maretina Re: maretina! 19.01.06, 13:52 zadzwonilam i powiedzialam, zeby juz nie przychodzila.bylysmy umowione na 13. o 13:30 wymieklam. pani byla zdziwiona. walnela tekst"przeciez pani w domu jest, to co za roznica". o kurwa mac... skad sie takie torby biora? kartofli bym takiej nie dla do sprzedania a co dopiero dziecko do pilnowania! zalamka! co ja mam zrobic? Odpowiedz Link
monalisa.pl Re: maretina! 19.01.06, 15:57 o matkooooo co za zenada z ta babą a moze idz do wojewodzkiego urzedu pracy i tam podpytaj parcownikow UP moze kogos Ci poleca tam , albo poogladaj ogloszenia z UP tam tez sie oglaszaja te co poszukuja prace...powodzenia Odpowiedz Link