Dodaj do ulubionych

Pomnik głupoty

13.02.07, 14:40
Witom, bo mie sam downo niy bolo. Wczoraj wstawiolech to na silesianie, ale
tak richtig to sam lepi pasuje. Ale oberzijcie sami.
www.wpyskowicach.pl/print.php?type=N&item_id=214
Nie wiedzioech ze w Pyskowicach majom za duzo piniyndzy.
Z drugi strony, jak niy gupota, to mozno richtig metoda w tym szalenstwie.
Mentalnosc zaborcy?

Pozdrowiynia!
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 14:47
      Ten pomnik jest wstawiany z dwoch powodow Bonbon:
      1.Poloki chcom pokozac, ze to ich "Ziemie na ZAWSZE" i cos zrobic dlo ich
      Patriotycznej duszy
      2.Z drugi strony Polok jest patriotom wlasnej kabzy a przy takiej inwestycji
      jedna trzecia pieniazkow posypie sie do prywatnach kabzow.
      Bo Polok to je jedyny Patriota na Swiecie, kery tak dugo bydzie Polska uokrodou
      asz sama z godu umrze.
      • bonbon1 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 14:58
        no ja, to je jasne, ze zas niyjeden mo na tym interes czysto materialny. Prowda
        tyz je, to take symboliczne znakowanie terenu. Pies sie wycedzi, a nacjonalisci
        muszom pomniki stawiac. Co mie nojwjyncyj nerwuje, zamiast budowania mostow,
        poglebia sie przepasc. 21. wiek! Jak by to takie smutne niy bolo, szlo by sie z
        tego smioc :(
        • ballest Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 16:05
          To widzisz jakie mosty oni buduja.
          Kaczynscy powiedzieli, ze uoni umiom dobrze plywac przez to mostow nie
          potrzebujom budowac!
          • annak12 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 16:45
            Patriotyzm zamarł w narodzie
            na piedestał,niech... młodzież
            nie mają na co pieniędzy wydawać:(a szpitale pod komorników!
            • hanys_hans Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 17:06
              annak12 napisała:

              > Patriotyzm zamarł w narodzie
              > na piedestał,niech... młodzież
              > nie mają na co pieniędzy wydawać:(a szpitale pod komorników!

              To bydoom miec´ juzajs´ koomu poomniki stawiac´ dlo tych co poumiyrajoom skwuli
              tych zamykanych szpitoli :-(
              • ballest Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 19:38
                Na pomniki zlotowki som!
                Wstyd!
                • rita100 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 19:52
                  A co ma szpital do pomników ?
                  ładnie byśmy wyglądali gdyby szpitale utrzymywały sie z pomników ;))))))
                  To tak jak lekarz w karetce pogotowia mówi: czym później dojedziemy do chorego
                  tym lepsza diagnoza będzie.
                  A może mieszkańcy sobie życzą taki pomnik ? Przecież jest tam samorząd wybrany
                  przez to społeczeństwo.
                  • annak12 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 20:09
                    rita100 napisała:

                    > A co ma szpital do pomników ?

                    Nic,tak samo jak społeczeństwo(jest wiele indywidualnych wpłat na konto
                    upadających szpitali) czy ci,u których szpitale są zadłużone(częściowo odstąpili
                    od ściągania długów).Jeśli byśmy patrzyli z tej strony to po co wszelkie zbiórki
                    jak przecież za wszystko odpowiedzialne są pewne instytucje.
                    • alladyn15 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 20:32
                      12 lat temu postawiono w Dreznie pomnik angielskiego generala
                      lotnictwa,osobiscie odpowiedzialnego za dywanowe bombardowania nie tylko tego
                      miasta.
                      Gdzie byliscie wtedy Slazacy? Protesty byly i to bardzo mocne,ale to tylko od
                      tych tak zwanych Niemcow.
                      Ci prawdziwi z Gliwic i okolic to jakos nic.
                      Ballest to sobie chyba chalupe malowal, a Szwager gral na gitarze.

                      Pomnik jest ku czci generala Harriasa(nota bene Australijczyk)
                      • bonbon1 Re: do alladyn15 13.02.07, 20:39
                        Chyba sie troszeczke omyliles. Pierwszy raz slysze zeby Harrisowi-Rzeznikowi
                        postawili pomnik w Dreznie. Skad to masz?

                        Pozdrowienia!
                        • ballest Re: do alladyn15 13.02.07, 20:49
                          To nie jest pomylka Bonbon, to je typowe dlo polactwa klamstwo, tylko zeby
                          Slonzakow blotem obrzucic, takou juz jest ich natura!
                          "60 Jahre danach

                          Unter dem Schutt von Dresden liegt Coventry

                          Von Bernhard Heimrich, London




                          11. Februar 2005
                          Dem Taxifahrer fällt im Augenblick nichts ein zu Dresden, aber er will seinen
                          Vater fragen, der im Krieg war. Der Küster von St. Clement Danes weiß
                          wenigstens vom Luftangriff, aber nicht vom Jahrestag, und er hätte sowieso
                          nicht viel im Sinn damit: „Die sollen sich lieber an Coventry erinnern!“


                          Ein Passant mit Aktentasche mischt sich ein. Zum deutschen Besucher gewandt
                          sagt er: „Ihr habt doch damit angefangen!“ Nun nimmt auch der Küster Fahrt
                          auf: „Einmal haben sie uns ins Gästebuch geschrieben: Ihr solltet Euch schämen
                          für Luftmarschall Harris! Ich hätte am liebsten zurückgeschrieben: Ihr solltet
                          Euch schämen für Hitler!“


                          Eine endlose Geschichte


                          Die Kirche St. Clement Danes nicht weit vom Londoner Trafalgar Square ist die
                          Pfarrkirche der Weltgemeinde der britischen Luftwaffe und zugleich die Truhe
                          ihrer düsteren Erinnerungen. In Glaskästen sind Folianten mit den Namen aller
                          gefallenen Flieger seit 1912 aufgestellt, 120.000 allein aus dem Zweiten
                          Weltkrieg. Jeden Morgen wird reihum ein Blatt umgeschlagen. Alle paar Jahre muß
                          eine neue Seite geschrieben werden, denn irgendwo führt die Royal Air Force ja
                          immer wieder mal Krieg. Eine endlose Geschichte.


                          Auch die Geschichte der Vernichtung Dresdens ist noch nicht vorbei, gerade hier
                          nicht. Nur verläuft sie nicht gradlinig, denn das Prisma der Zeit hat die
                          Linien immer wieder gebrochen. Der erste Bruch stammt schon von 1945/46, der
                          zweite geschah um 1968, der dritte zwischen 1988 und 1992. Und der
                          Ausgangspunkt ist auch gar nicht der mörderische Valentinstag von 1945. Damals
                          mußte sich die Nachricht von der Bombardierung Dresdens die ersten Seiten der
                          Zeitungen sogar teilen mit der Neuigkeit, Prinzessin Elisabeth habe Mumps. Der
                          Fluchtpunkt ist vielmehr über vier Jahre tiefer im Schutt des Krieges
                          vergraben. Es ist „Coventry“.


                          Von Anfang an zwiespältig


                          Nur war Coventry ein Zentrum der Rüstungsindustrie, nicht eine offene, zivile
                          Stadt, die keine Luftabwehr hatte und kaum Luftschutzbunker und zudem mit
                          Flüchtlingen überfüllt war. Im November 1940 sind etwa 550 Menschen getötet und
                          5,2 Prozent des Baubestands zerstört worden. Da verbietet sich ein Vergleich
                          eigentlich. Aber möglicherweise war, relativ gesehen, das englische Entsetzen
                          am Auftakt des Bombenkriegs, als die Maßstäbe noch irdischer waren, tatsächlich
                          so groß wie das deutsche am Ende, als sie höllisch wurden? Nur so ließe sich
                          erklären, daß Engländer immer noch ohne Verlegenheit, nicht zu sagen ohne
                          Scham, „Coventry“ sagen, wenn sie „Dresden“ hören.


                          Dabei ist die Sache von Anfang an zwiespältig gewesen. Der Angriff auf Dresden
                          hatte etliche Väter, aber als die ihr Monster zum erstenmal sahen, haben sie es
                          rasch demjenigen in der Runde in den Schoß geworfen, der am wenigsten damit zu
                          tun hatte. Das war ironischerweise der Luftmarschall Harris. Er hatte schon
                          immer Wohnviertel und Zivilbevölkerungen als Ziele für Bombenangriffe
                          bevorzugt, denn was die Wirkung im Feindesvolk angeht, machten die mehr her als
                          Industrieanlagen oder Verkehrsknotenpunkte. Als ihn auf dem Weg zum nächsten
                          statistischen Blutrausch am Schreibtisch einmal ein Polizist anhielt und
                          mahnte, vorsichtiger zu fahren, damit Gott behüte niemand zu Schaden komme,
                          sagte Harris launig: „Hören Sie, Wachtmeister, ich bringe jede Nacht Tausende
                          um!“


                          Der „Schlächter Harris“


                          Sein militärischer Vorgesetzter hatte eine andere Strategie, doch der
                          politische Chef der beiden Militärs, Premierminister Churchill, gab meistens
                          dem „Schlächter Harris“ den Zuschlag. Churchill hat auch die zwei britischen
                          Flächenangriffe auf Dresden befohlen. Der zweite sollte wenige Stunden nach dem
                          ersten kommen, damit möglichst viele Rettungsdienste der Region Zeit gehabt
                          hätten, herbeizueilen. Die wollte man nämlich erst recht austilgen. Doch
                          diesmal gehorchte Harris seinem Gönner nur unter Protest. Nicht wegen ethischer
                          Bedenken, sondern wegen der Technik. Das Ziel war zwar verlockend, so viele
                          Wohnhäuser und Menschen, aber zu weit weg.


                          Nach dem Massaker schlug Churchill einen Haken und schob Harris die Schuld zu.
                          Für diese berühmt gewordene Volte, die zunächst in einem Memorandum versteckt
                          war, haben Historiker verschiedene Erklärungen ausprobiert. Die rührendste ist,
                          Churchill habe so etwas wie eine humanitäre Regung gehabt, obwohl die Opfer
                          Deutsche waren. Als in den letzten Wochen des Krieges die britische Armee und
                          Öffentlichkeit immer deutlicher die Verwüstungen sahen, wurde die allfällige
                          Last jedenfalls immer unverhohlener umgeschichtet.


                          Churchills Sündenbock


                          Und als die Nachkriegszeit ins Land zog, hatte Harris schließlich nur noch die
                          Schande, Churchill nur noch den Ruhm, und einer dereinstigen Entgegennahme des
                          Karlspreises im sorgfältig zerbombten Aachen stand nichts mehr im Weg. Harris
                          dagegen wurde nicht zum Lord erhoben, wie es ihm zugestanden hätte. Seinen
                          Fliegern wurde kollektiv eine Erinnerungsmedaille verwehrt, die für die übrige
                          RAF geprägt wurde. 1946 emigrierte Churchills Sündenbock verbittert nach
                          Südafrika.


                          In England ist dieser Zwist mit den Veteranen alt geworden und hat dabei die
                          Farben der Zeit angenommen. So wurde „Dresden“ auf einmal auch ein Begriff in
                          den Sekten der Atomgegner, Ostermarschierer und anderer
                          hiesiger „Achtundsechziger“. Zwar hatte es von Anfang an Prediger gegen den
                          Bombenterror gegeben wie den Bischof George Bell von Chichester. Der hatte sich
                          sogar während des Kriegs gegen das Establishment gestellt und ist deshalb nicht
                          Erzbischof von Canterbury geworden. Doch selbst Bell hatte nicht so hart
                          geurteilt wie die Protestgeneration, die 25 Jahre später „Dresden“ als
                          Verbrechen gegen das Menschengeschlecht sahen. Wer im Krieg in
                          einer „Lancaster“ geflogen war anstatt in einer „Spitfire“, hat schon wieder
                          lieber den Mund gehalten.


                          Kein Erbarmen


                          Deutsche verstehen das Dilemma wahrscheinlich nicht auf Anhieb. Die unten in
                          den Kellern hockten, fühlten sich als wehrlose Menschenopfer eines Molochs. Von
                          oben hat derselbe Terror aber manchmal auch ganz anders ausgesehen. 9000 Bomber
                          wurden abgeschossen, 55.000 Männer des fliegenden Personals sind getötet
                          worden. Nur in der deutschen U-Boot-Flotte war das Verhältnis von Überlebenden
                          und Gefallenen noch grausamer.


                          Auch Harris hatte mit seinen Leuten kein Erbarmen. Der Name „Butcher Harris“
                          betrifft ja nicht etwa die deutschen Opfer, so etwas Absurdes wäre keinem in
                          den Sinn gekommen, es sei denn als Kompliment; es meinte die eigenen
                          Mannschaften.


                          Denkmal für „Bomber-Harris“


                          Wieder zwanzig Jahre später hat die nächste Generation die Wunde noch einmal
                          aufgerissen. 1988 bekam der Luftmarschall Dowding, der 1940 die Jäger geführt
                          hatte, im Vorhof von St. Clement Danes ein Denkmal. Das hat die
                          Gleichgewichtsstörung der nationalen Erinnerung endgültig versteinert. Denn
                          seit Dowding sich rechts vor dem Portal reckte, mußte der Blick geradezu
                          instinktiv hinüberwandern zum Kontrapunkt nach links. Da stand aber niemand.
                          Und dieser Niemand, jeder wußte das, waren der „Schlächter“ und seine
                          abgewickelte Teilstreitkraft.


                          Harris war 1988 längst gestorben, aber die anderen Bomberveteranen haben vier
                          Jahre lang Spenden gesammelt, um die Leerstelle links vor der Kirche und mitten
                          im Innenleben der Nation doch noch zu besetzen. 1992 wurde dort ein Denkmal für
                          Bomber-Harris enthüllt. Es ist „privat“, sieht aber gen
                          • bonbon1 Re: Mozna i inaczej 13.02.07, 21:07
                            jak sie chce.
                            "Ein besonders herzlich begrüßter Festredner war der Herzog von Kent. Der
                            Cousin von Königin Elizabeth II. hatte am 13. Februar 2000, dem 55. Jahrestag
                            der Zerstörung der Stadt durch britische und amerikanische Bomber, das
                            rekonstruierte Kuppelkreuz übergeben. 550000 Euro waren dafür vom britischen
                            Förderverein „Dresden Trust" seit 1995 gesammelt worden. Auch in Dresdens
                            Partnerstadt Coventry, deren Bombardierung durch die Deutsche Luftwaffe Ende
                            1940 der Royal Airforce als strategisches Modell für den Angriff auf Dresden
                            gedient hatte. Der Wiederaufbau, so der Herzog, sei „ein wunderbares Projekt,
                            das Menschen, die einst Feinde waren, zu einer dauerhaften Freundschaft
                            zusammenführt." Alan Smith, der Goldschmied, der das neue Kuppelkreuz in
                            achtmonatiger Maßarbeit in der traditionsreichen Londoner Silberschmiede Grant
                            McDonald fertigte, ist der Sohn eines damals beteiligten britischen
                            Bomberpiloten. Auch Alan Smith und seine Mutter – sein Vater ist verstorben –
                            gehörte zu den etwa 200 britischen Gästen. Veteranen hatten selbst gemalte
                            Schilder und Blumen mitgebracht."
                            www.tagesspiegel.de/weltspiegel/archiv/23.06.2004/1202000.asp
                            • ballest Re: Mozna i inaczej 13.02.07, 21:15
                              Mozna inaczej i cieszy mnie to, ale spalenie Drezna fosforem bylo zbrodnia
                              wojenna i za to powinii winni wisiec,
                  • bonbon1 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 20:32
                    Nie chodzi mi juz nawet o te pieniadze, ale zobacz sobie kazdy skrawek ziemi
                    gdzie zyje jakas mniejszosc narodowa w obrebie innego panstwa, ktora czasami
                    nawet jest dominujaca grupa, czy to Irlandia Polnocna, Szkocja, Styria, Tyrol
                    Poludniowy, ze o Baskach juz nie wspomne, to takich rzeczy sie po prostu nie
                    robi. Stawiac pomniki pokazujace wszem i wobec kto jest panem na tych ziemiach.
                    Jest to, dla mnie przynajmniej, brzydko pachnacy nacjonalizm, zeby nie
                    powiedziec szowinizm.
                    • rita100 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 20:42
                      Bonbon, nie ma sprawy dziś jest ten pomnik , jutro inny. Mania stawiania
                      pomników jest tak niemiecka jak i polska. Jakoś śląskich pomników nie widziałam.
                      A może są , nie wiem ?

                      W Irlandii , już się zmienia. Polaków tam jest już tak dużo, że tylko patrzeć
                      jak postawią i tam pomnik.

                      Anna, oczywiście , że szpitale powinny być finansowane przez państwo i ani
                      złotówki w darze ode mnie nie dostaną. To byłyby pieniądze wrzucone w błoto.
                      A ile się teraz potworzyło fałszywych kont niby na cele szpitalne.
                    • ballest Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 20:43
                      Poloki zawsze sie zachowywaly na Slonsku jak Slon w sklepie z porcelanom, za to
                      oni nie potrafia, to je ich tkzw. wrodzona dyplomacja, ktora niczym innym nie
                      jest jak nienawiscia do wszystkiego co niemieckie i ruskie.
                      Jedyne szczescie, ze ich Niemcy zawsze olewali i dalej olewaja, bo by byla juz
                      dawno wojna slowna z polskimi szowinistami.!
                    • annak12 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 20:43
                      "Na pomniku usytuowane zostanie godło Orła Polskiego, wykonane z metalu" pewno
                      "odleci" na złomnicę
                      • ballest Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 20:50
                        Anienko, a zyczam ci z CAAAAAAAAAAAAAAALEGOOOOOOOOO serca, zebys recht miala.
                        • rita100 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 20:54
                          A ja mam nadzieje, że obok będzie godło Sląskie. I może wtedy będzie bardziej
                          sprawiedliwie.
                          Jak myślicie ?
                          • annak12 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 21:06
                            Rita,nie wiem czy ogladałaś ten mecz po tragedii w Halembie ,Śląsk-Polska.Obok
                            flagi polskiej nie zauważyłam śląskiej,więc nie wierzę.Nadzieja jest tylko złudą
                            • alladyn15 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 22:50
                              Pomylilem sie odnosnie miejsca tego pomnika.Jest w Londynie.

                              For a number of years, the raid on Dresden was condemned as an unnecessary act.
                              However, a recent publication has presented arguments that Dresden was indeed a
                              legitimate target for the Allies and that the judgment of Harris was correct.
                              In 1992, a statue to Harris was unveiled near Trafalgar Square in London.
                              Within 24 hours, red paint was poured over it - such was/is the controversy the
                              beliefs of Harris caused.

                              W przeciagu 24 godzin od odsloniecia zostal oblany czerwona farba.Utkwilo mi to
                              w pamieci i dlatego myslalem,ze to w Niemczech,no bo gdzie...?
                              • sloneczko1 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 22:57
                                i kwiotka chcom pod nim składać:(,
                                zaro mi to złotego cielca przipomniało :((((((
                              • bonbon1 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 23:06
                                Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają "Wołgi"?
                                W zasadzie tak, tylko nie w Moskwie, a w Leningradzie, i nie na Placu
                                Czerwonym, a na Newskim Prospekcie, i nie "Wołgi", a rowery, i nie rozdają,
                                tylko kradna.

                                Zanim następnym razem znowu coś napiszesz, zastanów się dokładniej. "Butcher-
                                Harris" i pomnik w Dreźnie. Nie przesadzajmy! A sumie ciekawa logika,

                                > W przeciagu 24 godzin od odsloniecia zostal oblany czerwona farba.Utkwilo mi
                                to
                                >
                                > w pamieci i dlatego myslalem,ze to w Niemczech,no bo gdzie...?

                                Ja bym raczej o Chinach pomyślał.
                                • alladyn15 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 23:18
                                  Znasz jezyk angielski,przeczytaj.Dokladnie na samym dole jest to, skad wzialem
                                  cytat.
                                  Pamietatam ten incydent z transmisji telewizyjnych.Mieszkam w Anglii juz wiele
                                  lat.

                                  www.historylearningsite.co.uk/air_marshall_arthur_harris.htm
                                  Sprostowalem juz wczesniej,ze pomnik jest w Londynie i tutaj mial miejsce tez
                                  ten incydent
                                  • bonbon1 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 23:25
                                    chodzi mi o sam fakt, ze Harrisowi mogli w Dreznie pomnik postawic. Jest to
                                    takie niedorzeczne, jakby w Londynie postawili pomnik dla poleglych bojownikow
                                    IRA.
                                    • alladyn15 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 23:35
                                      Pomylilem sie.Napisalem cos, co bylo i jest olbrzymia glupota.
                                      • bonbon1 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 23:41
                                        Każdemu może się zdarzyć ;)
                                      • alladyn15 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 23:46
                                        Katolik by wybaczyl.Lutheran,Kalwinista albo ten Protestant na ten przyklad, to
                                        juz by mnie do ogniska piekelnego biczami teraz zaganial.
                                        A jak z toba? Na Harley-Davidson jezdzisz?
                                        • bonbon1 Re: Pomnik głupoty 13.02.07, 23:51
                                          alladyn, co ty tam pijesz? It's all greek to me.
                                          • sloneczko1 Re: Pomnik głupoty 14.02.07, 00:00
                                            Alladynie--ognie piekielne Ci sie marzom? a taki zwykły w piecu to jusz za
                                            ajnfach do Ciebie je?
                                            • bonbon1 Re: Pomnik głupoty 14.02.07, 00:02
                                              Sloneczko, borajstwo tyz nynac niy poradzisz?
                                              • sloneczko1 Re: Pomnik głupoty 14.02.07, 00:11
                                                poradza,poradza,ale dzisiej o 7 dopiyro stowom to sie tak pozwolyłach trocha
                                                duży posiedzieć:)
                                                Dobranoc Bonbonku:)
                                                • bonbon1 Re: Pomnik głupoty 14.02.07, 00:16
                                                  jak szaleć, to szaleć? Dobranoc Słoneczko :)
                                                  • alladyn15 Re: Pomnik głupoty 14.02.07, 00:53
                                                    Widzicie jak to jest? Troche pokory i wszyscy sie lubia.

                                                    Sloneczko1 nie zna mnie jeszcze.Fakty sa takie,ze jak mnie juz pozna,to bedzie
                                                    mnie nienawidziec.
                                                    Ani ona, ani ja,nie mozemy juz z tym nic zrobic.
                                                    Znam ta laske ze zdjec.Typowe to; gorne ujecia kapelausza w Krainie Inkow
                                                    (zbiory tego forum).
                                                    Potem znam jeszcze zdjecia wodospadow i kwiatow,ktore sa piekne.
                                                    Na tym wlasnie zasadzam moja skromna opinie,ze to mila Slazaczka i nie plotkuje.
                                                  • ballest Re: Pomnik głupoty 14.02.07, 07:22
                                                    No prosze, ciesze sie bardzo, ze Alladyn jako jeden z nielicznych polakow sie
                                                    do gupoty przyznal!

                                                    wiecej takich jak Alladyn i by nkie bylo klotni na forach.
                                                    Bo tak wlasciwie to tylko madry sie do bledu przyznaje.
                                                  • ballest Re: Pomnik głupoty 14.02.07, 13:01
                                                    Pasuje do tytulu watku;)
                                                    "Śląskie: rabuś wylegitymował się okradanemu
                                                    cheko, PAP2007-02-14, ostatnia aktualizacja 2007-02-14 12:00
                                                    Policjanci z Pyskowic zatrzymali 23-letniego sprawcę rozboju, który napadł na
                                                    ulicy na 14-latka i zabrał mu telefon komórkowy. Podczas rozboju mężczyzna
                                                    przedstawił się chłopcu jako znany w okolicy gangsterÓ - pokazując mu swój
                                                    dowód osobisty.
                                                    - Sprawca zastosował wobec napadniętego siłę fizyczną i groźbę pobicia.
                                                    Prawdopodobnie chciał też przestraszyć chłopca swoim nazwiskiem - w tym celu
                                                    pokazał mu swój dowód osobisty. Chłopiec zapamiętał dane, które później podał
                                                    policjantom - powiedział w środę Marek Słomski z gliwickiej policji.

                                                    Jak dodał, funkcjonariusze znaleźli znanego im z kradzieży samochodów 23-latka
                                                    po kilkudziesięciu minutach od zgłoszenia. Zatrzymany mężczyzna był trzeźwy i -
                                                    według oceny policji - zachowywał się normalnie. Pytany, dlaczego wylegitymował
                                                    się napadniętemu, obruszył się i nie chciał nic mówić.

                                                    Podczas przesłuchania 23-latek przyznał się do rozboju na nastolatku. Później
                                                    trafił do policyjnego aresztu, gdzie oczekuje na decyzje prokuratora w sprawie
                                                    ewentualnego aresztowania. Za popełnione przestępstwo najprawdopodobniej będzie
                                                    mu groziło do 5 lat więzienia. "
                                                  • sloneczko1 Re: Pomnik głupoty 14.02.07, 23:06
                                                    alladyn15 napisał:

                                                    > Widzicie jak to jest? Troche pokory i wszyscy sie lubia.
                                                    >
                                                    > Sloneczko1 nie zna mnie jeszcze.Fakty sa takie,ze jak mnie juz pozna,to
                                                    bedzie
                                                    > mnie nienawidziec.
                                                    > Ani ona, ani ja,nie mozemy juz z tym nic zrobic.


                                                    Alladynku--Ty niy znosz Sloneczka:)heheeeh,a czymu mom Cie niynawidzieć?
                                                    chlebym sie zawsze podziela z potrzebujoncym ;))))
                                                  • ballest Re: Pomnik głupoty 14.02.07, 23:29
                                                    widzisz alladynku, my momy persony co se wszystkim z Tobom podzielom!;)
    • gryfny Re: Pomnik głupoty 14.02.07, 13:19
      kupa uciechy z tym z 1000 i 1 nocy.
      • ballest Re: kolejny pomnik głupoty 14.02.07, 13:55
        "Pyskowice


        14.02.07 r
        1 lutego w organizacji komunikacji autobusowej zaszła istotna zmiana. Pyskowice
        łączą z ościennymi miastami te same linie, obowiązują dotychczasowe rozkłady
        jazdy i ceny biletów. Nowy jest organizator transportu. Zmiana MZKP Tarnowskie
        Góry na KZK GOP kosztować będzie budżet ok. 0,25 mln zł. Władze gminy nie miały
        jednak wyboru.
        Od lipca ubiegłego roku pasażerowie jadący do Gliwic mają do wyboru autobusy
        PKS-u albo linie obsługiwane przez PKM Gliwice - 677 i 71. Wprowadzenie
        rozwiązania wymusiły wygórowane roszczenia finansowe PKS-u. Oczekiwał
        radykalnego zwiększenia dopłat do nierentownych połączeń. Gmina zamiast
        spełnienia żądań, związała się z innym przewoźnikiem. MZKP przejął połączenia
        do Dzierżna i Bytomia, a obsługę linii gliwickich powierzył - na mocy
        wewnętrznych porozumień - KZK GOP.
        MZKP Tarnowskie Góry to związek komunalny. Pyskowice choć do niego nie wstąpiły
        cieszyły się członkowskimi uprawnieniami. Do 1 km gmina dopłacała 1,19 zł
        brutto, czyli tyle samo co udziałowcy MZKP. Uprzywilejowaną pozycję uzasadniało
        rychłe - jak się spodziewano - przyjęcie w skład członków. To co wydawało się
        zwykłą formalnością okazało się jednak barierą nie do pokonania przez upór
        jednego wspólnika.
        Piekary Śląskie jako jedyny z 10 członków porozumienia od początku blokowały
        kandydaturę Pyskowic. Pozostałe gminy zgodziły się na nią bardzo szybko. Władze
        Piekar rozgrywały pyskowicką kartą swoje partykularne interesy. Nie opowiadały
        się ani za, za ani przeciw, przetrzymując gminę w przedsionku związku. Na
        przepychankach zbiegło 8 miesięcy. Przerwała je decyzja KZK GOP. Zażądał od
        MZKP przestrzegania reguł biznesowej gry i zwiększenia dopłaty do pyskowickich
        linii do wysokości jaka obowiązuje niezrzeszonych zleceniodawców usług
        komunikacyjnych. W związku z tym MZKP wypowiedział umowę.
        - Żeby było śmieszniej nie bezpośrednio gminie, ale podzleceniobiorcy - mówi
        burmistrz Wacław Kęska. - Powiadomiono o tym 28 grudnia ub.r. Problem musiał
        być rozwiązany w miesiąc. Inaczej 1 lutego, w dniu w którym wygasała umowa z
        MZKP, pod drzwiami swojego gabinetu miałbym zrewoltowany tłum. Znaczna część
        osób korzysta z kilkumiesięcznych biletów okresowych. Poza tym mieszkańcy
        przyzwyczaili się do wysokiego standardu usług.
        Jak policzył KZK GOP codziennie jego autobusami jeździ z Pyskowic do pracy i
        szkoły w Gliwicach 7,3 tys. pasażerów! To ponad 1/3 ludności gminy. Przerwanie
        tego nerwu sparaliżowałoby miasteczko. W obliczu tak poważnej groźby burmistrz
        zasiadł do rozmów z władzami KZK GOP. Wynegocjowane warunki nie są drakońskie,
        choć daleko mniej korzystne niż z MZKP.
        Pyskowice odprowadzać będą do kasy organizatora komunikacji 2,40 zł netto za
        kilometr. Według szacunków w skali roku dopłaty kosztować będą budżet ok. 1 mln
        zł. W ubiegłym za 6 miesięcy gmina zapłaciła MZKP ponad 380 tys. zł. - Ta
        dysproporcja zmaleje, gdy wstąpimy do KZK GOP. Poprzednio nie był
        zainteresowany naszym uczestnictwem. Gdy okazało się, że na pyskowickie
        połączenia są rentowne, Związek zapalił dla nas zielone światło. Ponadto w
        najbliższych latach zaczną obowiązywać nowe zasady wyliczania dotacji. Jej
        wysokość ulegnie obniżeniu, ponieważ z budżetów gmin zasilane będą tylko
        nierentowne, a nie jak obecnie, wszystkie linie. A wtedy nasze koszty znacząco
        się obniżą - wyjaśnia burmistrz Kęska.
        Na linii 134 i 707 jeszcze przez dwa miesiące pojeżdżą autobusy MZKP. Ich kursy
        Pyskowice opłacają już według nowych stawek, nie wiele niższych niż
        zastosowanych przez KZK GOP. Prawdopodobnie też przejmie obsługę tych kursów.
        Na szczęście na zawirowaniach związanych z organizacją transportu publicznego
        nie ucierpiała jakość usług. - Najbardziej jestem zadowolony z tego, że zmiana
        dokonała się w sposób niezauważalny dla podróżnych - mówi Wacław Kęska. - Nie
        ma zresztą tego złego co by na dobre nie wyszło. Już po fakcie dowiedziałem
        się, że MZKP zadłużone jest na kilka milionów złotych. Gdybyśmy do niego
        przystąpili być może musielibyśmy solidarnie pokryć zobowiązania, choć nie
        byliśmy za nie odpowiedzialni."
        www.nowiny.gliwice.pl/ng/powiat.htm
        • sloneczko1 Re: kolejny pomnik głupoty 14.02.07, 23:15
          mieli kolejowe połonczynie Pyskowice Miasto z Glywicami--jusz go niy ma,szyny
          pokradli,dworzec sie wali:(
          • bonbon1 Re: kolejny pomnik głupoty 15.02.07, 08:37
            Witom!
            ...a na "staryj banie" przejscie pod glajzami szwelami zabite.
            • ballest Re: kolejny pomnik głupoty 15.02.07, 08:45
              Bonbon wlys na twoja poczta na gazecie!
              ---

              Pomyslec, ze w Pyskowicach kedys tela Schönwalderow mieszkalo, a a tera tam
              taki pomnik stawiac chcom a siedlery tysz tam nazadku za starom banom uosiedle
              mialy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka