ballest
15.10.05, 13:58
U mie je kuzyn z Berlina, jest Fliesenlegrem z zawodu i zawsze se jakos
robota u mie znejdzie.;)
Jest urodzony w 1941 roku w Berlinie, ale w czasie wojny jak Berlin
bombardowali bou u nos na Slonsku, dopiero w 1950 roku jak Onkel z niewoli
prziszou pojechou do Berlina.
Poszli my wczora na grzyby, przyniysli my dwa koszyki POUNE, KUPOWATE,
Dzisiej juzas to samo, uon se cieszy jak dziecko z tych grzybow
Tera po pouednieu bydymy je uobierac i zamrozymy je !
Richtig duzo grzybow jest w tym roku!