Gość: DUZO LAT STUDIOW Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 03:16 Wlasnej dupy sie boicie, przeciez te honora dostaje sie automatycznie po szkole, ktora bardzo duzo daje (podstawą informatyki jest matematyka i fizyka, a wez sie naucz matematyki sam buaaaaahhhahhahaha, albo algorytmiki buababuahhhahahahahahahahha!) Nie zabijaj mnie smiechem bo mi sie licznik przekreci i zaczniemy rozmowe od zera :) Link Zgłoś
Gość: DUZO LAT STUDIOW Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 03:22 Sprostowanie co do tych honorow - dostawaloby sie a nie "dostaje" sorry dziennikarze nie chodzilem na polski nigdy i zostalo do teraz. Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.client.attbi.com 23.12.03, 03:32 Co za idiotyczny pomysl. Pracuje w Stanach w General Electric, robie software engineering a z zawodu jestem inzynierem mechanikiem. Pomaga mi dziewczyna po maturze. Nasz software sprzedawany jest na calym swiecie. Papiery, dyplomy, swiadectwa kursow Microsoftu wazne sa przy przyjmowaniu do pracy, tak samo jak doswiadczenie. Formalny odsiew na pewno pomoze mniej zdolnej grupie absolwentow, a takze urzednikom nadzorujacym - natomiast zaszkodzi firmie. Andrzej Link Zgłoś
Gość: remikane Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.multicon.pl / *.MultiCon.PL 24.12.03, 01:37 Andrzej, Zgaza się! Niektórzy zdają się nie zauważać tego faktu. PS Stany to trochę inna bajka a Polska to już zupełna abstrakcja:) Pozdrawiam Remi Link Zgłoś
Gość: jo Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.dyn.optonline.net 23.12.03, 03:38 A idiotow to by sie nie dalo uregulowac? Tylu ich wszedzie - latwiej by bylo ich omijac z daleka. Tak na serio to kolejny chory pomysl. Widocznie pomyslodawcom nie za bardzo idzie w branzy informatycznej skoro szukaja sposobu na likwidacje konkurencji. Link Zgłoś
Gość: Ryba Re: Boją się.....stare komunistyczne durnie!!!!!!!!!!! IP: *.dialup.medianet.pl 23.12.03, 03:53 W PTI są w większości stare durne pryki które nie nadążają za rozwojem technologicznym i nie kumają najnowszych rozwiązań... Za to coraz więcej ludzi studiuje informatyke i wkrotce wkroczy na rynek pracy. Stad paniczna bojaźń i potrzeba obrony własnych interesów. Ale to nie jest w interesie państwa czy wolnego rynku albo jakości. Mając takich certyfikowanych (aplikacja informatyczna czy co) informatyków zawsze będziemy zapóźnieni w rozwoju technologicznym a będzie nas wypredzał cały świat, który tak się kształci, że z reguly ludzie srednio o rok młodsi od Polaków dostają Master (tj. nasz magister) i ruszają do roboty. A u nas nie dość że dłużej to jeszcze aplikacja. A ile trzeba będzie dać w łapę, aby zdać taki egzamin. Widać jak to działa u adwokatów, radców, lekarzy!!! Informatycy nie są święci!!! Programowanie to sztuka więc debile z PTI zawsze mogą się przyczepić, że można napisać 3 wiersze kodu mniej, albo przestawić cóś tam i zrobić jakoś inaczej... itp... Do diabłą z takimi pomysłami. Japonia buduje myślące roboty nie dlatego, że ma licencje na informatyków, ale dlatego, że jest wolna konkurencja i wygrywają najlepsi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PIT chce nas ściągnąć z powrotem do poziomu średniowiecza!!! Link Zgłoś
Gość: remikane Re: Boją się.....stare komunistyczne durnie!!!!!! IP: *.multicon.pl / *.MultiCon.PL 24.12.03, 01:43 Problem polega też na tym, że ci najlepsi w końcu mają dość polskich patologicznych warunków pracy a wtedy przeprowadzają się zagranicę. My za to zostajemy z ręką w nocniku, bo zostają "średniaki" i imbecyle!!! Link Zgłoś
Gość: Eulenspiegel Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 04:12 Już mamy korporację adwokatów, sędziów, lekarzy i księży. Do każdej z tych grup trudno się dostać, ale za to jak już się człowiek dostanie, to może wyczyniać największe łajdactwa i włos mu z głowy nie spadnie. Przykładem niekórzy adwokaci, byli parlamentarzyści a dawniej doradcy dziewicy Solidarność, broniący obecnie ohydnych mafiozów mających krew na rękach. Sędzia Wilkanowski skłania się także i nie tylko on, podobnie sędzia z Olkusza zamieszany po stronie bandytów w sprawę dziennikarza Rzeczpospolitej, któemu grożono śmiercią. A lekarze?. Wystarczy spojrzeć na Konstantego (nomen oemn) Radziwiłła, któy broni życia poczętego, mając życie uformowanych, dorosłych pacjentów w przysłowiowej dupie. To co wyczynial na zjeździe lekarzy, z kodeksem etyki to zgroza, bo cały czas chodziło o to o co idzie w każdej tego typu korporacji, o swoisty immunitet bezkarności. A ostatnia z wymienionych gru/. Nie trzeba wielu trudu. Abp. Paetz, ksiądz Jankowski itd. i itp. i te rzesze bezimiennych przekręciarzy w sutannach, którzy sprowadzali auta jako narzędzia kultu, chyba kultu własnej wygody. Na tym tle jeszcze jedna korporacja. Ten facet co to wymyślił sam się powinien zgłosić do Twrek lub innego Hoplahausu i pozostać do końca swoichj dni ajako pacjent specjalnej troski. W tym kraju państwo będzie stało na straży czehgokolwiek. Polska nierządem stoi. Stare ale jakże aktualne hasło. Viva la republica. Tylko kiedy ona nadejdzie? Link Zgłoś
Gość: czytacz Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 05:19 widac zatem, że Polska stara się specjalizowac w historii. a to roszczenia do uznania jej roli w obaleniu bloku sowieckiego. teraz mamy znowu propozycje cofające Polskę do czasów sredniowiecza. Były tam cechy skupiające ludzi jednej profesji. Te sredniowiecznie cechy to wypisz, wymaluj przypominają te współczesne w Polsce. Podczas gdy na Zachodzie szybko, odeszli od tego systemu, Polska trwała jak najlepiej w cechach i równoczesnie zacofaniu gospodarczym. A mówi sie że historia n ie lubi sie powtarzać. Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.nsw.bigpond.net.au 23.12.03, 06:06 Pomysl ochrony rynku pracy jest bardzo dobry, w przeciwnym wypadku cale wieksze oprogramowanie komercyjne robione bedzie w krajach Azji. Natomiast chyba jednak nie ma sensu robienie weryfikacji kwalifikacji. Firmy robia to doskonale same przyjmujac nowych pracownikow. Niebywaly popyt na kadre informatyczna w ostatnich latach spowodowal znaczny naplyw ludzi bez kiernkowego wyksztalcenia zawodowego. Trudno teraz tym wszystkim, ktorzy przekwalifikowali sie odmawiac prawa "istnienia" w zawodzie. Link Zgłoś
Gość: gzurek Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 06:55 Jak WY nic ale to nic nie rozumiecie. Facet walczyc chce z bezrobociem (co prawda swoich kumpli i znajomych, ale zawsze). Przeciez wszystko sie rozwija, a oni byc moze nei nadazaja. Link Zgłoś
Gość: remikane Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.multicon.pl / *.MultiCon.PL 24.12.03, 01:54 Stary!!! No to teraz palnąłeś! To gdzie jest pisany kod absolutnie nie ma znaczania - 50% napisanego oprogramowania Microsoftu pochodzi od informatyków z Europy Centralnej (Polska, Ukraina, Łotwa, Czechy, Rosja itp) i Azji (międzyinnymi z Izraela).Ważne jest to kto jest prawnym posiadaczem. Niektórzy jeszcze tego nie zrozumieli. PS Jeżeli już podajesz przykład Azji, to powinieneś podać Chiny i niedowartowaściowanego chińskiego Yuana ( około 25% w stosunku do koszyka walutowego) - tania siła robocza jest zagrożeniem a nie jakiś firmy/geniusz z Azji. Zawsze takiego można sprowadzić do kraju. Link Zgłoś
Gość: Olek51 Ograniczyć rolę korporacji zawodowych IP: *.teleton.pl 23.12.03, 06:58 Zasad powinna być jedna - wykonujesz swój zawód i ponosisz odpowiedzialność za to co robisz. Korporacje lekarskie czy prawnicze zrobiły dotychczas zbyt dużo, by ograniczyć odpowiedzialność z tytułu wykonywania zawodu, w przypadku zawodów prawniczych ukręcono głowę wszelkiej konkurencji. Tak dalej być nie może, przywróćmy normalność. Link Zgłoś
Gość: 007 Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.spsa.com.pl 23.12.03, 08:05 DEBILE !!!! Link Zgłoś
Gość: wl Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.ab-byd.edu.pl 23.12.03, 08:06 Wolny rynek zweryfikuje umięjętności informatyka, a nie kartka na wykonywanie zawodu. Znowu kombinują z kogo by tu kasę ściągnąć. Złodzieje. Link Zgłoś
Gość: maHo Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: tereska:* / localhost 23.12.03, 08:34 kogoś pop^Hgięło , znam wielu świetnych programistów którzy skończyli: fizykę, matematykę, chemię. nie znam ani jednego po informatyce (co nie znaczy że ci po informatyce są do kitu, po prostu akurat nie znam takich :) ). kilku znam którzy niczego nie skończyli, kilku którzy wogóle nie zaczęli, a słyszałem o jednym 'wymiataczy' po zawodówce, któremu podobno niejeden fachowiec z papierem nie jest godzien podeszw czyścić. Link Zgłoś
Gość: AntySLD Dziś w www.rp.pl: "Coraz gorzej z wolnością" !!! IP: 217.153.117.* 23.12.03, 09:08 Polecam w ramach polemiki dzisiejszy artykuł w Rzeczpospolita pt. "Coraz gorzej z wolnością" Niech żyje recesja ! Niech żyje stagnacja ! Link Zgłoś
Gość: Infus Banda idiotów IP: *.chello.pl 23.12.03, 09:08 Banda zasranych beztalenci. Nie chce im sie samemu pracowac to zaloza izbe. Bedzie prezydium, wladze mnostwo stanowisk a najwazniejsze ze bedzie klucz od sracza - beda rzadzic i zarabiac. Link Zgłoś
Gość: Wnerwiny informatyk Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.cementownia-nowiny.com 23.12.03, 09:10 A może wykonywany zawód należało by dziedziczyć. Wtedy też wiadomo było by kto jest dobry i od ilu pokoleń. Szkoły i uczelnie są wtedy niepotrzebne a ile kasy zaoszczędziło by Państwo. Myślę, że takie wypowiedzi spowodowane są bardzo złą sytuacją w lecznictwie co się wiąże z trudnym dostępem do poradni zdrowia psychicznego. Wesołych Świąt życzy Główny Informatyk Kraju. Link Zgłoś
Gość: remikane Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.multicon.pl / *.MultiCon.PL 24.12.03, 01:58 LOL, ROLF!) Dobry pomysł HAHAHA "A może wykonywany zawód należało by dziedziczyć. Wtedy też wiadomo było by kto jest dobry i od ilu pokoleń. Szkoły i uczelnie są wtedy niepotrzebne a ile kasy zaoszczędziło by Państwo....." Link Zgłoś
Gość: ćwierć-informatyk Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.lubon.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 09:10 Coraz więcej będzie takich pomysłów. Rośnie armia urzędników. Mam zasadnicze pytanie, czy pan Iszkowski też będzie musiał ubiegać sie o homologację-wyryfikację ? Link Zgłoś
Gość: Infus Kretyni IP: *.chello.pl 23.12.03, 09:10 Banda zasranych beztalenci. Nie chce im sie samemu pracowac to zaloza izbe. Bedzie prezydium, wladze mnostwo stanowisk a najwazniejsze ze bedzie klucz od sracza - beda rzadzic i zarabiac. Link Zgłoś
toja3003 propozycja jest w praktyce smieszna 23.12.03, 09:11 propozycja niczego nie zmienia a jedynie daje kolejny certyfikat o nazwie PTI okreslonym osobom. To czy ktos bedzie to honorowal i jak to zupelnie inna kwestia. W praktyce bez znaczenia. Sam pomysl oczywiscie glupi, bo kazdy zawod jest "spolecznie wazny" i w kazdym zawodzie moznaby jego przedstawicieli przypisywac do stosownych izb. Oczywiscie czlonkowie izby oplacaja skladki i o to zapewne paru cwanym prezesom chodzi... Link Zgłoś
Gość: mgr inż. Informaty Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: 195.94.222.* 23.12.03, 09:14 Koszmar W konstytucji powinien byc zakaz wyglaszanai nawet takich opinii Link Zgłoś
Gość: ss PIT to jacyś ludkowie z kosmosu IP: 62.29.137.* 23.12.03, 09:22 Waglowski, mam nadzieje ze uda Ci sie ich przekonać... Link Zgłoś
Gość: jasio Re: PIT to jacyś ludkowie z kosmosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 12:05 Ale w biznesie im jakos idzie, wybrani czlonkowie PIIT: 3Com Poland, Andersen Business Consulting, ATM, CIE, ComArch, ComputerLand, Ericsson, Fujitsu Siemens Computers, Hewlett-Packard, IBM, IFS Poland, Infovide SA, Logotec Engineering, Lucent Technologies, Microsoft, NASK, Netia S.A., Novell Polska, OPTIMUS-IC S.A., Oracle Polska, PKP Informatyka, Polkomtel, Polska Telefonia Cyfrowa, Prokom, RODAN-SYSTEMS, SAP Polska, Siemens SBS/ICMID, Softbank, Solidex S.A., Sprint, Ster-Projekt, Techmex SA, Telekomunikacja Polska, Telia, Unisys Polska, Link Zgłoś
Gość: Przezorny Dobra rada IP: *.motorola.com 23.12.03, 09:30 Drodzy Panstwo, wystarczajaco dlugo chodze po tym swiecie, zeby wiedziec, ze pomysl tak szkodliwy i glupi prawdopodobnie naszym ustawodawcom przypadnie szczegolnie do gustu. Tak wiec radze trzymac emocje na wodzy, zacisnac zeby i juz sie zapisac gdzie trzeba, oplacic rakete itd. Potem nie bedzie usprawiedliwienia, ze nie wiedzielismy. Link Zgłoś
Gość: deTlef Wyregulowac im mózgi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 09:38 Niedlugo wprowadzimy samorzady zamiataczy ulic, bo jak ktos dobrze nie zamiecie to sie mozna poslizgnac. Rynek jest najlepszym regulatorem, a mam dziwne podejrzenie, że głowna intencja tych urzedasow ze stowarzyszenia (oj, cisna sie epitety) jest pozyskanie dodatkowych funduszy ze skladek i lapowek ewentualnych chetnych. Tfu! Link Zgłoś
Gość: ms Precz z Iszkowskim IP: *.chello.pl 23.12.03, 09:50 Takie wypowiedzi to kompromitacja tego człowieka. Gość nie ma ewidentnie bladego pojęcia o wolnym rynku i o tym jak ten rynek przyczynił się do rozwoju informatyki. Wyrzucić go na zbity pysk i nie publikować kretyńskich wypowiedzi!!! Link Zgłoś
Gość: robeen Re: Precz z Iszkowskim IP: 126.12.26.* 23.12.03, 09:57 Ten pan pracował w mojej firmie. Nic dobrego dla niej nie zrobił, ale był prezesem Izby! Megapajac! Link Zgłoś
Gość: jarkoo Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 10:03 Tak jest! Jestem za! Nie po to sie meczylem 5 lat na studiach informatycznych aby teraz 10 letniego gowniarza ktory zainstalowal sobie Windowsa nazywano 'informatykiem'! Popieram! Powinno byc tak jak z prawnikami! Link Zgłoś
Gość: Konrad Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.ibib.waw.pl 23.12.03, 10:04 Ja proponuje zeby uregulowac takie zawody jak sprzatacze (moga podkladac bomby w smietnikach), opiekunki do dzieci (moga podtruwac dzieci i resezte rodzin na calym swiecie), fizykow (wiedza jak zbudowac bombe atomowa), chemikow ( o a ci to juz bardzo duzo potrafia lacznie z produkcja amfetaminy), bezrobotnych (bo laza nic nie robia i z nudow moga im rozne pomysly do glow uderzac), szewcow (moga robic zle buty i ludzie beda mieli platfusa), handlarzy (moga wciskac ludziom buble co zreszta czesto robia) a tak w ogole to wszystko poddac totalnej kontroli wielkiego brata i bedzie swiety spokoj Link Zgłoś
Gość: slawcok Re: Informatycy - zawód do regulacji - jak najbardziej IP: *.isw.intel.com / 172.28.172.* 23.12.03, 10:25 W pelni sie zgadzam. Widziales fizyka jadrowego bez 8 lat studiow? Bo ja nie. I wolalbym zeby opiekunka mojego dziecka miala KWALIFIKACJE a nie dobre checi i ochote na szybki zarobek. Szewc ma swoj cech, jak nie nalezy to nie jest szewcem tylko wykonujacym zawod. A nazywanie kogos po kursie czy samouka Informatykiem to jest brak zrozumienia slowa. (Podpowiadam: sa jeszcze takie zawody jak programista, webmaster, administrator sieci/systemu, elektronik, serwisant sprzetu komputerowego, nauczyciel informatyki, operator systemu, konsultant ds konkretnej aplikacji, manager IT, technical support itd.) Dla porownania, jak ktos lubi dobrych nieformalnie wyksztalconych to proponuje na prosta operacje wyrostka zglosic sie do technika medycznego. Poradzi sobie nie gorzej niz przecietny 'informatyk' z projektem prostego systemu informatycznego. Dla wszystkich oburzonych samoukow: porownajcie swoja wiedze z programem studiow informatycznych na wyzszych uczelniach. Jesli znacie to wszystko, to jeszcze pare lat doswiadczenia i mozecie siebie nazywac Informatykami. Link Zgłoś
Gość: Stach Re: Informatycy - zawód do regulacji - jak najbar IP: *.adb.pl 23.12.03, 15:01 Masz rację. Kwalifikacje. A nie papierek świadczący o przynależności do cechu. O tym, czy kwalifikacje są odpowiednie, decyduje rynek. Nie zatrudniłbym opiekunki bez dobrych referencji. Link Zgłoś
Gość: remikane Re: Informatycy - zawód do regulacji - jak najbar IP: *.multicon.pl / *.MultiCon.PL 24.12.03, 02:06 Na nieszczęście to rację mają tu wszyscy - i ci po studiach pracujący dla Intela jak i ci co uczą sie informy sami. Na samym końcu to rynek zweryfikuje kto zostanie a zbankrutuje. Link Zgłoś
Gość: Władek Urzędasy kontratakują IP: 217.11.130.* 23.12.03, 10:06 Kolejny "świetny" pomysł. Skodyfikować wszystko. Niech płacą składki. A my urzędasy będziemy mieli z tego kasę. Przykład czystej paranoi. A potem zawód informatyka będzie dziedziczony z ojca na syna, a wredni obcy nie będą mogli nim zostać. PARANOJA!!!! Link Zgłoś