Dodaj do ulubionych

>____PACYFISCI___oplacani___przez___SADAMA__dowody

22.04.03, 13:23

Tak jak dawno podejrzewano, ruch lewakow , pacyfow w Angli "Stop the
war "
byl finnansowany przez Sadama Husejna.
O tym donosi dzisiejszy The Daily Telegraph bardzo powazny dziennik
angielski.
Od lat posel parti pracy Galloway ,przywodca calego ruchu pro arabskiego
w Angli byl platnym agentem na pasku Sadama.
Dokumenty z MSZ w Bagdadzie i tajnych sluzb irackich opowiadaja o
wielu takich agentach i o tym , ze zdrajca Galloway sprzedawal
tajemnice rzadowe i o tym , ze ostatnio domagal sie
podwyzki !!!!
Sumy przekazane tym pasyfom europejskim szly w miliony funtow i
dolarow.
Potwierdzona tylko (mala czesc) tego co taki gnojek posel Parti
Pracy Gallowey dostawal to 375 000 funtow na rok .
Ale jak mowie, to tylko mala czesc tego co ujawniono !!!!!

TERAZ ROZUMNIECIE TE DEMONSTRACJE !!!!!
JAK ZA CCCP-ZSSR , TEZ PLACILI PASYFOM EUROPEJSKIM !!!!!
============================================================
Galloway was in Saddam's pay, say secret Iraqi documents
By David Blair in Baghdad
(Filed: 22/04/2003)

George Galloway, the Labour backbencher, received money from Saddam
Hussein's regime, taking a slice of oil earnings worth at least £375,000 a
year, according to Iraqi intelligence documents found by The Daily Telegraph
in Baghdad.

A confidential memorandum sent to Saddam by his spy chief said that Mr
Galloway asked an agent of the Mukhabarat secret service for a greater cut
of Iraq's exports under the oil for food programme.

He also said that Mr Galloway was profiting from food contracts and
sought "exceptional" business deals. Mr Galloway has always denied receiving
any financial assistance from Baghdad.

Asked to explain the document, he said yesterday: "Maybe it is the product
of the same forgers who forged so many other things in this whole Iraq
picture. Maybe The Daily Telegraph forged it. Who knows?"

When the letter from the head of the Iraqi intelligence service was read to
him, he said: "The truth is I have never met, to the best of my knowledge,
any member of Iraqi intelligence. I have never in my life seen a barrel of
oil, let alone owned, bought or sold one."

In the papers, which were found in the looted foreign ministry, Iraqi
intelligence continually stresses the need for secrecy about Mr Galloway's
alleged business links with the regime. One memo says that payments to him
must be made under "commercial cover".

For more than a decade, Mr Galloway, MP for Glasgow Kelvin, has been the
leading critic of Anglo-American policy towards Iraq, campaigning against
sanctions and the war that toppled Saddam.

He led the Mariam Appeal, named after an Iraqi child he flew to Britain for
leukaemia treatment. The campaign was the supposed beneficiary of his fund-
raising.

But the papers say that, behind the scenes, Mr Galloway was conducting a
relationship with Iraqi intelligence. Among documents found in the foreign
ministry was a memorandum from the chief of the Mukhabarat to Saddam's
office on Jan 3, 2000, marked "Confidential and Personal".

It purported to outline talks between Mr Galloway and an Iraqi spy. During
the meeting on Boxing Day 1999, Mr Galloway detailed his campaign plans for
the year ahead.

The spy chief wrote that Mr Galloway told the Mukhabarat agent: "He
[Galloway] needs continuous financial support from Iraq. He obtained through
Mr Tariq Aziz [deputy prime minister] three million barrels of oil every six
months, according to the oil for food programme. His share would be only
between 10 and 15 cents per barrel."

Iraq's oil sales, administered by the United Nations, were intended to pay
for only essential humanitarian supplies. If the memo was accurate, Mr
Galloway's share would have amounted to about £375,000 per year.

The documents say that Mr Galloway entered into partnership with a named
Iraqi oil broker to sell the oil on the international market.

The memorandum continues: "He [Galloway] also obtained a limited number of
food contracts with the ministry of trade. The percentage of its profits
does not go above one per cent."

The Iraqi spy chief, whose illegible signature appears at the bottom of the
memorandum, says that Mr Galloway asked for more money.

"He suggested to us the following: first, increase his share of oil; second,
grant him exceptional commercial and contractual facilities." The spy chief,
who is not named, recommends acceptance of the proposals.

Mr Galloway's intermediary in Iraq was Fawaz Zureikat, a Jordanian. In a
letter found in one foreign ministry file, Mr Galloway wrote: "This is to
certify that Mr Fawaz A Zureikat is my representative in Baghdad on all
matters concerning my work with the Mariam Appeal or the Emergency Committee
in Iraq."

The intelligence chief's memorandum describes a meeting with Mr Zureikat in
which he said that Mr Galloway's campaigning on behalf of Iraq was
putting "his future as a British MP in a circle surrounded by many question
marks and doubts".

Mr Zureikat is then quoted as saying: "His projects and future plans for the
benefit of the country need financial support to become a motive for him to
do more work and, because of the sensitivity of getting money directly from
Iraq, it is necessary to grant him oil contracts and special and exceptional
commercial opportunities to provide him with an income under commercial
cover, without being connected to him directly."

Mr Zureikat is said to have emphasised that the "name of Mr Galloway or his
wife should not be mentioned".

Obserwuj wątek
    • Gość: l-b Re: >____PACYFISCI___oplacani___przez___SADAMA IP: *.inter.net.il 22.04.03, 13:50
      Jak pogrzebia u Bagdadzie to wyjdzie na jaw wiele takich spraw.
    • hans2 Pacyfy na wierchuszce braly setki tysiecy od Sadam 22.04.03, 15:45
      Te na wierchuszce braly setki tysiecy zielonych ,dolarow , euro a
      reszta "uzytecznych" oglupionych idiotow demonstrowala.
      • Gość: widz i czytelnik Re: Pacyfy na wierchuszce braly setki tysiecy od IP: *.web.thalamus.se 22.04.03, 15:50
        Dobrze, ze przynajmniej wy kochacie bezgranicznie i bezwarunkowo USA.
        To sie nazywa milosc platoniczna.
        • eliot Re: Pacyfy na wierchuszce braly setki tysiecy od 22.04.03, 15:54
          Gość portalu: widz i czytelnik napisał(a):

          > Dobrze, ze przynajmniej wy kochacie bezgranicznie i bezwarunkowo USA.
          > To sie nazywa milosc platoniczna.


          My nie kochamy USA! My niekochamy idiotów! Nawet (a może szczególnie)
          użytecznych...!
          wink
          • Gość: widz i czytelnik Re: Pacyfy na wierchuszce braly setki tysiecy od IP: *.web.thalamus.se 22.04.03, 16:01
            eliot napisał:

            > Gość portalu: widz i czytelnik napisał(a):
            >
            > > Dobrze, ze przynajmniej wy kochacie bezgranicznie i bezwarunkowo
            USA.
            > > To sie nazywa milosc platoniczna.
            >
            >
            > My nie kochamy USA! My niekochamy idiotów! Nawet (a może
            szczególnie)
            > użytecznych...!
            > wink

            Pod jednym wzgledem sie zgadzamy: ja tez nie kocham idiot�w.
            Chcialbym tylko nadmienic, ze ostanio latwo sie przypina (bo tak moze
            latwiej i wygodniej) etykietke milosnika Husseina, Castro i innych dzieci
            wykreowanych przez wszelkiej masci mocarstwa ty, kt�rym moze sie nie
            podoba obecna polityka nowego wielkiego brata Polski. Swiat nie jest
            tylko czerwony i czarny.
            pzdr
      • eliot Re: Pacyfy na wierchuszce braly setki tysiecy od 22.04.03, 15:51
        hans2 napisał:

        > Te na wierchuszce braly setki tysiecy zielonych ,dolarow , euro a
        > reszta "uzytecznych" oglupionych idiotow demonstrowala.


        To u nich już taka (świecka...) tradycja...
        Dawniej to byli "Obrońcy Pokoju" z kasą w Moskwie...
        A pozytecznych idiotów w bród!!!
        Zobacz choćby na forum!
        wink
        • Gość: Prezes Re: Pacyfy na wierchuszce braly setki tysiecy od IP: *.ces.clemson.edu 22.04.03, 16:05
          eliot napisał:

          > hans2 napisał:
          >
          > > Te na wierchuszce braly setki tysiecy zielonych
          ,dolarow , euro a
          > > reszta "uzytecznych" oglupionych idiotow
          demonstrowala.
          >
          >
          > To u nich już taka (świecka...) tradycja...
          > Dawniej to byli "Obrońcy Pokoju" z kasą w Moskwie...
          > A pozytecznych idiotów w bród!!!
          > Zobacz choćby na forum!
          > wink

          nie brak tu tez zafajdanych amerykanskich dupolizow,
          takich jak ty !
          • Gość: Kasia Re: Pacyfy na wierchuszce braly setki tysiecy od IP: *.inter.net.il 22.04.03, 21:17
            Gość portalu: Prezes napisał(a):

            > eliot napisał:
            >
            > > hans2 napisał:
            > >
            > > > Te na wierchuszce braly setki tysiecy zielonych
            > ,dolarow , euro a
            > > > reszta "uzytecznych" oglupionych idiotow
            > demonstrowala.
            > >
            > >
            > > To u nich już taka (świecka...) tradycja...
            > > Dawniej to byli "Obrońcy Pokoju" z kasą w Moskwie...
            > > A pozytecznych idiotów w bród!!!
            > > Zobacz choćby na forum!
            > > wink
            >
            > nie brak tu tez zafajdanych amerykanskich dupolizow,
            > takich jak ty !

            Prezes ty tez brales ?
    • puls Re: >____PACYFISCI___oplacani___przez___SADAMA 23.04.03, 08:42
      Wtorek, 22 kwietnia 2003

      Był na "garnuszku" Iraku?
      PAP 14:30

      Jeden z członków brytyjskiego parlamentu, zagorzały przeciwnik wojny z
      Irakiem, zaprzeczył we wtorek doniesieniom prasy, jakoby otrzymywał od
      irackiego rządu 375.000 funtów rocznie, i zapowiedział, że wytoczy sprawę o
      zniesławienie.

      Według dziennika "Daily Telegraph", w splądrowanym budynku irackiego
      Ministerstwa Spraw Zagranicznych znaleziono tajny dokument, z którego wynika,
      że George Galloway otrzymywał co roku 375 tys. funtów i zwracał się o więcej.

      "Jedyna oczywista rzecz w tym artykule jest taka, że jest on nieprawdziwy i to
      zostanie udowodnione przed sądem. Nic takiego nigdy nie miało miejsca" -
      oświadczył Galloway, członek Partii Pracy Tony'ego Blaira, dodając, że "Daily
      Telegraph" jest "w dużych opałach".

      Jak podaje gazeta, z dokumentu wysłanego przez szefa irackiego wywiadu do
      prezydenta Saddama Husajna wynika, że podczas spotkania z irackim szpiegiem w
      grudniu 1999 roku Galloway chciał większych pieniędzy.

      48-letni Galloway powiedział, że nigdy, według swojej wiedzy, nie spotkał się
      z agentem irackiego wywiadu i że spotkanie, o którym informuje gazeta, nie
      miało miejsca.

      Pochodzący ze Szkocji Galloway jest jednym z najbardziej zagorzałych
      przeciwników wojny z Irakiem. Był on ostro krytykowany za nazwanie Blaira i
      prezydenta USA George'a W. Busha "wilkami atakującymi Irak". Część prasy
      nazwała go "członkiem parlamentu z okręgu Bagdad-Centrum".

      Galloway od lat opowiadał się za zniesieniem sankcji ONZ nałożonych na Irak,
      zaś w zeszłym roku spotkał się w Bagdadzie z Saddamem. Tuż przed atakiem na
      Irak, gdy Blair znalazł się w ogniu krytyki z powodu prowojennego kursu,
      Galloway przemawiał na ogromnym wiecu antywojennym w Londynie. (reb)
      więcej w kategorii »

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka