Dodaj do ulubionych

Cos Wam wyznam intymnego

03.12.05, 12:00
Tylko się nie śmiejcie. Wczoraj widziałam na telewizorku mojego dzidziusia.
Serduszko mu bije. Ma 13 milimetrów. Może juz podrósł troszeczkę i może ma
14. Piekna sprawa. Nawet mojemu mężu sie oczy spociły. Miałam wrażenie, ze
nawet lekarzowi smile
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: Cos Wam wyznam intymnego 03.12.05, 12:01
      pierwszy raz kajtka widzialam jak mial 12 mm, to bylo w 7 tc i w 5 dniusmile
      rosl mi milimetr dziennie, czasami nawet wiecejsmile
      gratuluje pieknych widokowsmile
      ech.... to byly czasysmile
      • reniatoja Re: Cos Wam wyznam intymnego 03.12.05, 12:04
        Ja miałam wczoraj 7 t, i 4 dni, dzisiaj mam 7t i 5d To jakiś mój coś wiekszy
        od twojego smile Justynke pierwszy raz widziałam jak miałam 39 mm, w 11 tygodniu
        chyba.
        • reniatoja Pimpek 03.12.05, 12:08
          Wiesz co? Jedna rzecz mnie niepokoi. To juz było czwarte usg w tej ciązy.
          Pierwsze było zaraz po owulacji, pewnie ze dwa dni po poczeciu, w ogóle nie
          wiadomo było, że zajde akurat w tym mies. w ciążę, potem było 9 dni póżniej,
          potem dwa tygodnie temu, a teraz czwarte - myślisz, ze to nie zaszkodzi
          młodemu, co? Nastepne mam zrobić na początku stycznia na karkową. Trochę się
          martwie, ze to za często. Pociesz mnie, ze nic nie szkodzi.
          • lena_zet Re: reniu 03.12.05, 12:11
            sory, że się wtrącam, ale miałam około 40 usg w czasie ciąży.Poprostu jestem
            trochę psychicznie chora i biegałam od lekarza do lekarza żeby się upewniać czy
            wszystko będzie ok.Wszyscy mówili, że usg jest bezpieczne i na 100% nie
            zaszkodzi.
            • reniatoja Re: reniu 03.12.05, 12:14
              40 usg??? Nieźle smile
          • pimpek_sadelko Re: Pimpek 03.12.05, 12:18
            spokojnie. nic Wam nie dziedzie. ja tez mialam czesto, bo moja ciaza byla ciaza
            wysokiego ryzyka. usg samo w sobie nie jest szkodliwe.
    • lena_zet Re: wspomnienie 03.12.05, 12:03
      małej Idy.Miała wtedy 8 mm, to był jakiś 7 tydzień, hmmmm.Rozumiem doskonale
      mokre oczy.Ja jak zobaczyłam Idę to wybiegłam ze spuszczonymi gaciami na
      korytarz żeby chłopa mego zawołać.Popłakaliśmy się obydwoje.To jest wspaniałe
      przeżycie zobaczyć swoje dziecko w początkowym stadium... smile
    • pszczolaasia Re: Cos Wam wyznam intymnego 03.12.05, 12:05
      smile))))))
    • magdas2005 Re: Cos Wam wyznam intymnego 03.12.05, 12:07
      To naprawdę wielkie przeżycie.Wiem coś o tym smile.Pozdrawiam!
    • mmagi Re: Cos Wam wyznam intymnego 03.12.05, 12:24
      Renia akto by sie śmiał,no chyba ze z radościwink)
      Ja nie zapomnie jak moj brat bedac w 1szej ciazy /tera jest w 2giej/ zaprosił
      nas wszystkich do siebie pokazac malutkiego na ekranie,bo lekarz nagrał mu USG
      na tasme,kieeedys ciezarnym nie robiło sie usg/chyba ze było zagrozenie/ wiec
      nie mielismy pojecia jak to wyglada,my czyli ja i córka,moi i bratowej
      rodzice.No i siedzimy se przy stole,brat puszcza kaseta i /kurde oczy mi sie
      poca,ciepło tu czy jak?smile/ wiec i..........usłyszelismy bicie jego
      serduszka,szybkie i miarowe,cudsmile.................szok,6 osób natychnmiast
      zawał,ja spazmy jakich nigdy mie miałam,Boze jakie to było przezycie,brat i
      bratowa patrzyli na nas oczami jak talerzesmile))uffff drugi raz juz sie nie dam
      wziasc na spazmysmile)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka