witam wszystkie nowe kolezanki i kolegow

mam pewien problem-licze ze mi pomozecie bo na pewno wiele z was przechodzilo
przez to cale zamieszanie zwiazane z dokumentami potrzebnymi na slub z
obywatelem turcji.wiem ze ten temat byl juz walkowany kilka razy i
przeczytalam wszystko ale sa jeszcze takie rzeczy niejasne dla mnie.
w lutym bede wszystko zalatwiac i juz teraz musze sie przygotowac(takze
finansowo) na to wszystko.
szukam tlumacza jezyka tureckiego-dostalam namiary na niektorych
mieszkajacych w warszawie(osobom, ktore odezwaly sie na maila serdecznie
dziekuje ) ale ze wzgledu na ogromna odleglosc i to ze wyjazd do warszawy to
dla mnie duzy problem- polecono mi zalatwienie tego tlumaczenia kurierem. Czy
mozecie mi napisac w jaki sposob to wyglada? Jak ja pozniej zaplace temu
tlumaczowi i ile to kosztuje?ile trwa? i czy wyslanie takich waznych
dokumentow to bezpieczna sprawa?chodzi oczywiscie o te 2 dokumenty-akt
urodzenia i o zdolnosci prawnej.mysle a raczej mam nadzieje ze innych nie
beda w turcji chcieli(jak przeczytalam co pisala jedna dziewczyna tutaj o
ilosci wymaganych dokumentow w kemer to sie normalnie wystraszylam!). slub
bedzie w antalyi bo tam zameldowany jest moj chlopak.moze nawet ktoras z was
tez tam miala?
i drugie pytanie.Z tymi przetlumaczonymi dokumentami musze podobno jechac po
pieczatke-i tu kolejny problem-czy to prawda, ze tylko ambasada w warszawie
moze mi ja dac? juz sie cieszylam ze do krakowa tylko bede musiala jechac(to
dla mnie duzo blizej) ale na forum ktos napisal, ze w krakowie nie podbijaja
bo tam jest tylko konsulat honorowy
czekam na wasze rady a w przyszlosci jesli tylko bede mogla to tez wam bede
chciala w czyms doradzic

papa