Dodaj do ulubionych

lekka sztuka

11.01.06, 00:21
Czy to co lekkie to także sztuka?

jak mawia moja dziewczyna, to nie sztuka zrobić film dołujący, pokazujący
brud życia... Sztuką jest zrobić dobry lekki film. To samo mógłbym odnieść do
muzyki. Jak się przyjrzeć to naprawdę trudno o lekką muzykę. Przeglądam listy
przebojów i większość to numery popularne bo często grane. Ale raz na jakiś
czas pojawiają się rzeczy lekkie od pierwszego usłyszenia.

ukłony
HO
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: lekka sztuka 14.01.06, 02:15
      lekka sztuka obawiam sie ma czesto dosc ciezkie podloze
      ale malo kto to chwyta, bo na oko ona przeciez jest taka lekka
      • hedonista.oswiecony Re: lekka sztuka 14.01.06, 08:42
        czasami sztuka jest tak lekka, że aż jest kiczem :) Trzeba się przyjrzeć
        strukturze i detalom, żeby móc orzec czy to sztuka jest prawdziwa czy tylko
        sztuka zarabiania pieniędzy. Naturalnie najlepiej jak to jest jedno i drugie na
        raz ;)
        ukłony
        • zettrzy Re: lekka sztuka 14.01.06, 17:54
          kicz to nie sztuka, to osobny gatunek
          • hedonista.oswiecony Re: lekka sztuka 14.01.06, 18:01
            zettrzy napisała:
            > kicz to nie sztuka, to osobny gatunek

            może być i tak... mi to obojętne, ważne, że czasem kicz tworzy się świadomie...
            choćby taka grupa twożywo... pełno w tym kiczu, ale także jest to sztuką ;)
            Albo to co Linch zrobił w Dzikości serca.... Zatem kicz może być sztuką ;)
            ukłony
            • zettrzy Re: lekka sztuka 14.01.06, 18:07
              o wlasnie, kicz tworzony swiadomie to odrebny gatunek
              ale jak zdefiniowac kicz - klasyczny kicz, jaki istnial jeszcze w polowie
              stulecia, kiedy byla to sztuka w zamierzeniach ktora nie bardzo wyszla - w
              sytuacji gdy sama sztuka swiadomie chce byc kiczem?
              i co w takich ukladach jest sztuka, a co kiczem, skoro...
              czy nie zauwazyles ze np. w kinie od wielu lat jedynie naprawde dobre filmy to
              parodie kasowych chal? mowiac o granicy miedzy sztuka i kiczem, oczywiscie
              • hedonista.oswiecony Re: lekka sztuka 14.01.06, 18:13
                na pewno łatwiej mi bo nie szukam definicji rozłącznych, raczej każde dzieło
                rozpatruję pod kątem zawartości i cech... a że kicz ze sztuką potrafią
                współistnieć to i dobrze :) Lubię różnorodność, a nie jakąś obronę tradycji,
                czystości źródeł i inne takie ;)

                A w kinie jeśli masz na myśli filmy w stylu Titanic to nie oglądałem... to
                znaczy próbowałem, ale usnąłem ;) A sztuka to dla mnie na ten przykład Mulę
                róż ;) właśnie, albo Trio z Belleville (czy jak to się pisze). Albo Sin city...
                Ogólnie lubię mieszanie konwecji, puszczanie oka i takie tam :)

                ukłony
                • zettrzy Re: lekka sztuka 14.01.06, 18:26
                  ten roz, jak juz przedtem wspomnialam, troche mnie przymulil... sztuka filmowa
                  dzisiaj to glownie Mel Brooks, za to kiedys, o kiedys to potrafili robic
                  filmy... niestety odkad czystosc obrazu zostala zaklocona dodatkiem dzwieku film
                  zszedl, jako gatunek, na psy
                  lubie kino nieme
                  • hedonista.oswiecony nieme? 14.01.06, 20:36
                    hm... Mi się podoba śpiew i taniec i w tym kinie hinduskim na ten przykład
                    lubię jak opowiadają historie śpiewem i tańcem... trochę to obce naszej
                    kulturze, ale może dlatego atrakcyjne :)
                    • zettrzy Re: nieme? 14.01.06, 21:10
                      to zupelnie jak w filmie niemym, w ktorym wszystko przedstawiali gestem, ruchem,
                      wyrazem twarzy, tancem - spiew tez; moja ulubiona scena to jak Greta Garbo
                      spiewa rosyjska ballade przy akompaniamencie fortepianu, oczywiscie film ma
                      podklad muzyczny pianoli
                      dzis juz nie potrafia zrobic takiego filmu
                      • hedonista.oswiecony 3. część ojca chrzestenego to dziś? 14.01.06, 22:07
                        ostatnie pół godziny czy dłużej nie pada ani jedno słowo, a ile tam
                        opowiedziano... jak chcą to potrafią ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka