Dodaj do ulubionych

sprawa pilna rozwód !!!

18.05.11, 21:20
Witajcie dziewczyny,

W porozumieniu z Kiranną postanosiłam zamieścić ten wątek w sprawie pewnej dziewczyny której pomogłam wydostać się z Turcji od męża obywatela Turcji.
Chciałabym Wam ogólnie przedstawić sztuacje w jakiej się znalazła.
Mianowicie przed wyjściem za mąż powiedzmy P. Enes wiedział o chorobie koleżanki( ma problemy z nogą dość poważne), było pieknie i wspaniale.Jednakże po ślubie P. Enes bardzo się zmienił, nie dawał pieniędzy, brak jedzenia i dostępu do doktora(ona nie mogła pracować).... ostatnio powiedział jej że nie ma pieniędzy na jej potrzeby,jedzenie....itd... i ma się ,,wynosić,, do Polski( nawet znajomi kupili jej bilet).
Koleżanka jest już w Polsce, obecnie chodzi do lekarza... może nawet będzie operacja.

Problemw tzm , że ostatnio P. Enes uaktywnił się i żąda rozwodu i to jak najszybciej, jego koncepcja polega na tym, że szybki rozwód będzie możliwy jeśli ona wyśle mu dokumenty - pełnmocnictwo- do Turcji, a on to przez adwokata załatwi. Bez orzekania o winie z obu stron itd.
Moje pytania jest następujące: co może się stać po wysłaniu dokumentów? czy może ją okłamać w jakiś sposób? czy w ogóle może wysłać takie dokumenty bez obawy? jak w ogóle wzgląda taka procedura?czy jest możliwość, że to mąż wyśle jej rachunek za rozwód?
Generalnie piszcie co wiecie, ew. jakieś namiary na kogoś w Polsce kto mógłby jej pomóc.

Bardzo dziękuje,
Grażyna

Dodam również, że nie oceniam koleżanki !! poprostu chce jej pomóc
Obserwuj wątek
    • margaretka_84 Re: sprawa pilna rozwód !!! 19.05.11, 10:44
      Oj, przeraził mnie ten post. Biedna dziewczyna =/. Niestety nie mam kontaktu z nikim kto się w Turcji rozwodził, ale znalazłam coś takiego odnośnie rozwodu z Turkiem, może się znajdą tam jakieś przydane informacje i podobne historie:

      www.divorcediva.co.uk/20080716/divorce-in-turkey-know-your-rights/
      ponadto autorka tego posta wspomniała o jakieś organizacji Women for Women’s Human Rights, która również zajmuje się tematem rozwodu w Turcji
      www.wwhr.org/index.php
      Na miejscu tej dziewczyny nie ufałabym człowiekowi, który odmawiał jej zaspokojenia podstawowych życiowych potrzeb i do tego jeszcze ją szykanował. Rozumiem, że kobieta chce zamknąć szybko ten rozdział z jej życia, jednak z jakiegoś powodu to jej mężowi coś na tym wyjątkowo zależy.. Nie znam prawa rodzinnego w TR, może któraś z was ma tureckiego prawnika w śród znajomych by zapytać o koszta związane z takim rozwodem????
      Mnie pierwsze się nasunęło, że w Polsce, jak się ludzie rozwodzą, to któraś ze stron musi złożyć pozew rozwodowy, tym samym strona składająca płaci za to i ponosi koszta administracyjne i sądowe tegoż rozwodu. Nie wiem jak pod tym względem w Turcji, ale jak dla mnie jeśli Pan ten chce się rozwieść, to on powinien złożyć pozew i nie potrzebuje na to mieć jej żadnych papierów i pełnomocnictwa. Obawiałabym się, że z takimi dokumentami może złożyć pozew za nią i obciążyć ją kosztami rozwodu. Poza tym jak wyglądałaby ewentualny podział wspólnego majątku, jeśli takowy istnieje? Było nie było, bohaterka tej historii podjęła ryzyko przeprowadzi do Turcji, a jej małżonek nie wywiązał się nie tylko swoich obietnic, ale również z podstawowych obowiązków męża.
    • hugo43 Re: sprawa pilna rozwód !!! 19.05.11, 11:31
      radzilabym szukac pomocy na bardziej obszernych forach np.salam.mysle,ze tam predzej uzyskasz dokladna odpowiedz.
      • sirin_1 Re: sprawa pilna rozwód !!! 19.05.11, 15:15
        sprawa bardzo przykra, ale rozwód nie jest tak wielką tragedią tylko traktowanie swojej żony przez tego pana.
        Jeśli koleżanka nie ma zamiaru wracać do męża to dlaczego sama nie złoży pozwu o rozwód w Polsce? Jeśli małżeństwo było zawarte w PL lub w TR a zarejestrowane potem w PL to może złożyć pozew o rozwód w Polsce. Kiedyś rozmawiałam z radcą prawnym na ten temat i o ile prawo się nie zmieniło to wyglądało to tak. Jeśli koleżanka złoży pozew o rozwód, może ubiegać się o zwolnienie z opłaty, jeśli nie pracuje lub ma niskie dochody itd. Rozwód może odbyć się praktycznie bez wiedzy małżonka, ponieważ składając pozew należy podać adres zamieszkania małżonka ale jeśli mieszka on poza Unią Europejską to sąd nie dostarcza zawiadomienia poza Unię. Więc podajemy, że ów pan nie mieszka w żadnym z krajów Unii i wyznaczają na rozprawę za niego kuratora. Dalej wszystko w rękach sędziego. Takie info
        otrzymałam chyba jakieś dwa lata temu od radcy prawnego zajmującego się rozwodami. Niech koleżanka sprawdzi czy tak jest dalej, myślę, że to by było najlepsze wyjście.
        Ja nie wysyłałabym żadnych upoważnień temu panu bo nie wiadomo co wykombinuje a bez jej obecności może jeszcze podać ją o alimenty na siebie i dopiero się narobi.
        • sommak Re: sprawa pilna rozwód !!! 19.05.11, 16:14
          Witajcie,
          ja podzielam zdanie moich poprzedniczek,chociaz na szczegolach prawnych obowiazujacych w takich sprawach w Turcji sie nie znam-nie dawalabym zadnych pelnomocnictw,ktore moga byc uzyte w roznym celu i tak naprawde nie wiadomo przez kogo,a juz nawet nie chce myslec,ze moglby byc bez jej wiedzy przerobiony,podrobiony podpis...,jaka dziewczyna ma gwarancje,ze to co bedzie napisane na takim pelnomocnictwie bedzie pozniej wlasciwie przetlumaczone.To przykre,ale ja znalam w Polsce nawet jednego prawnika,ktory do zalatwienia pewnej sprawy,najpierw stworzyl dokument,pozniej przepuscil go ze 100 razy przez ksero i uzyl innych dziwnych metod,aby go troche postarzyc-i co ciekawe taki papier bez podejrzen zafunkcjonowal w sadzie!.Poza tym jak ja zalatwialam kiedys dla kogos w Polsce by reprezentowal mnie w okreslonej sprawie taki dokument-byl on przetlumaczony i POTWİERDZONY przez konsula.
          Moze taki wlasnie zabieg proponowany przez meza,ma na celu wykiwanie dziewczyny chociazby w kwestiach finansowych,jakby nie bylo zgodnie z prawem kobiecie w Turcji nalezy sie czesc majatku meza przy rozwodzie,zwlaszcza jesli nie pracowala-czy on ma na siebie jakas firme,albo chociazby mieszkanie?Zastanowilabym sie tez,czy w przypadku jak dziewczyna nie pracowala nie naleza jej sie alimenty z jego strony,przynajmniej do czasu albo ponownego zamazpojscia,albo poprawy sytuacji finansowej pozwalajacej jej na samodzielne utrzymanie-moze on chce tego uniknac,chociaz miedzy Bogiem a prawda jak to sie mowi-nawet gdyby je wywalczyla,pewnie sciagniecie ich az z Turcji na jej rzecz byloby praktycznie niemozliwe.
          Ja bym,o ile nie znajdzie sie ktos biegly w prawie tureckim,skontaktowala sie z ambasada czy konsulatem-powinni byc zorientowani,co mozna w takiej sytuacji zrobic.
          Pozdrawiam i trzymam kciuki!
        • ingalill23 Re: sprawa pilna rozwód !!! 19.05.11, 17:49
          sirin_1 napisała:

          > sprawa bardzo przykra, ale rozwód nie jest tak wielką tragedią tylko traktowani
          > e swojej żony przez tego pana.
          > Jeśli koleżanka nie ma zamiaru wracać do męża to dlaczego sama nie złoży pozwu
          > o rozwód w Polsce? Jeśli małżeństwo było zawarte w PL lub w TR a zarejestrowane
          > potem w PL to może złożyć pozew o rozwód w Polsce. Kiedyś rozmawiałam z radcą
          > prawnym na ten temat i o ile prawo się nie zmieniło to wyglądało to tak. Jeśli
          > koleżanka złoży pozew o rozwód, może ubiegać się o zwolnienie z opłaty, jeśli
          > nie pracuje lub ma niskie dochody itd. Rozwód może odbyć się praktycznie bez wi
          > edzy małżonka, ponieważ składając pozew należy podać adres zamieszkania małżonk
          > a ale jeśli mieszka on poza Unią Europejską to sąd nie dostarcza zawiadomienia
          > poza Unię. Więc podajemy, że ów pan nie mieszka w żadnym z krajów Unii i wyznac
          > zają na rozprawę za niego kuratora. Dalej wszystko w rękach sędziego. Takie inf
          > o
          > otrzymałam chyba jakieś dwa lata temu od radcy prawnego zajmującego się rozwoda
          > mi. Niech koleżanka sprawdzi czy tak jest dalej, myślę, że to by było najlepsze
          > wyjście.
          > Ja nie wysyłałabym żadnych upoważnień temu panu bo nie wiadomo co wykombinuje a
          > bez jej obecności może jeszcze podać ją o alimenty na siebie i dopiero się nar
          > obi.

          Zgadzam się z Tobą! Ja też o tym słyszałam, ale czy takie załatwienie sprawy jeszcze funkcjonuje w Polsce? Musiałaby się faktycznie dowiedzieć, co roku prawo się zmienia i lepiej jednak sprawdzić samemu jak tę sprawę rozgryźć.

          Z tymże pytanie powstaje czy jeśliby dostała rozwód z tym mężem w Polsce to czy nie musiałaby potem przeprowadzać dodatkowego rozwodu w Turcji? czy np rozwód w Polsce jakoś "automatycznie" rozwiązuje tez małżeństwo w Turcji czy nie? No i czy ta dziewczyna nie musi czekać rok od daty ślubu żeby pozew złożyć.

          Osobisice z rodziny mego męża jego siostra rodzona brała rozwód (ob. Turcji), jednak ona musiała odczekać rok od ślubu żeby w ogóle złożyć pozew do sadu. Potem czekała długo na rozprawę (ok 2-3 miesięcy). Chyba na 2 lub 3 rozprawie już dostała rozwód i alimenty na dziecko.

          Czytalam tez gdzieś dawno temu na jakimś angielskim forum, ze właśnie aby w ogolę moc wziąć rozwód z ob. Turcji, małżeństwo musi trwać minimum rok. To akurat było opisane przy historii angielki, która zbajerował Turek tylko po to żeby moc dostać wizę do UK.
          • grazynalydia Re: sprawa pilna rozwód !!! 19.05.11, 19:08
            Dziewczyny,
            dziękuje bardzo za komentarze. właśnie wysłałam je kuzynowi który w niewiedzy tej dziewczyny będzie organizował pomoc,adwokata.
            Ta dziewczyna wyjeżdżając do TR zamknęła wszystkie swoje sprawy,dokumenty,konta.... bez grosza.... no i taka wróciła..... w sumie do tej pory nic się nie zmieniło. Nawet nie ma mowy, że zapłaci za adwokata, czy kogoś innego... bo nie pracuje,chodzi do lekarza.., mieszka u mamy.... ahhh,tak mi jej jest szkoda!!!

            Jeszcze raz dziękuje za pomoc!!!
            Dam znać jak się coś dowiem jak poszło!!

            İyi hafta sonu,

            Grażka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka