Gość: observe IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 15:00 kiedy kobieta kłamie? gdy kocha, gdy jest zazdrosna,gdy już nie kocha,gdy zdradza? czy gdy kobieta zdradza kocha czy już nie? chcę poznać wasze zdanie na ten temat... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
semi72 Re: KŁAMSTWO w miłości 26.03.03, 06:36 Gość portalu: observe napisał(a): > kiedy kobieta kłamie? > gdy kocha, gdy jest zazdrosna,gdy już nie kocha,gdy zdradza? > > czy gdy kobieta zdradza kocha czy już nie? > > chcę poznać wasze zdanie na ten temat... Kobieta nigdy nie kłamie. Chyba że chodzi o ekonomię, rozwój światowej gospodarki, przekroczenie przepisów ruchu drogowego, fizykę ciał niebieskich, negocjowanie bez poddawania się, zakupy bez zabezpieczeń itd,. Odpowiedz Link Zgłoś
dzyt Re: KŁAMSTWO w miłości 26.03.03, 08:00 Nie chcę Cię oskarżać ani się czepiać, ale to brzmi tak jakby potrzebne było Ci wytłumaczenie, bo kłamiesz (jaśliś kobieta) lub jakbyś dowiedział się z zdradzie i nie chciał dopuścić tej myśli do siebie (jeśli jesteś facetem)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observe Re: KŁAMSTWO w miłości IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.03.03, 09:33 uprzejmie przypominam, że to jest forum-tu można się dzielić OPINIAMI podaję temat od wieków aktualny i często się w życiu pojawiający nie padło z mej klawiatury słowo na temat mych prywatnych spraw i niech dalej pozostaną w sferze prywatności osoby wolne od chęci krytyki (kogo lub czego), a mające jakieś przemyślenia na ten temat zapraszam do wypowiedzi pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzyt Re: KŁAMSTWO w miłości IP: cache:* 26.03.03, 09:38 nie stresuj się - ja tylko napisałam co mi się skojarzyło... jeśli naprawdę kochasz to nie kłamiesz... Dzyt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agniecha Re: KŁAMSTWO w miłości IP: *.man.polbox.pl 26.03.03, 09:52 czesc Dzyt! a co jesli ktos klamie, zeby zaoszczedzic ukochanej osobie cierpienia? przeciez sa ludzie, ktorzy wola sklamac wlasnie w imie milosci, zeby tylko osczedzic bolu? przeciez oni kochaja mimo, ze klamia. pozdrowienia dla wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
illusio a moze.... 26.03.03, 09:54 Wtedy gdy sie boja? Gdy czuja sie zagrozone i chcialyby byc takimi, jakimi powinny byc wg Jego wyobrazen? Gdy bardzo kochaja lub przestaly kochac, a nie maja odwagi sie do tego przyznac? Gdy nie chca sprawic bolu drugiej osobie? Gdy nie chca rozczarowac? Gdy zwiazek zabija proza zycia? A moze gdy poprostu lubia klamac? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agniecha Re: KŁAMSTWO w miłości IP: *.man.polbox.pl 26.03.03, 09:57 a kiedy klamie mezczyzna? mysle, ze i kobieta i mezczyzna klamia z tych samych powodow moze kiedy juz nie kochaja moze kiedy zdradzaja a moze wlasnie dlatego, ze kochaja i boja sie cos stracic i beda klamac, zeby to zachowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzyt Re: KŁAMSTWO w miłości IP: cache:* 26.03.03, 10:30 Jeśli kochasz to nie zdradzasz. to wszystko to tylko ludzkie popędy nad którymi idzie zapanować... nie idziesz z kimś do łóżka myśląc "kocham żonę/męża i dlatego nie powiem o tym, że teraz się przespałem/łam z innym/inną... głupoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzyt Kochani... IP: cache:* 26.03.03, 10:34 prawdziwa miłośc rozkwita przez wzajemne rozmowy, szczere rozmowy i wspólne rozwiązywanie problemów... nie można powiedzieć kocham więc nie powiem o zdradzie... skoro kochasz to dlaczego zdradzasz? a może wmawiasz sobie, że kochasz i tłumaczysz siebie samego: nie powiem o zdradzie, bo zranię... zdradzając ranisz nie potem mówiąc o zdradzie... Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Kochani... 26.03.03, 11:26 Jeśli ktoś kłamie, żeby oszczędzić cierpienia.... Jeśli oszczędzana osoba to ktoś chory, albo starszy, to ma to swój sens. Nie dopuszczamy wszystkich niekorzystnych wiadomości. Ale jeśli ukrywamy pewne rzeczy, o doraźnych problemach przed partnerką (nie mam tu na myśli zdrady), tzn, że boimy się ją stracić, bo może coś stracimy w jej oczach. A mężczyzna lubi sam poradzić sobie ze wszystkim. Niemniej lepiej problem podzielić na pół, łatwiej go rozwiązać wspólnymi siłami. Pozdrawiam janek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzyt Re: Kochani... IP: cache:* 26.03.03, 11:28 przecież partnerstwo polega również na tym, aby nie wstydzić się pokazać nawet swoich słabych stron... nikt przecież nie jest idealny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tess Re: Kochani... IP: *.telia.com 26.03.03, 11:37 Gość portalu: Dzyt napisał(a): > przecież partnerstwo polega również na tym, aby nie wstydzić się pokazać nawet > swoich słabych stron... **czyli pokazac jaka duza tolerancje posiadamy dla siebie. nikt przecież nie jest idealny... **ale strach niezaakceptowania na pozor malej wady ,bierze gore i wymijamy sie od jej prawdziwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzyt Re: Kochani... IP: cache:* 26.03.03, 12:27 tylko że w życiu trzeba liczyć się również z brakiem akceptacji od czasu do czasu... i należy brać odpowiedzialność za swoje czyny... jeżeli decydujemy się na bycie z kimś i dla kogoś automatycznie spada na nas odpowiedzialność za tę drugą osobę... poza tym trzeba chyba czasem zastanowić się nad tym jak moje postępowanie wpłynie na innych... i postawić się czasem w sytuacji tej drugiej osoby, jak ja bym się czuł/czuła na miejscu tej drugiej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ......., Re: Kochani... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.03.03, 05:57 Jak zdradzamy, to nie kochamy! Odpowiedz Link Zgłoś