Dodaj do ulubionych

Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si!

14.02.06, 16:04
Wiem, ze wiekszosc Goroli na Silesianie (z wyjatkiem grby) mozna tylko ze
slynnym instrumentem Jankiela porownac, oczywiscie od dawna wiem, ze
Hausmeister ze Stalinogrodu symbolem niewiedzy jest, co znowu potwierdzil,
twierdzac, ze w 1335 roku Slonsk do Cesarstwa nie nalezal!

Bartoszcze, synonimie niewiedzy historycznej, tu dowod, ze w 1335 roku
Slonsk do Cesarstwa nalezou:

upload.wikimedia.org/wikipedia/de/thumb/3/3b/HRR_14Jh.jpg/473px-HRR_14Jh.jpg

Widzisz to?

Tym razem mi sie nie wykrecisz!
Obserwuj wątek
    • sloneczko1 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 21:10
      Ballest--żodnego wadzynia sie------a oprócz mapy mosz cos innego tysz na
      poparcie tego?
    • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 21:22
      Tu dowod, na to ze Praga Stolica Rzeszy byla
      "Bezwzględne wzmacnianie przez Ludwika potęgi własnego rodu doprowadziło w 1346
      r. do kontrelekcji na króla Niemiec Karola Luksemburga, margrabiego Moraw,
      który po śmierci Ludwika został powszechnie uznany za nowego króla - Karola IV
      (1346-78). Dobrze administrowane Czechy stały się podstawą jego władzy.
      Rozbudował on swą stolicę - Pragę (katedra św. Wita, Hradczany). W 1348 r.
      Karol ufundował uniwersytet w Pradze, pierwszy uniwersytet na terenie Rzeszy.
      Kancelaria cesarska przyczyniła się do rozwoju niemieckiego języka literackiego
      (praski kancelaryjny język niemiecki)."
      • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 21:28
        Bartoszcze twierdzi, ze Slonsk w 1335 roku nie nalezou do Cesarstwa!
        Jak nalezou do Czech, to tysz bou Cesarski a wiec niemiecki!
    • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 21:52
      Hihihihi
      1. balciu, przeczytaj sobie jeszcze raz starannie podpis pod mapką:))
      przetłumaczyć ci z niemieckiego? :)))
      2. mapka z Wikipedii jest umiarkowanej jakości dowodem.. ale skoro już się na
      Wikipedię powołujesz, to znajdź w niej informację o przynależności Czech do
      Cesarstwa w 1335
      ps. ja zupełnie nie odnoszę się do kwestii, dlaczego akurat 1335 rok miałby mieć
      jakiekolwiek znaczenie, po prostu z dziką rozkoszą obserwuję twórczość
      domorosłych historyków:)) wiedząc, skąd wzięli tę datę, i wiedząc, że nie ma ona
      sensu:)))
      • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 22:12
        Zrozumialem richtig, nie wierzysz, ze Czechy w 1335 czescia Cesarstwa byly, to
        naprawde ubogi jestes!
        • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 22:28
          Nic latwiejszego jak to:
          " Cesarstwo Rzymsko-Niemieckie. Koncepcja uniwersalnego cesarstwa
          chrześcijańskiego, jaką zamierzał zrealizować cesarz Otton III, nie przetrwała
          jego krótkiego życia. Już w 1004 r. następca Henryk II Święty (1002-1024),
          ostatni władca z dynastii saskiej, wszczął długotrwałe wojny, zwłaszcza ze
          Słowianami. W ich wyniku za panowania Konrada II (1024-39) z dynastii
          frankońskiej Cesarstwo powiększyło się o słowiańskie Łużyce i Milsko na
          wschodzie oraz o Królestwo Burgundii na południowym zachodzie. Natomiast
          kolejny cesarz Henryk III (1039-56) podbił Czechy i Węgry, które stały się
          lennami Rzeszy oraz umocnił wpływy niemieckie w Lotaryngii, Polsce, a także we
          Włoszech."

          "W tym okresie ogólnego chaosu powstały podstawy potęgi rodu Habsburgów. W 1282
          r. posiadali oni jako swe lenna tylko ziemie Austrii, od 1310 przejęli Czechy i
          Morawy, od 1477 Niderlandy i Burgundię. A na początku XV w., narodziły się w
          Rzeszy Niemieckiej dwie dalsze potęgi terytorialne: Hohenzollernów w
          Brandenburgii i Wettinów w Saksonii."

          Bartoszcze wiem, ze to nie ma sensu, bo Ty nie masz zdziebeczka HONORU sie do
          przegranej przyznac, ale tu masz dowod, ze nawet polscy historycy Prage jako
          niemieckie miasto uwazaja:
          " W XIV w. w licznych miastach niemieckich powstały uczelnie uniwersyteckie: w
          Pradze (1348), Wiedniu (1365), Heidelbergu (1386), Lipsku (1409). Panowała na
          nich niepodzielnie metoda nauczania zwana scholastyką."

          72.14.207.104/search?
          q=cache:x6j4pSubuAwJ:tadeusz.binek.pl/ksiazka/02_Sredniowiecze.rtf+Czechy+uczyni
          %C5%82+lennem+niemieckim+(929),+&hl=de&gl=pl&ct=clnk&cd=5
          • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 14.02.06, 23:35
            Kha-kha-ha-ha-ha.
            Balciu, rozwiń jeszcze ten wątek o przejęciu Czech przez Habsburgów w 1310 roku.
            Zwłaszcza w kontekście mapki, któą dałeś na początku tego wątku:)))))
            Oj, boroku, boroku, cały Twój problem polega na tym, że gdzieś coś przeczytasz i
            zaraz Ci się wydaje, że wszystko już wiesz. I nie dość, że masz problemy z
            posługiwaniem się logiką i innymi zasadmi rozumowania, to jeszcze nie sprawdzasz
            swoich źródeł, które okazują się głęboko niekompetentne (pamiętasz jeszcze
            bzdury Zybury o wójcie Albercie?:))). Poczytaj trochę o Henryku Batucie:)))
            A co do niemieckości Pragi - wystarczająco na ten temat wypowiadał się Grba, nie
            będę zatem powtarzał..
            • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 08:31
              Tu nie chodzi o to kto panowal w Czechach, czy Luxemburgowie czy Habsburgowie,
              tu chodzi o obalenie tego, ze od 1935 roku Slonsk nalezal do Cesarstwa, nie
              wykrecisz sie szukajac u mnie pomylek!
              Bo ta pomylka nie zmienia faktu, ze Slonsk byl juz pod Cesarstwiem, co do
              niemieckosci Pragi i od kiedy wrzuce tu cos, bo sie nie zgadzam z grba ze tak
              pozno to bylo!
              • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 09:24
                "Als die erste deutsche Stadt der böhmischen Länder wird man Prag bezeichnen
                dürfen. Die Prager Kaufmannssiedlung erhielt von Sobieslav II. zwischen 1176
                und 1178 jenes berühmte und so oft zitierte Privileg, das im Kern das ganze
                Problem der deutschen Zuwanderung und der deutschen Rechtsstellung
                enthält: "Noveritis, quod Theutonici liberi homines sunt" ("Wisset, daß die
                Deutschen freie Leute sind"). Der Herzog nahm die Deutschen in seinen
                besonderen Schutz. Wie in fast allen mittelalterlichen Privilegien wurde auf
                frühere Rechte Bezug genommen. Den Prager Deutschen wurden ausdrücklich jene
                Rechte bestätigt, die sie seit Wratislav II., also damals bereits ein
                Jahrhundert lang, innehatten. Wie weit die Selbstverwaltung ging zeigt die
                Tatsache, daß die deutsche Gemeinde ihren eigenen Richter und ihren eigenen
                Pfarrer erhielt. *18) "

                www.genealogienetz.de/reg/SUD/hist/Kapitel_02.htm
              • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 11:10
                Jak zwykle się pomyliłes, balciu: chodzi o _udowodnienie_, że Śląsk należał do
                Cesarstwa:)))
                Książęta śląscy bardzo by się tym zdziwili, gdyby się wtedy dowiedzieli, że
                należą:)))
                A taki dropbiazg: Luksemburgowie czy Habsburgowie, jedynie po raz kolejny
                obnaża twoją kompletną niewiarygodność i brak przygotowania do dyskusji..
                • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 11:24
                  Barto mam pare pytan!
                  1. Czy uwazasz, ze Czechy byly czescia cesarstwa?
                  2. Od kiedy Czechy czescia cesarstwa byly
                  3. Do kogonalezal Slask od 1335 roku
                  4. Od kiedy Praga stala sie (pierwszy raz) niemieckim miastem.

                  Wtedy bedziemy mogli podyskutowac i bede do niej przgotowany!
                  Roznica jak zauwazyles, miedzy nami jest taka, ze jak sie pomyle, to przyznam
                  sie do tego!
                  • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 11:36
                    Drogi balciu,
                    nie wiem, czy zauważyłeś, ale pytanie nr 2 zakłada pozytywną odpowiedź na
                    pytanie nr 1:))
                    Sprecyzuj jeszcze, jakie cesarstwo masz na myśli:)
                    A jeżeli chcsz dyskutować, to proszę bardzo - przygotuj swoje tezy co do pytań
                    2 i 3, ale z uzasadnieniem hisorycznym (może poproś kogoś o pomoc przy
                    gromadzeniu danych i wnioskowaniu).
                    Pytanie nr 4 jest tak zabawne, że je pominę, chyba że zdefiniujesz
                    pojęcie "miasto niemieckie".
                    Tak że, do roboty!
                    • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 11:55
                      Widze, ze unikasz odpowiedzi, jesli mnie o nie prosisz, ale tego sie po Tobie
                      spodziewalem, do tego wiesz, ze to niekulturalnie pytaniem na pytanie
                      odpwoadac, ale byc moze tego nawet nie wiesz!
                      Mysle, ze to Cie zadowoli!

                      To nazywam Cesarstwem:
                      Swięte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego,po lacinie Sacrum Imperium Romanum
                      Nationis Germanicae, po niemiecku Heiliges Römisches Reich Deutscher Nation.

                      Miasto uwazam, za niemieckie, jesli w tym miescie jezykiem niemieckim sie
                      poslugiwano tak jak w Krakowie to bylo.
                      Tzn. dokumenty tez w tym jezyku pisane byly ( nie wyskocz mi prosze z lacina )
                      • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 13:07
                        ballest napisał:

                        > Widze, ze unikasz odpowiedzi, jesli mnie o nie prosisz, ale tego sie po Tobie
                        > spodziewalem, do tego wiesz, ze to niekulturalnie pytaniem na pytanie
                        > odpwoadac, ale byc moze tego nawet nie wiesz!

                        hihihi
                        to dlaczego, mój Ty specjalisto od kultury, na moje pytanie odpowiedziałeś
                        czterema?:))
                        >
                        > To nazywam Cesarstwem:
                        > Swięte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego,po lacinie Sacrum Imperium
                        Romanu
                        > m
                        > Nationis Germanicae, po niemiecku Heiliges Römisches Reich Deutscher Nation.

                        Nazwa ta funkcjonuje od XV wieku. Niech już samo to będzie Ci wskazówką Twoich
                        błędów:))

                        > Miasto uwazam, za niemieckie, jesli w tym miescie jezykiem niemieckim sie
                        > poslugiwano tak jak w Krakowie to bylo.
                        > Tzn. dokumenty tez w tym jezyku pisane byly ( nie wyskocz mi prosze z
                        lacina )

                        Szczerze mówiąc, zupełnie mnie nie interesuje od kiedy w Pradze używano
                        niemczyzny w dokumentach:) bo nie jest to dla mnie żaden istotny argument. Tak
                        że pod tym względem możesz sobie pisać do woli.
                        • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 13:10
                          je zes smiyszny hasmajster:)
                          • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 13:19
                            Cieszę się, że masz dobry nastrój:)
                            • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 13:23
                              Widzisz Barto jak przydzie na uostro to se wymigujesz!
                              • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 13:45
                                Czekam na konkrety:)
                                • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 13:50
                                  konkrety zem podou, ale przydom nowe, jak odpowiesz na te 4 pytania!
                                  • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 13:54
                                    w tym sęk, że nie podałeś żadnych konkretów, a jedynie na konkretne pytanie, z
                                    czego właściwie wynika rzekoma przynależność Śląska do Cesarstwa w 1335 roku,
                                    zacząłeś prosić o podpowiedzi:))
                                    nie ma lekko, udowadniaj przynależność Śląska do Cesarstwa; zwłaszcza Świętego
                                    Cesarstawa Rzymskiego Narodu Niemieckiego:))
                                    A żeby Ci uprościć o jedno pytanie: wg Twoich własnych poglądów Kraków w tym
                                    okresie tez podobno był miastem niemieckim, a do Cesarstwa nie należał:)))))
                                    • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 14:08
                                      ja napisalem ze Slonsk nalezal w 1335 roku do Czech a ze Czechy nalezaly
                                      wtedy do Cesarstwa, tak wiec byl Slonsk cesarski.
                                      Ty temu zaprzeczyles, stad moje pytania, dlaczego zaprzeczyles? chce sie
                                      dowiedziec dlaczego zaprzeczyles, to ty musisz miec jakies dowdy na to, ze tak
                                      nie bylo?
                                      ja przedstawilem moje, ze tak bylo!
                                      • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 18:19
                                        Ballest, niemasz pojęcia o zależnościach w średniowieczu. Były to zależności
                                        personalne - na nich opierał się system lenny. Czym innym była Korona Czeska a
                                        czym innym Królestwo Czech. Być lennem nie oznaczało należeć do. Czy Prusy
                                        Książęce były częścią Polski?
                                        • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 19:16
                                          ode mnie dostaniesz to w oryginale, zobaczymy jak tam to wyglonda!
                                          Nie boj sie, prawda nie jest chamstwem, juz raz uzurpatorskim Gorolom z pomocom
                                          byles!

                                          Poczekaj, na ten wpis, bo teraz nie mam czasu!
                                          • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 19:19
                                            Nie odpowiedziałeś na pytania. Skoro Śląsk był rzekomo częścią Rzeszy, to
                                            dlaczego nie obowiązywały tu uchwały Reichstagu?
                                            Każdemu porządnemu gorolowi chętnie przyjdę z pomocą, zwłaszcza przeciw komuś,
                                            kto przynosi wstyd Ślązakom.
                                            • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 20:20
                                              Wiem, ze zawsze przychodzisz z pomoca tym, co wyganiaja Slazakow!
                                              Przeciez to wlasnie na Forum Gliwice wspaniale dowiodles!

                                              Teraz do tematu, czytaj ale dokladnie:

                                              "...Es war die Kenntnisnahme vom Ende der Selbständigkeit Schlesiens.
                                              Vermutlich wird heute in diesem Handel die Wichtigkeit von Thronanspruch und
                                              Thronbehauptung stark unterschätzt und das Gewicht Schlesiens stark überschätzt.
                                              In denselben Jahr 1339 belehnte Kaiser Ludwig der Bayer (1314-1346), der mit
                                              der schlesischen Prizessin Beatrix von Shweidnitz verheiratet war, seinen
                                              böhmischen Vasallen mit allen bis dahin erworbenen Herzogtümmern von Reichs
                                              wegen.
                                              Damit war Schlesien mit Ausnahme der noch selbtändigem Schweidnitz-Jauer und
                                              abgesehen von der besonderen Lage des Bistumslandes unmittelbarer Teil des
                                              Reiches geworden."
                                              Str.90 - Politsche Verhältnisse

                                              A wiec Conrads twierdzi ze nie posrednio, ale bezposrednio znalazl sie Slask w
                                              Reichu!
                                              A co najlepsze wlasnie przez Ludwiga Bawarczyka,;) (pozdrowka do bartoszcze
                                              krola niewiedzy)

                                              Wiec dziwie sie Slezan jesli ta ksiazek masz, dlaczego tego nie przytoczyles?
                                              • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 20:40
                                                Zajrzalem wlasnie do "Historii Slaska " Czaplinskiego, tam na str.78
                                                pisze Roscislaw Zerelik to co ja caly czas za sluszne uwazam, ze Slask byl
                                                lennym czeskim a dopiero przez to cesarkim!

                                                Jak bede mial czas sprawdze co Topolski i co Davies na ten temat skreslili!
                                                • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 09:28
                                                  A bycie lennem nie oznaczało wejścia w skład Rzeszy, tak jakbycie lennem króla
                                                  Czech nie oznaczało wejścia w skład Królestwa Czech.
                                                  • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 09:42
                                                    A Czaplinski tysz pojecia nie mou, niy!
                                                    Zapamietej, polskie wydanie Conradsa sprawdzam, jak bydam w Glywicach!
                                                    Bo nie wierzam, ze w polskim wydaniu inaczy pisze!
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 10:11
                                                    Nie Czapliński, ale Żerelik, który pisze o tym, czego miał dowodzić pewien
                                                    dokument. Jeszcze raz podkreślam, że zależność lenna to nie przynależność
                                                    państwowa.
                                                  • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 13:33
                                                    slezan napisał:

                                                    > Nie Czapliński, ale Żerelik, który pisze o tym, czego miał dowodzić pewien
                                                    > dokument. Jeszcze raz podkreślam, że zależność lenna to nie przynależność
                                                    > państwowa.

                                                    Napisalem tez, ze Zerelik!!!
                                                    - ale wspolautorem jest tez Czaplinski, wiec mysle, ze Czaplinski czytal co
                                                    Zerelik skresla?
                            • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 22:51
                              bartoszcze napisał:

                              > Cieszę się, że masz dobry nastrój:)


                              cosik do Cia:))

                              www.nowydzien.pl/nowydzien/1,70088,3164425.html
                              >
                              • grba Slezan ma rację 18.02.06, 08:42
                                i nie jest to kwestia "interpretacji" tylko fakty.

                                Czesi pisza tak:
                                Římskoněmečtí panovníci se neustále pokoušeli uvést české země do vazalské
                                závislosti, v čemž jim často samotní Přemyslovci svými vzájemnými spory nepřímo
                                napomáhali. V takových případech pak vyhledávali v Říši pomoc při řešení svých
                                nesvárů, zejména při obsazování knížecího stolce; to pak byla pro římskoněmecké
                                panovníky záminka k zásahu do českých záležitostí. České země však nebyly nikdy
                                bezprostřední součástí Říše, její panovníci (s výjimkou investitury biskupů)
                                nevykonávali zde žádnou správní ani soudní moc. I v době největšího úpadku
                                knížecí moci (ve druhé polovině 12. století) se podařilo Přemyslovcům nejen
                                uhájit samostatnost, ale nakonec (díky obratnému využití nesnází v Říši) získat
                                pro sebe i jistý prospěch (v roce 1212 definitivně dědičný královský titul,
                                nedělitelnost území českého státu, kurfiřtskou hodnost). Přemyslovští králové
                                viděli ve svazku s Říší více prospěchu než problémů; lenní vztah jim umožňoval
                                zasahovat do říšských záležitostí a záleželo na schopnostech českého krále a
                                síle státu, zda dokázala využít dané možnosti. Tak tomu bylo v polovině 13.
                                století, kdy Svatá říše římská se tříštila na řadu knížectví, hrabství,
                                vévodství, říšských měst a dalších regionálních útvarů, které se bránily
                                ústřední moci. Vleklé spory v Říši umožňovaly českému králi využít situace,
                                kterou mu poskytoval jeho prosperující stát. Šance však nebyla využita. Cesta
                                vedla k Moravskému poli a k následnému podlomení královské moci a k rozvrácení
                                hospodářství země.

                                www.libri.cz/databaze/dejiny/uvody_2.html
                                • szwager_z_laband Re: Slezan ma rację 18.02.06, 09:27
                                  padouch ize je to roztomaicie interpretowane bez roztomaitych historykow -
                                  natzralnie niy dziwia sie ize Peoiki chcom to tak interpretowac a niy inyczyj,
                                  to samo przeca je ze polsko/narodowymi historykami, kere tysz udowodniajom ze
                                  slonsk je od zarania polski. Take przekamazanie sie niymo synsu, jak ktos
                                  niychce przijonc za oczywiste niymieckosci Krakowa i Pragi w tamtych czasach,
                                  to znondzie sto argumyntow, ale nigdy powazny historyk niy zaprzeczy tymu ze
                                  Praga boua stolicom o keryj wom sam szkryflou Ballest, no i ze Krakow bou
                                  miastym kere bouo progym do Europy zachodniyj - a to prawie ino dziynki swyj
                                  niymieckosci(bo to Niymcy nadali tymu miastu harakter zachodniyj Europy. To som
                                  fakty kerych zodyn niy je w stanie wymazac ze geszichty, egal jak fest mo
                                  problym ze suowym "Niymiecki". Polski szowinizm niy powiniyn nigdy fauszowac
                                  geszichty - i tukej stowom jednoznacznie po stronie Ballesta.

                                  tela
                                  • grba My patrioci! Oni to szowiniści! 18.02.06, 09:33
                                    Tylko po co mieszać do tego prawdę...
                                    • szwager_z_laband Re: My patrioci! Oni to szowiniści! 18.02.06, 09:51
                                      to cza bouo pedziec w tym kontekscie, bo starocie sie przekonywac jedyn
                                      drugego, a to niymo synsu jak dugo niy pozbydom sie wszyscy swoich uprzedzyn.

                                      ta spiywka juz znom na pamiync, i bezto niy robi mi juz szpasu suchac durch tyj
                                      samyj melodii w kozdyj jednyj piosynce

                                      ps

                                      a kedby tak inaczyj zaczonc godac i postarac sie znonsc cos z czym sie obie
                                      zajty zgodzajom i od tego zaczonc dalyj reszerszowac po roztomaitych ksionzkach
                                      i autorach
                                      • ballest Re: My patrioci! Oni to szowiniści! 18.02.06, 10:57
                                        Laband, nie wiem czymu faktom sie tu starou zaprzeczac, to nic innego jak
                                        polski szowinizm, a co do Krakowa to w jednym zeszycie z Gleiwitzer
                                        Heimattblatt jest napisane, ze bou uokres, ze wiekszosc studentow ma UJ ze
                                        Slonska boua.
                                        Grba ale mou recht, ze Slonzokow na uniwersytecie praskim do Polokow
                                        przypisywamo.
                                        • szwager_z_laband Re: My patrioci! Oni to szowiniści! 18.02.06, 11:00
                                          zainteresowous mie tym przipisywaniym - kto ich przipisywou do Polokow i kedy
                                          dokuadnie(przedziau czasowy)?
    • builder Re:mosch tyht ballest=jestych Gorol-hihiii, 14.02.06, 23:40
      ballest napisał:

      > Wiem, ze wiekszosc Goroli na Silesianie (z wyjatkiem grby) mozna tylko ze
      > slynnym instrumentem Jankiela porownac, oczywiscie od dawna wiem, ze
      > Hausmeister ze Stalinogrodu symbolem niewiedzy jest, co znowu potwierdzil,
      > twierdzac, ze w 1335 roku Slonsk do Cesarstwa nie nalezal!
      >
      > Bartoszcze, synonimie niewiedzy historycznej, tu dowod, ze w 1335 roku
      > Slonsk do Cesarstwa nalezou:
      >
      > upload.wikimedia.org/wikipedia/de/thumb/3/3b/HRR_14Jh.jpg/473px-HRR_14Jh.jpg
      >
      > Widzisz to?
      >
      > Tym razem mi sie nie wykrecisz!
      >
      >
    • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 15:27
      I jak to zwykle w Waszych sporach bywa, Bartoszcze miał rację. Śląsk nie był
      częścią starej Rzeszy. W 1335 Śląsk nawet nie należał do Czech. Książęta Śląscy
      byli lennikami króla czeskiego, a w myśl Złotej Bulli Śląsk stanowił część
      Korony Czech (a nie Królestwa Czech), która była luźnym związkiem różnych
      organizmów politycznych.
      Na Śląsku nie obowiązywały uchwały Reichstagu, Ślązacy nie obsyłali tez sejmów
      Rzeszy.
      Kwestii relacji między Śląskiem a Rzesza poświęcono książkę i wiele artykułów.
      Powoływanie się w tej kwestii na wikipedię jest groteskowe.
      • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 16:31
        Ach ja przykulnou se juzas pomocnik Goroli!;)
        Musza pedziec, ze uech fest z tym liczou, nisz zacznymy z ksiazkami, to
        najpierw po chopsku!
        Wpierw tylko w jednej kwestti wlozylem Wikepedia!

        Rozumiam to richtig, Czechy byly czesciom Cesarstwa, ale Slonsk cho byl
        czesciom Czech nie bou czesciom Cesarstwa?

        To tak samo jak to - Slonsk jest czesciom Polski, ale Katowice choc som
        czesciom Slonska nie jest czesciom Polski!

        ;)
        • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 16:49
          To bouo po chopsku ( bo jou ze wsi, wiysz przeca ) a tera wez se ksiazka do
          reki.- Schlesien , Deutsche geschichte im Osten Europas - od Norberta Conradsa
          i przeczytej str.89 i 90.
          Jesli nie mosz ( we to nie wierzam, bo to je biblia slonskou, mou prawie 900
          stron) to jak wrocam to napiszam co tam na tyn tymat pisze !

          Jesli chodzi o Habsburgow, bydymy se tysz tylko ksianzkami poslugowac, zacznymy
          od Die Habsburger od Imre Gona i Emila Niederhausera.
          Bydymy widziec, czy Twoja niewiedza rhetprykom zamaskujesz!
          • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 18:17
            Miszcz jak zwykle bez chamstwa nie poradzi. No to masz bufonie, cytaty z
            polskiego wydania książki Conradsa (wcale nie najlepszej - są znacznie lepsze
            opracowania cześci tego okresu):

            1) "Śląsk (...) był od XVI w. w coraz większym stopniu wprowadzany do Świętego
            Cesarstawa Rzymskiego".
            Miszcz twierdzi, że Śląsk już w 1335 był częścią Rzeszy. Jak zatem mógł być w
            XVI w. "wprowadzany"? Co więcej, Conradsowi jak się okazuje, nie chodzi o
            stawnie się częścią Rzeszy, pisze bowiem:
            "...dla Śląska wydarzenia w Rzeszy, Czechach i Austrii stawały się o wiele
            ważniejsze niz to, co działo sie na przykład w sąsiedniej Polsce". (s. 84)

            2. "Jeżeli w samej Rzeszy problemy religijne nie zostały jeszcze do końca
            rozwiązane (...) to również i na Śląsku mozna byłoz tym poczekać" (s. 86) -
            znaczy Śląsk w Rzeszy nie był.

            3. "O ile kawlinizmu nie uznawano w Rzeszy, to na Śląsku miał on jeszcze
            mniejsze szanse na ogólną akceptację" (s. 113)

            4. "Rozpoczęta w 1618 r. w Czechach wojna trzydziestoletnia przeniosła się na
            pewien czas do Rzeszy, zanim w 1626 r. dotarła na Śląsk" (s. 119)
            • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 15.02.06, 22:54
              Slezan, Ballest Ci to sam zacytowou konsek wyzyj:)

              "Damit war Schlesien mit Ausnahme der noch selbtändigem Schweidnitz-Jauer und
              abgesehen von der besonderen Lage des Bistumslandes unmittelbarer Teil des
              Reiches geworden."
              • ballest Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 08:01
                Laband, osobiecie myslam, ze Slezan som wiy, ze jou mom recht,
                bo tukej jak czytosz i polskie historyki wspolczesni i niemieccy uwazajom,
                obojetnie czy posrednio, czy bezposredni Slonsk w Cysarstwie bou!

                Uon pobiezou z pomocom, bo bartoszcze bou w opalach!
                ;)
                • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 09:25
                  Być lennem a być w to zasadnicza róznica. Dziś żaden poważny historyk nie
                  będzie Ci pisał, że Śląsk był częścia starej Rzeszy. Conrads też zmądrzał i
                  polskie wydanie poprawił.
                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 13:05
                    Kolego Slezan co ty chcasz tu powiedziec? Troche wyzywasz jak zwykle zreszta,
                    troche krecisz, napisz kolego o co ci chodzi.
                    • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 17:02
                      Nie doczytałeś? A może nie wiesz co to prawo lenne?
                      Czy Prusy Książęce były częścią Polski?
                      • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 17:05
                        Nie sciemniaj tylko powiedz o co ci chodzi.
                        Bylo o Slasku a ni o Prusach albo?
                        • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 17:47
                          Było o zależności lennej. Tak jak Śląsk nie był częścią starej Rzeszy, tak
                          Prusy Książęce nie były częścią Polski.
                          • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 20:31
                            slezan napisał:

                            > Było o zależności lennej. Tak jak Śląsk nie był częścią starej Rzeszy,

                            To juz mocno pochopne stwierdzenie. Na czym je opierasz?
                            • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 22:03
                              Uchwały sejmu Rzeszy nie obowiązywały na Śląsku, Ślązacy nie posłowali na
                              Reichstag, pokój augsburski i zasada cuius regio eius religio nie miały
                              zastosowania na Śląsku (sprawę tę cesarz uregulował ma Śląsku osobnym aktem
                              prawnym - tzw. listem majestatycznym).
                              • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 16.02.06, 22:55
                                to znaczy ze bouy inksze prawa ino
                              • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 09:56
                                Acha, i dlatego nie byl czescia Rzeszy? A czym byl? Jaki mial status twoim
                                zdaniem?
                                • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 14:21
                                  Jako jeden z krajów Korony Czeskiej był jedną z habsburskich ziem dziedzicznych.
                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 16:53
                                    Ziemia dziedziczna Habsburgow stal sie pozniej, ale to inna sprawa. I co dalej?
                                    Napisales, ze nie byl czescia starej Rzeszy, uzasadnij to jakos, to bylo nie
                                    bylo 470lat historii Slaska.
                                    • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 17:12
                                      Później od czego? Swoją tezę uzasadniłem. Uważasz, że jest fałszywa to
                                      udowodnij, że Śląsk był cześcią Rzeszy i wyjaśnij dlaczego nie obowiązywało tu
                                      prawo Rzeszy.
                                      • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 17:26
                                        Nic nie udowodniles podales teze ze Slask nie byl czescia Rzeszy, a ja sie
                                        ciebie pytam jak jej czescia nie byl to czym byl?
                                        • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 17:37
                                          No i otrzymałeś odpowiedź. Ne doczytałeś? O, jak mi porzykro.
                                          Znowu swoim zwyczajem będziesz zaklinał rzeczywistość zamiast podać
                                          jakiekolwiek argumenty?
                                          • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 17:40
                                            Ja chce sie tylko dowiedziec do jakiego panstwa lub jednostki panstwowej
                                            nalezal Slask miedzy rokiem 1335 a 1806, jezeli nie nalezal do Rzeszy.
                                            Jaki byl jego status.
                                            • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 17:45
                                              Samo pytanie jest źle sformułowane, bo w średniowieczu nie było tak, że coś
                                              musiało należeć koniecznie do jakiegoś państwa. System pawny opierał się
                                              wówczas na zależnościach personalnych. I tak książęta śląscy byli wówczas (z
                                              nielicznymi wyjątkami) lennikami króla czeskiego. Śląsk jako taki nie był
                                              wóczas nawet podmiotem prawa lennego - konsolidacja kraju i stworzenie
                                              ogólnośląskich instytucji to kwestia dopiero drugiej połowy XV w.
                                              • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 18:15
                                                Pytanie jest tak sformuowane by je tez inni rozumieli. Nie jestesmy tu na
                                                katedrze historii.
                                                Zgadzam sie z tym co napisales, ale pytam powtornie co dalej, XV a potem?
                                                • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 18:24
                                                  A potem istaniły już "centralne" śląskie instytucje zarówno stanowe jak i
                                                  królewskie/cesarskie. Poza tym Śląsk podporządkowany był niektórym instytucjom
                                                  czeskim. Wciąż jednak nie obowiązywało tu prawo Rzeszy.
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 18:52
                                                    Zgadzam sie i co dalej?
                                                    Czy to co zwiesz prawem Rzeszy obowiazywalo zawsze wszystkie ziemie Rzeszy, czy
                                                    to takzwane prawo Rzeszy wytaczylo granice Rzeszy?
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 20:06
                                                    Na Śląsku prawo starej Rzeszy NIGDY nie obowiązywało i to jest sedno.
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 20:45
                                                    Nie odpowiedziales na pytanie. Czemu?
                                                    Zadam jeszcze inne, a co uwazasz za prawo Rzeszy?
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 20:52
                                                    A co może być prawem Rzeszy? Oczywiście uchwały Reichstagu.
                                                    A propos pytań bez odpowiedzi - co z Prusami Książęcymi?
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 21:19
                                                    Uchwaly Reichstagu acha a kogo one dotyczyly? Czy lennikow czlonka reichstagu
                                                    obowiazywaly te uchwaly czy tez nie?

                                                    PS. O Prusach chetnie podyskutuje zaluz ale nowy watek.
                                                  • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 17.02.06, 22:57
                                                    dobra - dalyj niy przidziecie - powia wom ize to je cosik kole kompromisu = jak
                                                    kto to interpretuje takimi historykami sie podpiyro .
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 18.02.06, 11:47
                                                    Nie tylko nie dotyczyły lennika, ale nawet tych ziem członka Reichstagu, które
                                                    nie były częścią Rzeszy. Część członków śląskiego stanu książęcego była także
                                                    książętami Rzeszy (Podiebradowicze, Auersbergowie, Hohenzollernowie), Ale nie
                                                    miało to wpływu na status ich śląskich ziem.
                                                  • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 18.02.06, 11:55
                                                    Slezan som szkryfloues o odmiynnosci w stosunkach jake w tamtych czasach
                                                    panowauy - w tym synsie wiysz ze to prawie niy musi (ale moge) byc dowodym czi
                                                    argumyntym na oktreslanie Slonska jako terytorim przinalezne/zwionzane/ do
                                                    Rzeszy/ze Rzeszom/ (w tyn czi inkszy sposob). Abo?

                                                    Jak som okreslosz Slonsk jako ksiynstwo kej sie rozuazi o powionzaniaze
                                                    Rzeszom?
                                                  • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 00:01
                                                    Szwager, na początek zwróć uwagę, że w tamtym czasie nie było jednolitego
                                                    Śląska:) tylko całkiem sporo mniejszych księstw śląskich.
                                                    I tu ewentualnie można balciowi dobrze zrobić, żeby nie był jak ten zbity pies:)
                                                    i powiedzieć, że kawałek Śląska od 1335 roku do Czech należał. Ale jednocześnie
                                                    inny kawałek był od nich zupełnie niezależny.
                                                    Szczegóły pozostawiam balciowej dociekliwości:)
                                                  • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 07:52
                                                    oczywiscie idzie to ujonc i tak cobys Ty sie lepiyj mog poczuc:))

                                                    zwroc uwaga ze pomimo rozbicia na wiyncyj mauych ksinstw do dzisiej sie godo o
                                                    Polsce abo o Niymcach jako cauosci we tamtych czasach.
                                                  • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 11:06
                                                    Oczywiście:)
                                                    dlatego te uogólnienia jakoś się bronią, ale z punktu widzenia ścisłości tak to
                                                    należało ująć
                                                    na Śląsku zresztą skomplikowana struktura własnościowo-państwowa trwała
                                                    właściwie aż do 1740r.:)) natomiast Polska w 1335 była już znacznie mniej
                                                    rozbita, chyba że policzymy Śląsk:))
                                                  • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 11:10
                                                    zaskakujesz mie - myslouech ze twardo opowiysz sie za polskosciom Slonska:))
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 12:16
                                                    Dalej nie otrzymalem odpowiedzi na pytanie na temat granic Rzeszy, kolego
                                                    Slezan.
                                                    Twierdzisz, ze Slask nie byl czesci starej Rzeszy ale na razie wiemy tylko, ze
                                                    slaskie stany nie braly udzialu w Reichstagach, no moze prucz tego z 1420roku
                                                    w Wroclawiu.
                                                    Jak wiec byla definicja granic starej Rzeszy?
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 12:47
                                                    Ten ton zarezerwuj dla towarzyszy ze swojej ferajny. No i czytaj więcej - wtedy
                                                    może będziesz mógł błysnąć wiedzą. A w książkach czasem i mapki znajdziesz.
                                                    Wątek dotyczy przynależności Śląska do starej Rzeszy - to tak gwoli
                                                    przypomnienia. I jeżeli Wy, Pistulka, wiecie tylko, że śląskie stany nie brały
                                                    udziału w Reichstagach (i nie były stanami Rzeszy), to faktycznie mało wiecie,
                                                    choć jest to i tak wiedza wysatrczająca do zakwestionowania ballestowej tezy o
                                                    przynalezności Śląska do Rzeszy.
                                                  • bartoszcze Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 14:07
                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > zaskakujesz mie - myslouech ze twardo opowiysz sie za polskosciom Slonska:))

                                                    Nie o tym teraz rozmawialiśmy:))
                                                    a nikt o zdrowych zmysłach nie mówi o przynależności Śląska do państwa
                                                    polskiego od czasów Krzywoustego
                                                  • szwager_z_laband Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 14:16
                                                    tukej juz je tako tradycja, ze jedyn drugego staro sie niyzrozumiec:))

                                                    ok Bartoszcze, tys spomniou o ksiynstwach slonskich, a jo ci ino podpedziou
                                                    analogia do rozbicia Polski - mysla ize to bouo na tela jednoznaczne ze niy cza
                                                    sie wguymbiac w to kere po keryj stronie bouo i jake tyndyncje mieli odnich
                                                    ksiyncia. niy bez prziczynay douech sam niydowno tysz taki ciekawy moim zdaniym
                                                    tekst - to tak skuli slezana i Pistulki:)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=37046535
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 14:57
                                                    Cos sie kolega Slezan chyba dzisiaj zle wyspal, ze taki jakis nie w sosie.
                                                    Kolega ale napisal, ze Slask nie byl czescia Rzeszy nie ja.
                                                    Brak obecnosci stanow Slaskich w obradach Reichstagow to fakt, ale ja sie pytam
                                                    czy takowa obecnosc jest warunkiem niezbednym dla przynaleznosci do Rzeszy?
                                                    Tu sie jednak nie moge doczekac jasnej odpowiedzi od kolegi Slezana.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 20.02.06, 15:16
                                                    A kolega Pistulka na starczą demencję już chyba cierpi, bo przeoczył, że pisaem
                                                    też (czy przede wszystkim) o kwestii obowiązywania prawa Rzeszy na Śląsku. A to
                                                    kwestia decydująca przynajmniej odkąd doszło do procesu tzw. terytorializacji
                                                    (XVI w.). W czasach, w których obowiązywało prawo lenne sprawa jest jeszcze
                                                    bardziej klarowna - jak napisał Grba w Rzeszy obowiązywała zasada - "wasal mego
                                                    wasala nie jest moim wasalem". A książęta śląscy byli wasalami wielkiego wasala
                                                    Rzeszy czyli króla czeskiego.
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 21.02.06, 20:50
                                                    Oho, ze znow zaczynasz warcholic! Jak widac twoj intelekt znow nie daje sobie
                                                    rade z twoja pradziwa natura.

                                                    Ale wracajac do tematu, napisales:
                                                    >slezan 16.02.06, 09:25 + odpowiedz
                                                    >Być lennem a być w to zasadnicza róznica. Dziś żaden poważny historyk nie
                                                    >będzie Ci pisał, że Śląsk był częścia starej Rzeszy.

                                                    Dlatego nadal pytam sie o granice starej Rzeszy? Jak przebiegaly? Albo co je
                                                    definiowalo?
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 21.02.06, 20:54
                                                    pistulka2 napisał:

                                                    > Oho, ze znow zaczynasz warcholic! Jak widac twoj intelekt znow nie daje sobie
                                                    > rade z twoja pradziwa natura.

                                                    Dopiero zaczynam? No to jestem w stosunku do Ciebie mocno spoźniony. Ścigał Cię
                                                    nie będę, bo nie miałbym szans.

                                                    >
                                                    > Ale wracajac do tematu, napisales:
                                                    > >slezan 16.02.06, 09:25 + odpowiedz
                                                    > >Być lennem a być w to zasadnicza róznica. Dziś żaden poważny historyk nie
                                                    > >będzie Ci pisał, że Śląsk był częścia starej Rzeszy.
                                                    >
                                                    > Dlatego nadal pytam sie o granice starej Rzeszy? Jak przebiegaly? Albo co je
                                                    > definiowalo?

                                                    No to pytaj, pytaj, choć lepiej byłoby sięgnąć po jakąś książkę. Mógłbyś wtedy
                                                    podzielić się wiedzą na forum i wreszcie inni mogliby się czegoś od Ciebie
                                                    dowiedzieć.
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 22.02.06, 09:53
                                                    O juz spuchles nasz "specjalisto":-)
                                                    Plytko to tym razem wypadlo.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 22.02.06, 10:59
                                                    Czyli wreszcie coś nas łączy. Jak tam lektura? Miszcz przeczytał jedną książkę -
                                                    powinieneś przynajmniej starać się mu dorównać:-).
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 22.02.06, 14:10
                                                    O mnie sie nie martw. Ty jakos nie potrafisz odpowiedziec na proste pytania,
                                                    wiec moja rada dla ciebie jest dalej aktualana: mniej Silesiany a wiecej
                                                    lektury.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 22.02.06, 16:47
                                                    Ty na te, a równiez na inne pytania również nie potrafisz odpowiedzieć. Ty
                                                    jedynie pytania zadajesz. A w dyskusji nie potafisz nawet porzytoczyć
                                                    literatury, na której opierasz swą nieujawnioną forumowiczom wiedzę. No i jakoś
                                                    bardzo Cię uwiera to, że Śląsk do starej Rzeszy nie należał.
                                                    Ciekawe dlaczego:-).
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 22.02.06, 17:01
                                                    Kolego, problem w tym, ze ty potrafisz zdefiniowac granic Rzeszy ale zarazem
                                                    twierdzisz, ze Slask nie byl jej czescia.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 22.02.06, 17:42
                                                    Ale fajerwerk logiki:-).
                                                    Równie dobrze mógłbyś napisać - "nie potrafisz zdefiniować granic Indonezji, a
                                                    zarazem twierdzisz, że Indie nie są jej częścią".
                                                    Miszczu i Ty nie macie żądnych argumentów za przynależnością Śląska do Rzeszy.
                                                    Pozostawanie w stosunku lennym do cesarskiego lennika zgodnie z prawem Rzeszy
                                                    nie rodzi konsekwencji, o których miszcz pisze. I tyle. A w okresie późniejszym
                                                    sprawa jest prostsza - skoro prawo Rzeszy na Śląsku nie obowiązywało, Śląsk nie
                                                    był traktowany jako część Rzeszy.
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 23.02.06, 16:51
                                                    Pocisles kit i to nie poraz pierwszy a teraz sie wijesz i tyle.
                                                    Masz slabe pojecie o Rzeszy, inaczej szybko bys odpowiedzial na moje pytania i
                                                    nie bajdurzylbys.
                                                    Rzesza to nie byly tylko Stany:-)
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 23.02.06, 17:49
                                                    A Ty gdybyś cokolwiek wiedział na ten temat, przycztoczyłbyś choć jeden
                                                    argument za tezą o przynależności Śląska do Rzeszy. Niestety, nie doczekałem
                                                    się. :-(
                                                    PS. Czy to Ty pisałeś o przynależności Flandrii do Rzeszy?
                                                  • pistulka2 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 24.02.06, 09:10
                                                    O czym z toba dyskutowac jak nie potrafisz powiedziec jakie byla granice Rzeszy.
                                                    Pytalem cie kilkakrotnie o twa definicje granic Rzeszy i nie dostalem
                                                    odpowiedzi? Odpowiedz to pogadamy dalej.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 24.02.06, 19:28
                                                    Problem z Tobą polega na tym, że ilekroć czegoś nie wiesz (czyli notorycznie)
                                                    zadajesz pytanie. W zasadzie słusznie, kto pyta nie błądzi. Tyle, że Ty
                                                    zadajesz pytanie nie o to, o czym mowa. A mowa o przynależności Śląska do
                                                    Rzeszy. Nie zamierzam uzupełniac rozległych luk w Twej wiedzy na temat
                                                    przebiegu granic Rzeszy na innych odcinkach.
                                                  • pistulka22 Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 28.02.06, 13:20
                                                    Oj teraz kolego nawet retorycznie slabo wypadlo.
                                                    Problem w tym, ze nie znasz struktury Rzeszy jak i jej granic, w innym wypadku
                                                    już bys mi dawno odpowiedzial, Rzesza to nie tylko stany ale i Erblaender jak i
                                                    Nebenlaender.
                                                    Twierdziłeś, ze Slaska nie obowiązywało prawo Rzeszy, bo nie był stanem Rzeszy,
                                                    a jak wiadomo juz Wladyslaw wygnaniec był lennikiem cesarza ze Slaska, Heinrich
                                                    IV był ksieciem Rzeszy jak i lennikiem. W XVI większość Slaskich księstw staja
                                                    się Erblandem Habsburgow jak i Austria.
                                                    Tak wiec Slask był czescia starej Rzeszy nawet jeżeli nie był jej stanem.
                                                  • slezan Re: Do "historyka" Bartoszcze i jego snopkow z Si 28.02.06, 13:37
                                                    Nie dziwię się, że piszesz takie banialuki - jak masz pamiętać coś z lekcji
                                                    historii, skoro nawet hasła zapomniałeś:-).
                                                    Nie Śląsk nie był stanem Rzeszy (co za dziwactwo), ale stany śląskie nie były
                                                    stanami Rzeszy. I cóż z tego, że Władysław Wygnaniec zożył hołd lenny
                                                    cesarzowi? Jego młodsi bracia uczynili to samo. Czy oznacza to, że Polska
                                                    należała do Rzeszy?
                                                    No i jeszcze jedna sprawa - absolutnie podstawowa - prawo lenne zakładało
                                                    odnowienie stosunku lennego w przypadku śmierci seniora lub wasala. Od czasów
                                                    luksemburskich hołdy składali systematycznie kolejni książeta (później też
                                                    stany) kolejnym królom czeskim.
                                                    Kraje dziedziczne były krajami dziedzicznymi Habsburgów a nie Rzeszy. Wśród
                                                    nich znajdowały się Węgry. Twierdzisz, że to też część Rzeszy?
                                                    Owa dziedziczność była poza tym jedynie praktyką i roszczeniem Habsburgów.
                                                    Książeta śląscy byli ich lennikami jako królów czeskich, a korona czeska
                                                    zdaniem czeskich stanów była nadawana w drodze elekcji. To jednak już inny
                                                    wątek.
                                                    Tak więc żaden z przytoczonych przez Ciebie argumentów nie przemawia za
                                                    przynależnością Śląska do Rzeszy.
                                                  • pistulka22 Der schlesische Reichsfuerst! 01.03.06, 16:31
                                                    Napisałeś kolego Slazan, ze żadna czesc Slaska nie była nigdy stanem Rzeszy a
                                                    to jest nieprawda.
                                                    Heinrich IV był lennikiem cesarza jak i ksieciem Rzeszy przezco jego ziemie
                                                    staly się tez stanem Rzeszy.
                                                  • pistulka22 Nebenland 01.03.06, 16:35
                                                    Slask był Nebenlanden Czech tak samo jak Morawy i Luzyce czasowo byly nimi tez
                                                    inne landy Rzeszy takie jak Oesterreich, Brandenburgia czy Luxemburg.

                                                    Wegry były posiadłością dziedziczna Habsburgow poza Rzesza i nie mialy statusu
                                                    Erblandu. Po podziale Cesarstwa Austrijackiego wlasnie granica miedzy Wegrami
                                                    a Austria byla stara granica Rzeszy.
                                                  • slezan Re: Nebenland 01.03.06, 20:19
                                                    pistulka22 napisał:

                                                    > Slask był Nebenlanden Czech tak samo jak Morawy i Luzyce czasowo byly nimi
                                                    tez
                                                    > inne landy Rzeszy takie jak Oesterreich, Brandenburgia czy Luxemburg.

                                                    Śląsk nie był częścią Rzeszy, co jasno wynika z zasad prawa lennego Rzeszy.

                                                    >
                                                    > Wegry były posiadłością dziedziczna Habsburgow poza Rzesza i nie mialy
                                                    statusu
                                                    > Erblandu. Po podziale Cesarstwa Austrijackiego wlasnie granica miedzy
                                                    Wegrami
                                                    > a Austria byla stara granica Rzeszy.

                                                    Kraje dziedziczne Habsburgów to także Węgry.
                                                  • pistulka2 Re: Nebenland 05.03.06, 22:26
                                                    slezan napisał:
                                                    > Śląsk nie był częścią Rzeszy, co jasno wynika z zasad prawa lennego Rzeszy.

                                                    Ach co ty nie powiesz.
                                                    Wiesz co to byl Nebenland?
                                                    Wiesz kto oddal w lenno slaskie ksiestwa swemu wasalowi?

                                                    > > Wegry były posiadłością dziedziczna Habsburgow poza Rzesza i nie mialy
                                                    > statusu
                                                    > > Erblandu. Po podziale Cesarstwa Austrijackiego wlasnie granica miedzy
                                                    > Wegrami
                                                    > > a Austria byla stara granica Rzeszy.
                                                    >
                                                    > Kraje dziedziczne Habsburgów to także Węgry.

                                                    Cos sie zagmatwales, przeciez pisze wyraznie ze Wegry nie byly czescia Rzeszy,
                                                    nawet jak nalezaly do Habsburgow.

                                                  • slezan Re: Nebenland 06.03.06, 13:39
                                                    pistulka2 napisał:

                                                    > slezan napisał:
                                                    > > Śląsk nie był częścią Rzeszy, co jasno wynika z zasad prawa lennego Rzesz
                                                    > y.
                                                    >
                                                    > Ach co ty nie powiesz.
                                                    > Wiesz co to byl Nebenland?

                                                    Ja wiem, ale Ty chyba nie bardzo. Pojęcia Nebenlaender używa się w odniesieniu
                                                    do Śląska, Moraw i Łuzyc. I jest to skrót pojęcia "Nebenlaender der Boehmischen
                                                    Krone". Chodzi zatem o Koronę Królestwa Czech, a nie o Rzeszę.

                                                    > Wiesz kto oddal w lenno slaskie ksiestwa swemu wasalowi?

                                                    Ich władcy, a więc książęta.

                                                    > > > Wegry były posiadłością dziedziczna Habsburgow poza Rzesza i nie mi
                                                    > aly
                                                    > > statusu
                                                    > > > Erblandu. Po podziale Cesarstwa Austrijackiego wlasnie granica mied
                                                    > zy
                                                    > > Wegrami
                                                    > > > a Austria byla stara granica Rzeszy.
                                                    > >
                                                    > > Kraje dziedziczne Habsburgów to także Węgry.
                                                    >
                                                    > Cos sie zagmatwales, przeciez pisze wyraznie ze Wegry nie byly czescia
                                                    Rzeszy,
                                                    > nawet jak nalezaly do Habsburgow.

                                                    I kto tu się zagmatwał? Pojęcie krajów dziedzicznych dotyczy roszczeń
                                                    Habsburgów, którzy za takie uważali kraje Korony Czeskiej i Królestwo Węgier.
                                                    Przynależność do Rzeszy, podobnie jak w przypadku pojęcia Nebenlaender, nie ma
                                                    tu nic do rzeczy.
                                                  • pistulka2 Re: Nebenland 06.03.06, 17:48
                                                    Cos tej wiedzy o Rzeszy nie zaduzo u Ciebie kolego.
                                                    Do Korony Czeskiej nalezala tez przez jakis czas Brandenburgia, ale on nie byla
                                                    Nebenlandem. Twierdzenie, ze Nebenlandem byly tylko krainy Korony Czeskiej jest
                                                    bzdura. No to jak to jest z tym wiedzeniem do konca kolego Slezan.
                                                  • slezan Re: Nebenland 06.03.06, 18:11
                                                    Mam prośbę. Dla własnego dobra doczytaj zanim podejmiesz duskusję. Czas, który
                                                    marnujesz na forum na popisy ignorancji, mógłbyś poświęcić na lekturę.
                                                    Nebenland to termin stricte techniczny. To co jest Nebenlandem w ramach Korony
                                                    Czeskiej to kwestia umowy między historykami. Można uznać za Nebenlaender
                                                    wszystkie kraje wymienione w Złotej bulli, a można zawęzić pojęcie tylko i
                                                    wyłącznie do ziem, które związały się z Czechami na dłużej i to nie tylko przez
                                                    osobę króla, ale także instytucje stanowe. Nie zmienia to oczywiście postaci
                                                    rzeczy - chodzi o kraje Korony Czeskiej poza samym Królestwem Czech, związane z
                                                    reguły ze sobą przez osobę suzerena. Można per analogiam na zasadzie umowy
                                                    używac pojęcia Nebenlad w odniesieniu do ziem stanowiących lenno cesarza, a nie
                                                    podlegające władzy sejmu Rzeszy. Takim Nebenlandem byłoby wtedy Królestwo
                                                    Czech, ale juz nie Śląsk, bowiem ten nie byl lennem cesarskim. I tu jednak
                                                    stosowanie tego pojęcia napotykałoby na poważne ograniczenia. Za tak rozumiany
                                                    Nebenland trzeba by bowiem uznać w niektórych okresach Polskę, a to musiałoby
                                                    budzić poważne wątpliwości.
                                                    I uwaga ogólna na marginesie. Wraz z Ballestem wykazujecie niepokojącą
                                                    tendencję do absolutyzowania pojęć. Wydaje sie Wam, że oddają one jakąś prawdę
                                                    obiektywną. Tymczasem są one wytworem ludzi o określonym światopoglądzie. Na
                                                    tej zasadzie ktoś mazwał grupę wschodniogermańskich dialektów dialektami
                                                    niemieckimi (określając tym samym hierarchię wewnątrz tej grupy i stwarzjąc
                                                    błędne wrażenie co do ich genezy), na tej zasadzie też np. Habsburgowie nazwali
                                                    ziemie czeskie i Węgry swoimi krajami dziedzicznymi (choć de iure nie były one
                                                    dziedziczne).
                                                  • bartoszcze Re: Nebenland 02.03.06, 18:32
                                                    Mazowsze też było przez pewien czas lennem króla czeskiego.
                                                    Czy należało do Rzeszy?
                                                    No, i czy Rzesza należała do Polski, skoro jej część była polskim lennem
                                                    (dodajmy, że lennikiem był elektor Rzeszy)?
                                                  • slezan Re: Nebenland 02.03.06, 19:07
                                                    Prusy Książęce nie były częścią Rzeszy.
                                                  • slezan Re: Der schlesische Reichsfuerst! 01.03.06, 20:16
                                                    Ale Ty mieszasz pojęcia. Napisałem, że stany śląskie nie były stanami Rzeszy. A
                                                    Henryk IV nie był księciem Rzeszy.
                                                  • pistulka2 Re: Der schlesische Reichsfuerst! 05.03.06, 22:19
                                                    Aj Kolego, ja niczego nie mieszam, doskonale wiem co czym bylo.
                                                    Ale wracajac do Heinricha IV on byl ksieciem Rzeszy, osobiscie zlozyl hold
                                                    lenny cesarzowi. Cos ci znow umknelo:-)
                                                  • slezan Re: Der schlesische Reichsfuerst! 06.03.06, 13:45
                                                    Problem z Tobą polega na tym, że mało co wiesz tak do końca. Henryk IV złożył
                                                    hołd lenny Rudolfowi Habsburgowi nie jako cesarzowi (którym Rudolf nie był),
                                                    ale jako królowi niemieckiemu.
                                                    Cesarzowi hołdował Henryk VI. Ot, taka drobna pomyłka:-).
                                                  • pistulka2 Re: Der schlesische Reichsfuerst! 06.03.06, 17:55
                                                    Owszem nie byl Cesarzem jak slusznie zauwazyles, Papieze umierali tak szybko,
                                                    chyba ich 6 umarlo w czesie jego panowania, przez co dwa ustalone terminy
                                                    koronacji na cesarza nie doszyly do skutu.
                                                    Ale co wazniejsze Heinrich IV nie tylko holdowal Krolowi Niemiec ale i przyja
                                                    tytul Ksiecia Rzeszy. A ty juz wiesz co to znaczy:-)
                                                  • slezan Re: Der schlesische Reichsfuerst! 06.03.06, 18:12
                                                    A kiedy to przyjął tytuł księcia Rzeszy i jakie to rodziło konsekwencje?
                                                  • ballest Re: Der schlesische Reichsfuerst! 06.03.06, 18:49
                                                    Jeszcze roz cos do Slonska
                                                    img334.imageshack.us/img334/4199/schlesienkarl9zd.jpg
                                                    przeczytej co pisze w opisie!
                                                    a tu kaj se po niemiecku lub niemieckimi dialektami godou!
                                                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/dc/Historisches_deutsches_Sprachgebiet.PNG/800px-Historisches_deutsches_Sprachgebiet.PNG

                                                    Slezaneczku, jesli chcesz dzisiej jeszcze jednego koniczka ustrugac, to podej
                                                    link co to co uech wraziou, uobali!
                                                  • slezan Niezmiennie odsyłam do lektury 06.03.06, 18:56
                                                    Zamiast zarzucać mnie tu tymi pozbawionymi głebszej analizy stosunków prawno-
                                                    ustrojowych starociami, sięgnij sobie balleścik po "Historię ustroju Śląska"
                                                    Orzechowskiego. To taka przyjacielska rada, żebyś w końcu błazna z siebie
                                                    skończył robić:-).
    • grba ballestowi #1 16.02.06, 09:04
      Wasal mojego wasala nie jest moim wasalem.

      • ballest Re: ballestowi #1 16.02.06, 09:17
        Historycy sa innego zdania i to polscy historycy!
        Jak Katowice na Slonsku lezaom a Slonsk nalezy do polski, to myslam, ze
        Katowice tysz polskie som?
        • ballest Re: ballestowi #1 16.02.06, 09:20
          Grba, mylisz sie tez co do Pragi, bo Praga juz we sredniowieczu niemiecka byla,
          wprawdzie w morzu "Czeskosci" ale niemiecka, tak jak Bruksela "francuska"!
        • slezan Re: ballestowi #1 16.02.06, 09:26
          A to Śląsk jest lennem Polski? Ballest, Ty nie masz pojęcia o podstawowych
          pojęciach prawno-politycznych.
          • szwager_z_laband Re: ballestowi #1 16.02.06, 10:09
            Slonsk je koloniom Polski
    • grba ballestowi #2 16.02.06, 11:28
      Eneas Sylvius, Historia Bohemica

      (Pewien Czech studiujący w Anglii przywiózł stamtąd pisma Wicleffa, które
      najbardziej podobały się tym), którzy przejęci byli nienawiścią do Niemców.
      Wśród tych wybijał się na czoło Jan, człowiek z zapadłej wsi zwanej Hus czyli
      gęś. Ten jako człowiek bystrego umysłu, wymowy i zamiłowany w dialektyce, lubił
      bardzo obce poglądy. Chciwie też chwycił się nauki wiklefów i począł trapić
      mistrzów niemieckich ( na uniwersytecie praskim, na którym Niemcy mieli wtedy
      przewagę) w nadziei, że stropieni w ten sposób Niemcy szkołe opuszczą. Zażądano
      też od (króla) Wacława, aby uczelnia praska była rządzona (odtąd) na wzór
      paryski. Ta drogą więc odebrano Niemcom rządy na uniwersytecie. Oburzeni tym
      mistrze i uczniowie Niemcy, związali się przysięgą i w jednym dniu w liczbie
      ponad dwa tysiące przenieśli się do Lipska, miasta leżącego w Miśni, odległego
      o 3 dni drogi od Pragi, i tam założyli sobie uniwersytet. (W Pradze) rządy na
      uniwersytecie stanęły otworem dla Czechów. Na jego czele stanął teraz Jan Hus,
      wielce wymowny i sławny czystością życia, (który począł teraz głosić naukę
      opartą o zasady Wicleffa).

      Tu możesz sobie przeczytać resztę w oryginale:
      dig.vkol.cz/dig/mi159/0085r.htm
      • szwager_z_laband Re: ballestowi #2 16.02.06, 11:30
        a jake z tego osobiscie wyciongnous wnioski?
      • pistulka2 Re: ballestowi #2 16.02.06, 13:03
        Oho coz za wspyniale opracowanie, cos w stylu jak o wandzie co nie chciala
        Niemca:-)
        Hus krytykowal przedewszytskim Kosciol, idee nacjonalistyczne reprezentowal
        inny kaznodzieja Jan Milic.
        Niemieccy profesorowie i sudenci wyniesli sie z Pragi nie ze wzgledu na dysputy
        Husa lecz z calkiem innych powodow.
        • grba Informacje dodatkowe o autorze Historia Bohemica 16.02.06, 13:27
          Eneasz Sylwiusz Piccolomini (18.10.1405 - 15.08.1464) sekretarz, dyplomata i
          nadworny poeta cesarza Fryderyka III, w 1451 był ambasadorem cesarskim w
          Pradze. Od 19.10.1458 do 15.08.1464 papież Pius II.

          Eneasz Silviusz Piccolomini napisał Historia Bohemica (Historia czeska) przed
          1457, wydano ja drukiem w roku 1475.
          • pistulka2 Re: Informacje dodatkowe o autorze Historia Bohem 16.02.06, 13:36
            Nawet jak sobie ten Eneasz tak napisal to powod opuszczenia uniwersytetu byl
            inny.
            Pozatym jak wiadomo historycy wiekow srednich czesto mieszali legendy z
            historia lub robili pewnego rodzaju symbioze z obydwu.
          • ballest Re: Informacje dodatkowe o autorze Historia Bohem 16.02.06, 13:42
            Grba, ja zakwestionowalem Twoja uwage na Silesianie, ze Praga dopiero w XIX
            wieku niemiecka zostal, to nieprawda, niemiecka byla juz w Sredniowieczu,
            przeciez powstal wtedy nawet specjalny praski jenzyk urzednikow (oczywiscie
            niemiecki)
            Racja tez mam , ze pierwszy niemiecki Uniwersytet w Pradze powstal i ze ona
            stolicom Cesarstwa byla.
            Jeszce dwa lata wstecz jak to napisalem, to mnie tu wszyscy zezrac chcieli.
            • ballest Re: Informacje dodatkowe o autorze Historia Bohem 16.02.06, 13:50
              Grba poczytej dokladnie:

              "In Böhmen setzte die deutsche Kolonisation mit ungeheurer Wucht um die Mitte
              des 13. Jahrhunderts, etwa gleichzeitig mit dem Regierungsantritt Ottokars II.,
              ein. Doch war sie als soziale Bewegung damals bereits seit zwei Generationen im
              Gange. *15) Die gesamte Randzone Böhmens, die zuvor nicht oder nur wenig
              besiedelt war, wurde von deutschen Kolonisten urbar gemacht. Das alte
              Siedlungsgebiet des böhmisch-mährischen Beckens blieb dagegen - von wenigen
              deutschen Sprachinseln abgesehen - tschechisch *16) . Die deutsche Einwanderung
              erfolgte in drei parallel laufenden Strömen: als städtische, bäuerliche und
              bergmännische. Hinzu kommen Vorstöße von Hofadel und Klerus. *17) Als die erste
              deutsche Stadt der böhmischen Länder wird man Prag bezeichnen dürfen. Die
              Prager Kaufmannssiedlung erhielt von Sobieslav II. zwischen 1176 und 1178 jenes
              berühmte und so oft zitierte Privileg, das im Kern das ganze Problem der
              deutschen Zuwanderung und der deutschen Rechtsstellung enthält: "Noveritis,
              quod Theutonici liberi homines sunt" ("Wisset, daß die Deutschen freie Leute
              sind"). Der Herzog nahm die Deutschen in seinen besonderen Schutz. Wie in fast
              allen mittelalterlichen Privilegien wurde auf frühere Rechte Bezug genommen.
              Den Prager Deutschen wurden ausdrücklich jene Rechte bestätigt, die sie seit
              Wratislav II., also damals bereits ein Jahrhundert lang, innehatten. Wie weit
              die Selbstverwaltung ging zeigt die Tatsache, daß die deutsche Gemeinde ihren
              eigenen Richter und ihren eigenen Pfarrer erhielt. *18) "
            • grba Re: Informacje dodatkowe o autorze Historia Bohem 16.02.06, 15:38
              Przeczytaj to co napisałem jeszcze raz.
              Przy okazji dowiedz się, co to była bitwa pod Biała Górą i co potem w Czechach
              nastąpiło.
              • ballest Re: Informacje dodatkowe o autorze Historia Bohem 16.02.06, 16:07
                A Grba przeczytaj, nawet polscy historycy uwazali Prage za niemieckie miasto:

                " W XIV w. w licznych miastach niemieckich powstały uczelnie uniwersyteckie: w
                Pradze (1348), Wiedniu (1365), Heidelbergu (1386), Lipsku (1409). Panowała na
                nich niepodzielnie metoda nauczania zwana scholastyką. Polegała ona na
                objaśniania treści wiary religijnej przez spekulatywne dociekania i formalną
                interpretację autorytarnych tekstów, głównie Biblii. Jednym z ważkich problemów
                filozoficznych scholastyki był spór o to, czy materia istnieje obiektywnie, czy
                też jest abstrakcyjnym wytworem rozumu. W ogóle scholastyka, jako kierunek
                filozofii, dominowała w nauce zachodniej chrześcijańskiej Europy już od IX
                wieku do końca Średniowiecza. Narodziła się w państwach włoskich, a rozwinęła
                głównie w XIII w., gdy w okresie wojen krzyżowych przeniknęły do Europy z
                Bizancjum i Bliskiego Wschodu zapomniane idee i nauki pogańskiego antyku
                greckiego. Próbowano wtedy pogodzić materialistyczne pojęcia Arystotelesa, i
                innych antycznych filozofów, z biblijnymi dogmatami wiary chrześcijańskiej.
                Głównym rzecznikiem tych działań był dominikanin św. Tomasz z Akwinu (1227-
                74). Jednakże z biegiem czasu scholastyka przekształciła się w abstrakcyjne i
                jałowe dysputy."
        • grba Autor, autor!! 16.02.06, 15:33
          Ujawnij ten "inny powod". Dobrze by było wskazać autora, dzieło, cytat...
          • pistulka2 Re: Autor, autor!! 16.02.06, 16:08
            Hmm, czyzbys nie znal prawdziego powodu?
            Moze mowi ci cos Kuttenberger Dekret?
            • sloneczko1 Re: Autor, autor!! 16.02.06, 21:01
              pistulka2 napisał:

              > Hmm, czyzbys nie znal prawdziego powodu?
              > Moze mowi ci cos Kuttenberger Dekret?
              możesz coś wiyncyj napisać na tyn tymat?
              • ballest To je po polsku dekret kutnohorski 16.02.06, 21:30
                Tu mosz cos na tyn tymat!

                "Po klęsce moru (1380), który spowodował śmierć 10%-15% ludności doszło w
                krajach czeskich do kryzysu społecznego. Zbiedniała, gdyż pozbawiona poddanych,
                szlachta podejmowała służbę na dworach możnych (klientyzm) lub przyłączała się
                do grup zbójnickich, które często pozostawały na usługach możnowładców.
                Wytworzyła się w ten sposób warstwa zawodowych żołnierzy, żyjących z wojen. W
                wyniku wojen opustoszały niemieckie miasta Królestwa Czeskiego; miejsce
                zmarłych zajęli przybyli ze wsi i małych osad Czesi, co doprowadziło do
                konfliktu interesów między resztkami starego patrycjatu a nowymi mieszczanami.
                Niemcy zachowali swą pozycję tylko w dużych miastach Moraw, Śląska i Łużyc,
                mniej dotkniętych zarazą. Czeskie stało się nie tylko praskie Nowe ale i Stare
                Miasto. Wacław mianował większość czeskich rajców (1408), a następnie przyznał
                na uniwersytecie korporacji (nacji) czeskiej, czyli krajowej, trzy głosy wobec
                jednego dla nacji obcych (dekret kutnohorski 1409), co spowodowało opuszczenie
                Uniwersytetu Praskiego przez Niemców i jego przekształcenie w czeski ośrodek
                religijnego ruchu reformatorskiego.

                W owym czasie reformatorzy sądzili, że zaraza i załamanie porządku społecznego
                zostały zesłane przez Boga, gdyż nie przestrzegano zasad życia
                chrześcijańskiego, a zwłaszcza dlatego, iż duchowieństwo zapomniało o posłaniu
                Kościoła walcząc o władzę i majątki."
              • grba Re: Autor, autor!! 16.02.06, 21:37
                W 1409 król Czech Wacław IV wydał dekret kutnohorski, który na uniwersytecie
                praskim odwrócił proporcje we wszelkich głosowaniach przyznając narodowości
                czeskiej trzy głosy, a pozostałym trzem skupiającym głównie studentów
                pochodzenia niemieckiego tylko jeden głos. Obaliło to przewagę Niemców na
                uczelni praskiej i spowodowało ich odejście.

                Dekret ten nie wyskoczył "jak diabeł z pudełka". Były przyczyny i byli ludzie,
                których starania zostały w ten sposób nagrodzone. U podłoża dekretu leżała
                niechęć, nienawiść Czechów do Niemców.

                Faktem jest, że Praga nie była aż tak niemiecka, by uchronić. bądź co bądź
                swoich rodaków, przed opuszczeniem uniwersytetu i miasta.
                • ballest Re: Autor, autor!! 16.02.06, 22:17
                  Grba, to byla tkzw. Trotzreaktion, ze Cesarz nie stanal po niemieckiej stronie!
                  a nic wiecej.
                  • sloneczko1 Re: Autor, autor!! 16.02.06, 22:48
                    ale czymu tak zrobioł?
                • pistulka2 Re: Autor, autor!! 17.02.06, 09:59
                  No widzisz Grba i juz znamy powod.
                  Byl nim zwykly niesprawiedliwy dla wszystkich Nie-Czechow podzial glosow na
                  uczelni a nie jakies tam dysputy Husa.
                  • grba Re: Autor, autor!! 17.02.06, 10:12
                    pistulka2 napisał:

                    > No widzisz Grba i juz znamy powod.
                    > Byl nim zwykly niesprawiedliwy dla wszystkich Nie-Czechow podzial glosow na
                    > uczelni a nie jakies tam dysputy Husa.

                    Hus namówił króla Wacława do wydania dekretu...
                • rico-chorzow Re: Autor, autor!! 17.02.06, 10:14
                  Grba:

                  -U podłoża dekretu leżała
                  niechęć, nienawiść Czechów do Niemców.-


                  Jak zauważyłem,nienawiśc i niechęc są pańskimi ulubionymi słowami,a szczególnie
                  przy słowie - Niemcy:-)
                  • grba Re: Autor, autor!! 17.02.06, 11:03
                    rico-chorzow napisał:

                    > Grba:
                    >
                    > -U podłoża dekretu leżała
                    > niechęć, nienawiść Czechów do Niemców.-
                    >
                    >
                    Rico mówimy o wydarzeniach z przed 600 lat. Mamy twarde dowody „nienawiści”.
                    Reszta to już Twoje figmenta.
                    > Jak zauważyłem,nienawiśc i niechęc są pańskimi ulubionymi słowami,a
                    szczególnie
                    > przy słowie - Niemcy:-)
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    • szwager_z_laband Re: Autor, autor!! 17.02.06, 11:37
                      no ja, najprzod w takyj dyskusji cza sie pozbyc uprzedzyn, a dopiyro potym
                      stonie sie ona rzeczowom
                      • grba Na zakończenie 17.02.06, 13:10
                        Na uniwersytecie praskim istniały cztery nacje:
                        Czesi, Bawarczycy, Sasi i Polacy.
                        • pistulka2 Re: Na zakończenie 17.02.06, 16:55
                          No wlasnie i te trzy ostatnie sie razem wyniosly do Lipska.
                          • grba Re: Na zakończenie 17.02.06, 21:27
                            pistulka2 napisał:

                            > No wlasnie i te trzy ostatnie sie razem wyniosly do Lipska.


                            Niezupełnie.
                            • pistulka2 Re: Na zakończenie 17.02.06, 21:55
                              A co bawarczycy zostali?
                              • grba I jeszcze raz 18.02.06, 08:56
                                Połowa studentów opuściła Pragę (listę zamknięto liczbą 513 osób) ale nie
                                wszyscy dotarli do Lipska, bo część powędrowała na inne uniwersytety (Erfurt,
                                Wiedeń). Rektor składał przysięgę wobec króla i Królestwa. Trzeba jednak
                                powiedzieć, że uniwersytet praski przestał być międzynarodowym ośrodkiem
                                naukowym, zahamowany został napływ studentów z zagranicy, ale wzrosła też
                                liczba studentów pochodzących z Czech i Moraw udających się za granicę,
                                głównie do Wiednia.
                                O nacji polskiej na uniwersytecie praskim trzeba powiedzieć, że zrzeszała
                                głównie studentów ze Śląska. Tym jednak za bardzo się nie przejmuj, bo do nacji
                                węgierskiej na uniwersytecie wiedeńskim prócz Węgrów należeli Polacy,
                                Chorwaci...
                                Najważniejsze, to unikać myślenia schematycznego.
                                • pistulka2 Re: I jeszcze raz 20.02.06, 12:21
                                  grba napisał:

                                  > O nacji polskiej na uniwersytecie praskim trzeba powiedzieć, że zrzeszała
                                  > głównie studentów ze Śląska. Tym jednak za bardzo się nie przejmuj, bo do
                                  nacji
                                  >
                                  > węgierskiej na uniwersytecie wiedeńskim prócz Węgrów należeli Polacy,
                                  > Chorwaci...
                                  > Najważniejsze, to unikać myślenia schematycznego.

                                  na wlasnie Grba, tak trzymaj.

                                  Zgadza sie i pierwszym rektorem w Lipsku byl przedstawiciel "nacji polskiej"
                                  Johann Otto von Münsterberg.

                                  • grba "Jaśko z Ziębic" 20.02.06, 15:23
                                    Ci wzięli wpis do nacji bardzo poważnie:
                                    www.ziebiceszenborn.republika.pl/jan.html
                                    • grba Johann Otto von Münsterberg aus Schlesien 20.02.06, 15:30
                                      Gründungsrektor war der aus Schlesien stammende Angehörige der polnischen
                                      Nation Johann Otto von Münsterberg.

                                      www.uni-leipzig.de/~agintern/uni600/ug101.htm
                                      • ballest Re: Johann Otto von Münsterberg aus Schlesien 20.02.06, 16:32
                                        upload.wikimedia.org/wikipedia/de/thumb/3/3b/HRR_14Jh.jpg/473px-HRR_14Jh.jpg

                                        To jest mapa z tego czasu!
                                        Grba nie ma racji, nie wiem, jak on sobie to wyobraza, jak moze Slask nie byc
                                        czescia Rzeszy, jesli on czescia Czech byl, a Czechy byly czescia Rzeszy.
                                        Czy Slezan tylko zeby Bartoszcze pomoc, sie tu osmiesza?
                                        • slezan Re: Johann Otto von Münsterberg aus Schlesien 20.02.06, 17:35
                                          Ilość produkowanych przez Ciebie postów jest dokładnie odwrotnie proporcjonalna
                                          do inteligencji ich autora.
                                          Nie sądzę, byś cokolwiek zrozumiał, ale z obowiązku powtórzę:
                                          1. W XIV w. Śląsk nie był podmiotem prawa lennego - jako taki funkcjonowały
                                          poszczególne księstwa
                                          2. Księstwa śląskie nie były częścią Królestwa Czech - były lennem króla
                                          czeskiego i wchodziły w skład konstrukcji zwanej Koroną Czeską (lub Koroną
                                          Królestwa Czeskiego), do której należało także Królestwo Czech. Postaraj się to
                                          przeczytać bardzo powoli i kilkanaście razy.
                                          3. Będąc wasalami króla czeskiego książęta śląscy nie byli wasalami cesarskimi,
                                          gdyż ustrój Rzeszy nie znał konstrukcji lenna "pośredniego".
                                          • ballest Re: Johann Otto von Münsterberg aus Schlesien 20.02.06, 21:06
                                            Slezan kogo Tobie jeszcze zacytowac???
                                            jak byli wasalami czeskimi, byli automatycznie czescia Rzeszy!
                                            Czy to tak trudno zrozumiec, z kim chcesz sie klocic z Historykami
                                            Czy Ty slepy jestes to nie som moje slowa niebieski ptoku!

                                            Polski liberal, mysli ze wszyscy sa glupkami tylko Slezan bez jednego dowodu
                                            racje ma, bo synonim niewiedzy tak skreslil!
                                            Mapa sie nie liczy, Norbert Conrads sie tez nie liczy, Czaplinnski tez nie,
                                            tylko Slezan znal dokladnie tamtejsza sytuacje.
                                            Idz koniki strugac, slezanku, jak historykom nie wierzysz, albo oddaj zycie za
                                            bartoszcze czytaj za goroli!
                                            • ballest Norman Davies Mikrokosmos str.130 20.02.06, 21:40
                                              Napewno masz poczytej dikladnie, albo uwazasz, ze i Davies jest glupzy jak ty
                                              i bartoszcze ?

                                              "Poddanie slaska koronie czeskiej zwiazalo Wretslaw z zyciem polityczynym i
                                              kulturalnym nie tylko Czech , ale calego Swietego Cesarstwa Rzymskiego.
                                              Nie zapomnij ze Luxemburgowie to tez Niemcy!
                                              Obojetnie jak bys na to nie spojrzal czy Slonsk byl osobistym lennym czeskiego
                                              krola, czy pozniej wcielony do korony czeskiej tak i tak bou niemiecki!
                                              • grba Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 20.02.06, 22:00
                                                ballest napisał:

                                                > Napewno masz poczytej dikladnie, albo uwazasz, ze i Davies jest glupzy jak
                                                ty
                                                > i bartoszcze ?
                                                >
                                                > "Poddanie slaska koronie czeskiej zwiazalo Wretslaw z zyciem polityczynym i
                                                > kulturalnym nie tylko Czech , ale calego Swietego Cesarstwa Rzymskiego.
                                                > Nie zapomnij ze Luxemburgowie to tez Niemcy!
                                                > Obojetnie jak bys na to nie spojrzal czy Slonsk byl osobistym lennym
                                                czeskiego
                                                >
                                                > krola, czy pozniej wcielony do korony czeskiej tak i tak bou niemiecki!


                                                "rein deutsch" ;)
                                              • slezan Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 20.02.06, 22:47
                                                Nawet nie wiesz jaką sobie krzywdę robisz cytując te wypowiedzi i dopisując
                                                swój komentarz. Wychodzi czarno na białym, że nie rozumiesz tekstu. Ani
                                                Daviesa, ani Żerelika.
                                                Poczytaj sobie książkę Orzechowskiego o ustroju Śląska.
                                                A wiesz po jakiemu mówił "wielki Niemiec" Karol IV Luksemburski? A Karol V von
                                                Habsburg też był Niemcem?
                                                Zresztą, po co te pytania. Znowu byś się ośmieszył się, więc nie będę okrutny -
                                                nie musisz odpowiadać.
                                                • ballest Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 15:35
                                                  Slezan, juz sie pytaniem osmieszasz czy Karol V Habsburg byl Niemcym bou!

                                                  Bou Bou a jeszcze jakim!

                                                  Tylko wylacznie Ty i Bartoszcze uo tym nie wiecie !
                                                  • slezan Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 15:37
                                                    Heheheeh. I tak się łapie kretyna w sieci. Miszczu, Karlik V nawet nie mówił po
                                                    niemiecku, czym irytował niemiecką szlachtę. Podobnie Karol IV, który był
                                                    zupełnie zromanizowany.
                                                  • pistulka2 Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 20:56
                                                    Mylisz sie kolego Slezan, Karl V znal niemiecki, nie wladal nim zbyt dobrze ale
                                                    to tez nie dziwne bo pochodzil z Burgundii.
                                                  • slezan Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 20:58
                                                    Po niemiecku to on stękał - to nazywasz znajomością? Był zupełnie
                                                    niekomunikatywny, czym irytował stany Rzeszy. W dodatku w jego politycznych
                                                    planach Rzesza została zmarginalizowana.
                                                  • pistulka2 Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 24.02.06, 09:12
                                                    Jestes zabawny. Ciekawe czemu tak trapil go Luther i reformacja jak Rzesza
                                                    byla na marginesie jego zainteresowan politycznych?
                                                  • slezan Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 24.02.06, 19:32
                                                    Głównym teatrem działań Karola był basen Morza Śródziemnego. Gdyby nie
                                                    traktował Rzeszy jako obszaru drugorzędnego, nie odpuściłby jej braciszkowi.
                                                  • pistulka2 Karl V - Errata 22.02.06, 09:54
                                                    Karl V urodzil sie oczywiscie w Gent w Flamandi (dzisiejsza Belgia wtedy czesc
                                                    Rzeszy) a nie w Burgundii.
                                                  • ballest Re: Karl V - Errata 22.02.06, 10:03
                                                    Jou napisou, ze se w Reichu urodziou! przeca wtedy nie bylo ani Belgii ani
                                                    Hollandii.
                                                    Wtedy Flamandia byly takom czynsciom Reichu jak Bawaria, czy Szwabia.
                                                    Holandia to wlasciwie Niederfrankenm a wiec ten som narod, co Moselanie i
                                                    Luxemburgowie.
                                                    Na dzisiejsze Niederlandy godajom Anglicy Dutsch, co oznaczou wlasciwie Niemcy,
                                                    a w Hymnie przeca spiewajom, ze som z niemiecki krwi!
                                                    To tez nie sztimuje, ze po niemiecku nie umiou, jak se w Niymcach wychowou!
                                                    Slezan jak zwykle pierdouy pisze kere w fajny kwiatkowany papior uowinie !
                                                  • slezan Re: Karl V - Errata 22.02.06, 11:00
                                                    Taaaak. hehehe. Flamandowie to właściwie Niemcy, pewnie. I co jeszcze,
                                                    miszczu?:-)
                                                  • pistulka2 Re: Karl V - Errata 22.02.06, 14:06
                                                    No coz Bystrzaku, Flamandzki jest niemieckim dialektem.
                                                  • slezan Re: Karl V - Errata 22.02.06, 16:51
                                                    Hehehehe. To mnie rozbawiłeś. To odkrycie na miarę uczonych niemieckich z
                                                    okresu NS.
                                                    Pomijam już kwestię rozróżnienia dialekt-język. W tym kontekście ważne jest, że
                                                    dla stanów Rzeszy mowa Karola V nie była mowa niemiecką, podobnie jak jego
                                                    zwyczaje.
                                                  • pistulka2 Re: Karl V - Errata 22.02.06, 17:04
                                                    Nie Bystrzaku to ogolnie przyjety podzial niemieckich dialektow.
                                                    Tak jak mowilem polecam Ci wiecej lektury a mniej Silesiany.
                                                  • slezan Re: Karl V - Errata 22.02.06, 17:44
                                                    Tjaaa, "ogólnie przyjęty", hehehe. Germański to niekoniecznie niemiecki.
                                                    Flamandzki jest "ogólnie" uznawany za dialekt niderlandzkiego. A genetyczne
                                                    związki niewiele tu mają do rzeczy - na tej zasadzie niemiecki i polski byłyby
                                                    dialektami języka indoeuropejskiego.
                                                  • pistulka2 Re: Karl V - Errata 23.02.06, 16:44
                                                    Niestety Kolego, mylisz sie jak czesto zraszta.
                                                    Flamandzki jest dialektem jezyka niemieckiego tzw. Niederdeutsch. Jednak po
                                                    wyjsciu z z zwiazku Rzeszy nie uleglo wplywom tzw. Hochdeutsch i z czasem stal
                                                    sie osobnym jezykiem (jezeli brac pod uwage panstwosc jak i jezyk pisany).

                                                    Wiadomo, ze temat dialektow jest to temat rzeka ale kolego niektore rzeczy sie
                                                    tak maja a nie inaczej nawet jak sie tobie to nie podoba nic nie poradze, ale
                                                    insynuowanie ze flamandzki nie jest dialektem Niederdeutsch jest
                                                    niedorzecznoscia.
                                                    W XVI wieku kupiec z Haag swietnie rozumial kupca z Lübeck ale mial napewno
                                                    problemy z takim z Passau.
                                                    I nawet tak jest dzisiaj, rolnik z pod Eindhoven swietnie moze porozmawiac
                                                    sobie z takim pod Köln, ale napewno nie dogada sie z takim z Bawarii czy
                                                    Szwabii.

                                                    A co do Karola V jak on swoim niederdeutsch zaczal stekac, to napewno w lawie
                                                    szwabskiej nie robilo to furory, co dawano mu tez jednoznacznie do zrozumienia,
                                                    a krytyki nie znosil to tez stworzyl ten piekne zdanie, ktore grba wyszperal na
                                                    tak malo miarodajnej wikipedii i nie omieszkal nie zacytowac:-)
                                                  • slezan Re: Karl V - Errata 23.02.06, 17:57
                                                    pistulka2 napisał:

                                                    > Niestety Kolego, mylisz sie jak czesto zraszta.

                                                    Do Twoich rekordów pewnie mi daleko.

                                                    > Flamandzki jest dialektem jezyka niemieckiego tzw. Niederdeutsch.

                                                    Co najwyżej można powiedzieć, że to spokrewnione dialekty nalezące do tej samej
                                                    grupy.

                                                    > Jednak po
                                                    > wyjsciu z z zwiazku Rzeszy nie uleglo wplywom tzw. Hochdeutsch i z czasem
                                                    stal
                                                    > sie osobnym jezykiem (jezeli brac pod uwage panstwosc jak i jezyk pisany).

                                                    Flandria nie należała do Rzeszy. A staroflamandzki był już językiem pisanym w
                                                    XIV wieku.

                                                    >
                                                    > Wiadomo, ze temat dialektow jest to temat rzeka ale kolego niektore rzeczy
                                                    sie
                                                    > tak maja a nie inaczej nawet jak sie tobie to nie podoba nic nie poradze, ale
                                                    > insynuowanie ze flamandzki nie jest dialektem Niederdeutsch jest
                                                    > niedorzecznoscia.

                                                    Bardzo mocna argumentacja:-).

                                                    > W XVI wieku kupiec z Haag swietnie rozumial kupca z Lübeck ale mial napewno
                                                    > problemy z takim z Passau.

                                                    Ciekawe czy chłop spod Hagi rozumiał chłopa spod Lubeki. Poza tym Haga to nie
                                                    Flandria.

                                                    > I nawet tak jest dzisiaj, rolnik z pod Eindhoven swietnie moze porozmawiac
                                                    > sobie z takim pod Köln, ale napewno nie dogada sie z takim z Bawarii czy
                                                    > Szwabii.

                                                    No i co z tego wynika? Dokładnie nic, poza tym, że język mówiony nie świadczy
                                                    dziś o narodowości.

                                                    > A co do Karola V jak on swoim niederdeutsch zaczal stekac, to napewno w lawie
                                                    > szwabskiej nie robilo to furory, co dawano mu tez jednoznacznie do
                                                    zrozumienia,
                                                    >
                                                    > a krytyki nie znosil to tez stworzyl ten piekne zdanie, ktore grba wyszperal
                                                    na
                                                    >
                                                    > tak malo miarodajnej wikipedii i nie omieszkal nie zacytowac:-)

                                                    W przypadku Karola V raziły przede wszystkim jego obce obyczaje. To był
                                                    człowiek z zupełnie innej bajki niż stany Rzeszy.
                                                  • pistulka2 Re: Karl V - Errata 24.02.06, 09:05
                                                    slezan napisał:

                                                    > pistulka2 napisał:
                                                    > > Flamandzki jest dialektem jezyka niemieckiego tzw. Niederdeutsch.
                                                    >
                                                    > Co najwyżej można powiedzieć, że to spokrewnione dialekty nalezące do tej
                                                    >samej grupy
                                                    Ja ladnie ujete i przekrecone. Wlasnie Niederdeutsch jest ta grupa
                                                    a flamndzki czy polnocnodolnosaksonski jedymi z jego dialektow:-)

                                                    > Flandria nie należała do Rzeszy.

                                                    acha a to cos nowego. Ciekawe tylko czemu wlasnie cesarz nadawal w lenno?

                                                    > > W XVI wieku kupiec z Haag swietnie rozumial kupca z Lübeck ale mial napew
                                                    > no
                                                    > > problemy z takim z Passau.
                                                    >
                                                    > Ciekawe czy chłop spod Hagi rozumiał chłopa spod Lubeki. Poza tym Haga to nie
                                                    > Flandria.
                                                    >
                                                    > > I nawet tak jest dzisiaj, rolnik z pod Eindhoven swietnie moze porozmawia
                                                    > c
                                                    > > sobie z takim pod Köln, ale napewno nie dogada sie z takim z Bawarii czy
                                                    > > Szwabii.
                                                    >
                                                    > No i co z tego wynika? Dokładnie nic, poza tym, że język mówiony nie świadczy
                                                    > dziś o narodowości.

                                                    Wlasnie to czego ty nie rozumisz. A tak pozatym kto tu mowi o jakis
                                                    narodowosciach? Czymaj sie tematu.

                                                    > W przypadku Karola V raziły przede wszystkim jego obce obyczaje. To był
                                                    > człowiek z zupełnie innej bajki niż stany Rzeszy.

                                                    Byc moze i obyczaje tez ale przedewszytkim wlasnie opornosc stanow.
                                                    Najwiekszej europejskiej wystawie o Karolu V w Bonn w 2000 roku towarzyszyla
                                                    swietna seria wykladow na jego temat roznych historykow z Niemiec, Beneluxu i
                                                    Francji jak i Hiszpanii.

                                                  • slezan Re: Karl V - Errata 24.02.06, 19:38
                                                    pistulka2 napisał:

                                                    > slezan napisał:
                                                    >
                                                    > > pistulka2 napisał:
                                                    > > > Flamandzki jest dialektem jezyka niemieckiego tzw. Niederdeutsch.
                                                    > >
                                                    > > Co najwyżej można powiedzieć, że to spokrewnione dialekty nalezące do tej
                                                    >
                                                    > >samej grupy
                                                    > Ja ladnie ujete i przekrecone. Wlasnie Niederdeutsch jest ta grupa
                                                    > a flamndzki czy polnocnodolnosaksonski jedymi z jego dialektow:-)

                                                    No więc, jak właśnie odkrywczo stwierdziłeś, mamy do czynienia z grupą
                                                    spokrewnionych dialektów. I ty;le. Na tej zasadzie dialekty górnośląskie
                                                    spokrewnione są z polskimi i morawskimi. Można oczywiście w imię politycznej
                                                    manipulacji wymyślić jakąś czapę pt. "dialekty polskie". Nie jest to jednak
                                                    żaden opis realnej sytuacji, ale umotywowany ideologicznie konstrukt.
                                                    >
                                                    > > Flandria nie należała do Rzeszy.
                                                    >
                                                    > acha a to cos nowego. Ciekawe tylko czemu wlasnie cesarz nadawal w lenno?

                                                    Granica biegła wzdłuż Skaldy. Do Rzeszy należała Brabancja, ale nie Flandria.

                                                    > >
                                                    > > No i co z tego wynika? Dokładnie nic, poza tym, że język mówiony nie świa
                                                    > dczy
                                                    > > dziś o narodowości.
                                                    >
                                                    > Wlasnie to czego ty nie rozumisz. A tak pozatym kto tu mowi o jakis
                                                    > narodowosciach? Czymaj sie tematu.

                                                    Ja mówię. A skoro nie potrafisz słuchać, to gadaj do lustra zamiast klepać w
                                                    klawiaturę:-).
                                                  • pistulka22 Re: Karl V - Errata 28.02.06, 13:23
                                                    slezan napisał:

                                                    > No więc, jak właśnie odkrywczo stwierdziłeś, mamy do czynienia z grupą
                                                    > spokrewnionych dialektów. I ty;le. Na tej zasadzie dialekty górnośląskie
                                                    > spokrewnione są z polskimi i morawskimi. Można oczywiście w imię politycznej
                                                    > manipulacji wymyślić jakąś czapę pt. "dialekty polskie". Nie jest to jednak
                                                    > żaden opis realnej sytuacji, ale umotywowany ideologicznie konstrukt.
                                                    > >
                                                    >


                                                    Kolego cos plywasz, flamandzki i polnocnodolnosaksonski to sa dialeky
                                                    Niederdeutsch i tyle.

                                                    > Granica biegła wzdłuż Skaldy. Do Rzeszy należała Brabancja, ale nie Flandria.
                                                    >

                                                    Biegla potem ale i niebiegla i cala Flandria należała do Rzeszy:-)


                                                    > Ja mówię. A skoro nie potrafisz słuchać, to gadaj do lustra zamiast klepać w
                                                    > klawiaturę:-).

                                                    Znow mne ujoles twa elokwencja:-)

                                                  • slezan Re: Karl V - Errata 28.02.06, 13:43
                                                    pistulka22 napisał:

                                                    > slezan napisał:
                                                    >
                                                    > > No więc, jak właśnie odkrywczo stwierdziłeś, mamy do czynienia z grupą
                                                    > > spokrewnionych dialektów. I ty;le. Na tej zasadzie dialekty górnośląskie
                                                    > > spokrewnione są z polskimi i morawskimi. Można oczywiście w imię politycz
                                                    > nej
                                                    > > manipulacji wymyślić jakąś czapę pt. "dialekty polskie". Nie jest to jedn
                                                    > ak
                                                    > > żaden opis realnej sytuacji, ale umotywowany ideologicznie konstrukt.
                                                    > > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Kolego cos plywasz, flamandzki i polnocnodolnosaksonski to sa dialeky
                                                    > Niederdeutsch i tyle.

                                                    Powalająca sia argumentacji. Flamandzki i dialekty obecnych północnych Niemiec
                                                    to elementy tego samego wschodniogermańskiego kontinuum dialektów i tyle. Każde
                                                    inne stwierdzenie jest już uwarunkowana ideologicznie interpretacją.

                                                    >
                                                    > > Granica biegła wzdłuż Skaldy. Do Rzeszy należała Brabancja, ale nie Fland
                                                    > ria.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Biegla potem ale i niebiegla i cala Flandria należała do Rzeszy:-)

                                                    Przykro mi, ale historii nie zmienisz. Choś pewnie bardzo byś chciał. Karol V,
                                                    rodząc się w Gandawie, nie urodził się na terenie Rzeszy.

                                                    > > Ja mówię. A skoro nie potrafisz słuchać, to gadaj do lustra zamiast klepa
                                                    > ć w
                                                    > > klawiaturę:-).
                                                    >
                                                    > Znow mne ujoles twa elokwencja:-)
                                                    >
                                                    A Ty mnie swoją ortografią:-).
                                                  • ballest Re: Karl V - Errata 28.02.06, 14:28
                                                    Co za glupota, jakom Slezanek wypisuje, cale dzisiejsze Niederlandy to byla
                                                    czesc Rzeszy, tka jak Bayern , czy Sachsen!
                                                    Slezanku, a czy bawarski to nie jezyk niemiecki?
                                                    Austria to tez czesc Rzeszy, a austriacki to nie jezyk niemiecki?
                                                    Jezyk niederlandzki to dialekt niemieckiego, a wszystkie inne twierdzenia sa
                                                    bledne lub GLUPIE!
                                                  • ballest Re: Karl V - Errata 28.02.06, 14:32
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_niderlandzki
                                                    niderlandzki - język indoeuropejski z grupy języków germańskich zaliczany do
                                                    języków dolnoniemieckich. Ukształtował się w średniowieczu. Jego najstarsze
                                                    pisemne zabytki pochodzą z IX wieku. Niezależnie od podziału Niderlandów na
                                                    Holandię i Belgię powstał język niderlandzki, czasami niepoprawnie nazywany
                                                    flamandzkim (w przypadku Belgii) i holenderskim.

                                                    Języka niderlandzkiego używa około 22 milionów ludzi, w Holandii i w Belgii,
                                                    Surinamie, na Arubie i Antylach Holenderskich. Wywodzi się on z dialektów
                                                    dolnofrankońskich
                                                  • slezan Re: Karl V - Errata 28.02.06, 14:37
                                                    No i gdzie tu napisano, że jest to dialekt niemieckiego (który jest językiem
                                                    opartym na dialektach saskich)? Wyraźnie mowa tam jest o JĘZYKU. W dodatku wg.
                                                    wikipedii ukształtował się on wcześniej niż niemiecki.
                                                  • ballest Re: Karl V - Errata 28.02.06, 22:10
                                                    Naspisalem, ze jest DIALEKTEM niemieckim , czy TY czytac potrafisz, albo tylko
                                                    retoryka jest twoja mocna strona.
                                                    Ile linkow chcesz, zeby to Tobie do tej gloweczki weszlo?

                                                    Mam inne pytanie , jak oceniasz Normana Daviesa jako historyka jest osoba
                                                    wiarogodna?
                                                  • ballest Slezan pytanko? 01.03.06, 00:07
                                                    Mam inne pytanie , jak oceniasz Normana Daviesa jako historyka jest osoba
                                                    wiarogodna?
                                                  • slezan Re: Karl V - Errata 01.03.06, 09:41
                                                    To co nazywasz "dialektami niemieckimi" (pomijam juz to, że niderlandzkiod
                                                    dawna jest językiem literackim) to w istocie dialekty wschodniogermańskie.
                                                    Równie dobrze można by je określić mianem dialektów niderlandzkich i upierać
                                                    się, że niemeicki jest dialektem niderlandzkim. Gdyby Holandia była mocarstwem,
                                                    tak pewnie by było. Trafia do miszcza, że sformuowania, których używa nie mają
                                                    żadnej wartości poznawczej (przynajmniej w zakresie badania dialektów)?

                                                    A co do pytania - wiarygodny może być świadek. A historyk nie jest świadkiem
                                                    wydarzeń, o których pisze.
                                                  • ballest Re: Karl V - Errata 01.03.06, 11:31
                                                    Slezan, Ciebie i tak zodyn nie przekonou, bo tys jest mondrzejszy jak wszyscy
                                                    historycy i Sprachwissenschaftler do kupy wzieci, jeszcze roz uot poczontku!
                                                    1.Nach der Aufteilung des Frankenreiches gehörten die niederen Lande zum
                                                    ostfränkischen Königreich (Regnum Teutonicae) und danach zum Heiligen Römischen
                                                    Reich Deutscher Nation. Unter Kaiser Karl V., ....
                                                    2.Unabhängigkeitserklärung der sieben nördlichen Provinzen (Allianz von
                                                    Utrecht) vom 23. Januar 1579 und dem folgenden Achtzigjährigen Krieg gegen die
                                                    spanischen Habsburger wurde die formelle Unabhängigkeit von Spanien im Frieden
                                                    von Münster als Teil des Westfälischen Friedens am 15. Mai 1648 besiegelt, der,
                                                    gleichzeitig mit der Schweiz, zur Trennung vom mittelalterlichen Deutschen
                                                    Reich führte. Dieses Datum gilt als Geburtstag der heutigen Niederlande
                                                    3.Holendrzy sami w Hymnie spiewaja, ze sa z niemiecki krwi.
                                                    4.Dutsch jak ich Anglicy nazywaja wywodzi sie od slowa Deutsch
                                                    5.Godajom dialektem "niedefränkich" to jest ten som dialekt co kolo Münster i
                                                    Mönchengladbach godajom, czyli momy mniejszosc niederlandzkou w Niemcach ?
                                                    www.uni-leipzig.de/~pfeil/Niederdeutsch/Niederfraenkisch.htm
                                                    Wiem, ze takiego co nie umiy przegrac, nic nie przekonou!

                                                    Z drugi strony Ci co Cie czytajom a trocha pojecia majom, te osoby wiedzom, ze
                                                    Ty nic nie wiesz, a braki retoryka nadrobiosz!
                                                  • ballest Re: Karl V - Errata 01.03.06, 11:41
                                                    A teraz do Slonska!!!!!
                                                    Wiym zes Ty mondrzejszy jest jak Davies, Czaplinski, Zerelik i Conrads do kupy
                                                    wziynci, ale wstawiam Ci Karta ze Mikrokosmosu od Daviesa z 1380 roku, uobejrzi
                                                    w jakich granicach tam Slonsk je?

                                                    img206.imageshack.us/img206/1116/schlesienkartedavies3bt.jpg
                                                    a teraz wadz se z Daviesem i nazdej mu, ze uon szczontkowego pojecia nie mou
                                                    uo tym co pisze !
                                                  • grba Hymn holenderski 01.03.06, 12:11
                                                    balleście posługując się Twoją logiką, możemy udowodnić, że Holandia jest
                                                    integralna częścią Królestwa Hiszpanii, bo w hymnie holenderskim mamy słowa:
                                                    „Królowi Hiszpanii
                                                    zawsze oddawałem cześć”.

                                                    Wracając do niemczyzny. Przyznaje się do niej tylko Jan Wilhelm de Nassai:
                                                    „Jam Wilhelm z Nassau
                                                    niemieckiego rodu; „
                                                    a nie wszyscy Holendrzy.

                                                    W Warszawie mamy Dynasy, których nazwa pochodzi od księcia de Nassau. Może ten
                                                    fakt Cię zainspiruje i uraczysz nas swoimi wnioskami.



                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Hymn_Holandii
                                                  • grba qitovanie na ekranie 01.03.06, 12:17
                                                    O ile pamięć mnie nie myli, to ostatnim, który z równym Tobie zaangażowaniem
                                                    udowadniał Holendrom niemieckość był niejaki Arthur Seyss-Inquart (właściwie
                                                    Arthur Zajtich, synek z Moraw).
                                                  • ballest Kto im udowadnia 01.03.06, 12:31
                                                    Dzisiej sa Niederlandami z krwi niemieckiej, bo te same plemiona mieszkaja w
                                                    Niemczech, Fryzja jest tego najlepszym dowodem.
                                                    Nie tylko Holendrzy, tak samo Szwajcarzy i Alzasi, czy poludniowi Tyrolczycy
                                                    albo Austriacy!
                                                    Tu nie ma co udowadniac, to jest fakt!
                                                    Jedyni na Swiecie co tego nie wiedza, lub nie chca wiedziec sa POLSCY
                                                    NACJONALISCI, bo to ich boli!
                                                  • slezan Re: Kto im udowadnia 01.03.06, 15:35
                                                    Czytając Twoje wpisy odnoszę wrażenie, że w Niemczech faktycznie mieszkają
                                                    plemiona, w dodatku takie, co jeszcze nie zeszły z drzewa:-).
                                                  • ballest Re: Hymn holenderski 01.03.06, 12:23
                                                    Kto sie przyznaje?? he, he, wszyscy spiewaja, a Anglicy ich Niemcami nazywaja,
                                                    choc istnieje slowo Netherlands!

                                                    Widzisz Grba, Ty moze nie wiesz, ale nawet ich farby Oranje sa rodem z Niemiec,
                                                    nie tylko ich zalozyciel!
                                                    Zresztom jou tysz bou na ich zamku Oranje, ten zamek dziennie zwiedzajom setki
                                                    moze tysiace Holendrow.

                                                    Ciekawostka jest, ze Heinrich Friedrich Karl Freiherr vom Stein tysz wlasnie z
                                                    Nassau jest!

                                                    co do tego, ze oddawali czesc krolowi Hiszapanii nie znaczy, ze nie byli
                                                    Niemcami?
                                                  • slezan Re: Hymn holenderski 01.03.06, 15:36
                                                    Tjaaa. Sądząc po tym, jak Anglicy kogo nazywają, prawdziwi, cywlizowani Niemcy
                                                    to Holendrzy, a Twoi ziomkowie to jakaś prymitywna germańska dzicz:-).
                                                  • pistulka22 Re: Hymn holenderski 01.03.06, 16:42
                                                    to strach pomyslec co dalej na wschod jest;-)
                                                  • grba Re: Hymn holenderski 01.03.06, 17:47
                                                    pistulka22 napisał:

                                                    > to strach pomyslec co dalej na wschod jest;-)

                                                    Zapomnieliście o jidisz. Niestety użytkownicy tego języka zostali potraktowani
                                                    przez Niemców w taki sposób, że "strach pomyslec".
                                                  • ballest Re: Hymn holenderski 01.03.06, 20:17
                                                    I co Slezan wyjasniou, nic kompletnie nic, woda polou i sugerwowou, ze jou nie
                                                    wiem, co je Flandria.
                                                    Slezanku czyzbys zapomniou o naszy dyskusji o Belgii i czymu Flandria (kerou
                                                    zresztom kazdy co w Polsce dwa dni do szkouy uaziou znou z arrasow) jest
                                                    czysciejszou jak Walonia, wtedy uech wiedziou a tera juz niy, krotkou pamiec
                                                    mosz Slezanku a czymu takoiu krociutenkou?
                                                  • slezan Re: Karl V - Errata 01.03.06, 15:33
                                                    ballest napisał:

                                                    > Slezan, Ciebie i tak zodyn nie przekonou, bo tys jest mondrzejszy jak wszyscy
                                                    > historycy i Sprachwissenschaftler do kupy wzieci, jeszcze roz uot poczontku!


                                                    Obawiam się, że nie czytałeś zbyt wielu prac językoznawców czy historyków, a co
                                                    dopiero wszystkich. Zapytaj się Kamuselli o problem grup dialektów i ich
                                                    nazywania. O lekturze Chomsky'ego nie wspomnę, bo to Cię przerasta:-).

                                                    > 1.Nach der Aufteilung des Frankenreiches gehörten die niederen Lande zum
                                                    > ostfränkischen Königreich (Regnum Teutonicae) und danach zum Heiligen
                                                    Römischen
                                                    >
                                                    > Reich Deutscher Nation. Unter Kaiser Karl V., ....

                                                    I gdzie tu pada nazwa "Flandria"?

                                                    > 2.Unabhängigkeitserklärung der sieben nördlichen Provinzen (Allianz von
                                                    > Utrecht) vom 23. Januar 1579 und dem folgenden Achtzigjährigen Krieg gegen
                                                    die
                                                    > spanischen Habsburger wurde die formelle Unabhängigkeit von Spanien im
                                                    Frieden
                                                    > von Münster als Teil des Westfälischen Friedens am 15. Mai 1648 besiegelt,
                                                    der,
                                                    >
                                                    > gleichzeitig mit der Schweiz, zur Trennung vom mittelalterlichen Deutschen
                                                    > Reich führte. Dieses Datum gilt als Geburtstag der heutigen Niederlande


                                                    Widzę, że nie wiesz gdzie leży Flandria. Pomogę - nie jest częścią Holandii:-).

                                                    > 3.Holendrzy sami w Hymnie spiewaja, ze sa z niemiecki krwi.

                                                    A na czym polega jej specyfika?

                                                    > 4.Dutsch jak ich Anglicy nazywaja wywodzi sie od slowa Deutsch

                                                    A to od Teutonów. Czyli na tej samej zasadzie Holendrów można nazywac Batawami,
                                                    Francuzów Gallami itd. Balleścik, świat antyczny już nie istnieje.

                                                    > 5.Godajom dialektem "niedefränkich" to jest ten som dialekt co kolo Münster i
                                                    > Mönchengladbach godajom, czyli momy mniejszosc niederlandzkou w Niemcach ?

                                                    Nie ten sam, a spokrewniony.


                                                    > Z drugi strony Ci co Cie czytajom a trocha pojecia majom, te osoby wiedzom,
                                                    ze
                                                    > Ty nic nie wiesz, a braki retoryka nadrobiosz!
                                                    >

                                                    Na razie dowiedzieli się, że :
                                                    a) nie masz pojęcia o nowoczesnym językoznawstwie
                                                    b) nie wiesz nawet, gdzie leży Flandria
                                                  • pistulka22 "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 01.03.06, 16:40
                                                    slezan napisał:

                                                    >Powalająca sia argumentacji. Flamandzki i dialekty obecnych północnych Niemiec
                                                    >to elementy tego samego wschodniogermańskiego kontinuum dialektów i tyle.
                                                    >Każde inne stwierdzenie jest już uwarunkowana ideologicznie interpretacją

                                                    Uwaga slowo absolutne kolegi Slezana. Jestes naprawde pocieszny tak samo mogę
                                                    powiedziec, ze twe wypowiedzi sa ideologiczna interpretacja. Flamandzki jest
                                                    niemieckim dialektem i tyle.
                                                    Holendrzy to sa swojego pochodzenie swiadomi co tez upamiętnili w swym hymnie.
                                                    No chyba, ze to znow jakies wstrętna ideologiczna interpretacja Hollendrow:-))

                                                    A co do Flandrii była czescia Rzeszy nie za dlugo ale była.
                                                  • slezan Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 01.03.06, 20:22
                                                    pistulka22 napisał:

                                                    > slezan napisał:
                                                    >
                                                    > >Powalająca sia argumentacji. Flamandzki i dialekty obecnych północnych Nie
                                                    > miec
                                                    > >to elementy tego samego wschodniogermańskiego kontinuum dialektów i tyle.
                                                    > >Każde inne stwierdzenie jest już uwarunkowana ideologicznie interpretacją
                                                    >
                                                    > Uwaga slowo absolutne kolegi Slezana. Jestes naprawde pocieszny tak samo mogę
                                                    > powiedziec, ze twe wypowiedzi sa ideologiczna interpretacja. Flamandzki jest
                                                    > niemieckim dialektem i tyle.

                                                    Tjaaa, tak jak śląski jest dialektem polskiego, a słowacki czeskiego. Uwielbiam
                                                    to wasze wszechgermańskie bulgotanie:-).

                                                    > Holendrzy to sa swojego pochodzenie swiadomi co tez upamiętnili w swym hymnie.

                                                    Tjaaaa, a wszyscy Polacy wiedzą co to tarabany, co tez upamiętnili w swym
                                                    hymnie:-).

                                                    > No chyba, ze to znow jakies wstrętna ideologiczna interpretacja Hollendrow:-))
                                                    >
                                                    > A co do Flandrii była czescia Rzeszy nie za dlugo ale była.

                                                    O, już zmiana tonu. To jeszcze sprawdź sobie, kiedy urodził się Karol V i co
                                                    się wtedy działo z Flandrią.
                                                  • ballest Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 02.03.06, 13:03
                                                    Slezan, jeszcze raz, czymu Davies dou Slonsk w granicach Rzeszy, jesli podobno
                                                    nie bou jej czynsciom, tak co najmni twierdzom dwaj polscy historycy, Slezan i
                                                    bartoszcze:
                                                    img206.imageshack.us/img206/1116/schlesienkartedavies3bt.jpg
                                                    Co do Niederlandow, to gynau to samo, lingwinisci muszom przeca lepi wiedziec
                                                    jak Ty, do rego te samo grupy narodowosciowe miyszkajom po uobu stronach
                                                    granicy, to tylko Slezan tak tumaczy, ze nikt go nie rozumie!
                                                    Anglicy nazywajom Niederlandczykow Niymcami, ale do Slezana to oni nic z niymi
                                                    do czynienie nie majom!
                                                  • grba Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 02.03.06, 14:38
                                                    "Anglicy nazywajom Niederlandczykow Niymcami"

                                                    ballest został po tym odkryciu nagrodzony "Nagrodą Jobla"...
                                                  • ballest Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 02.03.06, 14:49
                                                    To tez nie moje, grba, ale wy sie nie wywiniecie, co wedlug Ciebie oznacza
                                                    slowo Dutsch?
                                                    Odpisz a jou ci wytlumaczam!
                                                  • ballest Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 02.03.06, 15:00
                                                    Grba, Slezanku, Bartoszcze, moze ta mapka wom pomoze:

                                                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/dc/Historisches_deutsches_Sprachgebiet.PNG/800px-Historisches_deutsches_Sprachgebiet.PNG
                                                  • ballest Z tej KLOTKI wos trzech nie wypuszczam! 02.03.06, 15:03
                                                    Ta mapa to nic innego jak mapa historycznou niemieckiego jezyka!
                                                    Tak samo jak Davies wom udowodniou, ze Slonsk w 14 wieku juz do Cesarstwa
                                                    nalezou!
                                                    A wijcie se jak chcecie z ty klotki nie wyleziecie!
                                                  • slezan Re: Z tej KLOTKI wos trzech nie wypuszczam! 02.03.06, 19:11
                                                    Hehehe, ale z Ciebie żałosny dyletant. Specjalistą od ustroju Śląska jest
                                                    Orzechowski, a nie Davies. Davies zna się na ustroju Śląska tak jak lekarz
                                                    ogólny na leczeniu raka jelita grubego.
                                                  • slezan Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 02.03.06, 19:15
                                                    Tjaaa, równie dobrze Polacy mogą sobie publikowac takie mapki obejmujące Śląsk
                                                    i Kaszuby. Ale wtedy będą be, prawda balleścik?
                                                    Powtarzasz bezkrytycznie przeczytane interpretacje - atrofia funkcji myślowych
                                                    jest u Ciebie zastraszająca. Zastanów się, jakie są podstawy określania
                                                    dialektów wschodniogermańskich mianem niemieckich. Zresztą, to i tak nic nie
                                                    da, więc od razu poddaję Ci wniosek - jedyna podstawą jest większa siła
                                                    przebicia Niemcw (w tym naukowców niemieckich) niż Holendrów.
                                                  • ballest Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 03.03.06, 11:57
                                                    A moze zamiast pierdouy pociskac, jak zwykle, podasz dowody, tak jak ja to
                                                    robie!
                                                    Wiem, ze Ty madrzejszy jestes jak Davies, bo Davies to pioneczek kolo Ciebie!
                                                  • rico-chorzow Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 03.03.06, 12:04
                                                    ballest napisał:

                                                    > A moze zamiast pierdouy pociskac, jak zwykle, podasz dowody, tak jak ja to
                                                    > robie!

                                                    Kaj?

                                                    > Wiem, ze Ty madrzejszy jestes jak Davies, bo Davies to pioneczek kolo Ciebie!
                                                  • bartoszcze Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 03.03.06, 12:08
                                                    Oj, balciu, balciu.
                                                    Aktualnie Davies jest Twoim guru?
                                                    Więc małe pytanko w odniesieniu do tej jego mapki - od kiedy do
                                                    Cesarstwa "należało" księstwo świdnickie, niewątpliwie leżące w granicach
                                                    Śląska, nie wyróżnione w jakiś szczególny sposób na mapce?
                                                  • ballest Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 03.03.06, 12:56
                                                    Bartoszcze, nie tylko Davies tak pisze, tak samo pisze Czaplinski, taka samo
                                                    pisze Conrads, jak chcesz czepiaj sie ich nie mnie, ja Wam wlozylem linki i
                                                    Mapy nie tylko Daviesa, zajrzyj do nie to zauwazysz, ze to nie ja te mapy
                                                    robilem , to nie ja bylem ich kartografem.
                                                    Znacie mnie od dawna, jak cos twierdze to podaje dowody, w miedzyczasie nawet
                                                    nie z Internetu tylko ksiazek, ktore na ten temat przeczytalem!
                                                    Choc by sie Daviesowi pomylka zdarzyla i co z tego, tu chodzi, ze WASZE wpisy
                                                    sa bez dowodow, tylko lanie wody!
                                                    To samo z Niederlandami a ich przynaleznoscia narodowa i jezykowa w
                                                    sredniowieczu!
                                                    Te czasy minely, kiedy slezan operujac swoja swietna retoryka udawal znawcy, ja
                                                    retorycznie jestem dnem, ale ja znam fakty a to sie liczy!
                                                  • bartoszcze Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 03.03.06, 13:20
                                                    Hihihi.
                                                    To znaczy Twoje dowody, które są błędne, są lepsze niż brak dowodów?
                                                    Nie wiem, czy zauwazyłeś, ale dowód błędny, niczego nie udowadnia:))
                                                    No to jak z tymi faktami, będą jakieś? Na początek mogą być o księstwie
                                                    świdnickim:) i nawet w tym celu możesz zajrzeć do swojej ksiązki:)))
                                                  • grba Dutch 03.03.06, 13:26
                                                    "Anglicy nazywajom Niederlandczykow Niymcami"

                                                    Mylisz się Anglicy nazywają Niemców Niderlandczykami...
                                                  • ballest Re: Dutch 03.03.06, 13:50
                                                    ;) Ja grba, dziynki
                                                  • rico-chorzow Re: Dutch 03.03.06, 14:19
                                                    Panowie,o ilę się nie mylę nazwa -deutschland- wywodzi się od słowa -dutch-,z
                                                    kolei -dutch-,jak się ludzie sami zwią po dziś na pograniczu Belgii i Holandii
                                                    są,jak dzisiaj nazywamy,pochodzeni germańskiego,i jak sama Belgia w swoich nie
                                                    administracyjnych granicach pokazuje(językowo),dzieli się na Flamandów i
                                                    Bretonów,z kolei Anglicy(język mieszany,germańsko-romański i bardzo młody) przez
                                                    ostatnie 300-400 lat określali mianem -dutch- Holendrów,kiedy powstało
                                                    określenie -german- u Anglików,nie wiem,bo to określenie z kolei określa Niemców
                                                    u Anglików.
                                                  • grba Re: Dutch 03.03.06, 15:18
                                                    rico-chorzow napisał:

                                                    > Panowie,o ilę się nie mylę nazwa -deutschland- wywodzi się od słowa -dutch-,z
                                                    > kolei -dutch-,jak się ludzie sami zwią po dziś na pograniczu Belgii i Holandii
                                                    > są,jak dzisiaj nazywamy,pochodzeni germańskiego,i jak sama Belgia w swoich nie
                                                    > administracyjnych granicach pokazuje(językowo),dzieli się na Flamandów i
                                                    > Bretonów,z kolei Anglicy(język mieszany,germańsko-romański i bardzo młody)
                                                    prze
                                                    > z
                                                    > ostatnie 300-400 lat określali mianem -dutch- Holendrów,kiedy powstało
                                                    > określenie -german- u Anglików,nie wiem,bo to określenie z kolei określa
                                                    Niemcó
                                                    > w
                                                    > u Anglików.

                                                    Słowacy, Słoweńcy, Słowińcy...
                                                  • grba Re: Dutch 03.03.06, 15:27
                                                    Belgia: Flamandowie, Walonowie i Niemcy.
                                                  • slezan Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 03.03.06, 16:55
                                                    Oj, baleścik, cienko nam tu piskasz. Poczytaj sobie lepiej Orzechowskiego. A
                                                    Niderlandy już Ci się w główce zlały w jedno z Flandrią? No taak. Czekam aż
                                                    objawisz nam, że Skandynawia to też cześć Rzeszy zamieszkiwana przez Niemców,
                                                    posugujących się szwedzkim, norweskim czy duńskim dialektem niemieckiego - w
                                                    końcu Germanin=Niemiec:-).
                                                  • rico-chorzow Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 03.03.06, 17:04
                                                    No to i Anglicy są Niemcami:))
                                                  • ballest Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 03.03.06, 22:37
                                                    Slezanku, zobacz ile wpisow tu wlozono,miales tyle szans tu choc jeden dowod
                                                    wlozyc, na to co Twierdzisz, moze jakas sredniowieczna mapa, gdzie cesarstwo
                                                    wlacza tylko Czechy a nie Slask, albo dowod, ze Niederlandzki nie ma nic
                                                    wspolnego z niemieckim, albo, ze Niederlandy nie byly czescia Reichu , ale Ty
                                                    TYLKO WODE LEJESZ, NIC NAPRAWDE NIC NIE POTRAFISZ!
                                                    Spojrz na moje wpisy, bez duzej retoryki, ale za to z dowodami!
                                                    Poczytaj co na dole pod mapka wpisano! no i granica cesarstwa tez znowu jest.
                                                    Ta jest od Conradsa!

                                                    img334.imageshack.us/img334/4199/schlesienkarl9zd.jpg
                                                    Slezanku od paru dni gram z Toba na jedna bramke, tylko jakosnopek tego nie
                                                    czujesz, Ty masz zadanie do wakonania a wiec plenisz caly czas to samo!
                                                    Roznica we Wpisach prawda sledzianku?
                                                    Czekam na mape od Orzechowskiego?
                                                  • ballest Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 04.03.06, 09:27
                                                    "III. Schlesien ein „Nebenland der Böhmischen Krone“ (1335-1526)

                                                    Zunächst ist es eine sehr glückliche Zeit, besonders während der Regierung des
                                                    Königs bzw. Kaisers Karl IV. (1347-1378). 1348 „inkorporiert“ dieser als König,
                                                    1355 als Kaiser feierlich Schlesien, das damit eindeutig ein Teil des „Heiligen
                                                    römischen Reiches deutscher Nation“ war. In dieser Zeit wurde das Herzogtum
                                                    Troppau (wozu auch Jägerndorf, Leobschütz und Hultschin gehörten) schlesisch.

                                                    Schwere Verwüstungen erfolgten in den Hussitenkriegen (1419-1436). Auch in der
                                                    Folgezeit gab es viel Not, die Höfe der Bauern verödeten teilweise. Die bis
                                                    dahin sesshafte Bevölkerung vermischte sich. Teilweise setzte sich die
                                                    deutsche, teilweise die polnische bzw. mährische Sprache durch. In der zweiten
                                                    Hälfte des 14. Jahrhunderts war an Stelle von Latein Deutsch die Amtsprache
                                                    geworden, nach den Hussitenkriegen wurde es in Oberschlesien die tschechische
                                                    (nicht die polnische !) Sprache. Tschechisch war damals besonders die Sprache
                                                    des oberschlesischen Adels. Aus der Sprache konnte man nicht auf die Abstammung
                                                    der Bewohner schließen. Die oberschlesische Bevölkerung war ein einheitliches
                                                    Volk mit drei Sprachen.

                                                    1469 eroberte der ungarische König Matthias Corvinus Mähren, Schlesien und die
                                                    Lausitz. Diese Herrschaft endete nach seinem Tode 1490. 1526 fiel Böhmen samt
                                                    seinen schlesischen Nebenländern im Erbgang an Österreich."

                                                  • slezan Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 04.03.06, 11:21
                                                    Tjaaaa, balleścik postanowił dowieść, że w Niemczech pisano bzdury nie mniejsze
                                                    od tych z PRL-u.
                                                    Miszczu, a może zastanowiłbyś się nad zasadą "wasal mojego wasala nie jest moim
                                                    wasalem"?

                                                    Dwa punkty, które obnażają nikłą wartość cytowanego przez balleścika tekstu:
                                                    - użycie pojęcia "języka urzędowy" zamiast "język kancelaryjny" - każdy
                                                    szanujcy się historyk wie o jak zasadniczą róznicę chodzi
                                                    - stwierdzenie, że ziemie czeskie przypady Austrii - przypadły Habsburgowi jako
                                                    królowi czeskiemu; z Austrią łączyła je wtedy jedynie osoba władcy.
                                                  • slezan Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 04.03.06, 11:16
                                                    Heheheheh. Mapa z wikpedii jest sredniowieczna? A myślałem, że już bardziej
                                                    zbłaźnić się nie możesz:-).
                                                    Grasz na jedną bramkę - tylko jak zwykle bramki Ci się pomyliły.
                                                    No i przy okazji wyszło szydło z worka - balleścik to przygłup na poziomie
                                                    człowieka pierwotnego. Dosta teksty (od Conradsa i od Orzechowskiego), ale
                                                    domaga się mapki. Słowo pisane jest zbyt trudne - do miszcza przemawiają
                                                    jedynie obrazki:-).
                                                  • rico-chorzow Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 02.03.06, 15:11
                                                    grba napisał:

                                                    > "Anglicy nazywajom Niederlandczykow Niymcami"
                                                    >
                                                    > ballest został po tym odkryciu nagrodzony "Nagrodą Jobla"...

                                                    A myślałem,że tylko
                                                    ja ją dostałem:))
                                                  • ballest Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 02.03.06, 15:20
                                                    "In der Vergangenheit war die englische (angelsächsische/ altsächsische)
                                                    Form ”dutch” für die ”Deutschen der niederen Landen (Niederdeutsche/
                                                    Niederländer)” üblich, die selber ihre Sprache noch bis vor 100 Jahren als
                                                    Nederduitse Taal bezeichneten. Heute sind damit nur die Niederländer gemeint,
                                                    die ihre niederfränkischen/ niedersächsischen Sprachdialekte vormals
                                                    als „dutsche bzw. düütsche taal” bezeichneten. Das engl. Wort dutch wird daher
                                                    anstatt mit deutsch nur sinngemäß mit (gemeint) 'Niederländisch' ins
                                                    Hochdeutsche übersetzt."

                                                    Moze grba temu tysz zaprzeczysz

                                                    abo po niemiecku nie umiysz!
                                                  • pistulka2 Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 05.03.06, 22:41
                                                    slezan napisał:

                                                    Tjaaa, tak jak śląski jest dialektem polskiego, a słowacki czeskiego. Uwielbiam
                                                    >
                                                    > to wasze wszechgermańskie bulgotanie:-).

                                                    Kolego Slezan coz za rzeczowa odpowiedz:-) Mogla by byc od Szewczyka.

                                                    > > Holendrzy to sa swojego pochodzenie swiadomi co tez upamiętnili w swym hy
                                                    > mnie.
                                                    >
                                                    > Tjaaaa, a wszyscy Polacy wiedzą co to tarabany, co tez upamiętnili w swym
                                                    > hymnie:-).

                                                    Natepny popis naszego "szpeca".

                                                    > O, już zmiana tonu. To jeszcze sprawdź sobie, kiedy urodził się Karol V i co
                                                    > się wtedy działo z Flandrią.

                                                    Kolage znow gmatwa, bylo o Flandri i jej przynaleznosci do Rzeszy. Ty
                                                    twierdziles, ze nigdy do Rzeszy nie nalezala co jest bzdura zreszta jak wiele
                                                    twych wypowiedzi.
                                                    Sprawdz sobie dobrze od kiedy do kiedy co do kogo nalezalo a potem pisz.

                                                  • slezan Re: "Znawca" o wiedzy absolutnej?! 06.03.06, 13:59
                                                    pistulka2 napisał:

                                                    > slezan napisał:
                                                    >
                                                    > Tjaaa, tak jak śląski jest dialektem polskiego, a słowacki czeskiego.
                                                    Uwielbiam
                                                    > >
                                                    > > to wasze wszechgermańskie bulgotanie:-).
                                                    >
                                                    > Kolego Slezan coz za rzeczowa odpowiedz:-) Mogla by byc od Szewczyka.

                                                    Podejrzewam Szewczyka o myślenie podobne do Waszego. Zapewne uważał za pewnik,
                                                    iż śląski to polski dialekt. To tak jak wszechniemcy uważają,że języki
                                                    wschodniogermańskie są niemieckimi dialektami. Obie próby równie żałosne:-).

                                                    >
                                                    > > > Holendrzy to sa swojego pochodzenie swiadomi co tez upamiętnili w s
                                                    > wym hy
                                                    > > mnie.
                                                    > >
                                                    > > Tjaaaa, a wszyscy Polacy wiedzą co to tarabany, co tez upamiętnili w swym
                                                    >
                                                    > > hymnie:-).
                                                    >
                                                    > Natepny popis naszego "szpeca".

                                                    Oj znowu nasz wszechniemiecki yntelektualysta niezadowolony. Poszukaj lepszych
                                                    argumentów niż słowa hymnów narodowych:-).

                                                    >
                                                    > > O, już zmiana tonu. To jeszcze sprawdź sobie, kiedy urodził się Karol V i
                                                    > co
                                                    > > się wtedy działo z Flandrią.
                                                    >
                                                    > Kolage znow gmatwa, bylo o Flandri i jej przynaleznosci do Rzeszy. Ty
                                                    > twierdziles, ze nigdy do Rzeszy nie nalezala co jest bzdura zreszta jak wiele
                                                    > twych wypowiedzi.

                                                    Hehehe, ale bleblasz. Mnie nie interesuje czy nie należała "nigdy", choć
                                                    zapewne nie należała (tworzya część monarchii francuskiej a potem burgundzkiej)
                                                    Interesuje mnie Karol V. Zapomniałes o czym toczy się ta dyksuja?

                                                    > Sprawdz sobie dobrze od kiedy do kiedy co do kogo nalezalo a potem pisz.

                                                    Ta uwaga odnosi się w większym stopniu do Ciebie - ale zauważyem, że nie masz
                                                    zwyczaju niczego sprawdzać. To Twoje lenistwo jest takie nieniemieckie:-).
                                                  • slezan Re: Karl V - Errata 28.02.06, 14:35
                                                    Miszczu, mówisz tak jak polscy nacjonaliści, zamieniając jedynie "polski"
                                                    na "niemeicki". Szczerze mnie to bawi:-).
                                                    Powtórzę powoli - Karol V urodził sie poza Rzeszą, bowiem ta kończyła się na
                                                    Skaldzie.
                                                    A niderlandzki jest spokrewniony z niemieckim, tak jak np. słowacki z czeskim.
                                                    I tyle.
                                                  • sloneczko1 Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 22:35
                                                    slezan napisał:

                                                    > Heheheeh. I tak się łapie kretyna w sieci. Miszczu, Karlik V nawet nie mówił po
                                                    >
                                                    > niemiecku, czym irytował niemiecką szlachtę. Podobnie Karol IV, który był
                                                    > zupełnie zromanizowany.
                                                    znam dużo Niemców nie móiących dobrze po Niemiecku i dużo z innych
                                                    nacji posługujących sie tym językiem perfekcyjnie---dlatego znajmość języka o
                                                    niczym jeszcze nie świadczy
                                                  • ballest Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 22:58
                                                    Ksiazka co czytom o Habsburgach napisali dwa Wegry i wiesz co uoni piszom, ze
                                                    wychowacom jego (Karola V) byl Niemiec z dzisiejszych Niederlandow i on wedlug
                                                    Ciebie po niemiecku nie umiou? SLEZAN, Ty sie nawet do struganiou konikow
                                                    nienadajesz!
                                                    Pozamiaitej wiory po tych co koniki strugajaom, TAM JE TWOJE MIEJSCE !

                                                    Nie chce mi se tego przepisywac, ale jest to na stronie 39!
                                                  • sloneczko1 Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 23:02
                                                    Ballest--dej jusz pokoj tymu synkowi,znajomość jynzyka o niczym niy świadczy:),a
                                                    te wiory to jo moga pozamiatać;)
                                                  • ballest Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 23:12
                                                    Sloneczko, wiym, ze uon se uosmieszou po raz setny, ale on tego nie wie, a duzo
                                                    osob co go czytou tysz niy, to taki drugi SSSiu, w glowie PUSTKA, ale fajnie
                                                    pisac umiy, uzywou wykwintnych sloweczek i duzo osob mysli ze uon cos potrafi!
                                                    Czytou uech, ze nawet BONBON se nabrac dou a to mie bardzo zdziwilo!
                                                    bo o historii i wspolczesnych stosunkach na Swiecie wiy tela co Sewilskou
                                                    Carmen uo konikach co Slezan strugou!
                                                  • sloneczko1 Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 23:14
                                                    no,Sewilsko Carmen wiy wiyncyj o Toreadorach i byczkach nisz o konikach;)
                                                  • ballest Suoneczko jaki szou takiego spotkou! 21.02.06, 23:29
                                                    MOSZ recht, a wlasnie tego nie wie Slezan, ale za to kwietnie glupie zdania
                                                    uklodou, ze Karl V Habsburger nie bou Niymcym, w Niymcach urodzony, w Niymcach
                                                    wychowany z niymiecki krwi!
                                                    do tego choc by nie umiou, ale Niemcym bou sowieso!
                                                    Som osoby co piyknie cos skryslom i myslom ze racja majom!
                                                    Tam niech idzie z drugim Blenderem, SSSiem koniki strugac, bo dla mnie to
                                                    zarownoa tyn piyrwszy jak i tyn drugi to nic innego jak instrumenty Jankiela!
                                                  • sloneczko1 Re: Suoneczko jaki szou takiego spotkou! 21.02.06, 23:33
                                                    a wiysz jako to przijymność mieć smyczek w rynce?
                                                  • sloneczko1 Re: Suoneczko jaki szou takiego spotkou! 21.02.06, 23:34
                                                    i tak nim po gaigach przeciongnońć?
                                                  • rico-chorzow Re: Suoneczko jaki szou takiego spotkou! 21.02.06, 23:40
                                                    :))
                                                  • ballest Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 23:04
                                                    Tu mosz to podobnie napisano:
                                                    "Herkunft
                                                    Adrian wurde als Sohn eines deutschstämmigen Zimmermanns in Utrecht
                                                    (Niederlande) geboren. Die Niederlande gehörten zu dieser Zeit zum Heiligen
                                                    Römischen Reich Deutscher Nation und sahen sich damals auch sprachlich-
                                                    kulturell als Teil der Deutschen Nation (Niederdeutsch). Es war daher
                                                    selbstverständlich, dass er sich als Niederländer und auch als Deutscher
                                                    bezeichnete.


                                                    Seine theologische Ausbildung begann er bei den Brüdern vom gemeinsamen Leben
                                                    in Zwolle. Anschließend studierte er in Löwen Philosophie, Theologie und
                                                    Kirchenrecht. Besonders das Wirken der Scholastiker wie Thomas von Aquin hatte
                                                    es Adrian angetan. Ab 1493 lehrte er an der Katholieke Universiteit Leuven
                                                    Theologie.

                                                    1507 wurde Adrian Erzieher des späteren Kaisers Karl V. und erhielt somit einen
                                                    einflussreichen Zugang zum Herrschergeschlecht."


                                                    Jak tylko rudymentarnie niemieckou mowa znosz to przeczytosz, ze Niederlandy
                                                    (co uech juz tu 10 razy pisou) Niemcami byli, nie tylko po godce!

                                                    Lepi Ci tera lepi??? uosiouku z Betlejemki, czytej inteligenciku z googla!
                                                  • sloneczko1 Re: Norman Davies Mikrokosmos str.130 21.02.06, 23:07
                                                    Ballest---przestoń jusz!
                                        • slezan Re: Johann Otto von Münsterberg aus Schlesien 20.02.06, 17:38
                                          A tak swoją drogą to świetnych kartografów mieli w XIV wieku:-).
                                    • pistulka2 Re: "Jaśko z Ziębic" a hipokryci 21.02.06, 20:54
                                      Jasko:-) dobre.
                                      Trzeba byc niezlym hipokryta by szczycic sie kims kogo potomkow ograbilo z ich
                                      domostw i wypedzilo z ich Heimatu.

                                      • grba Re: "Jaśko z Ziębic" a hipokryci 21.02.06, 21:17
                                        pistulka2 napisał:

                                        > Jasko:-) dobre.
                                        > Trzeba byc niezlym hipokryta by szczycic sie kims kogo potomkow ograbilo z
                                        ich
                                        > domostw i wypedzilo z ich Heimatu.
                                        >


                                        Drang nach Westen, Drang nach Osten
                                        Und das Volk bezahlt die Kosten
                                        • ballest SLEZAN, ale tera marsz koniki strugac! 21.02.06, 22:08
                                          a czy trzeba wladac jezykiem zeby byc Niemcem????
                                          oj kolego Slezan, wpadka , WSTYD nic wiecej.
                                          Czy ty w ogole wiesz jak sie dziedziczy narodowosc w Niemczech.
                                          Teraz juz wiem, ze Ty nic nie wiesz!
                                          NIE MOWILEM WAM, he, he - moje motto sie znow sprawdzilo!

                                          DOBRA RETORYKA JEST TARCZA NIEWIEDZY!
                                          a Slezan jest naprawde cielikiem jesli o wiedza chodzi, taki internetowy
                                          googlowy intelektualista!

                                          Ale wpadka!
                                          • ballest Re: SLEZAN, ale tera marsz koniki strugac! 21.02.06, 22:27
                                            Teraz poczytam jeszcze raz na tymat Karola V choc uech to juz 3 razy ta ksiazka
                                            czytou

                                            img136.imageshack.us/img136/3962/habsburgerbuch1qi.jpg
                                            myslam, ze sie znowu cos doczytom, ze Karl V nie bou Niemcem, bo na razie tego
                                            nikaj uech se nie doczytou!
                                            Slezanku a podaj mi te zrodla no i moze podasz jakiej to narodowosci byl
                                            Karl V?
                                            • grba Karel IV Vita Caroli 21.02.06, 23:40
                                              Karol IV w autobiograficznym dziele Vita Caroli napisał"
                                              Et sic cum venissemus in Boemiam, non invenimus nec patrem nec matrem nec
                                              fratrem nec sorores nec aliquem notum. Idioma quoque Boemicum ex toto oblivioni
                                              tradideramus, quod post redidicimus, ita ut loqueremur et intelligeremus ut
                                              alter Boemus.
                                              Kiedy powróciliśmy do Czech, nie znaleźliśmy ani ojca, ani matki, ani sióstr
                                              ani nikogo znamienitego. Także czeską mowę zupełnie zapomnieliśmy, ale później
                                              znowu jej nauczyliśmy, przeto mówiliśmy i rozumieliśmy jako każdy Czech.
                                              • grba Karel IV 21.02.06, 23:46
                                                Karel hovořil německy, francouzsky, latinsky, italsky, na prvním místě však
                                                uváděl vždy češtinu.
                                                Karol mówił po niemiecku, francusku, po łacinie, po włosku, wszak na pierwszym
                                                miejscu zawsze stawiał język czeski.
                                                • ballest Grba my uo kozie a Ty uo wozie ! 21.02.06, 23:55
                                                  My piszemy o Karolu V Habsburgeru!
                                                  • grba Re: Grba my uo kozie a Ty uo wozie ! 22.02.06, 00:03
                                                    ballest napisał:

                                                    > My piszemy o Karolu V Habsburgeru!

                                                    A ja o Karelu IV... НЕ льзя?
                                                  • ballest Re: Grba my uo kozie a Ty uo wozie ! 22.02.06, 08:28
                                                    Wiym, czytou uech, to je tyn co po czesku nie umiou ;)
                                              • rico-chorzow Re: Karel IV Vita Caroli 21.02.06, 23:54
                                                grba napisał:

                                                > Karol IV w autobiograficznym dziele Vita Caroli napisał"
                                                > Et sic cum venissemus in Boemiam, non invenimus nec patrem nec matrem nec
                                                > fratrem nec sorores nec aliquem notum. Idioma quoque Boemicum ex toto oblivioni
                                                >
                                                > tradideramus, quod post redidicimus, ita ut loqueremur et intelligeremus ut
                                                > alter Boemus.
                                                > Kiedy powróciliśmy do Czech, nie znaleźliśmy ani ojca, ani matki, ani sióstr
                                                > ani nikogo znamienitego. Także czeską mowę zupełnie zapomnieliśmy, ale później
                                                > znowu jej nauczyliśmy, przeto mówiliśmy i rozumieliśmy jako każdy Czech.

                                                Dziękuję Panu,Panie Grba,wyjmę sobie tylko ten ustęp:

                                                -Także czeską mowę zupełnie zapomnieliśmy, ale później
                                                znowu jej nauczyliśmy, przeto mówiliśmy i rozumieliśmy jako każdy Czech-.

                                                I dodam,że nasi Ojcowie zapomnieli Šląskość,Jej Mowę,daj Bóg,że się Jej znowu
                                                nauczymy.
                                            • slezan Re: SLEZAN, ale tera marsz koniki strugac! 22.02.06, 11:02
                                              Ballescik chce dyskutowaco narodowości w XVI w. i pewnie zaraz nam przytoczy
                                              zasady nadawania niemieckiego obywatelstwa przez Bundesrepublikę:-).
                                              • ballest Re: SLEZAN, ale tera marsz koniki strugac! 22.02.06, 11:19
                                                Jasne, ze Flamandowie to wtedy takie same Niemcy byli jak Bawarczycy czy
                                                Saxonczycy!
                                                Nioemcy byli wtedy podzieleni ksiastewka panstewka a tylko Rzesza ich laczyla.
                                                Przytoczam jeszcze roz to co uech napisou uo Papiezu Hadrianie:
                                                "Adrian wurde als Sohn eines deutschstämmigen Zimmermanns in Utrecht
                                                (Niederlande) geboren. Die Niederlande gehörten zu dieser Zeit zum Heiligen
                                                Römischen Reich Deutscher Nation und sahen sich damals auch sprachlich-
                                                kulturell als Teil der Deutschen Nation (Niederdeutsch). Es war daher
                                                selbstverständlich, dass er sich als Niederländer und auch als Deutscher
                                                bezeichnete."


                                                Umiysz czytac?

                                                Co ich rozniouo uot innych Niemcow- NIC i jeszcze roz Nic!

                                                Do dzis majom w Hymnie, ze som z krwi niemieckiej!
                                                • slezan Re: SLEZAN, ale tera marsz koniki strugac! 22.02.06, 16:55
                                                  Ciekawe, że niemiecka szlachta nie wdziała w Karolu V Niemca-).
                                                  A przynależność Niederlandów do Cesarstwa ma tyle wspólnego z
                                                  Twoją "niemieckością", co przynależność Luksembursga do Korony Czeskiej
                                                  z "czeskością". Znowu nie masz pojęcia o kontekście historycznym.
                                                • slezan Zła wiadomość dla miszcza i Pistulki 22.02.06, 18:26
                                                  Flandria nie należała do Rzeszy. Za to należała do niej frankofońska część
                                                  obecnej Belgii czy np. Franche-Comte. Bardzo mi przykro:-).
                                                  • pistulka2 Re: Zła wiadomość dla miszcza i Pistulki 23.02.06, 16:49
                                                    Alez oczywiscie bystrzaku;-)
                                                    Co zaczeles studiowac Stany Rzeszy?
                                                  • slezan Re: Zła wiadomość dla miszcza i Pistulki 23.02.06, 17:59
                                                    Tjaaa, podziękuj lepiej, że sie czegoś nowego dowiedziałeś - jak miszcz
                                                    wypisywał rewelacje, przyjmowałeś to najwyraźniej za dobrą monetę:-).
                                                  • ballest Pytanie do Slezana i Grby? 23.02.06, 19:55
                                                    Ponawiam pytanie bo nie doczekalem sie odpowiedzi!
                                                    Jakiej narodowosci byl Karol V ?
                                                    Jakiej narodowosci przypiszecie dynastie Luksemburgow i Habsburgow!
                                                  • ballest Re: Pytanie do Slezana i Grby? 23.02.06, 19:58
                                                    "Niederlande
                                                    Die Niederländer, (Niederdeutsch-Länder) bewohnen die niederen (flachen) Lande
                                                    und sind hervorgegangen aus den westgermanischen bzw. deutschen (Teil-)Stämmen
                                                    der Westfriesen, Niedersachsen und Niederfranken, deren Dialekte sie auch heute
                                                    noch sprechen. Der Staat ist entstanden nach dem westfälischen Frieden in
                                                    Münster/ Osnabrück. Ihre Sprache und Kultur sind Niederdeutsch und so
                                                    bezeichneten sie das Niederländische (dütsche taal der nederen landen) bis ins
                                                    20. Jahrhundert (Ende des 2. Weltkrieges), z.B. neederduitsche kerke. Das
                                                    mundartliche niederdeutsche Wort Dutch aus den Niederlanden für das
                                                    hochdeutsche Wort Deutsch wurde ins Englische übernommen und meint die
                                                    Niederländer, obgleich Niederlande mit (the) Netherlands ins Englische zu
                                                    übersetzen ist. Ihre hochniederländische Schriftsprache ist hauptsächlich aus
                                                    dem „Niederfränkischen” - ein niederdeutscher Dialekt - entstanden und hat sich
                                                    von Anfang an gemeinsam mit den niedersächsischen Formen des Niederdeutschen
                                                    parallel zum Hochdeutschen entwickelt, jedoch keineswegs unabhängig davon."

                                                    Poczytejcie dokladnie!
                                                  • grba Ей раз ещё р 23.02.06, 21:20
                                                    Skąd ich ród... Piastowie to polski ród książęcy i królewski, domini naturales –
                                                    panowie przyrodzeni Królestwa Polskiego. Piastowie śląscy to... ;)

                                                  • ballest Re: Ей раз е& 23.02.06, 21:23
                                                    a Luxemburgowie i Habsburgowie to jaki rod?
                                                  • grba Re: Ей раз е& 23.02.06, 21:49
                                                    ballest napisał:

                                                    > a Luxemburgowie i Habsburgowie to jaki rod?


                                                    Interesującu Cię Karol V Habsburg nie miał narodowości. Zresztą u Habsburgów
                                                    można znaleźć cesarza Meksyku Maksymiliana, Karola Olbrachta z Żywca (ten się
                                                    zacukał i nie chciał „zostać Niemcem” w czasie ostatniej wojny) i
                                                    ukraińskiego Wasyla Wyszywanego... Kiedy popatrzymy skąd ich ród, to trzeba
                                                    uznać, że Habsburgowie powinni być Szwajcarami ;)
                                                    Milka, Tablerone, zegarki Patek (powstaniec z 1831) Philippe, magnetofon
                                                    Nagra... Kto wie może i Habsburgowie założyliby koncern czekoladowy?
                                                  • ballest Re: Ей раз е& 23.02.06, 22:26
                                                    Oj Szwajcarami i tu sie mylisz Grba, poczytej dokladnie, mosz ksiazki o
                                                    Habsburgach?

                                                    Wprawdzie Habichtsburg lezy w dzisiejszej Szajcarii ale wtedy do niej nie
                                                    nalezal?

                                                    Podpowiem!!! - moze pomoze, wiesz jakie plemiona byly plemieniami alemanskimi?

                                                    Zreszta to nie je Ganba, to malo kto wie, a na googlu chyba nie znejdziesz!
                                                  • grba Re: Ей раз е& 23.02.06, 22:37
                                                    ballest napisał:

                                                    > Oj Szwajcarami i tu sie mylisz Grba, poczytej dokladnie, mosz ksiazki o
                                                    > Habsburgach?
                                                    >
                                                    > Wprawdzie Habichtsburg lezy w dzisiejszej Szajcarii ale wtedy do niej nie
                                                    > nalezal?
                                                    >
                                                    > Podpowiem!!! - moze pomoze, wiesz jakie plemiona byly plemieniami
                                                    alemanskimi?
                                                    >
                                                    > Zreszta to nie je Ganba, to malo kto wie, a na googlu chyba nie znejdziesz!

                                                    Wczoraj cofnął się lodowiec. Erich wyloz ze jaskini. Tukej bydzie Gross
                                                    Deutschland – powiedział stanowczo kontemplując pszczylaszczki. A Lemanowie? –
                                                    zapytała Stara. A Lemanowie tyż bydom Gross Deutschland.
                                                  • grba Re: Ей раз е& 23.02.06, 22:39
                                                    Napisz proszę, kiedy pojawia się naród niemiecki.
                                                  • ballest Re: Ей раз е& 23.02.06, 22:58
                                                    Grba Alemanowie to nie narod niemiecki , to dzisieji Badener, Alzasi, niemieccy
                                                    Szwajcarzy, Szwaby, austriacki Vorarlberg!

                                                    Habichtsburg byl wtedy Herzogtum Szwaben!
                                                    Zresztom Alemany jako plemie wywodza se ze staroniemieckich Szwabow.
                                                    Znosz stolica Szwabii? wiysz kaj lezy?

                                                    Jak czytosz Habsburgowie to SZWABY ! ;)
                                                  • grba Re: Ей раз е& 23.02.06, 23:32
                                                    ballest napisał:

                                                    > Grba Alemanowie to nie narod niemiecki , to dzisieji Badener, Alzasi,
                                                    niemieccy
                                                    >
                                                    > Szwajcarzy, Szwaby, austriacki Vorarlberg!
                                                    >
                                                    > Habichtsburg byl wtedy Herzogtum Szwaben!
                                                    > Zresztom Alemany jako plemie wywodza se ze staroniemieckich Szwabow.
                                                    > Znosz stolica Szwabii? wiysz kaj lezy?
                                                    >
                                                    > Jak czytosz Habsburgowie to SZWABY ! ;)


                                                    A ty pewnie jesteś Gołęszycem. Baleście a wiesz skąd wzięła się słynna
                                                    habsburska warga? Od piastowskiej księżniczki Cymbarki Mazowieckiej.
                                                    A tak naprawdę, meksykański Maksymilian, Karol Olbracht z Żywca i ukraiński
                                                    Wasyl Wyszywany nie byli Habsburgami... Sankcja pragmatyczna...
                                                  • grba Re: Ей раз е& 23.02.06, 23:32
                                                    ballest napisał:

                                                    > Grba Alemanowie to nie narod niemiecki , to dzisieji Badener, Alzasi,
                                                    niemieccy
                                                    >
                                                    > Szwajcarzy, Szwaby, austriacki Vorarlberg!
                                                    >
                                                    > Habichtsburg byl wtedy Herzogtum Szwaben!
                                                    > Zresztom Alemany jako plemie wywodza se ze staroniemieckich Szwabow.
                                                    > Znosz stolica Szwabii? wiysz kaj lezy?
                                                    >
                                                    > Jak czytosz Habsburgowie to SZWABY ! ;)


                                                    A ty pewnie jesteś Gołęszycem. Baleście a wiesz skąd wzięła się słynna
                                                    habsburska warga? Od piastowskiej księżniczki Cymbarki Mazowieckiej.
                                                    A tak naprawdę, meksykański Maksymilian, Karol Olbracht z Żywca i ukraiński
                                                    Wasyl Wyszywany nie byli Habsburgami... Sankcja pragmatyczna...
                                                  • rico-chorzow Alemani,łac.Alamanni 23.02.06, 23:59
                                                    żadne plemie,więcej związek plemion zachodnio-germańskich,jak sama nazwa
                                                    wskazuje - Alemann -,w większości szwabskich(Sueben)
                                                  • ballest Re: Alemani,łac.Alamanni 24.02.06, 07:55
                                                    Rico tu chodzi o fakt, ze zarowno Alzasi jak i Szwajcarzy, czytej Alemani
                                                    wywodza sie wlasnie z Szwabow.
                                                    Stolica Szwabow jest Augsburg, to tysz malo kery wiy!
                                                  • rico-chorzow Re: Alemani,łac.Alamanni 24.02.06, 08:19
                                                    Oaugszbourg;)),fonetyka je ciynszko przeniyś na (papior:)
                                                  • ballest Re: Alemani,łac.Alamanni 24.02.06, 08:52
                                                    Mosz recht, fajnie godajom te Szwaby!
                                                  • pistulka2 Re: Zła wiadomość dla miszcza i Pistulki 24.02.06, 09:07
                                                    :-))) Od ciebie??? To ci sie udalo:-)


                                                  • slezan Re: Zła wiadomość dla miszcza i Pistulki 24.02.06, 19:42
                                                    Zapomniałem, że jesteś "wiedzodporny":-).
                                                  • ballest Re: Zła wiadomość dla miszcza i Pistulki 25.02.06, 01:30
                                                    slezan napisał:

                                                    > Zapomniałem, że jesteś "wiedzodporny":-).


                                                    Tak, racje masz, jezyk decyduje o narodowosci, praWDA Slezan?

                                                  • slezan Re: Zła wiadomość dla miszcza i Pistulki 25.02.06, 10:58
                                                    To jedna z Twoich teorii. Przypominam dywagacje o Piastach śląskich.
                                        • pistulka2 Re: "Jaśko z Ziębic" a hipokryci 22.02.06, 10:06
                                          und Heuchler bleiben Heuchler
                                          • ballest Re: "Jaśko z Ziębic" a hipokryci 22.02.06, 10:20
                                            Pistulka a widzioues, jak widzom ze som na Holzwegu, to zamieniajom jednego
                                            Karola na drugiego!
                                            :)
                                            • grba balleście to była podpucha 22.02.06, 11:50
                                              ballest napisał:

                                              > Pistulka a widzioues, jak widzom ze som na Holzwegu, to zamieniajom jednego
                                              > Karola na drugiego!
                                              > :)

                                              Na przykładzie Karola IV Luksemburskiego powinno rozjaśnić się między Twoimi
                                              uszami. Niestety nie udało się.
                                              Musimy więc dać głos Karolowi V Habsburgowi:
                                              „Ich spreche Spanisch zu Gott, Italienisch zu den Frauen, Französisch zu den
                                              Männern und Deutsch zu meinem Pferd.“
                                              "Mówię po hiszpańsku do Boga, po włosku do kobiet, po francusku do mężczyzn, a
                                              po niemiecku do mojego konia."
                                              • ballest Re: balleście to była podpucha 22.02.06, 13:55
                                                a wiysz kto bou jego najwiekszym przyjacielem?
                                                Wlasnie kon!
                                                Juz teraz conajmniej nie negujecie, ze Niemcem byl!

                                                Grba a co myslisz Luxemburgowie i Habsburgowie, jakie to bouy rody?
                                                • ballest Re: na kerou som wleciou! HE, he 22.02.06, 13:58
                                                  balleście to była podpucha;)

                                                  Slezanku, widziesz takie som Twoje podpuchy!

                                                  co one robia, obnazaja Twoja nieswiadomosc polityczna i historyczna.
                                                  • grba Re: na kerou som wleciou! HE, he 22.02.06, 14:19
                                                    ballest napisał:

                                                    > balleście to była podpucha;)
                                                    >
                                                    > Slezanku, widziesz takie som Twoje podpuchy!
                                                    >
                                                    > co one robia, obnazaja Twoja nieswiadomosc polityczna i historyczna.

                                                    Niech mi nikt nie odbiera podpuchy. Moja ci ona jest.
                                                    grba
                                                  • ballest Re: na kerou som wleciou! HE, he 22.02.06, 16:39
                                                    Grba nie potrafisz odpowiedziec na proste pytanie?
                                                    Luxemburgowie Habsburgowie jakie to byly dynastie, polskie, rosyjskie, czeskie,
                                                    niemieckie , hiszpanskie???
                                                    Jak nie wiesz, moze Slezan pomoze !
                                                    moze wymyslisz jeszcze inna!
                                                  • ballest Re: na kerou som wleciou! HE, he 22.02.06, 16:55
                                                    NIemieckie jezyki:


                                                    Niederdeutsch
                                                    der (echten) Sachsen
                                                    Mitteldeutsch
                                                    der Franken und Thüringer
                                                    Oberdeutsch
                                                    der Bayern und Schwaben

                                                    Niederfränkisch:
                                                    Niederländisch (Niederlande)
                                                    Flämisch (nördl. Belgien)

                                                    Niedersächsisch
                                                    Westniederdeutsch: Westfälisch, Ostfälisch, Nordniedersächsisch, Holsteinisch,
                                                    Ostfriesisch
                                                    Ostniederdeutsch: Mecklenburgisch, Pommersch, Brandenburgisch oder Märkisch,
                                                    Ostpreußisch.
                                                  • ballest Re: na kerou som wleciou! HE, he 22.02.06, 16:58
                                                    Tu mapa do tego

                                                    www.deutsche-schutzgebiete.de/webpages/Die%20deutschen%20Staemme%20kleine%20Karte.jpg
                                                • grba Re: balleście to była podpucha 22.02.06, 14:14
                                                  ballest napisał:

                                                  > a wiysz kto bou jego najwiekszym przyjacielem?
                                                  > Wlasnie kon!
                                                  > Juz teraz conajmniej nie negujecie, ze Niemcem byl!
                                                  >
                                                  > Grba a co myslisz Luxemburgowie i Habsburgowie, jakie to bouy rody?
                                                  >

                                                  Skąd ich ród... Piastowie to polski ród książęcy i królewski, domini naturales –
                                                  panowie przyrodzeni Królestwa Polskiego. Piastowie śląscy to... ;)
                                                  • slezan No i koniec, miszczu - szach-mat 22.02.06, 16:57
                                                    Pięknie go złapałeś. Jerzy Wilhelm jako Polak z krwi i kości, zgodnie z logiką
                                                    Ballesta, heheheh:-).
                                                  • grba Materiał do przemyślenia 22.02.06, 19:15
                                                    Państwo czeskie, naród, monarchia w XVIII wieku niemal zupełnie znikają ze
                                                    sceny. Okryty sławą tytuł Jana Luksemburskiego „roi de Bohême” oznaczał
                                                    wtedy... króla Cyganów.
                                                    Podobnie było z Polską w XIX wieku. Alfred Jarry swoje arcydzieło "Ubu król"
                                                    ulokował w „en Pologne, c'est-à-dire Nulle Part” – w Polsce, czyli nigdzie.
                        • rico-chorzow Re: Na zakończenie 18.02.06, 15:53
                          grba napisał:

                          > Na uniwersytecie praskim istniały cztery nacje:
                          > Czesi, Bawarczycy, Sasi i Polacy.


                          Ci z Lwowa?
                          • grba Re: Na zakończenie 19.02.06, 10:51
                            rico-chorzow napisał:

                            > grba napisał:
                            >
                            > > Na uniwersytecie praskim istniały cztery nacje:
                            > > Czesi, Bawarczycy, Sasi i Polacy.
                            >
                            >
                            > Ci z Lwowa?
                            >
                            >
                            Lwów został włączony do Królestwa Polskiego w roku 1349, stąd możemy
                            przypuszczać, że na uniwersytecie praskim studiowali Lwowianie zapisani do
                            polskiej nacji.

                            Twoją dociekliwość należy nagrodzić i jako bonus otrzymujesz wierszyk czeskich
                            studentów:

                            „Teutonici sunt nati,
                            Venerunt de culo Pilati.”

                            W wierszyku mamy zarzut przeciwko Niemcom, powtarzający popularną piosenkę o
                            Piłacie rodzącym Niemców.
                            • szwager_z_laband Re: Na zakończenie 19.02.06, 10:53
                              my za to rzykomy "umynczon pod polskim piuatym" :))
                              • grba Re: Na zakończenie 19.02.06, 11:05
                                szwager_z_laband napisał:

                                > my za to rzykomy "umynczon pod polskim piuatym" :))

                                Po prostu wtórny.
                                • szwager_z_laband Re: Na zakończenie 19.02.06, 11:09
                                  alez oczywiscie szanowny panoczku:)
                                  • sloneczko1 Re: Na zakończenie 19.02.06, 11:16
                                    a jo rzykałach --umynczon pod pońskim połatym--i myślałach zawsze ,że tyn poński
                                    od pona(pana) pochodzi
                                    • sloneczko1 Re: Na zakończenie 19.02.06, 11:17
                                      miało być piłatym--wyboczcie ,ale mi sie palce jeszcze plontajom;)
                                      • sloneczko1 Re: Na zakończenie 19.02.06, 11:18
                                        i ciekawe dysputy sam prowadzicie;),w każdym razie do mnie bardzo interesujonce:)
                                        • szwager_z_laband Re: Na zakończenie 19.02.06, 11:22
                                          opowiydz lepi jak tam fajer przeleciou:)
                                          • sloneczko1 Re: Na zakończenie 19.02.06, 11:30
                                            bardzo fajnie,szkoda,że tak daleko miyszkocie:(,dzisiej dali bydzie ,i jutro
                                            zaś--jo chyba nigdy niy schudna,no--chyba ,że bydymy fajrowac jak w niymcach i
                                            siedzieć yno przi paluszkach i piwie :)
                                            • szwager_z_laband Re: Na zakończenie 19.02.06, 11:41
                                              to Ty niywiysz jak my sam fajrujymy:))

                                              u nos je zowdy kouocz od Kobzika abo swoj, torta zouwizo, no i szauot musi byc
                                              i frankfuterki:))

                                              co byda dalyj wiela smolic - je na zicher tak jak u cia w doma:))
                                              • sloneczko1 Re: Na zakończenie 19.02.06, 11:47
                                                no to sie ciesza ,że trzimiecie nasza tradycjo dali:)
                                                • szwager_z_laband Re: Na zakończenie 19.02.06, 11:51
                                                  No i przijonuo sie juz tak u nos ze we kozdy fajer zawsze kozdy z nos richtuje
                                                  cosik nowego, przinajmiyj jakos przistawka egzotyczno, ale zawsze cos nowego
                                                  musi byc. No i tak wymiyniomy sie tysz przepisami tych nowosci:))
                                                  • ballest Re: Na zakończenie 19.02.06, 22:33
                                                    tu mosz recht laband u nos tysz zawsze cos nowego, nie musi byc egzotycznego
                                                    ale cos nowego a choc to uazanki som ;)
                                                  • szwager_z_laband Re: Na zakończenie 19.02.06, 22:49
                                                    Ballest, polecom ci te nudle co tera we Polsce ekstra do uazankow sprzedowajom -
                                                    richtik super!!

                                                    ps

                                                    kupisz je nawet we TESCO:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka