Gość: Wiatrak
IP: 85.14.84.*
11.09.07, 13:04
Pare dni temu przy otwartym, pracującym komputerze, wpadła mi na wiatrak
srubka. Pozniej jak go zamknąłem ,przy uruchomianiu komputer nie zaczynal
pracowac.Otwarlem go na nowo, zauwazylem ze wiatrak przy starcie rusza na
moment i sie zatrzymyje.Scaignalem wiatrak, przeczyscilem wszystko , znalazłem
srubke, poskladalem. Teraz przy uruchamianiu wiatrak juz chodzi, ale system
nie chce sie uruchomić. Na obudowie obie lampki sie swiecą, a po uruchomianiu
jedna powinna migać.
Mam pytanie czy da sie to naprawić samemu, czy trzeba oddawc kompa do naprawy.