Dodaj do ulubionych

Efekty naszej pracy

16.05.12, 09:37
Ze strony internetowej Banku:

Informacja z 14 maja 2012 r.
Wysoki zysk, efektywność i rating Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego
W I kwartale 2012 roku Grupa Kapitałowa PKO Banku Polskiego wypracowała zysk netto w wysokości 1 005 mln zł. Był wyższy o 15,4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. i wynikał przede wszystkim ze wzrostu aktywów oraz marży odsetkowej.

– Zgodnie z deklaracjami rozpoczęliśmy rok stabilnie, utrzymując dwucyfrową dynamikę wyniku finansowego przy wysokiej efektywności działania i dyscyplinie kosztowej. Jestem zadowolony także z dalszego wzrostu rentowności kapitałów oraz aktywów – podsumowuje Zbigniew Jagiełło, Prezes Zarządu PKO Banku Polskiego.

Zysk netto Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego wypracowany w I kwartale 2012 roku – 1 005 mln zł – to przede wszystkim zasługa wysokiego tempa wzrostu wyniku na działalności biznesowej w wysokości 2 923,3 mln zł (13,3 proc. r/r) – głównie w efekcie wzrostu wyniku odsetkowego o 19,8 proc. r/r. Dynamiczny wzrost wyniku na działalności biznesowej przy jednoczesnym niższym tempie wzrostu ogólnych kosztów administracyjnych przełożył się na dalszą poprawę i tak bardzo wysokiej efektywności działania Grupy Kapitałowej mierzonej wskaźnikiem C/I, który po trzech miesiącach br. wyniósł 39,4 proc.

Po I kwartale 2012 roku efektywność Grupy Kapitałowej ukształtowała się na wysokim poziomie. Wskaźnik ROE wyniósł 17,7 proc., a ROA 2,1 proc. Współczynnik wypłacalności wzrósł do poziomu 13,8 proc., co było głównie wynikiem istotnego zwiększenia wartości funduszy własnych Banku w konsekwencji rekomendacji Zarządu Banku i Rady Nadzorczej dla Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy co do podziału rekordowego zysku za 2011 rok. Dywidenda, w wysokości 40,15 proc. zysku, oznacza wypłatę 1,27 zł na jedną akcję.

Wartość sumy bilansowej Grupy – 189,7 mld zł - oznacza wzrost o 17 mld zł r/r przede wszystkim w efekcie wzrostu kredytów, finansowanych wzrostem depozytów klientów (+8,6 mld zł r/r) oraz emisją obligacji. W tym samym czasie wartość kredytów brutto wzrosła o 9,3 mld zł r/r do poziomu 146,9 mld zł, a depozytów o 8,6 mld zł r/r do poziomu 144,2 mld zł. W I kwartale 2012 roku w ofercie pojawiły się m.in. 6-miesięczna lokata strukturyzowana oparta na kursie USD/PLN; lokaty terminowe: 1-miesięczna na nowe środki z oprocentowaniem 5,5 proc. w skali roku połączona z reinwestycją w lokatę terminową 9-miesięczną Progresja oraz 3-miesięczna lokata powiązana z lokatą strukturyzowaną opartą na cenie ropy naftowej.

Wysoką wiarygodność finansową PKO Banku Polskiego potwierdza m.in. najnowszy rating agencji Standard & Poor`s. Agencja przyznała ocenę A- (ocena długookresowa) /A-2 (ocena krótkookresowa) z perspektywą stabilną. Analitycy podkreślili pozycję rynkową i silną bazę kapitałową Banku oraz potencjał generowania przychodów przy jednocześnie umiarkowanym ryzyku i wystarczającej płynności. Jest to najwyższa ocena kredytowa polskiej spółki dokonana przez Standard & Poor's. W ostatnich miesiącach wysoką wiarygodność potwierdziły dwie inne agencje: Moody's Investors Service i Fitch Ratings. W marcu br. roku Moody’s Investor Services podtrzymał wszystkie dotychczas nadane Bankowi oceny ratingowe, w sierpniu 2011 roku Fitch Ratings podtrzymał rating wsparcia dla Banku na poziomie „2”.
Obserwuj wątek
    • exworker Re: Efekty naszej pracy 16.05.12, 14:02
      Fajny wpis, ale coto mqa do pracowników ? Może Ci sięforma pomyliły - na pewno nie chciałeś napisać na forum akcjonariuszy PKO ?
      • alma590 Re: Efekty naszej pracy 16.05.12, 14:41
        exworker napisał:

        > Fajny wpis, ale coto mqa do pracowników ? Może Ci sięforma pomyliły - na pewno
        > nie chciałeś napisać na forum akcjonariuszy PKO ?

        Jak najbardziej dotyczy pracowników i to wszystkich bez podziału na tych na dole i tych na górze. Im też serdecznie dziękuję za wysiłek i gratuluję wyników.
        A przypominam również, że mnóstwo byłych pracowników (obecnie emerytów, rencistów i tych, którzy zostali "zredukowni" w związku z restrukturyzacją firmy), jako akcjonariusze mają powody do zadowolenia.
        Ten wpis nie dotyczy Ciebie, bo Ty pracownikiem nie jesteś a sukcesy firmy działają na Ciebie jak płachta na byka.Gdyby wyniki były złe, wówczas sam ochoczo nie omieszkałbyś umieścić informacji o nich na tym forum (z odpowiednio zjadliwym komentarzem).
      • racjonalny0880 Re: Efekty naszej pracy 16.05.12, 16:36
        Wielu pracowników jest równocześnie akcjonariuszami Banku. Poza tym gdzie jak nie na forum pracowników PKO BP warto jest pisać o super wyniakach jakie osiąga nasz Bank. Przecież to nas wszystkich zasługa. Co rura mięknie bo już nie jesteś pracownikiem Banku i nie możesz powiedzieć, że się do takich wyników przyczyniłeś? Trzeba było nie odchodzić.
        • exworker Re: Efekty naszej pracy 16.05.12, 17:14
          Wierz mi, wolęsię nie przyczyniać do takiego wyniku ale pracować jak człowiek i rozwijać zawodowo. Kto musi nie pracuje na ten wynik, ja nie muszę. I wszystko w temacie.
          • q.p.r Re: Efekty naszej pracy 03.07.12, 16:38
            qrde jesli wszystko w temacie to po jakiego dzwona jak kot z pecherzem latasz i na bank tu nadajesz; no nie kumam bazy
            • exworker Re: Efekty naszej pracy 03.07.12, 16:44
              łubudubu, łubudubu, niech nam żyje, lider naszego rynku
        • fig-a75 Re: Efekty naszej pracy 17.05.12, 00:16
          fajnie jest, gdy moja firma osiąga ciągle sukcesy.
          i jest to też moja zasługa, bo wyniki pracy mam dobre.
          tylko co mam z tego ja?
          kiedy moje konto odczuje większe wpływy z wynagrodzenia? ile można czekać?
          dlaczego znajomi mi nie zazdroszczą, że tu pracuję, tylko sobie żarty stroją, że za tak kiepską pensję pracuję?
          • q.p.r Re: Efekty naszej pracy 17.05.12, 08:26
            widac kazdy ma inny apetyt; mi kumple zazdroszcza bo przy pensji bardzo bardzo zblizonej do twojej to jednak jest pewnosc wplywu kaski na konto; oni nie wszyscy tak maja i chetnie by sie ze mna zamienili; pewnie ze chcialbym miec wiecej ale pewnie nie bede mial, a jak bank dobrze zarabia to i pewnie potem wiecej szkolen zorganizuje, jakis wyjazd integracyjny; nie tylko kasa sie liczy; kumple na to tez narzekaja, ze u nich wyjazd oplacany przez firme to fantazja; pewnie nie wszedzie tak jest ale u mnie w miescie tak to wyglada
            • fig-a75 Re: Efekty naszej pracy 17.05.12, 20:45
              co ty tak ciągle o wyjazdach integracyjnych? jakich? raz do roku jest jakaś impreza, na którą nawet nie mam ochoty chodzić. nie bawi mnie to.
              możesz z kumplami na piwko wyskakiwać?
              - fajnie masz zajęcia.
              a masz rodzinę? masz kogoś na utrzymaniu? mieszkasz z rodzicami? robisz sam wszystkie opłaty? spłacasz kredyt mieszkaniowy, żeby mieć własny kąt?

              gdybym była singielką mieszkającą u rodziców - mówiłabym pewnie tak jak ty.
              dorośnij.
              • q.p.r Re: Efekty naszej pracy 18.05.12, 08:04
                bez obrazy, ale ktos ci rodzine kazal zakladac, kredyt brac; jak mnie nie stac to nie wydaje; doroslosc to tez odpowiedzialnosc za to co sie robi; zyje tak i na tyle na ile mnie stac; a o tych wyjazdach dlatego, ze to tez jakas tam forma naszego wynagrodzenia, przynjamniej w czasie takie wyjazdu nie ponosze kosztow zycia codziennego
                • fig-a75 Re: Efekty naszej pracy 18.05.12, 18:17
                  ręce mi opadły, gdy przeczytałam, co napisałeś....
                  twój tok rozumowania jest osłabiający.
                  odpowiedz sobie na pytania:
                  1. w jakiej firmie pracujesz?
                  2. czy zarobki pracownika największego polskiego banku mają wystarczyć jedynie na piwne spotkania z kumplami czy może jednak na coś więcej?


                  z tego co piszesz wynika, że pracownicy banku nie powinni mieć rodzin - to wtedy mielibyśmy w banku rzeszę zadowolonych pracowników. genialne rozwiązanie! zarząd powinien to rozważyć!
                  no tak - sama jestem sobie winna, że pensja pracownika największego polskiego banku nie wystarczy na utrzymanie 2 osób. mogłam przecież nie mieć dziecka i by mi na piwko i imprezki z kumpelkami starczyło.
                  gratuluję toku rozumowania.
                • dragomir6 Re: Efekty naszej pracy 18.05.12, 21:38
                  do qpr - "bez obrazy, ale ktos ci rodzine kazal zakladac"- bez obrazy - a ty chyba nie wziąłeś się z probówki tylko też masz jakąś rodzinę i skądś się wziąłeś? Ktoś kazał żebyś się urodził?

                  Bez obrazy - ale moja płaca powinna wystarczyć mi na godne życie - nieistotnym jest, czy posiadam rodzinę, czy nie. Czasem oprócz piwa niektórzy muszą opłacić czynsz, prąd, gaz, inne media, mogą mieć dziką fantazję i raz na miesiąc chcą pójść do teatru, do kina i nie chcą się zastanawiać, czy kupić sobie białą bluzkę do pracy, czy może dziecku buty, bo właśnie się rozwaliły
                • malgonia70 Re: Efekty naszej pracy 21.05.12, 20:17
                  tak się nad tobą zastanawiam q.p.r. jaki ty masz cel w życiu, skoro wystarcza ci pensja na czas i możliwość wyjścia z kumplami na piwko. Chyba, że chcesz żyć tak do końca swojego życia, to ok, ale zastanów się nim coś jeszcze napiszesz, bo większość ludzi żyje i pracuje aby np. założyć rodzinę, kupić mieszkanie, dom, utrzymać dzieci i dać im coś na start. I wiesz jak już tu pracujemy to chcielibyśmy, my z rodzinami, żyć troche lepiej niż dotychczas, albo chociaż nie gorzej niż dotychczas, a niestety dziej się tak od kilku lat w naszej instytucji, że zamiast zarabiać lepiej lub chociaż na podobnym poziomie, to z roku na rok jesteśmy niestety coraz biedniejsi. A widać to po tym, że ceny rosną a nasze pensje stoją w miejscu. I jeśli firma chwali się zyskami, jeszcze takimi! i również robi to przed załogą to powinna też dzielić się z nami tym zyskiem. Wymagała by tego kultura. W innych bardziej cywilizowanych krajach tak jest, że jeśli firma ma zyski to pracownicy też coś z tego mają , a nie tylko satysfakcję, że się do nich przyczynili. Ale pewnie nim u nas to się stanie, to my dożyjemy emerytury. Pracuje w tej firmie ponad 20 lat, i jak zaczęło się zmieniać jakieś 14 lat temu to niestety przeważnie na gorsze. Były niestety tylko krótkotrwałe zmiany, które poprawiły byt i samopoczucie pracowników, ale niestety były.
                  • q.p.r Re: Efekty naszej pracy 25.05.12, 10:08
                    a co jest złego w byciu zadowolonym z pensji na czas; jak kumple fajni to i piwo się z nimi dobrze pije; nie wiem po co zyje wiekszosc kumpli bo taki madry to ja nie jestem; ale wydaje mi sie, ze kolejnosc jest taka: najpierw koncze jakas szkole i zdobywam zawod, potem szukam pracy i znajduje zatrudnienie; a dopiero na koncu jak juz mnie na to stac to zakladam rodzine, mam dzieci; jak malo zarabiam i nie mam kasy to poki tego nie zmienie nie rzucam sie na cos na co mnie nie stac; ja tam nie uwazam, ze jak mam rodzine i gromade dzieciakow to od razu od swiata wszystko mi sie nalezy i najlepiej zeby moj pracodawca mi coraz wiecej kasy sypal; mile byloby te sypanie, ale jakby bylo tak ze sypie tylko tym co maja rodziny to co powiedzieliby ci bez rodzin; niby dlaczego mieliby byc gorsi; a to co placi bank to nie tylko wynagrodzenie; bonus wszedl do pensji - o to przynajmniej ja mam wiecej, bo wczesniej nie zawsze bonusa widzialem; jakas narada, czy szkolenie, czy integracja od czasu do czasu sie pojawia, a na hotele w ktorych to jest organizowane to nigdy by mnie stac nie bylo; najlatwiej to ponarzekac
                    • diabolo13 Re: Efekty naszej pracy 25.05.12, 17:20
                      Wcześniej lubiłem cię czytać ale teraz jesteś po prostu nudny z tymi kumplami, piwem, pensją na czas itp. Masz rację ale przestań nudzić wpisami, które bez czytania można odgadnąć co do treści. Pozdowionka
                      • q.p.r Re: Efekty naszej pracy 25.05.12, 19:06
                        spoko; postaram sie nie przynudzac; tylko jak tu milczec jak co niektorzy uprawiaja tu te swoja martyrologie i wydaje im sie, ze jak maja rodziny, dzieci to powinni dostac wiecej niz inni; sorry, postaram sie wiecej na ten temat nie zabierac glosu bo powiedzialem juz co bylo do powiedzenia; pzdr
                        • malgonia70 Re: Efekty naszej pracy 25.05.12, 21:45
                          Ty chyba nie rozumiesz co się do ciebie mówi(pisze), ja nie twierdzę i nie uważam, że jak mam rodzinę i dzieci to mi się należy więcej niż tym bez rodziny, też kiedyś byłam samotna (czytaj bez własnej rodziny i dzieci), i fajnie było mieć kasę na czas , móc iść na imprezę, wypić parę drinków i piwko i się zabawić, ale przyszedł czas na ustatkowanie i na założenie rodziny, i kiedy to robiłam stać mnie było na to żeby założyć rodzinę i wspólnie z mężem wziąć kredyt i zbudować dom. Ale , niestety od kilku dobrych lat dzieje się tak, że stopa życiowa się nam obniża i to nie z powodu, że oboje gorzej zarabiamy, tylko ja w pracując w naszej FIRMIE, zarabiam coraz mniej w stosunku do cen jakie są obecnie na naszym polskim rynku. Nasza firma zwolniła wielu pracowników, szukając oszczędności w centralizacji wielu czynności, ale również obciążyła pozostałych pracowników większą ilością czynności i jeszcze to jest mało. Chodziło mi o to głównie, nie jest miłe kiedy czyta się ciągle o nowych nagrodach o kolejnych rekordach w zyskach firmy, a pracownicy mają być zadowoleni, że tu pracują, ale nijak to się nie przekłada na grubość naszych portfeli. Jedyna satysfakcja w pracy to obecnie to, że chociaż stali klienci cieszą się jak ich obsługuję.
                          • dragomir6 Re: Efekty naszej pracy- do małgoni70 25.05.12, 22:07
                            Obawiam się, że niepotrzebnie to tłumaczysz, bo on nie chce zrozumieć, więc nie ma to sensu. Ja to rozumiem, ty to rozumiesz i inni to rozumieją. Jedynie wydaje się być słuszny tok rozumowania q.p.r- że najpierw szkoła, potem praca, a potem powinna być rodzina - i na tym ta słuszność się kończy - gdyż idąc tym tokiem rozumowania pół Polski by wymarło, bo mało kogo byłoby stać finansowo na zakładanie rodziny. Nie wydaje mi się też, aby piszący poniżej żądali wyższego wynagrodzenia tylko dlatego, bo mają rodzinę. Po prostu każdy chce godnie żyć niezależnie od tego, czy ma rodzinę, czy też jej nie ma, a większość z nas - jak słusznie zauważyłaś - pracuje tak naprawdę na kilku stanowiskach za jedną (relatywnie obniżającą się) pensję. Każdy robi w wolnym czasie to, co lubi, więc nie dziwię się, że pensja osoby samotnej - pracującej u nas -starcza na taką rozrywkę jaką jest piwo w gronie kumpli. Na tyle nas po prostu stać.......
                            • katiusza55 Re: Efekty naszej pracy- do małgoni70 26.05.12, 14:19
                              No to tylko czekać jak nasz przyjaciel q.p.r się zakocha i to najlepiej w mega wymagającej lasce, na którą przeznaczy swoją wypłatę a wtedy zabraknie na kumpli.
        • p-p-i Re: Efekty naszej pracy 18.05.12, 00:11
          "Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA, którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie.
          Życie mamy tylko jedno!"

          ludzi nie zaglądają tutaj poczytać o kolejnych super wynikach...
          • q.p.r Re: Efekty naszej pracy 18.05.12, 08:07
            sorki ale mnie info o dobrych wynikach mojej firmy podnosi na duchu; kumple z zazdroscia patrza tak ze trudne momenty mi nie straszne; a poza tym to dobrze jest chyba jak ktos tu pisze cos pozytywnego i czlowiek sie nie doluje ze wszystko jest do d... bo jak widac tak nie jest
          • alma590 Re: Efekty naszej pracy 18.05.12, 09:38
            Regulamin Forum Prywatnego Gazeta.pl
            pkt 6
            "Założyciel Forum Prywatnego może określić rodzaj założonego przez niego forum jako: a) otwarty - gdzie każdy zarejestrowany użytkownik portalu Gazeta.pl może umieszczać posty, a opublikowane posty są dostępne dla wszystkich użytkowników portalu Gazeta.pl; lub b) zamknięty - gdzie umieszczać posty mogą wyłącznie zaakceptowani przez założyciela zarejestrowani użytkownicy portalu Gazeta.pl, a opublikowane posty są dostępne dla wszystkich użytkowników portalu Gazeta.pl; lub c) ukryty - gdzie umieszczać posty i czytać zamieszczone na forum posty mogą wyłącznie zaakceptowani przez założyciela zarejestrowani użytkownicy portalu Gazeta.pl"

            Póki co, to jest forum otwarte.Jeżeli założyciel zmieni je na zamknięte lub ukryte wówczas może wybierać czyje posty będą umieszczane i czytane.
            Co jakiś czas pojawia się tutaj argument, który w gruncie rzeczy prowadzi do ograniczania praw należnych użytkownikom portalu Gazeta.pl
            Jak brakuje innych argumentów to się w ten sposób próbuje zamykać usta adwersarzom.
          • racjonalny0880 Re: Efekty naszej pracy 01.08.12, 08:51
            p-p-i napisał:

            > "Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA
            > , którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu równie
            > ż wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sob
            > ie.
            > Życie mamy tylko jedno!"
            >
            > ludzi nie zaglądają tutaj poczytać o kolejnych super wynikach...

            Dlaczego nie. Zaglądają tu nie tylko ludzie z banku. Pisal juz o tym wafel, pisał expert, pisała alma. Jak tu zajrzy klient i zobaczy tą całą litanię żalów, to jak myślisz co sobie o banku pomyśli. Dlatego forum jak deszczu potrzebuje aby pokazywac także inne oblicze banku, czyli jego wyniki, efekty pracy, dystans jaki konkurencje od niego dzieli. Bo bank też taki jest i dla jego dobra, a więc dobra wszystkich nas którzy tu pracują, bo czy to się podoba czy nie to PKO BP jest dla nas źródłem iutrzymania, klienci tu zaglądający powinni widzieć bank obiektywnie.
        • 23lateks Re: Efekty naszej pracy 21.06.12, 23:12
          akcjonariusze jak czytają forum to włos im się na głowie jeży co w tym banku się dzieje.
          Zaklinanie rzeczywistości nie rozwiązuje problemów. Można kupic kadzidełka i okadzać się nimi niż pisać bałwohwalcze teksty na temat jacy to my dobrzy. Tyle ludzi wyrzuca się na bruk więc komu ta firma ma służyć wynikom( a co to znaczy) , prezesom , zarządowi, radzie nadzorczej( to jakaś garstka ludzi) i rządowi do łatania dziur poprzez dywidendę bo na pewno nie pracownikom a więc dla kogo ta bogata ( tu powinno się wstawić cudzysłów) firma istnieje ?
          Śmieszą mnie takie informacje bo to ani szczyty ekonomii ani dobry pijar a ten racjonalnyy to chociaż wyliczył ile dzięki niemu firma zarobiła czy to za trudne?
    • cheyenne20 Re: Efekty naszej pracy 16.05.12, 15:28
      Zarząd dobrze pracuje, to są efekty.
      Ale co by Wasz zarząd nie robił , o Waszym losie i tak decyduje pan Rostowski.
      • kotwica110 Re: Efekty naszej pracy 16.05.12, 16:50
        i z czego tu sie cieszyć,czy mi na rachunku od tego przybyło,nie i nie przybedzie. bedzie jeszcze wiekszy wyzysk i mobbing zeby poprawic wynik w 2 kwartale. prezesa cisnie minister bo finanse kraju się sypia i kazdy grosz sie liczy i schodzi przykrecanie sruby w dół,tylko to nas czeka.
        • ewa1252 Re: Efekty naszej pracy 18.05.12, 13:28
          efekty naszej pracy widać, ale nie na froncie głównym, cieszy się góra, a My szaraki płacimy zdrowiem i strachem o jutro......
          • belmac Re: Efekty naszej pracy 20.05.12, 11:12
            Zgadzam się z Tobą. Efekty ciężkiej pracy tysięcy pracowników widzą władze banku i akcjonariusze (w tym także pracownicy). Ja nie posiadałem akcji banku. Pracę w banku zakończyłem 30 kwietnia b.r. i bardzo mi z tym dobrze ;-) Bo wiem, że moje zdrowie jest dla mnie cenniejsze od czegokolwiek, w tym - od pracy w tej instytucji.

            Dlatego Wam wszystkim, walczącym jeszcze dla dobra "góry", życzę dużo sił i odwagi, aby dojrzeć do decyzji o tym, aby zmienić coś w swoim życiu - tak, jak ja to zrobiłem.
            • racjonalny0880 Re: Efekty naszej pracy 22.05.12, 08:39
              Akcje mogli dostać pracownicy w trakcie prywatyzacji, którzy odpowiednio długo pracowli w PKO, ale w każdej chwili można było i dalej można je kupić. Jeśli pracujesz w banku i posiadasz akcje to chodzi tobie nie tylko o podwyżki, premie i bonusy, ale także o to by zysk banku był najwyższy bo wówczas dywidenda rekompensuje np. brak podwyżki.
              • belmac Re: Efekty naszej pracy 22.05.12, 19:52
                Po pierwsze nie zamierzam posiadać akcji instytucji, która nie dba o swoich własnych pracowników i wykorzystuje ich na maksa! A poza tym, mój były pracodawca nie płacił mi tyle, aby stać mnie było na zakup jego akcji ;-)
                • racjonalny0880 Re: Efekty naszej pracy 23.05.12, 08:38
                  To twoja decyzja. Natomiast narzekający pracownicy albo mają akcje banku, więc dostają dywidendę, która rekompensuje im relatywnie niższe wynagrodzenie, bądź mogą te akcje kupić na giełdzie. Ostatnio ich cena przekracza nieco 30 zł. Mając akcje też będą uprawnieni do dywidendy i będzie im zależało na tym by zysk firmy był jak największy.
                  • fig-a75 Re: Efekty naszej pracy 23.05.12, 08:49
                    decyzję o zakupie akcji można podjąć, gdy się dysponuje środkami na ich zakup.
                    a np. ja zarobki mam tak niskie, że akcje, które kiedyś dostałam muszę systematycznie sprzedawać... i zostało mi już ich kilkanaście sztuk, więc dywidenda nie zapewni mi uzupełnienia kiepskich dochodów.
                    i myślę, że w podobnej sytuacji jest wielu pracowników obdarowanych niegdyś akcjami.
                  • p-p-i Re: Efekty naszej pracy 23.05.12, 21:55
                    nie naganiaj!!!
                  • exworker Re: Efekty naszej pracy 25.05.12, 12:09
                    Dobre, naprawdę dobre. Jeśli Ty jesteś racjonalny to nie chciałbym spotkać lekkoducha.
    • racjonalny0880 Re: Efekty naszej pracy 05.06.12, 14:54
      Jeszcze jedno przypomnienie starszego wątku specjalnie dla exworkera. Żeby mu się nie nudziło i miał o czym pisać i na co jad wylewać. Przecież dla niego białe jest czarne, a czarne białe.
      • exworker Re: Efekty naszej pracy 05.06.12, 16:05
        Co nazywasz białym a co czarnym ? Rozwiń wypowiedź zamiast rzucać puste hasła.
        • racjonalny0880 Re: Efekty naszej pracy 05.06.12, 16:25
          Po co miałbym to robić? po to by dac się wciągnąć w twoją gierkę. Coś sugerujesz a potem jak już ktoś użyje konkretnych argumentów do chowasz się do dziury z pytaniami. Zawijaj, zawijaj w te sreberka.
          • exworker Re: Efekty naszej pracy 05.06.12, 16:40
            Oczywiście, lepiej pisać o świstaku.
    • 23lateks Re: Efekty naszej pracy 21.06.12, 23:28
      no sama radość !!!! ojejku a do tej radości za premię kup sobie drzewko szczęścia och przepraszam zapasowy komputer z drukarką bo niedługo nie będziesz miał na czym obsługiwać klientów bez sprzętu nie można pracować tylko uśmiechem ze szczęścia spowodowanego wysokością osiągniętego zysku przez pko bp. Ale grunt to dobre samopoczucie.
    • d.p.r Re: Efekty naszej pracy 25.06.12, 15:32
      I o to chodzi. Jak bank będzie coraz lepszy, to i nam będzie w nim coraz lepiej. Lepsze wyniki, mniejsze zatrudnienie to oczywiście więcej pracy, ale i wyższe wynagrodzenia. Bous w pensji super pomysł - wreszcie nie zależę w tym zakresie od realizacji planów.
      • ad63 Re: Efekty naszej pracy 03.07.12, 20:08
        d.p.r napisał:

        > I o to chodzi. Jak bank będzie coraz lepszy, to i nam będzie w nim coraz lepiej
        > . Lepsze wyniki, mniejsze zatrudnienie to oczywiście więcej pracy, ale i wyższe
        > wynagrodzenia. Bous w pensji super pomysł - wreszcie nie zależę w tym zakresie
        > od realizacji planów.

        Tylko pamiętaj sprawdzić na koniec roku 2012 roku czy za cały okres NOMINALNIE zarobiłeś więcej niż w 2010 i w 2011. Możesz się zdziwić ...

        • q.p.r Re: Efekty naszej pracy 14.07.12, 16:41
          zobaczymy, ale ja w 2011 mialem na pitcie wiecej niz w 2010
          • exworker Re: Efekty naszej pracy 14.07.12, 17:17
            po co odświeżasz stare wątki ? żeby były na pierwszym miejscu ?
            • q.p.r Re: Efekty naszej pracy 14.07.12, 17:37
              ??????? jak to to juz sie nie mozna wypowiedziec w tych tematach co sie wczesniej glosu nie zabieralo; jakies zmiany regulaminu czy co; o co chodzi wyjasnij bardziej prosto
    • racjonalny0880 Re: Efekty naszej pracy 10.09.12, 11:51
      No i może jeszcze ta dyskusja, by już nie bylo absolutnie żadnych wątpliwości kto jest liderem i kto go nieskutecznie usiłuje gonić :). Pozdrowienia dla exworkera, ktory dalej zabawia sie w świstaka i zaklina rzeczywistość by wyglądała inaczej niż wygląda. To ciężka robota i raczej skazana na niepowodzenia.
      • exworker Re: Efekty naszej pracy 10.09.12, 11:56
        Fakt 1 - PKO liderem utraty kont osobistych w Polsce.

        prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html

        Fakt 2 - PKO utracił pozycję lidera w kredytach hipotecznych

        www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/pekao-liderem-kredytow-hipotecznych,27336,1

        Fakt 3 - PKO zwalnia najwięcej pracowników w sektorze bankowym

        Fakt 4 - PKO poza pierwszą 10-tką banków pod względem jakości obsługi

        biznes.newsweek.pl/ranking--przyjazny-bank-newsweeka-2011---multibank-najlepszy-dla-kowalskiego,82601,1,1.html

        Fakt 5 - PKO liderem negatywnych opinii ( ostatnie miejsce )

        finanse.wp.pl/gid,14179487,galeria.html
        Fakt 6 - Mężczyźni ( poza waflem ) nie mogą mieć dzieci

        Fakt 7 - Oceniając po waflu, w centrali pracownicy nie mają pojęcia o produktach bankowych, sytuacji rynkowej, pozycji banku na rynku, strukturze klienteli i wyniku, statucie banku, raportach z badania satysfakcji pracowników, pracy w oddziałach, pracy sprzedawcy, opiniach o banku wśród klientów. Posiadają natomiast iZabawki i często siedzą w kiblu.

        Fakt 8 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kont-firmowych-Bankier-pl-luty-2012-2492884.html

        PKO niemal na końcu w rankingu kont dla firm.

        Fakt 9 - www.bankier.pl/wiadomosc/Ranking-kredytow-hipotecznych-Bankier-pl-maj-2012-2551402.html

        PKO dopiero 6-ty w rankingu kredytów hipotecznych.

        Fakt 10 - ocenbank.pl/produkty/ranking_cech/kredyty_dla_firm_/6
        PKO na ostatnim miejscu pod względem atrakcyjności kredytów dla firm.
        • ukryty_wafel Re: Efekty naszej pracy 10.09.12, 14:04
          exworker napisał:

          Na większość tzw. "faktów" Exworkera już odpowiedziałem, więc się ustosunkuję do bredzeń na mój temat.

          > Fakt 6 - Mężczyźni ( poza waflem ) nie mogą mieć dzieci

          Powtarzam cały czas - po pierwsze skąd możesz wiedzieć, że nie mogę mieć dzieci?
          Czy badałeś moją spermę? Organoleptycznie czy na oko? Czy może chciałeś ze mną kopulować i nie zaszłeś ze mną w ciążę? Ja nie tylko mam dzieci, ale mogę jeszcze mieć :-)

          > Fakt 7 - Oceniając po waflu,

          Twoja zdolność oceny wynosi dokładnie "zero" (0=null)\

          > w centrali pracownicy nie mają pojęcia o produktac
          > h bankowych,

          Mają pojęcie - tylko nie wszyscy. Produktami banku zajmuje się kilka departamentów z kilkudziesięciu.

          >sytuacji rynkowej,

          Sytuacją rynkową zajmuje się tez kilka departamentów

          >pozycji banku na rynku, strukturze klienteli i
          > wyniku, statucie banku, raportach z badania satysfakcji pracowników, pracy w od
          > działach, pracy sprzedawcy, opiniach o banku wśród klientów.

          Doskonale sobie zdają sprawę, mają wiedze większą niż w Oddziałach, bo mają wiedze z całej Polski, a w Oddziałach mają wiedze wyłącznie ze swojego regionu. Reszta w wyszczególnionych przez Ciebie tematów jest celem jednego lub kilku departamentów.

          > Posiadają natomias
          > t iZabawki i często siedzą w kiblu.
          >
          Iphone lub Ipad - są za złotówkę w T-mobile - możesz mieć je i Ty :)
          A na kiblu siedzę bez Twojej zgody i aprobaty. Dzięki temu mi s.....a mózgu nie zalewa - bo jak to się kończy, to widać już chociazby po tym mailu :)

          A tak poza tym, Exworker, czy tam u Ciebie to wszystko w porządku, bo coś widzę, że Ci się pogorszyło? :-)
          Buźka :)
          • exworker Re: Efekty naszej pracy 10.09.12, 14:19
            Prawda boli.
            • ukryty_wafel Re: Efekty naszej pracy 10.09.12, 14:47
              exworker napisał:

              > Prawda boli.

              Właśnie widzę jak Ciebie boli - nie potrafisz jej na spokojnie przyjąć. Dla Ciebie prawdą jest tylko to co Ty rozumiesz i akceptujesz. Największa bzdrura jaką wymyślisz, jest dla Ciebie prawdą. Np. to, że ja rzekomo nie mogę mieć dzieci. Jak to nie moge mieć, jak mam dwoje?
              Albo Twoje pitolenie, że w Centrali nic nie wiedzą :) Ty nie pracujesz od 9 lat! I twierdzisz, że znasz Bank? Chłopie - rozbawiłes mnie poraz kolejny :) Podawaj więcej bzdur jako fakty :) tym głośniej będe się zarykiwał :)

              Rewelka: Bank, którego chyba 5% akcji znalazło zbycie w niespełna godzinę, wg, Ciebie tonie :)
              Zmień lekarza albo leki :) bo na pewno na podstawie tego co piszesz, to ślepniesz i nie kojarzysz faktów :)
              • exworker Re: Efekty naszej pracy 10.09.12, 15:53
                Proszę o odniesienie się do faktów a nie atak personalny.
                • ukryty_wafel Re: Efekty naszej pracy 10.09.12, 17:50
                  exworker napisał:

                  > Proszę o odniesienie się do faktów a nie atak personalny.

                  No to odnieść sie do moich odpowiedzi, ktore odbierasz jako atak personalny.
                  I tylko mi sie tutaj nie rozpłacz, bo ja na Twoje lamenty jestem uodporniony :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka