Dodaj do ulubionych

dylemat...:)

IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 25.06.04, 19:56
Mam maly dylemat i licze na pomoc znawcow tematu:).Chodzi o zawierasnie
blizszych znajomosci w pracy..:) Niedawno zaczelam pracowac w banku, niewiele
osob jeszcze znam, ale podoba mi sie szczegolnie:)jeden facet,
pracownik.Jestesmy na etapie usmiechania sie do siebie widzac sie na
korytazu,wiem ze ja tez zwrocilam jego uwage, i tu pytanie jak dac mu do
zrozumienia ze mi sie podoba, widujemy sie niezbyt czesto, on pracuje w
innym dziale, jednak i troszke sie widujemy;))Problemu z zawieraniewm
znajomosci na studiach nie mialam jednak tutaj jakos wydaje mi sie to
trudne..A wiec moje pytanie jak w sposob nienarzucajacy sie a skuteczny
nawiazac znajomosc z tym facetem:))?...pomozcie..
Obserwuj wątek
    • Gość: delusa Re: dylemat...:) IP: *.27-151.libero.it 25.06.04, 20:00
      Cos na ksztalt "czesc! Jak sie masz?" Dalej sobie poradzisz jak na studiach.
      Szachrajstwo w grach milosnych to nie dla dyletantow, badz soba i tyle.
      • Gość: badylek Re: dylemat...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 21:17
        zasięgnij informacji z którą się spotyka i jakie ma wymagania, musisz być
        lepsza w każdym calu .......ciała ;)))
    • awansem Re: dylemat...:) 25.06.04, 21:18
      heheheh,dawno się tak nie ubawiłam...:)gratuluję pomysłu!
    • awansem Re: dylemat...:) 25.06.04, 21:19
      biurowy romans,bedzie o czym wnukom opowiadac!
      heheh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka