ballest
04.07.06, 10:44
Choc argentynczyk sie wypowiedzial, ze nie zostal uderzony to i tak Wloskou
Mafia go zawiesioua:
sport.gazeta.pl/Mundial2006/1,73035,3460638.html
"Frings zawieszony dzięki włoskiej TV
Torsten Frings nie zagra w półfinale z Włochami. FIFA zawiesiła go na dwa
mecze za uderzenie w twarz Julio Cruza po meczu z Argentyną. Zastąpi go Tim
Borowski albo Sebastian Kehl.
Co ciekawe, żadna z 24 niemieckich kamer na Stadionie Olimpijskim w Berlinie
nie zarejestrowała incydentu. Udało się to za to... włoskiej stacji Sky
Sports, która opublikowała te zdjęcia w niedzielę wieczorem. W Niemczech
wywołało to wściekłość. Wprawdzie FIFA zaprzeczyła, że dostała materiał od
Włochów, ale poniedziałkowy "Bild" i tak napisał na pierwszej stronie, że
to "Włosi zawieszają nam Fringsa!". Cruz bronił w zeznaniach Niemca, mówiąc,
że nie tylko Frings, ale w ogóle nikt go w twarz nie uderzył, a przynajmniej
nic nie czuł."