linuks, well done heheh

IP: *.filter.imagine.ie 11.11.08, 02:49
witam,

Zainstalowalem linuksa (ubuntu) i wszystko elegancko dziala. System co prawda
nowy i zbyt wiele o nim nie wiem, ale wyzwanie zajebiste hehhe.
Juz mi sie podoba, a mam go zaledwie 15 min lol. Co prawda nie wiem jeszcze za
bardzo o co chodzi, ale internet mi sie zaladowal po instalacji i karta
graficzna wiec gitas. Teraz nic tylko podazac we wlasciwym (czytaj normalnym)
kierunku heheheh
    • Gość: sash! Re: linuks, well done heheh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 02:57
      HEHE
    • Gość: scooter Re: linuks, well done heheh IP: *.filter.imagine.ie 11.11.08, 03:44
      jak instalowac programy w linuks ? pobralem przykladowo komunikator tlen, ktory
      plik jest jak exe w windows bo nie wiem jak mam to zainstalowac, greeeeee
      • Gość: emplo Re: linuks, well done heheh IP: *.ipaper.com 11.11.08, 10:41
        www.forum.ubuntu.pl/ - tam zacznij. Znajdz instrukcje jak zmienic liste
        repozytoriow w twoim systemie i sciagnij kadu albo inny pidgeon.

        Tlen jako taki to, jesli sie nie myle, aplikacja pod Windowsa. Te wyzej
        wymienione to jego odpowiedniki linuksowe.

        Poszukaj w googlach listy zamiennikow programow windowsowych pod linuksa, jest
        tego duzo.

        Powodzenia.
    • kazimierz_niezamezny Re: linuks, well done heheh 11.11.08, 10:00
      Instalowes , na czystym kompie, czy tez masz windowsa . Ja probuje dwa systemy
      na jednym pc i jakos mi nie idzie :/
    • Gość: akodo wow, ale Ty jesteś dzielny IP: *.chello.pl 11.11.08, 10:21
      jestesmy z Tobą bedziemy śledzic realizacje Twoich kolejnych wyzwań!
      Próbowałeś już odtworzyć jakiś jakiś film? A jak gry się spisują?
      • Gość: użyszkodnik Re: wow, ale Ty jesteś dzielny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 14:40
        Kolego - zacznij od Debiana.
        (Ubuntu jest dla lamerów)

        a jak już odtworzyć jakąś Mp3 to będziesz mógł iść na zasłużone piwo.
        a gry odłóż na półkę.
        Przez najbliższy miesiąc nie będą Ci potrzebne :P
      • Gość: smutas Re: wow, ale Ty jesteś dzielny IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.11.08, 15:04
        Pewnie, ze jest dzielny :-) A z drugiej strony, jakie to niby sa problemy z
        filmami, bo nie bardzo rozumiem twoja aluzje? Ja mam filmy z roznych stron
        swiata na DVD, w roznych standardach, w roznych "rejonach", jak i zapisanych na
        HDD w roznych formatach. I wiesz co? I don't give a shit about it! Nawet nie
        wiem ktory jest ktory, wkladam do napedu lub klikam na plik ... i film sie
        odtwarza. To Windows jest w tym wzgledzie "powalony", codeki, rejony, PAL,
        SECAM, NTSC*, formaty... mnie to naprawde nie obchodzi. A z grami, to sie
        zgodze, sa pewne komplikacje :-) Moja odpowiedzia jesc VM albo VirtualBox.
        tj
        • Gość: Gość Re: wow, ale Ty jesteś dzielny IP: *.acn.waw.pl 11.11.08, 15:27
          > To Windows jest w tym wzgledzie "powalony", codeki, rejony, PAL,
          > SECAM, NTSC*, formaty... mnie to naprawde nie obchodzi.

          Film to jest film - myślisz, że jak go odtwarzasz w Linuxie to on nie ma
          formatu? Wymieniasz PAL, SECAM, NTSC a ja się pytam - co to ma wspólnego z
          odtwarzaniem filmów w Win? Bo nie bardzo rozumiem?

          > A z grami, to sie zgodze, sa pewne komplikacje :-) Moja
          > odpowiedzia jesc VM albo VirtualBox.

          A my komplikacjom mówimy stanowcze nie - zamiast się męczyć wystarczy system, na
          który te gry zostały stworzone.
          • Gość: scooter Re: wow, ale Ty jesteś dzielny IP: *.filter.imagine.ie 11.11.08, 16:03
            Mam ubuntu na debianie oparte z tego co ustalilem, pliki mp3 juz odpalam, jak i
            radio internetowe i filmiki na youtube hehe. Teraz proboje zakumac czacze z
            roszerzeniami plikow w linuksie, bo sa inne niz wwindows. Jedno, co zauwazylem,
            to firefox na linuksie dziala jak tornado, a na windowsie jak flaki z olejem
            heheh Linuks, jak dla mnie wciaz wyzwanie, ale nie mam zamiaru sie poddawac.
          • Gość: smutas Re: wow, ale Ty jesteś dzielny IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.11.08, 19:16
            PAL, SECAM, NTSC... dlatego dalem w poprzednim poscie gwiazdke przy tych nazwach
            standardow modulacji koloru. Jezeli zadajesz takie pytanie to znaczy tylko
            jedno: nie miales w rece nigdy plyty zapisanej na inny region niz europejski.
            Oczywiscie, modulacja sama w sobie nic nie ma wspolnego z zapisem cyfrowym jako
            takim. Prblem polega na ilosci lini, rodzaju kompresji itp. Majac plyte z Europy
            nie da sie jej odtworzyc na telewizorze produkowanym na rynek amerykanski - i
            najprawdopodobniej rowniez na odwrot. Ilosc linii w PAL to 625 w NTSC 485 oraz
            roznica w czestotliwosci odchylania. Europa to 50Hz a Ameryka to 60Hz, co
            skutkuje innym fps. Czyli normalny telewizor pogubi sie na synchronizacji.
            Podobnie sprawy sie maja z PC. Choc mozna nad tym popracowac i dojsc do
            rozsadnych rezultatow. Czesto jednak pojawia sie nieprzyjemne migotanie obrazu.
            Format - oczywiscie, ze filmy maja swoj format. To o czym mowie to sposob
            rozpoznawania formatu przez Linuksa. Nie ma znaczenia czy nazwiesz sobie film np
            w divx / avi: film.avi, film.divx, film.txt, film.takisobie czy poprostu film.
            Linux i tak ma gdzies rozszezenia i uzyje takiego codeca jaki jest konieczny. A
            po zaladowaniu np VLC nie potrzebujesz martwic sie o zadne codeki, nawet nie
            musisz wiedziec o ich istnieniu.

            Komplikacje - A kto ci zabrania uzywania Windows? I kto jest "my"? Dla mnie "my"
            to nie to samo co twoje "my". Wspieraj dalej monopoliste jak ci sie tak podoba.
            Ulatwiaj sobie zycie eliminujac wszelakie komplikacje az mozg ulegnie antrofii.
            • Gość: Gość Re: wow, ale Ty jesteś dzielny IP: *.acn.waw.pl 11.11.08, 20:32
              Zdecydowanie się pogubiłeś - piszesz o "powalonym Windows" pod względem PAL, SECAM czy NTSC ... tak jakby to miało jakikolwiek związek. A na koniec piszesz o tym, że telewizor pogubi się w synchronizacji. Rozumiem, że to wszystko przez ten zły Windows?

              > A po zaladowaniu np VLC nie potrzebujesz martwic sie o zadne
              > codeki, nawet nie musisz wiedziec o ich istnieniu.

              Jeśli sądzisz, że VLC dla Win potrzebuje jakichś kodeków to jesteś w błędzie.

              > Komplikacje - A kto ci zabrania uzywania Windows? I kto jest "my"?
              > Dla mnie "my" to nie to samo co twoje "my".

              "... mówimy stanowcze nie ..." to cytat z Misia. Co jak co ale poczucia humoru to ci nie zazdroszczę ... a raczej jego braku. Zalecam trochę większy dystans do siebie.

              > Wspieraj dalej monopoliste jak ci sie tak podoba. Ulatwiaj sobie
              > zycie eliminujac wszelakie komplikacje az mozg ulegnie antrofii.

              Coś chyba ci nerwy puszczają sądząc po tego typu odzywkach. A jeśli już chcesz się pochwalić znajomością skomplikowanych nazw to sprawdź czy wiesz o czym piszesz - nie "antrofia" tylko "atrofia".
              • smutas Re: wow, ale Ty jesteś dzielny 11.11.08, 21:17
                Oczywiscie, ze nerwy mi puszczaja jak widze ja wciskasz sie miedzy wodke a
                zakaske. Gdzies napisales, ze podrozujac po forach linuksowych nie naganiasz do
                kozystania z Windows. To forum moze i nie jest stricte linuksowe ale watek jest
                jak najbardziej. Pozwol sie czlowiekowi nacieszyc nowa zabawka, jesli kiedys sie
                przekona, ze to nie dla niego to sam o tym zdecyduje. Co do poczucia humoru, to
                trudno jest to twoje odczytac. Nawet nie umiesciles tego cytatu w cudzyslowie. W
                Polsce nie bylem od... nastu lat i nie musze pamietac wszystkich dialogow z
                Misia. Klania sie sztuka komunikacji. Oraz czy ja sie czepiam twoich lirerowek,
                panie Miodek?

                VLC to projekt Open Source i gdyby jego tworca nie wygral sprawy w sadzie o
                prawo publikacji jego kodu z racji rozkodywywania zamknietych formatow to bys go
                na Windows tez nie mial. I jakby nie bylo VLC nie jest zadnym argumentem na
                rzecz Windows. Nie MS go wprowadzilo, MS z trudem go przelyka i traktuje jak
                zaraze. Jest takie powiedzonko: przykleilo sie g. do okretu i krzyczy, ze
                "plyniemy".
                PAL/NTSC - w niczym sie nie gubie - testowalem to na Win i na Lin, testowalem
                tez na normalnych telewizorach - a te ostatnie OCZYWISCIE nic nie maja wspolnego
                z zapisem cyfrowym. Niemniej jednak dla latwiejszego rozpoznania dyski sa
                oznaczane np. NTSC/region 1. PAL/region 2

                cytat:
                They're Not Really PAL or NTSC
                The first thing I need to clarify about DVD is that PAL and NTSC are words
                and formats that are applied to DVD for convenience, and because of historical
                convention. There is nothing fundamental about a DVD which makes it either PAL
                or NTSC, but for simplicity and brevity, I will continue to use these terms
                throughout this article.

                At their heart, DVDs are merely carriers of data files with compressed
                audio-visual information contained therein. This information can be placed on
                DVD in one of two resolutions; 720 x 576 pixels (PAL DVDs), or 720 x 480 pixels
                (NTSC DVDs), and with various frame rates (24, 25, and 30 frames per second are
                common). The DVD player itself takes this data file and formats it appropriately
                for display in either PAL or NTSC.
                The Issue Of Resolution
                In principle, PAL DVDs have a compelling advantage over NTSC DVDs. PAL DVDs
                have 576 pixels of vertical resolution versus 480 pixels of vertical resolution.
                That's a 20% increase in resolution for a PAL DVD as compared to an NTSC DVD.
                Increased resolution translates into a better looking image. However, this is an
                overly simplistic way of looking at the whole PAL vs NTSC issue as there are
                other factors that need to be taken into account.
              • smutas Re: wow, ale Ty jesteś dzielny 11.11.08, 21:29
                I jeszcze jedno
                • Gość: Gość Re: wow, ale Ty jesteś dzielny IP: *.acn.waw.pl 11.11.08, 22:13
                  > Albo jesli juz gdzies zobaczysz to czy wpisuje tam "a nie lepiej
                  > zainstalowac Linuksa?"??

                  Nie przekręcaj moich słów. Napisałem, że do gier lepszy jest system, dla których
                  te gry zostały stworzone a nie że lepiej w ogóle zainstalować windows.

                  > Pomoz lepiej komus z MS Office, z walka z wirusami, doradz jakis
                  > "sprzatacz rejestru", rob to na czym sie znasz a nie trzep piane
                  > bo ktos mysli inaczej - Amen.

                  Czy tobie ktoś mówi gdzie i co masz pisać? Jeśli nie to uszanuj to i rób tak samo.
                  • smutas Re: wow, ale Ty jesteś dzielny 11.11.08, 22:30
                    Nic nie przekrecam
                    • Gość: użyszkodnik dobra, przestańcie już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 00:11
                      nie macie co robić, więc się kłócicie.

                      autorowi wątku radzę, aby przeszedł na forum oficjalnej strony Ubuntu. Tam są
                      życzliwi ludzie, zawsze chętni do pomocy. (ktoś wyżej już podał linka)

                      a Wy podajcie sobie myszkę na zgodę.
                      Po to mamy wolność wyboru, aby każdy mógł wybrać, co dla niego najlepsze.

                      Ktoś używa komputera do grania i oglądania filmów i nie chce bawić się w
                      konfigurację - instaluje windowsa, który wszystko poda jak na tacy.

                      Osoby, które nie traktują komputera jak PlayStation, czy odtwarzacz DVD - a
                      zależy im na tym, aby system był stabilny - instalują linuksa.

                      Dyskusja - podobna do tej o wyższości Świąt Wielkiej Nocy. Każdy ma swoje argumenty.


                      Oczywiście, że można zainstalować gry na linuksie.
                      (tylko, że grupą docelową dla gier w 90% są użytkownicy windowsa - dlatego
                      łatwiej je zainstalować na tym systemie operacyjnym)

                      jak zainstalować grę?
                      www.blogsofwar.com/2006/07/04/quake-4-on-ubuntu-linux/
                      (nie znam tytułów gier - z nazwy pamiętałem jedynie Quake)

                      a tu jest instrukcja jak tą grę zainstalować:
                      www.blogsofwar.com/2006/07/04/quake-4-on-ubuntu-linux/
                      (wprawdzie jak czytam "kernel", dostaję białej gorączki, ale jest :-) )

                      pozdrawiam serdecznie :-)
                      • Gość: smutas W sumie racja :-) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.11.08, 03:12
                        Myszka na zgode brzmi raczej perwersyjnie... wiec podaje na zgode SAMBA, a co
                        podziele sie zasobami :-)
                        cheers tj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja