berncik
24.03.10, 18:17
Daimler zapłaci 185 mln dol. kary za łapówki
qub, Reuters, AFP
2010-03-24, ostatnia aktualizacja 2010-03-24 14:23
Tyle niemiecki koncern ma zapłacić amerykańskim władzom 185 mln dol. za
zamknięcie postępowania w sprawie łapówek wypłacanych za kontrakty w 22
państwach świata.
Wczoraj Departament Sprawiedliwości USA oficjalnie oskarżył Daimlera o łamanie
amerykańskich przepisów antykorupcyjnych. Zdaniem amerykańskich śledczych w
latach 1998-2008 producent Mercedesów "dokonał setek nieprawidłowych wypłat o
wartości dziesiątków milionów dolarów na rzecz zagranicznych urzędników, aby
zyskać rządowe zamówienia". Śledztwo w tej sprawie trwało przez sześć lat.
Łapówki od Daimlera mieli dostawać urzędnicy w 22 państwach świata, m.in. w
Rosji, Chinach, Turcji, Egipcie i Nigerii. Ponad 3 mln euro wzięli urzędnicy w
Rosji w zamian za kontrakt o wartości 65 mln euro na dostawę samochodów po
zawyżonych cenach. Menedżerom jednego z chińskich państwowych koncernów
paliwowych Daimler wypłacił 4,1 mln euro w postaci "prowizji", "prezentów" i
luksusowych wakacji. Urzędnik w Turkmenistanie tuż przed podpisaniem kontraktu
z niemieckim koncernem dostał od niego "na urodziny" opancerzoną limuzynę
Mercedesa za 300 tys. dol.
Część łapówek wypłacono za pośrednictwem amerykańskich banków, w których
założono w tym celu specjalne konta, nadzorowane przez najwyższych rangą
menedżerów Daimlera. Według amerykańskich śledczych w centrali koncernu w
Stuttgarcie stworzono też "czarną kasę", w której gromadzono gotówkę na
łapówki. Formalnie ta czarna kasa powinna być zlikwidowana w 1998 r., kiedy w
Niemczech weszły przepisy zakazujące firmom dawania za granicą łapówek. Ale
według Departamentu Sprawiedliwości USA dopiero po wszczęciu śledztwa w USA
Daimler zrezygnował z korumpowania zagranicznych urzędników.
Według nieoficjalnych doniesień za rezygnację z procesu o międzynarodową
korupcję Daimler zapłaci 185 mln dol. grzywny rządowi USA oraz amerykańskiej
Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Ponadto spółki Daimlera w
Niemczech i Rosji mają się przyznać do popełnienia przestępstw.
Z podobnego rozwiązania skorzystał już Siemens. W grudniu zeszłego roku ten
niemiecki gigant przemysłu elektromaszynowego zgodził się zapłacić 1,3 mld
dol. grzywny w USA i Niemczech, aby zakończyć śledztwo w sprawie korumpowania
zagranicznych urzędników.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,7696665,Daimler_zaplaci_185_mln_dol__kary_za_lapowki.html