22.06.09, 06:09
Mam problem z Samba. To idzie tak; na Ubuntu dziala dobrze. Komputery widza
server Samby i nie ma problemow przegladac zasoby czy tworzyc tam pliki. To
samo jednak nie dzila mi na Suse. Deamon Samby dziala widac udostepniony
katalog ale proby go otwarcia koncza fiaskiem. Pytanie o username i password.
Czym i gdzie ustawic te rzeczy? Ew. jaki uzyc program do konfiguracji poza Yast?
Domyslam sie, ze podobnie to musi wyglac w Fedora czy RH.
Obserwuj wątek
    • mrowkolew Re: Samba 25.06.09, 22:21
      niekoniecznie tak samo musi wyglądać-bo niektóre dystro mają pewnie jeszcze
      "draki" do konfiguracji samby (jak w centrum sterowania madrivy)-pewnie zależy
      to też od środowiska-Fedora i RH, SuSe mają przeciez domyslnie środowisko KDE, a
      Ubuntu Gnome-inny program do zarządzania Sambą
      wg info z netu można jak to w linux też po prostu wyedytować plik configuracyjny
      samby
      forum.fedora.pl/lofiversion/index.php/t15459.html
      www.google.pl/search?hl=pl&q=suse+samba+password+server&btnG=Szukaj&lr=
      www.samba.org/samba/GUI/
      forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=77180#
      w Mandrivie miałam jeszcze taki program kiedyś-można było przeglądać sieć
      lokalną podobnie jak w windows Otoczenie sieciowe czy jakoś tak sie to nazywało
      www.bnro.de/~schmidjo/screenshot/index.html
      a tutaj w końcu chyba to co trzeba w pigułce i w j.pol. mi się wygooglało
      banita.pl/konf/smbprzegunix.html
      • smutas Re: Samba 28.06.09, 02:14
        Na 90% sie udalo :-) Linuksiaki widza sie niezaleznie od distro. Generalnie
        trzeba bylo, niezwazajac na to co mowia narzedzia GUI zmienic haslo Samby spod
        konsoli: sudo smbpassswd -a username. Dziwna przypadloscia calego SMB,
        niezaleznie od tego czy to Windows czy Linux, to pamietanie "niegdysiejszych"
        komputerow. Czyli po zmianie sieciowego ID komputera, ta stara nazwa wciaz jest
        widoczna w otoczeniu sieciowym.

        Od strony Windy tez dziala swietnie... ale mimo podsharowania folderow w Windows
        nie moge ich przegladac. Widze komputer w sieci ale nie mam dostepu do jego
        sharowanych katalogow. Musze to jeszcze przysiasc. Z drugiej strony, co niby
        ciekawego mozna znalezc na windowsowej maszynce. I tak wszysto jest zrzucane na
        Linuksy :-)

        Nastepny projekt to ssh, sftp, scp, NIS, NSF. Ale te akurat dzialaja juz dobrze:-)

        cheers!
        • mrowkolew Re: Samba 29.06.09, 02:11
          > Od strony Windy tez dziala swietnie... ale mimo podsharowania folderow w Window
          > s
          > nie moge ich przegladac.
          moze to tak jak w linux-trzeba wybrać jakąś opcję żeby były katalogi wraz z podkatalogami(plikami) udostępnione w dół drzewa (w linux to było jakieś polecenie spod konsoli bo np. jak mam dwu userów w linux i nadam prawo do przeglądania jakiegoś katalogu na /home u jednego to nie da się wejść w niektóre niżej w drzewku (obrazki np.))

          albo druga możliwośc to co opisane tu, może jest za firewallem ten komp z windowsem tweakhound.com/linux/samba/page_5.htm


          Dziwna przypadloscia calego SMB,
          > niezaleznie od tego czy to Windows czy Linux, to pamietanie "niegdysiejszych"
          > komputerow. Czyli po zmianie sieciowego ID komputera, ta stara nazwa wciaz jest
          > widoczna w otoczeniu sieciowym.
          nie wiem czy to zależy od samby bo dotyczy to też na przykład nazwy localhosta-pewnie to jakiś inny program zarządza nimi,takze tymi podmontowanymi sieciowymi i z jego pliku konfiguracyjnego czyta chyba samba
          linux.about.com/od/commands/l/blcmdl1_hostnam.htm czyżby to ten ???


          linux our passion ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka