Dodaj do ulubionych

Laptop a komputer stacjonarny.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 12:09
Posiadam kompyter stacjonarny, teraz ze względu rozpoczęcia studiów
planuję zakup laptopa.
Jednak odczuwam mały strach (jak przed wszystkim co nowe)

Gdzieś wyczytałem że lapotop nie może byc tak długo włączony jak
komputer stacjonarny. O co w tym chodzi??

Jakie mogę mieć jeszcze "problemy - różnice" pomiędzy użytkowaniem
komputera stacjonarnego a laptopa.

A tak przy okazji może polecicie jakić dobry laptop do kwoty ok
3000zł.

Dzięki za odpowiedź.

Obserwuj wątek
    • michal714 Re: Laptop a komputer stacjonarny. 13.08.07, 13:00
      > Gdzieś wyczytałem że lapotop nie może byc tak długo włączony jak
      > komputer stacjonarny. O co w tym chodzi??

      O to, że bateria padnie?
      • Gość: pytajnik Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 13:22

        No jeśli o to tylko chodzi to żaden problem.

        A może mogę napotkać na jakieś inne problemy związane z użytkowaniem
        laptopa???
        • mishuggah Re: Laptop a komputer stacjonarny. 13.08.07, 18:52
          Ja zrezygnowałem z komputera stacjonarnego na rzecz laptopa...
          Komputer może być długo włączony (kwestia ustawienia w parametrach zasilania)...
          Co do baterii - przy lepszych laptopach może być podłączone zasilanie, a bateria
          po naładowaniu się "odłącza" i ciągnie prąd z sieci...

          W chwili obecnej za nic w świecie nie kupiłbym komputera stacjonarnego - nie
          jestem grafikiem komputerowym, więc parametry laptopa mi wystarczają
          (ograniczone możliwości rozbudowy, można co najwyżej RAM oraz twardy dysk)...

          Mam Asus'a FJ3P z Core2DuoT5600, 2GB ramu i 160GB twardego dysku... 256MB na
          karcie graficznej - i na dłuuugo mi wystarczy

          Wniosek - jeśli cenisz sobie mobilność, nie zastanawiaj się :)
          • Gość: Nominiqs Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 19:42
            Nie wyobrażam sobie życia bez laptopa. Ważne, by był mały, lekki, miał długo
            trzymającą baterię i w miarę możliwości silne bebechy. Chyba największą różnicą
            jaką zaobserwujesz jest zmiana z używania myszki na touchpad - jak się
            przyzwyczaisz do niego, to będzie Ci go wygodniej używać niż myszki. Powodzenia
            na nowej drodze kompowania :D
            • Gość: _rycho Laptop zwycieza IP: 65.197.2.* 13.08.07, 22:33
              Juz rok temu Dell sprzedal wiecej laptopow
              w USA niz komputerow stacjonarnych. To swiadczy
              ze rynek na stacjonarne PC juz sie nasycil a teraz
              czas na mobilnosc, elastycznosc, wygode ...

              Czasy kiedy wystarczal nam jeden komuter w domu juz
              dawno sie skonczyly, teraz potrzeby sa wieksze,
              stacjonarny, podreczny, sluzbowy, maly gadzet,
              i gadzecik ... ;)

              Laptop zeby byl uzyteczny musi byc lekki, miec
              dobra baterie i dobry ekran. Dobry laptop mozna
              uzywac jako centrum medialne, odtwarzacz filmow,
              komunikator, przenosny kalendarz ...

              Krok nastepny to przeniesienie tych funkcji w
              internet, z dostepem szerokopasmowym z wielu
              przenosnych gadzetow.

              Zebysmy tylko nie zaczeli swiecic przez
              te wszystkie gadzety.

              Komputerujcie z umiarem ;)
              _ rycho /Missouri

              • tetlian Nie ma sensu kupować laptopa 13.08.07, 22:45
                Za taką samą cenę kupisz stacjonary z 3-krotnie lepszymi parametrami. A to mówi
                samo za siebie. Więcej na takim komputerze zdziałasz. Tak więc, jeśli nie chcesz
                przepłacić, kupuj stacjonarny.

                No chyba, że jesteś obrzydliwie bogaty. Wtedy nic nie stoi na przeszkodzie do
                kupienia laptopa :)
                • Gość: Andrzej/emeryt Re: Nie ma sensu kupować laptopa IP: *.propel.com 13.08.07, 23:04
                  Podoba mi sie wypowiedz autora,Tetlien. Zgadzam się z Nim w 200Od
                  siebie dodam że jak ktoś bardzo dużo jeżdzi biznesowo to zarabia
                  tyle że ma i laptopa i wieże.Jeśli ktoś chce sie koniecznie chwalić
                  laptopem a także używać do pracy to trzeba nabyć Toshibe z 17"
                  ekranem.Ja osobiście mógłbym nabyć w/w paltop z b. dobrymi
                  parametrami ale uważam że nie jest dla mnie warto. Student
                  korzystajacy z dobrobytu jakim jest internet moim zdaniem winien
                  nabyć desktop. good luck/
                  • Gość: user Re: Nie ma sensu kupować laptopa IP: *.crowley.pl 13.08.07, 23:51
                    17 calowy laptop to już kompletny bezsens. Ni w pi..., ni w oko. Nie nadaje się
                    do zabierania ze sobą do pracy (przynajmniej na dłuższą metę), a w domu o wiele
                    wydajniejszy będzie desktop. Jeżeli potrzebujemy od czasu do czasu zabierać
                    laptopa możemy zdecydować się na 15,4. Do częstszych wypraw nada się 14 calowy.
                    Natomiast ktoś, kto musi nosić ze sobą laptopa całymi dniami powinien szukać
                    czegoś w przedziale 10-12 cali. Co do komponentów to zależy od przeznaczenia,
                    natomiast poniżej 14 cali nie szukałbym mocarza.
                    • Gość: pingu Re: Nie ma sensu kupować laptopa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.08.07, 04:39
                      "Natomiast ktoś, kto musi nosić ze sobą laptopa całymi dniami powinien szukać,
                      czegoś w przedziale 10-12 cali."

                      dokladnie, ok 2.5 roku mam 12.1 calowego della inspiron 700m, jestem bardzo
                      zadowolony (nie wiem jak w europie, mieszkam w kanadzie). moge go spokojnie
                      podlaczyc i do TV (uzywam zamiast odtwarzacza DVD), do zwyklego monitora jak mi
                      trzeba wiecej cali. jest maly i lekki, bateria starcza na dluzej. mialem
                      watpliwosci co do rozmiaru ekranu ale okazalo sie ze spoko. 60G HDD + nagrywarka
                      DVD tez spoko

                      jestem przekonany, cos takiego do zwyklych studiow wystarczy z powodzeniem.

                      panom od desktopow powiem tyle: a notatki na wykladach?. praktyczne rady dla
                      studenta ;)
                      • Gość: gupek Przedewszystkim nie kupuj peceta - macbook jest IP: *.range86-138.btcentralplus.com 14.08.07, 09:43
                        duzo lepszym rozwiazaniem . Ma 13 calowy ekran i baterie ktora trzyma 6 godzin .
                        Pozatym dostajesz system , ktorego nie da sie powiesic , ktroy jest calkowicie
                        ze soba zintegrowany i jest dokladnie tym czym windows chcialby byc , a nigdy
                        nie bedzie . W macosie masz wszystkie aplikacje jakie sa CI potrzebne wbudowane
                        w system . Przejzyj fora . Gwarantuje CI , ze nie znajdziesz nikogo , kto bylby
                        niezadowolony z macosa :)
                        • Gość: MW Zalety notebooka dla studenta IP: 212.160.172.* 14.08.07, 11:25
                          1. Używasz go w akademiku/stancji - wyjeżdzając zabierasz do domu
                          (możesz skończyć pracę w weekend, i nie boisz się kradzieży)
                          2. Kosztuje taniej niż stacjonarny z monitorem LCD
                          3. Może zastąpić telewizor - płyty DVD, itd - nie potrzebujesz
                          telewizora w akademiku, na wakacjach też się przyda
                          4. Masz UPSa w cenie sprzętu - temu komu nie znikła praca przy
                          raptownym zaniku napięcia, ten nie wie o co chodzi
                          5. Wszystkie modele praktycznie mają wbudowany WiFI - nadać pocztę
                          możesz w każdym większym mieście
                          6. Markowy np HP kosztuje ok 3300 zł ekran 15,4 cala z legalnym
                          systemem operacyjnym.
                          Stacjonarny niemarkowy będzie kosztował minimum 1800 + 1000 zł za
                          17 calowy LCD bez systemu. Dodaj legalny system za 400 zł i UPSa za
                          300 i wagę 15 kg i uciążliwość transportu i masz porównanie.
                        • Gość: atx Re: Przedewszystkim nie kupuj peceta - macbook je IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:14
                          Bawilem sie kiedys takowym Macbookiem. Co do systemu sie nie wypowiadam, bo ciezko byloby oceniac po paru godzinach pracy, ale wykonanie jest naprawde super (przynajmniej porownujac z Toshibami P100 i A100, na ktorych pracuje)

                          O gustach sie nie dyskutuje, wiec nie bede pisal czy jest ladny czy nie, napisze natomiast co mi sie podobalo z punktu widzenia ergonomii
                          - brak wlotow powietrza od spodu (nie ma problemu z postawieniem na kolanach, pod swojego musialem przygotowac gustowna deseczke ze sklejki zeby nie zatykac wlotow kolanami :) )
                          - zwarta jednobrylowa obudowa (po zamknieciu nie ma zadnych kantow, wystajacych elementow, klapek itp - latwiejsze do transportu, bezpieczniejsze i wytrzymalsze)
                          - wygodny touchpad (patent ze scrollowaniem poprzez przesuwanie dwoma palcami na raz)
                          - dobry, czytelny ekran
                          - cicha praca
                          - bardzo przyjemna klawiatura (dobrze i szybko sie pisze)
                          - rozmiar i waga w sam raz do czestego przenoszenia i jednoczesnie jeszcze w miare wygodnej pracy
                        • marszczel Podsumowanie tego co t czytałem 14.08.07, 12:49
                          Nie zgadzam się wieża była lepsza od lapa, poprostu wszystko zalezy od
                          przeznaczenia. Laptop nie nadaje się do gier i koniec. T^zn niektóre się nadają,
                          ale są straszliwie drogie. Poza tym ja nie wyobrażam sobie grać na mieście,albo
                          na uczelni.
                          Jak ktoś potrzebuje do akademika to albo niech kupi dobrą stacjonarną i śedniego
                          lappa, albo wogole niech oleje stacjonarny i kupi lappa i końsolę.
                          Tak czy inaczej najbardziej optymalny byłby model z ok. 14 - 15 calowym
                          monitorem. karta grafiki nie musi być ważna chyba że koniecznie chcecesz na nim
                          grać. Liczą się ewentualnie ram i ilość na twardzielu. Ze studenckiego
                          doświadczenia wiem też, że laptop słuzy też jako domowa mini wierza. Do zestawu
                          dorzuciłbym też sensowną kartę dzwiękową i co najwazniejsze - normalne (czyli
                          zawierające normalne basy) głośniki.

                          Aha i jeszcze jedno. To co zawsze odradzam W imię wspierania globalizmu i walki
                          z niezaleznością jednostki ; ) odradzam giełdy i zakupy "spod folii". Najpewniej
                          wybrać się do jednego ogólnopolskich sklepów siecowych: Vobisu, Media M. lub
                          Saturna. Pewna gwarancja, w większości profesjonalna obłsuga (ktoś jednak czuwa
                          nad sprzedawcami) no i jednak pewna gwarancja jakości (której brak przy
                          kupowaniu na straganie).
                          • Gość: atx Re: Podsumowanie tego co t czytałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 13:12
                            Ze swojego doswiadczenia moge stanowczo odradzic zakupy w firmie MTS Notebook
                            vel notebooki.pl. Z wiekszym chamstwem i buractwem sie dawno nie spotkalem. Ceny
                            konkurencyjne i klient nasz pan - dopoki pieniedzy do lapki nie przekaze. Potem
                            zaczynaja sie jazdy.
                          • Gość: mk Re: Podsumowanie tego co t czytałem IP: *.fbx.proxad.net 14.08.07, 14:08
                            Wlasnie jestem na wakacjach i gram na laptopie w RPG. Gra sie
                            swietnie. Wiele gier na nim przeszedlem do konca, czyli gralem
                            godzinami. Co za ulomna teoria, ze laptopy sie nie nadaja do
                            grania?!!
                        • Gość: willy Daj se spokoj z macami IP: *.pools.arcor-ip.net 14.08.07, 14:12
                          sam mam maca i pc. po krotkim okresie fascynacji dalem sobie na luz
                          z macem. problemy i dzwactwa tego sprzetu oraz jego cena nie sa
                          rekompensowane w zaden sposob przez fajne animacje i ikonki.
                          a z tym niewieszaniem sie Mac OS to bajeczki na dobranoc.
                          • Gość: gosx A moze poprostu chcialbys miec IP: *.range86-138.btcentralplus.com 14.08.07, 15:43
                            i zzazdrosci bzdury wypisujesz ?
                          • marzec2008 Re: Daj se spokoj z macami 16.08.07, 09:35
                            ja też mam Maca i jeszcze nigdy mi się nie zawiesił. Kupiłam go w Polsce za
                            mniejsze pieniądze niż moja koleżanka, która ma troszkę słabszego Sony Vaio. Z
                            jej laptopem są problemy z moim żadnych.
                    • Gość: atx Re: Nie ma sensu kupować laptopa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 10:53
                      17" laptopy to nie jest kompletny bezsens. To raczej osobna kategoria - tzw. "desktop replacements", czyli sprzet, ktorego na co dzien sie nie nosi w teczce, jednak z jakiegos powodu stacjonarny nie pasuje, bo:
                      - w przeciwienstwie do nawet 17" laptopa, komputera stacjonarnego nie da rady wziac pod pache (wiem, specjalne torby, lan party itp, ale powiedzmy sobie szczerze, ze w praktyce to sie jednak stacjonarnych nie nosi)
                      - zajmuje mniej miejsca, mozna nawet w razie potrzeby schowac do szuflady
                      - i wszystkie inne zalety jakie laptopy maja w porownaniu do stacjonarnych (np. "wbudowany UPS")

                      17-tki sa ciezsze i wieksze, za to rekompensuja to wygoda pracy (wiekszy ekran, wyzsza rozdzielczosc, czesto klawiatura numeryczna i lepsze parametry). Sa ciezsze i wieksze, ale np. jesli sie wozi sprzet samochodem to juz to nie ma tak duzego znaczenia.

                      Trzeba po prostu pomyslec, czy np. lepszy bedzie wiekszy ekran, czy mniejsza waga. Dlatego nie pisz ze ni w pi, ni w oko, bo to po prostu osobna grupa.
                      • Gość: mk Re: Nie ma sensu kupować laptopa IP: *.fbx.proxad.net 14.08.07, 14:10
                        Bardzo sluszna uwaaga i trafny post.
                        17-tki kupuje sie, zeby nie zagracac mieszkania i zeby moc je ze
                        soba zabrac na wyjazdy (a nie codziennie do pracy)
                    • marzec2008 Re: Nie ma sensu kupować laptopa 16.08.07, 09:33
                      ja mam laptopa 13 cali Core2Duo 2 GHz, 1GB, dysk 80GB i nie narzekam :)
                  • flamengista tak, a co zrobi student 14.08.07, 15:42
                    1. który musi zrobić prezentację na zajęciach?
                    2. który wyjedzie na stypendium zagraniczne?
                    3. który będzie robił kwerendę do pracy magisterskiej w wielu bibliotekach?

                    Przecież nie zabierze ze sobą wielkiego pudła z monitorem. Wiec albo bedzie
                    musiał pożyczać laptopa, albo liczyć, że do stacjonarnego (np. w bibliotece) się
                    dopcha.
                • flamengista laptop nie musi być dla bogatych 14.08.07, 15:39
                  Wręcz przeciwnie. Uważam, że tylko bogatych stać na taką rozrzutność, jak
                  kupowanie wypasionego stacjonarnego.

                  Jeśli używa się laptopa do:
                  1. pracy - gł. pisania, ew. arkusza kalkulacyjnego
                  2. oglądania filmów
                  3. surfowania po internecie i ściągania poczty
                  4. grania niekoniecznie w najnowsze gry

                  To wypasiony stacjonarny jest zupełnie niepotrzebny. A przyzwoity laptop można
                  właśnie kupić za 3 tys.
            • Gość: leo jeśli nie masz zamiaru używać go do gier lub IP: *.171.76.162.crowley.pl 14.08.07, 12:18
              skomplikowanych programów gaficznych to stacjonarny nie ma żadnej
              przewagi nad laptopem chyba tylko cenowo,
              z tańszych laptopów godny polecenia jest maxdata używam kilka lat
              zero problemów
            • Gość: bambi7 Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.csk.pl 14.08.07, 19:18
              taaaa spróbuj narysować cokolwiek sensownego w programie graficznym
              za pomocą touchpada - powodzenia...

              dla niektórych ważne jest "czucie" tego, co się robi, bo nie każdy
              używa laptopa tylko do odbierania/pisania maili i klikania w gg
        • chateau Re: Laptop a komputer stacjonarny. 13.08.07, 18:58
          0. Nie kupować celerona
          1. Mysz, tzn. jej brak. Dla mnie żaden problem, nawet wolę touchpada ale trzeba
          się "przestawić"
          2. Inna klawiatura. Jeśli laptop z "dolnej półki" to ta laptopowa zazwyczaj
          makabryczna. Ma się nie uginać na środku. W ogóle laptop ma być sztywny.
          3. Zero rozbudowy, żadnych "wypasionych" gier (w tej klasie cenowej)

          Generalnie:
          Poczytać opinie, nie kupować nowości, nie sugerować się marką.
          Pomacać, kupować wysyłkowo tylko taki model, jaki mieliśmy w rękach.
          Zwracać uwagę na absolutnie każdy szczegół (np. jeśli dźwięk stereo to upewnić
          się, czy są dwa głośniki - nie żartuję.)

          IMHO unikać preinstalowanej Visty, ale to inna bajka. Preinstalowany XP
          pożądany, zaoszczędzi 2 godzin roboty.
          • Gość: c97 Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.acn.waw.pl 13.08.07, 19:10
            co to znaczy 'brak myszy'? kupuje sie na usb a w lepszych modelach jest dodana
            do zestawu wiec zupelnie nie rozumiem tego punktu.

            i co to znaczy 'nie sugerowac sie marka' - wlasnie sugerowac sie - kupisz acera
            to po miesiacu oddasz na serwis, kupisz toshibe i bedzie dzialal X lat. w tej
            klasie cenowej polecam asusa - moze sam kadlubek?
            • Gość: a Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.ghnet.pl 13.08.07, 20:21
              ja mam acera niecaly rok i zero problemow.
            • chateau Re: Laptop a komputer stacjonarny. 13.08.07, 20:44
              Powielasz stereotypy. Każdej firmie zdarza się wypuścić tzw. babola, Toshibie też
              (np. dwa - już nieprodukowane modele przegrzewają się i wyłączają przy dużym
              obciążeniu, rzecz nie do sprawdzenia bez opinii użytkowników.)
              • Gość: atx Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:20
                Zgadzam sie z przedmowca... Z dwoch Toshib, na ktorych pracuje, jedna jest OK a druga byla juz 2 razy naprawiana (w tym raz od razu po kupnie - wada fabryczna). Zeby bylo smieszniej, to sprawny jest model tanszy (seria A100), a do kitu model bardzo drogi (P100-221)

                Jako ciekawostke dodam, ze za drugim razem laptop przyjechal z serwisu z porysowana obudowa... Grube glebokie czarne rysy, jakby ktos dlutem zajechal. Cudnie wygladaja na pomaranczowej pokrywie. Nic tylko zarznac takich bucow.

                Summa summarum Toshibe odradzam.
            • Gość: icic Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: 213.17.162.* 14.08.07, 01:06
              o co chodzi z tą myszą??? Przecież jak ktoś chce mieć tradycyjną
              mysz to może ją sobie podłaczyć. Robi się to tak jak w stacjonarnym.
              Należt wtyczkę włożyć w odpowiednie wejśćie w laptopie i jest mysz.
            • Gość: Tomek Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 10:52
              proponuję nie stosować takich uogólnień podczas dawania rad,
              od 2,5 roku mam Acera TravelMate 4651 LMi i jestem zadowolony,
              oczywiście przestawiając się z innej marki (HP) musiałem się
              przywyczaić do pewnych zmian (głośniejszy i często włączający się
              wentylator), ale poza tym sprzęt naprawdę godny polecenia;
            • flamengista hmm 14.08.07, 15:47
              Mam Acera od dwóch lat, zero problemów.

              Nie wiem, skąd masz tak złą opinię o tej marce.

              Natomiast zgodzę się, że toshiba jest ok - tyle że o wiele droższa.
          • Gość: michał Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.tcompressor.com 13.08.07, 19:11
            jestem szczęśliwym użytkownikiem laptopa marki toshiba, nie wyobrażam sobie
            korzystania z wielkiej kobyły zwanej komputerem stacjonarnym.
            Jest mały, poręczny, szybki a w połączeniu z internetem mobilnym jest wprost
            boski - urzeczywistnienie marzeń o wolności.
            Dziś korzystałem z laptopa + net w pociągu, kawiarni i w domu.
            Stacjonarny tego nie potrafi:)
          • Gość: GrJ Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.07, 21:34
            > 0. Nie kupować celerona
            Mam Celeron'a 380 (1,6Ghz i 1 mega L2)
            od Pentium M rozni sie tylko posiadaniem polowy pamieci podrecznej L2
            brak spowalniania jak jest niepotrzebny, troche skraca czas pracy na baterii...
            ale w stosunku to ceny jest rewelacyjny.

            > > 1. Mysz, tzn. jej brak. Dla mnie żaden problem, nawet wolę touchpada ale trzeba
            > się "przestawić"
            trackpoint jest jeszcze lepszy :D

            >nie sugerować się marką
            a własnie ze sie sugerowac!
            polecam HP i ThinkPad IBM'a (teraz produkowany przez LENOVO)

            Pozdrawiam,
            GrJ
        • manful Re: Laptop a komputer stacjonarny. 13.08.07, 19:17
          1. Laptop laptopowi nie równy inne cechy ma laptop firmy "Xio xian" kupiony za
          1499 w Żabce a inne High End-owy Dell za 13000.

          2. Problemy wynikające z korzystania z laptopa mogą zależeć od kierunku twoich
          studiów, jeżeli będziesz studentem: ASP, Architektury, Informatyki, Marketingu
          itd to będziesz miał różne wymagania co do sprzętu.

          3. Polecam zebrać od kolegów starszych info o oprogramowaniu wykorzystywanym na
          studiach i dopasować konfiguracje do wymagań (CAD, 3DS MAX, Corel, Płatnik <-WTF
          ;-) ),

          4. Z doświadczenia powiem że praca dłuższa >12h dziennie przy laptopie jest
          uciążliwa (trzeba schylić się -> boli kark)(niewygodne ostre kanty pod
          nadgarstkami -> bóle ręki).

          5. Najlepszym rozwiązaniem jest zestaw laptop o wydajnej baterii (~5h) plus
          stacjonarny wyspecjalizowany do jakiś konkretnych zadań

          Laptop to zabawka lecz jak się go nie ma to zazwyczaj jest potrzebny
          Pozdro
        • vendettav Re: Laptop a komputer stacjonarny. 13.08.07, 20:32
          Przy zamykaniu musisz uważać żeby nie przytrzasnąć sobie palców.
        • Gość: eter Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.autocom.pl 13.08.07, 20:43
          na długo - nie ma problemu byle by sie nie grzał,nie byl w za ciepłym miejscu.3000 - asus
    • Gość: Alien Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.icm.edu.pl 13.08.07, 19:14
      Laptop powinien chodzić stale, podobnie jak komputer stacjonarny. Czesta
      włączanie/wyłączanie komputera niszczy dysk twardy.
      • manful Re: Laptop a komputer stacjonarny. 13.08.07, 19:18
        1. Faktem jest że twoje słowa są nieprawdziwe.
        2. Proponuje zrozumieć zasadę działania komputera i później pisać takie opinie.
        • Gość: sauron Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 19:38
          Jeśli nie jest dla Ciebie ważna mobilność, to stacjonarny pod każdym względem
          bije laptopa.

          - tańszy
          - gigantyczna możliwość rozbudowy sprzętu (jeśli chodzi o lapka to najczęściej
          będziesz mógł wymienić ram, dysk twardy i to wszystko)
          - z reguły wydajniejszy niż w wersji laptopowej (nie ma potrzeby zastosowywania
          podzespołów, które pobierają małą ilość prądu)

          Bierz stacjonarnego. Jak wybierzesz laptopa, to po 2-3 latach będziesz sobie
          pluł w twarz gdy procesor będzie za słaby do różnych zadań.
          • Gość: asiula Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.subscribers.sferia.net 13.08.07, 22:00
            Mam i stacjonara i lapka. Faktycznie, stacjonarny jest tańszy,
            ale... Jego posiadanie wiąże się z koniecznością postawienia
            dodatkowego mebla w pokoju. Poza tym jesteś uwiązany do korzystania
            z niego w domu (chyba, że silne mięśnie i wielka waliza). Prawda,
            można go dowolnie rozbudowywać. Lapka zanabyłam, bo potrzebowałam
            drugiego kompa. I tak naprawdę, jeśli nie grasz, a korzystasz z
            aplikacji typu office, czy też graficznych, to jeśli kupisz sprzęt
            dosyć silny na dzień dzisiejszy - masz spokój na kilka lat. Nie ma
            przecież potrzeby wymiany wersji 9.0 jakiegoś programu na nową
            wersję 22.0 za kilka lat - dotychczasowy program będzie nadal
            działał bez zarzutu.
            A poza tym lapek to taki miły gadżecik :)
          • Gość: gosciu Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:55
            Z tymi możliwościami rozbudowy to troche mit jest :) możesz dorzucic ramu i
            dołożyć dysk ale to w lapie też możesz zrobić. Jeśli chcesz zmienić procesor to
            na 99% okaże się, że niestety twoja płyta ma starego socketa, a procesory na
            twoją płytę są mniej więcej takie jak twój obecny :). Z grafiką jest trochę
            lepiej niż z prockiem, chociaż nie dużo, szczególnie teraz bo kilka lat temu
            wszystko było na AGP a dziś pci-express się panoszy z coraz to lepszymi
            mnożnikami. Więc jeśli chcesz sobie go naprawdę polepszyć to wymieniasz całe
            wnętrzności a i pewnie też obudowę bo się moc zasilacza zmieniła. Możesz
            oczywiścei chcieć dokładać wymyślne podzespoły na pci czego w lapie nie zrobisz
            (często masz jednak out-of-box) ale pytanie czy masz takie wygórowane potrzeby.
            Pzdr.
    • Gość: ania Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.pp.htv.fi 13.08.07, 19:37
      Marka jest bardzo wazna. Kup IBM.
      • Gość: Sauron Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 19:39
        Potwierdzam - marka jest bardzo ważna. Polecam produkty Hewletta-Packarda i Asusa.
      • Gość: J Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: 217.17.33.* 13.08.07, 20:14
        > Marka jest bardzo wazna. Kup IBM.

        Takie laptopy nie istnieją.
        • Gość: ania Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.pp.htv.fi 13.08.07, 21:16
          Mam IBM, thinkpada. Sugerujesz, ze uzywam czegos, co nie istnieje?

          Wiem, ze teraz jest to Lenovo, ale skoro chcesz blysnac wiedza, nie opowiadaj
          przy tym glupot. W koncu uzywane IBM nie zniknely nagle z powierzchni Ziemi.
          • Gość: atx Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:26
            IBM juz nie produkuje laptopow.
            Marke Thinkpad przejelo Lenovo.
            Z doswiadczenia wiem, ze to juz nie to samo. Dlugo beda jeszcze krazyly wiesci o super jakosci Thinkpadow, ale w chwili obecnej jest to tylko jazda na opinii.

            > Mam IBM, thinkpada.
            Z ktorego roku pochodzi?

            > blysnac wiedza (...) opowiadaj przy tym glupot
            Po co te nerwy i obrazanie innych?
      • chateau Re: Laptop a komputer stacjonarny. 13.08.07, 20:54
        Jeśli nowe to Lenovo, nie IBM. Marka poza skrajnymi przypadkami (no-name lub
        prawie) to trochę mit. Trochę, bo piszecie o markach, parametrach nie wiedząc do
        czego człowiekowi ten lapek potrzebny. Post sugeruje, że "zamiast"
        stancjonarnego, tzn. będzie głównie stał na biurku. Po czorta wytrzymała
        konstrukcja i mocne zawiasy - w tym zastosowaniu to taki sam bajer jak
        super-hiper-wypas karta graficzna do pracy z pakietem biurowym. IMHO laptop ma:
        1. mieć serwis door-to-door
        2. być wygodny (klawiatura, położenie touchpada itd.)
        3. nie być mułowaty
        4. ma być choć trochę sprawdzony przez użytkowników
        a czy się będzie nazywał Acer, Asus, Lenovo, czy Toshiba to absolutnie
        trzeciorzędna sprawa.
        • Gość: atx Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:37
          Prawda lezy posrodku.

          Marka nie jest wazna:
          Przytlaczajaca wiekszosc laptopow "znanych" firm jest tak naprawde produkowana przez kogos innego. Na swiecie sa moze ze 3-4 firmy (tzw. OEM), ktore trzaskaja sprzet dla innych. "Markowi" zamawiaja w nich produkcje i tyle. Ze znanych marek chyba tylko Asus ma swoje fabryki. Np. moja Toshibe P100 wyprodukowala firma Quanta, robi tez niektore HP. Laptopy Apple sklada Asus.

          Marka jest wazna:
          Oprocz samej produkcji mamy tez projekt (w tym rowniez jakosc - np. zamowienie u producenta odpowiedniego wykonania), wsparcie techniczne, serwis, itp. Na niektorych pewnie dziala tez marketing. Jedni "chca koniecznie natychmiast" laptopa np. Vaio bo jest kul i trendi, inni wybiora np. HP bo ma dobre wsparcie dla Linuksa.

          Tak wiec, jak napisalem na poczatku, prawda lezy posrodku. Wedlug mnie osobiscie marka jest wazna (na pewno nie "trzeciorzedna"), ale bez popadania w druga skrajnosc ("chce marke X i zadna inna").
    • sabbatha Re: Laptop a komputer stacjonarny. 13.08.07, 19:38
      ja polece np uzywanego ibm z serii T (t40, T41, T42 wraz z modyfikacjami) plus
      nowa bateria trzymajaca 8h za jakies 500 zl - jeszcze ci zostanie kasy a laptop
      solidny porzadny, nie jest wybajerzony ale nie jest to potrzebne w laptopie
      (chyba ze chcesz grac;) ) przede wszystkim ma tytanowa obudowe i porzadne
      zawiasy i nie rozpadnie ci sie jak jakis asus;) a toshiby podobno lamia sie w pol ;)
      • Gość: Sauron Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 19:40
        " porzadne
        zawiasy i nie rozpadnie ci sie jak jakis asus;) a toshiby podobno lamia sie w
        pol ;)"
        Od kiedy Asusy są kiepsko wykonane?!?!? Poczytaj najpierw, a potem wprowadzaj w
        błąd autora wątku. W Acerach zawiasy są bardzo kruche, ale nie w Asusach!
        • nie.bez.loginu Re: Laptop a komputer stacjonarny. 13.08.07, 21:32
          w tym rozpadaniu się coś jest, mój ekran z mojego Asuska coś faktycznie ma coraz
          więce luzu. Ale żeby mu się zbierało na odpadanie to chyba przesada,,,
          • flamengista co z tymi zawiasami... 14.08.07, 15:56
            Mam 2 lata Acera, którego ostro eksploatuję. Zamyka się pięknie, bardzo płynnie.

            Koleżanka w pracy kupiła Fujitsu-Siemensa - zawiasy skrzypią jak w starych
            drzwiach, boję sie go zamknąć w obawie że coś złamię.

            Nie ma co uogólniać odnośnie marek. No, chyba że jest to California Access.
            Liczy się model i opinie użytkowników o nim. No i jakośc serwisu.
      • Gość: atx Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:40
        Mysle ze to dobry pomysl dla osoby szukajacej taniego prostego notebooka tak jak
        autor tego watku, kupic np. poleasingowy IBM z jakiejs wyzszej serii. Wydajnosc
        bedzie podobna jak aktualnych budzetowych modeli, a wykonanie lepsze i cena
        mniejsza.

        > nie rozpadnie ci sie jak jakis asus;)
        > a toshiby podobno lamia sie w pol ;)
        Warning - fanboy mode detected.
    • Gość: vic Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 19:47
      Przy laptopie za 3000zł zapomnij o szybkim i płynnym działaniu np. photoshopa. Nie mówię tu o korekcji fotek ale np. o przygotowaniu czegoś do druku.
    • Gość: a Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.ghnet.pl 13.08.07, 20:31
      Ja mam acera rok i dziala bez zastrzezen wiec te teskty ze jest
      kiepski nie sa prawdziwe w moim przypadku przynajmniej poza tym tak
      naprawde to produkcja masowa wiec nawet ibm moze byc sredni a drogi
      jest bardzo. Procesor intel duo1,66GHz, crystal bride lcd (idelanie
      gladki)15,4" dysk 80GB Nagrywarka dvd, dual channel ram 512 ale mam
      dokupiona karte 1GB plus oczywsice karta sieciowa bezprzewodowa,
      karta sieciowa, modem, Karta graficzna 256 MB NVIDIA ge-force Go
      7300 w/ turboCache. Ogolnie laptop w akademiku jest wygodny bo
      zajmuje malo miejsca chco teraz przy monitorach lcd to nie jest juz
      taki problem no i lepiej miec mozliwosc zabrania komputera z
      akademika do domu zamiast wykrecac dysk. Na czas studiow polecam
      laptopa pozniej mozna miec dwa komputery stacjonarny i laptop i to
      jest najlepsze rozwiazanie. I nie prawda jest ze za dwa lata laptop
      bedzie dzialal bardzo slabo bo jesli kupisz sprzet np taki jak ja to
      na pewno nie bedzie problemow. Pozdrawiam. Aha i jeszcze jedno mysze
      mozna podpiac usb i klawiature liczbowa tez. A i moj acer ma
      wbudowana kamere.
    • Gość: konew Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 20:31
      jeśli dużo się przemieszczasz, podróżujesz, to zdecydowanie laptop.

      fuga.blox.pl/html
      • Gość: Gość Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.chello.pl 13.08.07, 20:39
        Tochę off topic:)mam pytanie znalazlem bardzo ciekawą oferte laptopa w sklepie internetowym w Holandii,wie ktoś może czy sciagajac go do Polski płaci się cło?
        • Gość: UE Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.149-70-69.mc.videotron.ca 14.08.07, 00:54
          wiec brak cla. inna sprawa gdybys z USA sprowadzal
        • Gość: atx Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:43
          Oni tam maja smieszny uklad klawiatury - zamow z miedzynarodowym (jesli jest
          taka opcja), lub bedziesz musial dokupic naklejki na klawisze (albo sie
          przyzwyczaic :) )
    • Gość: js Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.satfilm.net.pl 13.08.07, 21:00
      Plusy laptopa:
      + mobilnosc, nawet w obrebie mieszkania nie musisz siedziec przy biurku lecz mozesz przyjac jakas wygodna pozycje

      Minusy:
      - slabe mozliwosci rozbudowy
      - nie to samo co ekran 19" lub wiekszy w stacjonarnym
      - wyzsza cena

      Mimo, ze minusow niby wymienilem wiecej, to moim zdaniem to ze z laptopem moge sobie wygodnie lezec a nie siedziec ma decydujace znaczenie.

      Ja osobiscie polecilbym uzywanego IBMa w granicach t40, t41... wydatek rzedu 1500-2000 zlotych, a porzadny markowy laptop ktory sie nie rozpadnie.
      • Gość: tomiszcz Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.122.225.195.static.bait.pl 13.08.07, 21:55
        Tylko IBM, nawet używany jest o niebo lepszy niż większość nowych. Sam używam
        T42 i nie wyobrażam sobie innego. Nie chciałbym tu dyskredytować innych marek
        ale u dwóch moich znajomych rysuje w lapotopie wyświetlacz od własnej
        klawiatury w momencie gdy laptop jest zamkniety.

        Musisz się tylko zastanowić czy notebook jest Ci naprawdę potrzebny. To że teraz
        zapanowała moda na komputery przenośne nie może być jedynym powodem Twojej decyzji.

        Jeśli dosyć często się przemieszczasz i zmieniasz miejce pracy: dom, szkoła,
        może praca, to jednak warto zainwestować w laptopa.
        • Gość: atx Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:45
          >Tylko IBM, nawet używany jest o niebo lepszy niż większość nowych.

          Nie "nawet", ale "tylko".
          Nowych IBM juz nie ma, produkcje przejela chinska firma Lenovo. Jakosc mocno
          spadla :(
    • Gość: odrobina rozsadku Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: 212.122.214.* 13.08.07, 21:56
      Stalem przed podobnym dylematem rok temu :) tyle ze ja juz jestem po studiach
      (informatyka). Troche malo napisales czego oczekujesz albo do jakich zastosowan
      potrzebujesz notebook'a wiec ludzie strzelaja czym popadnie. Jesli myslisz o
      zastapieniu box'a notebook'iem to marny to pomysl - nic nie zastapi
      konfigurowalnosci sprzetowej i mocy box'a. Notebook w wymienionej przez Ciebie
      cenie posluzy do ogladania filmow, edycji tekstow, programowania, sluchania
      muzy, sciagania softu. Jesli myslisz o graniu w cos innego niz
      Civilization/StartCraft to odpusc sobie notebook'a jesli chcesz miec z tego
      przyjemnosc. Wiekszy monitor, normalnych wymiarow klawiatura to duze zalety
      ergonomiczne box'a. Nie daj sobie wmowic jakims fanatykom ze "da rade", jest ok,
      etc. Praca na klawiaturze laptopa powyzej 8h dziennie nie jest niczym
      luksusowym, jest waska, ma maly i twardy skok klawiszy. Wiem bo pracuje od dwoch
      lat na zmiane na notebook'u i box'ie. W firmie do pracy biurowej uzywam
      notebook'a - ale podlaczonego do stacji dokujacej i pelnowymiarowego monitora
      LCD. Wczesniej pol roku pracowalem na samym notebook'u i czesto narzekalem na
      bol nadgarstkow.

      Zaleta notebook'a jest to ze w cenie 3000 PLN dostajesz komputer z monitorem i
      UPS'em + mobilnosc. Jezeli nie programujesz i nie grasz wowczas notebook pewnie
      Ci wystarczy, w przeciwnym wypadku notebook'a traktowalbym jako dodatek
      przydatny w pewnych sytuacjach.

      Co do marek trudno dzis jednoznacznie wskazac, wszystkie sa produkowane w
      wiekszosci w Azji, stad i z jakoscia bywa roznie. Mialem kontakt z produktami
      firmy Asus, Acer i IBM/Lenovo. Pod wzgledem wykonczenia obudowy moim zdaniem
      najlepiej prezentuje sie IBM/Lenovo, sa zazwyczaj "nie do zdarcia" (nie mowie tu
      o bebechach). Co sie tyczy konkretnego modelu i "wnetrznosci" to tu juz trzeba
      poczytac opinie uzytkownikow. Zwroc uwage na uklad klawiatury, jakis "naukowiec"
      wymyslil zeby w lewym dolnym rogu klawiatury umiescic klawisz "Fn" zamiast
      zwyczajowo "CTRL" jak to jest w zwyklych klawiaturach. Czasami moze to byc
      denerwujace.

      Pozdrawiam i zycze udanej decyzji.
      • Gość: pytajnik Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 22:12
        Laptop miałby służyć mi do :

        do ogladania filmow, edycji tekstow, programowania, sluchania
        > muzy, sciagania softu

        Grać to raczej nie gram, bo mi to szybko się nudzi.

        Jeszcze się zastanawiam się jak to będzie z tym laptopem.

        Może zakupię drugi zestaw komputerowy i będzie w akademiku. Do domu
        będę przyjeżdżał tak mniej więcej co 2-3 może czasami 4 tygodnie to
        będę miał mój "stary" komp.

        Musze się jeszcze dobrze zastanowić.
        • Gość: afan Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 23:31
          Jako były student UW podpowiem Ci jedną rzecz. Wyobraź sobie, że
          masz do napisania pracę zaliczeniową z jakiegoś przedmiotu. Książki
          do tego potrzebne są w bibliotece (średnio do każdej pracy potrzebne
          było z pięć książek, więc kupowanie odpada), nie wszystkie książki
          da się wypożyczyć, część jest przeznaczona tylko do korzystania na
          miejscu. I teraz bez laptopa albo przepisujesz wszystko ręcznie i w
          domu klepiesz, albo wydajesz majątek na ksero znajdujące się w
          bibliotece. Pomijając fakt, że całej książki nie skserujesz (ochrona
          praw autorskich). Reasumują jeśli komputer ma Ci służyć również jako
          pomoc naukowa (w dzisiejszych czasach standard, bo nikt już nie
          przyjmie pracy napisanej odręcznie) to tylko laptop.
        • Gość: icic Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: 213.17.162.* 14.08.07, 01:20
          jak Ty masz zamiar mieszkać w akademiku, to Ty sobie kup laptopa,
          którego zabierzesz do domu jak będziesz wyjeżdżał i z kórego Ty
          będziesz korzytał a nie cały akademik!!!!! Poza tym zabierzesz go do
          biblioteki czy czytelni. Będziesz mógł notować na wykładach. Polecam
          Ci Hewletta-Packarda. Przedtem miałam Toschibę i się nie sprawdziło.
        • Gość: atx Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:54
          Tak wlasnie robilem bedac na studiach (wtedy laptopy byly znacznie drozsze i nie
          moglbym sobie na niego pozwolic) - 2 komputery (na stancji i u rodzicow), przy
          czym wozilem ze soba dysk twardy (system byl tak ustawiony ze uruchamial sie bez
          problemow na kazdej z tych maszyn). Sprawdzalo sie calkiem niezle.

          Problem jest jeden - bylo to jeszcze w epoce Windows 2000; jesli nie uzywasz
          Windows 2000 ani Linuksa to teraz mozesz miec problemy z takim zabieraniem dysku
          (XP i Vista moga robic fochy z aktywacja).
      • Gość: Rummy Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.acn.waw.pl 14.08.07, 00:19
        Ja sobie studiów informatycznych nie wyobrażam bez laptopa (ok ok, ludzie dają
        sobie radę, ale laptop to naprawde ogromne ułatwienie).
        A poza tym, może nie jestem super programistą, ale nie zdarzyło mi się przez
        trzy lata studiów programować takich rzeczy, żeby laptop nie był wystarczający,
        a działam na sprzęcie sprzed ponad 4 lat.
    • Gość: braat1 Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.chello.pl 13.08.07, 22:44
      Wiele osob mowi, ze duzym plusem stacjonarnych jest latwosc
      rozbudowy... Tak na prawde to w dzisiejszych czasach wcale tak latwo
      nie jest z ta obudowa. Wiekszosc nowszych bebechow (procek,ram)
      wymaga nowej plyty glownej, a wiec w praktyce kupuje sie calkiem
      nowy komputer.
      • Gość: lerek Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 22:55
        Jeśli jesteś kasiasty, to tylko MacBook. Wtedy dostrzeżesz znaczną róźnicę w
        stosunku do...wszystkiego ;-)
        Wbudowane kamery i inne dodatki o których mowa to w przypadku tej marki standard ;-)
    • Gość: NN Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 23:40
      Mam HP i jest dobry jak i np. toshiba, dell. Acer to mimo wszystko słabsza marka
      co nie znaczy że wszystkie się psują po miesiącu i takie tam...
      1. Możesz sobie podłączyć normalną mysz ja tak w domu korzystam cały czas.
      2. Laptop to przedewszystkim mobilność i jeśli nie jesteś profesjonalnym
      grafikiem czy nałogowym graczem który gra w najnowsze gry, a potrzebny ci do
      internetu, filmów, muzyki to polecam. Nawet jeśli nie będziesz go zabierał w
      podróże to i tak będziesz miał więcej miejsca na biurku i jest naprawdę bardzo
      cichy.
      3. Co do rozbudowy nie ma co o tym myśleć bo po kilku latach lepiej będzie go
      wymienić na nowy nie dokładać do części, które są drogie.
      4. wybierając zapoznaj się z wyświetlaczami (bardzo ważny element, bo w
      stacjonarnym mogłeś sobie wybrać jaki chcesz i w razie czego mogłeś go wymienić
      (zapoznaj się z typami np. są. panoramiczne, i różne technologie poprawiające
      jakość)
      5. ważny jest procesor w zasadzie w laptopach nie są tak szybkie jak w
      stacjonarnych dlatego warto postawić na Intela Core 2 Duo (są i core "jedynki"
      te są starsze i wolniejsze - a więc nie warto kupować, tak jak i celeronów są
      naprawdę wolne, a Pentium M są raczej porównywalne z technologią Core.
      6. Karty graficzne w tych średniej klasy laptopach są raczej zintegrowane więc
      bez rewelacji, chyba że planujesz zakup notebooka za jakieś 5-9 tys tam są np.
      geforsy (czy jak tam je zwał).
      7. Dosyć istotne są szczegóły np. ja nie mam przycisku pogłaśniania i ściszania
      i reguluję głos przez windows co jest nie wygodne. Jeśli będziesz używał
      bezprzewodowego internetu laptop powinien mieć modem wi -fi np. do neostrady
      life box to wtedy nie bdziesz musiał używać adaptera podłączanego do laptopa
      przez USB(niepotrzebnie zajmuje miejsce USB których powinno być co najmniej 2).
      8. Ogólnie zapoznawaj się z tematem są strony o laptopach, porady na co zwracać
      uwagę oraz z nazwami technologi używanych przez producentów np. co do
      wyświetlaczy co one dają.
      • Gość: GrJ Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.07, 10:36
        > tak jak i celeronów są naprawdę wolne, a Pentium M są raczej
        > porównywalne z technologią Core.

        No sorry, ale to są prawie identyczne procesory :|

        Poczytaj dokumentacje...

        Pozdrawiam,
        GrJ
        • Gość: GrJ Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.07, 10:39
          Celeron M + speedstop (czy jakos tak, zwalnia procesor aby zaoszczedzic prad) + (1 mega dodatkowej pamieci podrecznej, ktora czasem sie przydaje...ale np P4 ma mniej pamieci niz Celeron M) = Pentium M

          wiec pisanie: celeron jest naprawde wolny, a pentium M to jak Core to są bzdury...
    • Gość: Rummy Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.acn.waw.pl 14.08.07, 00:13
      Ja dorzucę swoje trzy grosze: laptopa nie można trzymać na kolanach, bo to
      zagraża ojcostwu; ostrożnie na czym się go stawia - w przypadku miękkiego
      podłoża (kanapa ?) można pozatykać dolne wywietrzniki (o ile są ).
      Moim zdaniem podstawowy wybór dotyczy przeznaczenia kompa: czy ma być przede
      wszystkim lekki, z długim czasem pracy na baterii, czy może planujesz na nim
      pograć od czasu do czasu - jeśli tak, to rozglądaj się z laptopami z osobną
      kartą graficzną. Można znaleźć przyzwoite laptopy z kartą GeForce 8600 GT za
      mniej niż 3,5 tys.
      Co do innych rzeczy - procesor tylko Core Duo, ramu jak najwięcej, wielkość
      dysku moim zdaniem najmniej istotna. Przed zakupem konkretnego modelu poszukaj w
      googlach opinii o nim - przede wszystkim o jakości ekranu (widoczność pod
      różnymi kątami) i jakości wykonania (pęknięcia obudowy, poluzowany touchpad).

      A myszki można znaleźć na tyle małe, że nie trzeba z nich rezygnować ;)
      • Gość: atx Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 13:03
        > Ja dorzucę swoje trzy grosze:
        > laptopa nie można trzymać na kolanach (...)
        > ostrożnie na czym się go stawia - w przypadku
        > miękkiego podłoża (kanapa ?) można pozatykać
        > dolne wywietrzniki (o ile są ).
        Do trzymania na kolanach/koldrze/innym miekim polecam patent z deseczka -
        zamowic np. w Castoramie przyciecie kawalka cienkiej sklejki o wymiarach
        laptopa. Biorac laptop na lozko postawic go na sklejce. Proste, a sprawdza sie.

        Mozna tez znalezc sprzet bez slotow na dole (np. Macbooki)

        > Można znaleźć przyzwoite laptopy z kartą
        > GeForce 8600 GT za mniej niż 3,5 tys.
        No, prawie - w zblizonej cenie sa pseudo-asusy za 3.8+ kzl

        > procesor tylko Core Duo
        Nie badzmy szowinistami :)) AMD Turion tez niezle daje czadu :) Pierwsza
        64-bitowa konstrukcja z podwojnym rdzeniem - wyprzedzil Core Duo 2
      • flamengista to sie popisał znawca 14.08.07, 16:04
        Pozdrowienia od szczęśliwego ojca wspaniałej córki, który trzyma laptopa na
        kolanach;)

        Z tymi wywietrznikami masz rację, nie wolno stawiać laptopa na miękkim podłożu.
    • Gość: icic Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: 213.17.162.* 14.08.07, 01:00
      Ja mam laptop od zawsze. Jest w nim wszytko. Jest malutki, wygodny i
      wszędzie można go zabrać. To podstawowa zaleta. Daje to możliwość
      korzytania z bezprzewodowego darmowego internetu. Podłączony do
      prądu działa całymi dniami. Bateria rzeczywiście kiedyś się kończy.
      Jest wytrzymały na wstrząsy, można z nim pojechać nawet na wakacje,
      mam w nim internet, DVD... Jednym słowem - kup sobie laptopa. Jak
      masz 3 tyś, to już dobrze. JA swój kupiłam za 3,6.
    • Gość: Finthos Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 01:13
      Ja bym szedł w notebooka. Po kolei:
      1. Rozbudowa dla przeciętnego użytkownika to mit. Normalny człowiek jak kupuje
      komputer to nie po to, żeby co pół roku/rok w niego dokładać szmal. A jak się
      nie dokłada na bieżąco, to potem zmieniają się sloty i musisz wymieniać
      praktycznie wszystko. IMO to zabawa nie ma sensu, lepiej w wypadku stacjonarki
      nawet wlożyć tam 2-3 kafle w kompa i nie grzebać w tym przez 3 lata, a potem
      kupić nowego.
      2. Laptop to mobilność. Bierzesz gdzie chcesz, kiedy potrzebujesz. Biblioteka,
      wspólna nauka, podróż pociągiem, samochodem-po prostu wszędzie masz dostęp do
      komputera. Zero problemu. Do tego ja np. wolę się rozwalić na łóżku z laptopem
      (moja męskość jest poważnie zagrożona :P), niż siedzieć przy biurku godzinami.
      3. Klawiatura zależy od laptopa, ja siedzę teraz na IBM R51 i wolę jego klawę od
      normalnych desktopowych :)
      4. Laptopa wyciągasz z szafy jak potrzebujesz i wkładasz, kiedy nie
      potrzebujesz. Miejsca nie zajmuje.

      Przy zastosowaniach jakie podałeś nie widzę potrzeby inwestowania w komputer
      stacjonarny :) Po co?
    • Gość: ja Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.centertel.pl 14.08.07, 02:09
      komputery mam od 1 komunii świętej czyli gdzieś 7 roku zycia najpierw był doz
      potem nowsze ale nie ważne, zawsze były to stacjonarki przez jakieś 15 lat :(((

      od roku mam laptopa przez 95% czasu używam go w domu/na tarasie/w ogródku (wiwat
      domki jednorodzinne) mam internet z karty gprs/edge/umts (lubie internet w
      terenie) i neostrade nie wyobrażam sobie powrotu do stacjonarki. Praca nie
      wymaga co prawda spędzania wielu godzin przed kompem (powyże 3h/ intensywnego
      pisania dziennie moim zdaniem porzydaje się normalna klawiatura, jeśli głuwnie
      się siedzi w necie to tylo myszka i spox)

      co do argumentów to
      1wygoda
      2wygoda
      3wygoda
      4mobilność w razie potrzeby jest bezcenna (moje 5%czasu)
      5łatwy serwis (stacjonarka waży 20 kilo) chodź mi się nie zepsuł

      minusy
      1do długiej pracy trzeba dokupić ekran i klawiature
      2baterie są dtogie jeśli by wyieniać często
      3 ładna dorba do noszenia laptopa to ponad 1000pln :P:P te za 150zł są ochydne
      • kell99 Re: Laptop a komputer stacjonarny. 14.08.07, 05:55
        i to jest ten odwieczny problem wyborow. cenisz sobie wygode i
        komfort pracy, czy mobilnosc. duzy monitor z dobra karta grafiki,
        czy przecietnej jakosci i dosyc maly ekran z niepelnych wymiarow
        klawiatura grzejaca nadgarstki.

        nic nie stoi na przeszkoszie by miec jedno jak i drugie. w miare
        dobry 20-22" lcd mozna miec juz za dosyc niewielkie pieniadze, a
        komfort pracy z pulpitem w 1600x1200 (czy jak kto woli 1680x1050)
        jest nieporownywalny przy malutkich 14-15" WXGA. do tego zakup w
        miare porzadnego laptopa (ani za taniego - chyba, ze ma sie
        rozleciez w rekach, ani za drogego - swietny jest np dell 1420 -
        ciekawy balans miedzy cena i wydanoscia) jest dosyc sporym
        jednorazowym wydatkiem - co gorsza, takiego komputera juz za bardzo
        nie da sie unowoczesnic - moj desktop ma juz 3 lata i przy
        niewielkich nakladach moge dalej pograc we wszystkie gry i bez
        problemu pracowac - 3 letni laptop, to juz zdyszany staruszek.

        desktop jest nie do zastapienia gdy mysle o wygodnej pracy i cichym
        komputerze dzialajacym non-stop. laptop jest swietny na balkon czy
        do ogrodka (i tak za duzo siedze przy komputerze by zabierac go
        gdziekolwiek indziej:).

        oba maja jedna wielka zalete. na desktopie dziala sobie zdalny
        serwer (NX), na laptopie dziala sobie klient (NX desktop) i juz moge
        wykorzystywac laptopa jako przenosny terminal - bez marnowania czasu
        na instalacje programow.
    • Gość: j23 Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.mycybernet.net 14.08.07, 06:54
      Zdecydowanie polecam laptop z duzym wyswietlaczem, najlepiej 17"
      widescreen z rozdzielczoscia max. 1920x1200. Wbrew pozorom, na rynku
      sa zaledwie dwa modele z ta rozdzielczoscia (WUXGA) i w dodatku o
      sensownych parametrach: Sony Vaio VGN-AR590E oraz Dell XPS M1710,
      i nie sa to modele tanie. Ale jesli cie stac, to taka inwestycja ma
      sens o tyle, ze wartosc laptopa nie spada tak szybko w funkcji
      czasu, jak w przypadku desktopa. Co do baterii, to nie przejmowalbym
      sie tym specjalnie, gdyz znakomita wiekszosc nowoczesnych szkol
      posiada gniazdka sieciowe prawie wszedzie. Moze ci sie natomiast
      zdarzyc, ze pracujesz na komputerze przez pare godzin dziennie
      w malym pokoju bez klimatyzacji, i wtedy zdasz sobie sprawe z tego,
      ze przed soba masz komputer, nie zas piecyk...
      Ja osobiscie posiadam Sony Vaio VGN-A190 z wyswietlaczem 17"
      widescreen WUXGA, ktory dalej chodzi super mimo 3 lat na karku
      (dolozylem mu tylko wiecej pamieci RAM, tak ze ma on obecnie 2GB).
      • Gość: zzzz Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.chello.pl 14.08.07, 11:38
        A gdzie tam zapomniałeś o Siemensie Amilo M4438g. Tani teraz jak
        barszcz. Grafa 256MB 160GB 17":-) czego chcieć więcej?
        • kell99 Re: Laptop a komputer stacjonarny. 14.08.07, 14:45
          ... potrzeba tragarza by takiego kloca z soba nosic :)
    • Gość: petrusz Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.centertel.pl 14.08.07, 12:35
      Jakieś dwa miesiące temu przesiadłem sie ze stacjonarnego na
      laptopa. Jestem zadowolony! Powiem wiecej, korzystam z łącza jednego
      z operatorów GSM i internet jest dużo szybszy niż w mojej kablówce
      za niemal tą samą cenę... (HSDPA). Parametry mojego laptopa nie są
      najgorsze i na dwa trzy lata wystarczą. Poza tym stała łączność ze
      światem. Teraz jestem na urlopie w lesie i jak widzisz jestem
      online. Co prawda tutaj dostępne jest tylko łącze w technologii EDGE
      ale do przegladania stron, odbierania poczty, komunikatora i
      przesyłania niezbyt wielkich plików to wystarcza. Ponadto mój laptop
      wyposażony jest w Wi-Fi, co pozwala mi się łączyć z tzw. Hotspotami,
      które w wiekszości dobrych hoteli już są dostępne, także Polsce.

      Ale jeśli studiujesz informatykę, grafikę lub jakikolwiek inny
      kierunek techniczny (rysunek techniczny) to faktycznie za cenę
      dobrego laptopa można kupić już prawie profesjonalny sprzęt
      stacjonarny.

      Dla mnie najważniejsza jest mobilność i łączność ze światem. Taka
      praca. Nawet na urlopie... :-(
    • Gość: bnt Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.zetobi.com.pl 14.08.07, 12:47
      nie ma dobrych do kwoty 3000, są tylko słabe i co najwyżej przeciętne
    • Gość: fdd-maniack Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.07, 13:07
      Jeśli chodzi o wybór stacjonarny/notebook to każdemu wg potrzeb. Jeden lubi
      jeździć na motorze, inny samochodem ;p Obecnie ceny elektroniki spadły dość
      mocno i zapanowała moda na laptopy. Ja uważam,że jeśli nie ma potrzeby
      mobilności (trendy słowo) to lepszym pomysłem jest stacjonarny. Dla studenta
      często zmieniającego położenie dom/akademik lepiej jest mieć komputerz
      przenośny. A w ogóle najlepiej mieć oba, jak ja :))) W domu- wydajna, łatwa w
      rozbudowie i cichutka maszyna w trybie 24/7, a na wyjazdy mały laptop 14" o
      skromniejszej konfiguracji.
    • Gość: manewry Re: Laptop a komputer stacjonarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 13:20
      generalnie nie powinno byc problemów z użytkowaniem Laptopa radze dołozyc kilka
      stow i kupic dobry np. Toschiba Satelite, zwróć uwagę na to jakie ma cześci
      pamieć itd...
      www.powiedznie.org/
    • flamengista tylko laptop 14.08.07, 15:34
      Jak miałem kupować nowy komputer, to byłem w rozterce.

      Komputer potrzebowałem kupić w miarę szybko i myślałem o laptopie. Zdecydowałem
      się na przenośny ostatecznie dlatego, że ze zdumieniem stwierdziłem że różnice
      cenowe nie są aż tak duże.

      Mam Acera z serii Aspire, czyli średnia półka cenowa i jakościowa. Ale olbrzymia
      zmiana na plus, jeśli porównać z "pudłem".

      Zalety:
      1. Cichy - w pracy mam nówkę stacjonarną, bardzo solidny sprzęt. Niemniej szum
      wiatraka teraz zaczyna mnie irytować. Mój laptop jest niemal bezgłośny. Jest to
      szczególny plus w domu, bo mam małą córeczke i pracując na kompie w tym samym
      pokoju nie muszę się martwić, że hałas ją obudzi.
      2. Mogę pracować znacznie dłużej, bo jak bolą mnie plecy rozkładam się ze
      sprzętem na kanapie - super się pisze na leżąco;)
      3. Sprzęt mogę zawsze wziąć ze sobą - np. jadąc do teściów nie jestem zależny od
      ich sprzętu i mogę sobie przeglądać pocztę u siebie
      4. MIEJSCE - mam 40-metrowe mieszkanie i laptop bardzo ułatwia życie.
      Praktycznie nie trzeba dużego biurka, może być mały stolik. Kończysz pracę, to
      zamykasz pudełko i już. Do szuflady można nawet wsadzić.
      5. Bezpieczeństwo pracy - kilka razy na stacjonarnym zdarzyła się katastrofa -
      odcięło prąd. Dwa razy zawiniłem ja sam, naciskając niechcący stopą przycisk w
      listwie. Ale parę razy albo wybijało korki, albo siadała cała sieć (tak, w XXI
      wieku też się to zdarza). I dzięki włączonej cały czas baterii mogłem spokojnie
      dokończyć pracę i co ważne zasejwować jej wyniki.

      Jeśli komputer używa się w domu przede wszystkim do pracy i przeglądania poczty,
      nie gra się w najnowsze gry komputerowe - to laptop jest idealny.

      Za te 3 tys. spokojnie kupisz solidnego Acera. Polecam tą markę. Wiadomo,
      Toshiba czy Dell mają swoją markę, potem Fujitsu Siemens czy HP, ale Acery nie
      są złe.
      • flamengista PS. rada odnośnie kupowania 14.08.07, 15:49
        Przed kupnem dwa tygodnie spędziłem na forach użytkowników, czytając opinie nie
        tylko o poszczególnych markach, ale i modelach. Opłaciło się.
    • kolejny_forumowicz Re: Laptop a komputer stacjonarny. 14.08.07, 17:03
      > Gdzieś wyczytałem że lapotop nie może byc tak długo włączony jak
      > komputer stacjonarny. O co w tym chodzi??

      ojciec ma MacBook'a (no, apple'a) i jest z nim taka fajna sprawa - można go
      trzymać miesiącami bez wyłączania, po prstu zamiast wyłączać zamykasz ekran i on
      hibernuje. chcesz go użyć - otwierasz, a on jest ju gotowy i włączony, jak
      skończysz znowu go zamykasz i tak bez końca, nie musisz wogóle wyłączać systemu,
      a jemu nic się od takiego czegoś nie stanie! bardzo wygodne, żadnego czekania,
      chcesz - pracujesz. wogóle maci są super, praktycznie się nie wywalają, nie mają
      błędów, a jak chcesz to sobie możesz na maczku zaistalować dotatkowo Windowsa,
      czy Linuxa i będzie i tak działał bez przycięć, cudo. polecam gorąco! (tylko że
      jest dość drogi, z 5-6 tys, więc dla ciebie chyba odpada:/.. )
    • wanilia39 Re: Laptop a komputer stacjonarny. 15.08.07, 09:43
      mam i to i to. wole laptopa. kosztowal kolo 3000 zl.
    • mazda25 Re: Laptop a komputer stacjonarny. 15.08.07, 10:07
      Zdarza sie ,ze laptopy eksploduja ,bo wbudowane akumulatory sa
      kiepskiej jakosci.Takie przypadki mialy miejsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka