samowolny 19.08.05, 09:03 gdzie sa moi przyjaciele klikający z tamtych dni? czyżby zgineli w urlopowym zamęcie albo odwrócili sie od FR na pięcie? stańcie ze mną do apelu:))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mandaryn_ka Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 09:42 Nie wiem, czy z dni "tamtych", czy nie "tamtych"... Ale jezdem!! Na pozderungu na dodatek! Uff, co za dzień... niech go jasna ... trzaśnie!! p.s. czekamy dalej na innych. Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 10:05 mało nas do pieczenia chleba jeszcze nam kilkoro potrzeba:))) gdzie sie chowacie?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 11:04 ale po co właściwie mamy się stawić ?? Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 11:14 hetacus napisał: > ale po co właściwie mamy się stawić ?? hetacus a tak bez przyczyny nie można?:))) po prostu brakowało mi was:) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 11:32 Taaaak, a potem się okaże że tak naprawdę to na wiec wyborczy jakiejs Samoobrony nas spędziłeś ! Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 11:41 Na wszelki wypadek niczego nie podpisuj i do wspólnego zdjęcia nie stawaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 11:42 ale samowolny stoi nade mną i jakiś weksel mi każe podpisywać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 11:47 Znieś udrękę, nie podpisuj! Najpierw idźcie wyjaśnić wszystko przy jasnym;) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 11:55 Hmmm jasne może do uległości wobec argumentów samowolnego mnie zmusić... Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 12:01 hetacusie ..m_alinke to pewnie bym molestował ale ty jesteś bezpieczny:))) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 12:06 Jeśli to wiec, to nawet pod naporem molestowania nic nie podpiszę:) Hetacusie...bądź ostrożny, mimo wszystko uważaj na bezpieczeństwo;) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 12:12 m_alina napisała: > Jeśli to wiec, to nawet pod naporem molestowania nic nie podpiszę:) oświadczam..nigdzie nie kandyduje wiec nic nie musisz podpisywać więc ostaje sie jeno.... molestowanie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
m_alina Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 12:26 Wam rycerzu jeno jedno w głowie buczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 12:46 ech waszmoscianko na urlopie przyłbica mi sie wygła i uciska mnie w głowe tera tedy te gupoty plote:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: stańcie do apelu:)) 19.08.05, 12:47 szeregowa kaya melduje się na apelu ! Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: stańcie do apelu:)) 20.08.05, 10:31 Zgrzyt, zgrzyt pazurkami, może mały łopocik skrzydełkami dołożę... Jestem. Tylko podejrzliwie rozglądam się - mam marsa na dziobie wymodzić, czy całym dziobem szeroko uśmiechnąć się. Pozdrawiam Was wszystkich. :-) Odpowiedz Link Zgłoś