Dodaj do ulubionych

Swiat... dziecka

30.05.05, 10:53
Chciałabym na chwilę przykucnąć w zakątku, w sercu świata, który jest
własnoscią dziecka.
Wiem, że są tam gwiazdy, co z nim gawędzą i niebo, co schyla sie ku jego
twarzy, aby je zabawiać igraszkami obłoków i tęcz.
Wszystko co udaje, ze jest nieme i wygląda na nieporuszone, podbiega do okna
dziecka, znosząc opowieści i naręcza jaskrawych zabawek.
Chciałabym móc podróżować po drodze, która biegnie przez dziecięce myśli i
poza wszelkie granice.
Gdzie pędzą bez powodu gońcy, przekazujacy poselstwa między królewstwami
władców, których nie ma w historii.
-
Gdzie rozum puszcza latawce ze swych praw, a prawda wyzwala fakty z
krępujących je więzów.


--
trudno,jestem kobietą!
a ty nazwywaj mnie jak chcesz
Obserwuj wątek
    • kuchniaturecka Re: Swiat... dziecka 30.05.05, 10:59
      I po kiego grzyba? Bajek Ci w dziecinstwie mamunia nie naczytala?
      • mandaryn_ka Re: Swiat... dziecka 30.05.05, 12:07
        No proszę i oto mamy jasny przykład złego samopoczucia wywołanego udarem
        wskutek nasłonecznienia główki;-)
        • kuchniaturecka nienawidze bajek. 30.05.05, 12:14
          Zwlaszcza tych niedopisanych. Wczoraj wieczorem taki jeden obiecywal mi
          malzenstwo, a dzisiaj rano zadzwonil i powiedzial, ze sie rozmyslil,
          poniewaz jego mamusia sie nie zgadza.

          • mandaryn_ka Re: nienawidze bajek. 30.05.05, 12:25
            :-)
            Moim zdaniem powinnaś w związku z tym dać w Kościele na Mszę dziękczynną, że
            los Cię ustrzegł od takiego "narzeczonego" :-)

            Dziewczyno podskocz do góry ze trzy razy i wrzasnij z całych sił " życie jest
            piękne" !!:-)
      • grey56 Re: Swiat... dziecka 30.05.05, 12:12
        Spacerek.
        "A ja chciałbym przez kałuże
        iść godzinę albo dłużej,
        trzy godziny lizać lody,
        gapić się na samochody
        i na deszcz, co leci z góry,
        i na żaby, i na chmury,
        albo z błota lepić kule
        i nie spieszyć się w ogóle... "
        ====
        (Danuta Wawiłowa)
        • caruzzo Oczy dziecka... 30.05.05, 12:43
          "Kto cieszy się jak dziecko,
          raduje się życiem.

          Oczy dziecka
          - to blask radosnej nowiny.
          w sercu dziecka
          spoczywa wspomnienie utraconego raju.

          Kiedy uśmiechniesz się do dziecka,
          odwzajemni ci się uśmiechem.
          Jeśli uśmiechniesz się do dorosłego,
          zapyta cię, dlaczego się śmiejesz...

          Kiedy w człowieku umiera dziecko,
          zamiera w nim i człowiek.
          Umierają wszystkie sny,
          a świat staje się pustynią.

          Wpatruj się w oczy dziecka...."
        • Gość: gb Re: Swiat... dziecka IP: *.toya.net.pl 30.05.05, 15:49
          Może i chciałbyś, może chciałaby tez Danuta Wawiłow i wielu innych, ale to już
          dla dorosłych niedostępne obszary. Często mówimy, myslimy, że jest w nas coś z
          dziecka, ale co to za dziecko, które zamiast radości prezentuje ironię a łzy i
          żal, zastepuje cynizmem? Chcielibyśmy, ale figa z makiem. Ciekawa jestem, kto z
          Was z prawdziwym entuzjazmem podchodzi do życia, kto potrafi sie radośnie śmiać,
          cieszyć drobiazgami az tchu mu braknie z zachwytu? No kto? Jest tu ktoś taki?
          Jak daleko jest u Was od pisania o czymś, do działania? Odpowie ktoś, jestem
          zaciekawiona.
    • jmx kubeł zimnej wody 30.05.05, 15:47

      (na taki upał w sam raz) - tęsknoty dorosłych za dzieciństwem przypominają mi
      tęsknoty niektórych Polaków za PRL ;).
      • caruzzo Re: kubeł zimnej wody 30.05.05, 17:26
        jmx napisała:

        >
        > (na taki upał w sam raz) - tęsknoty dorosłych za dzieciństwem przypominają mi
        > tęsknoty niektórych Polaków za PRL ;).
        --------------
        Oklepane te porownania...;))
        >
        • Gość: serduszkopoprostu Re: kubeł zimnej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 18:49
          akurat tęsknota za dzieciństwem nijak sie u mnie nie ma do wspominków o czasach
          zatęchłej komuny...wzdrygam sie na sama myśl...:p
          natomiast - wraca pamięć do słońca, beztroski, swobody, spacerów na bosaka, o
          łódkach z papieru puszczanych na stawie,o wiankach plecionych z mleczy, o
          zapachu i smaku truskawek, ktore jeszcze niezbyt dojrzałe były
          najpyszniejsze... o pojmowaniu chwili jakby była wiecznością, bo była
          prawdziwie piekna ... a jednak okazała sie ulotną - szkoda!

          --
          trudno, jestem kobietą!
          przytulam mysli do wspomnień
          • Gość: Góst1 Re: kubeł zimnej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:24
            Siedzę zatopiony w liczeniu, godzinami dodaje liczby. Szukam dla ciebie drogich
            zabawek i na nie gromadzę fundusze.
            A ty dziecko robisz sobie cudowną zabawę ze wszystkiego co znajdziesz, a ja
            czas i siły zużywam na takie błahe rzeczy
          • Gość: Ż,,,, Re: kubeł zimnej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:37
            Serduszko zamiast tęsknic za dzieciństwem,
            pospaceruj na boska po łące, załóż na głowę wianek z mleczy, zjedz kilka
            świeżo zerwanych truskawek prosto z grządki
            a łódkę z papieru zrobię Ci w prezencie.
            Na szczęście świat nie zmienił się, aż tak bardzo
            i to wszystko masz na wyciągnięcie ręki.
            Często to robię, chociaż dzieckiem od dawna już nie jestem.
            Pozdrawiam.
            • Gość: serduszkopoprostu Re: kubeł zimnej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:53
              Witaj Ż,,,... tak właśnie mam od czasu do czasu,a szczególnie 1.czerwca tak mi
              odwala!
              Niektórzy pytaja -a po kiego grzyba>>> - a moja mama czytala mi tyle bajek, ze
              zostala we mnie cząstka dziecka i wspomnienia słodkie z tych bajkowych czasów.
              • Gość: Ż.... Re: kubeł zimnej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 23:11
                Witaj S.
                Od czasu, każdy wspomina dzieciństwo,
                ono przecież nas ukształtowało.
                Musiałeś mieć wspaniała mamę,
                skoro tak ciepło ją wspominasz.
                Wykorzystaj mądrość płynacą z bajek,
                aby Twoja mama wiedziała, gdziekolwiek teraz jest,
                że jej trud nie został zmarnowany.
                Spójrza w niebo.
                Księżyc taki sam, jak w dzieciństwie.
                • Gość: serduszkopoprostu Re: kubeł zimnej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 23:18
                  A Ty spójrz w słońce tam są czyste ludzkie mysli, moje też!
          • jmx Re: kubeł zimnej wody 31.05.05, 00:26

            Domyślam się, jednak mechanizm identyczny ;)

            Ale już noc nadeszła, ochłodziło się to i kubłów nie trzeba, więc marzmy i
            śnijmy o niedostępnych i minionych krainach....



            Gość portalu: serduszkopoprostu napisał(a):

            > akurat tęsknota za dzieciństwem nijak sie u mnie nie ma do wspominków o
            czasach
            >
            > zatęchłej komuny...wzdrygam sie na sama myśl...:p
            > natomiast - wraca pamięć do słońca, beztroski, swobody, spacerów na bosaka,
            o
            > łódkach z papieru puszczanych na stawie,o wiankach plecionych z mleczy, o
            > zapachu i smaku truskawek, ktore jeszcze niezbyt dojrzałe były
            > najpyszniejsze... o pojmowaniu chwili jakby była wiecznością, bo była
            > prawdziwie piekna ... a jednak okazała sie ulotną - szkoda!
            >
            > --
            > trudno, jestem kobietą!
            > przytulam mysli do wspomnień
            • Gość: hahaha Re: kubeł zimnej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 00:39
              siobie wiadejko z błociem na gjówkę wiwalę jutjo janiućko, kupke w majtki
              zlobie, poćmoktam duzio cukiejeckuf , zupci papci nie zjem i wsiścy beda albo
              zadwojeni albo nie - ja dzidzia bobusiek kochany jeśtem i gniefać sie na mnie
              nie wolno
              • Gość: kolorowa piłeczka Re: kubeł zimnej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 20:05
                Jesteś słodki,
                bobasku.
                • caruzzo Re: kubeł zimnej wody 31.05.05, 20:08
                  prozszę dziecka nie napastować..Zosia patrzy...;))
                  • Gość: kolorowa piłeczka Re: kubeł zimnej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 20:27
                    Nic nie poradzę,
                    że uwielbiam bobaski.
                    Wszystkim bobaskom, życzę wszystkiego najlepszego
                    z okazji Dnia Dziecka.
                    • caruzzo Re: kubeł zimnej wody 31.05.05, 20:30
                      W tym momencie żałuję ,ze podrosłem.;))
                  • Gość: serduszkopoprostu Re:Świat... dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 20:33
                    "Skąd te łzy w twoich oczach, dziecko?
                    Jakież to okropne, że wciąż cię ganią, śmieja sie bez powodu!
                    Że masz rączki brudne i twarz pomazaną i dlatego mówia, że jestes brudas?
                    A fe! Czy śmieliby księżyc w pełni nazwać brudnym, tylko dlatego, że twarz
                    sobie pomazał ciemną chmurą?

                    Ganią cię za każdą błahostkę, dziecko. Wciąż gotowi czepiać się ciebie bez
                    powodu. Ze ubranie ci sie podarło przy zabawie: i dlatego mówią, że jesteś
                    niedbaluch?
                    A fe! Co by powiedzieli o poranku usmiechniętym do postrzępionych na niebie
                    obłoków?
                    Plotą ci, co slina im na język przyniesie, dziecko.
                    Wyliczają bez końca twoje wykroczenia.
                    Wszyscy wiedzą, że lubisz słodycze: i dlatego mówią, że jesteś obżartuchem,
                    łakomym, jak nikt na świecie?
                    A fe! Cóż powiedzieliby o sobie, ci dorośli, którzy tak wiele mówią o tobie do
                    ciebie, dziecko?


                    --
                    trudno,jestem kobietą!
                    a ty nazywaj mnie jak chcesz
                    • caruzzo Re:Świat... dziecka 31.05.05, 20:47
                      Gość portalu: serduszkopoprostu napisał(a):


                      Cóż powiedzieliby o sobie, ci dorośli, którzy tak wiele mówią o tobie do
                      > ciebie, dziecko?
                      -----
                      pięknie to opisałaś.:))
                      slowa uznania kieruję;))
                      >
                      >
                      > --
                      > trudno,jestem kobietą!
                      > a ty nazywaj mnie jak chcesz
    • Gość: Ż,,,,, Re: Swiat... dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 23:38
      A truskawki wciąż, tak samo pyszne.
      Słońca na razie nie widać,
      widocznie mieszkasz na innej półkuli.
      U mnie ciemna noc.
      Dobranoc.
      • Gość: mama Re: Swiat... dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 00:18
        Kiedy ci spiewam, wiem skąd się bierze muzyka drzew.
        Kiedy daje ci cukierka , wiem skąd owoce są pełne słodkiego soku.
        Kiedy cie całuję, rozumiem dlaczego w rannym swietle niebo błyszczy błogością.
    • Gość: forumkiller Re: Swiat... dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 21:17
      A co wy mozecie wiedziec na temat dzieci siedzac przed monitorem...??!!
      • caruzzo Re: Swiat... dziecka 31.05.05, 21:19
        Gość portalu: forumkiller napisał(a):

        > A co wy mozecie wiedziec na temat dzieci siedzac przed monitorem...??!!
        ----
        opowiedz co Ty wiesz,będzie nam łatwiej ocenić
        kwalifikacje;)
        • Gość: * Re: Do Forumkiller IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 21:41
          A co chesz wiedzieć, na temat dzieci?
          • caruzzo Re: Do Forumkiller 31.05.05, 21:46
            Zaczęłes(łaś) od zarzucania wszystkim niekompetencji,
            więc wypada Ci zaprezentowac swoje,to takie
            oczywiste;))
            • Gość: wspolczucie Re: Do Forumkiller IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 00:15
              Gdybym był szczeniakiem, a nie twoim dzieckiem, tatusiu, czy odepchnąłbys mnie,
              gdybym jadl z twojego talerza(niski stół, a Ty wpatrzony w Tv) czy odepchnołbyś
              mnie mrucząc złym tonem: 'IDZ stąd SZCZENIAKU!
              Skoro tak, nie jestes moim tatą! i nie dam ci sie karmic...
              Gdybym był małym ptaszkiem, a nie twoim dzieckiem, tatusiu,czy trzymałbyś mnie
              w klatce, abym nie odleciał?
              Czy groziłbyś mi placem, dał klapsa, sycząc: CÓŻ to za NIEWDZIĘCZNE
              PTASZYSKO,cały czas próbuje się wyrwać na wolność!
              Skoro tak, wolałbym byc bez ciebie, t a t u s i u ! i nie chce abyś brał mnie w
              swe ramiona .... tylko wtedy kiedy przypomnisz sobie, ze mnie masz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka