Dodaj do ulubionych

dwaj "rycerze"

26.09.06, 21:31
Zwei Ritter

Crapülinski und Waschlapski,
Polen aus der Polackei,
Fochten für die Freiheit, gegen
Moskowitertyrannei.

Fochten tapfer und entkamen
Endlich glücklich nach Paris -
Leben bleiben, wie das Sterben
Für das Vaterland, ist süß.

Wie Achilles und Patroklus,
David und sein Jonathan,
Liebten sich die beiden Polen,
Küßten sich: »Kochan! Kochan!«

Keiner je verriet den andern,
Blieben Freunde, ehrlich, treu,
Ob sie gleich zwei edle Polen,
Polen aus der Polackei.

Wohnten in derselben Stube,
Schliefen in demselben Bette;
Eine Laus und eine Seele,
Kratzten sie sich um die Wette.

Speisten in derselben Kneipe,
Und da keiner wollte leiden,
Daß der andre für ihn zahle,
Zahlte keiner von den beiden.

Auch dieselbe Henriette
Wäscht für beide edle Polen;
Trällernd kommt sie jeden Monat -
Um die Wäsche abzuholen.

Ja, sie haben wirklich Wäsche,
Jeder hat der Hemden zwei,
Ob sie gleich zwei edle Polen,
Polen aus der Polackei.

Sitzen heute am Kamine,
Wo die Flammen traulich flackern;
Draußen Nacht und Schneegestöber
Und das Rollen von Fiakern.

Eine große Bowle Punsch
(Es versteht sich, unverzückert,
Unversäuert, unverwässert)
Haben sie bereits geschlückert.

Und von Wehmut wird beschlichen
Ihr Gemüte; ihr Gesicht
Wird befeuchtet schon von Zähren,
Und der Crapülinski spricht:

»Hätt ich doch hier in Paris
Meinen Bärenpelz, den lieben S
Schlafrock und die Katzfellnachtmütz',
Die im Vaterland geblieben!«

Ihm erwiderte Waschlapski:
»O du bist ein treuer Schlachzitz,
Denkest immer an der Heimat
Bärenpelz und Katzfellnachtmütz'.

Polen ist noch nicht verloren,
Unsre Weiber, sie gebären,
Unsre Jungfraun tun dasselbe,
Werden Helden uns bescheren,

Helden, wie der Held Sobieski,
Wie Schelmuffski und Uminski,
Eskrokewitsch, Schubiakski,
Und der große Eselinski.«
Obserwuj wątek
    • pistulka2 zagadka 29.09.06, 07:18
      kto wie kto to napisal? :-)
      • ballest Re: zagadka 29.09.06, 08:54
        Heinrich Heine
        Tego bych se nigdy nie pomyslou, ale uon mieszkou w Paris i poznou Polokow!
        • szwager_z_laband Re: zagadka 29.09.06, 09:38
          pamiyntom jak we jednaj z piyrszych kals we Niymcach bajtle sie uczyli taki
          wierszyk o Krolu co przijechou na koniu ze Polski - niyznocie tego bez cufal?,
          bo znonsc tego niy poradza.
          • ballest Re: zagadka 29.09.06, 09:42
            To szukej, bo znosz stichworty
            • szwager_z_laband Re: zagadka 29.09.06, 09:43
              kurdelebele, sznupouch juz pora razy - niyma chyba tego we necu :(
              • sloneczko1 Re: zagadka 29.09.06, 11:27
                no to napisz tela co pamiyntosz,może my to znomy
                • rita100 Re: zagadka 29.09.06, 19:32
                  :)
                  Będzie nagroda ?
                  • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:34
                    Krapiliński i Waszlapski,
                    Dwaj szlachcice z polskiej ziemi,
                    Bili się o wolność dzielnie
                    Z tyranami moskiewskiemi.
                    • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:34
                      Mężnie bijąc się zdołali
                      Do Paryża zwiać szczęśliwie.
                      Dla ojczyzny paść jest słodko,
                      Lecz się słodziej dla niej żywie.
                      • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:35
                        Jak Achilles z Partoklesem,
                        Jak Dawidek z Jonatankiem,
                        Tak cmokają, obejmują
                        Mociumdzieju się z mopankiem.
                        • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:35
                          Między nimi żadnej zdrady,
                          Przyjaciółmi są wiernemi,
                          Chociaż obaj dwaj szlachcice,
                          Dwaj szlachcice z polskiej ziemi.
                          • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:36
                            Żyją razem w jednej izbie,
                            Dzielą z sobą jedno łoże,
                            Jedną wesz i jedną duszę,
                            Drapią się o jednej porze.
                            • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:36
                              Jedzą obaj w jednej knajpie,
                              Lecz że żaden z zacnej braci
                              Nie chce, by zań płacił drugi,
                              Ani jeden z nich nie płaci.
                              • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:36
                                Jedna wspólna Henrieta
                                Im bieliznę brudną pierze,
                                Zjawia się, wesoło nucąc,
                                Raz na miesiąc w ich kwaterze.
                                • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:37
                                  Tak! Z nich każdy ma bieliznę,
                                  Dwie koszule zowie swemi.
                                  Chociaż obaj dwaj szlachcice,
                                  Dwaj szlachcice z polskiej ziemi.
                                  • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:37

                                    Siedzą dzisiaj przy kominku,
                                    Łuna bije z dzew wesoła,
                                    A na dworze noc z zadymką
                                    I dorożek dudnią koła.
                                    • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:38
                                      Niemaleńką wazę ponczu
                                      (Oczywiście niesłodzoną,
                                      Mocną, czystą i bez kwasu)
                                      Już zdołali wlić w swe łono.
                                      • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:38
                                        Wtedy w serce ich się wkrada
                                        Wielki smutek i po twarzy
                                        Łzy ściekają im gorące.
                                        I nasz Krapiliński marzy:
                                        • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:38
                                          “Ach, w Paryżu mieć tę szubę,
                                          Gdzie z niedźwiedzia spód wspaniały,
                                          Szlafrok mój, szlafmycę z kota,
                                          Co w ojczyznie pozostały”.
                                          • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:39
                                            Na to rzecze mu Waszlapski:
                                            “W tobie szczera krew szlachcica.
                                            Zawsze w sercu twym – ojczyzny
                                            Szuba, szlafrok i szlafmyca.
                                            • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:39
                                              Jeszcze Polska nie zginęła,
                                              Rodzą nam z pomocą bożą,
                                              Prócz małżonek i dziewice,
                                              Bohaterów nam przysporzą.
                                              • rita100 Re: Heinrich Heine 29.09.06, 19:40
                                                Bohaterów, jak Sobieski,
                                                Jak Umiński i Szelmowski,
                                                Eskrokiewicz i Szubialski,
                                                I ten wielki Osiołowski”.

                                                Tłumaczenie Stanisława Jerzy Leca
                                                • rita100 Re: :) 29.09.06, 19:41
                                                  :)
                                                  • ballest Re: :) 29.09.06, 21:58
                                                    RITA, tys je wielkou:)


                                                    Jedzą obaj w jednej knajpie,
                                                    Lecz że żaden z zacnej braci
                                                    Nie chce, by zań płacił drugi,
                                                    Ani jeden z nich nie płaci.

                                                    a to bouo najlepsze, nawet Heine ich poznou!
                                                  • rita100 Re: :) 29.09.06, 22:13
                                                    Też nie znałam tego wiersza, ale to Heinrich Heine jest wielki i Pistulka,
                                                    który jest mi dłuzny nagrodę ;)))))

                                                    też mi sie ten urywek najbardziej podoba
                                                    > Jedzą obaj w jednej knajpie,
                                                    > Lecz że żaden z zacnej braci
                                                    > Nie chce, by zań płacił drugi,
                                                    > Ani jeden z nich nie płaci.
                                                  • ballest Re: :) 29.09.06, 22:17
                                                    Nie wierzylem, ze ktos ten wiersz na jezyk polski przetlumaczy!
                                                    W polskim brzmi tysz niezle, choc te nazwiska tych Polakow nie oddaja tego co
                                                    autor powiedziec chcial!
                                                  • szwager_z_laband Re: :) 29.09.06, 22:18
                                                    prawiech prziszou z roboty i to czytom i niywierza wuasnym oczom :))
                                                  • rita100 Re: :) 29.09.06, 22:21
                                                    hehehe, to mi się udało, a nagrody jak nie ma tak nie ma.
                                                  • rita100 Re: :) 29.09.06, 23:30
                                                    Oczywiście , że na nagrode nie czekam, po prostu cieszę się z rozwiązania
                                                    zagadki. Wielka to była przyjemność.
    • ausrufezeichen5 Re: dwaj "rycerze" 01.10.06, 01:02
      ten stary cynik heine, ale niezle ich opisal
      • sloneczko1 Re: dwaj "rycerze" 01.10.06, 01:03
        no,nieźle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka