Dodaj do ulubionych

Dysk zewnętrzny na USB

10.11.07, 16:30
Mam pytanie z pozoru głupie. Czy taki dysk jak w tytule nadaje się jako
miejsce archiwizowania dokumentów? Chodzi mi o czas po którym mogą wystąpić
"straty" w zapisanych dokumentach. Płyty po jakimś czasie ponoć tracą
"zdolność odczytu" (- utlenianie się folii czy coś podobnego). Czy dłuższy
czas pozostawienia takiego dysku bez zasilania nie może spowodować np. utraty
części danych?
Obserwuj wątek
    • Gość: kartoffel Re: Dysk zewnętrzny na USB IP: *.anonymouse.org 10.11.07, 16:49
      Nie rozumiem co ma zasilanie do trwałości danych? Chyba, że zasilisz
      dysk napięciem 220V to wtedy danych nie będzie.
      Dysk zewnętrzny działa na takiej samej zasadzie co wewnętrzny tylko
      interfejs ma inny.
      • kocinos Re: Dysk zewnętrzny na USB 10.11.07, 17:31
        Nie zrozumiałeś mnie. O ile dobrze pamiętam pamięć na dysku to "komórki z
        nadanym im potencjałem" - namagnesowane "drobinki". A skoro w przyrodzie nic nie
        trwa wiecznie, to po jakim czasie te komórki mogą się "rozładować". Może nie
        słusznie, ale widzę różnicę między dyskiem w komputerze, który jest zasilany
        dość często (=komp pracuje), a dyskiem służącym jako archiwum - może być nie
        używany np. przez rok i w tym czasie być odłączonym od jakiegokolwiek zasilania.
        • Gość: kartoffel Re: Dysk zewnętrzny na USB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 17:46
          Oczywiście, że mogą się "rozładować" ale w przypadku dysku twardego nie jest to związane z zasilaniem. Może to nastąpić np. gdy dysk znajdzie się w silnych polach magnetycznych.
          Co do samoistnego rozładowania to owszem kiedyś ono nastąpi ale napewno jest to okres bardzo długi, a jak długi myślę, że nikt ci na to na 100% nie odpowie.
          Proces zapisu danych na dysku twardym polega na namagnesowaniu sektorów talerza przez głowicę i przebiega ono tylko raz podczas zapisu. Każde następne uruchomienie dysku nie powoduje powtórnego namagnesowywania. Tak więc to czy dysk jest włączany czy nie, nie wpływa na trwałość zapisu.
          Oczywiście istnieje możliwość wykrycia awarii w związku z włączaniem dysku ale jest to związane z pewnymi mechanizmami detekcji możliwości pojawienia się uszkodzenia dysku zaimplementowanymi w biosie komputera.
          Stałego zasialnia potrzebują jedynie np moduły pamięci RAM komputera, tzw. pamięci ulotne.
          • kocinos Re: Dysk zewnętrzny na USB 10.11.07, 18:59
            Dzięki. Mam "jasność".
            • Gość: kartoffel Re: Dysk zewnętrzny na USB IP: 66.90.104.* 10.11.07, 19:59
              tutaj szacują trwałość na 10 lat.
              pamieci.idg.pl/artykuly/39164.html
              choć sam też w życiu nie widziałem dysku na którym ktoś tak długo by pracował.
              Napewno dysk twardy jest jednym z bezpieczniejszych nośników, choć nigdy nie ma gwarancji, że nie ulegnie on awarii, równie dobrze może "paść" elektronika, albo napęd dysku(np silnik).
              Dlatego naprawdę ważne dane trzeba przechowywać na minimum dwóch nośnikach. Może to równie dobrze być płytka DVD (ale koniecznie markowa, np. Verbatim), ostatnio tanieją też płytki "dwustronne" - zmieścisz na niej ponad 8GB. Powiększy to koszt o niewiele, a pozwoli wiele zaoszczęścić w razie awarii jednej kopii.
              Płytki DVD, dobrze jest co jakiś czas sprawdzać (np. pół roku, rok) czy się dobrze czytają i przechowywać z dala od słońca i wilgoci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka