Dodaj do ulubionych

czy willi richtig recht mo ??!!!!

28.07.10, 21:43


Tak przypadkowo juz zas natkonolem sie na wspanialy artikel na temat
europejskiego pochodzenia faraonow.Wkleja to nizej zaroz....
Co prawda autor tego bloga =nowa atlantyda imponuje mi co godzine
coraz badziej.....:)Czy pamietacie moj dawny temat o europejskim
pochodzeniu kalendarza Majow ??? = napewno nie :-)
Te dwie kultury Majow i Egipcjan oprocz wspolnych piramid .Maja
rowniez najprowdopodobnie jeszcze jedna wspolna ceche !!!
euiropejskie pochodzenie.




Obserwuj wątek
    • nordic30 Faraonowie z Albionu 28.07.10, 21:44
      Gdy mówimy o zabytkach antycznej kultury egipskiej, to niewątpliwie
      Zahi Hawass ma nad nimi władzę równą dawnym faraonom. Odmówił on m.
      in. upublicznienia danych uzyskanych podczas badania kodu DNA,
      faraona Tutanchamona. Decyzja ta wywołała konsternację w środowisku
      naukowym, bo trudno było znaleźć jakiś szczególny i racjonalny
      powód, aby wyjaśnić takie zachowanie egipskiego kuratora.

      Nieoczekiwanie rąbka tajemnicy uchylił program wyemitowany przez
      kanał Discovery pt. „King Tut Unwrapped – Royal Blood”. W programie
      sam Zahi Hawass z grupą egipskich naukowców, prowadził dochodzenie w
      kwestii kim mógł być ojciec faraona Tutanchamona. Istniało
      podejrzenie, że mógł nim być wyklęty faraon Echnaton, który w sposób
      rewolucyjny chciał zmienić system wierzeń starożytnego Egiptu z
      politeizmu w wiarę w jednego boga. Po jego śmierci, jego imię
      zostało przeklęte i usuniete z wszystkich miejsc gdzie je zapisano.
      Jednak tu i ówdzie ono przetrwało i stąd znamy je dziś. Aby ustalić
      stopień pokrewieństwa pomiędzy Echantonem i Tutanchamonem należało
      przeprowadzić szereg badań genetycznych.

      W filmie egipscy naukowcy znaleźli wspólny materiał genetyczny
      pomiędzy faraonami i ustalono, że Echnaton jednak był ojcem
      Tutanchamona. Zahi Hawass nie mógł zapanować nad wzruszeniem a
      kamera w tym czasie zaczęła przesuwać się po dokumentacji, życzliwie
      podsuwanej przez Egipcjan jako dowód, że wykonali swoją robotę
      rzetelnie. I to okazało się być nieoczekiwanie najciekawszym
      momentem filmu. Kiedy dane pokazane na filmie pokazano genetykom,
      bez trudu odczytali oni listę tzw. krótkich połączeń tandemowych w
      DNA, pomagających przy identyfikacji określonego człowieka.
      Zidentyfikowano 17 takich markerów.

      Po analizie markerów można było ustalić haplogrupę, czyli grupę
      którą tworzą te same geny, lecz różniące się od siebie jednym lub
      kilkoma nukleotydami. Pozwala to na śledzenie migracji populacji i w
      przypadku Tutanchamona i Echnatona można było określic mniej więcej
      miejsce z którego sie wywodzili.

      To „mniej więcej” w tym przypadku oznaczało obszar….. Szkocji,
      wschodniej Irlandii, zachodniej Anglii i części wybrzeża
      atlantyckiego Europy…… Tak. Europy.

      To zmienia zupełnie sposób patrzenia na starożytny Egipt i jego
      osiągnięcia. Łączy się także z tym, co od dawna podejrzewano: że
      cywilizacja, która zbudowała Stonehenge, była daleko bardziej
      wyrafinowana niż się to podejrzewa. Z pewnością nie byli to obdarci
      jaskiniowcy. I jeśli (to czysta spekulacja) któregoś dnia
      postanowili oni wyemigrować na południe i zacząć wszystko od nowa,
      to tak samo od nowa trzeba zapisać historię świata.

      Oczywiście rewelacja o europejskim pochodzeniu faraonów nie została
      potwierdzona przez żaden autorytet naukowy a sam Zahi Hawass w ogóle
      nie wypowiedział się na ten temat. Wygląda więc na to, że prawda na
      temat pochodzenia egipskich faraonów a może i całej cywilizacji musi
      jeszcze poczekać.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka