Dodaj do ulubionych

kumpel do kumpla...

07.01.06, 19:33
chyba moja zona nie zyje?
po czym poznaleś?
sex bez zmian a obiadu już 3 dni nie bylo

no kto jest?
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:35
      smile)
      • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:37
        nekrofilka?smile
        • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:38
          glodna jestem
          • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:40
            myslisz o jedzeniu? - zamów pizzesmile
            • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:41
              nie..serdeli sobie zrobie..ale dopiero jak ojciec wyjdzie z kuchni
              • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:43
                to bedzie o jeden mniej?smile
                • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:44
                  czego o jednen mniej?
                  • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:46
                    no serdelismile
                    • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:47
                      no wez...jak pomyslalam o ojcu to juz mi sie jesc nie chce bleee
                      • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:49
                        teraz ci seks w glowie?smile
                        • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:49
                          sex dopiero za 3 miesiace...chyba ze sie uda za 2smile
                          • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:51
                            slubowalas czystośc?smile
                            • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:56
                              nie..ale nie potrafie inaczej

                              teraz czekalam 6 miesiacy...wczensiej on nie chchail a ja z innym nie
                              moglam..wczesniej wazniejsze bylo utrzymanie z nim kontatktow...lacznie 16
                              miesiecy bez
                              • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:05
                                no to Cie nie namawiamsmile
                                • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:23
                                  wiesz co...zebym nie wiem co to nikt mnie nie namowi

                                  ja tak mam...jak nikogo nie mam to moge sie ten tego

                                  ale jak ktos jest w moim sercu nawet jesli sie do mnie nie odzywa to moge rok
                                  bez sexu zyc...bo glupio mi robic to z kim sinnym jednoczesnie kochaja kogos
                                  innego....to jest wykorzystywanie tego innego albo qrwienie siebie

                                  nie potrafie...co innego jak nikogo nie ma w moim sercubig_grinD
                                  • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:25
                                    to nie możesz sercu powedzieć że nikogo nie kochasz?smile może uwierzy?
                                    • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:27
                                      widzisz...kompletnie nie panuje nad tym co ono mysli
                                      • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:29
                                        rozpuścilaś je w dzieciństwie to teraz musisz cierpiecsmile
                                        • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:34
                                          czemu cierpiec...mi dobrze z tym...juz mi prawei blona dziewicza odroslasmile ale
                                          niestety wszystko popsulamsmile
                                          • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:37
                                            aaa no jak dobrze to super, myślalem, ze cierpisz?wink
                                            blone zwsze mozna na allegro spuscić ? nie zmarnuje się
                                            a co popsulas?
                                            • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:39
                                              no odrastala mi...juz bylam blisko ponownego posiadania jej i w 1 wieczor
                                              wszystko sie poprulo
                                              • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:41
                                                oj szkodaaaasad
                                                ale jeszcze moze sie uda? glowa do gory jakby co sa klasztorysmile
                                                • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:53
                                                  ale ja nie zaluje przeciezsmile)
                                                  nawet sie cieszesmile
                                                  • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:55
                                                    może nie wiesz co tracisz?smile
          • asiulka81 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:40
            a ja od kilku dni prawie w ogole nic nie jem, ja to chyba nigdy nie bede
            normalna, albo zre do upadłego jak swinia, a gdy mam zamiar sie troche
            odchudzic to w ogole odechciewa mi sie jesc, wczoraj np przez cały dzien
            zjadłam dwie kanapki...
            • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:43
              tez tak mam..ale zoladek mi siada i nie dam rady juz

              teraz mam dola i nie wiem co ze soba zrobic..wiem co powinnam ale nie dam rady


              dzwonil...to najwazniejsze

              moze do niego pojade
              • asiulka81 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:46
                tez lece do Anglii pod koniec lutego albo na poczatku marca do przyjaciólki,
                ciagle do mnie dzwoni z zaproszeniem wiec w koncu sie wybiore, moze do tego
                czasu humor mi sie poprawi

                a co do zarcia, nie rozumiem jak ci zołądek siada?

                ja w ogole głodu nie czuje
                • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:49
                  jak nie jem jest dobrze..jak zaczne to co 2 dzien mam albo wzdecia tak straszne
                  ze boli albo jelita nie pracuja i wszystko przeplywa ...brak wchlaniania wiaze
                  sie z odwodnieniem co prowadzi do oslabienia

                  mam dosc sraczek 2 razy w tygodniu...musze to uregulowac
                  • asiulka81 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:53
                    to ja nie mam takich problemow, szczerze mowiac juz wole chyba niejedzenie niz
                    opychanie sie, nie wiem co gorsze, jak sie objadałam to miałam reakcje wymiotne
                    i wtedy sie skonczyło rozwaleniem żołądka, a jak nie jem to nie mam takich jazd
                    z brzuchem ale znowu słaba jestem
                    • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:58
                      wstepne fazy bulimi..

                      ja nie mam odruchow wymotnych...ale jelita mi nie wytrzymuja

                      temu chce zaczac regularnie i normalnie jesc...tyle ze ciezko to robic jak
                      jednoczesnie do kwietnia chce sie schudnac 10 kilo
                      • asiulka81 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:01
                        nie mam wstepnych faz bulimii, raczej "prawie" zaleczoną bulimię.

                        co do jelit to wielokrotnie miałam je zakorkowane i czułam straszny ból tali ze
                        az nie mogłam sie ruszac, ale to po wymiotach było zawsze

                        tez bym chciałam normalnie jesc, ale chyba mi sie nigdy nie uda, albo jem za
                        duzo albo w ogole.
                        • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:03
                          to cho sie bedziem leczyc

                          mowie Ci...ja chce normalnie jesc i tyle...
                          • asiulka81 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:10
                            najpierw musze ułozyc sobie wszytsko w głowie, a wtedy bede miec siłe aby
                            uporac sie i z tym problemem.
                            • tygrysio_misio Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:21
                              wiesz co...ogladalam kiedys program o tym ze jak taka anorektyczka nawet jak
                              wazy jescze 100kilo ale sobie wbije do mozgu, ze jedyne nad czym moze panowac
                              to jedzenie to pizdziec


                              moze wlansie problemy z jedzeniem biora sie od tych innych...moze temu czasem
                              dla poprawienia nastoju dziewczyny sie glodza...a moze odwroc to

                              nabierz troche wagi, bo chudzina jestes...a przy tym kolorkow i urody wiecej

                              moze jak nie bedzie cie co dzien przytlaczac bol w talii i wymioty to lepiej
                              bedzie ci z reszta...moze nabierzesz wiecej chumoru jak sobie z tym poradziasz

                              powiedz sobie, ze zeby nie wiem co musisz byc zdrowa!!!
                              co moze byc wazniejszego niz zdrowie...a za zdrowiem idzie uroda i lepsze
                              samopoczucie
    • messer3009 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:39
      smilesmilesmile
      • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:42
        umawiamy sie na sex grupowy?
        a kto bedzie?
        ja ty i twoja zona
        nieeeeee
        no dobra to ciebie skreslam z listy
        • asiulka81 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:43
          ticoqp napisał:

          > umawiamy sie na sex grupowy?
          > a kto bedzie?
          > ja ty i twoja zona
          > nieeeeee
          > no dobra to ciebie skreslam z listy

          ten lepszy smile
          • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:45
            kwestia gustusmile
    • vandikia Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:45
      ja chwilowo, ale spadam wlaśnie na rodzinne "picie wódki do choinki"

      jak bede wstanie , to pewnie zajrze do was kole północy wink
      • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:47
        jako duch czy spiryt odrazu?
        • vandikia Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:48
          nie wiem nie wiem, ale mam nadzieje, ze nie jako "dziefczyna bez zeba na
          przedzie"
          • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:50
            zależy kogo po drodze trafisz?smile
            • vandikia Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:52
              tyz mam nadzieje, ze nikogo,
              • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:53
                to nie pchaj sie na przednie siedzenie po piciu bo jak zahamuje możesz miec
                taki usmiechsmile))
                • vandikia Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 19:55
                  eheheh zapamietam ;D dobra ide sie troche ogarnac, buziakai w siusiaki
                  • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:04
                    ladne zapamiętamsmile
                    i caluski w brode kózkismile
    • widokzmarsa Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:06
      jest pan oskarżony o seks z nieboszczykiem
      tak? a ja myślałem że to Angielka
      • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:09
        sądza ginekologa za zabójstwo cyganki - dlaczego pan ją zamordowal?
        rano 2 porody 3 skrobanki po poludniu 3 skrobanki 4 porody a wieczorem ona
        wskakuje za mną do windy i mówi daj 2 dychy to ci pi.de pokażęsmile
    • pierozek_monika Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:11
      oj kopov
      ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD



      ale dobree kokosanki zrobiłam
      pycha
      • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:13
        siemka pieógsmile
        zawsze was tu tyle wieczorem a dzisiaj co?????? przy odśnieżaniu wszystkie?????
        • pierozek_monika Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:26
          ja wieczorem mało gadam na forum
          jak już to na gg
          ale teraz córkę posłałam do lenina
          mąż siedzi z słuchawkami na uszach
          a ja odpoczywam smile
          • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:28
            a po co do lenina? pies sanki bedzie ciągnąl?smile
            weź nie rób ze mnie kaszpirowskiegosmile)))))
            • pierozek_monika Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:31
              no lena ma córkę i ja mam córkę
              one się kumplują
              więc moja córka pojechała do jej córki
              pobawią się razem
              smile
              • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:33
                aaaaa i wiekiem pasują?smile a w co sie pobawią?wink
                • pierozek_monika Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:37
                  nawet pasują - jest róznica kilku lat, ale lena ma córkę na takim poziomie
                  intelektualnym jak moja. Nie wiem czy to dobrze, czy źle dla mojej uncertain

                  A bawią się konikami wink albo ubierają lalki na stronach www albo ooglądają bajki.
                  Wczoraj byłysmy z dzieciorami na Narnii.
                  • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:39
                    Twoja to ma chyba z 11 lat nie?
                    ja tam sie tez wolę bawić z mlodszymi to chyba dobrze dla Twojej?wink))
                    no prosze konikami? czyli jednak moża się dobrze bawić bez alkoholu?wink)))))))
                    • pierozek_monika Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:43
                      no na 11 ale woli uwodzić młodszych od siebie hehehe Ty stary koniu tongue_out
                      • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:47
                        do kogo się przydala?smile)))))
                        stary - ale darowanemu sie nie zaglądasmile)))))
                        • pierozek_monika Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:50
                          nie powiem Ci do kogo, bo jeszcze mój stary przeczyta i mi awanturę zrobi wink))))
                          dobranoc! smile
                          • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:53
                            a też darowany?smile))))))))))
                            ale walnęlas z tą dobranocąsmile)))))) dziecko do ludzi i zapasy cholera jasnasmile
                            czesćsmile
    • trzydziecha1 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:15
      ja jezdem
      • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:15
        aaaaaaaaaaaaaaaa no prosze to pewnie zaraz mmagi przyjdzie?smile))))
        • trzydziecha1 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:16
          i całe kółko różańcowe będzie?
          • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:20
            no nie wiem ?ja o tej porze niezwyczajnysmile)))))))))))
            • trzydziecha1 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:21
              wyobraź sobie, że ja wyjatkowo jestem. czysty przypadek i zaraz ide kąpać małego
              • widokzmarsa Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:23
                a mój jak zwykle czyściutki i gotowy do akcji))
                • trzydziecha1 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:24
                  hehe big_grinDD no dobra spada, idę kłaść go spać smile)
              • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:24
                traf jeden na milionsmile) a mojego rano wykapalemsmile)))
                a wieczorem go chyba tylko przewietrzę razem z malym kopovasmile))))))
                • trzydziecha1 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:25
                  kuźwa zbereźniki jedne big_grinDD
                  Młody mi tu sprzęt rozwala, idę...
                  • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:26
                    syja (gęsiasmile))))))
                    • trzydziecha1 Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:28
                      cia(ł)o wink
                      • ticoqp Re: kumpel do kumpla... 07.01.06, 20:30
                        darwinsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka