Dodaj do ulubionych

klip na dzis :)

12.07.09, 16:58
www.youtube.com/watch?v=890-RCqpkoI
prosze o recenzje :)
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: klip na dzis :) 12.07.09, 20:07
      Nie Willi, nie trzeba płakać. Za smutny klip, nie wolno nam się smucić , trzeba
      coś znaleźć, żeby zapomnieć o smutku.
      • nordic30 Re: klip na dzis :) 12.07.09, 20:44
        podobal Ci sie ?:)
        • rita100 Re: klip na dzis :) 12.07.09, 20:48
          Nie, bo nie lubie smutnej milości.
          • nordic30 Re: klip na dzis :) 12.07.09, 21:00
            hmm kazda milosc jest dobra ,nawet smutna...
            milosc zawsze jak ma smutne zakonczenie jest taka no hmmm gleboka i
            inspirujaca
            • rita100 Re: klip na dzis :) 12.07.09, 21:07
              Wiesz, jak ma być miłość smutna, to lepiej sie jest nie miłować, chyba, ze się w
              takiej właśnie milości lubujesz, ale po co szukać miłości smutnej, kiedy i tak z
              czasem staje sie smutna, więc lepiej trzymać wesołą miłośc i to jak najdłużej, a
              potem ją puścić , by nie cierpieć.

              A Cirano mówi nawet, że lepiej być singlistą, czy ja wiem, a moze ma rację.
              Niekiedy Bóg łaczy ogień z wodą i całe życie, kurde zafajdane.
              • cirano Re: klip na dzis :) 13.07.09, 15:21
                rita100 napisała:

                A Cirano mówi nawet, że lepiej być singlistą, czy ja wiem, a moze ma rację.
                > Niekiedy Bóg łaczy ogień z wodą i całe życie, kurde zafajdane.

                Na na, rita.
                A kiedy to ja coś takiego powiedział?
                Singlowi nigdy prawie nie jest dobrze, doświadczyłem
                • rita100 Re: klip na dzis :) 13.07.09, 20:59
                  Oj, Cirano, aleś drobiazgowy ;)))))
                  Pisałeś, że aby być szczęśliwym to trzeba żyć samemu, wtedy nie pierzesz męzowi
                  galotek czy koszulinek, ani o ancungu nie myslisz, nie warzysz dla niego, masz
                  wolnośc Tomku w swoim domu. I jesteś szczęsliwy !
                  Pisałeś, ze i nie warto marzyc o małym księciu. Bo to bajka.

                  A ja dodam, czy to bajka czy nie bajka, ale z małego księcia czasami może
                  wyrosnąć groźny lew z pazurami, albo jeszcze co gorszego. I wtenczas jest ta
                  rzeczywistośc, którą doświadczasz, bo nie jesteś singlem jak piszesz.


                  I tak źle i tak nie dobrze, ale można się do wszystkiego przyzwyczaić. Nauczyć
                  się w tym żyć tak w singlu jak i w małżeństwie.

                  A dlaczego to Singlowi nie jest dobrze, skoro mozesz robić co chcesz i myśleć
                  tylko o sobie ?

                  Ojeje, no własnie, znam kobiete, która jest singlem i się chwali, ze gdzieś tam
                  na czasie czy gdzieś ma tyle znajomych, ze musi w kalendarzu pisać kto stawia
                  kolacje itd, rozrywana osoba, mówi o samych superlatywach..... jak to..... tak
                  to opowiada mi w pracy, a mnie aż roznosi jak ma fajnie dziewczyna....... :) bez
                  obowiązku, jeno mysli żeby imion nie pomylić.
    • gryfny Re: klip na dzis :) 13.07.09, 14:34
      www.youtube.com/watch?v=TDZUIMlMq7c&feature=topvideos
      • rita100 Re: klip na dzis :) 13.07.09, 21:03
        Gryfny, Ty nie śpiewaj, powiedz jak to jest w małżeństwie, bo Willi nie wie czy
        zostać samemu i tylko zmieniać milości czy jednak sie ustatkować ?

        ;)))
        • rita100 Re: klip na dzis :) 13.07.09, 21:04
          Jest takie powiedzenie:
          "mąż nie wąż, ale krew pije" :)))0
          • rita100 Re: klip na dzis :) 13.07.09, 23:32
            Winszowania żoneczki z okazji dwudziestolecia małżeństwa

            - Chłopecku, toż ci życza wszystkiego nojlepszego, a przede wszystkim zdrowia,
            chłopeczku, a żeby my sie tak radzi mieli, jak do teraz. Dwacet roków, widzisz
            tak przeleciało. Dwacet roków, jak my juz sóm razem. No, już sóm duze dzieci, a
            fórt sie mómy radzi, boś ty jest szykowny, a jo tyż.
            No, i jak ón usłyszoł te dwacet roków, tak mu mina zrzedła i zaczął płakać.
            I tak strasznie płacze, rzewnie i óna wystraszono, pyto się go:
            - Chłopeczku, cóż ci sie to robi ? Czyś dostoł jaki atak? Cóż ci to dać ? Jaki
            krople, abo co ? Cóż ci się dzieje, chłopeczku?
            A ón godo:
            - Nic mi sie nie dzieje. Nic, ale żeś mi przipomniała tych dwacet roków.
            - No, toż czemu płaczesz ?
            - Tak, płaczym. Muszym płakać, bo lepiej by było, jakbych wtedy był dostoł
            dwacet roków więzienia, bo bych już jutro był wolny.

            ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka