Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc

28.06.06, 18:50
Jutro idę na dywanik do dyerktora. Niestety moja sprzedaż jak i pozostałych
doradców jest niezadowalajaca. Nasz oddział miesći sie w centrum dużego miasta
a w sąsiedztwie, w promieniu 300 metrów są 4 banki konkurencyjne. Na jutro mam
przygotować pomysły, które poprawią moje wyniki sprzedaży. Akcja mailingowa,
bezadresowa wysyłka oferty, roznoszenie ulotek do sklepów i firm oraz
pozyskiwanie danych o firmach z urzędu gminy nie przynoszą żadnego efektu.
Klienci mojego oddziału juz nie chcą słuchać o zadnych kredytach i nowych
produktach. Już nie wiem co jeszcze można wymyslić.
Proszę, może ktoś z Was ma jakiś pomysł. Potraktujcie serio moją prośbę.
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Proszę o pomoc 28.06.06, 22:05
      Może:
      - porozumienie ustne z właścicielami hurtowni, sklepów, komisów,zakładów
      usługowych , stomatologów wziętych.... itd, że jeśli ich klient nie ma forsy
      niech kierują go do PKO BP.
      m
      • chr11 Re: Proszę o pomoc 04.07.06, 19:58
        No widzisz jak czuk1 mądrze radzi? Skończysz pracę i wio na rejon! Chodzisz po
        firmach, zaczepiasz ludzi, wręczasz wizytówki (jeśli masz). I sprzedaż szaleje.
        • czuk1 Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 07:09
          Chr1. Nie pisałem, że ma to robić osoba rozliczana (proszaca o pomoc) bo ona
          jest w banku (chyba kimś jak ją imiennie za zespół rozliczają). Nie pisałem, że
          ma to zrobić po pracy. Bo po pracy nie spotka tych o których pisałem (1), po
          pracy nikt jej nie zapłaci za pracę po godzinach(2),...(3).

          Od 10 -ciu lat byłem - i do dziś - zwolennikiem (mogłem sobie krzyczeć, skoczyć
          komuś tam z Centrali) opierania naszej ekspansji sprzedazowej na
          pośrednikach,akwizytorach,agentach. Byłem też zwolennikiem utworzenia w
          oddziałach operacyjnych komórki organizacyjnej - zespołu promocji. Ludzie Ci
          (omnibsy, 2-3 o takich zbliżonych do omnibusa predyspozycjach można znaleźć ale
          nie znajdętych predyspozycji promocyjnych u 10 kasjerek i 12 doradców)
          wyposażeni w środek lokomocji, reklamówki, uprawnienia do podpisywania
          porozumień o współpracy mogli sporo zrobić ..... dla zwiększenia sprzedaży.

          Obydwa warianty powinny funkcjonować jednocześnie.
          Ale "cała sprzedaż i zaplecze" powinny być przygotowane do przerobienia tej
          zwiekszonej sprzedaży, przygotowana kadrowo.
          Nie może być tak,że istnienie 15-20 agencji powoduje, żę zajmuje się tym na dole
          (a powinni w ROD) 1 pracownik sprzedażowy z ZKDet (i nie ma czasu na swoja
          robotę), skarbnicy (kontrolujący 1 raz w m=cu agencję) i codziennie po 17-tej
          1 pracownik CRB?
          To jest chore.
          • czuk1 Re: Proszę o pomoc 07.07.06, 07:31
            Matkajanka to doradca - doczytałem się. Nie zmienia to faktu, że jej przełożeni
            mogliby (może to powiedzieć na rozliczeniu) "zorganizować" jej dodatkowych
            klientów na zewnątrz banku i kierować do jej zespołu, do niej (doradczyni)
            osobiście.
            To taka korekta.
    • bemark76 Re: Proszę o pomoc 28.06.06, 22:09
      a moze weryfikacja bazy i obdzwanianie klientow ktorzy nie maja zadnego produktu
      oprocz superkonta?
      bede jeszcze myslec
      a moze wkrecic sie na jakas impreze plenerowa, sponsorowana z ROD i tam szukac
      potencjalnych klientow?
      proponuje jeszcze ugadac sie z samorzadami adwokackimi, radcowskimi i tam
      propagoac oferte (nie wiem jakie duze jest miasto w ktorym pracujesz)
      ale np. w internecie jest baza adresowa doradcow podatkowych, moze do nich
      uderzyć z ofertą?

      • matkajanka Re: Proszę o pomoc 28.06.06, 23:32
        Dzięki serdeczne. Bardzo dzięki.
        Sama już nie mam żadnych pomysłów.
      • czuk1 Re: Proszę o pomoc 29.06.06, 08:51
        Bżemark. Bdb.Widzicie jakie są rezerwy wzrostu sprzedaży???? Trzeba tylko chcieć.

        W taki nastrój wprowadził mnie FANFIK.

        Dobrego dnia.
      • inf0rmatyk Re: Proszę o pomoc 04.07.06, 15:51
        jak dzwoni mi taki jeden z drugim to od razu odkładam słuchawkę bo z reguły nic dobrego nie maja do zaoferowania.
        • badel Re: Proszę o pomoc 06.07.06, 22:33
          A ja myślę że dobry pomysł to mają inni /czyli konkurencja/nie przejmują się że
          u nich drogo że prowizja wysokie oprocętowanie itd.do każdego produktu jakiś
          badziew /tzw.prezeny/w zależności w co cię wkręcą i leci sprzedaż.Zaraz jedna
          drugiej nada jak wzięła kredyt tu i tu i dostała np.mikser.Reklama banku jest i
          klientów też przybywa ale nasz bank przacież biedny i pracowników na samych
          wystraszonych którzy ciężko pracją, narzekają i nic pozatym.Jak mają dość
          odwagi sami się zwalniają takich podziwiam i marzę o tym aby odejść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka