Gość: kris IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 03:24 Ludzie, wejdźcie na serwis www.e-biblioteka.pl.Książki do pobrania w cenie ksero. Co o tym sądzicie. Czy lubicie czytać na monitorze? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: VictorM Re: elektroniczne książki IP: *.ukrdgri.gov.ua / 192.168.0.* 08.08.03, 08:16 Gość portalu: kris napisał: > Ludzie, wejdźcie na serwis www.e-biblioteka.pl.Książki do pobrania w cenie > ksero. Co o tym sądzicie. Czy lubicie czytać na monitorze? --- Nie rozumiem, dlaczego nie darmowe, jak w Ukrainie, Slowacji, Rosji, Magyarorszag, USA... lib.ru www.universalinternetlibrary.ru www.slovnyk.org.ua/txt/index.html mek.oszk.hu www.ibiblio.org/gutenberg/&label=author A kiedy ktoś taki jak ja, chce doskonalić się w takim pięknym języku polskim, to co ma robić?? Link Zgłoś
Gość: kri Re: elektroniczne książki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.03, 18:34 To nie jest organizacja rządowa. To miejsce, gdzie autorzy i wydawnictwa mogą sprzedawać swoje książki w formie elektronicznej. Po raz pierwszu na świecie. Link Zgłoś
Gość: zzz Re: elektroniczne książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.03, 19:35 A ty jesteś jednym z nich skoro tak reklamujesz ten adres pisząc aż trzy posty na ten sam temat.Dużo można zarobić? Link Zgłoś
Gość: VictorM Coś tu nie gra, moim zdaniem... IP: *.ukrdgri.gov.ua / 192.168.0.* 11.08.03, 10:11 Ależ również rosyjska Moszkowa lib.ru czy słowacka Robova www.robov.knihy.szm.sk/index.htm czy nasza ukraińska (jestem Ukraińcem i mieszkam w Kijowie) www.internetri.net/lib/ i wiele innych są prywatnymi i jakoś się borykają z tym rynkiem, który obruszył się nanich po desowjetyzacji... --- Gość portalu: kri napisał(a): > To nie jest organizacja rządowa. To miejsce, gdzie autorzy i wydawnictwa mogą > sprzedawać swoje książki w formie elektronicznej. Po raz pierwszu na świecie. Link Zgłoś
melila Re: elektroniczne książki 09.08.03, 23:13 Byłam obejrzałam - wróciłam zdegustowana. Ksiazki jak na wersje elektroniczne są drogie - trzeba albo czytać z monitora albo wydać drugie tyle na druk. A i tak nie sprzedają Ci jej w dostępnym formacie (np. html) tylko przystosowanym do jednego okreslonego programu. Wybór beletrystyki był wręcz symboliczny. A skoro sprzedają ksiązki powinni się nazywać ksiegarnią, a nie biblioteką Link Zgłoś
Gość: Xena Re: elektroniczne książki IP: *.acn.waw.pl 11.08.03, 16:34 Zgadzam się. prezentuje się dość dennie - bardzo mały wybór, głownie lektury szkolne, które z powodzeniem można znaleźć na innych stronach, i to w przyjażniejszym formacie, ceny też niezachęcające. Mam wrażzenie, że ksiązki to tylko dodatek, a głownym celem serwisu jest tak naprawde wypropmowanie własnego czytnika do e-książek. Mnie procedura zamawiania publikacji skutecznie zniechęciła, zwłaszcza te udziwnione patenty z numerami seryjnymi, kodami rejestracyjnymi, etc. Dla osoby, która może korzystac z internetu np. tylko w pracy, a chce czytac w domu, jest to mocno uciązliwe, bo musi poświęcić ze dwa dni, zanim na domowym komputerze bedzie mogła wreszcie skorzystać z ksiązki. Link Zgłoś