evelak pomocy 16.11.06, 12:54 Mam 174 cm , ważę obecnie 70 kg , 15 miesięcy temu urodziłam dziecko i od tego czasu staram się zrzucić zbędne kilogramy. Udało mi się zrzucić 5 kg na diecie kopenhaskiej,która zasosowalam 2 razy - w styczniu 2006 zgubiłam 3kg i miesiąc temu 2 kg. Cały czas staram sie nie jeśc węglowodanów, głównie jem- tuńczyka, drób, jogurty, sery, śledzie, ryby- ok 1000 kcal.Mam spory problem z wypijaniem ok. 1,5 litra wody dziennie zwykle jest to kawa, herbata- 2 szklanki.Co robię nie tak?. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pomocy 16.11.06, 14:42 > głównie jem- tuńczyka, > drób, jogurty, sery, śledzie, ryby- Na początek spróbuj wyeliminować nabiał żeby nie stymulować wydzielania prolaktyny. Możesz śmiało jeść zielone warzywa 'kopenhaskie' - np. 5-6 małych posiłków białko+warzywa 1:1 > Mam spory problem z wypijaniem > ok. 1,5 litra > wody dziennie zwykle jest to kawa, herbata- 2 szklanki. W dodatku kawa i herbata nie wchodzą w limit płynów 'przyswajalnych' gdyż są z natury moczopędne. Brak wody = paradoksalnie zatrzymanie wody w organiźmie! Odpowiedz Link Zgłoś
evelak Re: pomocy 16.11.06, 14:55 ok to ja myślałam , że jem właśnie produkty białkowe :( Odpowiedz Link Zgłoś
j.kinga Re: pomocy 28.11.06, 11:55 dzis mam 3 dzien dziety a w nocy dostalam okres. Miałam potworne bóle chyba wszystkich miesci i bardzo nieprzyjemne ciarki, choc nie bylo mi zimno, ogolnie jestem strasznie oslabiona, a w dwa pierwsze dni bylam pełna energii. Czy powinnam przerwac diete? prosze o szybka odpowiedz i z gory dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pomocy 29.11.06, 16:03 Kup jakiś magnez z wit.B6 np. LaktomagB6, na razie jedz większe porcje, szczególnie mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evelak kostka rosołowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 10:40 czy 1/2 kostki rosołowej( 200ml) dziennie na diecie kopenhaskiej to przestepstwo ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evelak Re: pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 10:39 czy 1/2 kostki rosołowej( 200ml) dziennie do diety kopenhaskiej to poważne przestępstwo ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pomocy 05.12.06, 13:59 Kostka rosołowa 100 g 350 kcal więc 200g to 700 kcal z węgli, czyli raczej po diecie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOSTKA ROSOŁOWA Re: pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 14:32 na stronie dieta.pl jest , że 200ml bulionu to 14 kcal :( Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pomocy 06.12.06, 15:58 Kostka to koncentrat, 100g kostki to nie 100ml bulionu - zależy ile się zaaplikuje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rybcia198888 dieta 06.12.06, 21:49 czy w diecie kopenhaskiej można między posiłkami jeść jogurt naturalny? czy mogę poprosić o listę pokarmów tzw. spalaczy tłuszczów i w jaki sposób je spożywać i jak często- jak również z czym można je łaczyć a z czy nie? ile kaw mogę wypić dziennie? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta 07.12.06, 15:12 rybcia198888 napisała: > czy w diecie kopenhaskiej można między posiłkami jeść jogurt naturalny? to niestety dodatkowe kalorie czy > mogę poprosić o listę pokarmów tzw. spalaczy tłuszczów i w jaki sposób je > spożywać i jak często- jak również z czym można je łaczyć a z czy nie? nie ma takich potraw :-) są tylko potrawy, których trawienie pochłania % dużo kalorii w stosunku do ich całkowitej kaloryczności; są to głównie potrawy z tej diety :-) ile kaw > mogę wypić dziennie? nie ma normy, kawę można pić w odstępie 2godz od 'normalnych' posiłków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mid Re: dieta IP: *.warynski.net 11.12.06, 17:23 Joggerku! pomocy, blagam, czy zamiast salaty z cytryna moge zjesc kiszonego ogorka (albo nawet 2)?. pewnie juz odpowiadales, ale jestem na diecie 1 dzien i rece mi sie trzesa i umieram z glodu, wiec nie kaz mi szukac we wszystkich poprzednich postach, plizzz. a kolacja juz blisko... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta 11.12.06, 17:33 Tak, i generalnie posiłki rób na razie większe niż w 'przepisie', żeby uniknąć głodu. Ew. łyżkę otrąb owsianych do każdego posiłku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: dieta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 18:13 CZesc Joggerze :) Ja mam nastepujacy problem, dzis jest moj 6 dzien diety. Ze 2 lata temu diete przeprowadzilam i zadzialala rewelacyjnie. Teraz jestem po ciazy i mam na plusie cos ponad 15 kilo. Nie karmie i postanowilam sie za siebie wziac. Jak juz wspomnialam dzis dzien 6, wszystko jem jak nalezy, nic nie grzesze (jakos to nawet idzie, bo motywacje mam ogromna, wiec gdy jestem glodna pije litry wody). Zaopatrzylam sie w paski ketonowe, ale niestety wynik jest z tej pierwszej krateczki, czyli ilosci sladowe, czasem moze naciagajac ilosci niewielkie. I rzeczywiscie nie czuje by cos mi ubywalo, ani kilogramy, bo te ani drgna, a z cialka to tez chyba nie za bardzo. Jedynie moge czuc sie szczuplo, bo nie jestem objedzona ;) Ale nie o tym. Moj problem jest taki, ze nie ma chyba ketozy, nie wiem jaka tego przyczyna i co mam robic. Poradz cos prosze i wytlumacz dlaczego tak jest. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta 12.12.06, 14:23 > Teraz jestem po ciazy i mam na > plusie cos ponad 15 kilo. Nie karmie i postanowilam sie za siebie wziac. > Moj problem jest taki, ze > nie ma chyba ketozy, nie wiem jaka tego przyczyna i co mam robic. Poradz cos > prosze i wytlumacz dlaczego tak jest. Z reguły jest to problem hormonalny - prawdopodobnie masz jeszcze wysoki poziom prolaktyny. Można z tym powalczyć za pomocą pigułki trójfazowej, najlepiej zawierającej lewonorgestrel. Odpowiedz Link Zgłoś
m.rusin1 Re: Pytanie 11.12.06, 21:26 Witam, Jestem pierwszy dzień na diecie i bardzo mi pomaga to forum ( właściwie dzięki niemu i pytaniom forowiczów zdałam sobie sprawę z błędów w mojej diecie choć zawsze myślałam, że się "oszczędzam" w jedzeniu). Przyznam, że to moje 2 podejście do diety i że 1 wsze zakończyło się niepowodzeniem. Mam pytanko do experta - Jaggera: czy nie można wypić ani 1 kieliszka wina, nawet wytrawnego (mam gości w piątek jeśli chodzi o jedzenie, owszem potrafię sie powstrzymać ale winko????) Odpowiedz Link Zgłoś
m.rusin1 Re: 11.12.06, 21:29 Przepraszam Jogger poniżej pomylilam Twój nick m.rusin1 napisała: > Witam, > Jestem pierwszy dzień na diecie i bardzo mi pomaga to forum ( właściwie dzięki > niemu i pytaniom forowiczów zdałam sobie sprawę z błędów w mojej diecie choć > zawsze myślałam, że się "oszczędzam" w jedzeniu). Przyznam, że to moje 2 > podejście do diety i że 1 wsze zakończyło się niepowodzeniem. > Mam pytanko do experta - Jaggera: czy nie można wypić ani 1 kieliszka wina, > nawet wytrawnego (mam gości w piątek jeśli chodzi o jedzenie, owszem potrafię > sie powstrzymać ale winko????) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: 12.12.06, 14:19 od 1 kieliszka nic nie będzie, problem jest tylko z ew. pobudzeniem apetytu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxine Re: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.07, 11:10 Diete skonczyłam 22 grudnia czyli jest 2 tydzien po diecie.Nie schudłam dużo bo około 3-5 kg a do tego jeszcze 3 razy w tygodni chodziłam na fitness. trzymałam sie dokładnie diety nawet vczasami porcje wychodziły mi mniejsze i dlatego czasam cos podjadłam np wędlinę czy małe jabłko. Teraz też dbam o to co jem. Narazie waga stoi ale ogólnie nie jestem zadowolona z efektów bo za mało schudłam a pod koniec diety to juz myslałam tylko o jedzeniu bardzo mi było ciężko wytrzymać i nie było wyskoków zabronionych taj jak niektórzy piszą że piją wino ja nawet gumy do żucia nie jadłam.mam mieszane uczucie co do tej diety.Myslę że nie działa u osób które wczesniej mało jadły tak jak ja i mają spowolniona przemianę materii. Jeszcze poczekam i zobaczę czy nie będzie efektu jojo. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasia1 Przepraszam, za szybko :-) 13.12.06, 13:41 Witaj ! Przede wszystkim chylę czoło przed twoja wielką cierpliowścią i bezinteresowaną chęcią pomocy :-))))) Ja przeczytałam WSZYSTKIE wypowiedzi - uff. Mam pytanie o 6 dzień, bo sąsiedzi zaprosili nas na kolację :) Przeczytałam już, że kileliszek wina nie zrujnuje całej diety, bardzo się cieszę, bo sąsiedzi gotowi się obrazić ;-) Ale mam pytanie o jedzenie. Zamienię lunch z obiadem, więc na wieczór zostanie mi kurczak i sałata. Co Twoim zdaniem mogę zjeść na tej kolacji, żeby sasiadów nie urazić, a nie zmarnować sześciu dni ? Pomidor ? Mozarella ? Wędlina ? A jak zjem kawałek ciasta ? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasia1 Przepraszam, za szybko :-) 13.12.06, 13:42 Witaj ! Przede wszystkim chylę czoło przed twoja wielką cierpliowścią i bezinteresowaną chęcią pomocy :-))))) Ja przeczytałam WSZYSTKIE wypowiedzi - uff. Mam pytanie o 6 dzień, bo sąsiedzi zaprosili nas na kolację :) Przeczytałam już, że kileliszek wina nie zrujnuje całej diety, bardzo się cieszę, bo sąsiedzi gotowi się obrazić ;-) Ale mam pytanie o jedzenie. Zamienię lunch z obiadem, więc na wieczór zostanie mi kurczak i sałata. Co Twoim zdaniem mogę zjeść na tej kolacji, żeby sasiadów nie urazić, a nie zmarnować sześciu dni ? Pomidor ? Mozarella ? Wędlina ? A jak zjem kawałek ciasta ? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Przepraszam, za szybko :-) 18.12.06, 16:42 > Co Twoim zdaniem mogę zjeść na tej kolacji, żeby sasiadów nie urazić, a nie > zmarnować sześciu dni ? Trochę zaspałem... w pracy niestety ;-) > Pomidor ? OK > Mozarella ?Nie > Wędlina ? OK, chuda > A jak zjem kawałek ciasta ? trudno, jak mus to mus :-) można dietę spokojnie przedłużyć o kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasia1 Przepraszam, za szybko poszło :-) 13.12.06, 13:44 Witaj ! Przede wszystkim chylę czoło przed twoja wielką cierpliowścią i bezinteresowaną chęcią pomocy :-))))) Ja przeczytałam WSZYSTKIE wypowiedzi - uff. Mam pytanie o 6 dzień, bo sąsiedzi zaprosili nas na kolację :) Przeczytałam już, że kileliszek wina nie zrujnuje całej diety, bardzo się cieszę, bo sąsiedzi gotowi się obrazić ;-) Ale mam pytanie o jedzenie. Zamienię lunch z obiadem, więc na wieczór zostanie mi kurczak i sałata. Co Twoim zdaniem mogę zjeść na tej kolacji, żeby sasiadów nie urazić, a nie zmarnować sześciu dni ? Pomidor ? Mozarella ? Wędlina ? A jak zjem kawałek ciasta ? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Przepraszam, za szybko poszło :-) IP: 213.199.243.* 15.12.06, 22:45 Czesc Joggerze (przede wszystkim) ;)Pytalam Cie pare postow temu czemu nie ma u mnie ketozy. Dzis dzien 12 i powiem Ci, ze tesciki robie sobie przynajmniej z 5 razy dziennie (taka moja schiza). Udalo mi sie chyba w 9 dni, cos ruszyc z tymi ketonowymi cialami, ale nie sa to duze poziomy, raz ok.4 raz 8 - i to jest moj limit, bo 16 nigdy nie udalo mi sie osiagnac. Czy mozesz cos powiedziec na temat ilosci tych cial keto. Czy to ma znaczenie duze, czy wystarczy generalnie, ze one sie pojawily. Na moj maly rozumek im wiecej c. ketonowych tym wiecej bylo tluszczu spalonego, ale moze to nie do konca tak, nie wiem. Pytam, bo w sumie prawie nic nie schudlam, diete przeprowadzam restrykcyjnie i dziwi mnie to, bo 2 lata temu wyniki byly conajmniej rewelacyjne. Mowiles tez, ze przyczyna tego niechudniecia moga byc hormony "pociazowe". I tu jeszcze jedno pytanko: ile czasu moj organizm potrzebuje aby sobie wszystko wyrownac, tak jak bylo (z ta prolaktyna czy cos). Karmic przestalam jakies 3 tyg. temu, okresik tez mam (przepraszam, za takie szczegoly, ale moze to istotne - nie wiem), wiec jakby wszystko wraca do normy. Jesli sie orientujesz to prosze udziel mi tych informacji. A tak jeszcze sobie pomarudze, ze jak nic mi na kopenhaskiej nie ruszy (zamierzam byc moze z tydzien dluzej) to przestaje jesc na znak strajku przeciw nie-chudnieciu. Bo teraz mam taka motywacje, by schudnac, ze generalnie nie mam problemu z glodem. Pozdrawiam Cie Joggerze i innych dietujacych rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Przepraszam, za szybko poszło :-) 18.12.06, 16:37 > Udalo mi sie chyba w 9 dni, cos ruszyc z tymi > > ketonowymi cialami, ale nie sa to duze poziomy, raz ok.4 raz 8 - i to jest moj > limit, bo 16 nigdy nie udalo mi sie osiagnac. Czy mozesz cos powiedziec na > temat ilosci tych cial keto. Czy to ma znaczenie duze, czy wystarczy > generalnie, ze one sie pojawily. Na moj maly rozumek im wiecej c. ketonowych > tym wiecej bylo tluszczu spalonego, ale moze to nie do konca tak, nie wiem. Tak to jest generalnie, i zgadza się również u Ciebie > Pytam, bo w sumie prawie nic nie schudlam, diete przeprowadzam restrykcyjnie i > dziwi mnie to, bo 2 lata temu wyniki byly conajmniej rewelacyjne. Mowiles tez, > ze przyczyna tego niechudniecia moga byc hormony "pociazowe". I tu jeszcze > jedno pytanko: ile czasu moj organizm potrzebuje aby sobie wszystko wyrownac, > tak jak bylo (z ta prolaktyna czy cos). Karmic przestalam jakies 3 tyg. temu, > okresik tez mam (przepraszam, za takie szczegoly, ale moze to istotne - nie > wiem), wiec jakby wszystko wraca do normy. Do 3 m-cy :-( > A tak jeszcze sobie pomarudze, ze jak nic mi na > kopenhaskiej nie ruszy (zamierzam byc moze z tydzien dluzej) to przestaje jesc > na znak strajku przeciw nie-chudnieciu. Bo teraz mam taka motywacje, by > schudnac, ze generalnie nie mam problemu z glodem. Przy przedłużającej się głodówce organizm spowalnia metabolizm i dalej się nie chudnie :-). Co gorsza, gdy kończy się głodówkę, wagi w związku z w/w spadkiem metabolizmu podstawowego przybywa błyskawicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia kopenha totalnie anty spoleczna IP: 85.133.122.* 19.12.06, 21:08 o ludzie podjelam sie tej diety tydzien temu juz porobilam pare grzeszkow..mam nadzieje ze malej wagi ale mam zamiar dotrzymac do 24 .. cha - pije starsznie duzo wody z cytryna nie wiem jak to dziala ale bez tego nie moge sie obyc .. uwielbiam kwasne rzeczy ... -zauwazylam ze jak sa dni kawa z grzanka jakos lepiej funkcjonuje caly dzien nie moze tak byc zawsze ? codziennie? -nie moge pic kawy z cukrem ochydztwo.. ale strasznie cierpie na dniach bez kawy moge miec wtedy mocna herbate zamiast???? -podjadam chuda wedline -kurczak w atakach glodu - czuje sie jak z epoki kamienia lupanego wcinajac takie ilosci miesa (tym bardziej ze rok temu zakonczylam swoja 10 letnia kariere z wegeterianizmem) zastanawiam sie czy nie jem za duzo protein czy mozna od tego przytyc? -a pyt o jogurt 2-3 szkl 250ml gesty jogurt -tego nie zdolalam wepchnac w siebie -to ogromna ilosc ????a czy mozna jesc jogurt sjowy zamiast normalnego dzieki za wszystkie odpowiedzi ta moja pierwsza proba diety troche kuleje ale pomimo tego miesiwa nie mam zadnych problemow - uczucie ciezkosci po posilku itd.. no i moje smutki -wszystkie diety sa antyspoleczne nie uwazacie.. kazde zaproszenie wpadnij ogromnie mnie stresuje nastepny raz zamkne sie z zapasami zywnosciowymi w jakies jaskini na te 13 dni!! pozdrawiam was jogger co sadzisz o diecie zone? (gl zasada z calego spozywanego posilku 2/3 to weglowodany 1/3 proteiny + zdrowy tluszcz oliwka, orzech, awokado) posilki 5 razy dziennie .. czytalam artykul nie znam detali brzmi rewelacyjnie i latwo do zrealizowania pa Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenha totalnie anty spoleczna 21.12.06, 18:57 > - pije starsznie duzo wody z cytryna nie wiem jak to dziala ale bez tego nie > moge sie obyc .. uwielbiam kwasne rzeczy ... OK > -zauwazylam ze jak sa dni kawa z grzanka jakos lepiej funkcjonuje caly dzien > nie moze tak byc zawsze ? codziennie? Może, to Ci widocznie pomaga na poziom glukozy we krwi > -nie moge pic kawy z cukrem ochydztwo.. lepsza grzanka od cukru :-) > ale strasznie cierpie na dniach bez kawy moge miec wtedy mocna herbate > zamiast???? Tak > -podjadam chuda wedline -kurczak w atakach glodu - czuje sie jak z epoki > kamienia lupanego wcinajac takie ilosci miesa (tym bardziej ze rok temu > zakonczylam swoja 10 letnia kariere z wegeterianizmem) > zastanawiam sie czy nie jem za duzo protein czy mozna od tego przytyc? Nie, tyje się od insuliny, czyli od węgli > > -a pyt o jogurt 2-3 szkl 250ml gesty jogurt -tego nie zdolalam wepchnac w > siebie -to ogromna ilosc ???? Nic na siłę, jemy tyle żeby zaspokoić głód, jeśli porcje są zbyt małe, trzeba je zwiększyć > a czy mozna jesc jogurt sjowy zamiast normalnego Sojowy? nie radzę (fitoestrogeny) > no i moje smutki -wszystkie diety sa antyspoleczne nie uwazacie.. kazde > zaproszenie wpadnij ogromnie mnie stresuje Bardzo społeczne - przychodzisz z własnym żarciem i masz temat do konwersacji na cały wieczór :-) > jogger co sadzisz o diecie zone? (gl zasada z calego spozywanego posilku 2/3 to > > weglowodany 1/3 proteiny + zdrowy tluszcz oliwka, orzech, awokado) posilki 5 > razy dziennie .. czytalam artykul nie znam detali brzmi rewelacyjnie i latwo do > > zrealizowania Znana w kulturystyce, ale stosowana raczej do wzrostu tzw. beztłuszczowej masy ciała Odpowiedz Link Zgłoś
oka19 A co z mózgiem? 30.12.06, 23:14 Też niedawno rzuciłam palenie, ale i 7 kg przytyłam. Chcę przez te dwa tygodnie na tę dietkę przejść ale nurtuje mnie jedna rzecz: Zbliża się sesja, i czas intensywnego wysiłku umysłowego;), przed maturą nie byłam w stanie przełknąć białka (mięsa) bo robiło mi się niedobrze. Jechałam na samej kawie i węglowodanach, a schudłam sporo(i maturkę zdałam świetnie;)). Teraz boje się, że mój mózg nie będzie miał wystarczających srodków do życia:D i będzie nawalał bez glukozy i takich tam... I co tu robić? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: A co z mózgiem? 03.01.07, 16:59 Alternatywnym źródłem energii dla mózgu są ciała ketonowe. Jesli tylko uda się wejść na diecie w ketozę, nie ma problemu z wysiłkiem umysłowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxine Re: A co z mózgiem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.07, 11:13 Diete skonczyłam 22 grudnia czyli jest 2 tydzien po diecie.Nie schudłam dużo bo około 3-5 kg a do tego jeszcze 3 razy w tygodni chodziłam na fitness. trzymałam sie dokładnie diety nawet vczasami porcje wychodziły mi mniejsze i dlatego czasam cos podjadłam np wędlinę czy małe jabłko. Teraz też dbam o to co jem. Narazie waga stoi ale ogólnie nie jestem zadowolona z efektów bo za mało schudłam a pod koniec diety to juz myslałam tylko o jedzeniu bardzo mi było ciężko wytrzymać i nie było wyskoków zabronionych taj jak niektórzy piszą że piją wino ja nawet gumy do żucia nie jadłam.mam mieszane uczucie co do tej diety.Myslę że nie działa u osób które wczesniej mało jadły tak jak ja i mają spowolniona przemianę materii. Jeszcze poczekam i zobaczę czy nie będzie efektu jojo. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxine Re: A co z mózgiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.07, 11:16 Diete skonczyłam 22 grudnia czyli jest 2 tydzien po diecie.Nie schudłam dużo bo około 3-5 kg a do tego jeszcze 3 razy w tygodni chodziłam na fitness. trzymałam sie dokładnie diety nawet vczasami porcje wychodziły mi mniejsze i dlatego czasam cos podjadłam np wędlinę czy małe jabłko. Teraz też dbam o to co jem. Narazie waga stoi ale ogólnie nie jestem zadowolona z efektów bo za mało schudłam a pod koniec diety to juz myslałam tylko o jedzeniu bardzo mi było ciężko wytrzymać i nie było wyskoków zabronionych taj jak niektórzy piszą że piją wino ja nawet gumy do żucia nie jadłam.mam mieszane uczucie co do tej diety.Myslę że nie działa u osób które wczesniej mało jadły tak jak ja i mają spowolniona przemianę materii. Jeszcze poczekam i zobaczę czy nie będzie efektu jojo. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: A co z mózgiem 05.01.07, 17:45 > pod koniec diety to juz myslałam tylko o jedzeniu bardzo mi było > ciężko wytrzymać Zwykle tak jest przy niskiej tolerancji glukozy/hiperinsulinemii. Trzeba bardzo uważać na węglowodany. Na Atkinsie ustala się zakres węgli (w gramach od do) w jakim trzeba pozostawać dla utrzymania wagi Odpowiedz Link Zgłoś
mmagdaa5 kawa 11.01.07, 14:01 Hejka! Dzisiaj rozpoczynam dietke i mam jedno pytanko (jesli juz bylo to przepraszam ale ciezko przeczytac wszystkie wypowiedzi). Chodzi o kawe czy moze to byc rozpuszczalna czy musi byc zwykla (czy jest jakas roznica?) Odpowiedz Link Zgłoś
markac28 Re: DIETA 11.01.07, 15:15 O ile dni można przedłużyć dietę, żeby nie miało to fatalnych skutków. Ja jestem dopiero cztery dni na diecie, ale czuję się świetnie i taki jadłospis mi odpowiada. Czy ten cukier w kawie jest konieczny? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: DIETA 11.01.07, 16:40 markac28 napisała: > O ile dni można przedłużyć dietę, żeby nie miało to fatalnych skutków. Ja > jestem dopiero cztery dni na diecie, ale czuję się świetnie i taki jadłospis mi > > odpowiada. Opowiedziałem kiedyś o tej diecie starszej lekarce, a ta mi na to 'Ja tak się odżywiam całe życie' :-) Czy ten cukier w kawie jest konieczny?] Nie, jeśli się dobrze czujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: DIETA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 17:00 Hej!! Ja przebrnęłam przez wszystkie posty-ale większości już nie pamiętam. Dietę stosuję czwarty dzień. Dzisiaj zrobiłam odstępstwo, bo na śniadanie prócz kawy musiałam zjeść grzankę-nie jestem w stanie prowadzić lekcji (jestem nauczycielką), bo tak mi burczy w brzuchu.Poza tym czuję się słaba. Natomiast wizje ciasteczek, czekolady i innych słodkości " chodzą" za mną cały dzień. Mimo chromu. Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: DIETA 11.01.07, 17:04 Masz problem z niedocukrzeniem, raczej nie weszłaś w ketozę. Grzanka OK, zwiększ porcje, jeśli masz apetyt tylko na słodycze, kup kudzu ('zdrowe żywności' i inne zielarnie :-) ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: DIETA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 19:50 Dzięki za szybką, ba, ekspresową odpowiedż. Zawsze coś słodkiego było dla mnie większą pokusą niż inne jedzenie. Potrafiłam zjeść duuużo słodyczy-ale wszystkie badania cukrowe miałam zawsze w normie. Dzisiaj jest jakby ciut lepiej niż wczoraj, ale wizje prince polo mnie i tak prześladują. Jutro kupię to kudzu- mam nadzieję, że w sklepie będą wiedzieli o co pytam. Jeszcze raz dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmagdaa5 chrzan IP: *.171.189.72.cfl.res.rr.com 11.01.07, 20:00 Czy mozna do jajek i szynki dodawac chrzan?? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: chrzan 11.01.07, 20:26 Tak, ale naturalny, tarty. Taki z dodatkami smakowymi zwiększa apetyt. Odpowiedz Link Zgłoś
markac28 pytanie do joggera 11.01.07, 21:37 Większość osób na tej diecie skarży się, że jest im zimno, a mi przecwnie wciąż ciepło i gorąco. Martwię się tym, że dieta nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
markac28 Re: pytanie do joggera 12.01.07, 09:41 I jeszcze jedno pytanko: co jeśli muszę wyjechać na kilka dni, a wtedy nie będę mogła sama gotować. Oczywiście zachowam takie reguły rano kawa, w południe coś skubnę, potem jakiś owoc. Ale jak wrócę to czy najlepiej zacząć dietę od początku czy od tego dnia w którym nie trzymałam się już ściśle przepisów?Dziś mój 5 dzień, a wyjazd w przyszłym tygodniu jescze nie wiem dokładnie w którym dniu.Poradź coś proszę bo zrzuciłam już 3 kg, a nie chcę tego zaprzepaścić. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pytanie do joggera 12.01.07, 13:41 > co jeśli muszę wyjechać na kilka dni, a wtedy nie będę mogła sama gotować. > Oczywiście zachowam takie reguły rano kawa, w południe coś skubnę, potem jakiś > owoc. Ale jak wrócę to czy najlepiej zacząć dietę od początku czy od tego dnia > w którym nie trzymałam się już ściśle przepisów?Dziś mój 5 dzień, a wyjazd w > przyszłym tygodniu jescze nie wiem dokładnie w którym dniu.Poradź coś proszę bo > > zrzuciłam już 3 kg, a nie chcę tego zaprzepaścić. Możesz spokojnie kontynuować po powrocie od środka diety, jeśli w czasie wyjazdu nie przybierzesz na wadze. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pytanie do joggera 12.01.07, 13:37 > Większość osób na tej diecie skarży się, że jest im zimno, a mi przecwnie wciąż > > ciepło i gorąco. Martwię się tym, że dieta nie działa. Właśnie działa jak należy - podkręca metabolizm spoczynkowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmagdaa5 pytanka IP: *.217.188.72.cfl.res.rr.com 13.01.07, 03:24 Jestem po 2 dniu diety trzymam sie jej prawie dokladnie, wciskam w siebie tylko 1 szkl. jogurtu nat. (bo jest ochydny a nie moge znalezc zadnego dobrego (w Polsce to sa pyszne a w usa to jakas kwasota a nie jogurt) ale caly czas chode glodna i w zwiazku z tym mam pytanko czy musze dodatkowo cos jesc gdy czuje glod? (ogolnie czuje sie dobrze a uczucie glodu mi nie przeszkadza) Drugie pytanko dotyczy wody. Naprawde trzeba tyle pic? W sumie to dla mnie zaden klopot bo lubie wode a jak mam jej juz dosyc to pije z cytrynka chodzi o to ze musze co chwile latac do kibelka :) Odpowiedz Link Zgłoś
joma72 Re: pytanka do joggera 15.01.07, 11:47 Witam. Jestem na 8 dniu diety , idzie dość fajnie (ok 4-5 kg w dół), ale mam pytanie; ponieważ mam znaczną nadwagę ta dieta dla mnie to dopiero początek, co myślisz o przejściu po niej na cambridge. Czy to dobry pomysł , właściwie to już się zdecydowałam, ale moze sa jakieś przeciw. A może zaproponujesz mi coś po cambridge. Dodam, że lepiej zawsze mi szło na dietach dość restrykcyjnych, nie potrafię się rozsądnie odżywiać, poza tym przy nich widać szybkie efekty. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pytanka do joggera 16.01.07, 14:23 Cambridge to chemia, i niezbyt aptetyczna :-). Ale przy dużej determinacji pomaga. Docelowo radzę dietę mięsno-warzywną, z podstawowymi produktami jak w kopenhaskiej, plus urozmaicenia wg. smaku. Ilość produktów mącznych powinna być śladowa. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pytanka 16.01.07, 14:15 > caly czas chode > glodna i w zwiazku z tym mam pytanko czy musze dodatkowo cos jesc gdy czuje > glod? (ogolnie czuje sie dobrze a uczucie glodu mi nie przeszkadza) Głód wpływa na spadek metabolizmu, wiec trzeba go unikać. Pomaga na to błonnik, więc można go dodawać do posiłków czy też jeść między posiłkami. Mogą to być otręby, ale też i błonnik w tabsach (np. glukomannan) > Drugie pytanko dotyczy wody. Naprawde trzeba tyle pic? W sumie to dla mnie > zaden klopot bo lubie wode a jak mam jej juz dosyc to pije z cytrynka chodzi o > to ze musze co chwile latac do kibelka :) Pijąc więcej wody niż potrzeba usuwamy wodę zatrzymaną m.in. w tkance tłuszczowej Odpowiedz Link Zgłoś
klapouchy132 Re: Do Joggera - jak się odżywiać po diecie? 17.01.07, 11:57 Witam:-) Zapewne taki temat już był, jednak nie zdążyłam przebić się przez wszystkie posty.Zatem...- Jak najlepiej jeść po diecie?Czy rano jeść śniadanie, czy zostawić tylko kawę?I co z posiłkami - ich ilością na dzień?I co najlepiej jeść a czego unikać? Dziekuję za odpowiedź i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera - jak się odżywiać po diecie? 17.01.07, 14:09 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=846917&a=55610431 (niedaleko szukać :-) ) Kawa na śniadanie z grzanką, tych posiłków mięsno-warzywnych może być więcej, ale małych, zapomnieć o kanapkach i fast foodach :-). Odpowiedz Link Zgłoś
moniq814 Re: Do Joggera - jak się odżywiać po diecie? 31.01.07, 11:20 hej! Mam pytanie - nie cierpię mięsa i przełkne tylko pierś kurczaka. Co mogę jeść zamiast wędliny??? Od jutra zamierzam razem z mężem zacząć dietę. Do tej pory na żadnej nie wytrzymałam, więc zobaczymy jak nam pójdzie:) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera - jak się odżywiać po diecie? 31.01.07, 15:13 Białko to białko - kurczak też - tyle że ciut mało żelazisty, ale może być :-) Odpowiedz Link Zgłoś
spragnienie ??? 31.01.07, 13:00 Jogger, mam pytanie. Czy naprawde nie mozna stosowac tej diety czesciej niz co dwa lata????To az tak wielkie spustoszenie dla organizmu?????? I sprawa druga, w 13 dzien ide na impreze, bedziemy pic. Drink- wodeczka + pepsi diet na wieczor dnia ostaniego jest totalna glupota?????? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: ??? 31.01.07, 15:36 1. Opowiedziałem kiedyś o tej diecie starszej lekarce spodziewając się ataku, a ta mi na to, że tak odżywia się całe życie :-) 2. Jak trzeba to trzeba :-) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq814 Re: ??? 31.01.07, 15:46 Dzięki za odp:) Ale chodziło mi bardziej o to czy mogę zastąpić wędlinę (bo w ogóle nie jadam) np gotowanym kotletem sojowym? Ps. Własnei objadam się frytkami, tak na poczet jutrzejszej diety;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 08:22 Mam kilka pytań do Joggera. W celu wzmocnienia ketozy mam zamiar stosować proponowany przez Ciebie mix Miłorzab Japonski + Kelp + Wit E . W Jakich proporcjach to stosować ? Oraz pyt. nr 2 Na jakims forum czytalem kiedys cos o błonniku ktory podobno zwiększa swoją obiętość w żołądku o kilkadziesiąt razy...Pamięta ktoś jego nazwę ? POZDRO 4ALL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 09:11 aaa zapomnialem Jaki miłorząb jest najlepszy ? Tabletki czy Nalewka ? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: ??? 01.02.07, 12:26 > Jaki miłorząb jest najlepszy ? Tabletki czy Nalewka ? Dla celów dietetycznych tabsy. Leczniczo (np. ból głowy) nalewka Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: ??? 01.02.07, 12:25 > W celu wzmocnienia ketozy mam zamiar stosować proponowany przez Ciebie mix > Miłorzab Japonski + Kelp + Wit E . W Jakich proporcjach to stosować ? np. 1 tabl. Gingkofar+1tabl. Kelp+200mg witE > > Oraz pyt. nr 2 > > Na jakims forum czytalem kiedys cos o błonniku ktory podobno zwiększa swoją > obiętość w żołądku o kilkadziesiąt razy...Pamięta ktoś jego nazwę ? Glukomannan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 17:12 Czy kapsułki BIOSLANK to to samo ? Kobieta w aptece nie byla pewna ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
szymekela Re: ???kelp + dodatki 06.02.07, 05:27 Przebrnęłam przez wszystkie posty i jestem pełna podziwu dla joggera. Uświadomiłam sobie,że z mam problemy z tarczycą, Bardzo dużo śpię 11-12 godzin i mogę więcej, jestem ciąle zmęczona, mie mam energi i zapału ani ochoty na sex ( wolę się wyspać).Robiłam badania na tarczycę wynili były ciu poniżej dolnej granicy ale mija lekarka stwierdziła że to newielkie odchylenia od normy i odesłała mnie z kwitkiem. Dodam że mam 31 lat 20 kg nadwagi.Jestem weteranką diet więc matabolizm ślimaczy. Teraz stosuje kopenhaską, dziś 8 dzień 3 kg mniej. Biore od 3 dni zalecany przez Ciebie mix ale nie widzę różnicy.Stosuje kelp + miłorząb + 2 wit 3 razy dziennie i tu maoje pytanie czy na efekty działania trzeba poczekać ( jeśli tak to mniej więcej ile). Czy zwiększyć dawkę do 5 razy. Będę wdzięczna za odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: ???kelp + dodatki 06.02.07, 14:15 Przy nadczynności pierwotnej powinny już być pierwsze efekty. Jeśli to niedoczyność wtórna, to nie wystarczy. Ja sam się dodatkowo wspomagam takimi (drogimi niestety) zabawkami: www.suple.us/index.php?cmd=2&id=470 www.suple.us/index.php?cmd=2&id=146 Odpowiedz Link Zgłoś
szymekela Re: ???kelp + dodatki 07.02.07, 06:16 Bardzo dziekuje za odpowiedź. zamówiłam ten drugi środek który mi poleciłeś, jak na mój rozum kelp + odadtki mam odstawić jak zaczne przyjmowac coś innego. Po skonczeniu kopenhaskiej chce przejść na atkinsa. Jeszcze raz dzięki za odpowiedź i poradę ( nie myślałeś ozarabianiu na swojej wiedzy?) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: ???kelp + dodatki 07.02.07, 15:21 Ja kelp+ biorę stale ze względu na niezbędny tarczycy jod. Zdrowsze to niż sól jodowana :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: ??? 01.02.07, 12:22 > Ale chodziło mi bardziej o to czy mogę zastąpić wędlinę (bo w > ogóle nie jadam) np gotowanym kotletem sojowym? Tak, w ten sposób radzą sobie wegetarianie, ale zdecydowanie lepsze jest mięso (soja = fitoestrogeny) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq814 Re: ??? 01.02.07, 12:56 Dzięki za odpowiedź. Niestety będę musiała zastąpić soją. Tak więc zaczynam dietę. Życzcie mi wytrwałości....:) Pozdrowionka dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka9935 Do joggrea 07.02.07, 16:00 Mam pytanie,czy moge powtórzyc kopenhadzka po półtorej miesiaca?W styczniu ja stosowałam i schudłam 6 kg.Chce jeszcze z 5 zrzucic,tylko nie wiem, czy nie za wczesnie.Dodam,ze podczas diety czułam sie bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do joggrea 07.02.07, 16:19 Jeśli nie było żadnych niemiłych skutków ubocznych, nie ma przeszkód. Wspominałem już wcześniej, że spotkałem lekarkę, która tak odżywia się całe życie, tyle że nie wiedziała że to dieta :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka9935 Dziekuje za odpowiedz. 07.02.07, 17:16 Mam zamiar zaczac od 10 lutego:)Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneczka9935 kolejne pytanie do Joggera:) IP: *.ipt.aol.com 07.02.07, 19:28 Nachodza mnie watpliwosci,czy jeszcze cos na tej diecie schudne,jesli zastosuje ja w takim krótkim odstepie od poprzedniego razu,bo to bedzie dopiero 5 tygodi.Moze juz straciłam wszystka wode,która miałam do stracenia,a tłuszczyk sie pewnie nie ruszy:(Bardzo mi zalezy na szybkim zrzuceniu jeszcze paru kilo,dlatego prosze o rade i opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kolejne pytanie do Joggera:) 08.02.07, 13:39 Ta dieta jest tak niskokaloryczna, że jeśli nie ma problemów hormonalnych, tłuszcz powinien dalej spadać. Kup paski KetoDiastix dla sprawdzenia, czy będziesz na ketozie Odpowiedz Link Zgłoś
renia731 Do Joggera 11.02.07, 22:36 Przeczytałam prawie wszystkie wątki w temacie diety kopenhaskiej i trochę mi się rozjaśniło co robiłam źle wcześniej - robiłam tę dietę już 2 razy i za każdym razy waga wracała prawie do punktu wyjścia (za pierwszym razem ubyło 5,5 a wróciło 3, a za drugim razem po roku ubyło 4, a wróciło 2). Rok temu urodziłam córeczkę i ponieważ zbyt dużo przytyłam w ciąży to zmagam się znowu z paroma kg, które uparcie siedzą na mnie :-) Przymierzam się ponownie do tej diety i tu mam pytanie. Znajoma dała mi rozpiskę diety wyciętą z jakiejś gazety (nie pamiętała z jakiej) z końca lat 80-tych. I co dziwne to jest to podobno najstarsza jej wersja i najprawdziwsza, a wtedy nazywano ją "Dieta kliniki Mayo w USA". Podobna jest do tej "kopenhaskiej" jednak z pewnymi zmianami w jadłospisie. Oto ona: dzień 1 i 8 ś: kawa czarna o: 2 jajka na twardo k: duży kawał mięsa i sałata z cytryną dzień 2 i 9 ś: kawa czarna, suchar o: duży kawał mięsa ( może być stek smażony), sałata k: kawał szynki, jogurt lub kefir dzień 3 i 10 ś: kawa czarna, suchar o: seler obsmażony w oleju, pomidor, jeden mały owoc k: 2 jajka na twardo, kawałek szynki, sałata dzień 4 i 11 ś: kawa czarna o: 1 jajko na twardo, 1 filiżanka surowej marchwii, kawałek twardego sera k: duża sałatka owocowa, jogurt dzień 5 i 12 ś: filiżanka tartej marchwi skropionej cyrtyną o: duża, ale chuda ryba i pomidor k: NIE JEMY NIC dzień 6 i 13 ś: kawa czarna, suchar o: duży kawał kury, sałata k: 2 jajka na twardo, filiżanka tartej marchwii dzień 7 ś: herbata gorzka o: kawał mięsa, owoc k: NORMA JAK BEZ DIETY, ALE BEZ PRZESADY I dodatkowe wskazówki: Nie wolno wypić ani kropli alkoholu, nie wolno używać ani szczypty soli i cukru, nie wolno pić więcej niż 0,5 - 1 litra płynów dziennie... I tu moje pytanie właśnie do Joggera (znawcy tematu :-)) Czy spotkałeś się z taką odmianą tej diety? Czy wg ciebie warto zrobić taką jej wersję? I w ogóle co sądzisz o takim "jadłospisie" na te 13 dni? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera 12.02.07, 17:23 Nie doczytałaś w wątku, że to jest ta sama dieta tego samego anonimowego autora, tylko zmodyfikowana :-). Podobnie jak klinika Mayo odżegnała się od tamtej, szpital kopenhaski od tej :-). Istotne jest, żeby trwale zmienić nawyki żywieniowe i dostarczać organizmowi kalorii z białka i warzyw. Odpowiedz Link Zgłoś
aneczka9935 Re: Do Joggera 15.02.07, 15:09 Jestem na kopenhaskiej od poniedziałku i czuje sie troche ociezale.Stosuje ja zgodnie z zasadami,a waga spadła tylko o kilogram:( Miesiac temu juz na poczatku mi duzo ubyło,dlatego zaczynam panikowac:)Czy mozliwe,ze podczas diety wroci mi poprzednia waga?Wiem,ze to głupie pytanie,ale prosze o odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera 15.02.07, 16:51 Spokojnie, dorzuć tylko błonnik do posiłków - najlepiej otręby owsiane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Do Joggera IP: *.ipt.aol.com 17.02.07, 18:49 Witam i od razu pytam:)Koncze juz kopenhaska i zastanawiam sie co dalej???Nie chce wracac do poprzedniej wagi.Mysle o diecie 1000kalorii i o diecie south beach.Ktora według Ciebie bedzie lepsza po kopenhaskiej?Na co uwazac i co jesc? Prosze o odpowiedz i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera 19.02.07, 15:07 Raczej kontynuacja diety białkowo-warzywnej. Ostatnio czytałem o 'kolorowej diecie' Davida Hebera. Są u nas dostępne 2 jego książki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katarzyna Re: Do Joggera IP: *.stk-net.pl 25.03.07, 20:09 mam pytanie ;) Czy podczas diety można zażywać pigułki antykoncepcyjne ? ? ? Odpowiedz Link Zgłoś
anna_bi Do Joggera. 19.02.07, 11:45 Witam i pozdrawiam. Od dzisiaj zaczynam dietkę. Mam pytanie a w zasadzie kilka. Karmię piersią 14 miesięczne dziecko czy mogę stosować tę dietę? Uwielbiam kawę- wypijam ok 4 filiżanek dziennie- czy mogę pić tyle będąc na tej diecie? Czy mogę żuć gumę? Czy mogłabym prosić o jakąś listę zakupów: co i ile bo jakoś nie dociera to do mnie. Pozdrawiam i liczę na szybką odpowiedź. Anna Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera. 19.02.07, 15:08 Dieta jest zbyt restrykcyjna dla karmiącej. A poza tym picie kawy i karmienie... chyba malucha uzależnisz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ally pytanko IP: 193.51.103.* 21.02.07, 09:59 jestem w dniu 5, czuje sie super, mam 'powera' i czuje ze ciuszki leca :) ale jedna rzecz mnie martwi, podjadam otreby owsiane, z wiadomego powodu, ale nie maja one na mnie efektu... dlaczego? i co robic? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pytanko 21.02.07, 15:27 1. pić min. 2l wody dziennie, szczególnie obficie popijać otręby 2. suszone śliwki jako owoc i kompot (mogą być rozmoczone) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: pytanko IP: 213.199.243.* 23.02.07, 22:44 Czesc Joggerze! Kiedys juz pisalam, ze jestem po ciazy i w trakcie kopenhaskiej ciezko mi bylo wejsc w ketoze (jak juz, to strasznie malo tych cial k.). Teraz jestem juz ponad 3 miesiace od odstawienia Malej od piersi i dietke powtorzylam - miales racje, bo tym razem raczej szybko weszlam w ketoze i to calkiem niezla. Schudlam ok 4 kg. Ale teraz mimo dalszego stosowania diety ketozy brak :( Przy czym dodam, ze to juz chyba moj 20ty dzien. Tzn. teraz raczej staram sie jesc to co na kopenhaskiej, tylko sobie rozne dni wybieram. Przyznam sie, ze jak bylam na nartkach ostatnio, to raczej jadlam niekopenhaskowo (2 dni), ale teraz po powrocie do niej (jakies 5 dni) - ketozy brak. Co to jest i jak to ruszyc? Dodam, ze cwicze i plywam codziennie i juz nie mam pomyslu jak tu przyspieszyc chudniecie. Jesli wiesz co zrobic by ketoza powrocila to poradz prosze. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pytanko 26.02.07, 16:48 Stan ketozy oznacza zaspokajanie większości potrzeb energetycznych z tłuszczu, przy dietach low-carb organizm może się 'uczyć' bardziej efektywnie wykorzystywać glukozę. Np. jeśli chodzi o ćwiczenia, stale przypominam, żeby nie 'łapać' zadyszki :-). No i wraz ze spadkiem wagi zapotrzebowanie na kalorie też spada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek kopenhaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 07:32 Czesc Jogger ! Od 3 dni stosuje kopenhaska ( nieco zmodyfikowana ), kazdy posilek to białko ok 30 g + cos zielonego ( groszek ,sałata itp ). Przy wzroscie 1,99 m 3 dni temu ważyłem 128 kg dzis 29,1% tłuszczu ( mierze na elektronicznej wadze ) Dzis rano szok 122,2 kg oraz 27,5 % tłuszczu ( rośnie % zawartość wody z 48,7%-->50% ). Sporo sie ruszam i wogule(!!!) nie czuje głodu . Na pasku mam Ketoze coś pomiędzy +++/++++. Czy możliwy jest taki spadek wagi ? Dodam że rodzina sie wazyla na wadze zeby wyklyczyc blad wagi i jeden schodl o 0,3 kg drugi przytyl o 0,1 kg . Poziom tłuszczu sie zmienial o 0,1 % max . Z tego by wynikalo ze stracilem 5,8 kg masy w 3 dni w tym ponad 3 kg tłuszczu a to jest 27000 kcal . Przeciez to niemożliwe... Co jest grane ?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasik Jogger POMOZ!!! blagam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 12:25 Wczoraj skonczylam kopenhaska diete. Ubylo mi 5 kg, chcialabym troche wiecej. Jak sie teraz odzywiac, aby nie bylo jojo i abym jeszcze ciut schudla............. Doradz, czzy dobre jest przejscie na diete nielaczenia Michala Tombaka. lata temu stosowalam ja i schudlam 18 kg, ale potem ciaza. I chcialabym wrocic do wagi sprzed ciazy.........wprawdzie to 2 kg, a le zawsze 2 kg!!! Doradz prosze, pozr kasik Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Jogger POMOZ!!! blagam 02.03.07, 15:17 Możesz spróbować diety kolorowej www.merlin.com.pl/frontend/towar/460957#fullinfo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Jogger POMOZ!!! blagam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 06:59 Jogger moglbys sprobowac odpowiedziec na moje pytanie 2 posty wyzej , jestem troche niespokojny , pozdrawiam .Maciek. Odpowiedz Link Zgłoś
kikiiii Re: Jogger POMOZ!!! blagam 12.03.07, 22:40 czesc jutr mam zamiar rozpoczac diete,probowalam juz jej kiedys ale niestety drugiego dnia strasznie zle sie czulam i mialam te wszystkie objawy, ktore swiadcza o niedocukrzeniu, zawroty glowy suchosc w ustach, i takie uczucie jakbym sie trula i tego sie wlasnie boje, jednak tym razem zaopatrzylam sie w witaminki i mam nadzieje ze sie uda, wiem ze ta dieta by swietnie na mnie podzialala bo wiekszosc tkanki tluszczowej mam na brzuchu a to wynika z nadmiaru weglowodanow, trzymajcie za mnie kciuki prosze, mam 61kg 168cm,i biegam 4 razy w tygodniu 40 min, zwaze sie za tydzien zobaczymy co bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Jak przygotowac mięso? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 15:58 Witam!! Rozpoczelam diete i napiszcie jakie przygotowac miesko i czy ma to byc gotowane czy smazone ja kupilam schab ale jak tu wszystko zaczelam czytac to chyba zle zrobilam? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenhaska 05.03.07, 15:59 > Z tego by wynikalo ze stracilem 5,8 kg masy w 3 dni w tym ponad 3 kg tłuszczu a > > to jest 27000 kcal . Przeciez to niemożliwe... Co jest grane ?:) W takiej ilości niemożliwe :-) mierniki impedancyjne oszukują na % tłuszczu przy zmianie poziomu glikogenu mięśniowego i wody w orgazniźmie. Moja waga potrafi mi pokazać różnicę 4% w ciągu 2dni. Inna sprawa, że możesz mieć przy swojej wadze zapotrzebowanie podstawowe nawet i 4000kcal dziennie, wtedy w ciągu 3 dni z dostawą poniżej 1000 masz bilans ujemny ponad 10000kcal, a większość z tego deficytu pokrywasz z tłuszczu zapasowego, na co wskazuje ketoza. W miarę spadku wagi będzie ciebie coraz mniej :-) więc i zapotrzebowanie spadnie, a w ślad za nim i tempo utraty wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
renia731 Re:kopenhaska 08.03.07, 10:39 Zaczęłam od poniedziałku kopenhaską. Biorę też kelp+wit E+Ginko Biloba po 1 tabl. rano (taka dawka dzienna jest napisana na opakowaniu). Czy można jeszcze dodać np. termo speed (bo waga po 3 dniach to tylko drgnęła 1kg)? Odpowiedz Link Zgłoś
renia731 kopenhaska 08.03.07, 10:40 Zaczęłam od poniedziałku kopenhaską. Biorę też kelp+wit E+Ginko Biloba po 1 tabl. rano (taka dawka dzienna jest napisana na opakowaniu). Czy można jeszcze dodać np. termo speed (bo waga po 3 dniach to tylko drgnęła 1kg)? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenhaska 08.03.07, 13:24 Na ok. godzinę przed 'normalnymi' posiłkami Odpowiedz Link Zgłoś
markac28 Re: kopenhaska 09.03.07, 12:12 Mam pytanko pewnie już to bylo ale nie mogę znaleść czym można zastąpić szpinak i brokuły, bo bardzo chcialabym powtórzyć 13 ale na to nie mogę już patrzeć? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenhaska 09.03.07, 13:07 Innymi zielonymi warzywami liściatymi - sałat jest rodzajów mnóstwo, są szparagi, brukselka, kapusta pekińska. Odpowiedz Link Zgłoś
kredka55 Re: kopenhaska 12.03.07, 14:20 Ogólnie 13-kowe menu bardzo mi pasuje po za kombinacją jogurt i szynka. zaraz jest mi po tym zimno i mnie koszmarnie mdli. Czy mogę ten jogur czymś zastapić np. wychudzonym twarożkiem? wiosną i zimą jogurt ochładzajacy organizm nie przełazi mi przez gardło.... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenhaska 12.03.07, 15:34 T chodzi i dostarczenie bakterii kwasu mlekowego dla poprawy trawienia białka. Może być więc kefir, maślanka, w ostateczności actimel (dużo cukru!) Odpowiedz Link Zgłoś
kredka55 Re: kopenhaska 12.03.07, 18:10 Ok dzięki, to już wolę actimela bez cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
kikiiii Re: kopenhaska 12.03.07, 22:43 czesc jutro mam zamiar rozpoczac diete,probowalam juz jej kiedys ale niestety drugiego dnia strasznie zle sie czulam i mialam te wszystkie objawy, ktore swiadcza o niedocukrzeniu, zawroty glowy suchosc w ustach, i takie uczucie jakbym sie trula i tego sie wlasnie boje, jednak tym razem zaopatrzylam sie w witaminki i mam nadzieje ze sie uda, wiem ze ta dieta by swietnie na mnie podzialala bo wiekszosc tkanki tluszczowej mam na brzuchu a to wynika z nadmiaru weglowodanow, i juz po dwoch dniach bez cukru mam plaski brzuszek trzymajcie za mnie kciuki prosze, mam 61kg 168cm,i biegam 4 razy w tygodniu 40 min, zwaze sie za tydzien zobaczymy co bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
kikiiii Re: kopenhaska 12.03.07, 22:45 czesc jutro mam zamiar rozpoczac diete,probowalam juz jej kiedys ale niestety drugiego dnia strasznie zle sie czulam i mialam te wszystkie objawy, ktore swiadcza o niedocukrzeniu, zawroty glowy suchosc w ustach, i takie uczucie jakbym sie trula i tego sie wlasnie boje, jednak tym razem zaopatrzylam sie w witaminki i mam nadzieje ze sie uda, wiem ze ta dieta by swietnie na mnie podzialala bo wiekszosc tkanki tluszczowej mam na brzuchu a to wynika z nadmiaru weglowodanow, i juz po dwoch dniach bez cukru mam plaski brzuszek trzymajcie za mnie kciuki prosze, mam 61kg 168cm,i biegam 4 razy w tygodniu 40 min, zwaze sie za tydzien zobaczymy co bedzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kikiiii Re: kopenhaska 12.03.07, 22:47 czesc czy ktos jeszcze zaczyna diete teraz lub jest na samym poczatku? z kims zawsze byloby razniej Odpowiedz Link Zgłoś
renia731 otręby 13.03.07, 21:39 Czy w czasie 13-nastki do podjadania otręby muszą być owsiane, czy mogą być też pszenne lub żytnie, albo są też granulowane z jabłkami lub śliwkami... Same pyszności... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: otręby 14.03.07, 11:00 owsiane, bo stabilizują poziom glukozy we krwi Odpowiedz Link Zgłoś
kikiiii Re: kopenhaska 15.03.07, 22:42 czesc dzisiaj koncze trzeci dzien,dla mnie to juz jest pewien sukces, no i jestem bardzo zadowolona bo juz raczej nie odczuwam glodu, co prawda dzisiaj jako cos zielonego zjadlam zilony groszek, ale nie za duzo bo mialam wyrzuty sumienia bo groszek jest jednak troche slodki, i tak sie wlasnie zastanawiam czy to nie zaszkodzi moejej diecie:( mam nadzieje ze wytrwam ale jak nadal sie bede czula tak jak teraz to nie powinno byc problemu trzymam kciuki za wszystkich:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kikiiii Re: kopenhaska IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.03.07, 20:41 hej mam pytanie, wlasnie koncze 5 dzien, czuje sie dobrze, czasami rano troche slabo ale za to po poludniu rewelacja, mam duzo energii, nie jest mi zimno, nie jestem jakos mocno glodna, jednak nie chudne jakos super mocno, czuje sie szczuplej ale na wadze nie widac, dlatego nie wiem czy weszlam w ketoze czy nie, niestety nie moge sobie zrbic testu, bo na mojej ang wiosce nie mam tego w aptece, a i pytalam w wiekszej i tez nie bylo (chyba ze ja cos zle im tlumaczylam), wiec w sumie chcialam spytac czy jest jakis iny sposob zeby sprawdzic czy ma sie ketoze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kikiiii Re: kopenhaska IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.03.07, 20:43 bede bardzo wdzieczna za pomoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenhaska 19.03.07, 18:16 Nie ma niestety. Problem to poranne niedocukrzenia, co wkazuje na problemy metaboliczne. Dorzuć chrom do diety, błonnik owsiany, ew. codziennie kawę poranną z kostką cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
kikiiii Re: kopenhaska 19.03.07, 22:54 no to szkoda:( a te poranne oslabienie chyba wynika z tego ze moj organizm byl przyzwyczajony do cukru i teraz jak jest go malo to szaleje, szczegolnie ze w dodatku co jakis czas dostanie grzanke czy owoc to mu sie przypomina i to chyba nie pomaga:) wiec ketoza chyba marna ale jeszcze szesc dni wiec jakos wytrzymam:) dzieki za odpwowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
moniq814 Re: kopenhaska 20.03.07, 14:12 Hej, od dziś w końcu zaczęłam razem z chłopem dietę:) Jak wytrzymam to będzie to pierwsza diteta w której dotrwam do końca. Po dzisiejszym dniu jestem przerażona, na lunch dałam radę zjeść tylko łyżkę szpinaku i na siłę te 2 jajkai nie przez to, że nie czułam głodu,po prostu ten mix jest okropny mix okropny;/) Ale nigdy więcej szpinaku, wyczytałam, że na szczęście można go zastąpić:) A czy ktoś jeszcze zaczął niedawno dietkę? pozdrawiam wszystkich wytrwałych:) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq814 Re: kopenhaska 20.03.07, 14:15 Mam małe pytanko do Joggera - jaki to jest duży befszytk? Czy to np. jedna spora pierś z kurczaka? I czy mogę w dni kiedy jest befsztyk zjeść rybę? (nie jadam żadnego mięsa poza kurczakiem), czy codzień mam jeść kurczaka? Z góry dzięki za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
agus7 Re: kopenhaska 20.03.07, 15:21 witam "towarzyszy niedoli"! ja zaczelam wczoraj. zjedzenie lunchu zajmuje mi niemal godzine :) o tej porze roku polecam pomidorki koktajlowe, maja jakikolwiek smak w przeciwienstwie do klasycznych. Gdzies wyczytalam ze "duzy" befsztyk to 300g, postawilam na poledwice wolowa (smazona bez tluszczu na patelni grillowej), chociaz nie przepadam za takim jedzeniem. Jesli zamieniasz wolowine na kurczaka dobrze byloby uzupelnic l-karnityne. Zastanawiam sie czy dopuszczalne jest odstepstwo polegajace na dodadniu do salaty niewielkiej ilosci cebuli? Odpowiedz Link Zgłoś
kikiiii Re: kopenhaska 21.03.07, 21:11 czesc ja dzisiaj koncze 9 dzien, przestrzegam diety ale i dostosowuje ja raczej do siebie - oczywiscie bez przesady:)jem raczej kurczaki, ryby ani razu nie jadlam szpinaku, czasami daruje sobie owoc, cukier do kawy czy grzanke bo bo nie czuje potrzeby a moj organizm ta dawka cukru tylko rozdraznia:) a jak mnie boli glowa czy ogarnia chec na slodkie-ze nie moge o niczym innym myslec to jem dwa tic taci i przechodzi:) i jak na razie udalo mi sie zrzucic 3,5kg i gdyby ta waga mi sie utrzymala bylabym jak najabrdziej zadowolona:)bo chce wazyz wlasnie 57kg zycze powodzenie i byle dotrwac do konca 7 dnia pozniej juz z gorki a naprawde warto - ja sie czuje siwetnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenhaska 20.03.07, 15:23 Po prostu taki, żeby się najeść :-) twojemu panu na pewno potrzebna będzie większa porcja niż tobie. A co do rodzaju białka - generalnie obojętne, choć czerwone mięso->żelazo hemowe->hemoglobina->większy transport tlenu->lepsze spalanie (utlenianie!) tłuszczu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kikiiii Re: kopenhaska 21.03.07, 21:15 a i jeszcze dodam ze to piewrsza diete na ktorej wytrzymalam dluzej niz do 17 pierwszego dnia- wiec sama jestem w szoku:)wiec mysle ze kazdemu sie moze udac, troche sie boje co po diecie- ale bardzo lubie sie ruszac a idzie wiosna to mam nadzieje ze nie bedzie tak zle, jak by ktos mial jakis pomysl jak odzywiac sie po zakonczeniu diety to bylabym wdzieczna gdyby cos napisal pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenhaska 22.03.07, 12:20 Kup 'Kolorową dietę' Davida Hebera - ciekawe podejście do odżywiania prozdrowotnego Odpowiedz Link Zgłoś
moniq814 Re: kopenhaska 22.03.07, 12:49 Dziś mija trzeci dzień diety. Ogólnie ok, przez pierwsze dwa dni czułam się nizbyt dobrze za to dziś jest ok, tylko głód dziś czuję:) Organizm jest słabszy i nie wiem czy w następnym tygodniu dam radę do tego ćwiczyć(3xaerobik + 1xbasen). Nie zjadam nawet całych porcji,bo takie to jedzenie niedobre:) a po wczorajszym obiedzie obrzydł mi nawet kurczak;/ Teraz będę jadła tylko sojowe i rybę, a kurczaka nie szybko wezmę do ust:)(poza nim dotąd żadnego mięsa nie jadłam). Przez 2 dni na wadze jest mniej o 1,5kg ale to pewnie utrata wody. Pozdrawiam wszystkich katujących się:) A i jeszcze co dziwne na tej diecie nie chce się jeść słodyczy (tfu tfu coby nie zapeszyć) a łasuchem jestem strasznym, codziennie jadłam coś słodkiego:) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: kopenhaska 22.03.07, 13:02 Teraz po spadku zapasów glikogenu będą aktywne tylko włókna mięśniowe spalające tłuszcz więc ogólna wydolność musi być niższa - można ćwiczyć ale tylko metodą ciągłą w zakresie tlenowym, zero zadyszki. Spróbj jednak jeść więcej, bo głód blokuje spadek wagi Odpowiedz Link Zgłoś
cliooooo powiedzcie, czy mozna wiecej kawy??? 23.03.07, 09:02 Jak to z tym jest? Bo ja jestem uzalezniona od kofeiny, jak sie okazalo. Normalnie nie moge funkcjonowac po tej jednej kawce. Prowadze zajecia popoludniami i na nich zasypiam. Podobno kawa spala tluszcz, to moze nic sie nie stanie jak sobie wypije kawke od czasu do czasu? Dzis piaty dzien, w jadlospisie marchewka na sniadanie! A co z kawa? Moge? Dajcie znac szybko,bo nie dam rady:) Iza Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: powiedzcie, czy mozna wiecej kawy??? 23.03.07, 14:30 Tak, ale z daleka od posiłków 'normalnych' Odpowiedz Link Zgłoś
cliooooo Re: powiedzcie, czy mozna wiecej kawy??? 23.03.07, 15:05 A mozesz mi powiedziec, o co w ogole chodzi z tym jadlospisem? Bo ogolnie, to kojarze, ale np. po co ta marchewka i jaki sens ma poranna herbata jednego dnia? Dlaczego 7 dnia nie je sie nic na obiad a np. 5 duza rybe i befsztyk? I dlaczego te kawy z dala od posilkow? Iza Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: powiedzcie, czy mozna wiecej kawy??? 23.03.07, 15:17 > np. po co ta marchewka i jaki sens ma poranna herbata jednego > Dlaczego 7 dnia nie je sie nic na obiad a np. 5 duza rybe i befsztyk? I uniknięcie monotonii, choć ludzie piją kawę na śniadanie całe życie :-), i 'znieczulanie' ośrodka głodu > I dlaczego > te kawy z dala od posilkow? Kawa jest podejrzewana o blokowanie przyswajania węglowodanów, dlatego np. kawa z ciastkiem podnosi na długo poziom glukozy we krwi ->rośnie wydzielanie insuliny -> uczucie głodu, nieraz senność (ludzie się dziwią że po kawie chce im się spać :-) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cliooooo Re: powiedzcie, czy mozna wiecej kawy??? IP: 80.48.187.* 23.03.07, 20:23 Czyli ja moge wypic kawe zamiast herbaty? Dla mnie to nie monotonia, tylko konieczosc zyciowa:) Dzis mialam cisnienie 100/50...ciezko sie zyje:( Iza Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: powiedzcie, czy mozna wiecej kawy??? 26.03.07, 12:29 Oczywiściew tak, ale próbuj też zestawu kelp+E+miłorząb bo masz problem z tarczycą (chyba że to Hashimoto :-( ) Odpowiedz Link Zgłoś
agus7 Re: jogger, help! 26.03.07, 13:07 jestem w 8. dniu diety. schudlam w zasadzie juz tyle ile chcialam (ok. 3kg). Przez wieksza czesc diety dotychczas czulam sie raczej dobrze, poza lekkimi zawrotami glowy wieczorem 3. dnia, ktore bardzo szybko ustapily. Za to dzis rano (po dniu bez obiadu) = TRAGEDIA!!! zanim wstalam z lozka czulam ze kreci mi sie w glowie, jak wstalam o malo co nie zemdlalam, possalam landrynke, 3x probowalam podejsc do czajnika i zrobic kawe i 3x musialam siadac bo bylam bliska omdlenia. W koncu udalo mi sie zrobic kawe (sukces! :))), ktora po wypiciu polowy zwymiotowalam i wreszcie poczulam sie troche lepiej. Reszte kawy wypilam z odrobina mleka i czuje sie juz W MIARE ok. Niedobrze mi sie robi na mysl o szpinaku, salacie itp. Drogi joggerze, czy moge zamiast salaty zjesc kapuste KISZONA??? jak to sie ma do zasad diety? czy bardzo wielkim odstepstwem byloby wypicie kubka domowego rosolu? czy moge zjesc grzanke z maselkiem ;) (w dniach w ktorych jest przewidziana)? jaka jest "filozofia" drugiego tygodnia diety? czy chodzi o podtrzymanie efektu z pierwszego tygodnia czy o zmiane metabolizmu czy o dalsze chudniecie? (ktorego w zasadzie chcialabym uniknac, no moge jeszcze schudnac 1- 1,5 kg ale nie wiecej). HELP! Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: jogger, help! 27.03.07, 15:34 > Drogi joggerze, czy moge zamiast salaty zjesc kapuste KISZONA??? jak to sie ma > do zasad diety? Warzywo to warzywo, może być :-) > czy bardzo wielkim odstepstwem byloby wypicie kubka domowego > rosolu? Niestety jest insulinogenny > czy moge zjesc grzanke z maselkiem ;) (w dniach w ktorych jest > przewidziana)? Tłuszcz+węgle to zła kombinacja :-) jaka jest "filozofia" drugiego tygodnia diety? czy chodzi o > podtrzymanie efektu z pierwszego tygodnia czy o zmiane metabolizmu czy o dalsze > > chudniecie? (ktorego w zasadzie chcialabym uniknac, no moge jeszcze schudnac 1- > 1,5 kg ale nie wiecej). Podtrzymanie zwiększonej aktywności tarczycy, choć często dopiero 'rusza' w 2gim tygodniu. Zwiększ nieco posiłki i powinno być OK - dojście do równowagi kalorycznej zapobiegnie jojo. Odpowiedz Link Zgłoś
agus7 Re: jogger, help! 27.03.07, 21:42 jogger, szacunek! bardzo dziekuje za powazne potraktowanie moich naiwnych pytan i cenne odpowiedzi! niestety kubek rosolu wypilam w 8 dniu, ale byla to "woda" rosolowa po zdjeciu zastygnietego tluszczu, mam nadzieje ze jego "insulinogennosc" nie wybila mnie z ketozy ;) dzisiaj koncowka dnia 9 i przez caly dzien czuje sie swietnie, to w zasadzie pierwszy dzien kiedy udaje mi sie nie myslec obsesyjnie o diecie i wlasciwie ani przez chwile nie bylam powaznie glodna... znienawidzona salate zastapilam fasolka szparagowa Odpowiedz Link Zgłoś
iwona830 Pytanie do Jaggera odnośnie salaty... 11.04.07, 13:20 Witam! Od poniedziałku zaczynam diete i tak czytam różne porady i zamienniki potraw aby być lepiej przygotowaną :) Mam pytanie dotyczące sałaty z cytryną. Otóż często robie właśnie taką surówke iż salate mieszam z olejem, sokiem z cytryny, ale dodaje do tego 2-3 ząbki czosnku i oczywiscie pieprz i sól... Czy te dodatki nie zepsują dzialania diety? Bardzo prosze o odpowiedz. Jak bede wiedziala ze to nie jest grzechem to na pewno z jeszcze wiekszym zapałem przystąpie do dietki :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
agusek_1 Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( 26.03.07, 14:06 Mam pytanie. Jestem 7 dzień na diecie, a tylko 1 kg mniej. Rok temu zgubiłam też mało, bo tylko 3kg. Obawiam się, że tym razem efekt też nie będzie powalający. Zaznaczam, że mam wszystko dobrze z tarczycą i jestem zdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cliooooo Re: Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( IP: 80.48.187.* 27.03.07, 12:46 Dołączam sie do pytania...jak to jest, ze nie chudne? Dzis 9 dzien, stosuje sie scisle, tylko pije wiecej kawy. Tarczyce tez mam raczej zdrowa. Nic nie schudlam! O co chodzi? Iza Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( 27.03.07, 15:30 Przeważnie są to problemy hormonalne, na drugim miejscu po tarczycy jest pigułka anty, potem hiperinsulinemia Odpowiedz Link Zgłoś
agusek_1 Re: Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( 27.03.07, 22:13 Tabletek anty nie biorę, hormony mam w normie, z cukrzycą też ok(bo chyba o to ci chodziło?). Dziś mój 8 dzień i mam 2kg mniej, za to czuję luzy po ubraniach. Ale czemu ta waga tak mało spada? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( 28.03.07, 14:15 Jeśli obwody spadły, oznacza to, że te 2kg poszło z tłuszczu. Przeważnie najpierw 'schodzi' woda, co daje optymistyczny początek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agusek_1 Re: Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( 28.03.07, 14:58 Jestem wdzięczna za odpowiedzi. Czy w takim razie jeśli spadł mi tłuszczyk,jest większa szansa, że te kilogramy nie wrócą? Czy lepiej jest, jak schodzi tłuszczyk, czy woda? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( 28.03.07, 17:05 Jeśli woda schodzi, oznacza to, że wyczerpał się zapas glikogenu mięśniowego, więc podstawowym źródem energii został tłuszcz zapasowy. Wchodzi się wtedy w ketozę i zaczyna ostro spalać tłuszcz. Ilość węglowodanów przy której wchodzi się w ketozę jest indywidualna, więc np. Atkins zaleca na początek 20g węgli dziennie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agusek_1 Re: Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( 30.03.07, 20:19 Witam ponownie Dziś mój 11 dzień i niestety tyko 2 kg w dół, czy to znaczy, żę już więcej nie spadnie. Czemu moje wyrzeczenia poszły na marne, bo z pewnością moja waga do niedzieli nie ulegnie już zmianie. Mam 167zwrostu i obecnie 61kg wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( 02.04.07, 14:33 Dlaczego zaraz na marne? Pewna bdb mi znana osoba ;-) właśnie kolejny raz robi kopenhagę i po tygodniu raptem straciła 0.8kg, ale to są 4 kostki smalcu! no i zeszły jej stamtąd skąd chciała, czyli z 'bryczesów' :-) no i mogła się wbić w małą czarną do teatru. Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladka23 Re: Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( 10.04.07, 13:56 Witam :) Nie martw się. Ważne, że 1 kg, a nie zero. Ja też stosując ją 4 raz zrzuciłam tylko 2 kg, ale czułam sie lepiej i wyglądałam lepiej. Po 2 latach przerwy zaczęłam ją znowu stosować. Dzisiaj mój pierwszy dzień tej diety - jestem dopiero po lunchu, a czuję się najedzona. Robię ją już 4 raz - za 1 razem schudłam 9 kg, za drugim 8 kg, za trzecim 2 kg,mam nadzieję, że teraz będzie około 5 kg - to będę happy :) Życzcie mi szczęścia :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Kilka pytań IP: *.provident.pl 10.04.07, 16:13 Witam, jutro zaczynam moje zmagania :) Mam kilka wątpliwości i bałagam o pomoc. - Czy można pić herbatę w ciągu dnia? czy tylko wodę? Wyczytałam we wcześniejszych wątkach,że dozwolona jest herbata zielona i czerwona ale kiedy ją pić??? Można np wypić 4 herbaty w ciągu dnia i do tego wodę niegazowaną?? - występuje sprzeczność jeżeli chodzi o proporcje kurczaka i jogurtu. (6,13 dzień - kurczak) w niektórych dietach pisze,że cały kurczak! Jak to jest? ile mam zjeść tego kurczaka? jogurt - 2-3 szklanki czy 2/3 szklanki??? bo to ogromna różnica! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Kilka pytań 11.04.07, 16:35 > - Czy można pić herbatę w ciągu dnia? czy tylko wodę? > Wyczytałam we wcześniejszych wątkach,że dozwolona jest herbata zielona i > czerwona ale kiedy ją pić??? Można np wypić 4 herbaty w ciągu dnia i do tego > wodę niegazowaną?? Tak, z tym że wody powinno być min. 2l a herbata i kawa się do tego nie liczą ze względu na działanie moczopędne > - występuje sprzeczność jeżeli chodzi o proporcje kurczaka i jogurtu. > > (6,13 dzień - kurczak) w niektórych dietach pisze,że cały kurczak! Jak to jest? > > ile mam zjeść tego kurczaka? Tyle, żeby zaspokoić głód > > jogurt - 2-3 szklanki czy 2/3 szklanki??? bo to ogromna różnica! > 2-3 Odpowiedz Link Zgłoś
ainoh7 Re: Do Jaggera - 7 dzień a tylko 1kg w dół :( 13.04.07, 17:56 ok wiec co jest dobrze jak schodzi najpierw woda czy tłuszcz??? ja jestem czwarty dzien na diecie i waze mniej 1,5 kg. po spodniach czuje ze wymiary mi troche spadły. mam tez wage dzie pokazuje procentowo ilosc tłuszczu i ilość wodu. miałam 28 procent tłuszczu a teraz mam 25 % , ale wody miałam 52 a mam teraz 55. czy tak jest dobrze? co jest grane? prosze o odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo stek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 21:19 wybaczcie brak niewiedzy ale jak przygotowac ten stek- bo chyba nie smażyć... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: stek 13.04.07, 13:25 Na patelni teflonowej, zwłaszcza takiej z rowkami, i owszem; ja preferuję pieczenie w piekarniku w rękawie foliowym (wytapia tłuszcz) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewas a zielona fasolka szparagowa bedzie oki? IP: *.toya.net.pl 13.04.07, 15:54 Dopiero pierwszy dzien na diecie , a juz kombinuje ;-) Nie udalo mi sie kupic brokulow i w zastepstwie zjadlam fasolke zielona szparagowa, bo chyba gdzies czytalam, ze kazde zielone jest ok. Moze byc? Odpowiedz Link Zgłoś
anna_bi Do Joggera. 13.04.07, 17:25 Witam ponownie.2 miesiące temu pytałam czy mogę stosować tą dietę karmiąc piersią. Teraz już dziecka nie karmię i jestem 2 dzień na diecie. Mam pytanko: czy mogę coś przekąsić gdy złapie mnie "wilczy głód"? Szczególnie ciężko jest mi ok godz 21-22 bo zawsze o tej porze coś jadłam. Wczoraj byłam na aerobicu i po powrocie juz nic nie zjadłam- w nocy było mi okropnie zimno- obudziłam sie ok 1 w nocy cała lodowata, dzisiaj rano było mi strasznie niedobrze- czułam osłabienie i rozbicie wewnętrzne. I jeszcze pytanie dotyczące kawy_ czy mogę wypić o 2 więcej? Przeczytałam też, że nie wolno żuć gumy- i to też jest dla mnie koszmarem- bo gdy dopada mnie głód żuję gumę i głód mnie puszcza- a teraz boję się żuć żeby nie popsuć efektów diety. Proszę o odpowiedź na moje pytania. Pozdrawiam Anna Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera. 17.04.07, 15:50 > czy mogę coś przekąsić gdy złapie mnie "wilczy głód"? Szczególnie ciężko jest > mi ok godz 21-22 bo zawsze o tej porze coś jadłam. Wczoraj byłam na aerobicu i > po powrocie juz nic nie zjadłam- w nocy było mi okropnie zimno- obudziłam sie > ok 1 w nocy cała lodowata, dzisiaj rano było mi strasznie niedobrze- czułam > osłabienie i rozbicie wewnętrzne. Otręby owsiane - same oraz dodawane do posiłków, do tego 3xdziennie tradycyjny zestaw dla tarczycowców - kelp+witE+miłorząb(gingofar/bilobil etc) > I jeszcze pytanie dotyczące kawy_ czy mogę > wypić o 2 więcej? Tak, ale z dala od posiłków > Przeczytałam też, że nie wolno żuć gumy- i to też jest dla > mnie koszmarem- bo gdy dopada mnie głód żuję gumę i głód mnie puszcza- a teraz > boję się żuć żeby nie popsuć efektów diety. Jeśli pomaga to trzeba stosować :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: stek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 19:09 serdeczne dzięki...ja zaczynam dzisiaj 1 dzien... kawkę przełknęłam chociaż mleczko i 2 łyżki cukru czyniły z niej coś dla czego warto było być w pracy... jajka luzik ale stek z obrzydliwą sałatą bez śmietanki... na samą myśl mam odruchy wymiotne... ech... dobrze że jeszcze tylko 12 dni...; pozdrawiam wszystkich towarzyszy niedoli Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 Re: stek 13.04.07, 22:35 Gość portalu: dodo napisał(a): >... ale stek z obrzydliwą sałatą bez śmietanki... A moja salata byla dzis wysmienita. Polecam lodowa, a do zalewy dodalam ziol prowansalskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała olej z pestek winogron IP: *.chello.pl 14.04.07, 10:05 Joger czy mogę do sałaty zamiast oleju z oliwy używać oleju z pestek winogron??? bo ten oliwkowy mi nie smakuje :( Odpowiedz Link Zgłoś
ainoh7 pytanie do Joggera pomocy 14.04.07, 14:52 ja jestem czwarty dzien na diecie i waze mniej 1,5 kg. po spodniach czuje ze wymiary mi troche spadły. mam tez wage dzie pokazuje procentowo ilosc tłuszczu i ilość wodu. miałam 28 procent tłuszczu a teraz mam 25 % , ale wody miałam 52 a mam teraz 55. czy tak jest dobrze? co jest grane? prosze o odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 a gdyby tak pomidora zamiast marchewki?? 16.04.07, 09:28 jakos mi ta karotka nie podchodzi , a salatka z pomidora, jajeczka i twarozku bylaby byc boska? Odpowiedz Link Zgłoś
mako.mako jak sobie poradzić z porannym osłabieniem? 16.04.07, 09:57 Witam, to mój 6 dzień walki na diecie. Dzisiaj rano miałam straszny kryzys. Byłam strasznie słaba,i kręciło mi się w głowie :( Odrazu wypiłam kawę i zjadłam grzankę (dobrze,że akurat dzisiaj mogłam sobie na nią pozowlić). Jutro chyba najgorszy 7 dzień a potem poranek 8 dnia. Strasznie się boję,że będę się źle czuła? Jak sobie poradzić z tą słabością nie niszcząć efektów diety? Macie jakieś sposoby? Proszę o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: jak sobie poradzić z porannym osłabieniem? 17.04.07, 15:59 > Jak sobie poradzić z tą słabością nie niszcząć efektów diety? Macie jakieś > sposoby? > Do każdego posiłku dodajemy otręby owsiane, jako owoc - grejpfrut, z suplementów chrom organiczny Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: a gdyby tak pomidora zamiast marchewki?? 17.04.07, 15:56 lesia28 napisała: > > jakos mi ta karotka nie podchodzi , a salatka z pomidora, jajeczka i twarozku > bylaby byc boska? Brzmi nieźle, warto spróbować :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pytanie do Joggera pomocy 17.04.07, 15:55 ainoh7 napisała: > ja jestem czwarty dzien na diecie i waze mniej 1,5 kg. po spodniach czuje ze > wymiary mi troche spadły. mam tez wage dzie pokazuje procentowo ilosc tłuszczu > i ilość wodu. miałam 28 procent tłuszczu a teraz mam 25 % , ale wody miałam 52 > a mam teraz 55. czy tak jest dobrze? co jest grane? prosze o odpowiedz Wagi impedancyjne fałszują wyniki gdy spada poziom wody. Opierają się na danych statystycznych. Moja Tanita potrafi z dnia na dzień zmieniać wynik o 2%, jeśli jestem po imprezie albo po dłuższym bieganiu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: olej z pestek winogron 17.04.07, 15:51 > czy mogę do sałaty zamiast oleju z oliwy używać oleju z pestek > winogron??? bo ten oliwkowy mi nie smakuje :( OK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo tarczyca IP: 83.238.132.* 16.04.07, 11:41 czy to możliwe żeby powiększyła mi się tarczyca? brałam kiedyś tabletki na powiększone tzw.wole; teraz jestem 4 dzien na diecie i mam wrażenie, że mam nienaturalnie grubą szyje Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: tarczyca 17.04.07, 16:01 Gość portalu: dodo napisał(a): > czy to możliwe żeby powiększyła mi się tarczyca? W przypadku choroby Hashimoto pobudzenie tarczycy pogarsza efekt autoimmunologiczny (rośnie ilość przeciwciał antytarczycowych) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: tarczyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 18:35 nie nie nie jestem na to chora! ale ogólnie jak robię jakieś ciężkie ćwiczenie na brzuch to mam wrażenie że mam w gardle kluchę; a może coś źle robie? jak myślisz jogger Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: tarczyca 18.04.07, 16:37 Może po prostu za ciężkie ćwiczenie? Tylko włókna mięśniowe spalające tłuszcz są w stanie funkcjonować na tej diecie, a są słabsze od spalających cukry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo co do chudnięcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 18:45 a i jeszcze czy z tym chudnięciem w pierwszych dniach diety to nie jest przypadkiem spowodowane strawieniem treści żołądkowej z okresu przed dietą czyli jednego -dwóch dni? dlatego jesteśmy lżejsi... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: co do chudnięcia 17.04.07, 16:02 > a i jeszcze czy z tym chudnięciem w pierwszych dniach diety to nie jest > przypadkiem spowodowane strawieniem treści żołądkowej z okresu przed dietą > czyli jednego -dwóch dni? dlatego jesteśmy lżejsi... Spadek poziomu glikogenu mięśniowego powoduje zmniejszenie zawartości wody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: DIETA Szwedzka Zobacz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.hsd1.il.comcast.net 16.04.07, 22:45 Witam wszystkich. Chcaialam tylko powiedziec ze ja jestem juz po tej diecie jakies 8 miesiecy, swietnie sie czuje i nie przybralam na wadze. Nie jest tak trudno wytrzymac pod warunkiem ze robimy ta diete z innymi osobami. To wlasnie mnie trzymalo. Jak juz mialam siegnac po cos do lodowki to sie chwilke zastanowilam " one schudna a ja nie!". I tak dotrwalam do konca. W ostatnim dniu to nawet zalowalam ze juz musze skonczyc te diete, bo kazdego dnia stawajac na wadze widzialam kilo mniej to bardzo mnie to motywowalo. Po skonczeniu diety nie chcialo mi sie wogole nic slodkiego jesc. Moje ulubione "MICHALKI" -czekoladowe cukierki, staly w szfie nie tkniete przez miesiac od skonczeniu diety. Wiedzialam ze musze powoli dodawac chleb i inne produkty do mojej dziennej dawki jedzenia, ale przez pierwszy miesiac musialam bardzo uwazac, bo po jakis 2 tygodniach od skonczenia diety bardzo przytylam , prawie wrocilam do mojej poprzedniej wagi i sie wystraszylam. Dalej jednak jadlam bardzo malo (bo zaladek byl bardzo scisniety) i niedlugo pozniej wrocilam do tej samej wagi co po diecie. Wyglada na to ze po zakonczeniu diety organizm reaguje przybraniem wagi ale nie trzeba sie martwic bo zaraz spadnie. Poprostu trzeba uwazac przez pierwszy miesiac po zakonczeniu diety. To byla dla mnie najlepsza dieta, wiedzac ze przedtem stosowalam inne i konczylam zaledwie po 1 dniu. Najlepsza dieta na swiecie, bardzo polecam....Monika Odpowiedz Link Zgłoś
mammax Re: Pytanie! 17.04.07, 14:05 Mam pytanie dotyczące ilości jogurtu. Czy mam wypić 2 do 3 szklanek - tak dużo???!!! bo słyszałam że "na pewno 2/3 szklanki". Czy zamiast kompotu z owoców może być sałatka owocowa i z jakich owoców? Dzięki za odpowiedź i pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 jogurt i owoce 17.04.07, 14:59 no podobno 2-3 szklanek , ja wczoraj pochlonelam 4*125g naturalnej activii z salatka owocowa (pol banana,kiwi,mandarynka) Odpowiedz Link Zgłoś
mako.mako czym zastąpić brokuły i szpinak? 18.04.07, 12:32 Proszę o podpowiedź czy mogę czymś zastąpić brokuły? Bo szczerze to nie mogę już na nie patrzeć i przez nie nic mi nie smakuje :( Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: czym zastąpić brokuły i szpinak? 18.04.07, 16:31 Może je po prostu czymś przyprawić? Np. polubiłem szpinak bonduelle - z czosnkiem. Ew. mix wszelkich sałat (jest gatunków mrowie), kapust (pekińska, czerwona etc), generalnie to co zielone i liściaste. Odpowiedz Link Zgłoś
muress pytania: ból głowy,rozkładanie posiłków 18.04.07, 21:12 jestem po 3 dniu diety, na razie jest ok, waga drgnęła, ale to pewnie oczyszczenie jelit, ale żeby było dobrze i żebym wytrzymałabardzo proszę o wskazówki: 1. czy możliwe jest przesunięcie jakiegoś elementu jednego z posilków do innego. Nie jestem w stanie funkcjonować bez śniadania, więc np. jedno jajko z lunchu jem na śniadanie. Można? Nie można? Podobnie - dzisiaj byłam ok 11 juz tak głodna, ze zjadłam owoc, dopiero potem po ok 2 godzinach lunch. Co to złego może spodowować? W ogóle - przy ograniczonych mocno porcjach jedzenia moj organizm domaga sie co 2-3 godziny chocby czegos drobnego - czy mozna wiec posilki dzielic na poszczegolne elementy? 2. kawa bez cukru ok, ale bez mleka? nie przejdzie :( Czy dodanie mleka zamiast cukru ma jakis sens? 3. dzisiaj dopadł mnie ból głowy i baaardzo poważne trudnosci z koncentracją, ogólne obniżenie formy umysłowej. To duży problem ze względu na pracę. HELP! Co robić, jak łagodzić takie dolegliwości? 4. Jestem uzależniona od herbaty z mlekiem. Czy można dodatkowo (oprócz obowiązkowej kawy i wody?) 5. do jajek dodaje troche szczypiorku, do salaty wczoraj dodałam dwie rzodkiewki - problem? Ogólnie obowiam sie, ze zbyt duży "gwałt" na moim organizmie i nie respektowanie chocby takich drobnych spraw, jak koniecznosci jedzenia czesciej niz 3 razy dziennie (choc ogolnie mieszcze sie w ilosci produktów, nawet mniej niz przepisano nie sprawia mi problemu - przez pomylke w drugim dniu zaliczylam ok szklanki kefiur/jogurtu zamiast dwoch i zyje, nie bolalo) bardzo zle samopoczucie. Jak sobie z tym poradzic? Odpowiedz Link Zgłoś
lesia28 7 -dzien diety i tylko 1kg w dol 19.04.07, 10:14 Czy to mozliwe, ze waga nie spada ,bo za bardzo "grzesze", tzn -kawa zawsze bez cukru , ale z odrobina mleka (inaczej nie przelkne) -marchewka 2x zastapiona pomidorem -a moze te befsztyki za duze (jest to zazwyczaj poledwica wieprzowa ok 17-25dkg) -fasolka szparagowa,brokuly zamiast szpinaku -salata z cytryna i... odrobina oliwy z oliwek - raz zamiast 2 jajek pozarlam 3 i to chyba tyle tych grzechow Potrawy przyprawiam odrobina soli ziolowej i innych ziol no chyba ze to wszystko wina zblizajacej sie miesiaczki i schudlam troche wiecej, ale za to organizm wciaz trzma wode. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: 7 -dzien diety i tylko 1kg w dol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 21:40 u mnie tylko 1,5kg; nie pije mleka staram się w dni słodzenia kawy- nie słodzić; na zielone mam już wstręt od samego patrzenia; moze za dużo zamieniam... do tego dzisiaj wcięłam 1 krówkę... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: 7 -dzien diety i tylko 1kg w dol 20.04.07, 15:51 Widocznie nie udało się Wam wejść w ketozę. Może dla Waszych trzustek nawet ta mała ilość węgli wystarcza do wyprodukowania insuliny w ilości blokującej spalanie. Stały problem to też pigułka anty - jeśli nie, to można spróbować 14- ki wprowadzającej Atkinsa i sprawdzić paskami Ketodiastix, czy udaje się Wam wejść w ketozę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: 7 -dzien diety i tylko 1kg w dol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 20:16 ze mną to jest tak, że ogónie jem mało; kawa na śniadanie to dla mnie dzień powszedni; potrafię nie jeść cały dzień aż do powrotu do domu; dieta kopenhadzka wyeliminowała u mnie cukry i produkt mączne; ogólnie jednak jestem zadowolona bo zapinam na sobie żakiet którego nigdy nie dopinałam... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: pytania: ból głowy,rozkładanie posiłków 20.04.07, 16:44 > 1. czy możliwe jest przesunięcie jakiegoś elementu jednego z posilków do > innego. Nie jestem w stanie funkcjonować bez śniadania, więc np. jedno jajko z > > lunchu jem na śniadanie. Można? Nie można? Jeśli już, to samo białko, ew. rybę (bez tłuszczu) Podobnie - dzisiaj byłam ok 11 juz > > tak głodna, ze zjadłam owoc, dopiero potem po ok 2 godzinach lunch. Co to > złego może spodowować? Skok insuliny i przerwanie spalania tłuszczu W ogóle - przy ograniczonych mocno porcjach jedzenia moj > > organizm domaga sie co 2-3 godziny chocby czegos drobnego - czy mozna wiec > posilki dzielic na poszczegolne elementy? Tak, ale równo: białko i węglowodany > > 2. kawa bez cukru ok, ale bez mleka? nie przejdzie :( Czy dodanie mleka zamiast > > cukru ma jakis sens? Tak, bo mleko to też cukier (laktoza) :-) > 3. dzisiaj dopadł mnie ból głowy i baaardzo poważne trudnosci z koncentracją, > ogólne obniżenie formy umysłowej. To duży problem ze względu na pracę. > > robić, jak łagodzić takie dolegliwości? Ból ustępuje po przestawieniu się mózgu na korzystanie z ciał ketonowych. Na razie bierz miłorząb (gingkofar, bilobil etc) lub pij nalewkę z miłorzębu (najskuteczniejsza) > > 4. Jestem uzależniona od herbaty z mlekiem. Czy można dodatkowo (oprócz > obowiązkowej kawy i wody?) Może być mleko w proszku bez laktozy, lub sojowe niesłodzone > > 5. do jajek dodaje troche szczypiorku, do salaty wczoraj dodałam dwie > rzodkiewki - problem? Nie > > Ogólnie obowiam sie, ze zbyt duży "gwałt" na moim organizmie i nie > respektowanie chocby takich drobnych spraw, jak koniecznosci jedzenia czesciej > niz 3 razy dziennie (choc ogolnie mieszcze sie w ilosci produktów, nawet mniej > niz przepisano nie sprawia mi problemu - przez pomylke w drugim dniu zaliczylam > > ok szklanki kefiur/jogurtu zamiast dwoch i zyje, nie bolalo) bardzo zle > samopoczucie. Jak sobie z tym poradzic? J.w. - można dzielić, byle po równo podstawowe składniki Odpowiedz Link Zgłoś
muress dziękuję za odpowiedz :-) 20.04.07, 19:37 a waga na razie szła w dół ku mojej radości (i oby tak zostało!) Odpowiedz Link Zgłoś
mako.mako 10 dzień:)) 20.04.07, 21:12 U mnie mija 10 dzień, już z górki te 3 dni polecą - przynajmniej mam taką nadzieję :) Przestrzegam diety bardzo restrykcyjnie i jak do tej pory 5kg w dół - rewelacja! Trzyma kciuki za wszystkich walczących! Odpowiedz Link Zgłoś
motyla.noga1 od jutra zaczynam i ja 29.04.07, 21:29 Od jutra też i ja mam mocne postanowienie. Muszę zgubić ok 10 kg .Potrafię całymi dniami nic nie jeść (wiem ,ze to bardzo źle ) za to po powrocie do domu zapominam o bożym świecie i lodówka przysłania mi zdrowy rozum... Jestem vege zatem czy befsztyk mogę zastapić czyms sojowym? Kotlet sojowy,tofu ? Jogger proszę o radę. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: od jutra zaczynam i ja 05.05.07, 15:02 W zasadzie można, jeśli jednak nadwaga jest spowodowana przez hormony płciowe, fitoestrogeny sojowe mogą położyć całą dietę Odpowiedz Link Zgłoś
motyla.noga1 Re: od jutra zaczynam i ja 06.05.07, 18:02 hmm...hormony raczej odpadają bo robiłam ostatnio badania i wszystko jest ok. Jesli więc odradzasz spożywanie soii w tej dieci to czym mogę zastąpić duży befsztyk i plaster szynki? Niestety nie przeszłam jeszcze na dietę :((( Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: od jutra zaczynam i ja 07.05.07, 18:03 Inne białko - ryby, jaja, choć czerwone mięso najbardziej sprzyja spalaniu tłuszczu (przede wszystkim żelazo hemowe) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katie l-karnityna IP: *.winn.adsl.virgin.net 03.06.07, 22:21 zaczelam diete jestem w trakcie 3dnia. pierwszego zjadlam wszystko tak jak trzeba wczoraj i dzis nie jem nic zielonego tzn nie dam rady wcisnac w siebie ani brokuly, szpinaku czy szparagow czy to problem? nie odczowam glodu bo wczesniej i tak nie jadlam nie wiadomo jakich porcji daje rade nie jesc slodyczy a to caly sukces bo na inne jedzenie niz slodycze wczesniej nie mialam ochoty jak teraz nie jem ich wcale nie mam problemu z ograniczaniem innego jedzenia. ale oprucz diety pije l-karnityne 1500mg o 21 a o22 biegam. czy tak jest ok czy moze powinnam robic inaczej z tym biganiem i l-karnityna tzn zmienic pore itp? dodam ze waga po niepelnych 3dniach pokazuje prawie 2kgmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina do joggera 01.05.07, 12:32 Witam, ja chciałam Ci serdecznie podziękować za wszystkie dobre rady. Dzięki Tobie zrozumiałam sens tej diety. Dziś mój 4. dzień, czuję się lekko jak młoda bogini, ale nie odczuwam głodu. Mięso i zielone to moje ulubione jedzenie, ale wczesniej nie widziałam w 13-dniówce żadnego sensu, więc nie mogłam jej stosować. Wygląda na to, że dieta niełaczenia bardzo mi służy. Jeśli nie przemówi do mnie 'dieta kolorowa' (książkę już zamówiłam! chyba stałeś się moim Guru ;)), to po tych trzynastu dniach poranną kawę zamienię na otręby owsiane ze świeżymi owocami i wodą, a przez resztę dnia kombinacja zielonego, ryb i kurczaka. Nie zalezy mi na dalszym chudnięciu, za to bardzo chcę się świadomie i zdrowo odżywiać, mieć promienną cerę, płaski brzuch i mnóstwo energii :) Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małe pytanko :) Re: do joggera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 13:43 ostatnio czuję się ciężko, chociaż specjalnie się nie objadam jakoś tak czuję, że jestem "zanieczyszczona" w środku i stąd moje pytanie, czy tą diete można nie jako potraktować jako dietę na oczyszczenie organizmu? wiem, że w tym celu można stosować tygodniową głodówkę, ale przygotowanie organizmu do niej trwa tydzien, wyjście z niej też tydzień co w sumie daje 3 tygodnie, a aż tyle czasu nie chce mi się poświęcać na to nie interesują mnie żadne wahania wagi więc za argument, że nie będzie dobre bo później przytyje podziękuję :) tylko jedynie to, bo już od miesiąca czuję się taka ciężka, chociaż odrzuciłam złe pokarmy nic to nie pomaga, więc jak? proszę o radę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kici czym zastąpić RYBY? IP: 80.48.187.* 13.05.07, 13:51 od jutra startuje, jedno tylko mnie przeraza... ryby - nie znosze ich pod zadna postacia, czy mozna je czyms zastapic? bo naprawde nie wyobrazam sobie zjedzenia choćby kawalka... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do joggera 14.05.07, 16:18 > ostatnio czuję się ciężko, chociaż specjalnie się nie objadam > jakoś tak czuję, że jestem "zanieczyszczona" w środku Najpierw spróbuj kuracji olejowej na usunięcie kamieni kałowych: wieczorem (przed wolnym dniem :-) ) wypij 1/2 szklanki oliwy z oliwek z sokiem z cytryny. Po tygodniu można powtórzyć z 3/4 szklanki, po następnym - całą szklankę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sd Re: do joggera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 19:22 > Najpierw spróbuj kuracji olejowej na usunięcie kamieni kałowych: wieczorem > (przed wolnym dniem :-) ) wypij 1/2 szklanki oliwy z oliwek z sokiem z cytryny. > brzmi dość drastycznie :D takie cuś da się w ogóle przełknąć? może lepiej już jakiś środek na przeczyszczenie hyhy Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do joggera 15.05.07, 14:40 Bez cytryny się nie da :-) powinno się po tygodniu powtórzyć z 3/4 szklanki, po następnym z 1 szklanką. Można zrzucić ładnych parę kilo żwiru :-). Środki przeczyszczające nie usuwają tych kamieni, poza tym oliwa ma pomóc w zasklepieniu mikrouszkodzeń ścianek jelit po oderwaniu kamieni. Jest też zabieg pn. Hydrocolon - coś w rodzaju lewatywy z wodą mocno ozonowaną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: do joggera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 14:09 dzięki jogger :) zaciekawiło mnie to, spróbuję :D Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do joggera 21.05.07, 20:34 Ja stosuję z połówki cytryny i jeszcze dodaję rozdrobniony miąższ - lepiej wchodzi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
marciaaa Re: do joggera 22.05.07, 10:24 regularnie stosuje kuracje oczyszczajace/ detoksykujace za pomoca preparatow roslinnych (np. detox ortisa) lub jednodniowe "diety plynowe".. zauwazylam jednak ze uczucie ciezkosci i problemy z zaparciami nie znikaja na dlugo. do tego staram sie ogolnie jesc zdrowo (pomaga mi w tym program dietman2) i dostarczyc organizmowi codzienna dawke ruchu.. choc zadazaja mi sie grzeszki, typu lody.. ale moja waga jest zupelnie w normie. Tyle ze problemy z uczuciem ciezkosci w dolnej parti brzucha nie znikaja. wczoraj sprobowalam cytowanej wczesniej kuracji olejem.. wypilam pol szklanki z sokiem z 3 cytryn, po czym cierpialam pol nocy: dosc ostry bol zoladka, mdlosci, dusznosci (no to ostatnie to juz moze z goraca) rok temu jak mi sie troszke przytylo i czulam sie jak napompowany balonik, sprobowalam tez kopenhaskiej ale wytrzymalam tylko 4 dni;( glodek byl do zniesienia ale komplenty spadek sil, mroczki w oczach i krew z nosa juz nie za bardzo.. na szczescie po zmianie tabletek anty, nadmierny apetyt zniknal a waga wrocila do normy. jakies rady, please? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do joggera 22.05.07, 16:13 Spróbuj powtórzyć kurację olejową bezpośrednio po dniu diety płynnej. Na mdłości trzeba ssać plastry cytryny, do tego wdychanie czosnku (przetarty czosnek trzymasz w zamkniętym szczelnie naczyniu). Na brzuch można położyć termofor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: do joggera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:12 Jogger czy taka nalewka z miłorzębu jest dobre ( nie koniecznie chodzi o diete ) www.czteryporyroku.sklep.pl/index.php/product/623 po czym rozpoznać dobrą nalewkę ? Mam jeszcze taką małą prośbę. Kiedyś na jednym z forow podawałeś przepis na krem termogeniczny...bodajże z efedryny i kofeiny...czy mógłbyś go przypomnieć , błagam :) , Pozdrawiam !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do joggera 25.05.07, 14:13 Istotna jest zawartość flawonoidów. Ten Herbapol ma 0.5mg/g, a mój stjący na biurku PhytoPharm 0.10% czyli 1mg/g www.sfd.pl/Krem_termogeniczny-t73817-s13.html Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-puma Re: do joggera 26.05.07, 16:15 Jogger, piszę w imieniu mojej znajomej, która odważnym ruchem wychyliła 1/2 szkl oliwy z cytryną. Na noc. I nic, mówi, nic się nie zadziało. .. :) Co w takiej sytuacji - czy należy pić tę oliwę do skutku, czy jak ... ? ;) (nie wyobrażam sobie tego...) Sama jestem zainteresowana, ale znajoma mnie ubiegła, więc chciałabym uzyskać więcej informacji. Acha, ta osoba to ponad 50-letnia kobieta z refluksem jelitowym. U mnie ten problem nie występuje, raczej notoryczne uczucie pełności po niemal każdym posiłku w minimalnej nawet ilości... Proszę Cię o dodatkowe informacje. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do joggera 28.05.07, 16:11 W kolenych etapach pije się 3/4 szklanki, a następnie 1 całą :-) często efekt jest dopiero za kolejnym razem. Ja w tą sobotę łyknąłem na noc 3/4, kamieni twardych nie było, ale takie miękkie złogi nieźle mi dały popalić :-) czułem jak się to przepycha na zakrętach :-(. Nie było to zwykłe przeczyszczenie, bo od piątku po południu byłem tylko na płynach. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-puma Re: do joggera 28.05.07, 16:50 Jogger, dziękuję pięknie za odpowiedź :) Moja znajoma czeka na nią niecierpliwie, zaraz jej przekażę... A sama jutro na noc mężnie wychylę 3/4 szklanicy ;D Pozdrawiam, jesteś niestrudzony z tego co widzę na forum... :) Odpowiedz Link Zgłoś
femme-marie właśnie mija mój 6 dzień 02.06.07, 23:46 Nie jest źle, ponieważ odchudzam sie już od dwoch miesięcy stosując dietę eliminującą chleb, ziemniaki, makarony, 4 lata temu na kopenhaskiej było mi okropnie, bo przechodziłam z dnia na dzień z normalnego żywienia na diete redukcyjną, wiec tym razem naprawde jest dobrze, dziś przygotowywałam obfita kolację dla gości sama pozostając na wodzie, w sumie najbardziej mi żal było tego dobrego alkoholu:-)))), który towarzył kolacji. Ale jedna rzecz mnie ma martwi, piję wody bardzo duzo, na czczo również i mam ogromne kłopoty z przemiana materii, właściwe prawie zanikła, szczupleje jakims cudem ale przez prawie tydzień wyprózniałam się tylko dwa razy i to z zatwardzeniem, przepraszam za tak dosłowne opisy ale chyba nie umiem inaczej opisac tego problemu. Wszyscy tak mają? cos robię źle? zawsze miałam z tym kłopoty ale teraz chyba jest stanowczo niedobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: właśnie mija mój 6 dzień 04.06.07, 12:41 To typowe, organizm 'wciąga' wszystko i nie pozostaje żaden balast. Możesz dodawać otręby owsiane do posiłków, grzanki też można przypiec z otrębami na wierzchu, jako owoce/kompoty - lekko rozmoczone suszone śliwki Odpowiedz Link Zgłoś
femme-marie Dzięki:-)) za odpowiedź 04.06.07, 12:57 najgorszy 7 dzień juz za mną:-)ale widzę efeky juz dziś, bo się w koncu jakiś zarys talii pokazuje:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia do Joggera:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 17:41 Mam 21 lat, nie mam nadwagi, jedyny mój problem to może troszeczkę tłuszczyku na udach i na brzuchu;) ale żadnej tragedi, bo regularnie ćwiczę. Zastanawiam się czy nie rozpocząć tej diety, tylko nie wiem jakich efektó się spodziewać? Nie chciałabym schudnąć 5kg;/ jeśli podobne pytanie było zadane już wcześniej to przepraszam ale nie miałam czasu przeczytać wszystkich postów;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do Joggera:) 05.06.07, 18:00 Im ktoś więcej waży, tym więcej straci :-) problem jest tylko taki, że przy tej diecie ma się niski poziom glikogenu mięśniowego i spada wydolność organizmu (przestawiamy się na spalanie tłuszczu, który jest gorszy źródłem energii, i do tego tylko część włókien mięśniowych go wykorzystuje) Odpowiedz Link Zgłoś
martam05 Re: do Joggera:) 08.06.07, 17:22 Widze Jogger ze jestes swietnie zorientowany w temacie:)No to ja tez mam pare pytan;)Po pierwsze chcialabym sie dowiedziec jak jest z godzinami posilkow? Gdzies wyczytalam ze obiad powinien byc miedzy 12 a 14,niestety podczas tych 13 dni,conajmniej 3 razy nie bede miala mozliwosci zjedzenia tego obiadu o tych godz(najwczesniej kolo 15.30)Czy moge sobie w zwiazku z tym w te dni przesunac pory posilkow?A moze lepiej wogole zmienic te godziny na cale 13 dni?Poza tym nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie.Zamierzam podczas diety troche cwiczyc.Czy jest to dozwolone?Czy lepiej sobie odpuscic zeby zabardzo nie oslabic organizmu? A jesli jednak mozna to kiedy najlepiej?Z gory dzieki wielkie za odpowiedz:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martam05 Re: do Joggera PILNE 08.06.07, 18:45 Widze Jogger ze jestes swietnie zorientowany w temacie:)No to ja tez mam pare pytan;)Po pierwsze chcialabym sie dowiedziec jak jest z godzinami posilkow? Gdzies wyczytalam ze obiad powinien byc miedzy 12 a 14,niestety podczas tych 13 dni,conajmniej 3 razy nie bede miala mozliwosci zjedzenia tego obiadu o tych godz(najwczesniej kolo 15.30)Czy moge sobie w zwiazku z tym w te dni przesunac pory posilkow?A moze lepiej wogole zmienic te godziny na cale 13 dni?Poza tym nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie.Zamierzam podczas diety troche cwiczyc.Czy jest to dozwolone?Czy lepiej sobie odpuscic zeby zabardzo nie oslabic organizmu? A jesli jednak mozna to kiedy najlepiej?Z gory dzieki wielkie za odpowiedz:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
martam05 Re: do Joggera PILNE 10.06.07, 13:21 Dietke rozpoczelam:)Niestety nie za dobrze ja znosze.I tu pytanie do Joggera:) Czuje sie bardzo slabo,po wypiciu porannej kawy bardzo trzesa mi sie rece(to zmienia sie po zjedzeniu obiadu),poza tym jest mi raz zimno raz goraco(ale nie mam lodowatych rak o czym niektorzy pisza)..Czy to jest normalne?To dopiero poczatek wiec moze w ten sposob moj organizm przyzwyczaja sie do zmian... I jeszcze kilka spraw technicznych:) W mojej rozpisce 4 dnia jest salatka owocowa w innych z tego co wiem jest kompot.No i nie wiem, co jest lepsze?jesli saltka to jak ja przygotowac(z jakich najlepiej owocow i w jakich ilosciach,no i czym to zalac lub przyprawic),a jesli kompot to tez napisz z jakich owocow najlepiej i czy mam zjesc tylko owoce z tego kompotu czy tez po prostu go wypic? A jesli chodzi o to mieso(7 dnia)to jak je przyrzadzic?Nie mam grila,wiec z grilowaniem bedzie problem(no mam w mikrofali opcje 'grill' ale raczej watpie zeby mikrofalowka mogla to zastapic)I najwazniejsze:Jakie to ma byc mieso? Bardzo prosze o odpowiedz i z gory dzieki:)Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: do Joggera PILNE 11.06.07, 16:07 > Dietke rozpoczelam:)Niestety nie za dobrze ja znosze.I tu pytanie do Joggera:) > Czuje sie bardzo slabo,po wypiciu porannej kawy bardzo trzesa mi sie rece(to > zmienia sie po zjedzeniu obiadu),poza tym jest mi raz zimno raz goraco(ale nie > mam lodowatych rak o czym niektorzy pisza)..Czy to jest normalne?To dopiero > poczatek wiec moze w ten sposob moj organizm przyzwyczaja sie do zmian... To wynik pobudzenia adrenoreceptorów beta ( :-) ) odpowiedzialnych m.in. za spalanie tłuszczu, do tego tarczyca jeszcze się nie ustabilizowała, więc trochę paliwa dla niej (Kelp+wit.E) może się przydać > I jeszcze kilka spraw technicznych:) W mojej rozpisce 4 dnia jest salatka > owocowa w innych z tego co wiem jest kompot.No i nie wiem, co jest lepsze? jesli > > saltka to jak ja przygotowac(z jakich najlepiej owocow i w jakich ilosciach,no > i czym to zalac lub przyprawic),a jesli kompot to tez napisz z jakich owocow > najlepiej i czy mam zjesc tylko owoce z tego kompotu czy tez po prostu go wypic Nie jest to istotne, zrób tak, jak Ci będzie do smaku :-) > A jesli chodzi o to mieso(7 dnia)to jak je przyrzadzic?Nie mam grila,wiec z > grilowaniem bedzie problem(no mam w mikrofali opcje 'grill' ale raczej watpie > zeby mikrofalowka mogla to zastapic)I najwazniejsze:Jakie to ma byc mieso? Optymalnie wołowina, ale może być i chudy schab. Jeśli masz piekarnik, to możesz piec w rękawie foliowym, ale też możesz zrobić normalny kotlet tyle żeby było jak najmniej tłuszczu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junga Do Joggera oczyszczanie a kwestia medyczna IP: 82.139.36.* 09.06.07, 09:00 Mam pytanie: nieco ponad rok temu usunięto mi pęcherzyk żółciowy. Teraz już wróciłam prawie do normalnej diety, oczywiście unikam ciężko strawnych i smażonych, ale poza tym prawie bez kłopotu. Chciałabym oczyścić się, ale mam wątpliwości, czy mój organizm zniesie taką porcję oliwy z cytryną. Do sałaty dodaję i nic się nie dzieje, ale to nie jest pół szklanki. Bardzo zależy mi na oczyszczeniu, bo mam wrażenie, że noszę ze sobą co najmniej kilka kilogramów gruzu. To chyba jeszcze pozostałość po poprzednich dolegliwościach z układem trawienia ;-) Pomożesz? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: Do Joggera oczyszczanie a kwestia medyczna 11.06.07, 16:49 W tym przypadku z olejem trzeba uważać, możesz zrobić płukanie okrężnicy jak w www.kregoslup.polbox.pl/pages/oczyszczanie_i_wydalanie.htm tyle że nie 5l ( :-) ) a 2litry, jest to terapia zalecana przez prof. Tombaka. Jak już ta woda wejdzie, zaleca się jeszcze trochę poskakać :-) warto nb. wcześniej łyknąć nospę. Odpowiedz Link Zgłoś
arystoteles.pl Re: właśnie mija mój 6 dzień 15.06.07, 13:17 femme-marie napisała: > Ale jedna rzecz mnie ma > martwi, piję wody bardzo duzo, na czczo również i mam ogromne kłopoty z > przemiana materii, właściwe prawie zanikła, Nic dziwnego - organizm przestawil sie na tryb glodowy, bo go glodzisz. Wiec przemina materii spada. Zobacz dieta.dozdrowia.com . A jak zaczniesz po diecie wiecej jesc to organizm bedzie gromadzil zapasy na kolejny glod, ktorego sie spodziewa. Do joggera: pytanie: czy ta dieta powoduje ketoze? Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: właśnie mija mój 6 dzień 15.06.07, 13:46 Mylisz metabolizm z trawieniem :-) metabolizm spada po 13 dniach głodzenia, a jak nie czujesz głodu, to nie ma powodu żeby spadał :-) jest tu więcej węgli niż na Atkinsie więc u części osób nie ma ketozy, lecz przy ketozie wniki są lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
femme-marie jestem juz tydzień po kopenhaskiej 15.06.07, 21:57 nie wiem czemu sie kłócicie o moj metabolizm bądź trawienie, juz jest ok codziennie regularnie, choć już 8 dnia diety wspomogłam się ziołami, schudłam...15 kilo, bo duzo mnie było i nadal duzo mnie jest, nie jem chleba, ziemniaków, kolacji, za to bardzo duzo ćwiczę aerobok plus tenis ziemny wiec codziennie mam po półtorej godziny bardzo intesywnego ruchu, zostało mi jeszcze ze 20 kilosow do zrzucenia, czuje się świetnie, dzieki kopenhaskiej dostałam niezłego kopa i odzyskałam zarys kobiecej sylwetki, bardzo mnie to zmotywowało :-)dzieki Jogger za wskazówki:-) Odpowiedz Link Zgłoś
femme-marie Re: właśnie mija mój 6 dzień 15.06.07, 22:06 Arystotelesie juz pół roku odchudzałam sie raconalnie i te powolne wyniki mnie deprymowały, potrzebowałam czegos radykalnego zeby miec siłe do dalszej walki, nie zdajesz sobie sprawy jak odzyskanie zarysu kobiecej sylwetki moze zmobilizowac do dalszej walki, wiem że teraz musze bardzo uważać ,powoli wracam z powrotem do diety 1000 kalorii i wciąż intesywnie uprawiam sporty Odpowiedz Link Zgłoś