• annak12 Re: Pszonie 02.12.05, 11:37
      Nie ma mistrzów.U Amora
      każdy na terminatora:)
    • annak12 Re: Pszonie 02.12.05, 11:50
      Nim zdąrzysz mrugnąć powieką
      Już z nią jesteś za daleko;)
    • annak12 Re: Pszonie 02.12.05, 22:11
      Każda gwiazdka jest łakoma
      na bystrego astronoma;)
      • ballest Re: Pszonie 02.12.05, 22:35
        a tyn bystry astronom
        to ci pedziou Ana komm!
        • annak12 Re: Pszonie 02.12.05, 22:46
          Ten astronom tylko myślą grzeszy
          żadnej gwiazdki nie ucieszy;)
          • rico-chorzow Re: Pszonie 03.12.05, 11:29
            annak12 napisała:

            > Ten astronom tylko myślą grzeszy
            > żadnej gwiazdki nie ucieszy;)

            Gwiazdki w niebie wszędzie,
            żadna do astronoma nie zejdzie;)
            grzeszenie nie jej przeznaczenie,
            woli wieczne świeceni;)
            • ballest Re: Pszonie 03.12.05, 12:55
              Chciala bys napewno miec
              jedna swoja gwiazdke
              noca spojrz w bezchmurne niebo
              i wybierz jedna z nich.
            • annak12 Re: Pszonie 03.12.05, 14:46
              rico-chorzow napisał:

              > Gwiazdki w niebie wszędzie,
              > żadna do astronoma nie zejdzie;)
              > grzeszenie nie jej przeznaczenie,
              > woli wieczne świeceni;)

              W platonicznej miłości
              nie zaznasz bliskości
              Gwiazdka zda ci się kwintesencją czaru
              boisz się ,że się okaże ....koszmaru;)
              • rico-chorzow Re: Pszonie 03.12.05, 18:37
                annak12 napisała:


                > W platonicznej miłości
                > nie zaznasz bliskości

                i to mnie bardzo złości;))

                > Gwiazdka zda ci się kwintesencją czaru
                > boisz się ,że się okaże ....koszmaru;)

                nie wierzę i się nie boję,
                inaczej idę do baru;))
                • ballest Re: Pszonie 03.12.05, 20:46
                  Lepiej jak by Ania do baru poszua, bo pijana kobieta jest aniouem w lozku!
                  ;)
                  • rico-chorzow Re: Pszonie 03.12.05, 20:52
                    ballest napisał:

                    > Lepiej jak by Ania do baru poszua, bo pijana kobieta jest aniouem w lozku!
                    > ;)


                    Ballest.......,Ballest:(
                    • ballest Re: Pszonie 03.12.05, 21:00
                      Chciala bys ksiezyca blask
                      widziec w swoim oknie
                      by ci swiecil cala noc
                      jego srebrny promien!

                      Rico, a moze zech z tom pijanom kobietom uocyganiou!

                      :)
                      • rico-chorzow Re: Pszonie 03.12.05, 21:07
                        ballest napisał:

                        > Rico, a moze zech z tom pijanom kobietom uocyganiou!
                        >
                        > :)

                        Ballest,jak jo Ciy uocygania,to bydzies myślou,co prowda;)))
                  • sloneczko1 Re: Pszonie 03.12.05, 21:02
                    ballest napisał:

                    > Lepiej jak by Ania do baru poszua, bo pijana kobieta jest aniouem w lozku!
                    > ;)
                    bo śpi wtedy,co?
                  • annak12 Re: Pszonie 03.12.05, 21:18
                    ballest napisał:

                    > Lepiej jak by Ania do baru poszua, bo pijana kobieta jest aniouem w lozku!
                    > ;)

                    To niby ja ,mam do baru
                    Ty ballest nie masz umiaru
                    Nie ma prawdziwej męskości
                    bez deka delikatności
                    • sloneczko1 Re: Pszonie 03.12.05, 21:31
                      Siedzą w kawiarni trzy przyjaciółki. Rozmowa schodzi na związki z mężczyznami i
                      ulubione pozycje łóżkowe.
                      Pierwsza mówi:
                      - Pochodzę z rodziny głębokowierzacej i uznaję tylko pozycję klasyczną.
                      Pozostałe dwie patrzą na nią z politowaniem.
                      Druga:
                      - Ja preferuję pozycje na jeźdzca. Lubię czuć władzę nad mężczyzną.
                      Trzecia nic nie mówi tylko uśmiecha sie pod nosem. W końcu, ponaglana okrzykami
                      przyjaciółek oznajmia:
                      - Ja lubię kochać się "na rodeo".
                      Kobiety patrzą na nią z komletnym brakiem zrozumienia w oczach, więc tłumaczy:
                      - Zaczynamy jak "na jeżdzca", a potem mówię facetowi, że mam AIDS i próbuję
                      utrzymać się przez 8s...
                      • rico-chorzow Re: Pszonie 03.12.05, 21:46
                        Już przy wyjściu w morze,na statku,amerykańscy marynarze po przespanej nocy z
                        włoskimi dziewczynami:
                        -Dolary falsyfikato-
                        Dziewczyny włoskie:
                        -AIDS originale-
                • annak12 Re: Pszonie 03.12.05, 21:13
                  rico-chorzow napisał:
                  >
                  > nie wierzę i się nie boję,
                  > inaczej idę do baru;))

                  Bym zastąpiła ci stare wino
                  musiałabym być młodą dziewczynom:)))
                  • rico-chorzow Re: Pszonie 03.12.05, 21:50
                    annak12 napisała:

                    > rico-chorzow napisał:
                    > >
                    > > nie wierzę i się nie boję,
                    > > inaczej idę do baru;))
                    >
                    > Bym zastąpiła ci stare wino
                    > musiałabym być młodą dziewczynom:)))


                    ;)wiek?!,chyba mi znany?,
                    chyba,że specjalnie,
                    .....ukrywany;))
                    • annak12 Re: Pszonie 03.12.05, 23:07
                      rico-chorzow napisał:

                      > ;)wiek?!,chyba mi znany?,
                      > chyba,że specjalnie,
                      > .....ukrywany;))

                      ....wiek!,cóż młoda dusza
                      niejednego jeszcze rozrusza;)
                      ukryć,po co?
                      i tak wyjdzie,ot co!
                      • ballest Re: Pszonie 03.12.05, 23:14
                        Fajnie dziouchy tu skryslocie
                        Rica bardzo podnieco...
                        Myslam, ze zwolnicie tera
                        bo wos jutro na mszou bieram!
                        • annak12 Re: Pszonie 04.12.05, 08:58
                          ballest napisał:

                          > Fajnie dziouchy tu skryslocie
                          > Rica bardzo podnieco...
                          > Myslam, ze zwolnicie tera
                          > bo wos jutro na mszou bieram!
                          :)))))))
                          Sądzisz ,żem winna tego podniecenia
                          i czas mi iść do rozgrzeszenia
                          Z Tobą tam nie pójdę,rozpustniku:))))
                          Grzeszyłbyś i na klęczniku;))
                          • ballest Re: Pszonie 04.12.05, 09:31
                            Co za sady, co za obraza
                            zaroz Cie do swiecony wody wrazam!
                            • annak12 Re: Pszonie 04.12.05, 13:55
                              ballest napisał:

                              > Co za sady, co za obraza
                              > zaroz Cie do swiecony wody wrazam!

                              Gdzie obrazę wyczytałeś
                              lewą nogom wstałeś
                              Czy ja mężczyznę winię
                              gdy ulega ładnej dziewczynie
                              • ballest Re: Pszonie 04.12.05, 19:27
                                Annak napisala:
                                "Gdzie obrazę wyczytałeś
                                lewą nogom wstałeś
                                Czy ja mężczyznę winię
                                gdy ulega ładnej dziewczynie"

                                Oj Anienko skad te troski
                                Nie ulegne zadnej tukej
                                bo nie jestem wcale boski
                                a Ty mi tukej jusz nie mukej
                                :)
                                • annak12 Re: Pszonie 04.12.05, 20:13
                                  ballest napisał:
                                  > Oj Anienko skad te troski
                                  > Nie ulegne zadnej tukej
                                  > bo nie jestem wcale boski
                                  > a Ty mi tukej jusz nie mukej
                                  :))))
                                  Jaki zatwardziały w swej boskości
                                  o Boże ,o naiwności
                                  nie sądż,żeś winien mojej gehenny
                                  brałam cię jako środek nasenny;)))))
                      • rico-chorzow Re: Pszonie 03.12.05, 23:37
                        annak12 napisała:

                        > rico-chorzow napisał:
                        >
                        > > ;)wiek?!,chyba mi znany?,
                        > > chyba,że specjalnie,
                        > > .....ukrywany;))
                        >
                        > ....wiek!,cóż młoda dusza
                        > niejednego jeszcze rozrusza;)
                        > ukryć,po co?
                        > i tak wyjdzie,ot co!


                        Aniu,nic nie wyjdzie,
                        skoro mnie słowo trzymać,
                        przyjdzie,
                        jest cechą mojego charakteru,
                        co twoje,prywatne,nie
                        ujawniaj nikomu.


                        • annak12 Re: Pszonie 04.12.05, 09:41
                          rico-chorzow napisał:

                          >
                          > Aniu,nic nie wyjdzie,
                          > skoro mnie słowo trzymać,
                          > przyjdzie,
                          > jest cechą mojego charakteru,
                          > co twoje,prywatne,nie
                          > ujawniaj nikomu.
                          >
                          >

                          rico;)
                          charakter u ciebie prawy
                          mogę spać bez obawy
                          Ale o pomstę do nieba woła
                          Gdy TY nic,gdy ONA goła;)))))))
                          • rico-chorzow Re: Pszonie 04.12.05, 10:04
                            annak12 napisała:


                            > rico;)
                            > charakter u ciebie prawy
                            > mogę spać bez obawy
                            > Ale o pomstę do nieba woła
                            > Gdy TY nic,gdy ONA goła;)))))))


                            Hehe,że ja prawy?
                            oczywiście nie ma obawy,
                            jednak eksperymentu potrzeba,
                            że pomsta zginie z nieba;))
                            • annak12 Re: Pszonie 04.12.05, 14:00
                              rico-chorzow napisał:

                              jednak eksperymentu potrzeba,
                              > że pomsta zginie z nieba;))

                              hehehe
                              eksperymenty na tym etapie
                              oj to byś dostał dobrze po łapie;)
                              • rico-chorzow Re: Pszonie 04.12.05, 14:04
                                annak12 napisała:

                                > hehehe
                                > eksperymenty na tym etapie
                                > oj to byś dostał dobrze po łapie;)

                                Ja prawy,jak stwiedziłaś,
                                tylko,gdyby łapę dopuściłaś;))
                                • annak12 Re: Pszonie 04.12.05, 16:58
                                  rico-chorzow napisał:
                                  > Ja prawy,jak stwiedziłaś,
                                  > tylko,gdyby łapę dopuściłaś;))

                                  :))))))
                                  Widzę ,że masz ciągotki
                                  by się dobrać do cnotki;)))))
                                  • rico-chorzow Re: Pszonie 04.12.05, 19:09
                                    annak12 napisała:

                                    > rico-chorzow napisał:
                                    > > Ja prawy,jak stwiedziłaś,
                                    > > tylko,gdyby łapę dopuściłaś;))
                                    >
                                    > :))))))
                                    > Widzę ,że masz ciągotki
                                    > by się dobrać do cnotki;)))))


                                    Skłamałbym,gdybym nie powiedział,
                                    tylko w ramach moralności,
                                    jak i przyzwoitości,
                                    nie cnotki dla tak starych kości;)))
                                    • annak12 Re: Pszonie 04.12.05, 20:04
                                      rico-chorzow napisał:

                                      >
                                      > Skłamałbym,gdybym nie powiedział,
                                      > tylko w ramach moralności,
                                      > jak i przyzwoitości,
                                      > nie cnotki dla tak starych kości;)))

                                      kości Twoje stare;)
                                      a pozatym wszystko jare
                                      i czyś na górze,czyś na dole
                                      błogosławisz swoją dolę;))
                                      • rico-chorzow Re: Pszonie 04.12.05, 21:02
                                        annak12 napisała:


                                        > kości Twoje stare;)
                                        > a pozatym wszystko jare
                                        > i czyś na górze,czyś na dole
                                        > błogosławisz swoją dolę;))

                                        Coż ja mam do błogosławienia,
                                        skarżyć się nie mogę,
                                        dolą nie nazwałbym
                                        żywot mojego istnienia,
                                        tylko jak w naturze,
                                        lata idą ku górze!;)
                                        wigor nastolatków,
                                        cnotek przeszły burze;))



                                        • annak12 Re: Pszonie 04.12.05, 21:40
                                          rico-chorzow napisał:
                                          Coż ja mam do błogosławienia,
                                          > skarżyć się nie mogę,
                                          > dolą nie nazwałbym
                                          > żywot mojego istnienia,
                                          > tylko jak w naturze,
                                          > lata idą ku górze!;)
                                          > wigor nastolatków,
                                          > cnotek przeszły burze;))
                                          >

                                          To doświadczenie,ten dar nieba'
                                          masz, gdy go ci tak nie trzeba;)
                                          Mówisz teraz "Droga Pani"
                                          gdy cię nie stać na nic;))))
                                          • rico-chorzow Re: Pszonie 04.12.05, 22:15
                                            annak12 napisała:



                                            > To doświadczenie,ten dar nieba'
                                            > masz, gdy go ci tak nie trzeba;)
                                            > Mówisz teraz "Droga Pani"
                                            > gdy cię nie stać na nic;))))


                                            No cóż,co zrobić,
                                            nie stać mnie nic;)
        • annak12 Re: Pszonie 02.12.05, 22:46
          Ten astronom tylko myślą grzeszy
          żadnej gwiazdki nie ucieszy;)
    • annak12 Re: Pszonie 03.12.05, 08:49
      Noc dyskretniejsza od ranka
      pokrywa wszystkie manka;)
      • ballest Re: Pszonie 03.12.05, 10:48
        Dziesiej nowa dzie sie zrodziou
        Czy byndzie dziouchy uwodziou ?
        • olandi1 Re: Pszonie 03.12.05, 14:23
          Uwodził - nie uwodził,
          lecz niejednej już zaszkodził
          • annak12 Re: Pszonie 03.12.05, 14:51
            olandi1 napisał:

            > Uwodził - nie uwodził,
            > lecz niejednej już zaszkodził

            Nie klnij motyla,posłannictwo spełni
            Gdy innej róży da także smak pełni:)
            • olandi1 Re: Pszonie 03.12.05, 18:22
              Posłannictwo spełnił ten motyl płochliwy
              i przekonała się róża, jaki on kochliwy
              • rico-chorzow Re: Pszonie 03.12.05, 18:31
                Nie jeden kwiat,
                nie żyłby bez motyla,
                powia ino tyla;))
                • annak12 Re: Pszonie 03.12.05, 21:08
                  > Nie jeden kwiat,
                  > nie żyłby bez motyla,
                  > powia ino tyla;))

                  Za jeden wyśniony kwiat
                  oddałbyś cały świat:)
              • annak12 Re: Pszonie 03.12.05, 21:04
                olandi1 napisał:

                > Posłannictwo spełnił ten motyl płochliwy
                > i przekonała się róża, jaki on kochliwy

                Szczęśliwy człowiek ,gdy z Różom się żeni
                ma odtąd stróża serca i kieszeni;)
                • hanys_hans Re: Pszonie 04.12.05, 12:48
                  schlesien.nwgw.de/m/e/Moja_Staro_Jo_Ci_Przaja.mp3
                  • rico-chorzow Re: Pszonie 04.12.05, 13:34
                    hanys_hans napisał:

                    > schlesien.nwgw.de/m/e/Moja_Staro_Jo_Ci_Przaja.mp3


                    Kebych niy wiedziou,coś gizd,tobych myślou,coś zuoślywy;))
                    • hanys_hans Re: Pszonie 04.12.05, 13:58
                      schlesien.nwgw.de/m/e/4.mp3
    • annak12 Re: Pszonie 05.12.05, 13:53
      "Wady żony bierzecie do kwadratu
      głośno ogłaszacie światu
      A o zaletach nie mówicie nikomu
      z pewnością dla dobra domu"
      • olandi1 Re: Pszonie 05.12.05, 13:59
        Zona to jest dusza domu,
        jej wad więc nie przekazuję nikomu
      • rico-chorzow Re: Pszonie 05.12.05, 14:18
        annak12 napisała:

        > "Wady żony bierzecie do kwadratu
        > głośno ogłaszacie światu
        > A o zaletach nie mówicie nikomu
        > z pewnością dla dobra domu"

        Któż to taki,
        że żony nie ceni,
        czas najwyższy,
        że się zmieni.
        • annak12 Re: Pszonie 05.12.05, 14:37
          rico-chorzow napisał:

          >
          > Któż to taki,
          > że żony nie ceni,
          > czas najwyższy,
          > że się zmieni.

          Zmiana u Was szybko następuje
          kiedy się z ślubną próg przestępuje
          wychodzi to .....zwierzę;)
          mężczyzną już nie wierzę;(
    • annak12 Re: Pszonie 05.12.05, 14:27
      Dobra żona zawsze gotuje
      co mężusiowi bardzo smakuje:)
    • annak12 Re: Pszonie 05.12.05, 14:49
      Książe, cóż cię tak złości
      me serce pełne miłości
      ciągle stroisz fochy
      nie pomogą twe łzy jak grochy
      Boję się ciszy
      wtedy się własne serce słyszy
      Ten pan i ta pani
      byli na siebie skazani
      Klęskę przyjmij godnie
      nie sądż mnie pochopnie
      • rico-chorzow Re: Pszonie 05.12.05, 16:54
        annak12 napisała:

        > Książe, cóż cię tak złości
        > me serce pełne miłości
        > ciągle stroisz fochy
        > nie pomogą twe łzy jak grochy
        > Boję się ciszy
        > wtedy się własne serce słyszy
        > Ten pan i ta pani
        > byli na siebie skazani
        > Klęskę przyjmij godnie
        > nie sądż mnie pochopnie


        No..klęskę przyjmuje,
        za tytuł księcia dziękuję,
        jest mi to jakoś znajome,
        ale chyba ciut przerobiane?;)))
        • ballest Re: Pszonie 05.12.05, 19:24
          Rico, nie bierz wszystkiego na powaznie
          Pszonie nigdy nie zamarznie

          ;))))'
          • rico-chorzow Re: Pszonie 05.12.05, 19:32
            ballest napisał:

            > Rico, nie bierz wszystkiego na powaznie
            > Pszonie nigdy nie zamarznie
            >
            > ;))))'

            By Cie jasny pieron tera szczelou,myślou'ch,co to Ania,niych Ciy jasny gwint
            ściśnie,tera mi sie dostanie;))).Niy biera wszycko powrzanie!!!,kejbych wszycko
            powarznie brou,to piyrsze Ciy hyrtoń przekrynca,Giździe,Uostudo!!!
            • ballest Re: Pszonie 05.12.05, 22:20
              No to widzam ze rozumiesz szpas Rico.

              Rico jak by niy tan szpas
              to by bouy wouy z nas !
              • ballest Re: Pszonie 06.12.05, 22:40
                Jutro jest nowy dziyn

                bydzie lepszy, to wiym!

                Gute Nacht idam spac, mom dzisiej DOJSC!
        • rico-chorzow Re: Pszonie 05.12.05, 19:27
          Chyba wiedziałem,gdzie Ania odpowie,
          klęska nie chodzi mi po głowie;))
          Ciekawe,
          co terez z regała
          pięknego wyszukała?:))
    • annak12 Re: Pszonie 07.12.05, 15:17
      Nikt tu wczoraj nie zagościł
      czyżby bał się miłości
      może czyjeś serce zranione było
      w samotności się nie zabliżniło
      Amor strzałą przeszywa
      wzbraniać się,ran przybywa
      Ten wątek nam jest dany
      by kochać i być kochanym:)
      • rico-chorzow Re: Pszonie 07.12.05, 15:32
        :)
      • rico-chorzow Re: Pszonie 07.12.05, 18:27
        Niektóre serce czasem,
        nie potrafi,
        choć może nie zranione,
        pomimo,że bardzo trafione.
        • ballest Re: Pszonie 09.12.05, 09:46
          Kazda kobieta kochac potrafi
          choc nie zawsze do jego serca trafi
          • annak12 Re: Pszonie 09.12.05, 13:30
            ballest napisał:

            > Kazda kobieta kochac potrafi
            > choc nie zawsze do jego serca trafi

            Dla Was to tylko gierka
            wystarczy też iskierka
            Rany lubicie zadawać
            w swe sidła można wpadać
            • ballest Re: Pszonie 09.12.05, 13:37
              My kobiety bardzo lubimy
              dlatego sie z nim czubimy
              ;)
              • ballest Re: Pszonie 09.12.05, 18:29
                Jan III Sobieski: Listy do królowej Marysieńki
                monika.univ.gda.pl/~literat/listys/040.htm
                • ballest Re: Pszonie 10.12.05, 13:45
                  Z miłością jest jak z masłem. Od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje je w
                  świeżości.
                  • ballest Re: Pszonie 20.12.05, 12:42
                    JOu pszajam naszym dwom nowym forumowiczkom, Beatce i Walezce !
    • annak12 Re: Pszonie 09.12.05, 12:50
      Kiedy przechodzi ładna dziewczyna
      Zaraz chopom Amor łuk napina;)
      • ballest Re: Pszonie 09.12.05, 12:57
        Rzekla lilia do motyla.
        Nikt nie patrzy.Niech pan zapyla
    • annak12 Re: Pszonie 09.12.05, 13:15
      na szczęście nikt mi nie każe
      przyznać się o czym marzę
      nie bronię serca od słońca promienia
      choć pozostanie po nim "smuga cienia"
    • annak12 Re: Pszonie 20.12.05, 15:24
      Miłość lubi półmroki
      półśrodki i półkroki:)
      • rico-chorzow Re: Pszonie 20.12.05, 18:01
        Jekże przyziemnie,
        realnie,trzeźwie,
        a jednak przyjemnie:)
        • annak12 Re: Pszonie 20.12.05, 18:51
          Aby przyjemność zrobić damie
          to Waszmość może kłamie:))
          • rico-chorzow Re: Pszonie 20.12.05, 19:25
            Zeby się do serca damy dobić,
            trzeba kłamać,oszukiwać,
            i wszystko zrobić;))
            • ballest Re: Pszonie 20.12.05, 20:15
              Prawdziwa Dama wie czego chce
              ona caluje,kocha i paluszki ssie!1
              • rico-chorzow Re: Pszonie 20.12.05, 20:56
                Damom bydzies,
                jak sam wyńdzies.
                • ballest Re: Pszonie 20.12.05, 23:16
                  Kazda kobieta w kapeluszu
                  jest DAMOM od nog do uszu!
                  • rico-chorzow Re: Pszonie 20.12.05, 23:21
                    Niy mos huta,
                    to Twoja nuta.
                    • ballest Re: Pszonie 21.12.05, 07:18
                      gitara i dobra nuta
                      wszedzie wejdziesz i bez huta !
                  • annak12 Re: Pszonie 21.12.05, 17:07
                    ballest napisał:

                    > Kazda kobieta w kapeluszu
                    > jest DAMOM od nog do uszu!

                    Każda "potwora" w kapelusz ubrana
                    nie jest od razu za Damę uznana
                    Prawdziwa Dama w upalne dni
                    cieniutkie pńczoszki nosi
                    rękawiczki koronkowe,parasolkę
                    z drugiej dzentelmena pod rączkę
                    porusza się zaś z gracją
                    ogłada w parze z elegancją
                    To obraz Damy,
                    ale czy damy:))))
                    • ballest Re: Pszonie 21.12.05, 17:15
                      No, tu mosz recht, rynkawiczki tysz do tego nalezom!
                      Wiym o Tym !
            • annak12 Re: Pszonie 21.12.05, 16:55
              rico-chorzow napisał:

              > Zeby się do serca damy dobić,
              > trzeba kłamać,oszukiwać,
              > i wszystko zrobić;))
              :))
              Waszmości do serca fortelem
              a panie ... za portfelem:)))
              • rico-chorzow Re: Pszonie 22.12.05, 10:49
                annak12 napisała:

                > rico-chorzow napisał:
                >
                > > Zeby się do serca damy dobić,
                > > trzeba kłamać,oszukiwać,
                > > i wszystko zrobić;))
                > :))
                > Waszmości do serca fortelem
                > a panie ... za portfelem:)))


                Coby mi siy rynka,
                gupot niy tszimała,
                toby i tych pierdou,
                niy napisała;))
                • rico-chorzow Re: Pszonie 22.12.05, 21:03
                  No i co je sam dali,
                  dziousze gowy niy ,
                  pominali?
                  • rico-chorzow Re: Pszonie 23.12.05, 07:37
                    Pszonie to je fajno rzyc,
                    yno samymu siy,to yno uciyc.
                    • ballest Re: Pszonie 23.12.05, 10:25
                      Jutro bydymy Ponboczkowi adorowac
                      a naszym bliskim podarkow nie zalowac
                      • annak12 Re: Pszonie 23.12.05, 13:32
                        ballest napisał:

                        > Jutro bydymy Ponboczkowi adorowac
                        > a naszym bliskim podarkow nie zalowac

                        Podarek z serca nie dany
                        jest często wypominany
                    • annak12 Re: Pszonie 23.12.05, 13:20
                      rico-chorzow napisał:

                      > Pszonie to je fajno rzyc,
                      > yno samymu siy,to yno uciyc.

                      :))uciec przed kochaniem,
                      za póżno, panie:))))
                      Mój uśmiech zwycięski
                      jest sprawcą Twojej klęski;)
                      • rico-chorzow Re: Pszonie 23.12.05, 15:30
                        Tej klęski się nie boję;)))
                        stoją inne walki i znoje,
                        ale i te ,z tą klęskom,
                        w plecach,poparciu ostoję.

                        Zwyciąstwo jest dobrą sprawą,
                        a skromność,
                        jeszcze lepszę oprawą.
                        • annak12 Re: Pszonie 23.12.05, 23:37
                          rico-chorzow napisał:

                          > Tej klęski się nie boję;)))
                          > stoją inne walki i znoje,
                          > ale i te ,z tą klęskom,
                          > w plecach,poparciu ostoję.
                          >
                          > Zwyciąstwo jest dobrą sprawą,
                          > a skromność,
                          > jeszcze lepszę oprawą.


                          Skromność i ...tajemnica
                          najbardziej nas zachwyca
                          jestem skromności wzorem:)
                          może .... zawsze wieczorem;)))
                          • rico-chorzow Re: Pszonie 23.12.05, 23:58
                            A co w ciągu dnia?,
                            nos do góry,łatwa gra?
                            Do wieczoru,może,kiedyś przejdzemy,
                            i całkiem tajemnicy się wyzbędziemy;)
                            • annak12 Re: Pszonie 24.12.05, 00:06
                              rico-chorzow napisał:

                              > A co w ciągu dnia?,
                              > nos do góry,łatwa gra?
                              > Do wieczoru,może,kiedyś przejdzemy,
                              > i całkiem tajemnicy się wyzbędziemy;)

                              W dzień dyktuje mi wstyd
                              co w miarę,a co zbyt:)
                              • rico-chorzow Re: Pszonie 24.12.05, 00:12
                                Jak to szybko,ładnie,
                                tylko czy z sercem składnie?
                                • annak12 Re: Pszonie 24.12.05, 09:06


                                  rico-chorzow napisał:

                                  > Jak to szybko,ładnie,
                                  > tylko czy z sercem składnie?

                                  :)
                                  nie bronię serca przed Amora strzałą
                                  czyżby "lubemu" też się dostało:)))

                                  • rico-chorzow Re: Pszonie 24.12.05, 09:28
                                    A dostało,dostało;))
                                    i nie jeden wpis zatrzymało;))
                                    Nie wiem,czy do"lubego"
                                    prawo mam,
                                    ale się postaram,
                                    ale Ty mi wierz,
                                    cieszy mnie "też";))
                                    • annak12 Re: Pszonie 25.12.05, 15:25
                                      rico-chorzow napisał:

                                      > A dostało,dostało;))
                                      > i nie jeden wpis zatrzymało;))
                                      > Nie wiem,czy do"lubego"
                                      > prawo mam,
                                      > ale się postaram,
                                      > ale Ty mi wierz,
                                      > cieszy mnie "też";))

                                      :)

                                      Już się postarałeś,
                                      konkurentów poskreślałeś:)
                                      to"też" bym dodała
                                      do życzeń ,które otrzymałam
                                      a w te hieroglify się wczytuję
                                      jednak nic z nich nie pojmuję:))
                                      czy to postów się tyczy
                                      czy może te "zatrzymane wpisy":)

                                      • rico-chorzow Re: Pszonie 25.12.05, 18:15
                                        Już kontroluję,
                                        i koryguję;))
                  • annak12 Re: Pszonie 23.12.05, 13:14
                    rico-chorzow napisał:


                    > No i co je sam dali,
                    > dziousze gowy niy ,
                    > pominali?

                    .....niy pominali
                    yno taki popis zeście dali:(
                    nie warto było tu wchodzić
                    po co, bardziej nabroić
                • annak12 Re: Pszonie 23.12.05, 13:01
                  rico-chorzow napisał:

                  >
                  > Coby mi siy rynka,
                  > gupot niy tszimała,
                  > toby i tych pierdou,
                  > niy napisała;))

                  a cóż tu ręka winna
                  głowa dostać powinna
                  a jesli cos wypowiesz
                  język utniesz
                  ,by poskromić mowę
                  zanim ci język utnie głowę:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka