Dodaj do ulubionych

Problem z komputerem i antywirusem

IP: *.ss.shawcable.net 07.06.03, 23:54
Cos sie stalo z moim komputerem. Moze moje chyba dziecko zainstalowalo cos
niepotrzebnie bo ostatnio okryl Kazee. Komputer zaczal bardzo zle dzialac,
wolno, niektore programy przestaly sie otwierac. Restart trwa 15 min i ikony
na desktopie znikaja i pojawiaja sie mnostwo razy. Niemozliwe jest zrobienie
sKanu bo cos w tle pracuje i przeszkadza i komputer ciagle musi zaczynac od
poczatku, ale jak klikne ctrl/alt/del i wszystko pozamykam z wyjatkiem
Explorera to i tak cos w tle pracuje i przeszkadza zrobic skan. Czyli cos
zmusza harddrive do ciaglej pracy.
Komputer sie poprawil po usunieciu Norton antyvirus 2000 ale juz wiecej
antyvirusa nie moga zainstalowac. Tzn zainstalowac sobie moge ale nie dziala-
od razu sie wylacza i znika. A zyc bez antyvirusa niebezpiecznie.
Probowalalem nowego antyvirusa McAfee - ten sam problem nie chce dzialac w
ogole.
Prosze o sugestie. Mam Win 98 second edition.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gunsman Re: Problem z komputerem i antywirusem IP: 81.210.25.* 08.06.03, 09:19
      hmmm , no dość ciekawa sprawa . Tez miałem kiedys taki podobny problem . Moze
      masz włączonego antywirusa na płycie głównej i wtedy wystepuja takie
      komplikacje . Jednak dlaczego komputer tak słabo Ci chodzi to nie mam pojecia ,
      najlepiej odinstaluj Kaze ( moze juz to zrobiłeś ) . A tak naprawde to jeśli
      nie chodzisz po stronach erotcznych antywirus nie jest Ci potrzebny . Bardziej
      moze sie przydać firewall . Powodzenia
    • wielki_czarownik Ja wiem. 08.06.03, 16:28
      Zapewne KaZaA pracuje Ci w tle. Albo śmieci które ona zawiera spowalniają ci
      kompa. Odinstaluj KaZeĘ, po czym uruchom program AdAware (ściągnij z netu jak
      nie masz) i usuń cały syf jaki on znajdzie. Potem możesz zainstalować wszystko
      od nowa. Jeśli dalej będziesz chciał mieć KaZaĘ to zainstaluj ją w wersji Lite!!
      • Gość: Glen Re: Ja wiem. IP: *.ss.shawcable.net 08.06.03, 18:13
        Ciekawe, bo w koncu jak juz nic nie moglem zrobic to zrobilem upgrade do XP. Wtedy juz moglem zainstalowac antywirusa i znalazl wieksza ilosc W32/bugbear.b@mm. Jak to w ogole wlazlo jezeli to stary wirus a Norton Antywirus mialem calkiem na biezaca?
        Teraz usuwam, choc niektore files robia problemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka