hans-jurgen
28.09.10, 21:54
"Dziadek w Wehrmachcie"? Było ich pół miliona
Pół miliona Polaków służyło podczas II wojny światowej w Wehrmachcie. Co najmniej 200 tys. z nich poległo walcząc za III Rzeszę - ocenia Ryszard Kaczmarek w książce "Polacy w Wehrmachcie", która właśnie trafiła do księgarń.
Do tej pory funkcjonowały dwie interpretacje służby Polaków w Wehrmachcie. Z jednej z nich wynika, że były to ofiary wojny, którym należy współczuć, a z drugiej - że byli to zdrajcy i kolaboranci. Tymczasem miała miejsce cała paleta postaw, a zdrajców i ofiar było właśnie najmniej - pisze Kaczmarek. Zdarzały się zachowania patriotyczne, ale i przypadki zafascynowania armią niemiecką, bywało, zwłaszcza po ataku III Rzeszy na ZSRR, żepolscy ochotnicy do Wehrmachtu zgłaszali się sami, ale częste też były dezercje. Kaczmarek uważa, że najczęstszym motywem podejmowania decyzji była po prostu chęć przeżycia.
konflikty.wp.pl/kat,1020223,title,Dziadek-w-Wehrmachcie-Bylo-ich-pol-miliona,wid,12709674,wiadomosc.html
Pomalu wychodzi na swiatlo dzienne co dzialo sie w okupowanej polsce,
oprocz kilku milionow kolaborantow i smalcownikow znalazlo sie jeszcze
pol miliona obywateli polskich w szeregach Wehrmachtu.
Ciekawe ilu z nich ochoczo uczestniczylo w pacyfikowaniu polskich
wiosek, a ilu z radoscia rozstrzeliwalo swoich polskich braci.
Tak, tak Stix i Kubiss, swiat posiada rozne kolory, nie tylko bialy i czarny.