Dodaj do ulubionych

OSADNICTWO MIAST I WSI

24.01.07, 21:01
OSADNICTWO MIAST I WSI NA PRAWIE POLSKIM I NIEMIECKIM

1. Przyczyny kolonizacji: powiększenie areału ziemi uprawnej, ponowne
zagospodarowanie ziem spustoszonych przez najazdy Tatarów (2 pół. XIII w.),
wzrost wymiany handlowej i rozwój rzemiosła (dotyczy lokacji miast).
2. Osadnictwo na prawie polskim: osadnicy (ludzie wolni) zawierali z panem
umowę dotyczącą wysokości pożyczki na zagospodarowanie, ilości lat wolnizny
oraz stałej wysokości czynszu (początkowo dominuje czynsz w naturze, a
później pieniężny). Osadnictwo na prawie polskim najdłużej utrzymuje się na
Mazowszu.
3. Osadnictwo na prawie niemieckim początkowo dotyczyło ludności obcej
(głównie niemieckiej). Ze względu na lepszą organizację lokowanej osady
wypiera osadnictwo na prawie polskim.

Zasady lokacji na prawie niemieckim:

- zezwolenie lokacyjne (przywilej monarchy dla pana feudalnego) połączone z
nadaniem dobrom immunitetu (o ile takowego nie posiadały);
- dokument lokacyjny (wystawiał właściciel dóbr grupie osadników
reprezentowanych przez zasadzce) określający prawa i obowiązki osadników:
- dziedziczne prawo do ziemi;
- lata wolnizny (2-24 w zależności od warunków miejscowych);
- ścisłe określenie świadczeń na rzecz pana;
- prawo wychodu (po znalezieniu zastępcy i wywiązaniu się ze zobowiązań -
obsianie gruntu, zapłata czynszu za lata wolnizny);
- Wieś lokowana na prawie niemieckim miała też organ samorządowo - sądowy w
postaci ławy wiejskiej, której przewodniczył dziedziczny sołtys (zostawał nim
zasadźca), będący pośrednikiem między panem a osadnikami;


Struktura społeczna wsi:

- sołtys (obowiązek konnej służby wojskowej, ściąganie czynszów,
przewodniczenie ławie wiejskiej, duże uposażenie - kilka łanów ziemi, 1/6
czynszu ściąganego dla pana, 1/3 kar sądowych nakładanych przez ławę, prawo
prowadzenia jatek, młyna, karczmy itp.;
- osadnicy (gospodarstwa jednołanowe);
- zagrodnicy (niewielki skrawek ziemi, stanowili siłę najemną do pracy na
folwarku pana i sołtysa oraz w gospodarstwach bogatszych chłopów, zajmowali
się też rzemiosłem wiejskim -kowalstwem, garncarstwem).

4. Lokacja miast na prawie niemieckim przebiegała podobnie. W miejsce
sołtysa - wójt, a ławę wiejską zastępuje ława miejska. Nasilenie lokacji
miast przypada na II pół. XIII w. i I pół. XIV w. Przodował w tym Śląsk,
gdzie w XIII w. lokowano ok. 120 miast Organizację miast polskich wzorowano
głównie na ustroju Magdeburga (prawo magdeburskie). Miasta uzyskały stopniowo
własny samorząd wykupując dziedziczne urzędy wójtów. Władzę sprawowała
obieralna rada miejska z burmistrzem. Do jej uprawnień należało: sądownictwo,
kierowanie gospodarką i funduszami miejskimi, nadawanie obywatelstwa. W celu
powiększenia zysków miasta starały się o prawo składu i przymus drogowy.
Struktura społeczna miast:
- patrycjat (bogaci kupcy, najzamożniejsi majstrzy cechowi - złotnicy,
płatnerze, kuśnierze) posiadający pełnię praw i sprawujący władzę w mieście -
w największych miastach najczęściej niemiecki;
- pospólstwo (rzemieślnicy zorganizowani w cechy, średniozamożni i drobni
kupcy) - pełnia praw i walka o władzę w mieście z patrycjatem;
- plebs (czeladnicy, służba, biedota, zbiegowie ze wsi) pozbawiony praw
miejskich.

Źródło: Historia dla kandydatów na studia prawnicze i politologiczne -
Grzegorz Smyk, Wojciech Szwajc., Wiesław P. Tekely
Obserwuj wątek
    • arnold7 Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 24.01.07, 21:46
      Szok, lokowano miasta na prawie polskim? Pewnie Zydzi je zaklodali:)

      • ballest OSADNICTWO MIAST I WSI a gupota majtkowicza 24.01.07, 22:27
        Arnoldzik czytac nie umie, czy ty mosz jedna, jedynou komoreczka w kalicy, moze
        mosz yno gitara i cos w majtkach ale wiyncy nic arnoldziku!
        Wroc se jeszcze roz i poczytej kaj tam cos pisze o :
        "lokowano miasta na prawie polskim?"

        abo zawsze uozarty ues je, wtedy rozumiam te durne wpisy!
        • hanys_hans Re: OSADNICTWO MIAST I WSI a gupota majtkowicza 25.01.07, 00:18
          Proces lokalizacji na prawie niemieckim:

          - przywilej (zezwolenie) lokacyjny – charakter publiczno – prawny, stroną był
          panujący książę i on wydawał takie zezwolenia na rzecz feudała świeckiego lub
          duchownego. Jeżeli ta ziemia nie była jeszcze immunizowana, to wtedy go do
          dostawała (nie miało to miejsca w przypadku, gdy wieś należała do
          panującego)

          - akt lokacyjny (dokument lokacyjny) – charakter prywatno – prawny, umowa między
          panem feudalnym (świeckim lub duchownym) zasadźcą, czyli organizatorem lokacji
          reprezentującym chłopów (osadników). Zasadźca po lokacji stawał się sołtysem,
          który otrzymywał więcej ziemi, miał prawo do karczmy, jatki (rzeźni), młyna,
          stawów (inne przywileje ekonomiczne). Finansowe uprawnienia sołtysa wynikały też
          z pełnionej funkcji samorządowo – sądowej, stał na czele ławy wiejskiej (sąd
          dla mieszkańców wsi), pobierał 1/3 kar sądowych, 1/6 czynszu, który pobierał na
          rzecz pana.

          - osadnicy mieli zagwarantowane prawo wychodu, jeżeli spełnili ciążące na nich
          obowiązki mogli wieś opuścić

          Proces lokalizacji na prawie polskim (obyczaj wolnych gości):

          - odbywał się w XII wieku

          - brak własnego samorządu, sądu

          - zasięg: początkowo całość ziem polskich, ale lokalizacja na prawie polskim
          była wypierana przez lepszą lokalizację na prawie niemieckim (Śląsk, Pomorze,
          Wielkopolska, Małopolska)

          - jedyną dzielnicą, gdzie przetrwała dominacja na prawie polskim było Mazowsze

          - osadnicy mieli prawo opuścić wieś tylko wtedy, jeśli było to wyraźnie napisane
          w umowie między feudałem a chłopem
          • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI a gupota majtkowicza 25.01.07, 06:04
            Hanys, nie ma polskiego prawa lokacyjnego, skad ues to wzion?
            • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI a gupota majtkowicza 25.01.07, 06:38
              Tu mosz dowod:
              "W Wikipedii nie ma jeszcze artykułu o tytule "Prawo polskie (miejskie)".

              pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Prawo_polskie_%28miejskie%29&action=edit


              Moze te polskie prawo se nazywalo bezprawiem, wtedy sie zgodzam;)
              bo 10 przykazan bpzych napewno nie przstrzegano.

              Polskie prawo jest oparte na prawie niemieckim:


              Księga elbląska (w języku staroniemieckim, XII wiek, dla potrzeb władz
              krzyżackich, pod panowaniem których znalazła się ludność polska ziemi
              chełmińskiej) – zwana Najstarszym zwodem prawa polskiego. Przepisy dotyczą
              organizacji sądów, postępowania sądowego i prawa karnego. Rozróżnia stany:
              rycerzy, ziemian, duchownych, kupców , chłopów zależnych i ludność niewolną."
              • arnold7 Re: OSADNICTWO MIAST I WSI a gupota majtkowicza 25.01.07, 07:58
                Haha, bo nie ma w wikipedii:)))))))

                • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI a gupota majtkowicza 25.01.07, 09:09
                  Arnoldziku, mosz szansa mi to polskie prawo lokacyjne przedstawic!
                  Dziynnie dom ci jakos szansa, widzisz jaki uech dobry to polkomorkowcow je, mom
                  litosc nad niymi!
                  ;)
                  • hanys_hans Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 25.01.07, 18:38
                    Lokacja miasta

                    Ze zbiorów Archiwum Głównego Akt Dawnych

                    www.polska.pl/miasta/kozienice/dokumenty/article.htm?id=171338
                    8 I 1549, Piotrków, w czasie sejmu
                    Zygmunt August wydaje Piotrowi Firlejowi z Dąbrowicy przywilej na założenie
                    miasta Kozienice w części wsi o tej samej nazwie, nadając miastu prawo
                    niemieckie i obdarzając jego mieszkańców piętnastoletnią wolnizną od opłat na
                    rzecz państwa.

                    Treść dokumentu z 8 I 1549 r. >>>

                    Treść dokumentu z 3 VII 1550 r. >>>

                    Komentarz: Znane są dwa przywileje Zygmunta Augusta wydane wojewodzie ruskiemu,
                    staroście radomskiemu i kazimierskiemu Piotrowi Firlejowi z Dąbrowicy, w których
                    król zezwala mu na lokację Kozienic. Starosta został zatem upoważniony do
                    założenia miasta w części królewskiej wsi Kozienice, w pobliżu dworu
                    królewskiego, na obszarze mającym ulec karczunkowi. Piotr Firlej, o czym
                    dowiadujemy się z innego dokumentu, w nagrodę za udaną lokację miasta, o którą
                    mieszańcy wsi Kozienice prosili już w 1507 r., otrzymał od króla dziedziczne
                    wójtostwo kozienickie i związane z tym dochody.

                    Publikowany w tym miejscu dokument jest wersją starszą, zachowaną jedynie w
                    kopii wciągniętej do Metryki Koronnej. Został wystawiony podczas obrad sejmu w
                    Piotrkowie, 8 I 1549 r. Drugi przywilej dla Piotra Firleja, zezwalający na
                    założenie miasta Kozienice, również wydano podczas obrad sejmu, także w
                    Piotrkowie, w dniu 3 VII 1550 r. Dotrwał on do naszych czasów w oryginale, jest
                    przechowywany w Archiwum Kapituły Katedralnej w Sandomierzu. Oba dokumenty w
                    zasadzie nie różnią się w treści, choć mają nieco odmienny dyktat, gdyż zostały
                    zredagowane przez innych autorów. Kopia wpisana do Metryki Koronnej nie zawiera
                    listy świadków.

                    W obu przywilejach mowa jest o przeniesieniu miasta z prawa polskiego na prawo
                    magdeburskie, tj. o wyjęciu go spod jurysdykcji sprawujących władzę sądowniczą
                    wojewodów, kasztelanów, starostów i innych urzędników królewskich. Zgodnie z
                    treścią przywileju mieszczanie Kozienic obowiązywałoby wyłącznie prawo
                    niemieckie i mieliby oni podlegać jedynie sądownictwu kozienickiego wójta.

                    W dokumencie Zygmunta Augusta Kozienice są wyjmowane spod prawa polskiego, gdy
                    tymczasem jako miasto świeżo zakładane, nie mogły w żaden sposób temu prawu
                    podlegać. Co więcej, nawet istniejąca już wieś Kozienice, późniejsza Stara Wieś,
                    została przeniesiona na prawo niemieckie przeszło dwa wieki wcześniej
                    przywilejem Władysława Łokietka, wydanym w 1326 r. norbertankom płockim, jej
                    ówczesnym właścicielkom. Zdanie o przeniesieniu miasta z prawa polskiego na
                    prawo niemieckie – choć nie odzwierciedlało ono w żaden sposób realiów – często
                    umieszczano w przywilejach lokacyjnych, nawet w okresie późnego średniowiecza,
                    gdy różnice nawet między wsiami na prawie polskim i niemieckim zostały
                    praktycznie zatarte. Miast na prawie polskim, sądząc po braku mówiących o tym
                    dokumentów, w ogóle już wówczas nie zakładano. W istocie, podniesienie wsi do
                    rangi miasta, oznaczało po prostu przeniesienie danej miejscowości z prawa
                    wiejskiego na prawo miejskie. Jednak, jak to wykazał Stanisław Kuraś w swojej
                    pracy o przywilejach prawa niemieckiego w miastach i wsiach Małopolski u schyłku
                    średniowiecza, zazwyczaj owe przywileje układane były wg formularza, który z
                    czasem miał coraz mniej wspólnego z rzeczywistością.

                    Nie do końca zgodne z rzeczywistością było także wyjęcie mieszczan spod
                    sądownictwa urzędników państwowych, ponieważ mieszczanie nie podlegali wyłącznie
                    sądownictwu miejskiemu. Na przykład wszyscy winni czterech rodzajów przestępstw:
                    rozbojowi na drodze, napadowi na dom, podpaleniu i gwałtowi, niezależnie od
                    tego, jakiemu podlegali prawu, byli ścigani i sądzeni przez urząd i sąd
                    starościński. Te tzw. cztery artykuły starościńskie wymienione są w Metryce
                    Koronnej pod datą 1457 r.

                    Jeśli chodzi o inne różnice między przywilejem z 8 I 1549 r. i 3 VII 1550 r., to
                    – choć w obu dokumentach mieszczanie kozieniccy zostają na 15 lat zwolnieni od
                    wszelkich świadczeń i opłat na rzecz państwa – różnią się one wysokością
                    podatków obowiązujących mieszczan po wygaśnięciu okresu wolnizny. Wedle
                    starszego przywileju mieliby płacić corocznie, na św. Marcina (czyli 11
                    listopada) po 2 grosze od każdego posiadanego przez siebie łana ziemi pod
                    miastem, po 4 grosze od łąki i 2 od domu (tj. działki) w mieście. Według
                    brzemienia późniejszego dokumentu za każdy łan pola musieliby płacić po 15 groszy.

                    Niewykluczone, że to z powodu zmiany wysokości podatków został wydany drugi
                    przywilej lokacyjny. W późniejszym okresie to właśnie tym dokumentem posługiwali
                    się mieszczanie Kozienic i jego zatwierdzenie uzyskiwali od kolejnych polskich
                    królów. Transumpty takie (czyli potwierdzenia dokumentów wystawionych przez
                    poprzednich władców, zawierające treść potwierdzanego przywileju) wystawiali dla
                    Kozienic: Stefan Batory (17 I 1578), Zygmunt III Waza (10 IX 1589), Władysław IV
                    (6 V 1633), Jan III Sobieski (20 IV 1685), August II (3 XI 1701, August III (8 I
                    1745) oraz Stanisław August Poniatowski ( 14 X 1761). (Anna Baranowska)

                    Co warto przeczytać?

                    * Kiryk F., Urbanizacja Małopolski. Województwo sandomierskie. XIII –XVI
                    wiek, Kielce 1994;
                    * Kozienice. Wędrówka przez stulecia, E. Jaworski [red.], Kozienice 2002;
                    * Kuraś S., Przywileje prawa niemieckiego dla miast i wsi małopolskich
                    XIV-XV wieku, Wrocław–Warszawa–Kraków–Gdańsk 1971;
                    * Szczygieł R., Lokacje miast w Polsce w XVI wieku, Lublin 1989;
                    * Szczygieł R., Przywileje lokacyjne miast województwa sandomierskiego z XVI
                    wieku, [w:] Dzieje Kielecczyzny w historiografii Polski Ludowej, cz. 1, Kielce 1987.

                    Publikacja źródła: Dokument nie został dotychczas wydany. Publikacja jego
                    tłumaczenia: Szczygieł R. [tłum.], Kozienice. Wędrówka przez stulecia, Jaworski
                    E. [red.], Kozienice 2002.

                    Opis zewnętrzny: Kopia wpisana do księgi Metryki Koronnej, jęz. łaciński, 4
                    strony o wymiarach 370x200 mm.

                    Miejsce przechowywania: Archiwum Główne Akt Dawnych, sygn. Metryka Koronna 74,
                    s. 557–560.
                    (Archiwum Główne Akt Dawnych)
                    • rita100 Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 25.01.07, 19:48
                      Odbiegając od tematu, chciałam się zapytać jak jest z tymi miastami
                      średniowiecznymi, jakoś nie mogę się doczytać.

                      Prawda to jest czy fałsz ?
                      • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 25.01.07, 20:34
                        PRAWDA JEST TAKA, ZE POLACY ANI JEDNEGO MIASTA W SREDNIOWIECZU NIE ZALOZYLI.
                        Choc ktos z Krakowa czy Poznania pochodzil a zalozyl nastepne miasto to byl to
                        zawsze mieszczanin nie polski taka jest prawda.
                        Doczytalem sie, ze nawet w dalekim Plocku mieszczanie niemieccy w wiekszosci
                        byli a Poznaniu, czy Krakowie juz nie wspomne.
                        • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 25.01.07, 20:36
                          Hanys lokacyjnego prawa polskiego naprawde nigdy nie bylo to tysz taka polska
                          bujda!
                          jak by bylo by go w sieci znalezc mozna jak prawa niemieckie w jezyku polskim
                          dostepne sa.
                        • rita100 Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 25.01.07, 23:01
                          To przykry dla Polski był okres średniowiecza.
                          Ale co się dziwić , były to wszak czasy palenia czarownic hehe
                          • arnold7 Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 25.01.07, 23:22
                            Na zyczenie miszcza:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=56090436&wv.x=1&a=56182097
                            • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 26.01.07, 06:50
                              Bylem i czytalem, dalej nie wymieniono
                              1. Zadnego miasta co polscy nasadzcy wytyczali
                              2. Nie podano zasad prawa polskiego

                              Nic innego tam nie ma jak dowody na Polactwo, bo nie przyjmujecie faktow do
                              wiadomosci!

                              Bez Faktow, nie bedzie odpowiedzi.

                              A wiec, podejcie jedno miasto, ktore bylo zalozone przez Polakow i chce w koncu
                              widziec choc z Wikipedii to polskie prawo lokacyjne!
                              • sloneczko1 Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 26.01.07, 06:51
                                Kalisz
                                • sloneczko1 Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 26.01.07, 07:00
                                  miasta założone przed wejściem u nas prawa lokalizacji magdeburskiej i tela
                                  • hanys_hans Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 26.01.07, 09:08
                                    sloneczko1 napisała:

                                    > miasta założone przed wejściem u nas prawa lokalizacji magdeburskiej i tela

                                    ?
                                • hanys_hans Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 26.01.07, 09:13
                                  1257 - Bolesław Pobożny dokonuje lokacji Kalisza na prawie średzkim oraz funduje
                                  (wraz ze swoją małżonką Jolantą) kościół franciszkanów. Lokacja miasta
                                  potwierdzona została później m.in. przez Przemysła II (w 1282 r.) i Władysława
                                  Łokietka (w 1314 r.).

                                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

                                  Idealne plany miast lokowanych na prawie średzkim i chełmskim.
                                  Większość polskich miast była lokowana na prawie magdeburskim. Oznacza to, że
                                  zasady prawne wzorowano na obowiązujących w Magdeburgu. Czasami zbiór praw nie
                                  docierał bezpośrednio z Magdeburga, tylko z miasta, które już wcześniej przejęło
                                  prawo magdeburskie. Tak było w przypadku Środy Śląskiej, która prawo
                                  magdeburskie przyjęła w 1235 roku za pośrednictwem Halle. Z kolei inne miasta
                                  przejmowały prawa od Środy, były zatem lokowane na prawie średzkim. Wiele miast
                                  lokowano na prawie chełmskim. Chełm bowiem, podobnie jak Środa, przyjął prawo od
                                  Magdeburga. Zasadnicze prawa dotyczące samorządu miejskiego, ławy sądowej były
                                  podobne. Często lokacja przebiegała w ten sposób, że obok starego miasta
                                  zakładano nowe. Na nowo rozdzielano parcele miejskie, wyznaczano ulice i miejsce
                                  na kościół i ratusz. Ze względu na układ urbanistyczny możemy wyróżnić
                                  zasadniczo dwa typy miast, lokowane na prawie średzkim i chełmskim. Można je
                                  rozpoznać na pierwszy rzut oka. Jeżeli znajdziecie się w mieście o kwadratowym
                                  rynku, pośrodku którego stoi ratusz, a przy jednej z bocznych ulic kościół
                                  parafialny (fara), to już wiecie, że jesteście w mieście lokowanym na prawie
                                  chełmskim. Jeżeli rynek jest podłużny, przypomina wrzeciono, ratusz stoi
                                  pośrodku, a kościół przy końcu - to jesteście w mieście lokowanym na prawie
                                  średzkim.
                                  We wszystkich miastach w pobliżu bram miejskich znajdowały się szpitale
                                  umiejscowione obok kościoła pod wezwaniem św. Ducha, łaźnie, a także klasztory
                                  zakonów żebraczych. Za bramą ustawiano miejską szubienicę.
                                  • sloneczko1 Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 26.01.07, 09:14
                                    ja? przeca Calisia istniała już w czasach cesarstwa rzymskiego,abo sie myla?
                                    • hanys_hans Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 26.01.07, 11:28
                                      sloneczko1 napisała:

                                      > ja? przeca Calisia istniała już w czasach cesarstwa rzymskiego,abo sie myla?


                                      Calisia wurde als "Stadt" in Germanien um das Jahr 150 n. Chr. vom
                                      alexandrinischen Geographen Claudius Ptolemäus in seinem Werk "Geographike
                                      Hyphegesis" auf 52° 50' N.B. (tatsächlich: 51° 47') erwähnt und lag in
                                      unmittelbarer Nähe zur heutigen Stadt Kalisz an der Prosna. Es war einer der
                                      Orte, welcher den Griechen und Römern bekannt war durch ihren Handel mit
                                      Bernstein von der Ostsee, damals Mare Suebicum genannt. Große Mengen Römischer
                                      Münzen wurden im Norden gefunden, wo die Aesten (Balten) an ihrer Küste den
                                      Bernstein fischten. Auf den Bernsteinstraßen transportierte man den Bernstein
                                      bis Italien, Griechenland und sogar bis nach Ägypten.

                                      Im Jahr 1000 n. Chr. wurde das Gebiet um Calisia von Mieszko I. und dessen Sohn
                                      Boleslaw I. übernommen. In der Nähe begann dann die Stadt Kalisz, welche heute
                                      in Polen als älteste Stadt Polens bezeichnet wird.
                                    • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 26.01.07, 11:31
                                      "Calisia wurde als "Stadt" in Germanien um das Jahr 150 n. Chr. vom
                                      alexandrinischen Geographen Claudius Ptolemäus in seinem Werk "Geographike
                                      Hyphegesis" auf 52° 50' N.B. (tatsächlich: 51° 47') erwähnt und lag in
                                      unmittelbarer Nähe zur heutigen Stadt Kalisz an der Prosna. "

                                      Ja, ale Calisia nie mou z Polokami nic do czynieniou?

                                      Ten temat my juz kajs mieli, chyba na silesianie.
                                      • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 26.01.07, 11:32
                                        Jou chcam miec to polskie prawo podane i miasto co Poloki zalozyli!
                                • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI 26.01.07, 12:05
                                  sloneczko1 napisała:

                                  > Kalisz
                                  -----

                                  Nie Kalisz lokowali Slonzacy!

                                  "1257 - Bolesław Pobożny, po śmierci Przemysła I, przejął władzę nad całą
                                  Wielkopolską.
                                  - Przyjmuje się, że w tym roku Kalisz - jako pierwsze miasto
                                  wielkopolskie - został lokowany na prawie średzkim. Nie zachował się oryginalny
                                  dokument lokacyjny, ale z późniejszego przywileju księcia Przemysła II dla
                                  wójta kaliskiego Henryka wynika, że lokację przeprowadził wójt Rytwin
                                  pochodzący ze Środy Śląskiej."
            • hanys_hans Re: OSADNICTWO MIAST I WSI a gupota majtkowicza 26.01.07, 12:35
              ballest napisał:

              > Hanys, nie ma polskiego prawa lokacyjnego, skad ues to wzion?

              www.student.lex.pl/materialy/pumcs171005.doc
              • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI a gupota majtkowicza 26.01.07, 12:52
                Hanys to tysz nie jest prawo lokacyjne tylko feudalne;)
                Jesli Feudalizm to lokacja na prawie polskim, to se z tym zgodzom;)
                • hanys_hans Re: OSADNICTWO MIAST I WSI a gupota majtkowicza 26.01.07, 13:04
                  ballest napisał:

                  > Hanys to tysz nie jest prawo lokacyjne tylko feudalne;)
                  > Jesli Feudalizm to lokacja na prawie polskim, to se z tym zgodzom;)

                  Noo dyc´ o tym couki czas gotka!
                  Szkryklosz "lokacja na prawie polskim" a czytosz "lokacja na bezprawiu polskim"
                  • ballest Re: OSADNICTWO MIAST I WSI a gupota majtkowicza 26.01.07, 14:08
                    To se nazywou lokacja na prawie feudalnym!
                    ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka