16.12.03, 18:24
Nie wiem czy bylo juz to omawiane ale chyba nie.

www.komputerswiat.pl/nowosci/news3198.asp
Czy napewno oto chodzi w systemach operacyjnych, zeby podczas kopiowania pliku
byly uzywane efekty 3D?
Wedlug mnie system powinien wykorzystywac i zajmowac jak najmniejsze zasoby
komputera, bo system jest tylko lacznikiem uzytkownika z wlasciwym
oprogramowaniem.
Obserwuj wątek
    • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 16.12.03, 19:33
      Jakby isc za twoim rozumowaniem to nie powstalby windows (okna).

      Slyszales o czyms takim jak GUI. Poczytaj troche o tym.
      • koktajl_molotowa Re: Longhorn 17.12.03, 00:54
        Gość portalu: JP napisał(a):

        > Jakby isc za twoim rozumowaniem to nie powstalby windows (okna).
        >
        > Slyszales o czyms takim jak GUI. Poczytaj troche o tym.

        Tylko jedno zastrzeżenie, jeśli nowszy system oper. wymusza na mnie zakup czy
        to pamięci, czy nawet nowego sprzętu, i to tylko dzięki swoim "wodotryskom" to
        ja dziękuję. W czyn nie odpowiadał Ci interfrejs Win98? Czy uważasz, że obraz
        np. kuli zmieniającej kolor z upływem % kopiowanego pliku pomoże bardziej niż
        pasek z przesuwającymi się prostokącikami?
        GUI ma pomagać, ale użytkownikowi w obsłudze, a nie producentom sprzętu w
        zarabianiu kasy.
        • Gość: kell Re: Longhorn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 01:11
          gui to tylko gui, tak dlugo jak uzytkownik moze wylaczyc "bajery" tak dlugo jest
          ok. ale znajac microsoft i ich uszczesliwianie na sile, to tak latwo sie nie
          da:) no coz, co sie martwisz, tylko wiecej osob przekona sie do innych systemow.
        • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 05:29
          koktajl_molotowa napisał:
          > Tylko jedno zastrzeżenie, jeśli nowszy system oper. wymusza na mnie zakup
          > czy to pamięci, czy nawet nowego sprzętu, i to tylko dzięki
          > swoim "wodotryskom" to ja dziękuję.

          Przeczytaj to sobie jeszcze raz. To ty napisales koktail.

          Nie byloby postepu gdyby nowe systemy nie uwzglednialy obslugi nowych
          urzadzen. To wlasnie one wymuszaja powstawanie nowych systemow a nie odwrotnie.
          Chcialbys aby DOS je obslugiwal? Chcialbys aby nowe systemy byly ciagle zdolne
          do obslugi starych (przestarzalych) urzadzen? A poco?
          Wlasnie na tym polega postep i na tym polega wzrost gospodarki kazdego kraju
          ze kupujesz ciagle nowe i zarazem lepsze pod kazdym wzgledem.
          Wszystko kreci sie wokol tego ze samego. Pracujesz - zarabiasz - wydajesz -
          dzieki temu powstaja nowe - ludzie maja prace - pracodawca ma pieniadze na
          unowoczesnianie i uatrakcyjnianie produktu - produkuje nowe - ty kupujesz -
          masz prace, itd.
          Czcialbys zatrzymac to kolo? Chcialbys zatrzymac postep? Chcialbys zatrzymac
          rozwoj gospodarczy? Chcialbys zatrzymac rozwoj ludzkosci?

          Zastanow sie.

          Przypomne. Napisales ze nowy system wymusza kupowanie nowych komputerow.
          I o to wlasnie chodzi.
          Wiesz, ze przemysl motoryzacyjny moze produkowac samochody z blachy ktora
          wytrzymuje 50 lat bez kropki rdzy? Dlaczego tego nie robi? Nie dlatego ze to
          podrozy samochod. Nie. Robia to poto aby zmusic czlowieka aby kupowal nowy. Co
          10 lat nowy, konstrukcyjnie lepszy, bezpieczniejszy, oszczedniejszy i czystrzy
          dla srodowiska.
          To nie jest przypadek. To przemyslana polityka.
          Takich przykladow mozna mnozyc.
          • koktajl_molotowa Re: Longhorn 17.12.03, 05:53
            Gość portalu: JP napisał(a):

            > koktajl_molotowa napisał:
            > > Tylko jedno zastrzeżenie, jeśli nowszy system oper. wymusza na mnie zakup
            > > czy to pamięci, czy nawet nowego sprzętu, i to tylko dzięki
            > > swoim "wodotryskom" to ja dziękuję.
            >
            > Przeczytaj to sobie jeszcze raz. To ty napisales koktail.
            Przeczytaj to jeszcze raz, tym razem Ty. A w szczególności słowa TYLKO DZIEKI
            SWOIM "WODOTRYSKOM"
            Rozumiesz o co chodzi w tym tekście? Wyłożę to prościej, jesli postep polega na
            ładniejszym wyglądzie, to mam w d taki postep. System ma być bezpieczniejszy,
            stabilniejszy, odporny na wirusy, powinien mieć zabezpieczenia z prawdziwego
            zdarzenia, a nie ładny, kolorowy, błyskający światełkami wygląd. Co Ty,
            zdiecinniałeś juz w tej Ameryce?
            Prosciej nie potrafię :o)
            • koktajl_molotowa i z innej beczki 17.12.03, 06:02
              Niestety, mylisz się. Konsumpcja nie napędza cywilizacji. Może doprowadzić w
              skrajnych przypadkach do degradacji społeczeństw. Porównaj postawy moralne Was,
              Amerykanów z USA i biednych ludzi, z chociaż by Tybetu czy Amazonii. Ja
              osobiście wole wzorowac sie na tych drugich, jeśli chodzi oczywiście o postawę
              moralna i charakter (którego, nota bene, braknie w społeczeństwach
              konsumpcyjnych, takich jak Wasze)
              Przykre, ale prawda.
              • Gość: JP Re: i z innej beczki IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 06:20
                > biednych ludzi, z chociaż by Tybetu czy Amazonii.

                No wlasnie, podejzewalem cie o to. Diametralna roznica pogladow.

                Ja uwazam, ze morale i charakter amerykanow jest o wiele wyzszy niz w wielu
                innych krajow europy i swiata.
                Powielasz propagande antyglobalistow i komunistow.
                Dlatego ze amerykanie lubia wygodne zycie i stac ich na to bo bardzo ciezko
                pracuja to bierzesz im to za zle. Oni nie musza tak dlugo i ciezko pracowac.
                Oni wogle nie musza pracowac. Moga zyc z welfer.
                Nikt tu nikogo nie zmusza do pracy. To jest ich wybor.

                Dzieki temu, nie jest dla nich problemem kupowanie nowego samochodu co trzy
                lata, jezdzic na wycieczki po calym swiecie, wyksztalcic swoje dzieci,
                mieszkac w duzym pieknym domu, kupowac co roku nowe komputery itd itd.
                Ty masz im to za zle. Wypchaj sie z ta twoja filozofia Tybetu i Amazonii.
                • koktajl_molotowa Re: i z innej beczki 17.12.03, 06:34
                  Wiesz JP, mnie stać na bardzo wygodne życie (w moim pojęciu) w Polsce, nie
                  musiałem emigrować. Też głównie dla tego, że ciężko i dużo pracuję. Przedtem
                  musiałem duuużo wysiłku włożyć w to, aby sie do tej pracy przygotować. A moje
                  zdanie na temat obywateli USA jest wyrobione nie na podstawie filmów i programów
                  telewizyjnych, ani na podstawie literatury propagandowej o komunistycznych
                  korzeniach. Ja po prostu byłem zmuszony przez dłuższy czas współpracować z
                  Amerykanami (i nie tylko). Ten czas spędzony z nimi pomógł mi pozbyć się
                  kompleksów obywatela świata drugiej kategorii. My, Polacy, nie jesteśmy gorsi,
                  pokusiłbym sie o stwierdzenie, że często bywa odwrotnie.
                  • Gość: JP Re: i z innej beczki IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 07:04
                    Doceniam to i powiem ci wzajemnie ze ja w Polsce tez nie mialem zle. Bylem
                    glownym inzynierem z sredniej wielkosci zakladzie i zarabialem jak na polskie
                    warunki duzo. Mialem wlasne mieszkanie, nowy samochod i wszystko w domu.
                    Jednak zdecydowalem sie na to duze wyzwanie. Potrzeba sprawdzenia sie i moich
                    mozliwosci. Poza tym zabijala mnie stabilizacja.
                    Nie zaluje tego kroku.

                    Zgadzam sie z toba w 100% ze polacy sa narodem nieprzecietnym. I nie chodzi mi
                    tu o przypaki naukowcow, filmowcow czy programistow. Ja widze jak polacy daja
                    sobie rade tu w Stanach. Tu gdzie mieszkam jest niewielu polakow ale wszyscy
                    oni maja swoje biznesy, wlasne domy i bardzo dobra opinie. Tutaj o polakach
                    mowi sie dobrze.
                    Tutaj jak cos potrafisz i chcesz cos osiagnac masz do tego najlepszy grunt.
                    Tutaj nikt ci nie podlozy swini, tutaj wszyscy ci pomoga. Tutaj ludzie ciesza
                    sie tym ze ktos zaklada biznes bo on zatrudni ludzi. Tutaj ludzie ciesza sie
                    jak ktos odnosi sukces i zarabia duzo bo inni na tym korzystaja.

                    Pare lat temu byl tu w prasie lokalnej o mnie artykol (prawie na cala strone).
                    Balem sie po tym, ze ludzie beda zazdrosni i ze beda mnie mniej lubic. Wrecz
                    odwrotnie. Wszedzie w sklepie, banku, na poczcie ludzie mi gratulowali i
                    traktowali jak swojego przyjaciela. Obcy mi ludzie zaczepiali mnie i o tym
                    gadali.
                    Widzisz to jest inny swiat. Poniewaz niema tu biednych, niema zazdrosci. Tu
                    jest inne myslenie i inna kultura. Polak powie amerykanin jest bez kultury bo
                    trzyma nogi na stole albo ze je rekami. To sa pozory. Nieistotne sprawy.
                    Polak powie amerykanin jest glupi bo wierzy slepo w to co mu w telewizji
                    powiedza. Albo, amerykanin jest glupi bo ma niska edukacje.
                    To sa stereotypy i falsz. Powielane dla zutuszowania swoich kompleksow.

                    Gdyby choc w czesci to bylo prawdziwe, Ameryka nie bylaby tak silna i bogata.
                    Uczelnie amerykanskie nie bylyby zaliczane do najlepszych na swiecie. Ameryka
                    nie mialaby najlepszego w swiecie kongresu. Wreszcie, Ameryka nie moglaby
                    rzadzic swiatem.

                    A programy w telewizji czy filmy? No coz, to nie jest realny swiat ameryki.
                    Ja to juz kiedys mowilem do kell, zawsze patrz kto to napisal.
              • yamaneko Re: i z innej beczki 19.12.03, 10:18
                Zgadzam się w 100% !!!!

                amerykanie do pięt nie dorastają tym biednym ludziom !
            • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 06:11
              Uwazasz ze roznice miedzy Win95, Win98, WinXP to tylko wodotryski?

              Jezeli dojdziesz do wniosku ze nie to obalisz sam swoje tezy.
              • koktajl_molotowa Re: Longhorn 17.12.03, 06:18
                różnica miedzy 98 i XP to nie tylko wodotryski, OK. Czy to obala moją tezę, nie
                do końca, bo XP byłby o wiele "lżejszy" bez wielu zbędnych dupereli i mozna by
                go zainstalować na słabszym sprzęcie, gdyby tylko można było dokonać wyboru, to
                mi pasuje a to nie. Niestety, nie masz takiej mozliwości, i obawiam się, że M$
                nigdy takiej nie da. A dlaczego, sam juz wyjasniłeś, konsumpcja.
                • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 06:23
                  Ty to nazywasz konsumpcja a ja rozwojem i postepem.
                • Gość: kell Re: Longhorn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 06:28
                  ee no wlasnie, postep musi byc. np postep to:
                  + nowe wersje "spinacza"-pomocy w m$ office (takze jako pieski, kotki itd),
                  zaden uzytkownik po prostu nie potrafi bez tego zyc...
                  + piesek swiadczacy pomoca w windows xp, a takze pilki, kwiatki, zajaczki i inne
                  obrazki, na wypadek gdyby uzytkownik zapomnial jak sie nazywa (a windows nie
                  wykryloby bledu i samo nie zrestartowalo sie na wszelki wypadek)
                  + piekny niebieski theme z fontem o wielkosci dla niedowidzacych i kolorystyka z
                  disneylandu,
                  + fierwall, rpc i masa innych serwisow ktore moze nie tyle sa potrzebne
                  uzytkownikowi, ale przydadza sie w zwolnieniu jego komputera i oferuja taka mase
                  dziur, ze zaden wlamywacz nie powie zlego slowa na microsoft;)

                  a takze nadchodzace (bo przeciez trzeba sluchac uzytkownika) moje przeboje:
                  zegar na ekranie logowania (oj, pozazdroscili gdm-owi czy co?), ale niestety
                  dopiero za 3 lata, bo teraz sie nie da, efekty! zaden uzytkownik nie moze zyc
                  bez widoku falujacego okienka poprzez przesuwania, a takze kilkusekundowej
                  animacji otwierajacych i zamykajacych sie okienek! rany, ale to postep, dlatego
                  od razu musisz wydac kilkaset zl na najnowszy akcelerator 3d, bo bez tego
                  okienka sie beda zamykaly przez 10 sekund (a nie bedzie opcji wylaczajacej te
                  efekty, bo przeciez trzeba pokazac za co uzytkownik zaplacil 1000zl i dlaczego
                  nie moze uzywac poprzedniej wersji windows (brak supportu, wymuszenie upgradu)...
                  eh ja juz sie nie moge doczekac! oby tylko pieski szczekaly, kotki miauczaly, a
                  myszka wydawala radosne popiskiwania podczas klikania na ikonki! my postepowi
                  uzytkownicy na to przeciez czekamy;)
                  • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 07:10
                    Ja to skwituje tylko w jednym zdaniu.

                    Te tematy, scren savery, fonty, pulpity, gadzety, skorki, ikonki, dzwieki,
                    kolory i wiele innych, to jest to czego chca sami uzytkownicy.
                    • Gość: kell Re: Longhorn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 07:19
                      och, bez watpienia:) ja jestem goracym zwolennikiem tego co chca uzytkownicy,
                      tak dlugo jak uzytkownicy maja nad tym kontrole. dlatego jestem goracym
                      zwolennikiem linuksa + gnome desktop;)
                      • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 07:25
                        Niestety, klijent nasz Pan.

                        Dlaczego zamkneli Red Hut? Bo sie nie sprzedawal.
                        • Gość: kell Re: Longhorn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 09:11
                          zarzucasz innym wypisywanie bzdur, nie baczac na to co sam wypisujesz:)
                          podalem tobie linka, rusz laskawie 4 litery i sie dowiedz
                          • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 09:22
                            W ktorym momencie bzdury? Ty nie czytasz moich linkow dlatego nie rozumiesz.

                            Powoluje sie na twoj program w TechTV "Red Hat's Dead, But Linux Lives On"
                            Link podalem wczesniej.
                            www.techtv.com/screensavers/linux/story/0,24330,3575498,00.html
                • Gość: zepp Re: Longhorn IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.12.03, 14:18
                  roznica mieszy 98 i XP, to rzeczywiscie nie tylko wodotryski, ale miedzy 2000 a XP - w duzym uproszczeniu owszem. Sama mam slaby sprzet (ponad 5 lat, ale duzo ramu, krecony procek na 333, duzy, szybki dysk, wymieniona karta grafiki) i na kotzystanie z 2000 moge sobie spokojnie pozwolic, nawet z duzym zapasem, natomist XP w ogole moj komputer nie widzial. Zaraz mi JP powie, ze moge sobie kupic nowy komputer, ktory mi obsluzy XP, a nawet Longhorna. Owszem, tylko po co? Po to, zeby posiedziec na necie, napisac cos w wordzie i wydrukowac, zgrac plytke czy posluchac mp3... nie jestem laikiem, komputery mnie interesuja, ale poki co wymieniam czesci - zgodnie z zapotrzebowanie, platforma pozostaje taka sama. I oczekuje stabilnego systemu, nie bajerow. Jak sobie wszyscy Amerykancy na czele z panem Billem chca ogladac jakies bajery to prosze bardzom, tylko niech M$ przestanie sie zachowywac jak pieprzony monopolista! Bo w tym momencie owszem, mozna sie przerzucic na linuxa, ale z kompatybilnoscia jest caly spory problem, wiele programow funkcjonuje tylko i wylacznie pod oknami, a w dwusytemowke nie bardzo mam ochote sie bawic. Moze jestem sentymentalna, ale przyzwyczailam sie do mojego komputera i nie mam ochoty go wymieniac, na szczescie jeszcze nie jestesmy tak konsumpcyjnym spoleczenstwem, by wymieniac komputer na zapas, tudziez by pograc w jakas debilna gierke. Zawsze myslalam, ze to wlansie gry napedzaja tak gigantyczy postep, a tu sie okazuje, ze jednak nie. Szkoda tylko, ze do zdecydowanej wiekszosci zastosowan wystarczy komputer poziom 1ghz procka, ktory zostal juz dawno osiagniety. JP, powiesz mi do czego uzywasz swojego PIV 4 ghz? Ciekawa jestem....
                  • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 20.12.03, 22:45
                    Stawiasz pytania retoryczne. Poco ludzie na swiecie kupuja nowsze urzadzenia?

                    Dlatego ze sa lepsze, wydajniejsze, szybsze, latwiejsze w obsudze, ladniejsze,
                    wygodniejsze itd, itd.

                    Oczywiscie komputer moze byc taki do jakich potrzeb ma sluzyc. Jezeli ty tylko
                    sprawdzasz poczte i piszesz proste teksty, prawdopodobie wystarczy ci ten
                    stary.
                    Jezeli jednak chcesz korzystac w pelni z mozliwosci jakie daje nowoczesny
                    komputer to musisz miec nowszy.
                    To nie prawda, ze w starym komputerze mozna podmienic kilka czesci i bedzie
                    jak nowy. Aby zainstalowac duzy dyk twardy dysk czy nowa karte graficzna itd.
                    komputer musi spelniac warunki.
                    Pewnie czytalas gdzies ze aby zainstalowac WinXP twoj komputer musi takze
                    spelniac pewne wymagania.
                    Nie chce tu pisac o sprawach oczywistych bo wydam sie smieszny. Napisze tak.
                    Nowe aplikacje (programy) stawiaja wymagania sprzetowe. Nowy sprzet to nowy
                    komputer.

                    Poco wiec mi P4, 160GB HD, nowa karta graficzna, 516MB pamieci RAM i DVDRW?
                    Wyjscie video i firewire? A poto abym mogl podlaczyc moja nowa cyfrowa video
                    kamere, podlaczyc komputer do mojego nowego plazmowego TV z home theater,
                    czytac bezposrednio w komputerze moje karty pamieci z aparatu cyfrowego czy
                    wypalic szybko film w standarcie telewizyjnym MPEG2 lub zrobic backup na
                    plytce 4.7GB.
                    Oczywiscie takich przykladow mozna mnozyc. Trudno by bylo je wszystkie
                    wyliczyc. A co bedzie za 2-3 lata? Chcialbym aby ten komputer posluzyl mi te 2-
                    3 lata.
                    Wiem ze niektore z tych rzeczy sa dla ciebie nieosiagalne i o nich nie marzysz.
                    Jednak wstaw sie w polozenie ludzi ktorzy zarabiaja przecietnie miesiecznie 3-
                    4 tys dolarow a taki komputer kosztuje 1.5 tys dolarow. To jest raptem polowa
                    ich miesiecznej pensji, nie jest wiec spory wydatek.
                    Tu gdzie mieszkam ludzie wymieniaja samochody co 3 lata. Jezeli tylko komputer
                    jest im potrzebny, wymieniaja go bardzo czesto. Niektorzy co roku.
      • tswiercz Re: Longhorn 17.12.03, 12:25
        Nie zgodze sie z Toba.
        Przejscie z Dosa na Windows to byla wielka ewolucja, o wiele wieksza niz nawet
        najstarsza wersja Wina na Longhorna.
        Po pierwsze Dos byl systemem jednowatkowym, nie wykorzystywal w pelni zasobow
        komputera i byl trudniejszy w obsludze. A teraz to sprzet goni oprogramowanie.
        A co bylo do ulatwienia zostalo zrobione.
        Smutne jest to, ze Gates razem z Intelem chca zrobic wielka kase na glupich
        Amerykancach, ktorzy maja kase, a nie liczy sie z reszta swiata, ktora jej nie
        ma. Nie jestem zazdrosny oto ze oni maja, tylko ze ceny powinny byc jakos
        proporcjonalne. Skoro Win kosztuje 100$ to w Polsce powinny kosztowac 100zl.
        Licencja taka bylaby tylko wazna na terytorium polski.

    • Gość: kell Re: Longhorn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.12.03, 19:38
      eee, znowu to samo, longhorna nie ma i nie bedzie tak predko, to wszystko co
      jest to zmodyfikowane win xp z theme zerznietym z macowego aqua.
      a plotki glosza, ze m$ moze nie wyrobic sie nawet na 2006. i dobrze, moze do
      2006 malo kto bedzie podniecal sie jakims tam longhornem:)
      • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 16.12.03, 19:59
        To ze dlugidzwonek nie bedzie szybko to tylko polityka Microsoftu.
        MS poczatkowo bal sie ze rosnie mu konkurencja i ona moze mu w jakis sposob
        zagrozic. Jednak jak widzi teraz co robi ta nieudolna konkurencja wycofal sie
        z szybkiego dania nowego systemu na rynek.
        WindowsXP sprzedaje sie bardzo dobrze. Bylby glupi jakby zabil ta kure
        znoszaca zlote jajka.

        Longhorn jest juz w wersji Beta a wiec jest biski final-u. Normalnie wersje
        beta oddaje sie do uzytkownikow (developerow) do prob. Jest to wiec caly
        dzialajacy system. Nie tylko themes jak to probuja sygerowac jego przeciwnicy.
        • Gość: kell Re: Longhorn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.12.03, 20:33
          jest w wersji beta? a skad to wiesz? przeciez to tylko nazewnictwo microsoftu i
          cos co oficjalnie jest zapowiadane na rok 2006 moze zaslugiwac na miano "beta",
          czy na miano "beta" moze zalugiwac cos co nie ma co najmniej 1/2 zapowiadanych
          komponentow pracujacych, w tym najwazniejsze z nich, nowe gui (haha ikonki
          wektorowe, rychlo w czas m$, chyba ostatni z powaznych systemow okienkowych
          ktory to wprowadza) i efekty 2d (ciekawe czy tak samo denerwujace jak na mac os)
          jest widoczne wylacznie na obrazkach, a win fs jako specyfikacja.
          wiec powiedz mi prosze co tam jest tak na prawde beta, skoro kazdy testuje
          system, ktory longhornem nie jest?
          hmm, kernel 2.8 tez jest juz beta:) 2.6 prawie jest, a 2.8 bedzie pewnie w
          2006:) wiec beta no nie?
          • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 00:46
            Oj kell, kell. Juz tyle razy mowilem sobie, nie odpowiadaj na glupie posty.
            Widac mam do ciebie slabosc. Moze dlatego ze mieszkasz tak daleko od Polski i
            do tego w Kanadzie. Zawsze mowie, jak juz poza Polska to w pieknym i bogatym
            miejscu.

            Myslisz ze Microsoft oszukal wszystkich specjalistow z branzy i sprzedawcow na
            pokazie jaki sie odbyl 25 pazdziernika tego roku?
            Jak bys choc troche sledzil rozwoj longhorna to bys nie mial takich
            watpliwosci. Ja mialem juz kilka wersji alfa i teraz mam beta. Juz ci kiedys
            proponowalem ze ci wysle plytke.
            • Gość: kell Re: Longhorn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 01:09
              nie jp, dzieki, dla mnie wystarcza recenzje innych, przeczytam kilka i mam mniej
              wiecej wyrobione zdanie. po prostu zadna z tych wersji opisywanych nie miala
              tych 2ch rzeczy (twoja ma?). gdybym bardzo chcial to bym sciagnal wersje przez
              p2p, ale jakos nie bardzo mi zalezy na czyms co wyglada i dziala jak win xp. po
              prostu o "zerznietym" wygladzie przekonalem sie przy okazji ogladania zrzutow
              ekranu z msie6 dolaczanego do win xp sp2 (zajrzyj na osnews.com - to wyglada
              identycznie jak macowy brushed metal - nie kojarzysz? itunes tak wyglada). dla
              mnie nic ciekawego.
              nie obraz sie, ale wg mnie duzo wiecej ciekawego dzieje sie obecnie w swiecie
              linuksowym (np testowe gnome2.5.1 z ulepszonym "spatial" file managerem - o ile
              uzywales amige czy mac os to bedziesz wiedzial o czym mowie), a longhorn to po
              prostu windows xp (zmienione kolory, dodany zegarek, jakis panel ktory mam w
              gnome2/kde3 od dawna i wektorowe ikony ktore sa czescia pulpitu linuksa od
              jakichs 3ch lat - ikonki jako svg)..
              po prostu znam microsoft, pamietasz bety windows xp? byly calkiem inne niz
              finalny produkt i dopiero na kilka miesiecy przed premiera nabralo to ksztaltu
              przypominajacego finalny produkt. przeciez tutaj bedzie tak samo, a my mamy 36
              miesiecy do premiery, przy czym wiele serwisow podaje, ze produkt finalny moze
              rownie dobrze wyjsc dopiero w 2007.
              3 lata dla systemu operacyjnego? to szmat czasu, ja tam nie bede zgadywal jak
              bedzie longhorn wygladal, na pewno nie z "bety"...

              nie chce byc prorokiem, ale do 2006 windows moze byc tylko jednym z graczy na
              rynku, o ile nie na biurku przecietnego usera to na biurku usera biznesowego, a
              na tym wlasnie firmy zarabiaja najwieksze pieniadze:
              www.vnunet.com/News/1151543
              moze krok red hata zakladajacy skupianie sie na rynku "enterprise" to bedzie
              przyslowniowy strzal w 10? ba, specjalisci oceniaja, ze jest cala masa win98 i
              2000 ktorych uzytkownicy nie sa sklonni przesiadac sie na xp/longhorna, to jest
              potencjalny rynek firm linuksowych...
              pozyjemy zobaczymy, dla mnie to na prawde koniec monopolu. wszystkim wyjdzie to
              na zdrowie, wspomnisz moje slowa.
              • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 01:24
                Wreszcie bardziej wywazone slowa.
                Oczywiscie ze honghorn sie zmieni ale MS niema interesu aby to nastapilo
                szybko. Patrz moj wczesniejszy post.

                Oczywiscie dobrze jest jak jest competition.
                Do tego czasu jak piszesz 2007r to beda jeszcze rzeczy o ktorych nic teraz nie
                wiesz. Licze na to ze powstana jeszcze nowe projekty, inne niz oparte na Linux.
                Przykladem tego sa zapowiedzi Chinczykow, Japonczykow, Koreanczykow. Oni chca
                miec swoj wlasny system. Byc moze bedzie to takze Open Source ale juz nie
                zwiazany z OSDL.
                • Gość: kell Re: Longhorn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 02:02
                  tak, ich wlasny projekt oparty na linuksie:) np chinski red flag jest wlasnie
                  takim przykladem projektu open source dla ich administracji, a np wczoraj
                  oglosili pierwszy chinski telefon 3g oparty na linuksie (takie telefony
                  sprzedaje np w japonii motorola - takze oparte na linuksie).
                  wiec nie wiem czemu piszesz o longornie jako o "beta", skoro przyznajesz, ze sie
                  wszystko zmieni. eh, nie lubimy linuksa z osobistych powodow co?:)
                  btw. dzisiaj ogladalem "screen savers" na tech tv i padlo wiele cieplych slow w
                  strone linuksa, takze padlo stwierdzenie, ze suse + novell (+ximian) to bedzie
                  nastepny przelom na "desktopie".. ale oni uzywaja i promuja mozille, wiec pewnie
                  ich tez nie lubisz:)
                  • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 03:02
                    > wiec nie wiem czemu piszesz o longornie jako o "beta", skoro przyznajesz, ze
                    sie wszystko zmieni. eh, nie lubimy linuksa z osobistych powodow co?:)


                    Znowu pier.....sz! Kto pisal ze sie wszystko zmieni? Beta tzn do prob a w
                    trakcie prob sa poprawki i zmiany. Czy ja to tobie musze mowic?

                    > dzisiaj ogladalem "screen savers" na tech tv i padlo wiele cieplych slow w
                    > strone linuksa, takze padlo stwierdzenie, ze suse + novell (+ximian) to
                    > bedzie nastepny przelom na "desktopie".. ale oni uzywaja i promuja mozille,
                    > wiec pewnie ich tez nie lubisz:)

                    To jest przyklad jak naginasz fakty do swoich potrzeb.
                    Bardzo lubie TechTV, czesto ten kanal ogladam ale w tym przypadku mowa byla o
                    smierci Red Hata i usunieciu jego z pulek sklepow.
                    Wszyscy sie wypieli na Red Hat jak Oracle, BEA i Red Hat zostal sam na rynku.
                    Aby sie ratowac wypuscil wersje dla biznesu.
                    www.techtv.com/screensavers/linux/story/0,24330,3575498,00.html
                    Koncze dyskusje z toba. To ze nie odpowiem na twoj nastepny post nie bedzie
                    oznaczac ze sie z toba zgadzam. Znam cie, zmienisz szybko temat i napiszesz
                    nastepna bzdure.

                    Nawiasem powiem ci, ze wcale nie jestem przeciwnikiem Linux.
                    Jestem tylko przeciwnikiem zaslepiencow, maniakow, sakciarzy i komunistow-
                    oszolomow ktorzy mowia Linux jest lepszy od Windows bo jest darmowy.
                    Albo krzycza, zakazmy uzywania Windows i MS Office to bedziemy mieli duze
                    oszczednosci.
                    Tacy wlasnie powoduja, ze zamiast isc do przodu, cofamy sie do tylu i kraj ten
                    juz 30 lat nie moze podniesc sie z bankrupstwa.
                    Dzieki takim wlasnie krzykaczom (najczesciej nierobom), nie moze sie rozwinac
                    wolny rynek w Polsce i normalne mechanizmy ekonomiczne.
                    Nakazac, zakazac, wymusic, zakrzyczec i na koncu strajkowac.
                    • Gość: kell Re: Longhorn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 04:03
                      wiec ta beta co jest teraz to jest longhorn?:) wiec imo to powinno zaslugiwac na
                      miano win xp-se (kilka flagowych usprawnien jak zegar na ekranie logowania czy
                      wyswietlanie temperatury na jednym z paneli wymagaja 3ch lat testow?
                      niesamowite, tylko czemu po 3ch lat dalej bedzie to niestabilne?:)
                      hmm, tech tv, smierc rh? oj, nie ogladalem wtedy, ale najwyrazniej naginasz
                      fakty do sytuacji, rh ma sie lepiej niz kiedykolwiek, a i dystrybucja nigdzie
                      nie zginie. ba, 5 kwietnia wychodzi stabilna rh fedora (pewnie pierwsza
                      dystrybucja oparta na gnome2.6)
                      fedora.redhat.com/participate/schedule/

                      ps. wez to co mowia w tech tv do serca, zacznij uzywac mozille;) moze wtedy nie
                      bedzie wypisywal bzdur (a raczej w przypadku twojej linuksowej ignorancji,
                      przepisywal, nieprawde)
                    • Gość: kell Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 04:07
                      .. a takze zlodzieje i glupki jak to napisales na jedym forum.
                      JP rozumie, ze wstydzisz sie tego, ze jestes Polakiem, ale przestan do jasnej
                      cholery nas obrazac. Jezeli zamierzasz wypisywac takie rzeczy, to lepiej zwin
                      manatki i zjedz na jakies forum znudzonych zyciem polonusow.. Nie interesuja
                      mnie twoje polityczne opinie (bo z tego co wiem masz uhm.. #$#%$^%), ale
                      przestan juz obrazac swoich rodakow (pewnie ex-rodakow, bos ty juz "chamerykon"
                      i z Polakami nic wspolnego nie masz)
                      • koktajl_molotowa Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby 17.12.03, 04:44
                        Co racja , to racja. Dziwnym trafem, zawsze musisz JP, wcisnąć coś o
                        komunistach, złodziejach lub nierobach. Tylko ciekawym od kiedy siedzisz w USA?
                        Rodzinka po wojnie wyemigrowała, czy udało Ci sie w '81 po wprowadzeniu
                        StanuWojennego z wycieczki nie wrócić, ew. może wtedy czmychnąłeś. Za karzdym
                        razem, to, że Cię tam przyjeto, zawdzięczasz komuchom. Gdyby nie oni w Polsce,
                        żaden kraj by Polaków tak gromadnie nie przyjął. Ale nie o polityce chciałem.
                        Wiesz dlaczego państwa przechodzą, lub planują przejscie na systemy OpenSource?
                        Bo nikt nie ufa przemysłowi amerykańskiemu, nikt nie lubi, jak w jego zasobach
                        grzebie obce bądź co bądź mocarstwo. Nawet Niemcy, sojusznicy USA z NATO,
                        staraja się, aby ich tajemnice pozostały ich własnoscią. I to właśnie gwarantuje
                        OtwarteOprogramowanie. Nikt nie wie co siedzi w Windows, czy to tylko
                        przypadkowe wpadki, czy może nie? Spiskowa teoria dziejów? Może tak? Ale ja bym
                        dmuchał na zimne.
                        I dziwie się, twierdzisz, że nie jesteś przeciw Linuksowi, a każdego kto próbuje
                        wyjaśnić Ci dlaczego jest lepszy, gniosz w końcu, nazywając komuchem itd. Ja
                        przynajmniej tak odbieram Twoje niektóre posty.
                        I jeszcze jedno, nawet jesli któraś dystrybucja L padnie, pozostaną inne.
                        Wiadomo, selekcja musi być. Wyobraź sobie co bedzie, gdy tak długo szykowany
                        Longhorn okaże się niewypałem (mało prawdopodobne, marketing rob swoje,ale...).
                        • Gość: JP Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 06:08
                          Podniecasz sie i popelniasz bledy.

                          > Wiesz dlaczego państwa przechodzą, lub planują przejscie na systemy
                          > OpenSource?
                          > Bo nikt nie ufa przemysłowi amerykańskiemu, nikt nie lubi, jak w jego
                          > zasobach grzebie obce bądź co bądź mocarstwo. Nawet Niemcy, sojusznicy USA z
                          > NATO, staraja się, aby ich tajemnice pozostały ich własnoscią.

                          Znana propaganda przeciwnikow USA.
                          Gdyby tak bylo jak piszesz nie powstaloby wogle NATO. Sila NATO wlasnie polega
                          na tym ze jest to jedna struktura, jeden system a nie kazdy sobie. Dzieki temu
                          mamy pokoj na swiecie.
                          Widac z takim mysleniem nie nadajesz sie nawet do UE. Unia wymusza teraz na
                          Polsce przyjecie jednolitych dla calej unii standartow. Wymusza to na
                          wszystkich krajach czlonkowskich. Slyszales cos o tym?
                          Unia bedzie silna jezeli to bedzie jeden organizm a bedzie slaba jak kazdy
                          kraj bedzie robil swoje i po swojemu.
                          Poza tym NATO przyjela system amerykanski bo byl najlepszy. Gdyby francuski
                          byl lepszy przyjeliby francuski. Ponadto USA ma najwiekszy wklad finansowy w
                          tej organizacji. Dlatego maja prawo miec tam glos najsilniejszy.

                          Czasem jak czytam wypowiedzi niektorych tu forumowiczow mam wrazenie ze oni
                          zyja w oderwaniu od swiata rzeczywistego.

                          Jezeli chodzi o moje zycie prywatne to napewno moj wyjazd z Polski nie
                          zawdzieczam komunistom. Pracowalem w Polsce 23 lata i mysle odpracowalem moje
                          studia. Znalazlem prace w USA i sponsora wiec wyjechalem. To byl rok 1993 a
                          wiec grubo po '81.
                          • koktajl_molotowa Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby 17.12.03, 06:13
                            1.Mylisz jednolite standardy z łamaniem tajemnicy państwowej i handlowej.
                            2.Przyjecie jednolitego systemu dowodzenia, prowadzenia walki, tktyki (bo chyba
                            o taki system w odniesieniu do NATO Ci chodzi) nijak sie ma do oddawania swoich
                            tajemnic obcemu państwu, nawet sojusznikowi.
                            • Gość: kell Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 06:19
                              ale nawet nie o to chodzi.. panstwo ma kontrole nad systemem, dopracowuje go do
                              swoich potrzeb z wlasnych pieniedzy placac (najczesciej bardzo dobrze) swoim
                              wlasnym fachowcom, rozwijajac wlasny przemysl informatyczny, a nie placac
                              zagranicznej firmie za dziurawego bubla, nad ktorym nie ma jakiejkolwiek
                              kontroli (np wywalenie media playera z windows musialo sie odbyc w sadze, bo
                              normalnie nie mozna). firmy osource sa bardziej elastyczne na potrzeby wlasnych
                              klientow, a dystrybucja jak to juz pokazal np knoppix moze latwo instalowac sie
                              sama i zawierac rzeczy potrzebne tylko i wylacznie np w biurze.
                              bezpieczniej, solidniej, bardziej zgodnie ze standardami (otwarte standardy -
                              brak barier w przekazywaniu np. dokumentow), a takze ogromne oszczednosci i
                              inwestowanie we wlasny przemysl i we wlasnych obywateli. na prawde, czego mozna
                              chciec wiecej?
                              • koktajl_molotowa Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby 17.12.03, 06:23
                                Dyskusja nie doprowadzi tu do niczego. JP znalazł sponsora i pracę made in USA,
                                i teraz wszysko co made in USA, co prowadzi do rozwoju tego kraju, jest
                                najlepsze i jedynie słuszne. Może tak mu nakazuje sumienie? Nie przekonasz go
                                żadnymi argumentami.
                                • Gość: JP Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 06:27
                                  Masz troche racji koktal :))

                                  Jestem obywatelem polskim i obywatelem amerykanskim. Mam teraz dwie ojczyzny i
                                  obie kocham. Na szczescie ojczyzna to nie kobieta. Nie bede posadzony o
                                  bigamie :-).
                                  • Gość: jarb1 Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: *.krosniewice.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 20:55
                                    kochać dwie ojczyzny to tak jak by być troche w ciązy ,miałem takiego kumpla
                                    który jak zdradzał żone to tłumaczył ze ma duze serce
                                • Gość: kell Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 06:44
                                  e, spokojnie, do czasu. teraz w usa jest modne 'outsourcing' i jak sie okaze, ze
                                  jego prace bedzie wykonywal za ulamek tego co zarabia gosc z indii to moze
                                  zmieni zdanie nt "dobrych" monopolistow i "uczciwych" korporacji:)
                                  oczywiscie osobiscie mu tego nie zycze, ale to takie modne w usa ostatnio
                                  • Gość: JP Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 07:23
                                    Znowu sie mylisz kell,
                                    Oni nikomu nie zagrazaja. Tu jest praca dla wszystkich.
                                    Pamietaj ze oni (te korporacje, monopole jak to nazywasz) zatrudniaja
                                    najlepszych. To moze przyniesc tylko korzysc dla tego kraju.

                                    Dam ci przyklad na polakach. Jezeli jestes dobrym programista to masz
                                    zagwarantowana prace w najlepszych firmach na swiecie, bez wzgledu gdzie
                                    mieszkasz. Czytales o tych dwoch polakach (nie pamietam ich nazwisk) ktorzy
                                    wygrali konkursy w USA na programowanie. Oni maja juz prace w USA. Sa
                                    managerami w wielkich kompaniach. Zarabiaja miliony. Oni nie zabieraja
                                    amerykanom pracy, oni im ta prace daja.
                                    • Gość: kell Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.03, 09:43
                                      och tak, praca dla wszystkich, raj na ziemi.. jakbym slyszal jakas propagande
                                      sukcesu... eh, smutne, nie dostrzegasz rzeczywistosci jp i tyle
                                    • Gość: Andrzej Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: 195.136.248.* 17.12.03, 10:35
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37&w=9691513&a=9696579
                                      Uwaga Cytat:
                                      >Zdecydowanie najlepszy jest Internet Explorer 6.0.
                                      >
                                      >Te inne to podrobki. Predzej czy pozniej kazdy sie o tym przekonuje.
                                      ᢒ% stron w internecie jest optymalizowanych do wyswietlania w IE.
                                      >
                                      >Jak mi nie wierzysz, zapytaj ludzi na swiecie, nie polakow.
                                      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

                                      Czy uważasz Polaków za idiotów??
                                      • Gość: JP Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 17.12.03, 20:12
                                        Jak pewnie zauwazyles Andrzejku, jestem troche prowokacyjny. Nie byloby
                                        porzadnej dyskusji bez tego. Chcialbys aby wszyscy ze wszystkimi sie zgadzali?

                                        Odnosnie polakow to sam nim jestem i znam ich bardzo dobrze. Zeby jednak
                                        dobrze poznac tych ludzi i ich kulture, trzeba na nich spojrzec z boku. Tu z
                                        perspektywy USA widze to zupelnie innaczej niz jak mieszkalem w Polsce.
                                        I wcale nie jest tak jak zaraz podejzewasz. Polacy z Chicago, NY, NJ sa takze
                                        inni niz mieskajacy na Alasce, Hawajach, Kaliforni czy Waszyntonie. Inni sa w
                                        Kanadzie, choc tez inni np w Toronto w porownaniu z Calgary czy Vancouver.
                                        Jeszcze inni sa ci mieszkajacy w Niemczech.
                                        Srodowisko i stan posiadania wymusza sposob zachowania i myslenia.
                                        Zauwaz ze w Polsce mieszka 35ml polakow a poza Polska moze 20ml. Czy znasz ich
                                        wszystkich?
                                        • Gość: Andrzej Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: 195.136.248.* 17.12.03, 21:34
                                          > Jak pewnie zauwazyles Andrzejku, jestem troche prowokacyjny. Nie byloby
                                          > porzadnej dyskusji bez tego. Chcialbys aby wszyscy ze wszystkimi sie zgadzali?

                                          Czy mógłbyś jakoś merytorycznie uzasadnić skąd wiesz co ja bym chciał ?????

                                          > Odnosnie polakow to ...sam nim jestem i znam ich bardzo dobrze. Zeby jednak
                                          > dobrze poznac tych ludzi i ich kulture, trzeba na nich spojrzec z boku. Tu z
                                          > perspektywy USA widze to zupelnie innaczej niz jak mieszkalem w Polsce.
                                          > I wcale nie jest tak jak zaraz podejzewasz. Polacy z Chicago, NY, NJ sa takze
                                          > inni niz mieskajacy na Alasce, Hawajach, Kaliforni czy Waszyntonie. Inni sa w
                                          > Kanadzie, choc tez inni np w Toronto w porownaniu z Calgary czy Vancouver.
                                          > Jeszcze inni sa ci mieszkajacy w Niemczech.
                                          > Srodowisko i stan posiadania wymusza sposob zachowania i myslenia.
                                          > Zauwaz ze w Polsce mieszka 35ml polakow a poza Polska moze 20ml. Czy znasz ich
                                          > wszystkich?

                                          O co ci chodzi?
                                          Czy ja się pytałem o różnorodność postaw Polaków?

                                          Ja tylko się chciałem zapytać czy uważasz Polaków za idiotów bo można odnieść
                                          takie wrażenie po przeczytaniu twojego posta.
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37&w=9691513&a=9696579
                                          >Zdecydowanie najlepszy jest Internet Explorer 6.0.
                                          >
                                          >Te inne to podrobki. Predzej czy pozniej kazdy sie o tym przekonuje.
                                          ᢒ% stron w internecie jest optymalizowanych do wyswietlania w IE.
                                          >
                                          >Jak mi nie wierzysz, zapytaj ludzi na swiecie, nie polakow.

                                          Że lubisz IE to rozumiem ale dlaczego uważasz, że Polak nie potrafi ocenić
                                          przydatności przeglądarki internetowej dla swoich potrzeb.


                                          • Gość: kell Re: Longhorn OT: krzykacze i nieroby IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.03, 01:06
                                            powinienes sie cieszyc, ze jp udowadnia na kazdym kroku, ze przecietny
                                            europejczyk jest raczej bardziej otwarta jednostka niz przecietny zacofany,
                                            zabobonny amerykanin (republikanin - wybacz jp, nie moge sie powstrzymac:).
                                            oczywiscie celowo uogolniam, ale polonie latwo poznac na roznorakich grupach o
                                            tematyce politycznej. oni dalej widza w polsce komunistow, masonow, zlodziei
                                            ktorzy przehandlowali polska niepodleglosc do bezboznej unii europejskiej i
                                            teraz gnebia kosciol i ostoje wolnosci i prawdy w polsce - radio maryja;) nie
                                            trzeba daleko szukac, wystarczy przejsc sie po miejskich forach i poprzegladac
                                            watki.
                                          • Gość: JP Re: lopata do glowy. IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 18.12.03, 01:10
                                            Ludzie wybieraja to co jest dla nich najlepsze. Mozesz sie gniewac,
                                            protestowac, udowadniac swoje racje a ludzie i tak pujda za swoim rozumem.
                                            Kiedys byl Netscape i IE, ludzie wybrali IE.
                                            Teraz jest Opera, Mozille, IE i wiele innych. Ile ludzi uzywa cos innego niz
                                            IE? 1, 2, 5%? Tzn ludzie wybrali IE.

                                            Zaraz mi powiesz ze to oszukancza polityka MS a ludzie sa glupi i leniwi aby
                                            cos zmienic. Mylisz sie jezeli tak sadzisz. Mylisz sie takze sadzac ze ludzie
                                            na swiecie kupuja cos tylko dlatego ze jest dobra reklama.
                                            Akurat IE nie powstal dzisiaj. Zdazyl sie przyjac. Ludzie wyrobili sobie
                                            nawyki. Wiekszosc stron (pisalem juz o tym) jest optymalizowana na IE, nie na
                                            Mozille. Wreszcie dobrze jest miec program ktory jest najbardziej kompatybilny
                                            z systemem czyli Windowsaem.
                                            Jezeli uzywasz Linux to nie doradzam ci instalowac IE.

                                            Na ten temat mozna dlugo ale moj agrument jest nie do obalenia.
                                            Wszystkie sondaze na swiecie mowia, ze ludzie wola Internet Explorer.
                                            Zaznaczam, nie czy maja tylko czy wola.
                                            Chcesz dykutowac z tymi ludzmi, prosze bardzo.

                                            Pytasz mnie czy "Polak nie potrafi ocenić przydatności przeglądarki
                                            internetowej dla swoich potrzeb". A ja zadam ci podobne pytanie, czy ludzie na
                                            swiecie nie potrafia ocenic przydatnosci przegladarki do swoich potrzeb?
                                            Wybacz dla mnie bardziej liczy sie opinia swiata niz mojego podworka
                                            przydomowego.
                                            • Gość: dominik666 PALLADIUM przykro mi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 01:59
                                              Ale czytając porównania lonhorna z wodotryskami do innych OS`ów nasuwa mi się
                                              jedyna analogia winda - amerykański samochód,wygodny z klimatyzacją i wielką
                                              przestrzenia ale niebiezpieczny,nieekologiczny i zawodny a l... :) jak mały
                                              sportowy BMW,bez żadnych pierdołków w stylu podgrzewane siedzenia i
                                              wycieraczki,nie,czysta moc...

                                              to że większość używa tego samego ... wiesz jest takie przysłowie (gówno jest
                                              rarytasem - miliardy much nie mogą się mylić)

                                              z tego co wyczytałem longhorn będzie pracował tylko na platformach opartych na
                                              standardzie palladium - będzie to coś na zasadzie indentyfikacji posiadanego
                                              komputera - każdy program będzie przypisany TYLKO i wyłącznie do tego sprzętu
                                              to TYLKO i wyłącznie dlatego longhorn jest tak opózniany ...
                                              www.microsoft.com/presspass/features/2002/jul02/0724palladiumwp.asp
                                              podałem ten link tylko jako ten "oficjalny" radze poczytać w underground`owej
                                              e-prasie co naprawde knują

                                              ps. JP pytałeś o winampa 5.0 - nagrywać z stream`u mozna chyba tylko w wersji
                                              beta 1 bądz 2 .. ostateczna wersja (PRO) ma być płatna i pozbawiona tej
                                              funkcji
                                              • Gość: JP Re: PALLADIUM przykro mi... IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 18.12.03, 04:14
                                                Gość portalu: dominik666 napisał(a):

                                                > Ale czytając porównania lonhorna z wodotryskami do innych OS`ów nasuwa mi
                                                się
                                                > jedyna analogia winda - amerykański samochód,wygodny z klimatyzacją i wielką
                                                > przestrzenia ale niebiezpieczny,nieekologiczny i zawodny

                                                Zupelnie nie znasz tych duzych luksusowaych samochodow.
                                                Wielki, bardzo wygodny, bardzo bezpieczny i bardzo niezawodny.
                                                Jedynie co europejczyk uzna za wade to nieekonomiczny. Akurat to najmniej sie
                                                tutaj liczy. Przy obecnych zarobkach (niska pensja $2000) $1.50 za galon to
                                                ok. 1.50 pzl za litr.
                                                Czy nieekologiczny to nie powiedzialbym tego. Tu sa tak wysrubowane normy ze
                                                chyba (nie wiem tego napewno) ostrzejsze niz w europie. Poza tym na ta ilosc
                                                samochodow (niemal w kazdej rodzinie po kilka samochodow) nie odczuwa sie tu
                                                spalin na drodze. Kazdy samochod od dobrych juz 30lat wyposazony jest w
                                                katalizatory spalin, takze od tylu juz lat amerykanie nie znaja innej benzyny
                                                jak bezolowiowa.
                                                Zawodny? Jezeli coraz wiecej firm daje gwarancje (w cenie samochodu) na 10 lat
                                                to o czyms swiadczy. Kto w Europie daje taka gwarancje? Mercedes, BMW i kto
                                                jeszcze?
                                                Jak kiedys zdecydujesz sie kupic sobie Lincolna to bardzo szybko zmienisz
                                                zdanie o amerykanskich samochodach. www.belanger.com/lincoln/index.html

                                                Jezeli chodzi o komponent przyszlego windows palladium to zalozeniem jego jest
                                                jak najskuteczniejsza ochrona uzytkownika przed intruzami. Jak widac mylisz tu
                                                pojecia. Ochrona uzytkownika a nie Microsoft.
                                                To natomiast o czym ty piszesz o identyfikacji komputera jest juz stosowane w
                                                XP i Office przy activation.

                                                "Palladium combined with a new breed of hardware and applications, these
                                                features will give individuals and groups of users greater data security,
                                                personal privacy, and system integrity. In addition, "Palladium" will offer
                                                enterprise customers significant new benefits for network security and content
                                                protection".

                                                Nie proponuj mi prasy podziemnej tym przypadku bo ona nie jest dla mnie zadnym
                                                autorytetem.

                                                WinAmp ver.5 beta 1?
                                                Pozdrawiam,
                                                • Gość: JP Re: PALLADIUM przykro mi... IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 18.12.03, 04:28
                                                  Wiesz nie dziwie sie ze hackery deneruja sie na wiesc o Palladium.
                                                • Gość: dominik Re: PALLADIUM przykro mi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 14:41
                                                  jeśli już mówimy o samochodach ...
                                                  chyba pierwszą firmą produkującą samochody z 10 letnią gwarancją na karoserie
                                                  był AUDI - znasz tą firme :)
                                                  co do twojego lincolna to - nie znalazłem żadnych danych tech.

                                                  Po tym między innymi można rozpoznać klasę samochodu - dbałość o najwyższą jakość
                                                  I tak na przykład całkowicie ocynkowane nadwozie Audi A6, zanim zostanie
                                                  pomalowane, przechodzi 27-etapowy proces przygotowawczy.
                                                  Nie ma więc obawy - i tak nie będziesz musiał korzystać z praw gwarancyjnych.
                                                  Każde Audi ma 12-letnią gwarancję na rdzewienie nadwozia, trzy lata gwarancji
                                                  na pokrywę lakierniczą oraz dwuletnią gwarancję na oryginalne części, akcesoria
                                                  i usługi dokonane w autoryzowanych serwisach.
                                                  No i dwuletnią gwarancję bez limitu kilometrów!
                                                  www.audi.pl/modele/index_m.htm
                                                  limuzyna audi 6,4 sek. do 100km/h szybkość max 250km/h (ograniczona
                                                  elektronicznie,bo pewnie poszedł by ponad 300 )
                                                  Europejskie samochody są najlepsze na świecie...
                                                  chyba każdy o tym wie (nie pisze tutaj o markach takich jak
                                                  Ferrari,masserati,czy LAMBROGINI DIABLO :))
                                                  jeśli chodzi o samochody to w ameryce produkuje się powolne klocki z minionej epoki.
                                                  co do palladium .. to są ewidentnie praktyki monopolistyczne,zmuszanie
                                                  użytkownika do kupowania tego a nie innego sprzętu, built-in copy-protection
                                                  to security,nam szczegulnie polakom kojaży się się z "niechcianą" opieką...

                                                  "a ripped CD track converted to an MP3
                                                  • Gość: JP Re: PALLADIUM przykro mi... IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 18.12.03, 19:19
                                                    Nie chce ciagnac tej dyskuji o samochodach, bo to nie na temat.
                                                    Chodzilo mi o gwarancje na caly samochow, nie tylko na blache.
                                                    Audi sprzedaje sie w USA bardzo slabo.

                                                    Palladium nie pozwoli uzywac kradzionych produktow. I dobrze. Wreszcie to sie
                                                    kiedys musi stac.
                                                    Podoba ci sie ten swiat zlodziei, oszustow, paserow i klamcow? Mnie nie.
                                                  • Gość: dominik666 Re: PALLADIUM przykro mi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 20:26
                                                    > Podoba ci sie ten swiat zlodziei, oszustow, paserow i klamcow? Mnie nie.

                                                    chcesz powidzieć że permanentna inwigilacja jest lepszą alternatywą,
                                                    moim zdaniem NIE.

                                                    ps. a złodzieje i wyzyski byli są i zapewne zostaną nierozerwalną częścia
                                                    ludzkości,nawet hitler tego nie zmienił ... chociaż baaadzo chciał


                                                • Gość: zepp Re: PALLADIUM przykro mi... IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.12.03, 14:43
                                                  JP, czytajac Twoje posty trudno oprzec sie wrazeniu, ze masz klapki na oczach...
                                                  • Gość: JP Re: PALLADIUM przykro mi... IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 20.12.03, 23:02
                                                    Gość portalu: zepp napisał(a):

                                                    > JP, czytajac Twoje posty trudno oprzec sie wrazeniu, ze masz klapki na
                                                    oczach..
                                                    > .

                                                    Jak mi to mowi ptasi móżdzek to nie przejmuje sie tym zbytnio.
                                                    Pozdrawiam,
    • Gość: trool Re: Longhorn IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 16:33
      Nie wiem po co to wszystko piszecie!! Skoro nie chcesz lub nie chcecie urzywać
      przebajerowanego xp lub longhorn'a to równie dobrze na waszych kompach możecie
      zainstalować windowsa NT np w wersji 4.0 jest zbudowany na prawie tej samej
      podstawce co xp 2000 oraz milenium. Jeżeli twierdzicie że xp jest mało wydajny
      to dobrze twierdzicie. A skoro tak to możecie sobie zastosować inne systemy a
      jest ich bez miary np. QNX który jest bardzo wydajny i wymaga niewiele ram'u.

      AAA i jeszcze jedno poto jest wolny rynek abyście kupowali kompy i po to są
      programy aby wprowadzać nowy sprzęt!!!!!!!!!
    • Gość: jar Re: Longhorn IP: *.eu.org 18.12.03, 18:26
      >Przy obecnych zarobkach (niska pensja $2000) $1.50 za galon to
      ok. 1.50 pzl za litr.

      Byłem 2 lata w USA, więc nie mow ze niska pensja to 2000, są o wiele niższe,
      wszystko to co piszesz o pięknie i dobrobycie ludzi w USA to bzdury, dotyczy
      to wykształconych i operatywnych ludzi (najlepiej jeżeli występuje to
      razem).Zwykli biedniejsi Amerykanie to matoły, bez polotu, po jakiś szkółkach
      niedzielnych i służący jako robole(nawet nie wspomnę o czarnych).Operatywni są
      i owszem Polacy, Czesi i inne nacje wschodnioeuropejskie, to mają we krwi więc
      kombinują jak mogą(oczywiście oprócz tych polaczków-pijaczkow z jackowa czy
      greenpointu). Biedny Amerykanin który jest nim od paru pokoleń służy do
      robienia utargu w Mcdonaldsie. Popatrz dalej niż w środowisku którym się
      obracasz.
      A benzyna to fakt tańsza niż u nas.
      • Gość: jarb1 Re: Longhorn IP: *.krosniewice.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 19:42
        masz racje ale JP widzi tylko to co potwierdza jego tezy o wyzszości USA nad
        resztą świta uwierzył że to naprawde wolny kraj bo tak mówią w amerykańskich
        filmach a ma narazie szczęscie bo nie dostał się w łapy jakiegoś zasranego
        kowboja z rolniczych stanów zapewne tam nawet nie dotarł
        • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 21.12.03, 05:42
          Masz racje tam nie dotarlem.
          Czy ty wiesz, ze Idaho to stan typowo rolniczy, zanany z produkcji ziemniakow
          i wlasnie tam jest nawiecej milonerow ze wszystkich stanow USA. To tak na
          marginesie tego kowboja.

          Natomiast o wolnosci w USA dowiaduje sie na ulicy, w pracy, na spotkaniach z
          moimi przyjaciolmi amerykanami, w sklepach, bankach, itp. Najmniej z telewizji
          a zupelnie nie z filmow.

          Dziasiaj wlasnie jezdzilismy po sklepach (zakupy prezentow) i zauwazylismy z
          zona taki maly przyklad tej wolnosci. Tutaj ludzie na ulicy maja pierwszenstwo
          przed samochodami. Samochody musza co chwile stawac, jechac bardzo wolno i
          czekac az pieszy ktory stanal przy krawezniku przejdzie ulice. Ten nawyk
          bierze sie ze zrozumienia ze temu ktory siedzi za kierownica jest latwiej i
          wygodniej poczekac niz temu pieszemu. Poza tym wszyscy piesi to sa tez
          kierowcy wiec doskonale to rozumieja.
          Tak sobie pomyslelismy, ze polacy nawet nie wiedza o istnieniu takich
          zwyczajow. Takich malych i wiekszych przykladow mozna mnozyc. Czesto one nie
          wynikaja z zadnych przepisow, dlatego, ze przepisow jest tutaj bardzo malo,
          tylko z kultury.
          Tak dla przykladu, znakow drogowych w Polsce jest 75 (tak mi sie zdaje) a
          tutaj tylko 25 a wiec 3x mniej.
          Brak np zakazu jezdzenia w kasku na motorze i wielu, wielu tym podobnych
          stanowi o wolnosci. To trudno zobaczyc na filmie.

          Ale co to ma wspolnego z longhornem?
      • Gość: JP Re: Longhorn IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 21.12.03, 06:05
        Mieszkam na Hawajach i tu srednia pensja napewno jest nizsza niz $3000. Uwiez
        mi ze $2000 to jest niska pensja. Tutaj robotnik na budowie zarabia od $15
        (nie spotkalem nizszej) do $35 za godzine. Policz sobie ile to jest.
        Tutaj sa cale osiedla w ktorych za dom trzeba zaplacic 7 ml dol. Tutaj ceny
        pokojow w hotelach dochodza do $5000 za dzien.

        Piszesz o Green Point czy Jackowie to przeciez dzielnice polskie. Nie bogate i
        nie za ciekawe, oglednie mowiac. Ja mowie (pisze) o Ameryce. Tutaj najgorsze
        prace robia Meksykanie, Portorykanie, Rosjanie, Polacy, inne
        wschodnioeuropejskie. Oni pracuja za $7.50 na godzine.
        Poza tym zobacz na przekroj narodowosciowy na wyzszych uczelniach
        Amerykanskich. Ile tam jest Chinczykow, Hindusow, zachodnich europejczykow a
        ile polakow.

        Nie chce naprawde ciagnac tego watku bo musialbym napisac wiele gorzkich slow
        o niektorych nacjach.
        Chcesz poznac Ameryke to pojedz do Texasu, Californi, Newady i innych
        zachodnich stanow.
        • Gość: jarb1 Re: Longhorn IP: *.krosniewice.sdi.tpnet.pl 21.12.03, 18:20
          w wielu sprawach napewno masz racje denerwuje mnie tylko dlaczego uważasz że
          masz patent na racje we wszystkich sprawach , mam kolege w San Diego wyjechał z
          Polski w 1985 ma podwójne obywatelstwo ale jak przyjeżdza do kraju to widać jak
          zaczyna czuć się wolny jedzie na Mazury i ładuje akumulatory ojczyzną a w USA
          osiągnął sukces ma dobrą prace ładny dom kilka samochodów,dlatego pomyśl czy
          prawda nie leży pośrodku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka