Dodaj do ulubionych

Polacy kochali Hitlera.

28.09.10, 21:54

"Dziadek w Wehrmachcie"? Było ich pół miliona


Pół miliona Polaków służyło podczas II wojny światowej w Wehrmachcie. Co najmniej 200 tys. z nich poległo walcząc za III Rzeszę - ocenia Ryszard Kaczmarek w książce "Polacy w Wehrmachcie", która właśnie trafiła do księgarń.

Do tej pory funkcjonowały dwie interpretacje służby Polaków w Wehrmachcie. Z jednej z nich wynika, że były to ofiary wojny, którym należy współczuć, a z drugiej - że byli to zdrajcy i kolaboranci. Tymczasem miała miejsce cała paleta postaw, a zdrajców i ofiar było właśnie najmniej - pisze Kaczmarek. Zdarzały się zachowania patriotyczne, ale i przypadki zafascynowania armią niemiecką, bywało, zwłaszcza po ataku III Rzeszy na ZSRR, żepolscy ochotnicy do Wehrmachtu zgłaszali się sami, ale częste też były dezercje. Kaczmarek uważa, że najczęstszym motywem podejmowania decyzji była po prostu chęć przeżycia.



konflikty.wp.pl/kat,1020223,title,Dziadek-w-Wehrmachcie-Bylo-ich-pol-miliona,wid,12709674,wiadomosc.html


Pomalu wychodzi na swiatlo dzienne co dzialo sie w okupowanej polsce,
oprocz kilku milionow kolaborantow i smalcownikow znalazlo sie jeszcze
pol miliona obywateli polskich w szeregach Wehrmachtu.

Ciekawe ilu z nich ochoczo uczestniczylo w pacyfikowaniu polskich
wiosek, a ilu z radoscia rozstrzeliwalo swoich polskich braci.

Tak, tak Stix i Kubiss, swiat posiada rozne kolory, nie tylko bialy i czarny.
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Polacy bali się Hitlera. 28.09.10, 22:06
      Chyba tak bardziej pasuje. Choć różnie to bywało.
      • hans-jurgen Re: Polacy bali się Hitlera. 29.09.10, 13:17
        rita100 napisała:

        > Chyba tak bardziej pasuje. Choć różnie to bywało.
        --------------------------------------------------------------------------------------------------------
        --------------------------------------------------------------------------------------------------------
        Chyba niebardzo sie bali, kiedy wypowiadano takie teksty:

        " "Nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę" - oświadczył płk Beck, odrzucając oferowany przez Hitlera sojusz. "

        "Nie oddamy nawet guzika od munduru"
        • cirano Re: Polacy bali się Hitlera. 29.09.10, 13:22
          ...i guzik , (bo niywiela wiyncyj), jim zostoł.
          Osobiście znom Polokow z kieleckij ziymi, ftorzy ochoczo "heilowali", a dzieci dostały dumne, niymiecke imiona. Bouo jich tam niymało
          • gryfny Re: Polacy bali się Hitlera. 29.09.10, 18:51
            www.youtube.com/watch?v=NRw1uPZKrXY
    • grba Re: Polacy kochali Hitlera. 29.09.10, 19:00
      U nas woj. lwowskim na początku niemieckiej okupacji „pozyskiwano” ludzi z rzeczywistym pochodzeniem niemieckim; cały aparat państwowy III Rzeszy miał za zadanie wytłumaczyć im, że są prawdziwymi Niemcami, którzy tylko przez przypadek zadają się ze słowiańską hołotą. A tych, co chcieli się wtedy wkręcić w szeregi nadludzi karano, bo nie będzie nam tu podczłowiek zanieczyszczał szeregów. Mój dziadek miał wtedy kolegę o krótkim czteroliterowym niemieckim nazwisku, którego nazywał "Niemiec singapurski", bo ów zapisał się na Volksdeutscha wtedy, gdy padł Singapur i uwierzył, że Adolf wygra. Wcześniej do lutego 1942 nie miał takiego zamiaru.

      Było fajnie być Niemcem do momentu, kiedy Niemiec był zwycięzcą, a potem, kiedy Niemiec zaczął brać w tyłek, już tak fajnie nie było, ale to wtedy zaczęło się szukanie Niemca na siłę, byle odziać takiego w mundur i wysłać na front. Działy się wtedy rzeczy wcześniej nie do pomyślenia. Na przykład siedzi sobie polski chłopak w chałupie, a tu podjeżdżają zbrojnie Niemcy i pytają o go babcię z domu Fuchs. Babcia nie żyła od lat, ale to nie przeszkodziło odstawić chłopaka do komendy uzupełnień z alternatywą albo WH, albo…, bo on teraz jest Niemiec i ma bić się za babcię Fuchs. Cały wcześniejszy system padł na mordę na początku 1944. Zaczęto wyłapywać Polaków - lekarzy, studentów medycyny, aptekarzy, felczerów i nie ważne Polak, Niemiec, Chińczyk, Zulugula, każdy, kto znał się na medycynie potrzebny był WH, bo ktoś musiał bandażować, obcinać kończyny i wynosić spod kul rycerzy króla Adolfa.
      • szwager_z_laband Re: Polacy kochali Hitlera. 29.09.10, 19:33
        jo tu w Niymcach trefiouech x-razy starych Polokow ze wschodniyj Polski co na ochotnika szli do Niymiec do roboty - i niych mi niy fulajom chadziaje ze to niyprowda = te ludzie i odnich bajtle i wnuki do dzisiej sam zyjom

        i oni pochodzynia niy mieli ani ...
        • ballest Re: Polacy kochali Hitlera. 29.09.10, 20:13
          Szwager jou do dzisia znom takich ludzi ze Glywic, co sami pojechali na roboty do Niemiec, maja ale dobre mniemanie o Niemcach.
          -----------------
          Duzo Polokow kochalo Hitlera bo nienawidziyli Zydow, a to mou duzo Polokow we krwi.
          "Re: A O CZYM MUSZĄ PAMIĘTAĆ POLACY I ŻYDZI...
          ballest 07.03.03, 19:37 zarchiwizowany
          Michnik dalej:
          "dlaczego dzisiaj w Izraelu mówi się, że Holocaust robili naziści, a nie
          Niemcy? Nie chodzi o to, że Polacy nie mieli swoich faszystów. Mieliśmy. Każdy
          naród ich ma. I nie uważam za żadną polską zasługę tego, że Hitler nie znalazł
          u nas żadnego Quislinga czy Lavala - gdyby chciał, to pewnie by jakiegoś
          znalazł. Ale to jest inna sprawa - mówi się bowiem w świecie o Polakach jako o
          antysemitach, chociaż nie mieli swojego Lavala czy Brasillacha, a nie mówi się
          tak o Francuzach, którzy ich mieli. Dlaczego? Dlatego, że trzeba było znaleźć
          jakiś sposób, żeby usprawiedliwić Jałtę. Żeby mógł sobie Zachód
          powiedzieć: ,,Był taki naród, który wprawdzie od pierwszego dnia wojny walczył
          z Hitlerem, ale to był narod paskudny, nietolerancyjny i zrobił Żydom wiele
          złych rzeczy". Ten naród został sprzedany w Jałcie tow. Stalinowi, trzeba było
          znaleźć jakiś sposób, żeby samego siebie usprawiedliwić. Bardzo łatwo było
          wtedy powiedzieć: Polacy są tak potwornymi antysemitami, że danie im wolności
          oznacza, że będą robili pogromy.
          Natomiast Rosja była zbyt potężna, by ją w ten
          sposób oskarżać."
          • szwager_z_laband Re: Polacy kochali Hitlera. 29.09.10, 20:51
            sam ani komyntarza niy pocza.
            • rita100 Re: Polacy kochali Hitlera. 29.09.10, 21:32
              To jest dobre. Jak góral 'kochał' Hitlera :)

              "Przysły złe roki. Hitler zajon Polskom i z góroli koncem kcioł zrobić Niemców.
              Wyseł odkoz od Gubernatora, coby syckim dać papiery, niby kenkarty. Na Podholu
              dawali te karty góralskie.
              Juści była w Dzienisu naucycielka wysiedlono z Poznania, Niemców sie boła
              okrutnie. Ten naucycielke wójt wyznacył dawać kenkarty. I co sie nie robi :
              przysed ku niej stary chłop, piknie po góralsku wyzdajany i pado:
              "Panienko, dejcie ta tyn karte, ino polskom". Ona noń pojrzała i godo: "No, ale
              wyście gazdo górol, to ni możecie brać polskiej karty ino góralskom".
              Rzecze chłop: "dyć jo górol ale polski, to i polsko karta mi sie patrzy".
              Naucycielka sie upiero: "Nie moge wom dać polskiej karty, bo wyście górol, to
              by mie Niemcy zamkli".
              "Bajto jo Polak" - gwarzy chłop.
              A ona patrzy po jego ubraniu i rzece: "a portki ?"
              "He ! portki, prosem pani góralskie, ale to co w portkach to polskie".

              Zapisał Adam Pach

              • 1fatum Re: Polacy kochali Hitlera. 29.09.10, 23:29
                Piękne opowiadanie, ale niezbyt wiarygodne. Brak nazwisk, miejsca itp. Tak sobie można opowiadać. Gdyby tak było, to skąd wziąłby się Goralenvolk? Gdyby Niemcy byli u władzy bajeczka miałaby inny odwrotny wydźwięk. Skoro władza jest polska, to w cyfrowanych portkach mamy polska zawartość. Głębiej się zastanowiwszy, trzeba przyznać, że bardzo trafnie facet określił ową polskość i jej lokalizacje. W końcu ludzi gór znani są z podobnych odpowiedzi.
                • grba Re: Polacy kochali Hitlera. 30.09.10, 14:52
                  Wiersz Bogdana Brzezińskiego ośmieszający tworzenie tzw. "Legionu Góralskiego"
                  Waffen-SS:

                  "Wir sind ja solche welche, solche welche,
                  Buben Krakowiaken,
                  Huculen, Goralen, Schlonsaken,
                  das sind alle echteste deutsche Kosaken."

                  Jest to po prostu krakowiaczek:
                  Abośmy to jacy tacy, jacy tacy, jacy tacy,
                  Chłopcy krakowiacy,
                  Huculi, Górale, Ślązacy,
                  wszyscy prawdziwie sprawdzeni niemieccy Kozacy.
                  • grba Re: Polacy kochali Hitlera. 30.09.10, 14:59
                    Miał być 10-tysięczny Goralische Freiwilligen Waffen SS Legion i to jeszcze przed biciejkiem pod Stalingradem, w Afryce, a wyszło... niech wam będzie, pojedziemy na maksa sztuk 15...
                    • ballest Re: Polacy kochali Hitlera. 30.09.10, 15:55
                      grba napisał:

                      > Miał być 10-tysięczny Goralische Freiwilligen Waffen SS Legion i to jeszcze prz
                      > ed biciejkiem pod Stalingradem, w Afryce, a wyszło... niech wam będzie, pojedzi
                      > emy na maksa sztuk 15...

                      Nie wiem ile wyszlo, ale wiem ze Gorale so we 90% ze niemieckiej krwi, a to dzisiej i Polacy wiedzom a to ich boli!
                      Widzam ze GRBA ich policzou?
                      • szwager_z_laband Re: Polacy kochali Hitlera. 30.09.10, 16:03
                        Niyma se co Gorai czepiac, styknie se Polokow wzionc ino pod lupa i wiadomo kto rynce dzwigou piyrszy we faszystowskim gescie:

                        www.dailymotion.com/video/x3xgox_pogrzeb-romana-dmowskiego_news
                    • szwager_z_laband Re: Polacy kochali Hitlera. 30.09.10, 15:56
                      Gorale mondre ludzie som, i wiedzom ze niybyc Polokym to jeszcze niy znaczy byc Niymcym.
                      Pamiyntej ze Slonzoki uciykali tysz i z polskego wojska.
                  • 1fatum Re: Polacy kochali Hitlera. 30.09.10, 15:08
                    grba napisał:

                    > Wiersz Bogdana Brzezińskiego ośmieszający tworzenie tzw. "Legionu Góralskiego"
                    > Waffen-SS:
                    >
                    > "Wir sind ja solche welche, solche welche,
                    > Buben Krakowiaken,
                    > Huculen, Goralen, Schlonsaken,
                    > das sind alle echteste deutsche Kosaken."
                    >
                    > Jest to po prostu krakowiaczek:
                    > Abośmy to jacy tacy, jacy tacy, jacy tacy,
                    > Chłopcy krakowiacy,
                    > Huculi, Górale, Ślązacy,
                    > wszyscy prawdziwie sprawdzeni niemieccy Kozacy.
                    ****************************************************************

                    Poetów i poezje mamy rozmaitą, od wielki wieszczów zaczynając na klozetowych artystach kończąc.
                    Nie jest żadna nowością, że okazje, czy wydarzenia inspirują twórczość.
                    Jeszcze raz przypomnę wcześniej zamieszczony wiersz:


                    Wzrost nikczemny, duch nikczemny,
                    Z ust nikczemne słowa pluje,
                    Lecz nikczemny motłoch ciemny
                    Nikczemnego wielbi szuję.

                    Więc nikczemnik upojony
                    Innych nikczemników klaką
                    Nikczemności jak szalony
                    Rzuca w twarze nam, Polakom

                    Mili moi, długo jeszcze
                    Ten nikczemnik będzie smrodził?
                    W ręce weź wyborczą kartkę ?
                    Niech żałuje że się rodził!


                    W jednym i drugim przypadku autor jest anonimowy, choć w tym pierwszym bardziej subtelnie się wyraża.
                    • szwager_z_laband Re: Polacy kochali Hitlera. 30.09.10, 16:10
                      Pan Brzezinski pisal "my jestezmy ..."

                      Mogecie se byc, ale to je wasza sprawa.
                      • szwager_z_laband ps 30.09.10, 16:14
                        qurba po lini wszechpolskyj juz od wiekow mo nos za propolskich i wzyciu mu niy pszidzie do gowy ze byc obywatelym jakegos panstwa niy znaczy jeszcze dugo byc z tego narodu.

                        no ja, nic nowego na tym forum ...
                      • 1fatum Re: Polacy kochali Hitlera. 30.09.10, 18:39
                        szwager_z_laband napisał:

                        > Pan Brzezinski pisal "my jestezmy ..."
                        >
                        > Mogecie se byc, ale to je wasza sprawa.
                        *******************************************

                        Kto to jest?
                        Jakiś autorytet?
          • ballest Re: Polacy kochali Hitlera. 23.11.10, 12:58
            wirtualnapolonia.com/2010/06/08/prasa-w-usa-przypomina-polsce-pogromy-zydow/
            ;)
            • 1fatum Re: Polacy kochali Hitlera. 23.11.10, 13:11
              Od samego tekstu bardziej smakowite kąski są w komentarzach. Niczego więcej nie potrzeba dodawać.
    • andrzejpatrick1973 Re: Polacy kochali Hitlera. 01.10.10, 14:08
      Najbardziej kochali go Slazacy wpisani na 3 i 4 kategorie Volkslisty, a bylo ich tam najwiecej ,ktorych pozniej powolywano do Wehrmachtu.Tak do konca to chyba nie bylo dobrowolne, skoro odmowa rownala sie wyrokowi smierci. Zapewne znowu niektorzy zapomnieli ...ach ta pamiec ludzka tak bywa zawodna.
      • hans-jurgen Re: Polacy kochali Hitlera. 01.10.10, 14:30
        andrzejpatrick1973 napisał:

        > Najbardziej kochali go Slazacy wpisani na 3 i 4 kategorie Volkslisty...
        ------------------------------------------------------------------------------------------------------
        ------------------------------------------------------------------------------------------------------
        Patryku racz pamietac, ze autor artykulu, ktory jest tematem tego watka,
        pisze wyraznie o obywatelach polskich, a ci sluzyli jako ochotnicy
        w Wehrmachcie.
        " Kara smierci " grozono tylko obywatelom Rzeszy czyli praktycznie Niemcom.
        • 1fatum Re: Polacy kochali Hitlera. 01.10.10, 14:57
          hans-jurgen napisał:

          > andrzejpatrick1973 napisał:
          >
          > > Najbardziej kochali go Slazacy wpisani na 3 i 4 kategorie Volkslisty...
          > -------------------------------------------------------------------------------
          > -----------------------
          > -------------------------------------------------------------------------------
          > -----------------------
          > Patryku racz pamietac, ze autor artykulu, ktory jest tematem tego watka,
          > pisze wyraznie o obywatelach polskich, a ci sluzyli jako ochotnicy
          > ]
          > w Wehrmachcie.
          > " Kara smierci " grozono tylko obywatelom Rzeszy czyli praktycznie Niemcom.
          *************************************************************

          Ów "geniusz" A-P pisze bez podanie źródeł, bo zapewne opiera się na polskich realiach i tym co nawet dziś reprezentuje LPR ze swoimi bojówkami Młodzieży Weszpolskiej. To w Polsce, a nie gdzie indziej podnosi się w górę łapki, woła "hail!" będąc zgromadzonym pod ognistą swastyką.
          Pokutuje również powiedzenie "sądzę ciebie wedle siebie" i już mamy miłość Ślązaków do Hitlera. Miłość jakby nie patrzeć w pierwszej fazie władzy uzasadnioną, bo dał chleb i pracę, a kraj wprowadził na ścieżkę rozwoju. Dopiero ostatnie ćwierć dekady czasów wojny należy traktować jako złe.
          Miłość polską trudniej sobie uzasadnić, choć uzasadnienie być musi, skoro mamy liczne zastępy miłośników brunatnej barwy. Miłośników tak licznych, że nawet ich przedstawiciele byli w Sejmie.

          Niech więc "geniusz" wpierw posprząta swoje podwórko, zanim sąsiadowi pokaże, gdzie leży słomka, czy inny paproszek.
        • andrzejpatrick1973 Re: Polacy kochali Hitlera. 01.10.10, 16:10
          hans-jurgen napisał:

          > andrzejpatrick1973 napisał:
          >
          > > Najbardziej kochali go Slazacy wpisani na 3 i 4 kategorie Volkslisty...
          > -------------------------------------------------------------------------------
          > -----------------------
          > -------------------------------------------------------------------------------
          > -----------------------
          > Patryku racz pamietac, ze autor artykulu, ktory jest tematem tego watka,
          > pisze wyraznie o obywatelach polskich, a ci sluzyli jako ochotnicy
          > ]
          > w Wehrmachcie.
          > " Kara smierci " grozono tylko obywatelom Rzeszy czyli praktycznie Niemcom.
          Czyz mieszkancy np. Katowic nie byli obywatelami Polski w 1939 roku . Kara smierci grozila wszystkim wpisanym na Volksliste, w razie odmowy walki za Firera.Takze tym ktorzy przed wojna byli obywatelami Polski, a zostali na nia wpisani.A to oznacza ze wszyscy wpisani na Volksliste podlegali prawu niemieckiemu, a w szczegolnosci obowiazkowi sluzby wojskowej.Ach ta ludzka pamiec.
          • hans-jurgen Re: Polacy kochali Hitlera. 01.10.10, 17:21
            andrzejpatrick1973 napisał:

            Takze tym ktorzy przed wojna byli obywatelami Polski, a zostali na nia wpisani.
            -----------------------------------------------------------------------------------------------------
            -----------------------------------------------------------------------------------------------------
            Po pierwsze, wszyscy, ktorzy zamieszkiwali w granicach Rzeszy z 1937 roku
            byli obywatelami niemieckimi, niezaleznie od narodowosci czy przynaleznosci
            etnicznej, np. Zydzi. zrozumialym wobec tego jest to, ze jako obywatele
            Rzeszy podlegali jej prawom i obowiazkom, takze obowiazkowi sluzby wojskowej.
            -------------------------------------------------------------------------------------------------------
            -------------------------------------------------------------------------------------------------------
            A to oznacza ze wszyscy wpisani na Volksliste podlegali prawu niemieckiemu, a w
            > szczegolnosci obowiazkowi sluzby wojskowej.Ach ta ludzka pamiec.
            -------------------------------------------------------------------------------------------------------
            -------------------------------------------------------------------------------------------------------
            Slusznie, ze podlegali prawu obowiazujacemu w Rzeszy, tym bardziej,
            ze obywatele Polski podpisywali te listy bez przymusu, czesc z powodow
            ideologicznych, a reszta z powodow ekonomicznych. ( dla wiekszych racji
            zywnosciowych niz te ktore dostawali Polacy, ktorzy tych list nie podpisali )

    • 1fatum Polacy kochali i kochają Hitlera. 30.11.10, 11:09
      "Pokemony" komendanta wożą obiad synowi - folwark w remizie

      Z pisma wynika, że nie dość, że przełożeni zmuszają podwładnych do pozaregulaminowych działań, to jeszcze ich obrażają.
      - Poniżanie i ordynarne zachowanie się wobec strażaków uczestniczących w zajęciach sportowych przez Zastępcę Komendanta Powiatowego w Augustowie ( "geje, pedały, ogry, pokemony, matoły, debile, okur****cy, szczać na ch**, ch** do du**, Hail Hitler zamiast dzień dobry, Hail Hitler f*** you w odbyt d*** kwas"). (...) Ordynarne odzywanie się do strażaków przez obydwu Komendantów - to kolejne zarzuty formułowane przez strażaków. ...

      www.tvn24.pl/12690,1684253,0,1,pokemony-komendanta-woza-obiad-synowi-_-folwark-w-remizie,wiadomosc.html

      ***************************************************

      Debile oskarżają Ślązaków o post-hitlerowską nostalgię, ale na Śląsku nie spotkałem się nigdzie z nazistowskim pozdrowieniem. Za to w Polsce jak długa i szeroka mamy ludzi nawet z parlamentu z łapkami w górze i stosownymi okrzykami. Gdyby jeszcze paramilitarna organizacja jaką jest państwowa straż pożarna była na dawnych poniemieckich ternach, ale ten przypadek ma lokalizację na "ścianie wschodniej".
      Niezależnie od sytuacji i kontekstu wypowiedzi używanie pewnych zwrotów lub zachowań dowodzi tylko ich umiłowania.
      • andrzejpatrick1973 Re: Polacy kochali i kochają Hitlera. 30.11.10, 22:59
        1fatum nabazgrolil:
        > Debile oskarżają Ślązaków o post-hitlerowską nostalgię, ale na Śląsku nie spotk
        > ałem się nigdzie z nazistowskim pozdrowieniem. Za to w Polsce jak długa i szero
        > ka mamy ludzi nawet z parlamentu z łapkami w górze i stosownymi okrzykami. Gdyb
        > y jeszcze paramilitarna organizacja jaką jest państwowa straż pożarna była na d
        > awnych poniemieckich ternach, ale ten przypadek ma lokalizację na "ścianie wsch
        > odniej".
        > Niezależnie od sytuacji i kontekstu wypowiedzi używanie pewnych zwrotów lub zac
        > howań dowodzi tylko ich umiłowania.
        >

        Ty jestes jak ten legendarny stanczyk ,nie wiadomo czy smiac sie z ciebie , czy tez nad toba plakac . Poczytaj sobie te naziolskie wpisy min twoje , moze potrafisz sie wzniesc na wyzyny i czytac na dodatek ze zrozumieniem , zerknij na tytul forum... slaskiego forum.
        • 1fatum Re: Polacy kochali i kochają Hitlera. 30.11.10, 23:05
          andrzejpatrick1973 napisał:

          zerknij na ty
          > tul forum... slaskiego forum.
          **************************************
          Zerknąłem i pytam, co tu jeszcze robisz?
          • hanys_hans Re: Polacy kochali i kochają Hitlera. 04.12.10, 10:51
            Adolf Hitler nadal jest patronem stadionu Górnika Zabrze

            2001-08-31

            2 września 1934 r., obecny stadion Górnika Zabrze podczas uroczystego otwarcia otrzymał imię Adolfa Hitlera. Co ciekawe, od tamtego czasu patrona obiektu oficjalnie nigdy... nie zmieniono.
            Jeden z najstarszych obiektów sportowych w regionie obchodzi właśnie kolejną rocznicę powstania. Stadion, na którym rozgrywają swoje mecze piłkarze pierwszoligowego Górnika, powstawał i otwierany był w niecodziennych okolicznościach. Warto je przypomnieć.


            katowice.gazeta.pl/katowice/1,35024,415030.html#ixzz178QvrOX2

      • bokertov1947 Re: Polacy kochali i kochają Hitlera. 10.12.10, 06:51
        1fatum napisał:
        > Niezależnie od sytuacji i kontekstu wypowiedzi używanie pewnych zwrotów lub zac
        > howań dowodzi tylko ich umiłowania.
        >

        Hi Fatum,
        dopiero dzisiaj „przelecialem“ watek o milosci Polakow do Hitlera, gdzie a Twoim poscie znalazlem teze o korelacji miedzy zamilowaniem a zachowaniem.
        Mysle, ze zachowanie cytowanych komendantow czysto polskiej strazy pozarnej, to raczej dowod na tak znana w Polsce chorobe debilizmu wrodzonego. Po prostu panowie ci ogladali widocznie przed niedawnym czasem odcinek z zycia Hansa Klossa – podstawowego dziela ksztaltujacego wiedze ykspertska Polakow o Niemcach. Gdyby pan komendant ogladal zamiast Klossa film o ukochanym przyjacielu Polakow Josifie Wisarionowiczu, to moze zapuscilby sobie wasa – walensiaka i zaczal mowic po rosyjsku (z gruzinskim akcentem).
        Uwazam, ze lat dziesiatki, gdy Polakow karmiono przefiltrowana przez strozow polskiej glorii historia czasu tak zwanego hitleryzmu, ukuto – mieszczacego sie w schemacie myslowym obrazu Polaka-szowinisty – model chorobliwego antygermanizmu. Jednak czasy sie zmienily – i co chwile sami Polacy przyznaja, ze nie tak to wszystko sztimuje, jak im to pani od historii do glowy wciskala.
        Nie chce przez to powiedziec, ze czas rezymu nazistowskiego byl czasem miodowym. Trzeba jednak obiektywnie przyznac, ze majac dostep do zrodel nie tylko takich jak 4 pancernych czy kapitan Kloss, mozna wyrobic sobie nieco obiektywniejszy obraz tych czasow.
        Pozdrawiam
        • 1fatum Re: Polacy kochali i kochają Hitlera. 10.12.10, 10:56
          bokertov1947 napisał:

          > 1fatum napisał:
          > > Niezależnie od sytuacji i kontekstu wypowiedzi używanie pewnych zwrotów l
          > ub zac
          > > howań dowodzi tylko ich umiłowania.
          > >
          >
          > Hi Fatum,
          > dopiero dzisiaj „przelecialem“ watek o milosci Polakow do Hitlera,
          > gdzie a Twoim poscie znalazlem teze o korelacji miedzy zamilowaniem a zachowani
          > em.
          > Mysle, ze zachowanie cytowanych komendantow czysto polskiej strazy pozarnej, to
          > raczej dowod na tak znana w Polsce chorobe debilizmu wrodzonego. Po prostu pan
          > owie ci ogladali widocznie przed niedawnym czasem odcinek z zycia Hansa Klossa
          > – podstawowego dziela ksztaltujacego wiedze ykspertska Polakow o Niemcach
          > . Gdyby pan komendant ogladal zamiast Klossa film o ukochanym przyjacielu Polak
          > ow Josifie Wisarionowiczu, to moze zapuscilby sobie wasa – walensiaka i z
          > aczal mowic po rosyjsku (z gruzinskim akcentem).
          > Uwazam, ze lat dziesiatki, gdy Polakow karmiono przefiltrowana przez strozow po
          > lskiej glorii historia czasu tak zwanego hitleryzmu, ukuto – mieszczacego
          > sie w schemacie myslowym obrazu Polaka-szowinisty – model chorobliwego a
          > ntygermanizmu. Jednak czasy sie zmienily – i co chwile sami Polacy przyzn
          > aja, ze nie tak to wszystko sztimuje, jak im to pani od historii do glowy wcisk
          > ala.
          > Nie chce przez to powiedziec, ze czas rezymu nazistowskiego byl czasem miodowym
          > . Trzeba jednak obiektywnie przyznac, ze majac dostep do zrodel nie tylko takic
          > h jak 4 pancernych czy kapitan Kloss, mozna wyrobic sobie nieco obiektywniejszy
          > obraz tych czasow.
          > Pozdrawiam

          *************************************************************
          Zgadzam się z tym co piszesz, jednak za komuny było w Polsce dwóch nielubianych - Rusy i Niemce.
          Teraz za wyjątkiem USA-manów nie lubią nikogo. Szczególnie aktywna w wyrażaniu nienawiści jest młodzież. Młodzież specjalnie jest co jakiś czas karmiona prymitywnymi tekstami o E. Steinbach, jakimś właścicielu nieruchomości, który wygrał w sądzie i ma prawo do własności, o Żydzie domagającym się czegoś tam, lub pisane teksty z czasów wojny lub powojenne z nazistami w roli głównej.
          Najliczniejszymi dyskutantami są ludzie młodzi, nie mający wiedzy historycznej, ale niesamowicie silną i utrwaloną nienawiść od obcych. Na żywo nie widzieli Rusa, Żyda, czy Niemca, ale ich nienawidzą. Karmieni zakłamaną historią i ogłupiającymi filmami zgrywają bohaterów stanowiących pomieszanie Franka Dolasa ("Jak wywołałem 2 WŚ"), Klosa, załogę Rudego z Szarikiem włącznie i pomniejszych bohaterów robiących w konia przeciwników.
          Oni też są najczęściej sprawcami nacjonalistycznych pobić podczas "wyrywania chwastów" (bezdomnych, kloszardów itp.) z polskiej ziemi. Oni niszczą cmentarze wywalając pomniki i oni też podnoszą w górę łapki wołające "Heil!"
          Mamy dziwne pomieszanie nienawiści ze skrywanym podziwem dla techniki i innych osiągnięć. Można sądzić, że owe niby prymitywne małpowanie nazistów stanowi żart, ale tak naprawdę tym ludziom marzy się wojskowy dryl i bycie kimś silnym i wyjątkowym. Oficjalnie potępiają nazizm, ale ich zachowanie udowadnia, że właśnie za nim tęsknią, bo go nie poznali na żywo, tylko na filmach i utożsamiają się z negatywnymi bohaterami sądząc, że byliby lepsi od nich. Przecież nie bez przyczyny mamy polskie nacjonalistyczne bojówki prawicowych organizacji.
          Prawdziwa polska schizofrenia. Potępienie Niemców i okresu wojny z jednoczesnym jego uwielbieniem przejawiającym się w czynach. Jestem skłonny przyzna większą wagę dla czynów, bo słowa mogą kłamać, ale nie czyny.
          Będę jeszcze bardziej przewrotny i potwierdzę, że Polacy kochali i kochają Hitlera. Gdyby było inaczej, to odesłaliby go w niebyt. Oni tymczasem jego i okres dochodzenia do władzy i rządów cały czas przeżywają niczym mrówka okres. Stale czytamy coś o Hitlerze, o znaczniejszych nazistach, etc. Internetowe fora (niby)antynazistowskie, czy (anty)Hitlerowskie, które tak naprawdę zioną jadem nacjonalizmu.

          Jak na ironię ze wstydem pisze się o prawdziwych osiągnięciach tamtego okresu. Przecież nawet czas nazizmu nie składał się z jednego pasma niegodziwości. Tamten czas można nazwać okresem rozwoju technicznego oraz naukowego. Rozwoju bez żadnych przymiotników lub dodatków, że powstał w wyniku .... . Mówimy o prawdziwych osiągnięciach. Przecież Hannibala nie opisujemy jako zbrodniarza, ale zdobywcę i stratega.
          Korwin Mikke nie jeden raz przytaczał prawdy z okresu Hitlera, jak choćby niższe podatki. Oczywiście wstydliwie, niczym pierdnięcie w salonie, przemilczamy wspólną agresje na Czechy w 1938 r. czy choćby honorową wartę Wehrmachtu u grobu Piłsudskiego, lub powojenne polskie obozy i prześladowania. Potępiamy nakaz ozdabiania żydowskich ramion opaską z gwiazdą Dawida, ale już milczymy o powojennym obowiązku noszenia opasek z literą "N" przez Niemców, Ślązaków, Mazurów, Kaszubów itd. Gwiazdę trzeba potępić, bo była noszona z nakazu hitlerowców, ale trzeba zapomnieć opaski z literą "N", ponieważ nie pasują do naszego kreowanego wizerunku wojennej ofiary.

          Całokształt ukazuje dość prostą polska mentalność z potrzebą silnej ręki z batem za plecami, bo w demokracji ludzie gubią się niczym stado owiec bez przewodnika. Owe uwielbienie dla silnego wyrażało (i wyraża się) w skłonnościach do denuncjacji i donosicielstwa tak rozwiniętego w czasach totalitaryzmu.
    • johann100 [...] 30.11.10, 12:14
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • szwager_z_laband Re: Polacy kochali Hitlera. 09.12.10, 19:10
      www.tvs.pl/informacje/15228
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka