nordicwolf
28.12.08, 15:01
pl.youtube.com/watch?v=oQmbGMWlL7w
24 lutego służby US Navy poinformowały, że obserwatorzy
zaobserwowali na niebie w okolicach Los Angeles kilka świecących
obiektów. Doprowadziło to do ogłoszenia wieczorem alarmu
przeciwlotniczego i obsadzenia stanowisk dział przeciwlotniczych.
Kiedy wydawało się, że to fałszywy alarm, ok. godz. 02:15 wykryto na
radarach niezidentyfikowany obiekt. Syreny alarmowe włączono o 02:25
i nakazano zastosować zaciemnienie. Chwilę później niebo zaczęły
przeczesywać reflektory, a artyleria przeciwlotnicza otworzyła
ogień. W stan gotowości zostało postawione lotnictwo, ale myśliwce
pozostały na ziemi. Ludność cywilna zeszła do schronów lub piwnic
oczekując nalotu, a na niebie zaobserwowano świecący obiekt.