sloneczko1
13.02.06, 23:24
Gliwice w swej bogatej historii były miastem przechodzącym nie z rzadka z rąk
do rąk. Przez miasto przetaczały się wojny, a zarazy i pożary były tutaj na
porządku dziennym. Jakkolwiek z powodu znakomitego umiejscowienia
geograficznego na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych Gliwice były miastem
otwartym na każdą nowość i gotowym przyjąć każde wyzwanie. Pierwszy ze szlaków
łączył Kraków z Wrocławiem, drugi natomiast był bardziej znany w całej Europie
jako szlak bursztynowy, prowadził z południa Europy w kierunku Morza
Bałtyckiego. Pierwsza wzmianka o mieście pochodzi już z 1276 roku. W tym
okresie miasto leżało w granicach Polski, a jego położenie wiązano z
lokalizacją Bytomia. Jak donoszą historycy w XIV w. Gliwice miały charakter
obronny, a władzę sprawował tu Siemowit, używający tytułu księcia gliwickiego.
W czasach Mieszka Plątonogiego, wnuka Bolesława Krzywoustego, ziemia gliwicka
była w rękach księstwa opolsko-raciborskiego. Ale już w 1289 po podziale
księstwa między czterech synów stała się odrębnym księstwem, które szybko
przeszło pod panowanie czeskiego króla, Wacława II. W owym czasie tereny te
słynęły z hodowli ryb, młynarstwa, uprawy chmielu, a co za tym idzie z
produkcji i sprzedaży piwa. Za czasów hegemonii krzyżackiej, kiedy Kazimierz
Wielki zrzekł się ziem śląskich, Gliwicami kolejno władali książę Władysław i
Siemowit. Okres względnego spokoju został przerwany najazdem husytów.
Gliwice oczywiście zostały zajęte. Po złupieniu i spaleniu husyci utworzyli w
Gliwicach centrum swego ruchu. W 1431 podczas pobytu wodza husytów Zygmunta
Korybutowicza w Krakowie na teologicznych debatach, sytuację wykorzystał
Konrad VII Oleśnicki i stosując podstęp zawładnął miastem.
Miasto w tym okresie zamieszkiwało ok. 1200 osób, a podstawą utrzymania było
nadal browarnictwo. W 1532 roku po śmierci ostatniego z władców pochodzących z
linii Piastów, miasto przeszło pod berło Habsburgów. Rozpoczął się wtedy okres
wyniszczającej wojny trzydziestoletniej, która na długo zapadła w ludzkich
umysłach. Był to też czas przewlekłych konfliktów religijnych, nauki Marcina
Lutra, a jednocześnie okres wielkich nadziei na powrót do granic Polski. W
owych czasach Gliwice zmieniły swe oblicze. Murowane obwarowania zastąpiono
osadami i ogrodami. Miasto zaczęło tonąć w zieleni. Wojna Habsburgów z
Turkami, a co za tym idzie potrzeba pieniędzy była przyczyną oddania Gliwic w
dzierżawę za bagatela 14 tysięcy talarów Fryderykowi Zettritzowi jako tzw.
państwo gliwickie.
Zawarta umowa miała początkowo trwać 18 lat, ale w 1580 roku została
przedłużona o 10 lat, a w 1589 roku o kolejne 18. W 1596 roku Gliwice zostały
sprzedane władzom miasta za 27 tysięcy talarów stając się wolnym miastem
królewskim. W jego skład wchodziły również wsie: Knurów, Krywald, Ostropa,
Trynek i Szobiszowice.
W 1683 roku miasto zaszczycił swą obecnością Jan III Sobieski zmierzający
właśnie z odsieczą na Wiedeń zatrzymując się w klasztorze oo. Franciszkanów
przy kościele Podwyższenia Krzyża Świętego (dzisiaj prowadzonym przez
zgromadzenie oo. Redemptorystów).
W okresie tym podstawowym źródłem dobrobytu mieszkańców było piwowarstwo.
Jednak w wyniku kolejnych pożarów w latach 1711, 1730 i 1735 spłonął browar i
nastąpił ostateczny upadek tej dochodowej branży.
Lata 1740-1763 to lata tzw. wojen śląskich toczonych między Austrią, a
Prusami. W okresie władania Prus w Gliwicach począł rodzić się kapitalizm. W
tymże czasie rozbudowywały się przedmieścia, gdzie lokowały się osiedla
hutnicze. Rozwinięta została sieć urzędów górniczych i hutniczych, na których
czele stał Wyższy Urząd Górniczy. Władze zadbały o rozwój dróg handlowych i
modyfikację środków transportu. Wtedy rozpoczęto także budowę Kanału
Gliwickiego, którego zadaniem było ułatwienie spływu węgla, oraz
zabezpieczenie przed nękającymi miasto dokuczliwymi, okresowymi powodziami.
Budowa kanału trwała od 1792 do 1822 roku. Węgiel z Gliwic był tańszy od
angielskiego, dlatego też był chętnie importowany przez rynek berliński.
W 1796 roku uruchomiono państwową hutę żelaza, która zasłynęła w całej Europie
nie tylko ze względu na swe odlewy artystyczne, ale również z produkcji
zbrojeniowej. W końcu to tutaj w 1804 roku odlano pierwszą armatę. W okresie
tym oddano do użytku pierwszy w Europie wielki piec koksowniczy,
zaprojektowany i uruchomiony przez Johna Baildona.
W 1810 roku został zlikwidowany klasztor franciszkanów. Budynki przejęło
państwo i otwarto w nim pierwsze gliwickie gimnazjum. W 1834 roku została
uruchomiona poczta.
Bardzo ważnym elementem w rozwoju miasta było w 1845 roku poprowadzenie linii
kolejowej z Wrocławia do Gliwic, którą trzy lata później przedłużono do Mysłowic.
W 1887 roku utworzono w Gliwicach powiat. Miasto mogło same decydować o swoich
sprawach i potrzebach, miało zabezpieczony postęp gospodarczy i kulturalny,
zależny jedynie od swych obywateli. Wzrost gospodarczy spowodował
rozbudowywanie i unowocześnianie małych zakładów przemysłowych przy
jednoczesnym powstawaniu nowych. W 1883 roku spadkobiercy założyciela huty
"Hermina", Oskar i Georg Caro przejęli w posiadanie hutę "Julia" w Bobrku. W
założonej wraz z Wilhelmem Hegenscheidtem firmie "Obereisen" rozciągali swą
kontrolę nad coraz to nowymi zakładami przemysłowymi stając się potęgą.
W owych czasach w najbliższych okolicach Gliwic znajdowało się 14 gorzelni, 2
browary, 5 młynów, 7 cegielni, 3 tartaki, fabryczka gontów, 8 wapienników i 2
huty szkła. Ponadto istniała tutaj gazownia, fabryka pieców, rozlewnia piwa, 4
drukarnie, fabryka asfaltu i papy. Równocześnie zaczęły powstawać instytucje
ułatwiające obroty pieniężne, jak banki, kantory bankowe, kasy oszczędnościowe
i pożyczkowe.
W 1892 roku powstała pierwsza konna linia tramwajowa, którą wkrótce
przedłużono aż do Piekar Śląskich. Trzy lata później pojawiły się pierwsze w
Europie tramwaje elektryczne. W 1899 roku oddano do użytku teatr, na którego
scenach grali aktorzy z całej Europy, a szczególnie z Niemiec, aż do II wojny
światowej.
W czasie pierwszej wojny światowej gospodarka i przemysł zostały przestawione
na produkcję zbrojeniową. Niektóre zakłady zostały pozamykane, a zatrudnienie
spadło. Lata 1919 - 1921 to trzy powstania śląskie i plebiscyt. Mieszkańcy
mieli zdecydować czy chcą należeć do państwa polskiego, czy do niemieckiego.
Mieszkańcy Gliwic opowiedzieli się za przynależnością do Niemiec, a spośród
102 gmin powiatu toszecko-gliwickiego 88 opowiedziało się po stronie Polski. W
1922 roku obszar został podzielony pomiędzy sporne państwa. W 1928 wybudowano
nowoczesny Hotel ("Haus Oberschlesien"), w którym dzisiaj mieści się Urząd
Miejski (przy dzisiejszej ul. Zwycięstwa).
31 sierpnia 1939 roku sfingowano napad na ówczesną radiostację gliwicką
(dzisiejsza ul. Tarnogórska). Miał to być pretekst do napaści wojsk
niemieckich na Polskę. W latach wojny miasto było całkowicie nastawione na
produkcję zbrojeniową. W Gliwicach powstały cztery obozy pracy jako filie
obozu w Oświęcimiu, które były źródłem taniej siły roboczej. W 1945 roku
miasto zajęła Armia Czerwona, która dokonała znaczących zniszczeń - spalony
został zabytkowy budynek Teatru Victoria, nie oszczędzono również siedziby
hotelu Oberschlesien. W 1945 roku Gliwice ponownie znalazły się w granicach
Polski.
Po wojnie Gliwice stały się ważnym ośrodkiem naukowym i gospodarczym. Powołano
Politechnikę Śląską. Większość jej kadry wywodziła się z Uniwersytetu
Lwowskiego i Politechniki Lwowskiej. Powstają instytucje, biura projektowe,
dominuje przemysł chemiczny. Gliwice stały się chemiczną stolicą z Centralnym
Zarządem Przemysłu Chemicznego na czele. Kolejne lata to otwarcie instytutu
przeciwrakowego, Operetki Śląskiej i muzeum. W 1992 roku została utworzona
nowa diecezja Kościoła rzymskokatolickiego, której siedzibą stały się Gliwice.
W 1998 roku uroczyście otwarto największą inwestycję zagraniczną w Polsce:
zakłady Opel Polska.