Dodaj do ulubionych

Microsoft Office 2003 czy 2007

14.04.08, 14:02
Co byście radzili - Microsoft Office 2003, który mam za friko
(program na trzy komputery mają moi rodzice), czy jednak Microsoft
Office 2007? Chodzi o wgranie programu do nowego komputera.
Czy różnica między nimi jest tak duża, że warto dać te 200 PLN?
Obserwuj wątek
    • bogulo Re: Microsoft Office 2003 czy 2007 15.04.08, 12:42
      2007 ma jedna niepodwazalna przewage - ilosc wierszy w excel'u
      bezsprzecznie, dla kogos, kto pobiera duze ilosci danych ze zrodel
      zewnetrznych jest to potezny atut
      natomiast dla "przecietnego" zjadacza chleba to nie ma zbytniej
      roznicy, tym bardziej ze Microsoft dal darmowy dodatek do odczytu
      plikow z office 2007 na office 2003 i XP
    • r0ger Re: Microsoft Office 2003 czy 2007 24.04.08, 17:37
      Jeżeli masz opanowanego 2003 i nie potrzebujesz go do jakiś wyszukanych zastosowań, to nie zauważysz żadnej różnicy. Ja miałem cały czas 2003 SB, ale musiałem wyposarzyć również w office synów, więc kupiłem 2007 na trzy komputery. Mogę stwierdzić, że wygoda pracy z programem w wersji 2007 jest nieporównywalnie większa, aplikacja działa nieco szybciej i w ogóle jakoś sprawniej. Można zapisywać dokumenty w pdf i kilka innych opcji, jakich nie uświadczysz w 2003. Nowym użytkownikom polecałbym zdecydowanie 2007, użytkownicy 2003 sami muszą osądzić, czy przesiadka im sie opłaca.
      • bogulo Re: Microsoft Office 2003 czy 2007 25.04.08, 12:31
        z tego, co widze, to wiekszosci osob spokojnie wystarczylby open
        office
        i tak wiekszosc prob wpolpracy nad dokumentami, wprowadzania makr,
        czy chocby banalne wprowadzanie kalendarza konczy sie totalna
        porazka - bo ludkowie ze stoickim spokojem stwierdzaja albo "po co
        nam to" albo "i tak sie tego nie naucze"
        a przy OO przynajmniej kasy nie jest zal
    • stefansz Re: Microsoft Office 2003 czy 2007 17.07.08, 13:50
      Kupiłem wersję 2007 i po jej zobaczeniu resztki włosów wypadły mi z
      głowy. Jeśli dobrze znasz wersję 2003 to wiedz, że wersji 2007
      będziesz sie musiał NAUCZYĆ NA NOWO, bo ta nowa wersja jest
      całkowicie zmieniona, a na dodatek NIE MA ŻADNEJ MOŻLIWOŚCI w
      opcjach programu powrotu do wyglądu i funkcjonalności wersji 2003.
      Już w Office 2003 często narzekam na niepotrzebne automaty, których
      sie nie da wyłączyć (np. usilne próby poprawiania pisma w innym
      języku i automatyczna jego korekta na polski, nawet czasami na
      niemiecki). Ale 2007 to majstersztyk. Stworzony jest chyba dla
      zupełnie niemyślących. Moja jednoznaczna opinia (tym bardziej, że na
      bieżąco używam 2003): 2007 to porażka, a wydanie na nią 200 złotych
      to wyrzucony pieniądz.

      MICROSOFT wycofał wersję 2003 i zmusza ludzi do zakupu 2007, więc
      jeśli chcesz i możesz być legalny, to jesteś szczęśliwy, że masz
      wybór. Ja za chęć legalności wyrzuciłem w błoto 200 złotych. Trzeba
      było wziąć OpenOffice za darmo.
      S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka