Dodaj do ulubionych

PowerBook w płomieniach

    • Gość: d. Re: PowerBook w płomieniach IP: *.static.qsc.de 03.03.09, 12:40
      to się nazywa fire-wire
    • Gość: przemur Re: PowerBook w płomieniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 13:13
      powerbook a macbook pro to dwa kompletenie rozne modele... ale wyglada ze to inquirer nie potrafi okresli modelu :->
    • Gość: przemur Re: PowerBook w płomieniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 13:18
      Poprawka - rzeczywiscie patrzac na ksztalt wtyczki zasilajacej to jednak Powerbook G4.

      Widocznie ktos nie wymienil baterii: en.wikipedia.org/wiki/PowerBook#Battery_recall
    • Gość: koolio Re: PowerBook w płomieniach IP: 213.86.45.* 03.03.09, 13:20
      ha ha ha - przeciez to nie jest PowerBook - tylko MacBook Pro ?????
    • Gość: Gość Re: PowerBook w płomieniach IP: 62.89.77.* 03.03.09, 13:42
      Tak, na górnym rogu zdjecia koło telefonu jest wtyczka ładowarki - taki typ stosuje sie tylko modele PowerBook G4 oraz iBooki G4. img.projectcn.com/10002696_2_image.jpg

      A Macbook Pro : www.cnet.com.au/i/r/2006/mobilecomp/notebooks/22054640/macbook_pro_australia_16.jpg

      I wiec wniosek: PowerBook G4
    • Gość: as Re: PowerBook w płomieniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 13:54
      To loteria nie wiadomo która bateria wybuchnie na chybił trafił może pójść w każdym laptopie
    • Gość: zimorodek Re: PowerBook w płomieniach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 14:07
      problem płonących laptopów był również poruszany w malarstwie:) www.joemonster.org/p/97937/Agresywny_overclocking
    • Gość: pf Re: PowerBook w płomieniach IP: *.ntlworld.ie 03.03.09, 14:08
      jeden przypadek extremalny i juz tytul ze "apple wybuchaja". ku*wa jaka padaka z wami pismakami z uwagi z tvn-u. rzygac sie chce.
    • Gość: Pikpok Re: PowerBook w płomieniach IP: *.comarch.com 03.03.09, 14:11
      Apple to szajs dla frajerów. Nie da się nawet pograć na tym g.wnie...
    • Gość: szkot Re: PowerBook w płomieniach IP: *.chello.pl 03.03.09, 14:26
      Pozostaje pytanie, co jeśli ktoś trzymał go na kolanach :)
    • Gość: prókas Re: PowerBook w płomieniach IP: *.rezist.com 03.03.09, 14:29
      No proszę, kolejny news co wyparował z TheInquirer.net

      W dodatku kiepsko przetłumaczony
    • Gość: sprawiedliwy Re: PowerBook w płomieniach IP: 80.68.236.* 03.03.09, 14:42
      A nie domyśliliście się gamonie, że mogli użyć gaśnicy halonowej albo śniegowej, które są "suche"?
    • pocalujta_wujta Re: PowerBook w płomieniach 03.03.09, 14:52
      Wezcie zmiencie tytul glupkli. Pracujecie na potrzeby jakiejs "zaprzyjaznionej" firmy czy moze ten arykul jest sponsorowany przez producenta innych komputerow?

      Ja uzywam Apple (mam cala siec) od kilku lat i zaden mi nie wybuchl !!!

      Obwiniajcie te chinskie gownianie firmy co tanio produkuja syfiaste baterie nie tylko do notebookow ale do kazdego ustrojstwa. To te baterie wybuchaja a jak widac kontorli jakosci produkcji nie da sie przeprowadzic nawet przez tak rygorystuyczna firme jak Apple.

      Po prostu chinske firmy maja kiepska kontrole jakosci a smieci z ich produktow to tez ich biznes. przypmne ze produkcja cczesci komputerow nie odbywa sie w firmie dajacej marke komputera (Apple, Dell i inne nie sa wlascicielami fabryk!) tylko sa zlecane konkurujacym producentom.
    • Gość: Bty Re: PowerBook w płomieniach IP: *.ecommercelogic.com 03.03.09, 14:59
      W zasadzie każda bateria w każdym notebooku może eksplodować. Wystarczy że zostanie przekroczona dozwolona temperatura. Takie już niestety uroki technologii litowojonowej i litowopolimerowej. Zadaniem elektroniki jest tu odcinanie baterii po przekroczeniu niebezpiecznej temperatury.
    • Gość: hakon Re: PowerBook w płomieniach IP: *.oxfd.cable.ntl.com 03.03.09, 14:59
      Agora i te jej pseudo-fachowe odrosty to już naprawdę dno kompletne . Ten sam poziom co Fakt czy The Sun .
      Czy któryś z Was zna jakiś portal w którym znajdę obiektywnie podaną i dobrze zredagowaną informację bez krzyczących nagłówków dla debili ?
      Pytam całkiem serio
    • Gość: Pikpok Re: PowerBook w płomieniach IP: *.comarch.com 03.03.09, 15:06
      Jakbym był gejem tez kupiłbym sobie Apple
    • Gość: olo Re: PowerBook w płomieniach IP: *.dsl.bell.ca 03.03.09, 15:06
      dokladnie portal gazeta sie stoczyl
      walcza o klienta z faktem i super expresem
      coraz zadziej tu zagladam
      tylko tania sensacja dla ludzi ktorzy nie maja pojecia o niczym...
      zupelnie jak the sun..
    • Gość: magnezowyludzik Re: PowerBook w płomieniach IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 15:08
      jestem ciekaw dlaczego nie spaliła się magnezowa obudowa? czyżby apple cyganiło i obudowa wcale nie jest z magnezu?
    • Gość: user Re: PowerBook w płomieniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 15:10
      Winny jest ten kto oddał laptopa do użytku. w 100% odpowiedzialność za ten incydent ponosi Apple.
    • Gość: Załóż konto Re: PowerBook w płomieniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 15:12
      pocalujta_wujta, za każdym razem piszesz takie bzdury, że ręce i nogi opadają, podobnie zresztą jak autorzy artykułów które komentujesz.

      Po pierwsze nie jesteś jedyny na świecie ze swoją siecią a po drugie skoro ktoś przepłaca za komputer markowy w porównaniu do składaka to m.in. ze względu na kontrole jakości. Fakt, że apple nie potrafił czegoś to jego, tak jak np. wadliwe napędy dvd w xboxach to była wina miekkiego a nie producenta napędów czy producenta śrubek do napędów.

      Firma dała dupy tak jak przed nim dały i pewnie dadzą inne firmy. Naprawił swój błąd, więc robienie z tego afery jest nieporozumieniem... dziwne jest, że taki SAD wymieniał sprzęt za darmo bo to dopiero jest ewenement.
    • Gość: tmq Re: PowerBook w płomieniach IP: *.pl 03.03.09, 15:15
      w oryginale byla mowa o "prawie polowie gasnicy"
    • Gość: kapitan_statku Re: PowerBook w płomieniach IP: 195.20.110.* 03.03.09, 15:18
      bo to zla bateria byla...
    • Gość: Gość Re: PowerBook w płomieniach IP: 195.150.76.* 03.03.09, 15:29
      @tmq
      w oryginale jest napisane że zużył połowę gaśnicy, a potem komputer zaczął się palić ponownie wiec zużył resztę
    • Gość: QiX Re: PowerBook w płomieniach IP: *.predom.biz.pl 03.03.09, 15:39
      Fanatycy Aple zawsze na posterunku. Ludzie, czy wy nawet jak wam taki bubel wcisną, będziecie go bronić? Kogo obchodzi, że baterię skopali Chińczycy, laptopa kupuję od aple, a nie od nich.
      Co z tego, że innym to też się zdarza- to znaczy że inni są tak samo badziewni i mają gdzieś życie i zdrowie klientów. Nie wiem jak można bronić tak fanatycznie jakiejś korporacji, której jedynym celem jest zarabianie kasy na nas- jeleniach.
      A takie usprawiedliwianie jest niepoważne i prowadzi do tego, że w przyszłości granica naszego oporu przesunie się jeszcze bardziej. Akceptować będziemy jeszcze większe buble.
      Grow up kids.
    • glyfada Re: PowerBook w płomieniach 03.03.09, 15:46
      pewnie mu z nosa kapło i się zwarcie zrobiło,eeech i tak bywa ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka