Dodaj do ulubionych

Szukam sponsorki

IP: *.aster.pl 24.02.10, 20:50
Drogie panie oferuje swoje usługi jeżeli nie macie z kim wyjść do kina ,teatru,restauracji nie macie z kim wyjechać w delegacje służę swoja osoba z poczuciem humoru umiem zachować się w każdej sytuacji. Mam 21 lat i jestem inteligentnym, przystojnym, studentem, który z powodów intensywnego trybu nauczania nie jest wstanie znaleźć pracy stad to ogłoszenie. Przede wszystkim nie chodzi mi o ku...two a raczej o miłe spędzanie czasu za pomoc finansową, a w jaki sposób będziemy spędzać czas zależny od Ciebie i Twojej wyobraźni...Wymagam dyskrecji i anonimowości. Proszę o kontakt zadbane Panie do 40 na adres trieplew@wp.pl lub tel. 787171799
Obserwuj wątek
    • amelkaa20 Re: Szukam sponsorki 19.04.10, 23:07
      Hehe nawet facet sponsoring ;-)
    • amelkaa20 Re: Szukam sponsorki 27.04.10, 18:03
      Jak chcesz sponsorkę to chociaż zadbaj o cos, wejdz na dyskrecja.pl
    • Gość: matula fe,fe IP: 217.96.36.* 02.05.10, 15:16
      Wpólczuję, jeśli ten post jest prawdziwy, to się włąśnie chlopczyku
      zeszmacileś. Chcesz mieć pieniądze ( nie pieniązki jak piszą
      wszystkie naciągaczki na forach z prośbą o pomoc) to weź sie do
      roboty.
      Chcesz do kina, do knajpy lub teatru to zarób, a będziesz szanował
      swój czas i samego siebie. Nie stać sie na kino, to trudno nie
      bedzisz chodzil, na tym polega dorosle zycie. Chcesz sie bawić, baw
      się za swoje.

      A moze by tak skończyć dobre ( czytaj trudne ) studia, takie które
      potem dają godziwy zarobek. A zresztą rób jak chcesz, nie jesteś mój
      (synek).
      Napisz sobie biznes plan.
      hi,hi panowie moga zaplacić ci wiecej.Tyle.

      Mm nadzieję, ze podaleś SWOJE dane teleadresowe, tak czy inaczej
      twój wpis, prawdziwy, czy nie, nie świadczy o mądrosci.
      • iwona334 cacy, cacy 07.05.10, 10:38
        Nie rozumiem - dlaczego prosby o sponsoring ze strony kobiet (ktorych wszedzie
        pelno) nie budza kontrowersji,
        a Ciebie nagle bulwersuje - gdy czyni to mezczyzna.

        Dla mnie czyni on wlasnie madrze. Nie chce zawalic studiow poprzez dodatkowe
        prace, wiec widac, ze zalezy mu na nauce, skonczeniu studiow i kontakcie z
        niewatpliwie madra sponsorka,
        co tez jest intelektualnie rozwojowe.
    • Gość: OLAla Re: Szukam sponsorki IP: *.cwd.waw.pl 06.05.10, 11:50
      A dlaczego zadbane panie do 40l???? Przecież interesuje Cię wyjście
      do kina, teatru haha. Żenujący wpis, tak jak jego autor.
    • kejt.ltd Re: Szukam sponsorki 06.05.10, 13:04
      lepsze branie mają fotooferty :-)
      • facettt Do jasnej-ciasnej... 06.05.10, 18:52
        w tej offercie wyraznie chodzi o Ducha i Mile towarzystwo
        a nie o "pure sex".
        Daj wiec wykazac sie Paniom pragnacym powyzszego
        • kejt.ltd Re: Do jasnej-ciasnej... 06.05.10, 23:14
          a co z estetyką??
          • facettt Re: Do jasnej-ciasnej... 07.05.10, 10:23
            kejt.ltd napisała:

            > a co z estetyką??

            Przecie Gigolo, Dobra Kobieto, byl juz napisal, ze jest nie tylko yntelygentny,
            ale takze i przystoiny , wiec jako zywo, przystoi mu exponowac na pierwszym
            planie swa niewatpliwie Piekna Dusze, ktora przyszla sponsorke powali
            - skoro chodzi o rzecz niebagatelna - bo o pieniadze.
            • kejt.ltd Re: Do jasnej-ciasnej... 07.05.10, 15:27
              w rzeczy samej;) tyle ze na pierwszy rzut oka dusza zdaje sie
              byc ...niewidzialna, w przeciwieństwie do fotki :-)
              nadal nie wiadomo, czy warto weń zainwestować :-)
              • facettt Re: Do jasnej-ciasnej... 07.05.10, 16:14
                kejt.ltd napisała:

                > w rzeczy samej;)

                - niby

                tyle ze na pierwszy rzut oka dusza zdaje sie
                > byc ...niewidzialna, w przeciwieństwie do fotki :-)
                > nadal nie wiadomo, czy warto weń zainwestować :-)

                i nadal sie mylisz
                prawdziwe uczucie (do pieniedzy, choc nie tylko)
                nie patrzy na fotki, a tylko nieco na cialo
                a zatem mozesz byc niewidzialna, byle bys byla dotykalna :)
                • kejt.ltd Re: Do jasnej-ciasnej... 08.05.10, 00:58
                  a nie napisał ze preferuje ... masażystki...
                  • facettt znakomite 08.05.10, 11:12
                    kejt.ltd napisała:

                    > a nie napisał ze preferuje ... masażystki...

                    si.
                    padam i leze
                    i jeszcze tylko
                    w ramach strawy duchowej
                    do owego masazu
                    masz mi czytac Basnie - z "Tysiaca i jednej Nocy".
                    • Gość: nonie!:) Re: znakomite IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 12:59
                      facettt, chyba masz wygorowane wymagania:)

                      ps. a dlaczego to ty padasz i lezysz, skoro ogloszenie bylo studenta.
                      podszywasz sie, ladnie to tak?:) przeciez nikogo nie szukasz, jak
                      twierdzisz FT:) krecisz i gubisz sie w zeznaniach:)
                      • facettt tak, znakomite 08.05.10, 18:38
                        Gość portalu: nonie!:) napisał(a):

                        > facettt, chyba masz wygorowane wymagania:)

                        - nie, uwazam, ze w sam raz, podobnie jak i Ty
                        >
                        > ps. a dlaczego to ty padasz i lezysz, skoro ogloszenie bylo studenta. podszywasz sie, ladnie to tak?:) przeciez nikogo nie szukasz, jak twierdzisz FT:)

                        - oczywiscie, ze nie - uwazam, ze samo przyjdzie.
                        jak nie w Lutym, to w Kwietniu, albo i w Maju :)

                        krecisz i gubisz sie w zeznaniach:)

                        - nigdy. jak kazdy anty-komuch jestem obrzydliwie pryncypialny.
                        • Gość: noo czy znakomite? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 20:03
                          > > facettt, chyba masz wygorowane wymagania:)
                          >
                          > - nie, uwazam, ze w sam raz, podobnie jak i Ty
                          ---
                          • Gość: facettt znakomite IP: *.pools.arcor-ip.net 08.05.10, 22:10
                            Gość portalu: noo napisał(a):

                            > > > facettt, chyba masz wygorowane

                            o tak - ja zawsze gora, chociaz dolem tez byc moze

                            z kims Ci sie, facettt, chyba myle:)

                            zdecydowanie
                            mylisz sie sama ze soba.
                            ja zreszta tez
                            - coby mi tu nie bylo, ze jestem bezkrytyczny
                            • Gość: zawszetensam powiedz mi, prosze, jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.10, 13:10
                              choc watpie, abym uzyskala odpowiedz, ktora rzeczywiscie jest
                              odpowiedzia... te lustra podtykane przed twarz...

                              jakie to uczucie wejsc z butami gdzies, gdzie nie jestes zaproszony i
                              gdzie ktos stara sie jakos wszystko zbierac do kupu. zachowac sie tam jak
                              slon w skladzie porcelany, ktory tlucze wszystko i jeszcze, jakby mu bylo
                              malo, miazdzy skorupki, bo JEMU sie tam nic nie podoba i ma misje
                              naprawiania i czyszczenia swiata ze "smieci". Potem oczekuje, ze gospodarz
                              poskleja wszystko do kupy, a kiedy temu brakuje juz kleju, a poza tym nie
                              wszystko da sie ponownie zlozyc w calosc jako taka, ma pretensje do
                              gospodarza. Co czujesz: dzika satysfakcje?, ledwie zadowolenie?, rozpiera
                              Cie duma z dobrze wypelnionej "misji"?

                              I tylko nie pisz, ze to wina gospodarza, ze moglo dojsc do zniszczenia. Bo
                              wtedy oceniasz, czyli robisz to, za co sam kiedys krytykowales.


                              I jeszcze: sama ze soba sie nie myle, bo tego, co mam i czego nie mam,
                              jestem swiadoma.
                              • kejt.ltd Re: powiedz mi, prosze, jeszcze 09.05.10, 19:12
                                dobre pytanie, ale nie w tym wątku...
                                • Gość: zawszetansam Re: powiedz mi, prosze, jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.10, 22:30
                                  to nie ma znaczenia
                              • facettt nie mylisz sie i mylisz sie 09.05.10, 19:16
                                Gość portalu: zawszetensam napisał(a):

                                > choc watpie, abym uzyskala odpowiedz, ktora rzeczywiscie jest
                                > odpowiedzia... te lustra podtykane przed twarz...
                                >
                                > jakie to uczucie wejsc z butami gdzies, gdzie nie jestes zaproszony i
                                > gdzie ktos stara sie jakos wszystko zbierac do kupu. zachowac sie tam jak
                                > slon w skladzie porcelany, ktory tlucze wszystko i jeszcze, jakby mu bylo
                                > malo, miazdzy skorupki, bo JEMU sie tam nic nie podoba i ma misje
                                > naprawiania i czyszczenia swiata ze "smieci". Potem oczekuje, ze gospodarz
                                > poskleja wszystko do kupy, a kiedy temu brakuje juz kleju, a poza tym nie
                                > wszystko da sie ponownie zlozyc w calosc jako taka, ma pretensje do
                                > gospodarza. Co czujesz: dzika satysfakcje?, ledwie zadowolenie?, rozpiera
                                > Cie duma z dobrze wypelnionej "misji"?
                                >
                                > I tylko nie pisz, ze to wina gospodarza, ze moglo dojsc do zniszczenia. Bo
                                > wtedy oceniasz, czyli robisz to, za co sam kiedys krytykowales.
                                >
                                >
                                > I jeszcze: sama ze soba sie nie myle, bo tego, co mam i czego nie mam,
                                > jestem swiadoma.

                                i nie mylisz sie i mylisz sie
                                i na tym polega Twoj i moj dylemat.
                                ze nie sposob tu ustawic granicy.
                                M. jak M.
                                Jakby to banalnie nie brzmialo


                                A co dalej ?
                                nie wiem.
                                Nie na darmo otworzylem watek

                                Que sera
                                • facettt suplement 09.05.10, 19:27
                                  a co by bylo scisle:
                                  pytanie - ktore sobie stawiam

                                  to: - que sera?

                                  ale: - que seria?

                                  bylo wczesniej tez.
                                  • Gość: zawszetensam Re: suplement IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.10, 22:41
                                    zajmij sie soba, czlowieku po drugiej stronie swiatlowodu i wystukujący na
                                    klawiaturce tresc postu, na ktory odpowiadam

                                    • facettt hloopcze/dziewcze - *) - niepotrzebne skreslic 10.05.10, 22:52
                                      Gość portalu: zawszetensam napisał(a):

                                      > zajmij sie soba, czlowieku po drugiej stronie swiatlowodu i wystukujący na klawiaturce tresc postu, na ktory odpowiadam


                                      zdecyduj sie moze kim chcesz byc?
                                      a soba sie nie zajmuje, gdyz wole ciekawsze inter-plciowe zjawiska :)
                                      • Gość: zawszetensam skreslam wszystko:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 11:00
                                        1/ chlopcze i dziewcze to okreslenia troche pogardliwe, nie sadzisz? czy
                                        traktuje ciebie pogardliwie?

                                        2/ w rozmowach, o ile to mozna tak nazwac, z toba jestem istota
                                        amorficzna:), wiec skreslam wszystko

                                        pozdrawiam,
                                        zjawisko:)
                                        • facettt a ja skreslam wszystko - tylko w totku :) 11.05.10, 14:30
                                          Gość portalu: zawszetensam napisał(a):

                                          > 1/ chlopcze i dziewcze to okreslenia troche pogardliwe,

                                          - dlaczego? - to przeciez (same w sobie) mile slowa :)

                                          nie sadzisz? czy traktuje ciebie pogardliwie?

                                          - nie. a tylko per noga.
                                          >
                                          > 2/ w rozmowach, o ile to mozna tak nazwac, z toba jestem istota amorficzna:),
                                          wiec skreslam wszystko

                                          interesuje mnie Twoj Intelekt , Twoja blyskotliwosc, Twoje uczuciai Twoja
                                          plciowosc tez - czyli TY CALA.

                                          i inaczej sie nie da.
                                          >
                                          > pozdrawiam,
                                          > zjawisko:)

                                          dziekuje za pozdrowienia, zjawisko :)
                                          • Gość: zawszetensam Re: a ja skreslam wszystko - tylko w totku :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 17:13
                                            > Gość portalu: zawszetensam napisał(a):
                                            >
                                            > > 1/ chlopcze i dziewcze to okreslenia troche pogardliwe,
                                            >
                                            > - dlaczego? - to przeciez (same w sobie) mile slowa :)

                                            w powyzszym nawias zawiera istote rzeczy:)
                                            m.in. kontekst użycia ma znaczenie:)
                                            >
                                            > nie sadzisz? czy traktuje ciebie pogardliwie?
                                            >
                                            > - nie. a tylko per noga.
                                            nie, traktuje ciebie bez zaangazowania emocjonalnego - neutralnie
                                            > >
                                            > > 2/ w rozmowach, o ile to mozna tak nazwac, z toba jestem istota
                                            amorficzn
                                            > a:),
                                            > wiec skreslam wszystko
                                            >
                                            > interesuje mnie Twoj Intelekt , Twoja blyskotliwosc, Twoje uczuciai Twoja
                                            > plciowosc tez - czyli TY CALA.
                                            tak pamietam - ty chcesz tylko poznac:) tutaj nie da sie poznac czlowieka,
                                            tutaj mozna zapoznac. poznaje sie krok po kroku, w roznych sytuacjach w
                                            realnym swiecie
                                            >
                                            > i inaczej sie nie da.
                                            > >
                                            > > pozdrawiam,
                                            > > zjawisko:)
                                            >
                                            > dziekuje za pozdrowienia, zjawisko :)

                                            to mamy dwa zjawiska - ajuz myslalam ze to ja zasluzylam sobie na to (samo
                                            w sobie mile) okreslenie
                                            • Gość: facettt i jakos to (jednak) leci :) IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.10, 17:39
                                              Gośćia portalu: zawszetensam napisała):

                                              > w powyzszym nawias zawiera istote rzeczy:)
                                              > m.in. kontekst użycia ma znaczenie:)
                                              > >
                                              > > nie sadzisz? czy traktuje ciebie pogardliwie?
                                              > >
                                              > > - nie. a tylko per noga.

                                              > nie, traktuje ciebie bez zaangazowania emocjonalnego - neutralnie

                                              - tak, wiem.
                                              zatem, jak latwo sie domyslec, chodzi (Ci) o cos innego.

                                              > tak pamietam - ty chcesz tylko poznac:)

                                              - tego nigdy nie powiedzialem.
                                              (ze tylko)
                                              - fantazjujesz

                                              tutaj nie da sie poznac czlowieka,
                                              > tutaj mozna zapoznac. poznaje sie krok po kroku, w roznych sytuacjach w
                                              > realnym swiecie

                                              - pisze o tym od bez mala 7-miu lat.
                                              • Gość: zawszetensam Re: i jakos to... no wlasnie co?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 20:51
                                                > > > - nie. a tylko per noga.
                                                >
                                                > > nie, traktuje ciebie bez zaangazowania emocjonalnego - neutralnie
                                                >
                                                > - tak, wiem.
                                                skoro wiesz, to dlaczego piszesz per noga /to chyba nie to samo co
                                                neutralnei, no chyba ze sie myle/

                                                > zatem, jak latwo sie domyslec, chodzi (Ci) o cos innego.

                                                hm:)... a teraz powinnam NAZWAC, o co mi chodzi?:) pozwolisz, ze
                                                odpowiedzi na zasadnicze pytania zachowam to dla siebie:)

                                                pracuje przy kompie. od czasu do czasu tu zagladam. w celu odwrocenia na
                                                moment uwagi od tego, co robie. bez wstawania od biurka.

                                                > - tego nigdy nie powiedzialem.
                                                napisales:)
                                                > (ze tylko)
                                                no widzisz - kontekst i znaczenie slowa moze byc inne. slowo "tylko" nie
                                                oznacza, "zaledwie", lecz "zebrac informacje i polaczyc w calosc"

                                                > - fantazjujesz
                                                tak, tak, wiem:) czytalam swego czasu...:) twojego fantazjowania nie
                                                przebije - mozesz byc z siebie dumny [lub dumna, bo kto wie, kto siedzi
                                                tam gdzies:)]

                                                > - pisze o tym od bez mala 7-miu lat.
                                                doprawdy?? awydawalo mi sie, ze to raczej ja pisalam cos takiego...
                                                pewnie jednak rozmawiam w tym watku sama ze soba
                                                • facettt skroce: 11.05.10, 23:50
                                                  cobys nie miala
                                                  ujscia.

                                                  K.C.

                                                  dobranoc.
                                                  • Gość: zawszetensam Re: skroce: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:43
                                                    a ja w miejsce skrótu mam wpisac co chce, jak w miejsce kropek?:)

                                                    1/ krotkie ciecie
                                                    2/ biorac pod uwage inne rzeczy przychodzi mi jeszcze do glowy wulgaryzm
                                                    3/ nic wiecej nie przychodzi mi do glowy no przykro mi:(
                                                  • facettt to wszystko za malo :) 12.05.10, 15:16
                                                    Gość portalu: zawszetensam napisał(a):

                                                    > a ja w miejsce skrótu mam wpisac co chce, jak w miejsce kropek?:)
                                                    >
                                                    > 1/ krotkie ciecie
                                                    > 2/ biorac pod uwage inne rzeczy przychodzi mi jeszcze do glowy wulgaryzm
                                                    > 3/ nic wiecej nie przychodzi mi do glowy no przykro mi:(

                                                    to wszystko za malo.
                                                    /tradycyjnie - za Norwidem/
                                • Gość: zawszetensam Re: nie mylisz sie i mylisz sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.10, 22:37
                                  i nie mylisz sie i mylisz sie
                                  > i na tym polega Twoj
                                  -ja nie mam zadnych dylematow zwiazanych z Toba. to bylo po prostu
                                  pytanie. to jest raczej problem - twoje burzenie nie jest konstruktywne,
                                  bo niszczy nie to, co zamierzasz.
                                  i moj dylemat.

                                  > ze nie sposob tu ustawic granicy.
                                  > M. jak M.
                                  > Jakby to banalnie nie brzmialo
                                  to nie brzmi, bo tego nie ma, cokoliwke to znaczy:)

                                  >
                                  >
                                  > A co dalej ?
                                  > nie wiem.
                                  > Nie na darmo otworzylem watek
                                  >
                                  > Que sera
                                  to co ma byc i nic ponad to
                                  • facettt niedowiary 10.05.10, 22:55
                                    Gość portalu: zawszetensam napisał(a):
                                    > to co ma byc i nic ponad to

                                    istotnie.
                                    i tak bedzie.
                                    chociaz nie wiadomo, czy nie wiecej.
                                    • Gość: zawszetensam dowiary, czyli sztuka dla sztuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 11:04
                                      i wiadomo: nic wiecej. chociaz w tym przypadku to nie wiem, czy bedzie
                                      nawet to, co niby mialoby byc:) ale! poteoretyzowac zawsze
                                      mozna:) /chciales sluchac bajek, wiec je masz:), tyle ze sam musisz je
                                      sobie czytac z ekraniku monitora:(/
                                      • facettt sztuka dla sztuki? - moze dla Ciebie 11.05.10, 14:34
                                        Gość portalu: zawszetensam napisał(a):

                                        > i wiadomo: nic wiecej. chociaz w tym przypadku to nie wiem, czy bedzie nawet
                                        to, co niby mialoby byc:) ale!

                                        - oj bedzie , bedzie :)
                                        ale nie obawiaj sie - nie zjem Cie.

                                        poteoretyzowac zawsze
                                        > mozna:)

                                        - 7 lat? - chociaz to pono sczesliwa cyfra...

                                        /chciales sluchac bajek, wiec je masz:),

                                        - nie. nie jestem Ba..tt
                                        chcialem sluchac i bajek I PRAWDY.
                                        i tej przyjemnej i tej nie.

                                        • Gość: zawszetensam Re: sztuka dla sztuki? - moze dla Ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 17:01
                                          nie no fakt - dla Ciebie tez nie, w koncu skads te pomysly na rzedy
                                          literek czerpac trzeba

                                          > > i wiadomo: nic wiecej. chociaz w tym przypadku to nie wiem, czy bedzie
                                          na
                                          > wet
                                          > to, co niby mialoby byc:) ale!
                                          >
                                          > - oj bedzie , bedzie :)
                                          > ale nie obawiaj sie - nie zjem Cie.

                                          jezeli zdaze, to moze jakiegos faceta poznam. o chec zjedzenia mnie juz
                                          teraz go nie podejrzewam, choc w ogole nie wiem, czy ten do spotkania
                                          istnieje
                                          >
                                          > poteoretyzowac zawsze
                                          > > mozna:)
                                          >
                                          > - 7 lat? - chociaz to pono sczesliwa cyfra...
                                          na wlasnie dlatego jest to teoretyzowanie. a poza wiem, ze czas juz nawet
                                          nie pedzi, tylko galopuje, ale kilka dni temu bylo 6 lat, a teraz nagle
                                          jest 7?! a z tego i tak mialo byc 5, bo sie pomyliles juz przedtem w
                                          rachunkach. za duzo korespondencji, za duzo charakterow, za duzo postow,
                                          za duzo:)))))
                                          >
                                          > /chciales sluchac bajek, wiec je masz:),
                                          >
                                          > - nie. nie jestem Ba..tt
                                          > chcialem sluchac i bajek I PRAWDY.
                                          > i tej przyjemnej i tej nie.
                                          >
                                          no coz Miszczu... uczysz dobrze:)
                                          Prawda jest dla tych, ktorzy z roznych wzgledow powinni ja znac
                                          • facettt Re: sztuka dla sztuki? - moze dla Ciebie 11.05.10, 17:57
                                            Gość portalu: zawszetensam napisała):
                                            > no coz Miszczu... uczysz dobrze:)

                                            byc moze. sam sobie uswiadamiam jednak, poniewczasie,
                                            ze do tanga trzeba dwojga
                                            (- przepraszam za banal)
                                            i to Twego, a nie mojego bylo brak w tym udzialu.
                                            • Gość: zawszetensam Re: sztuka dla sztuki? - moze dla Ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 20:55
                                              kiedy przypomne sobie siebie sprzed niecalych 5 lat, czyli z pierwszych
                                              chwil bywania tutaj, to smiac mi sie chce z samej siebie

                                              to tak a propos bycia i nie bycia i podejscia do swiata wirtualnego:)
                                              • facettt wreszcie jakis ludzki glos 11.05.10, 23:48
                                                gdyz po odespaniu 14-tu godzin harowy (z wczoraj)
                                                ponownie za chwile ide spac.

                                                I nie smiej sie z siebie
                                                nie masz racji
                                                5-6 lat temu bylas czarujaca i urokliwa
                                                ale "zdziennikarzalas"

                                                Buenas Noches.

                                                PS. Czarno to widze
                                                ale takie zycie.
                                                • Gość: zawszetensam Re: wreszcie jakis ludzki glos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:40
                                                  gdyz po odespaniu 14-tu godzin harowy (z wczoraj)
                                                  > ponownie za chwile ide spac.
                                                  mam nadzieje, ze odpoczales

                                                  5-6 lat temu bylas czarujaca i urokliwa
                                                  ---urokliwe moga byc miejsca ale nie ludzie. z czarem i urokiem nie mialo
                                                  to nic wspolnego. wtedy bylam podwojnie glupia i pojedynczo naiwna.

                                                  > ale "zdziennikarzalas"


                                                  > PS. Czarno to widze
                                                  co?
                                                  > ale takie zycie.
                                                  • Gość: facettt Urokliwosc... IP: 149.201.241.* 12.05.10, 14:58
                                                    goscia portalu napisala:

                                                    --urokliwe moga byc miejsca ale nie ludzie. z czarem i urokiem nie mialo to nic
                                                    wspolnego.
                                                    wtedy bylam podwojnie glupia i pojedynczo naiwna.

                                                    NIEPRAWDA.
                                                    Urokliwosc - to glownie przywilej kobiet.
                                                    To polaczenie blyskotliwosci i naiwnosci
                                                    (chocby madrze udawanej)
                                                    Ale i (nieliczni) mezczyni to maja.

                                                    Bylas taka.
                                                    Co nie znaczy - ze Cie do tego sklaniam.
                                                    Jednak viem, ze taka nadal byc potrafisz.
                                                  • Gość: zawszetensam . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 19:05
                                                    poniewaz nasz wymiana literek zaczyna skupiac sie tematycznie na mojej
                                                    osobie, sadze, ze czas ten watek zakonczyc:)

                                                    pozdrawiam:)
                                                  • facettt niemozliwe 12.05.10, 23:00
                                                    I zawsze sie skupiala :)
                                                    Gwiazda jest jedna
                                                    koncz jednak - skoro Wola Twoja.
                                                  • Gość: zawszetensam wkurzajcy jestes czlowieku na maksa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 23:33
                                                    I zawsze sie skupiala :)
                                                    prosilam o to?

                                                    nigdy nie uwazalam siebie za Gwiazde

                                                    to kolejna bezpodstawna opinia ktora tworzysz sobie w swojej glowie i
                                                    obracasz na tysiace sposobow - to sie chyba nzywa fantazjowanie, czy nie
                                                    tak jakos to niedawno nazwales?... a moze to Ty powinienes zastanowic sie
                                                    nad tym, dlaczego postrzegasz kogos lub cos w taki a nie inny sposob,
                                                    nieodpowiadający rzeczywistości, hm?






                                                  • facettt viem :) 13.05.10, 06:28
                                                    Gość portalu: zawszetensam napisał(a):

                                                    > nigdy nie uwazalam siebie za Gwiazde

                                                    ale nia jestes - a Gwiazdka to juz napewno.

                                                    ponadto:
                                                    nie jestesmy na FPsy
                                                    nie rzucaj sie i nie trzepocz nozkami
                                                    gdyz to nic tu nie da.
                                                    a tylko sluchaj - co mam Ci do powiedzenia
                                                    i odpowiadaj grzecznie i kulturalnie.
                                                  • Gość: zawszetensam Re: tym razem sprawiles ze sie usmiechnelam;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 10:32
                                                    > > nigdy nie uwazalam siebie za Gwiazde
                                                    >
                                                    > ale nia jestes - a Gwiazdka to juz napewno.
                                                    chyba zaczne sie zastanawiac czy ty aby na pewno nie jestes kobieta lub
                                                    przynajmniej nie jestes nia w jakims sensie. bo takie przemyslenia to
                                                    raczej domena tej plci
                                                    >
                                                    > ponadto:
                                                    > nie jestesmy na FPsy
                                                    fakt - nazywanie kogos gwiazdka tez jest w zasadzie malo romantyczne i w
                                                    pewnym sensie zahacza o psychologie, bo wiaze sie z okreslonymi cechami
                                                    osobowosci
                                                    > nie rzucaj sie i nie trzepocz nozkami
                                                    a jak wyglada trzepotanie nozkami?!:D nikt mnie pod paszki nie trzyma i
                                                    nie unosi:D

                                                    > gdyz to nic tu nie da.
                                                    doprawdy?
                                                    a dlaczego? no ja oczywiscie wiem, ze to klepanie wierszowek to obowiazek
                                                    lub nalog, ale licze na "opatrzenie sie obiektu"

                                                    > a tylko sluchaj
                                                    oprocz deszczu za oknem, czyichs obcasow stukajacych o płytki chodnika,
                                                    muzyki z radia, odglosu klawiatury i samochodow gdzies daleko to nic nie
                                                    slysze


                                                    - co mam Ci do powiedzenia
                                                    > i odpowiadaj grzecznie i kulturalnie.
                                                    marzy ci sie rzad dusz... hmmmm...
                                                    propnuje zajmij sie duszami w soim najblizszym otoczeniu lub tymi, ktore
                                                    cie o to poprosza, bo w tym przypadku odnosisz skutki dowrotne do
                                                    zamierzonych
                                                  • facettt nie boj zaby - podchorazy zawsze zdazy :) 13.05.10, 15:03
                                                    Gość portalu: zawszetensam napisała :

                                                    > a jak wyglada trzepotanie nozkami?!:D
                                                    nikt mnie pod paszki nie trzyma i nie unosi:D

                                                    - poczkaj troche - zawsze zdaze :)

                                                    ale licze na "opatrzenie sie obiektu"

                                                    - licz tylko na siebie, tak jak tylko na Ciebie licze :)

                                                    > > i odpowiadaj grzecznie i kulturalnie.

                                                    > marzy ci sie rzad dusz... hmmmm...
                                                    > proponuje zajmij sie duszami w swoim najblizszym otoczeniu
                                                    lub tymi, ktore cie o to poprosza, bo w tym przypadku odnosisz skutki odwrotne do zamierzonych

                                                    - zapewne, a nawet byc moze.
                                                    Nie jestem wszak "strzelcem wyborowym"

                                                    Ale przynajmniej wiem, ze STRZELAM W GWIAZDY

                                                    K.C.
                                                  • Gość: zawszetensam Re: nie boj zaby - podchorazy zawsze zdazy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 18:57
                                                    chyba juz sie domyslam co znaczy ten skrot

                                                    fakt, tego jeszcze nie przerabialismy
                                                    ale Internet laskawy i podobnie jak papier przyjmie wszystko

                                                    pozdrawiam:)
                                                  • facettt alfabet... 13.05.10, 20:15
                                                    Gość portalu: zawszetensam napisała):

                                                    > fakt, tego jeszcze nie przerabialismy


                                                    to przerobimy... ten caly alfabet

                                                    od a do z...

                                                    aktualnie jestesmy gdzies w okolicach "n"
                                                    jak niemoc
                                                    niechec
                                                    nieudolnosc
                                                    niezaangazowanie

                                                    a tylko szkoda, ze nie ma w nim (tym alfabecie) literki "Ż"

                                                    jak - Żona



                                                  • Gość: zawszetensam zrobilam istotny blad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 10:10
                                                    powinno byc: tego jeszcze nie przerabiales/las - widzisz, tematow nie
                                                    zabraknie

                                                    > to przerobimy... ten caly alfabet
                                                    >
                                                    > od a do z...
                                                    moj alfabet jest kompletny - konczy sie na ż. to alfabet tych stron nie
                                                    uwzglednia tej literki. szkoda, ze nie wiedzialam o tym dawno temu, a
                                                    zorientowalam sie chwilke za pozno.

                                                    > aktualnie jestesmy gdzies w okolicach "n"
                                                    > jak niemoc
                                                    > niechec
                                                    > nieudolnosc
                                                    > niezaangazowanie
                                                    >
                                                    czlowiek ma w sobie wiele drzemiacych cech, czasami rowniez takich, ktore
                                                    np. probuje "odlozyc do archiwum". ludzie, ktorych spotyka na swojej
                                                    drodze, czy sytuacje, ktore sie przytrafiaja, moga sprawic, ze wydobedzie
                                                    sie z czlowieka to, co dobre, lub to, co zle lub to, co akurat jest przed
                                                    przybiciem pieczatki "sprawa zalatwiona". chciales/las pokazac, gdzie
                                                    czyjes miejsce, no to pokazales, postanowiles/las wyprostowac
                                                    komus "sciezki" w glowie, no to wyprostowales/las - o co ci wiec chodzi?


                                                    proponuje zakonczyc ten watek, poniewaz nie wniesie nic nowego

                                                    pozdrowic, nie pozdrowic? a pozdrowie...

                                                  • facettt kazdy je robi :) prosze jednak... 14.05.10, 11:14
                                                    Gość portalu: zawszetensam napisał(a):

                                                    chciales/las pokazac, gdzie
                                                    > czyjes miejsce, no to pokazales, postanowiles/las wyprostowac
                                                    > komus "sciezki" w glowie, no to wyprostowales/las - o co ci wiec chodzi?
                                                    >
                                                    - nic takiego nie chcialem.
                                                    chcialem tylko jednego - bys BYLA. najblizej jak to mozliwe.


                                                    > proponuje zakonczyc ten watek, poniewaz nie wniesie nic nowego

                                                    Bueno.

                                                    Pintame de colores
                                                    Mi corazon que esta en blanco.

                    • kejt.ltd Re: znakomite 08.05.10, 17:43
                      na sen??
                      bo to dość nużaca lektura, no chyba, ze...
    • seks-pir Romatica nie jest dla prostytutek i prostytutów 07.05.10, 11:58
      Romantica jak sama nazwa wskazuje jest forum poświęconym romantycznej formie
      miłości, a nie miejscem autoreklamy dla żigolaków.
      Do czego może się poniżyć młody mężczyzna, który godzi się uprawiać prostytucję.
      Zero ambicji. NULL
      • gocha033 eee tam... 07.05.10, 12:00
        Milosc niejedno ma imie :)
        • seks-pir Re: eee tam... 07.05.10, 12:13
          Coś wiesz na ten temat ?
          • gocha033 Re: eee tam... 07.05.10, 12:38
            seks-pir napisał:

            > Coś wiesz na ten temat ?

            Wiem.
            mam przemozna milosc do pieniazkow.
            kocham kazda ich ilosc :)
            • kejt.ltd Re: eee tam... 08.05.10, 17:45
              platnicznie?? czy z wzajemnoscią?
              • gocha033 Re: eee tam... 08.05.10, 18:43
                kejt.ltd napisała:

                > platonicznie?? czy z wzajemnoscią?


                platonicznie, kuzwa, niestety
                ale na tym polega czystosc moich uczuc
                • kejt.ltd Re: eee tam... 10.05.10, 13:06
                  i źródło problemow z ubytovaniem :-)
    • kocham_piwo Re: Szukam sponsorki 19.05.10, 04:38
      może zobacz na sexfotek.pl ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka