Gość: :..(
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.08.07, 18:16
Jestem załamana :( Mój laptop nagle przestał działać. Siedziałam sobie na
kompie i nagle zgasł ekran :( Jak go chciałam zrestartować zaczęły się
klocki... Nie potrafił odpalić. W końcu włożyłam płytkę windowsa i chciałam
skorzystać z konsoli odzyskiwania systemu. Niestety chyba coś popsułam, bo na
dysku C zamiast normalnych nazw katalogów są tylko jakieś robaczki... Włożyłam
sobie płytkę z windowsem w wersji live. To co zobaczyłam w oknie
eksploratora... O MÓJ BOŻE! NIC TAM NIE MA!!! Kurde, nie wiem jak to zrobić,
żeby móc cokolwiek odzyskać z dysku twardego ;( Miałam tam bardzo ważne
dokumenty... Chyba się potnę!
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł, co z tym fantem zrobić, to proszę napiszcie!