Gość: pytajnik
IP: 195.66.116.*
10.06.09, 10:39
mam starego 11-letniego P3 733 MHz z zasobami arcyskromnymi bo niezmienianymi
od lat. 512 MB Ramu na kosciach ktorych od lat juz nie mozna ponoc zdobyc,
zreszta nie chce juz inwestowac w staruszka. HD 40 GB z czego 10% wolnego... a
na partycji systemowej 1 GB wolengo...
No i pomimo ze nie mam wirusow staruszek wyraznie zwolnil w ostatnim czasie
(Win XP Sp3) tak, ze np. robie klik i przez kilka sekund czekam az pojawi sie
klepsydra a potem przez kilka(nascie) nastepnych uruchamia sie dany program...
Czy powodem tego moze byc defragmentacja? Ostatni raz robilem ja moze 5 lat
temu ;)
No i czy przy takich szczuplych zasobach ma ona sens czy tez komp bedzie mulil
i meczyl sie nia wiecznie?
jakie macie doswiadczenia?