pawka.morozow
10.02.06, 02:10
I oto okazało się że charyzma i wiara w to co się robi może być
efektywniejsza od make up medialnych szalbierców.
Tu był pojedynek jeden na jeden ( z przewagą zamówionych klakierów po-
stołowców) ale jednak z zachowaniem fair play.
Choć w słuchawkę tłukli pewnie: Tomek ładuj przygotowane petardy....
no cóż...
Ten kto kadencję temu musiał zdzierżyć Leszka Millera i jego (pożal się ) bon
moty,ten teraz musiał się nacieszyć naprawdę Premierem który chce zrobić
zmiany w kraju