Dodaj do ulubionych

Akcja ratunkowa

24.02.06, 14:25
Akcja ratunkowa w Halembie w Rudzie Ślaskiej. Czekamy na wieści. Co za
cierpliwość mają ratownicy górnicy. I ta nadzieja...... a tu kolejny dzień
mija.
Obserwuj wątek
    • szwager_z_laband Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 15:49
      Mozno Bronek cos wiy - dyc on je nojblizyj!
      • betelka Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 16:10
        A co sie tam stauo?
      • broneknotgeld Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 20:24
        Szwager, jo jednak spraw zawodowych ze forumowymi starom sie niy miyszać.
        Tela yno szkryfna, że sie kopie tak dugo, aż sie istnego wyciongnie.
        • szwager_z_laband Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 20:51
          a je zes przi tym prawie tera?
          • rita100 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 20:55
            Ja tyle wiem co z wiadomości, jeszcze mają 30 metrów co czlowieka. Dokopują się
            ratownicy ręcznie dlatego to tak długo idzie.
            • dede99 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 20:57
              a ilu jest zasypanych?
              • annak12 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 20:58
                jeden, i aż jeden.Mam nadzieję ,że odnajdą go żywego.
                • broneknotgeld Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 21:17
                  No, zamykom komputer, trza do roboty.
                  • arnold7 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 22:09
                    Jakes 15 lot tymu bouech cufalym na powznym gorniczym szkolyniu. Jedyn gosc
                    pedziou, co na uzbrojynie i ekpsloatacja jednyj sciany na grubie z wiyrchu
                    zakuodo sie srednio 7 zabitych.
                    • rita100 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 22:17
                      Ale oni juz się przebijają co jednego człowieka trzeci dzień chyba.
                      Informacje o akcji ratunkowej są skromne, więc myślałam, że u żródeł sie dowiem.
                      Podobał mi sie wywiad z jednym ratownikiem , który powiedział , że ratownicy
                      górnictwa kopią do końca , aż sie przebiją. A akcja jest ciezka, rękami
                      wybierają zawalisko.
                      • arnold7 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 22:42
                        Sytuacja jest trudna, ale nadzieja musi byc do konca. Chcialem zwrocic uwage na
                        to, ze swego czasu (byc moze do dzisiaj) zabici byli wkalkulowywani w koszty
                        wydobycia.
                        • ballest Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 22:45
                          To jakas zimna kalkulacja, powinno sie inwestowac w szkolenia i urzadzenia
                          sluzace do bezpiecznego wydobywania wegla!
                          • arnold7 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 22:52
                            Takie zimne kalkulacje prowadzi kazda firma produkujaca samochody, a te
                            niemieckie naleza do wiadacych jeszcze.
                          • rita100 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 22:55
                            Przy katastrofach nic się nie da zrobić i w tej szczególnej akcji , żadna
                            technika tu nie pomoże - jedynie wysiłek ratowników.
                            To miejmy dalej nadzieję , może jutro się juz dostaną. Aparatura jakaś już coś
                            ponoć wykazała.
                          • arnold7 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 22:58
                            Gorotwor to zywiol, zaklada sie straty, bo te sa nieuniknione. Sam cynizm
                            fachowcow jest porazajacy, dlatego raczej nie naglasnia sie pewnych spraw.
                            Mozna oczywiscie zamknac kopalnie i uratowac wiele istnien, skazujac tysiace
                            razy wiecej na nedzna wegetacje.
                            • rita100 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 23:08
                              No oczywiście , że się zgadzam Arnold , z takimi katastrofami się trzeba liczyć
                              i od wieków sie to zdarzało. Praca górnika pod ziemia jest niebezpieczna i
                              nigdy nikt nie da gwarancji czy wyjedzie na górę. Dlatego ratownictwo górnicze
                              powinno być na najwyższym poziomie i dobrze finansowane. Koszty tu chyba nie
                              grają roli ( ale znając stan kasy naszego państwa) to i w tej dziedzinie nie
                              jest za pięknie. Jestem czasami tu z Wami i duchem z górnikami, doceniając ich
                              wysiłek dla.... nie jest mi ich los obojętny.
                              Ale już musze uciekać
                              dobranoc
                              • arnold7 Re: Akcja ratunkowa 24.02.06, 23:13
                                Jo tysz ida nynac.

                                Miuych snow Rita:)
    • annak12 Re: Akcja ratunkowa 25.02.06, 15:26
      Jest nadzieja

      Ratownicy prowadzący w chodniku KWK Halemba 1030 metrów pod ziemią akcje
      ratunkową odbierają sygnał z nadajnika umieszczonego w lampce poszukiwanego
      górnika - potwierdził w rozmowie z Polskim Radiem Katowice rzecznik kopalni
      Halemba Jan Sienkiewicz.

      Dzięki sygnałowi ratownicy mają niemalże stuprocentową pewność, że prowadzone
      przez nich poszukiwania zmierzają we właściwym kierunku. Sygnał z lampki
      świadczy także o tym, że urządzenia nie zostało zmiażdżone, co może wskazywać,
      że prawdopodobnie poszukiwany górnik nie został całkowicie przysypany.

      Ciągle trwa instalowanie specjalnego młota pneumatycznego, który ułatwi
      ratownikom usuwanie większych kawałków skał i węgla. Obecnie do zasypanego
      górnika z dwóch stron starają się dotrzeć dwie ekipy ratowników. Jedni są około
      40 metrów od poszukiwanego, drudzy znacznie bliżej, bo obecnie trochę ponad 20
      metrów . Ratownicy pracują cały czas wybierając zwały węgla rękami.

      Jak powiedział rzecznik kopalni wszyscy cały czas mają nadzieję, że zasypanego
      górnika uda się uratować. (reb)
      • rita100 Re: Akcja ratunkowa 25.02.06, 17:48
        Ale wydaje mi sie , że tam gdzieś pracuje również Bronek . Kto jak kto , ale
        Bronek napewno najlepiej rozumie te sprawy będąc tak blisko swoich kolegów.

        Jest jeszcze nadzieja, prawda, trzymajmy kciuki.
        "Odebranie sygnału potwierdza, że kierunek poszukiwań jest słuszny, a zaginiony
        prawdopodobnie jest tam, gdzie sądzimy. Skoro jest sygnał, lampka nie uległa
        zniszczeniu, a więc i pracownik mógł nie zostać zasypany, a jedynie odcięty od
        drogi ucieczki. To przesłanka, która może dawać nadzieję, że górnik żyje" -
        ocenił Sienkiewicz"
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3183628.html
        Zobacz Arnold jak dokladnie opisują akcje ratowniczą
        • rita100 Re: Akcja ratunkowa 26.02.06, 18:07
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3184123.html
          Ratownicy coraz bliżej zaginionego górnika
          "Mimo iż od wypadku upłynęły już prawie cztery doby, ratownicy wciąż wierzą, że
          zaginiony górnik mógł przeżyć. W chwili wstrząsu znajdował się prawdopodobnie
          na skrzyżowaniu chodników, a praktyka wskazuje, że właśnie w takich miejscach
          po tąpnięciu i zdeformowaniu wyrobiska pozostaje najwięcej wolnych przestrzeni.
          Cały czas był tam też dostęp powietrza.

          W akcji ratowniczej uczestniczy siedem zastępów, nie tylko z kopalni "Halemba",
          ale także "Bielszowice", "Polska-Wirek" i "Sośnica-Makoszowy" oraz ratownicy z
          okręgowych stacji ratownictwa w Bytomiu, Zabrzu i Tychach."


          Może jutro już się dokopią.
          • rita100 Re: Akcja ratunkowa 26.02.06, 18:54
            jeszcze mają 15 metrów do przebicia
            • szwager_z_laband Re: Akcja ratunkowa 26.02.06, 19:09
              idzie pedziec - tak muo a aze tela
              • rita100 Re: Akcja ratunkowa 26.02.06, 19:25
                Nie wiem czy dobrze to określę, czy źle nie zostanę zrozumiana, ale tyle
                wysiłku dla jednego człowieka - to wieki podziw dla tych ratowników i dla
                zasady górniczej
                • rita100 Re: Akcja ratunkowa 26.02.06, 19:30
                  Chodzi o to , że górnicy do końca walczą i nie widzą żadnych przeszkód jak inni.
                  • szwager_z_laband Re: Akcja ratunkowa 26.02.06, 19:33
                    Rita a znosz ta piosymka "Jo slonski pieron"?

                    to je piykno piosynka, i polecom ci odniyj wykonanie we filmie "Pamientnik
                    znaleziony w garbie"
                    • sloneczko1 Re: Akcja ratunkowa 26.02.06, 19:41
                      mom nadzieja ,że tyn synek jeszcze żyje
                      • rita100 Re: Akcja ratunkowa 26.02.06, 19:46
                        "Jo slonski pieron"
                        Masz gdzieś te słowa tej piosenki ?

                        Nikt się nie odważy mówić czy żyw czlowiek, trzeba czekać
                        • szwager_z_laband Re: Akcja ratunkowa 26.02.06, 19:52
                          sam je tyn fajny konsek:)

                          Jam śląski pieron spod Bytomia

                          Wydobywam węgiel każdego dnia

                          A tam na wierchu słoneczko lśni

                          Żonka się krząta, syneczek śpi
    • annak12 Re: Akcja ratunkowa 27.02.06, 07:37

      Ratownicy dotarli do zasypanego górnika
      PAP/IAR - dodane 16 minut temu (aktualizacja 07:32)

      Ratownicy dotarli do górnika zasypanego w środę na głębokości 1030 metrów -
      poinformował rzecznik kopalni "Halemba" Jan Sienkiewicz. Górnik żyje i jest
      przytomny. Trwają przygotowania do wydobycia go na powierzchnię.

      Sienkiewicz dodał, że ratownicy usłyszeli głos zaginionego górnika o godzinie
      4.35. Kontakt był możliwy dzięki biegnącemu w zasypanym chodniku rurociągowi
      odmetanowania. Oprócz prośby o coś do picia mężczyzna powiedział wtedy
      ratownikom, że jest potłuczony, ale nie wie jak bardzo.

      Górnik zaginął 1030 metrów pod ziemią po silnym tąpnięciu, do którego doszło w
      środę późnym popołudniem w kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej. Ratownicy
      pracują w chodniku mającym 1,30 m szerokości i zaledwie metr wysokości. Akcję
      utrudniają stalowe elementy konstrukcji i zawalony chodnik.

      Rzecznik podkreślił, że olbrzymia determinacja ratowników, którzy przez pięć dni
      usiłowali dotrzeć do zaginionego, po usłyszeniu głosu mężczyzny, jeszcze
      wzrosła. Pracownicy kopalni podkreślają, że cały czas wierzyli, że górnik może
      żyć. W trakcie poszukiwań przypominano postać zmarłego w ubiegłym roku Alojzego
      Piontka, który w 1971 r. przetrwał tydzień w chodniku zasypanym po zawale w
      zabrzańskiej kopalni "Rokitnica".

      W Zabrzu trwa również druga akcja ratownicza. W Zakładzie Górniczym Siltech na
      poziomie 380 metrów nastąpił zawał skał stropowych na długości około dziewięciu
      metrów.

      W strefie zawału znalazł się jeden z pracowników usuwających awarię rurociągu
      przeciwpożarowego. Akcję ratunkową nadzoruje Okręgowy Urząd Górniczy w
      Gliwicach. (mn)
      • rita100 Re: Akcja ratunkowa 27.02.06, 10:04
        uratowany !
        Co za radość rodziny :)
        • rita100 Re: Akcja ratunkowa 27.02.06, 10:06
          Jestem najszczęśliwszą kobietą - mówi żona zasypanego górnika
          Tata żyje - mowi 5-letnia córeczka

          Kolejny sukces ratownictwa górniczego. Jeszcze tylko wyciągnięcie górnika przez
          wąski tunel trzydziesto metrowy i już wszyscy będą szczęśliwi. Bardzo wierzyłam
          w tą akcję. Ach, brak słów radości.

          Czas z rana na piwo !
          Wyborny smak
          • olandi1 Re: Akcja ratunkowa 27.02.06, 10:29
            No i mamy Happy End.
            Ale mamy także następny wypadek w Zabrzu.
            Kurcze, co to sie dzieje????????
            • rita100 Re: Akcja ratunkowa 27.02.06, 10:37
              Nie wiem co się dzieje, ale z tych akcji ratunkowych nie możemy wyjść.
              O tym drugim wypadku jeszcze nie słyszałam - znów ?
              Annak zamieściła artykuł, musze dokładniej przeczytać.
              • rita100 Re: Akcja ratunkowa 27.02.06, 10:40
                jest
                "W Zabrzu trwa również druga akcja ratownicza. W Zakładzie Górniczym Siltech na
                poziomie 380 metrów nastąpił zawał skał stropowych na długości około dziewięciu
                metrów.

                W strefie zawału znalazł się jeden z pracowników usuwających awarię rurociągu
                przeciwpożarowego. Akcję ratunkową nadzoruje Okręgowy Urząd Górniczy w
                Gliwicach. (mn)"

                Nic w radiu o tym nie wspomnieli.
                Miejmy nadzieję , że ta akcja przebiegnie szybko
                • olandi1 Re: Akcja ratunkowa 27.02.06, 18:38

                  • rita100 Re: Akcja ratunkowa 27.02.06, 19:22
                    Tak blisko , a tak daleko
                    Znów trzymamy kciuki za pomyslnośc akcji
                    • olandi1 Re: Akcja ratunkowa 28.02.06, 09:46
                      Niestety, śmierć okazała się bezlitosna. Górnik nie żyje.
                      R.i P.
                      • dede99 Re: Akcja ratunkowa 28.02.06, 10:16
                        olandi1 napisał:

                        > Niestety, śmierć okazała się bezlitosna. Górnik nie żyje.
                        > R.i P.

                        ++++++++++++++++
                        • ballest Re: Akcja ratunkowa 28.02.06, 11:41
                          Szkoda, to jednak najniebezpieczniejszy zawod na Swiecie!!!
                          Rita go tysz znou, bo widziala kopalnie w Wieliczce!
                          • rita100 Re: Akcja ratunkowa 28.02.06, 14:12
                            doskonale znam podziemmie
                            350 m pod ziemią i nawet gongi przed szybem miałam opanowane oznamiające
                            ruszenie windy

                            Ale czy napewno to jest pewne ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka