Dodaj do ulubionych

Sprzeczne informacje

02.08.11, 15:10
Dziewczyny,

Jestem o krok blizej zawarcia zwiazku malzenskiego z muzulmaninem. Jednak zamiast cieszyc sie z tak pozytywnego rozwoju naszej relacji probojemy odnalezc sie w gaszczu sprzecznych ze soba informacji, ktore powoli zabijaja nasz entuzjazm. Wstepnie planowalismy dwa sluby: konkordatowy, islamski. Niestety poroboszcz z mojej parafii stwierdzil, ze takie rozwiazanie nie moze miec miejsca. Zaglebiajac sie w kodeks prawa kanonicznego znalazlam informacje, ktora zamieszczam ponizej:
"Zabrania się, przed lub po kanonicznym zawarciu małżeństwa zgodnie z przepisem § 1, stosować inne religijne zawarcie tegoż małżeństwa w celu wyrażenia lub odnowienia zgody małżeńskiej."

Po przylocie do Turcji udalismy sie na rozmowe do jednej z parafii w Ankarze, gdzie na codzien ksieza spotykaja sie z malzenstwami mieszanymi. Tam otrzymalismy pozytywna dla nas odpowiec: mozna wziac dwa sluby.

Zatem jak to jest?
Obserwuj wątek
    • skorrogan Re: Sprzeczne informacje 02.08.11, 16:32
      Jak jest? Tak jak powiedział ksiądz w Ankarze. Zapomnij o proboszczu ze swojej parafii.
      • ingalill23 Re: Sprzeczne informacje 02.08.11, 21:44
        skorrogan napisał:

        > Jak jest? Tak jak powiedział ksiądz w Ankarze. Zapomnij o proboszczu ze swojej
        > parafii.

        Amen!

        ps: Bóg jest jeden, czy to w kościele, czy w cerkwi czy w meczecie, i tym się sugeruj a nie jakimś księdzem, który chciał widocznie w łapsko tongue_out
        • kiranna Re: Sprzeczne informacje 04.08.11, 20:20
          Rowniez jestem tego zdania. To, ze mlodzi chca zawrzec podwojny slub jednostronny (jakkolwiek dziwnie to nie brzmi wink) powinno byc plusem z punktu widzenia religii, nie na odwrot. To sprawa sumienia, a nie paragrafow.
          Przypomnial mi sie dialog z jakiegos filmu, a propos tego lapska wink
          - Fajne buty ma ksiadz, zamszowe?
          - Nie, za swoje!
          big_grin
    • izabela.szmit Re: Sprzeczne informacje 05.08.11, 13:46
      Witaj leila

      Też stoję przed tym dylematem,
      chociaż nie jestem bardzo wierząca
      to chciałabym jednak wziąć ślub w kościele katolickim również.

      Z tego co czytałam i słuchałam, to rzeczywiście wspomniany przez Ciebie paragraf istnieje w kodeksie prawa kanonicznego (mnie uczono że to KKK więc skąd drugie K - nieważne)
      Księga IV, Część I, Tytuł VI, Rozdział VI, Kan. 1127 - § 3. Zabrania się, przed lub po kanonicznym zawarciu małżeństwa zgodnie z przepisem § 1, stosować inne religijne zawarcie tegoż małżeństwa w celu wyrażenia lub odnowienia zgody małżeńskiej. Zabroniony jest również taki obrzęd religijny zawarcia małżeństwa, w którym asystujący katolicki i szafarz niekatolicki, stosując równocześnie własny obrzęd, pytają o wyrażenie zgody stron.
      (archidiecezja.lodz.pl/czytelni/prawo/k4t7r6.html)

      Polecam wypowiedź osoby kompetentnej tutaj
      www.kosciol.pl/content/article/20041012104220345.htm
      Ale...
      Ja uważam, że dla chcącego nic trudnego
      i wszystko zależy od dobrej woli,
      bo niby dlaczego inne religie nie mają problemu z naszą religią?
      Ja rozważam 2 możliwości wybrnięcia:
      1. ślub katolicki w PL i cywilny w TR
      2. najpierw ślub konkordatowy w PL a potem co wyjdzie w TR smile

      Oboje nie jesteśmy bardzo religijni

      Nie wiem skąd jesteś, ale u mnie w mieście takimi przypadkami zajmuje się katedra
      oraz jeden przychylny kościółek na starym mieście.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia w dążeniu do celu
      • alusya Re: Sprzeczne informacje 16.08.11, 10:48
        masz racje - tez sie spotkalam z tym wypisem przed naszym slubem. Bierze sie to z tego ze biarac slub koscielny nawet jednostronny katolik podpisuje dokument o wychowaniu dzieci w wierze katolickiej a druga osoba o tym ze zna sytuacje i zoobowiazania strony katolickiej i ze je uszanuje. w religi muzulmanskiej pozwala sie na slub muzulmanina z chrzeslijanka czy zydowka (ale np buddyska juz nie) dlatego ze domyslnie dzieci maja byc wychowane w religi meza.
        jesli chodzi o slub muzulmanski to nie przypomina nawet slubu - nie ma zadnej przysiegi o byciu razem do konca zycia. bardziej polega na spisaniu kontraktu malzenskiego. imam przychodzi do domu spisuje ile maz mialby zaplacic zlota w razie rozwodu, chwile sie modli i to wszystko. nawet nie zaprasza sie gosci. zwykle powinno odbyc sie to juz po slubie cywilnym.


        > Ja rozważam 2 możliwości wybrnięcia:
        > 1. ślub katolicki w PL i cywilny w TR
        > 2. najpierw ślub konkordatowy w PL a potem co wyjdzie w TR smile

        Pierwsza opcja jest nielegalna w Polsce. Nie mozna wziac tylko slubu koscielnego. Biarac slub cywilny lub konkordatowy w Polsce jest sie prawnie malzenstwem rowniez w turcji tylko trzeba umiejscowic akt slubu.
        Chcac wziac slub w kosciele w Polsce nie mowcie ze chcecie rowniez miec "slub" muzulmanski. Jesli rozmawialiscie juz w ksiedzem w Ankarze to mozecie zalatwic formalnosci przez niego a potem on wysle dokumenty do kuri w Polsce a decyzja o dyspensie przyjdzie to parafii w Polsce w ktorej chcecie brac slub.
        • izabela.szmit Re: Sprzeczne informacje 16.08.11, 14:12
          alusya napisała:

          > Pierwsza opcja jest nielegalna w Polsce. Nie mozna wziac tylko slubu koscielneg
          > o. Biarac slub cywilny lub konkordatowy w Polsce jest sie prawnie malzenstwem r
          > owniez w turcji tylko trzeba umiejscowic akt slubu.

          dlaczego nielegalne?
          nie zgodzę się z tym... i już tłumaczę dlaczego
          bo o to bierzesz ślub cywilny w TR i umiejscawiasz go w polskim USC
          następnie idziesz do księdza i mówisz że chcesz zawrzeć ślub kościelny
          bo macie tylko cywilny... w którym miejscu działam nielegalnie?

          Zgodnie z tym co mówisz w drugim zdaniu biorąc ślub cylwilny w TR
          jest się też małżeństwem w PL tylko trzeba akt ślubu umiejscowić

          Moi dziadkowie najpierw wzięli cywilny a po roku kościelny,
          bo ich ksiądz ścigał, że w grzechu żyją i że przed Bogiem nie przysięgli
          moja przyjaciółka najpierw wzięła cywilny a potem kościelny
          I przypadku opisanym powyżej według mnie zastosowanie ma to samo prawo
          • alusya Re: Sprzeczne informacje 16.08.11, 16:27
            to sie nie zrozumialysmy...w tym sensie nielegalna ze ksieza nie moga udzielac slubu para ktore nie biora slubu konkordatowego a nie odbyl sie jeszcze slub cywilny. w przypadkach ktore opisujesz najpierw odbyl sie slub cywilny i to jest czesta praktyka. od znajomego ksiedza wiem, ze zdarza sie ze starsi ludzie (wdowcy i wdowy) prosza o udzielenie slubu koscielnego bez cywilnego a ksieza nie moga tego robic.

            we wczesniejszym poscie jako opcje podalas ze slub w koscielny w Polsce i cywilny w Turcji - chcialam tylko zwrocic uwage na odpowiednia kolejnosc wydarzen.

            pozdrawiam

            • izabela.szmit Re: Sprzeczne informacje 16.08.11, 16:47
              smile jasne, to teraz sie juz rozumiemy smile
              zgadzam sie
              • sarlo51 Re: Sprzeczne informacje 17.08.11, 01:29
                My bylismy po slubie 25lat i postanowilismy wziasc koscielny. Ksiadz usmiechnal sie powiedzial dlaczego nie.Tylko moj maz podpisal ze jak bedziemy mieli dzieci to bedziemy wychowywac po katolicku.Ha,ha nasze dzieci byly za swiadkow.Do dzisiaj dzieci zartuja ze byly na naszym weselu.Jak doczekamy sie 50 to odnowimy i wnuki beda w orszaku slubnym.
                • izabela.szmit Re: Sprzeczne informacje 17.08.11, 07:04
                  Pięknie... big_grin
                  Moi dziadkowie na 50. rocznicę dostali nowe obrączki ślubne
                  bo oboje gdzieś w ciągu tych 50 lat zgubili smile
                  a najlepsze jest to, że nie wiedzieliśmy jakie mają rozmiary
                  i zrobiliśmy na rozmiar mojego wujka i jego żony
                  czyli syna i synowej
                  i pasowały jak ulał big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka