Dodaj do ulubionych

Wyrzeka się żaba błota

20.05.09, 16:06
Pomocnicy Hitlera

"Spiegel": Hitlerowscy oprawcy znajdowali w europejskich krajach chętnych
pomocników. Ukraińscy żandarmi, litewscy policjanci, a także polscy chłopi
– wszyscy współuczestniczyli w zbrodni Holokaustu
»


wiadomosci.onet.pl/1558025,1292,1,zagraniczni_pomocnicy_hitlera,kioskart.html
Tylko patrzeć, kiedy przyjdzie czas na przyznanie się do polskich obozów
koncentracyjnych - tych powojennych.
Obserwuj wątek
    • 1fatum Polski wątek 20.05.09, 16:12
      "...Blatt był wówczas jasnowłosym chłopcem i próbował w swoim rodzinnym mieście Izbica w Polsce uchodzić za chrześcijańskie dziecko. Nie nosił żółtej gwiazdy Dawida i w kontaktach z ludźmi w mundurach wykazywał się dużą pewnością siebie. Kilkakrotnie został jednak zdradzony – Niemcy płacili za takie informacje – i miał dużo szczęścia, że udało mu się przeżyć.

      W Polsce Żydów denuncjowano tak powszechnie, że na określenie ludzi udzielających za pieniądze podobnych wskazówek powstało specjalne słowo: "szmalcownik" (przedtem nazywano tak paserów). Sprawca i jego ofiara – co szczególnie przygnębiające – bardzo często się znali. ..."
      • bratjakuba Re: Polski wątek 20.05.09, 16:49
        Cóż,kiedy jedna prawda przeczy drugiej w tym donosie.
        cyt. Inny z nazistowskich pomocników, nieżyjący już Ignat Danilczenko dwukrotnie, w 1949 i 1979 roku zeznał, że Demianiuk był "doświadczonym i skutecznym strażnikiem", który pędził Żydów do komór gazowych – "to była jego codzienna praca".

        A przeca komor gazowych nie było.
        już my o cyklonie dyskutowali.

        Jak myślicie,kogo mogł ten litewski osiłek mordować tom pałom?

        Powstanie Warszawskie zmaskrowali SS-owcy z Ukrainy.
        Przez Raciborz przejyżdżały pociongi,otwarte węglarki a w nich
        ranne dzieci z Warszawy. Wrzeszczły wodyyy!Ja nie mam ręki,ja nie mam
        nogi! Miyszkali my na banhofie z oknami na peron.Tych dzieci wachowali SS-owcy węgierscy nie umieli po nimiecku.Jak sie godało deutsch to szło ciypnyć trocha chleba i podać żbonek z wodom.

        A szmalcownik to je kożdy kto sie takim draniom wysługuje abo
        ich pochwolo czy usprawiedliwio.Tyn litwin z drongym to też szmalcownik a ci zabijani nie byli żydami.
        Teraz je tak przijynte, że eno żydzi byli ofiarami wojny ale
        wojna powoduje cierpienia całych pokoleń i to po stronie ofiar jak i katów.
        • 1fatum Re: Polski wątek 21.05.09, 01:01
          bratjakuba napisał:
          Tyn litwin z drongym to też szmalcownik a ci za
          > bijani nie byli żydami.
          > Teraz je tak przijynte, że eno żydzi byli ofiarami wojny ale
          > wojna powoduje cierpienia całych pokoleń i to po stronie ofiar jak i katów.
          ***************************************

          Jaki z tego wniosek?

          Źli, czy dobrzy ludzie są wszędzie. Z pozostałych władza robi bestie.
          Taki Pawka Morozow, który zadenuncjował swoją rodzinę byłby zwykłym chłopcem,
          gdyby nie komunistyczny system.
          Podobnie Kubiss nie chciałby mordować Niemca sąsiada, gdyby jemu nie zepsuto mózgu.
          Od zawsze władza pragnie mieś wiernych pretorian i wykonawców.
          • szwager_z_laband Re: Polski wątek 21.05.09, 08:21
            niypozostowo godac ani wiyncyj ani miyj jak prowda - a pszinajmiyj
            probowac to godac

            je ale take pszisuowie kere godo brutalnie prowda o tym problymie -
            "recht mo tyn co wygrywo"
        • rita100 Re: Polski wątek 21.05.09, 22:35
          bratjakuba napisał:

          > Cóż,kiedy jedna prawda przeczy drugiej w tym donosie.

          Dokładnie. Braciejakubie, nie poddawaj się. Myślę podobnie.
        • hanys_hans Re: Polski wątek 04.12.09, 19:46
          bratjakuba napisał:

          > Cóż,kiedy jedna prawda przeczy drugiej w tym donosie.
          > cyt. Inny z nazistowskich pomocników, nieżyjący już Ignat Danilczenko dwukrotni
          > e, w 1949 i 1979 roku zeznał, że Demianiuk był "doświadczonym i skutecznym stra
          > żnikiem", który pędził Żydów do komór gazowych – "to była jego codzienna
          > praca".

          czekajewski.blogspot.com/2008/06/iwan-demianiuk-wiecznie-grony.html
          Monday, June 23, 2008
          Iwan (Demianiuk) Wiecznie Groźny
          Od ponad dwudziestu lat, chcąc nie chcąc, czytam w amerykańskiej prasie o nazistowskim zbrodniarzu Iwanie Demianiuku. Ostatnio nawet piszą nawet o nim ponownie polskie gazety z okazji wysiłków amerykańskiego ministerstwa sprawiedliwości aby go wydalić ze Stanów Zjednoczonych do Niemiec, Polski lub Ukrainy.
          Osobiście, nigdy w życiu Demianiuka nie spotkałem a do hitlerowskich oprawców mam od dziecka uzasadnioną niechęć ( mój kuzyn, Henryk Czekajewski, jest na liście zagazowanych w pobliżu niemieckiego obozu koncentracyjnego w Dachau), a moją karierę zawodową zawdzięczam Profesorowi Stefanowi Bincerowi, który w Auschwitz został zmuszony przez Niemców do pracy w krematorium, gdzie spalił zwłoki swej żony i syna. Zabrało mi 15 lat od czasu zakończenia wojny aby być zdolnym podać dłoń Niemcowi.
          Sprawa Iwana Demianiuka niepokoi mnie z powodu znajomości realiów II Wojny Światowej i mych dziecięcych obserwacji likwidacji Getta żydowskiego i cygańskiego a także widoku głodujących jeńców sowieckich, których kilkadziesiąt tysięcy zagłodzono na śmierć w mej rodzimej Częstochowie. Dla tych jeńców jedyną szansą przedłużenia życia o kilka miesięcy było zapisanie się do niemieckich kompanii wartowniczych lub do rosyjskiej armii generała Własowa, walczącej po stronie niemieckiej. Zupełnie podobnie zachowali się niektórzy Żydzi, którzy desperacko walcząc o przetrwanie, zatrudniali się jako żydowscy policjanci lub członkowie Judenratów, którzy selekcjonowali swych współbraci do wywózki z Getta do obozów śmierci. Tych ludzi potraktowano po wojnie bardziej wyrozumiale i dzisiaj nie słyszy się o ich ściganiu jako nazistowskich zbrodniarzy.
          Być może, że Demianiuk był jednym z takich jeńców. Nie mam pojęcia, czy zapisał się do niemieckich oddziałów czy też był, jednym z setek tysięcy Ukraińców wywiezionych na roboty do Niemiec. Tak czy inaczej Demianiuk przyjechał do USA po wojnie jako emigrant. W roku 1978 Demianiuka aresztowano w Cleveland i pierwszy raz odebrano mu amerykańskie obywatelstwo. Pisano wtedy o nim jako o potworze z Treblinki o przezwisku „Iwan Groźny”. Napisano nawet o nim sensacyjne książki w których go określano jako kata z Treblinki. Oczywiście znalazło się wtedy wielu „naocznych świadków” jego tożsamości i zbrodni. W Izraelu twarz prawnika który Demianiuka reprezentował, oblano na ulicy kwasem solnym.
          Ciekawym jest, że dowody przeciwko Demianiukowi Amerykańskie Ministerstwo Sprawiedliwości otrzymało od sowieckiego KGB. Pisze o tym w swym pamiętniku,
          dr. Armand Hammer. Hammer był amerykańskim milionerem a jednocześnie podejrzaną osobowością, gdyż kiedyś był zaprzyjaźniony z Leninem, handlował w USA, w latach dwudziestych ubiegłego wieku, zagrabionymi z carskich muzeów dziełami sztuki, a jego ojciec był założycielem Amerykańskiej Partii Komunistycznej. Był także gościem honorowym w Moskwie na każdym kolejnym pogrzebie Sekretarza Generalnego KPZR ( z wyjątkiem Stalina). Kiedy Armand Hammer zwrócił się do Breżniewa o dokumenty potrzebne do skazania „Iwana Groźnego”, Breżniew chętnie je dostarczył mimo, że w owym czasie oryginalny zbrodniarz, „Iwan Groźny”już dawno nie żył.
          Na podstawie tych dokumentów , Demianiuk został, pozbawiony amerykańskiego obywatelstwa i wysłany do Izraela gdzie został skazany na karę śmierci. Demianiuk siedział pięć lat w celi śmierci ale izraelski Sąd Najwyższy go zwolnił, gdyż stwierdzono, że Demianiuk nie jest jednak tym „Iwanem Groźnym” , którego szukano i skazano. Dla Polaków, ciekawym być może fakt, że wykryciem Demianiuka chełpi się także były polski komunistyczny aparatczyk, PRL-owski minister od spraw wyznań, Kazimierz Kąkol w wywiadzie dla Teresy Torańskiej opublikowanym w książce „Byli” na stronie 147 (Wydawnictwo Świat Książki, 2006). Musicie się Państwo zgodzić, że przy takim wiarogodnym świadku jak Kazimierz Kąkol, Departament Sprawiedliwości USA nie ma wybory jak skazać Demianiuka ponownie na ekstradycję.
          Kiedy uprzednio Demianiuka odesłano z Izraela do USA i zwrócono mu amerykańskie obywatelstwo, jego kłopoty się nie skończyły, gdyż w USA postawiono mu nowe zarzuty, tym razem obecności jako strażnika w innych niemieckich obozach śmierci, Majdanku, Sobiborze itp.
          Iwan Demianiuk ma dzisiaj 88 lat. Kiedy dostał się do niemieckiej niewoli był podobno rannym w czasie walk, młodym ukraińskim parobkiem. Podobno półanalfabetą.
          Demianiuk przeżył o wiele lat potencjalnych świadków swej zbrodni lub niewinności. Jego starczy umysł już nie pozwala mu być wiarygodnym świadkiem dla samego siebie.
          Cala sprawa zostawia w mych ustach nieprzyjemny smak, wiedząc, że w okresie powojennym tysiące niemieckich zbrodniarzy sprowadzono do USA i wykorzystano w badaniach naukowych i wywiadzie. Na myśl przychodzi mi Dr. Werner Von Braun, wynalazca rakiet V2 przy których produkcji zamordowano dziesiątki tysięcy Żydów i nie-Żydów i zabito za ich pomocą dziesiątki tysięcy mieszkańców Londynu oraz inny wysokiej klasy specjalista, generał Reinhard Gehlen , w czasie II Wojny szef wywiadu hitlerowskiego we wschodniej Europie i ZSSR, późniejszy szef wywiadu Niemiec Zachodnich.
          Czas chyba aby pozwolić staremu Demianiukowi umrzeć i nie nękać go więcej pokazowymi procesami i ekstradycją, szczególnie, że już spędził pięć lat w celi śmierci pod fałszywymi zarzutami.
          Jeśli nie prawne argumenty, to przynajmniej etyka chrześcijańska, winny zaważyć przy tej humanitarnej decyzji. Przecież w mym kraju zamieszkania, Stanach Zjednoczonych, 83%, a w Polsce 95% ludności deklaruje się jako Chrześcijanie, których podstawową zasadą jest przebaczanie. Może warto sobie o tej zasadzie teraz przypomnieć.
          Czyżby zawziętość Amerykańskiego Ministerstwa Sprawiedliwości w stosunku do Demianiuka miała swe źródło w tym, że ten starzec już jest nieprzydatny z wyjątkiem użycia go jako patetycznego symbolu hitlerowskiego zbrodniarza. Może już czas zająć się następną grupą zbrodniarzy tym razem stalinowskich, którzy na pewno znajdują się wśród setek tysięcy imigrantów z byłego ZSSR. Są to ludzie dużo młodsi, na pewno żyją także świadkowie ich zbrodni i istnieją dokumenty ich winy w archiwach KGB w Moskwie. Podobno, jeśli Niemcy odmówią przyjemności goszczenia Demianiuka to Polska lub Ukraina są następnymi kandydatami aby się nim zaopiekować i wedle, załączonych do przesyłki amerykańskiej instrukcji, skazać. Pozwolę sobie na spekulację, że Polacy zrobią ten gest w stosunku do USA pod warunkiem dostawy dla Polskiej Armii rakiet ziemia powietrze –„Patriot” a Ukraina w zamian za przyjęcie do NATO. Należy się śpieszyć, gdyż Demianiuk może lada dzień umrzeć i cały wysiłek zainwestowany w tą tragiczną farsą pójdzie na marne.

          Jan Czekajewski
          Członek Polskiego Instytutu Naukowego Nowym Jorku (PIASA)

          • bratjakuba Re: Polski wątek 04.12.09, 20:09
            forum.gazeta.pl/forum/w,34281,95563690,103926819,Re_Polski_watek.html?wv.x=2
            Hanys,a co ty chcesz wyrazić tymi odgrzywanymi kluskami?
            Przeca zaś sie toczy nowy proces Demianiuka a gazety sie licytujom czy boł mordercom czy aniołym.
    • 1fatum Re: Wyrzeka się żaba błota 21.05.09, 18:12
      Prawda niczym bolesna zadra w zadku sprawia przykre uczucie i nawet "geniusz" usiłuje dublować temat, który jest niezwykle niewygodny. Przecież miło i ładnie wygląda ofiara i obrońca ojczyzny, ale ten wizerunek psuje prawda o różnych formach współpracy z okupantem.

      Dziecinni brzmi taka jak ta argumentacja:
      "Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że zdecydował o wysłaniu do redakcji niemieckiego tygodnika swych publikacji w języku angielskim, dotyczących m.in. pomocy, jakiej Polacy udzielali Żydom w czasie wojny.
      ".


      Przecież nikt nie kwestionuje takiej pomocy, istnieniu różnych form oporu wobec okupanta i wszelkich innych działań, jakiekolwiek by one nie były, nie zachowają się jak działanie arytmetyczne, które mając większość po stronie liczb dodatnich zniwelują te ujemne.

      Nikt nie zarzuca, że wszyscy Polacy to bestie wysługujące się Hitlerowi. Pośród ludzi prawych byli też ci, którzy popełniali zarzucane w teście czyny.
      Aby nie być gołosłownym użyję polskiego argumentu, jakim były wyroki sądów podziemnych, które skazywały pomocników reżimu na rozmaite kary z karą śmierci włącznie.
      Prosta logika podpowiada, że opisywane zjawisko musiało być tak nagminne, że musiano do jego zwalczania powołać podziemne sądownictwo. Przy sporadycznych przypadkach nie byłoby takiej potrzeby.
      Jakby tego było mało, ruch oporu zorganizował w urzędach pocztowych swoje delegatury przejmujące listy (najczęściej anonimy) pisane przez naszych rodaków do władz niemieckich na innych Polaków, czy Żydów. Mamy na ten temat cały szereg dowodów i chełpiliśmy się skutecznością takiego ruchu oporu.

      Nawet w powojennym filmie "Zakazane piosenki" mamy 3, a może nawet więcej przypadków denuncjacji i wykonania wyroków przez plutony egzekucyjne. Gdyby temat był marginalny, to w filmie nie znalazłby aż tak znacznego odbicia.

      Wszelkie słowa oburzenia i protesty miałby uzasadnienie, gdybyśmy byli w 100% wolni od winy.

      Należy powiedzieć, że wśród Polaków byli i to całkiem liczni, którzy z różnych powodów regulowali swoje porachunki ręką okupanta, czy nawet z powodu, lub bez powodu denuncjowali innych. Nie musimy szukać daleko owej polskiej mentalności. Jej jaskrawym przykładem niech będzie forumowy "geniusz", który stwierdził, że gdy nadarzy się okazja, to zabije sąsiada, bo ten jest Niemcem.
      • hanys_hans Re: Wyrzeka się żaba błota 21.05.09, 19:04
        Wina Niemców i Europy

        wyborcza.pl/1,76842,6631475,Wina_Niemcow_i_Europy.html
        Artykuł "Ciemny kontynent" w "Der Spiegel" nie jest paszkwilem pod adresem Polski. To porządnie udokumentowany tekst o Europejczykach, którzy pomagali Niemcom mordować Żydów

        Od wczoraj trwa ostra debata. "Polska" i "Rzeczpospolita" zarzucają "Spieglowi" fałszowanie historii i przerzucanie winy za ludobójstwo Żydów na innych, w tym Polaków. "Autorzy tekstu lansują tezę, że żądza mordu na Żydach tkwiła głęboko w umysłach wschodnich Europejczyków. Niemiecki najazd stał się tylko pretekstem, aby owe skłonności wyszły na jaw" - ogłasza Piotr Semka w "Rzeczpospolitej".

        Posłowie Beata Kempa i Arkadiusz Mularczyk z PiS grzmią w mediach o "skandalicznym artykule" i żądają "zdecydowanej reakcji władz". Prezes Kaczyński uznaje, że Niemcy "próbują zrzucić z siebie winę za gigantyczną zbrodnię".

        Mam wrażenie, że czytaliśmy dwa różne artykuły. A może niektórzy krytycy "Spiegla" w ogóle nie czytali?

        Zarzuty o "relatywizowanie historii" to u nas standard, ostatnio oskarżano o to twórców filmów historycznych "Gustloff" czy "Ucieczka". Podobnie obawa, że pokazywanie cierpienia Niemców doprowadzi do rozmycia "niemieckiej winy".

        Wizja mocno paranoiczna. To prawda, że poczucie winy w 64 lata po wojnie dręczy Niemców słabiej niż dziesięć lat temu, że cieplej mówią o wypędzonych i o krzywdach swoich dziadków i rodziców. Ale nie licząc ekstremy, która nie ma znaczenia, nikt nie śmie podważać winy i odpowiedzialności Niemiec za wojenne zbrodnie.

        Autorzy "Ciemnego kontynentu" wybili zresztą zdanie o odpowiedzialności Niemców zaraz pod tytułem, potem powtarzają je wielokrotnie.

        "Spiegel" pyta, dlaczego mieszkańcy okupowanej przez nazistów Europy uczestniczyli w zabijaniu swoich żydowskich sąsiadów.

        Przyczyn wyliczono wiele: od tlącego się w społeczeństwach antysemityzmu, przez chciwość, na zemście za prawdziwe czy też urojone winy kończąc.

        Artykuł opisuje sprawę Johna Demianiuka, pochodzącego z Ukrainy strażnika obozów w Sobiborze i Majdanku, który w Monachium czeka na proces pod zarzutem współudziału w morderstwie 29 tys. Żydów. Według Dietera Pohla, historyka z monachijskiego Instytutu Historii Najnowszej, przy zagładzie Żydów z Niemcami współpracowało w całej Europie 200 tys. ludzi podobnych Demianiukowi. Ta liczba odpowiada mniej więcej liczbie Niemców, którzy bezpośrednio uczestniczyli w Holocauście.

        "Spiegel" nie generalizuje, nie oskarża. Podkreśla, że przeciw Żydom obróciła się mniejszość. Ale bez wsparcia tej mniejszości Niemcy nie byliby w stanie przeprowadzić Holocaustu na taką skalę.

        Na niechlubnej liście są polscy chłopi. "Spiegel" przywołuje dobrze znane sprawy: szmalcowników, mord w Jedwabnem, powojenne pogromy Żydów. Podkreśla jednak, że aż 125 tys. Polaków ratowało Żydów, narażając własne życie.

        W 11-stronicowym artykule o niechlubnym udziale Polaków w Zagładzie wspomniano ledwie trzy razy.

        Zdecydowana większość tekstu to opisy bestialstw, jakich na Żydach dopuszczano się w republikach bałtyckich, w chorwackim państwie Ustaszy czy na Słowacji, gdzie Żydów zabijano, by podlizać się III Rzeszy. A także zorganizowanych polowań na Żydów w zachodniej Europie. We Francji i w Belgii prowadzili je z ramienia rządów urzędnicy, w Holandii zwykli obywatele, którym Niemcy za złapanego Żyda wypłacali po 7,5 guldena. W efekcie w obozach życie straciło aż 91 proc. z 110 tys. holenderskich Żydów (w Polsce 80 proc.).

        - Chciałbym, by zawsze o Polsce i Holocauście tak pisano - mówił mi wczoraj wysoki rangą polski dyplomata. Polski rząd nie będzie protestował, bo nie ma powodu.

        Wątpliwości można mieć odnośnie do jednego zdania - że Polska wciąż jest "na początku drogi w rozliczaniu się z ciemną przeszłością". I do mapy z miejscami deportacji i mordów na Żydach, na której zamiast Generalnej Guberni figuruje Polska w granicach z 1939 r.

        "Spiegel" zastanawia się też nad kontrowersyjną tezą niemieckiego renomowanego historyka Götza Aly'ego, że Holocaust miał mimo wszystko europejski charakter.

        Czy Niemcy mają prawo stawiać takie pytania? Mają, jeśli nie stawiają na równi win swoich i cudzych, i o wszystkich winach piszą uczciwie. Tak zrobił "Spiegel".
        • alladyn15 Re: Wyrzeka się żaba błota 21.05.09, 19:25
          Zydzi zawsze mieli przechlapane w Europie.Jak jakis Papiez krucjate
          oglaszal,a byly 3 slawne,to tego,zydow sie wylapywalo i palilo na
          stosach.Plomienie straszne,okropne jeki palonych zywcem ludzi.Ale to
          dobrze,krucjata przeciwko niewiernym bedzie pomyslna.Jeden z wielu
          poganskich zwyczajow,przejety przez Kosciol Chrzescijanski.Taki
          Oltarz na ten przyklad,gdzie pije sie alkohol i cos sie sporzywa.
          Aztekowie juz tak wlasnie robili.
          • 1fatum Ortografia 21.05.09, 22:13
            Oby Alladyna oświetlił płomień lampy i zaczął pisać ortograficznie. Rozumiem
            pisanie śląskim dialektem, który nie musi odpowiadać polskiej pisowni, jednak
            chcąc być 120% Polakiem wypada, choćby zrobić uzytek z komputerowego słownika.
            • rita100 Re: Ortografia 21.05.09, 22:39
              Fatum, nasz Alladyn jest iście magikiem i wszystko potrafi i ma specjalne prawa.
              "Muzyk i poeta równie szybko odczuwają podziw lub brak zrozumienia, jak roślina
              usycha lub odżywa w przyjaznej lub wrogiej atmosferze."
              • 1fatum Magik 21.05.09, 22:45
                Przypomniałaś mi Rita dowcip o takim jak Alladyn magiku:

                Podchodzi Alladym, pardon, magik od tyłu i bardzo blisko do faceta i pyta?
                - Czujesz palec w pupie?
                - Tak czuję - odpowiada zapytany.
                - To dziwne odpowiada magik, bo popatrz moje dłonie są tutaj.
                • rita100 Re: Magik 21.05.09, 22:52
                  Zepsuty jesteś Fatum, mozna odnieść wrażenie, że czasem podajesz kwiaty na
                  wieniec nagrobkowy (z książki "Bunt Żołnierzy"). Ostro jedziesz.
                  A jak wkurzają Cię ludzie to zrób przerwę, zjedz czosnku i grochówkę...
                  to przynajmniej smaczniejsze
                  ;))))))
                  • rita100 Re: Magik 21.05.09, 22:59
                    Jakbyś się chciał bronić Fatum, to jutro wpadnę. Troszkę sobie pofolgowałam, ale
                    jak to na wiosnę , duzo przesadzam
                    • ballest Rita co Cie polnouo! 21.05.09, 23:03
                      Rita , jak mozesz, jou myslou ze uot uobrazania som Gryfny abo Bracik Jakuba,
                      ale Ty tysz ues OKROPNOU!
                      • rita100 Re: Rita co Cie polnouo! 21.05.09, 23:07
                        ballest napisał:

                        > Rita , jak mozesz, jou myslou ze uot uobrazania som Gryfny abo Bracik Jakuba,
                        > ale Ty tysz ues OKROPNOU!


                        Bo świat Ballest jest właśnie taki. Nigdy ludzie nie będą jednomyślni. Ale to
                        nie znaczy, ze mamy sie kłócić.

                        "Skoro zima nadchodzi, wiosna niedaleko być musi."
                        • ballest Re: Rita co Cie polnouo! 21.05.09, 23:26
                          Rita, kiedys myslalem, ze jestes dla maluckich, dzisiaj widzam, ze tu na Forum
                          mauo osob je tych co ubogich popierou.
                          • 1fatum To tylko kobieta 21.05.09, 23:46
                            Ballest, daj sobie na wstrzymanie, to tylko kobieta.
                            • rita100 Re: To tylko kobieta 22.05.09, 22:55
                              'Tak, to tylko kobieta. Czyli pokaz kobiecej inteligencji.'
                              ;)))))))))0

                              To dobre.
                      • gryfny Re: Rita -Witom w clubie 29.05.09, 21:37
                        ballest napisał:

                        > Rita , jak mozesz, jou myslou ze uot uobrazania som Gryfny abo
                        Bracik Jakuba,
                        > ale Ty tysz ues OKROPNOU!
                        hihi,panocek"jo sie prawie nigdy"nie myla zas wdepnou w pokrzywy!
            • ballest Re: Ortografia 21.05.09, 22:41

              Wpierw, Demjanjuk nie bou Litwinem tylko Ukraincem!
              A co do Demjaniuka to szef uot "Die Zeit" najbardzi znanego tygodnika na Swiecie
              - Josef Joffe, klamie piszac w Nr.21 , ze Demjaniuk se 60 lot chowou przed karom.l
              To podle klamstwo mozna zaroz obalic, bo kazdy wie, ze Demianjuk siedziou 6 lot
              w Israelu i tam zostou skazany na dozywocie.
              Uniewinnili go, bo jego narby sie niezgodzaly ze wypowiedziamy swiadkow!
              NIEMCY a manipulowane, to jest FAKT!
              Swiete Krowy zawsze wygrajim!
            • 1fatum Re: Ortografia 21.05.09, 22:47
              Owo "sporzywa" to tak jak pierdnięcie w salonie. Dowodzi jedynie poziomu
              wykształcenia.
              • rita100 Re: Ortografia 21.05.09, 22:56
                A znacie "Prawo Fausta"
                "- No, na przykład w sraczu, w ubikacji, panie majorze. Nie do wiary. Jak Faust
                puścił bąka, krzyczał po prostu: "Heil Hitler", raz nawet powiedział: "Nasz
                fuhrer jest wszechobecny, trzeba więc powąchać, jak chce się wiedzieć, jak
                daleko sięga Rzesza".
                • szwager_z_laband Re: Ortografia 22.05.09, 08:10
                  we Chorzowie "za Adolfa" bou jedyn dom w kerym boua roz tako
                  geszichta:

                  na poupiyntrze w nyikerych domach bouy hazle i korzystali z nich
                  somsiady - roz jedyn wylazywou ze sracza a drugi szou dryn - no i
                  tyn co wylazywou widzi tego drugego ze cajtungym we rynce(widac bouo
                  zdjyncie Hitlera) i pyto sie kaj z tym idziesz?
                  Tyn drugi somsiod mu odpowiado do hazla ...

                  reszty dopedziec niy musza.
                  • ballest Re: Ortografia 22.05.09, 10:14
                    no ;)
                    • rita100 Re: Ortografia 22.05.09, 21:18
                      Koniec maja i wszystko się zieleni.
                      • alladyn15 Re: Ortografia 23.05.09, 01:40
                        Fatum,mam specjalne prawa ortograficzne na tym forum,a mam.Rita
                        pisze prawde.A ty nawet dobrego kawalu nie potrafisz wymyslec!
                        Mam troche kawalow o tobie w tobolku,ale nie chce mi sie rozsuplywac.
                        No dobra jeden,tak z glowy;
                        -Wraca Fatum na Plebanie i mowi:przez chwile stalem w cieniu ladnej
                        laski,a braciszkowie takie galy OO.
                        Czy to nie jest dobre?
                        • socer-schlesier Polska histeria na prawde. 24.05.09, 09:20
                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6641983,_Die_Welt__pisze_o_polskiej__histerii__historycznej.html
                          • seppel Re: Polska histeria na prawde. 24.05.09, 09:27
                            Die Wahrheit tut immer weh!
                          • hanys_hans Re: Polska histeria na prawde. 24.05.09, 09:54
                            wyborcza.pl/1,97849,6640582,Ciemny_kontynent___niemieccy_zbrodniarze_i_ich_pomocnicy.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka