szwager_z_laband
13.03.11, 12:47
Jedne z najlepszych lodów w Polsce są z Gliwic
Pochodzące z kameralnej gliwickiej lodziarni GLORIOZA lody o smaku kołocza z serem i posypką oraz lody smażone znalazły uznanie w oczach mistrzów cukierniczych w III ogólnopolskim konkursie EXPO SWEET 2011. Odwiedziliśmy zwycięzców, zasmakowaliśmy w ich produktach i z przekonaniem stwierdzamy, że wyobraźnia współczesnych cukierników nie zna żadnych granic!
Podkreślmy na wstępie – łabędzka cukiernia specjalizuje się nie tylko w wymyślnych, ale i w tradycyjnych smakach. Wszyscy ci jednak, których kubki smakowe skłonne są do maleńkiego szaleństwa, spróbować w niej mogą tak egzotycznych propozycji, jak karmelowe z solą (które szczególnie przypadły nam do gustu), z lukrecją, czekoladowe z chili, szampańskie, pomidorowe, kaktusowe, marchewkowe z jabłkiem i brzoskwinią czy… piwne. Te ostatnie, ze względu zapewne na brak procentów, nie zyskały wprawdzie grona zagorzałych wielbicieli, sam jednak pomysł połączenia złocistego trunku z deserem wart jest odnotowania.
W ramach konkursu właściciel lodziarni, Krzysztof Klapec wraz ze współpracownicą Iwoną Wójcik, wpisując się w temat rywalizacji, jakim w tym roku była Polska w Unii Europejskiej, wystawili m.in. wspomniane już lody o smaku kołocza z posypką, lody żurawinowe, autorski deser smażone lody (na jego degustację nie omieszkaliśmy się umówić), a także piętrowy tort zwieńczony kręcącym się kapeluszem.
- Ciekawość jury wzbudziły przede wszystkim nasze lody o smaku kołocza. W Warszawie nie wiedzą co to takiego, dlatego z takim zainteresowaniem degustowano naszą propozycję – mówi Sylwia Klapec - Pruchniak, współwłaścicielka cukierni.
Wszystkie ozdoby, nawiązujące do tematów unijnych, takie jak szarfa w kolorach UE z niedbale porozrzucanymi monetami euro, banknoty wykonane z opłatka czy kula z polską flagą, stworzone zostały z elementów jadalnych, w przeważającej większości własnoręcznie przez gliwickich cukierników.
- Zajęcie trzeciego miejsca to dla nasz szczególne wyróżnienie. Jesteśmy niewielką lodziarnią, położoną na uboczu, wykonujemy nasze produkty tylko z naturalnych składników, dlatego taką dumą napawa nas ocena dokonana przez największych polskich mistrzów cukiernictwa – mówi pani Sylwia. Jej ojciec dodaje - Mamy nadzieję, że teraz więcej gliwiczan zechce spróbować niezwykłych smaków naszej cukierni.
A tych w GLORIOZIE jest ponad 50…
Glorioza mieści się przy ul. Strzelców Bytomskich 4, za dworcem PKP w Łabędach.
adu