annak12
08.08.06, 17:52
Ognisko epidemiczne groźnej inwazyjnej tzw. choroby meningokokowej odkryto na
Śląsku i Opolszczyźnie. To jeszcze nie epidemia, ale potrzeba zdecydowanych
działań, by nie dopuścić do jej rozwoju - powiedział podczas wtorkowej
konferencji prasowej w Katowicach krajowy konsultant ds. epidemiologii prof.
Andrzej Zieliński.
W województwie śląskim odnotowano już co najmniej siedem przypadków zachorowań
i sześciu nosicieli, w opolskim - trzy przypadki zachorowań, w tym jeden
zakończony śmiercią, oraz dwóch nosicieli.
Meningokoki to bakterie, które mogą wywoływać posocznicę i zapalenie opon
mózgowo-rdzeniowych - choroby, które mogą zakończyć się śmiercią lub poważnymi
powikłaniami, np. głuchotą czy problemami neurologicznymi. Śmiertelność w
przypadku zapalenia opon to ok. 10 proc., a posocznicy - nawet 70 proc.
Najczęściej chorują małe dzieci i młodzież w wieku 16-21 lat.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3536735.html
Dejcie obach na te bakterie:(