Dodaj do ulubionych

Co boli tjuningowcow

31.12.05, 12:47
Numero uno tego forum, to jest Wolwgang.Okrutny. Was boli to, ze mowi wam
prawde o was, a prawda jak wiadomo, prawie zawsze boli...

No moze nie o wszystkich, bo sa tjuningowcy co maja gust i smak, ale 90%
ludkow tu, to pacany.
Obserwuj wątek
    • arvelli Co kogo boli... 31.12.05, 15:58
      ...mnie osobiście WolfGang-jeżdżący wiadomo czym-po prostu wku..a za brak tolerancji...może jest w dodatku homofobem,eurofobem albo jakimś innym zboczkiem zprawicowego skrzydła....miesza innych z błotem bo sie wkurzył na swoje cacko WartBurgiem zwanym....mnie jak ktoś nie pasuje to go na plery rzucam i pare glanów mu sprzedaję a on po prostu wymoczek je..y...tylko pogardłować na forum potrafi...
      • Gość: wredniak Re: Co kogo boli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 18:11
        czym on jezdzi ??? o_O
        • wustyle Re: Co kogo boli... 31.12.05, 18:23
          czym jezdzi wolfgang?

          subaru impreza wrx sti solberg edition - widzialem na wlasne oczy '-)
          • grant156 Re: Co kogo boli... 31.12.05, 19:45
            Wszystko jedno czym on jeżdzi, a co to ma do chamstwa? Nie widzieliście chamów
            jeżdżących np. mercedesami? Ja ich widze b. często, śmiem twierdzić że nawet
            większość (zwłaszcza starych, szpanerskich egzemplarzy).Znamienne jest
            natomiast że ten osobnik przyłazi tu, mimo że jest wrogiem tuningu, robi to po
            to by obrażać uczestników tego forum.I co można powiedzieć o takim typie? Może
            to kulturalny człowiek?
          • arvelli Re: Co kogo boli... 01.01.06, 11:54
            JEŹDZI(Ł) wartburgiem a le skrzynka MU sie zblokowała...szpaner z ponczy...on jest spod sochaczewa...błonie chyba..i do domu treraz zapycha rowerem...biedak ....
    • grant156 Re: Co boli tjuningowcow 31.12.05, 19:24
      Wiesz tomi, ja sie z toba nie zgadzam, każdy jest szczęśliwy na swój
      sposób,poza tym o gustach sie nie dyskutuje, co jest ładne a co brzydkie to
      rzecz względna.Natomiast kryteria dotyczące chamstwa są bardziej jednoznaczne,
      i tutaj ten cały wolfgang się łapie.A co ty robisz na tym forum? A może tez się
      zaliczasz do tych 90 %? ( to twoja teoria, dla mnie bezsensowna)
      • grant156 Re: Co boli tjuningowcow 31.12.05, 19:59
        I jeszcze jedno tomi, jest coś takiego jak tuning mechaniczny, polegający na
        zwiększaniu mocy i osiągów seryjnych często bez uszczerbku dla trwałości.Mówiąc
        otwartym tekstem jest to poprawianie fabryki, które zrobić może ktoś kto się na
        takich rzeczach dobrze zna, ma praktykę i odpowiednie narzędzia.Czy taka osobę
        tez nazwiesz pacanem?Ciekaw jestem czy niektórzy krytycy tuningu wiedza np. jak
        działa aparat zapłonowy lub silnik czterosuwowy.
        • arvelli Re: Co boli tjuningowcow 01.01.06, 11:57
          ...tuning to jest tuning...zewnętrzny , optyczny czy mechaniczny obojętnie...każdy zachwyca sie tym na swoją modłę...i nie może być tak że jeden burak spod Błonia czy innej wiochy przybywa na parking w Wa-wie i śmieci na farum...
        • tomi_22 Re: Co boli tjuningowcow 01.01.06, 23:57
          No widze, ze jestes osoba z ktora mozna wyminic poglady :) Sluchaj, ja jego nie
          znam. Jednak zgadzam sie z nim w jednym, debilom czyli pseudotuningowcom mowimy
          zdecydowanie nie. Co innego zrobic cos ze smakiem i bardzo gustownie, a co
          innego zrobic cos do kitu. W PL z braku kasy, ludzie robia to co robia, i nie
          da sie czesto na to patrzec. Idac dalej, ja sie na mechanice nie znam, to
          dzialka dla fachowcow lub maniakow, ale jeden spec z niemieckiej firmy
          tuningowej powiedzial, ze silniki po tuningu moga wytrzymac nawet i 50 tys km o
          ile taki tuning zrobi sie dobrze. Co to znaczy? Ano to, ze tuning jest dla tych
          co maja kase na to, bo 50 tys na takim czyms to chyba malo i raczej nie
          poprawisz fabryki robiac na silniku 50 tys km zamiast 100 czy 150 tys km :(

          Co moim zdaniem jest gustowne? Np delikatne przydymienie szyb - nie na czarno
          100%. Jakis delikatny spojler, ale nie 5 na raz... Mozna obnizyc auto, mozna
          felgi duze zalozyc, mozna spokojnie podkrecic silnik, ale na litosc Boska, PO
          CO ROBIC dziury w tlumiku??? To ze glosno nie oznacza ze dobrze!!! Modle sie o
          dzien, az w PL bedzie tak, ze jak sie zrobi tuning to potem auto bedzie musialo
          przejsc specialistyczne badania techniczne takze spalin i glosnosci tlumika.
          Wtedy na ulicach beda tylko Ci co zrobia to dobrze, a wsioki zanikna!

          To tylko moje zdanie. Podkreslam, nie mam nic przeciw czyms co jest ladne i
          gustowne :)
          • Gość: wredniak Re: Co boli tjuningowcow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 00:31
            tomi_22... podpisuje sie pod Toba rekami i nogami....
            • morfeusz100 Re: Co boli tjuningowcow 02.01.06, 07:36
              wioche to on robi swoimi wypowiedziami, a prawda jest taka ze biedote szczypie
              w oczy podkreśle ŁADNEI ZROBIONE AUTO i ze go niestać bo sam zapiepsza jakims
              badziewiajstwem
              • grant156 Re: Co boli tjuningowcow 02.01.06, 16:52
                Te 50.000 km nie jest normą dotyczącą wszystkich silników, nie wolno
                uogólniać.Jeśli ktoś kompetentny stawia takie ograniczenie to musi ono dotyczyć
                konkretnego silnika, konkretnego tuningu i zwiazanego z nim wzrostu
                mocy.Zapewniam Cię że są metody nieznacznego podniesienia mocy bez zmniejszenia
                trwałości.
                Co do estetyki to jak powiedziałem, o gustach się nie dyskutuje, jednym
                podobają się wysokie blondynki, innym niskie brunetki.Natomiast wytykanie innym
                złego gustu jest delikatnie mówiac nietaktem.
                Pozdrawiam
                • morfeusz100 Re: Co boli tjuningowcow 03.01.06, 10:19
                  tak tato :))))))))
          • wolfgang.okrutny Re: Co boli tjuningowcow 03.01.06, 10:53
            Masz całkowitą rację, tomi.
            Śmiech pusty mnie ogarnia jak słyszę te bzdury plecione przez wiejskich
            tjuningowców. I diabli mnie biorą jak widzę tjuningowanego drecha z mordą
            kryminalisty w pierdzizłomie bmw albo golfie po kilku dzwonach. Są jeszcze
            takie pajace tjuningowe co to montują pierdzidła w dostawczakach. To jest
            dopiero wiocha!! Mechanik opowiadał mi o takim kretynie co chciał żeby mu żuk
            pierdział! Dowozi nim marchew i ziemniaki na bazar :) Idiota.
            A jak wy, buraki tjuninkowe, mówicie o chamstwie to popatrzcie na swoje
            zachowanie na drogach. Co się dzieje po waszych zlotach w Toruniu i nie tylko.
            Dla was śmieciowory i pierdzenie pod oknami ludziom to szczyt elegancji.
            Wiwśniaki bez kultury z gówna powyciągane co to w pierwszym pokoleniu mają
            styczność z motoryzacją. Dla was motoryzacja = buractwo w pierdziwozach.
            Co wy wiecie o tuningu silnika?
            Nic. Ważne by pierdział i wył ten wasz pierdziwóz za 5 złotych, karykaturalna
            atrapa sportowego auta dla bieda-gnojków.
            Wieśniaki jesteście. Do szkoły, uczyć się głąby.
            • Gość: morfeo Re: Co boli tjuningowcow IP: *.ponar-wadowice.pl 03.01.06, 12:45
              buahahaha buahahaha buahahaha
              • Gość: morfeo Re: Co boli tjuningowcow IP: *.ponar-wadowice.pl 03.01.06, 12:48
                wolfgang buraku dla twojej wiadomości mam civic z 1998 roku, skonczyłem
                administracje na Uniwersytecie Śląskim i pracuje w dziale handlowym, lubie
                niemiecki tuning , i nie uważam sie za wiesniaka wrecz odwrotnie mysle ze ty
                nim jestes !!!!!!!!a twoje wypowiedzi nie dorastaja mi poziomem do stóp buraku,
                jestes tak banalny ze mozesz pogadac z politykami polskimi.... Trzym sie pajacu
                • arvelli Co boli PierdziGnataWolfganga???? 03.01.06, 19:53
                  ...wrożka zapewne powiedziała Ci że Ojcem Twoim był Osioł a Matką Żyrafa...pojawiłeś się w naszej galaktyce jako sopel lodu 15mln. lat temu...potem rozmroziło cię pierdnięcie smoka wawelskiego...i wyszło to co qwyszło...
                  • Gość: wredniak Re: Co boli PierdziGnataWolfganga???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 22:54
                    holera... fakt... doktoratu nie mam.. a podwojny magister wystarczy ?

                    wolfgang... synku ukochany mamusiny... chyba Cie malo bila mamusia i wyroslo
                    takie cudo...

                    potem jeszcze kupili samochodzik bo synek plakal....

                    ehh... holera piaskownice snieg zasypal to sie wolgang na forum wbija.. :P
                    • Gość: morfeo Re: Co boli PierdziGnataWolfganga???? IP: *.ponar-wadowice.pl 04.01.06, 07:30
                      spokojnie ludziska to pajac i tyle
            • Gość: capik Re: Co boli tjuningowcow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 14:29
              Wolfgangu.okrutny jestem z Tobą w 100 procentach!!! Tak trzymać!!!
    • wolfgang.okrutny Propozycja dla psycholi-tjuningowców :) 17.01.06, 09:18
      www.elektroda.pl/rtvforum/topic364236.html
      Takie coś idealnie będzie pasować do tjuninkowanego pierdziwoza
      • wolfgang.okrutny Re: Propozycja dla psycholi-tjuningowców :) 18.01.06, 11:40
        No i stało się!
        Wczoraj widziałem tjuninkowanego przygłupa z mordą kryminalisty w pierdzizłomie
        ibizie z niebieskimi diodkami na spryskiwaczach a w środku tjuninkowany pies -
        obroża wysadzana świecącymi na fioletowo diodkami.
        Czyż tjuningowcy to nie psychole?
        • morfeusz100 Re: Propozycja dla psycholi-tjuningowców :) 18.01.06, 13:00
          tjuningowcy tak ale nie fani tuningu BARANIE
    • szl_14 Re: Co boli tjuningowcow 29.01.06, 01:17
      Jeśli myślisz, że cytuje ,,90% ludkow to pacany" to ty też prawdopodobnie nim
      jestes:(
      • Gość: UNDERGROUND PYTANIE DO WOLFGANGA !! IP: 217.96.57.* 11.02.06, 15:41
        SKORO KAZDY WOZ UWAZASZ ZA ZLOM TO CO TWOIM ZDANIEM JEST SUPER WOZEM?? JAKIE
        JEST TWOJE AUTO MARZEN? NO DAWAJ ZOBACZYMY JAK SWIETNY TY MASZ GUST A JAKBYS
        JESZCZE SWOJ WYBOR UZASADNIL TO BYLBY GITES.....CZEKAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka