szwager_z_laband
09.03.08, 21:33
Z jednej strony średnicówka, z drugiej autostrada A1. Gliwicka
giełda samochodowa będzie musiała wyprowadzić się z Sośnicy. Być
może do końca tego roku.
ZOBACZ TAKŻE
Wkrótce ruszy przebudowa węzła Sośnica (06-03-08, 14:32)
SERWISY
Miasta - Gliwice
Co tydzień sznur aut, korki i tłumy handlujących. Sośnicka giełda to
ogromny samochodowy salon pod chmurką. Jak twierdzą jego zarządcy,
największy na Śląsku, a być może i w kraju. - W każdą niedzielę
samymi częściami handluje ponad 500 stanowisk, na placu stoi ponad
1,5 tys. samochodów na sprzedaż. Dwa, trzy razy tyle jest
odwiedzających - wylicza Marian Siwoń, kierownik giełdy. -
Zainteresowanie jest tak duże, że chętni na wolne miejsce muszą
czekać w kolejce - dodaje.
Giełda zajmuje 12-hektarową działkę. Jej właścicielem jest gmina, a
dzierżawcą klub sportowy Piast Gliwice. Od kilku lat teren
przypomina miniaturowe miasteczko z własnym posterunkiem policji,
radiowęzłem, punktem medycznym i małą gastronomią. Oprócz aut i
części samochodowych na targowisku po drugiej stronie ul. Błonie
można kupić też ubrania i narzędzia.
Okazało się, że tędy ma przebiegać średnicówka. - Rozpoczęcie robót
przy giełdzie samochodowej w Sośnicy będzie możliwe najwcześniej w
2009 roku - informuje Danuta Żak, rzeczniczka Drogowej Trasy
Średnicowej. W przyszłym roku ma też ruszyć w tym miejscu budowa
autostrady A1.
- Na planach droga ma przecinać środek targowiska. Szacujemy, że w
ten sposób możemy stracić nawet czwartą część terenu. Oprócz
targowiska są tu też parkingi dla klientów. Najpewniej będziemy
musieli pomieścić wszystko w części, gdzie są wystawiane samochody -
tłumaczy Siwoń.
Zarządcy giełdy twierdzą, że porozumieli się już co do tego, że
giełda może funkcjonować w czasie budowy średnicówki. - Na pewno
będzie to utrudnione, ale możliwe - mówi Siwoń.
Zapał handlarzy z Sośnicy studzi jednak Marek Jarzębowski, rzecznik
gliwickiego magistratu. Przypomina, że z drugiej strony będzie
przebiegała autostrada A1. - To będzie potężna budowa i masa
ciężkiego sprzętu. Zaplecze tych robót na pewno zahaczy o teren
giełdy. Póki co, umowa dzierżawy wygasa 1 stycznia 2009. Być może
będziemy ją sukcesywnie przedłużać co kilka miesięcy. Wszystko
będzie zależało od stanu zaawansowania robót przy budowie
autostrady - zaznacza rzecznik.
Jednak - jak mówi Jarzębowski - przebieg obydwu dróg ostatecznie
przekreśla przyszłość giełdy. - Nie będziemy szukać nowego miejsca.
W dzisiejszych czasach to przeżytek, a samochody ludzie coraz
częściej kupują w internecie - argumentuje.