smutas
22.06.09, 06:09
Mam problem z Samba. To idzie tak; na Ubuntu dziala dobrze. Komputery widza
server Samby i nie ma problemow przegladac zasoby czy tworzyc tam pliki. To
samo jednak nie dzila mi na Suse. Deamon Samby dziala widac udostepniony
katalog ale proby go otwarcia koncza fiaskiem. Pytanie o username i password.
Czym i gdzie ustawic te rzeczy? Ew. jaki uzyc program do konfiguracji poza Yast?
Domyslam sie, ze podobnie to musi wyglac w Fedora czy RH.